Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 czerwca 2009 r.

III PK 15/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 15/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 czerwca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z powództwa A. M.

przeciwko E. S.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 23 czerwca 2009 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w L.

z dnia 6 listopada 2008 r.,

oddala skargę.

U z a s a d n i e n i e

Pozwany E. S., w sprawie z powództwa A. M. o odszkodowanie, wniósł

skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 6 listopada 2008 r.

Zaskarżonym wyrokiem oddalono jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego w L.

2

z dnia 9 czerwca 2008 r., zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda kwotę

13.137,55 zł z odsetkami tytułem odszkodowania za szkodę wyrządzoną

powodowemu pracodawcy.

Według stanu faktycznego, ustalonego przez Sąd Rejonowy i w całości

zaakceptowanego przez Sąd Okręgowy, powód prowadził przedsiębiorstwo pod

nazwą „E.”, świadczące, między innymi, usługi transportowe i zatrudniał

pozwanego jako kierowcę ciągnika siodłowego. Powód współpracował z belgijskim

przedsiębiorstwem „D. T. S”. W ramach tej współpracy powód odpłatnie użyczał

temu przedsiębiorstwu ciągnik siodłowy wraz z kierowcą, a ono zlecało

przewiezienie w określone miejsce towaru załadowanego na naczepę stanowiącą

jego własność.

Szkody wyrządzone przez pozwanego wynikają z trzech zdarzeń. Pierwsze

polega na uszkodzeniu naczepy „D.”, której koszt naprawy – pokryty przez powoda

– wyniósł 595,80 euro. Do uszkodzenia doszło z winy nieumyślnej pozwanego,

czego skutkiem jest odpowiedzialność materialna na podstawie art. 114 w związku

z art. 120 k.p.

Kolejne szkody wyrządzone przez pozwanego wiążą się z wykryciem przez

angielskie służby imigracyjne trzech nielegalnych imigrantów w pojeździe

kierowanym przez pozwanego dnia 25 października 2006 r. Pozwany był

przeszkolony przez powoda co do procedur obowiązujących kierowców w ruchu

międzynarodowym i otrzymał od niego dokument o nazwie „instrukcje i wskazówki

zapobiegające nielegalnej imigracji”. W Belgii, w siedzibie „D.”, pozwany odbył na

ten temat następne szkolenie, które było tłumaczone na język polski. W tej sytuacji

niesprawdzenie przez niego pojazdu, a w szczególności jego przestrzeni

ładunkowej, tak przed wjazdem na prom, jak i przed jego opuszczeniem, jest

zawinionym naruszeniem obowiązków pracowniczych, tym bardziej, że po odbyciu

szkolenia w „D.” pozwany przez kilka dni jeździł z innym polskim kierowcą

ciągnikiem z naczepą i był praktycznie przyuczony do prowadzenia pojazdu.

Normalnym następstwem w rozumieniu art. 115 k.p. było kilka strat poniesionych

przez powoda wskutek niedbalstwa pozwanego. Odpowiednia władza

administracyjna Zjednoczonego Królestwa nałożyło na powoda i na „D.” kary po

300 funtów. Powód zapłacił karę nałożoną na niego oraz zwrócił „D.” zapłaconą

3

przez niego karę (300 funtów) wraz z kosztami wynajętego prawnika (675,45 euro).

Pozwany nie zapłacił nałożonej także na niego kary w wysokości 300 euro. Była

ona zabezpieczona na kierowanym przez pozwanego krytycznego dnia (25

października 2006 r.) ciągniku siodłowym i z tej przyczyny, gdy później powód tym

ciągnikiem wjeżdżał na terytorium Zjednoczonego Królestwa, to został

zatrzymany, a ciągnik odholowano na parking znajdujący się w odległości 50 km.

Odzyskanie ciągnika było związane z koniecznością zapłaty przez powoda 300

funtów kary nałożonej na pozwanego, poniesieniu kosztów holowania (330 funtów)

oraz taksówki i hotelu (70 funtów). Zdaniem obu Sądów całą strata powoda

związana z nielegalnym przewozem trzech imigrantów (1300 funtów) powstała z

winy nieumyślnej pozwanego i ponosi on za nią odpowiedzialność na podstawie

art. 114, art. 115 i art. 120 k.p.

Ostatnia szkoda wynikła z pozbawienia powoda przez pozwanego

możliwości korzystania przez trzy dni z ciągnika siodłowego, służącego

wykonywaniu umowy z „D”. Pozwany miał wrócić do kraju i pozostawić ciągnik w

siedzibie „D.” wraz z kluczykami oraz niezbędnymi dokumentami. Zamiast tego

pozwany pozostawił ciągnik w innym miejscu, a kluczyki i dokumenty zabrał ze

sobą do kraju i wydał je powodowi dopiero po otrzymaniu zaliczki na poczet

wynagrodzenia za pracę. Szkoda powoda polegała na nieuzyskaniu wynagrodzenia

za usługi świadczone „D”. Miesięczne wynagrodzenia powoda z tego tytułu

wynosiło 8.700 euro, czyli nieuzyskanie go przez trzy dni spowodowało szkodę w

wysokości 870 euro. Ponieważ pozwany wiedział, że ciągnik miał być niezwłocznie

przekazany w Belgii innemu kierowcy powoda, to Sądy przyjęły jego

odpowiedzialność z winy umyślnej na podstawie art. 122 k.p.

