Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 czerwca 2009 r.

I UK 21/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 21/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 czerwca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania I. P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w K.

z udziałem zainteresowanej A. M.

o ubezpieczenie społeczne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 czerwca 2009 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 sierpnia 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 29 maja 2007 r. Sąd Okręgowy w K. zmienił decyzję

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 8 czerwca 2006 r. w ten

sposób, że ustalił, iż I. P. podlega ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu,

2

chorobowemu i wypadkowemu od dnia 12 sierpnia 2002 r. z tytułu umowy o pracę

zawartej z A. M. - Biuro Rachunkowe „A.". Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły

następujące ustalenia faktyczne.

Wnioskodawczyni, będąc w piątym miesiącu ciąży, w dniu 12 sierpnia 2002

r. zawarła umowę o pracę na czas nieokreślony z siostrą matki A. M., prowadzącą

działalność gospodarczą pod nazwą biuro rachunkowe „A.” i została zatrudniona na

stanowisku specjalisty od wprowadzania danych oraz kontaktów z klientami. W

okresie od 12 do 26 sierpnia 2002 r. wnioskodawczyni świadczyła pracę w biurze

rachunkowym, wykonując czynności związane z wprowadzaniem danych do

komputera, wyszukiwaniem informacji o zmianach w przepisach podatkowych oraz

zapoznawaniem się z funkcjonującymi w firmie programami informatycznymi. O

stanie ciąży wnioskodawczyni A. M. powzięła wiadomość dopiero w chwili

przedłożenia przez nią zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawczyni przebywała na

zasiłku chorobowym od 26 sierpnia 2002 r., a od 28 lutego 2003 r. do 28 lutego

2006 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego i wychowawczego. Po tym okresie, od

1 marca 2006 r. wróciła do pracy, a od 6 marca 2006 r. przebywała na zwolnieniu

lekarskim w związku z kolejną ciążą. Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego i

wypoczynkowego wnioskodawczyni przebywała do 30 września 2007 r. na

bezpłatnym urlopie wychowawczym.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji, powołując się na

art. 6 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., zwanej dalej ustawą systemową) oraz art. 83 § 1

k.c., przyjął że wnioskodawczyni podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu

pozostawania w zatrudnieniu, gdyż zawarta przez nią umowa o pracę nie stanowi

pozornej czynności prawnej. Wnioskodawczyni wykonywała obowiązki pracownicze

wynikające z łączącego ją z pracodawcą stosunku pracy, a fakt pokrewieństwa

pomiędzy stronami umowy o pracę oraz krótki okres rzeczywistego wykonywania

pracy nie mogą same w sobie świadczyć o pozorności czynności prawnej. Celem

zawarcia umowy o pracę nie było bowiem uzyskanie przez wnioskodawczynię

świadczeń z ubezpieczenia społecznego bez jednoczesnego zamiaru realizowania

praw i obowiązków pracowniczych.

3

Wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2008 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił odwołanie. W ocenie Sądu drugiej instancji, pomimo zawartej

formalnie przez wnioskodawczynię umowy o pracę, nie nastąpiło nawiązanie

stosunku pracy w spornym okresie, a w konsekwencji wnioskodawczyni nie

podlegała pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.

Sąd Apelacyjny wskazał, że wprawdzie zgodnie z art. 11 k.p. dla nawiązania

stosunku pracy niezbędnymi, a według art. 26 k.p. wystarczającymi są zgodne

oświadczenia woli obu stron, to okoliczność ta nie przesądza jeszcze o faktycznym

zatrudnieniu pracownika, gdyż istotne jest czy praca rzeczywiście była

wykonywana. W razie ustalenia, że świadczenie pracy nie miało miejsca pomimo

zawarcia umowy o pracę, nie następuje zatrudnienie pracownika, a zgłoszenie do

ubezpieczenia ma z tej przyczyny charakter fikcyjny. W sytuacji, gdy zawarcie

umowy o pracę nie wiąże się z rzeczywistym wykonywaniem obowiązków

pracowniczych, dokonanie zgłoszenia do ubezpieczenia następuje pod pozorem

zatrudnienia. Dochodzi bowiem do zgłoszenia do ubezpieczenia osoby, która nie

może być uznana za podmiot tego ubezpieczenia, ponieważ nie świadczy pracy i

przez to nie można jej przypisać cech zatrudnionego pracownika. Podleganie

ubezpieczeniu społecznemu wynika z prawdziwego zatrudnienia, a nie z samego

faktu zawarcia umowy o pracę. Pozorna umowa o pracę, na podstawie której strony

nie miały zamiaru i nie realizowały konstrukcyjnych cech (elementów) tego

zobowiązania, nie stanowi uprawnionego tytułu podlegania obowiązkowo

ubezpieczeniom społecznym, gdyż czynności prawne lub zachowania naruszające

zasady współżycia społecznego nie korzystają z ochrony Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej. W tym zakresie Sąd drugiej instancji powołał się na

poglądy wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 17 grudnia 1996 r., II

UKN 32/96 (OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275); z dnia 17 marca 1998 r., II UKN

568/97 (OSNAPiUS 1999 nr 5, poza. 187); z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 512/98

(OSNAPiUS 2000 nr 9, poz. 368); z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00

(OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 496); z dnia 19 października 2007 r., II UK 56/07 (Lex

nr 376433) oraz z dnia 9 stycznia 2008 r., III UK 74/07 (Lex nr 376437).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w materiale dowodowym sprawy brak jest

jakichkolwiek dowodów potwierdzających rzeczywiste wykonywanie pracy przez

4

wnioskodawczynię, gdyż zeznania stron umowy - jako osób bezpośrednio

zainteresowanych korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy - nie stanowią

wiarygodnego materiału dowodowego. Nie potrafiły one wyjaśnić, w jakim celu

podpisano dwie umowy o pracę w dniach 11 i 12 sierpnia 2002 r., w tym jedną w

niedzielę, oraz nie dostarczyły żadnych dowodów potwierdzających fakt włamania

do biura rachunkowego, w trakcie którego rzekomo zaginął pierwotny egzemplarz

umowy. Zgłoszenie do ubezpieczenia nastąpiło po upływie ustawowego

siedmiodniowego terminu do dokonania tej czynności i w trakcie korzystania przez

zainteresowaną ze zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawczyni - jako studentka

architektury - nie posiadała żadnego przygotowania teoretycznego w zakresie

rachunkowości ani też nie legitymowała się jakimkolwiek doświadczeniem

zawodowym w tym zakresie, a pomimo tego została zatrudniona na podstawie

umowy na czas nieokreślony, podczas gdy synowie zainteresowanej wykonywali

pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Wysokość wynagrodzenia

przewidzianego dla wnioskodawczyni w umowie z sierpnia 2002 r. (3.000 zł) była

niewspółmierna do powierzonych jej obowiązków, przychodów zatrudniającej ją

firmy oraz zarobków pozostałych zatrudnionych osób - synów zainteresowanej, M.

M. i M. M., których przychody z tytułu wykonywania na rzecz biura rachunkowego

umów cywilnoprawnych wyniosły odpowiednio: w 2002 r. - 5.000 zł i 25.000 zł, w

2003 r. - 10.900 zł i 18.700 zł, w 2004 r. - 4.600 zł i 4.600 zł oraz w 2005 r. - 17.100

zł i 14.400 zł. Przed zawarciem umowy z wnioskodawczynią, A. M. nie zatrudniała

nikogo na podstawie umowy o pracę ani też osoby zajmującej się odrębnie

wykonywaniem czynności, które miały być wykonywane przez wnioskodawczynię.

Po rozpoczęciu korzystania przez wnioskodawczynię ze zwolnienia lekarskiego po

upływie zaledwie kilkunastu dni od podpisania umowy o pracę, nie zatrudniono

nikogo do wykonywania jej obowiązków, nawet na zastępstwo. W ocenie Sądu

drugiej instancji, okoliczności te wskazują, że w rzeczywistości zamiarem

spokrewnionych ze sobą stron stosunku pracy nie było rzeczywiste świadczenie

pracy, a jedynie umożliwienie wnioskodawczyni skorzystania z zasiłków z

ubezpieczenia chorobowego i macierzyńskiego. W konsekwencji wnioskodawczyni

od dnia 12 sierpnia 2002 r. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu z tytułu

umowy o pracę.

5

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła: 1)

naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na treść orzeczenia,

to jest a) art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., poprzez niepodanie w

uzasadnieniu wyroku materialnoprawnej postawy rozstrzygnięcia, b) art. 233 § 1 w

związku z art. 328 § 2 k.p.c., w następstwie którego doszło do braku poczynienia

wyczerpujących ustaleń i - z obrazą dla przytoczonych przepisów - pominięcia

odmiennych ustaleń dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz

przyjęcia w zaskarżonym wyroku - bez właściwego i wyczerpującego wskazania

przyczyn, dla których Sąd drugiej instancji odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej dowodom i faktom ustalonym przez Sąd Okręgowy - zmienionych

ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania wyroku przez Sąd pierwszej

instancji, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego

przyjęcie przez Sąd Apelacyjny odmiennych, samodzielnych ustaleń, które to

naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy, c) art.

217 § 2 k.p.c., poprzez wydanie rozstrzygnięcia sprzecznego z zebranym

materiałem dowodowym; 2) naruszenie prawa materialnego, to jest: a) art. 83 § 1

k.c. w związku z art. 300 k.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na

przyjęciu, iż przepisy te znajdują zastosowanie w sprawie i w rezultacie odmowę

objęcia wnioskodawczyni ubezpieczeniem społecznym z tytułu zatrudnienia w

biurze rachunkowym zainteresowanej od dnia 12 sierpnia 2002r., w sytuacji gdy

materiał dowodowy sprawy wskazuje, że wnioskodawczyni od wskazanej daty

świadczyła pracę na rzecz pracodawcy, b) art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 22 i 11

k.p., poprzez ich niezastosowanie, pomimo że przesłanka wykonywania przez

wnioskodawczynię pracy na rzecz i pod kierownictwem zainteresowanej, w miejscu

i czasie przez nią wyznaczonym i za wynagrodzeniem została wykazana w

materiale dowodowym sprawy, a w rezultacie wnioskodawczyni spełniła przesłanki

bycia pracownikiem podlegającym obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalno-

rentowemu.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i

6

orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez oddalenie apelacji organu rentowego w

całości.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że z treści uzasadnienia

zaskarżonego wyroku nie wynika czy podstawą rozstrzygnięcia było przyjęcie

nieważności zawartej umowy o pracę na podstawie art. 58 § 1 k.c., czy też art. 83 §

1 k.c. Powoduje to, że uzasadnienie wyroku Sądu drugiej instancji nie zawiera

wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a sam wyrok nie poddaje się kontroli

kasacyjnej. Nadto zaskarżone orzeczenie zostało oparte na domniemaniach

faktycznych (art. 231 k.p.c.) sprzecznych z ustalonymi faktami i z przekroczeniem

granic swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Zgromadzony w sprawie

materiał wskazuje, że strony zamierzały osiągnąć skutki wynikające z umowy o

pracę, a wnioskodawczyni w okresie od 12 do 26 sierpnia 2006 r. wykonywała

powierzone jej obowiązki, co wynika z listy obecności, faktu otrzymania

wynagrodzenia oraz zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. W rezultacie Sąd

drugiej instancji „dopuścił się nadinterpretacji art. 22 § 1 k.p., przez pominięcie

wynikających z niego cech charakterystycznych dla stosunku pracy, które to cechy

występowały w relacji prawnej pomiędzy pozwaną a jej pracodawcą”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów.

W pierwszej kolejności niezasadne okazały się zarzuty naruszenia prawa

procesowego. Przepis art. 328 § 2 k.p.c. (stosowany w postępowaniu apelacyjnym

odpowiednio poprzez art. 391 § 1 k.p.c.) określa konstrukcyjne elementy

uzasadnienia wyroku, do których należy między innymi przytoczenie przepisów

prawa stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Rację ma skarżąca, że Sąd

Apelacyjny w motywach zaskarżonego orzeczenia nie powołał tej podstawy, co

stanowi brak jednego z elementów konstrukcyjnych uzasadnienia, a w

konsekwencji stanowi naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. Dla skuteczności kasacyjnego

zarzutu obrazy przepisów postępowania konieczne jest jednak wykazanie przez

skarżącego, że uchybienie sądu drugiej instancji w tym zakresie mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). W judykaturze Sądu

Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że z natury rzeczy sposób sporządzenia

uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie

7

wyraża jedynie motywy wcześniej podjętego rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może znaleźć zastosowanie w tych wyjątkowych

sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji

uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do

wydania orzeczenia. Inaczej rzecz ujmując, powołanie się w skardze kasacyjnej na

podstawę naruszenia w postaci art. 328 § 2 k.p.c. może okazać się

usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się

odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co

uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Skarżąca nie wykazuje, jaki istotny wpływ na

rozstrzygnięcie mogłoby mieć wskazane przez nią uchybienie, skoro w świetle

treści wywodów Sądu odwoławczego nie budzi wątpliwości, że podstawę

wyrokowania w sprawie stanowiło przyjęcie, iż sporna umowa o pracę została

zawarta dla pozoru (bez zamiaru rzeczywistego świadczenia pracy), przy braku

faktycznego wykonywania obowiązków pracowniczych i wyłącznie dla umożliwienia

skarżącej skorzystania z zasiłków z ubezpieczenia społecznego, a w konsekwencji

nie doszło do nawiązania stosunku prawnego rodzącego obowiązek ubezpieczenia

społecznego. Skutki złożenia drugiej stronie za jej zgodą oświadczenia woli dla

pozoru leżą w płaszczyźnie art. 83 § 1 k.c., a nie art. 58 § 1 k.c., a możliwość

właściwego odczytania motywów zaskarżonego wyroku wynika już tyko z samej

konstrukcji skargi kasacyjnej, której zarzuty i wywody w tym zakresie odnoszą się

wyłącznie do pierwszej z wymienionych norm prawnych.

Niezasadny jest zarzut obrazy art. 233 § 1 w związku z art. 328 § 2 k.p.c.,

którego to naruszenia skarżąca upatruje w przekroczeniu granic swobodnej oceny

dowodów, braku poczynienia wyczerpujących ustaleń, pominięciu ustaleń

dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz przyjęciu - bez

wyczerpującego wskazania przyczyn odmowy wiarygodności i mocy dowodowej

dowodom i faktom ustalonym przez Sąd pierwszej instancji - zmienionych ustaleń

faktycznych bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. W pierwszym

rzędzie należy zauważyć, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.), do której to

sfery odnosi się wprost przytoczony przez skarżącą art. 233 § 1 k.p.c., a możliwość

zmiany przez sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych stanowiących podstawę

8

wydania wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania

dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia nie budzi zastrzeżeń w świetle

poglądu wyrażonego w uchwale składu siedmiu sędziów Sadu Najwyższego z dnia

23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). Zresztą to ostatnie

zagadnienie należy do sfery art. 382 k.p.c., zarzutu naruszenia którego skarga

kasacyjna nie zawiera. Odnośnie do wymagań stawianych w art. 328 § 2 k.p.c. w

zakresie wyjaśnienia podstawy faktycznej wyroku, to polegają one na wskazaniu

ustalonych faktów oraz dowodów, na których oparł się sąd i jednocześnie na

wskazaniu przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej. Zakres zastosowania art. 328 § 2 k.p.c. w postępowaniu przed Sądem

drugiej instancji zależy od treści wydanego orzeczenia. W przypadku gdy sąd

odwoławczy dokonuje odmiennych ustaleń w stosunku do tych, na których oparł się

Sąd pierwszej instancji, powinien tę zmianę uzasadnić w taki sposób, aby możliwa

była ocena czy zmiana ta była usprawiedliwiona, a zatem dokonać własnych

ustaleń i własnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Wbrew stanowisku

skarżącej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie te elementy, gdyż

Sąd Apelacyjny przedstawił w motywach swojego orzeczenia długą listę

okoliczności, z których - według reguł domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.) -

można było wyprowadzić zgodnie z zasadami logiki ustalenia co do rzeczywistych

zamiarów stron umowy o pracę i braku świadczenia pracy, a zastosowanie tych

reguł nie jest wyłączone, jak wydaje się to sugerować skarżąca w uzasadnieniu

skargi kasacyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2007 r., I

UK 116/07, OSNP 2008, 23-24, poz. 355). Natomiast sformułowanie zarzutu jako

braku wyczerpującego wskazania przyczyn, dla których Sąd drugiej instancji

odmówił dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, nie jest wskazaniem wad

uzasadnienia, ale wyrazem niezadowolenia skarżącej z dokonanej oceny,

uważanej przez nią za błędną. Wywody skargi kasacyjnej sprowadzają się w tym

zakresie wyłącznie do zaprezentowania przez skarżącą własnej odmiennej oceny

materiału dowodowego i próby podważenia w ten sposób ustaleń dokonanych

przez Sąd drugiej instancji. Tymczasem art. 328 § 2 k.p.c. określa jedynie

wymagania konstrukcyjne uzasadnienia orzeczenia, a tym samym nie stanowi

9

właściwej płaszczyzny do krytyki trafności przyjętych za podstawę zaskarżonego

wyroku ustaleń faktycznych ani ich oceny prawnej.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. Zgodnie z

wymienionym przepisem, sąd pominie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne

zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla

zwłoki. Postacią naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. może być zatem niezasadne w

okolicznościach sprawy pominięcie środka dowodowego powołanego przez stronę.

Natomiast o jego obrazie nie stanowi „wydanie rozstrzygnięcia sprzecznego z

zebranym materiałem dowodowym”, przy czym skarżąca tak sformułowanego

zarzutu nie rozwija w żaden sposób w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie

wskazując również na nieuwzględnienie przez Sąd drugiej instancji zgłoszonego

przez nią wniosku dowodowego.

Konsekwencją wiążącego ustalenia, że skarżąca w rzeczywistości nie

wykonywała zatrudnienia wynikającego z umowy o pracę zawartej z

zainteresowaną, strony umowy nie zamierzały osiągnąć takiego celu, a w

konsekwencji nie nawiązał się między nimi stosunek pracy rodzący obowiązek

ubezpieczenia społecznego, nieusprawiedliwione są przytoczone w ramach

kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego zarzuty obrazy art. 83 § 1 k.c.,

przez jego zastosowanie, w sytuacji gdy skarżąca świadczyła pracę na rzecz

pracodawcy w okresie od 12 sierpnia 2002 r. oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy

systemowej w związku z art. 11 i 22 k.p., przez ich niezastosowanie mimo

spełniania przez skarżącą przesłanek „bycia pracownikiem”.

Odnośnie do pierwszego ze wskazanych zarzutów należy zauważyć, że po

pierwsze - został on sformułowany w zupełnym oderwaniu od stanu faktycznego

sprawy, a po drugie - pozorność czynności prawnej jest okolicznością faktyczną

niepodlegającą kontroli kasacyjnej w ramach podstawy określonej w art. 3983

§ 1

pkt 1 k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1996 r., II UKN 9/96,

OSNAPiUS 1997 nr 11, poz. 201; z dnia 23 stycznia 1997 r., I CKN 51/96, OSNC

1997 nr 6-7, poz. 79; z dnia 27 lipca 2000 r., IV CKN 91/00, Lex nr 52450; z dnia 3

marca 2006 r., II CK 428/05, Lex nr 180195; z dnia 18 maja 2006 r., II UK 164/05,

Praca i Zabezpieczenie Społeczne 2006 nr 9, s. 33).

10

W myśl art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1, art. 12

ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym

podlegają osoby będące pracownikami, od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia

ustania tego stosunku. Inaczej mówiąc, tytułem ubezpieczeń społecznych tych

osób jest stosunek pracy. Nawiązanie stosunku pracy wymaga zgodnego

oświadczenia woli pracodawcy i pracownika (art. 11 k.p.), a przez nawiązanie

stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego

rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie

wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za

wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego (w tym

prawidłowo przytoczonym przez Sąd drugiej instancji) przyjmuje się jednolicie, że

dla włączenia do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do

określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo

ubezpieczeniom społecznym. O tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy

stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie

umowy o pracę, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, ale faktyczne i

rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a

wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się

przez wykonywanie zatrudnienia, gdyż w takim przypadku wady oświadczeń woli

dotykające umowy o pracę - nawet powodujące jej nieważność – nie wywołują

skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. W sprawie, w

której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna, taka sytuacja nie

zachodzi, gdyż z niezakwestionowanych ustaleń faktycznych wynika, że strony

umowy o pracę w istocie nie miały zamiaru nawiązania stosunku prawnego o

cechach określonych w art. 22 § 1 k.p., a nadto skarżąca w ogóle nie wykonywała

zatrudnienia. Oznacza to, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a więc w

sytuacji, w której przy składaniu oświadczeń woli obie strony miały świadomość, że

skarżąca nie będzie pracy świadczyć, a zainteresowana nie będzie z pracy tej

korzystać. Nie doszło zatem do złożenia oświadczeń woli o treści określonej w

umowie o pracę i nawiązania stosunku pracy, a wyłącznie do stworzenia pozorów

(fikcji) jego nawiązania. W konsekwencji zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego

nastąpiło jedynie pod pozorem zatrudnienia, gdyż dotyczyło osoby, która nie mogła

11

być uznana za podmiot ubezpieczenia pracowniczego, ponieważ nie świadczyła

pracy w ramach stosunku pracy i przez to nie można jej było przypisać cech

pracownika.

Z tych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu z mocy art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.