Zasądzając odszkodowanie kwoty wyrażone w euro Sąd Rejonowy przeliczył

na złote według średniego kursu kantorowego euro z dnia 21 lutego 2008 r. (czyli

dnia ostatecznego sprecyzowania żądań pozwu) wynoszącego 3,245 zł oraz

ustalonego przez strony kurs funta w wysokości 4,75 zł.

W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w

całości, jednakże zarzuty i ich uzasadnienie w zasadzie dotyczą tylko szkód

wywołanych przez nieumyślne przewiezienie przez pozwanego trzech nielegalnych

imigrantów do Zjednoczonego Królestwa. Zdaniem skarżącego zostały naruszone

4

art. 114 – 116 k.p. przez przyjęcie, że pozwany ponosi winę za wtargnięcie

nielegalnych imigrantów w sytuacji, gdy pojazd nie był przed tym zabezpieczony

oraz przez błędne przyjęcie, że koszty wynikłe z tego zdarzenia są jego normalnym

następstwem tego zdarzenia, a także przez wykazanie przez pracodawcę

okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pozwanego. Zarzucono także

naruszenie art. 119 k.p. przez nierozważnie możliwości obniżenia zasądzonego

odszkodowania. Postawiono również zarzuty naruszenia prawa procesowego (art.

328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 227, art. 230 i art. 236 k.p.c.),

skutkiem czego wydano orzeczenie mimo braku dokumentów potwierdzających

przeszkolenie pozwanego w odniesieniu do zapobiegania przewiezienia

nielegalnych imigrantów oraz stwierdzających poniesienie przez „D.” kosztów

pomocy prawnej i ich pokrycie przez powoda, a także potwierdzających poniesienie

przez powoda straty w wysokości 870 euro z tytułu przestoju.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga jest nieuzasadniona

W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania trzeba

stwierdzić, że ich podniesienie w skardze kasacyjnej jest niedopuszczalne. Zarzut

braku dokumentów potwierdzających poniesione przez powoda szkody nie był

wcześniej podnoszony w procesie. Ma zatem zastosowanie art. 39813

§ 2 k.p.c.,

według którego w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powoływanie

nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.

Przepis art. 114 k.p. przewiduje odpowiedzialność materialną pracownika,

który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków

pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę. Wina pozwanego co do

dopuszczenia do wjazdu do Zjednoczonego Królestwa trzech nielegalnych

imigrantów jest oczywista. Mimo odbycia stosownych szkoleń w Polsce i w Belgii

oraz kilkudniowego praktycznego przyuczenia pozwany całkowicie zaniechał

wykonania podstawowej czynności mającej zapobiec powstaniu szkody, to jest

sprawdzenia ładowni i innych części kierowanego pojazdu Nie może więc pozwany

5

powoływać się w skardze kasacyjnej na brak zabezpieczeń zapobiegających

dostaniu się do pojazdu niepowołanych osób, gdyż stopień jego winy jest znaczny.

Nadto ewentualne przyczynienie się powoda do powstania szkody, które mogłoby

uzasadniać obniżenie odszkodowania, ma podstawę prawną w art. 117 § 1 k.p., a

w skardze nie postawiono zarzutu naruszenia tego przepisu. Został on powołany

tylko jako argument mający uzasadniać przyjęcie skargi do rozpoznania.

Zgodnie z art. 115 k.p. pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w

granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne

następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Postawiony w

skardze zarzut, że pozwany został obciążony kosztem strat przekraczających

normalny związek przyczynowy jest nieuzasadniony. Następstwa zawinionego

naruszenia obowiązków przez pozwanego dnia 25 października 2006 r. były daleko

idące, lecz żadne nie miało charakteru nadzwyczajnego czy nietypowego.

Naruszenie prawa imigracyjnego uzasadniało nałożenie kar, a wynajęcie przez „D.”

prawnika było normalnym zachowaniem mającym na celu zapobieżenie powstaniu

szkody (tu: zapłaty kary administracyjnej).

Przepis art. 116 k.p. stanowi, że pracodawca jest obowiązany wykazać

okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej

szkody. Przepis ten nie został naruszony, gdyż nie wprowadza on wymagania, aby

wymienione w nim okoliczności były udowodnione przy pomocy dokumentów, jak

błędnie uważa skarżący. Mogą być one wykazane przy pomocy wszelkich środków

dowodowych, których wiarygodność i moc dowodową sąd ocenia według własnego

przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważania zebranego materiału (art.

233 § 1 k.p.c.).

Według art. 119 k.p. odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej

szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia

przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Zarzut naruszenia tego

przepisu jest bezzasadny. Pozwany wyrządził powodowi szkody trzema odrębnymi

zachowaniami powodującymi: koszty naprawy uszkodzonej naczepy „D.”, koszty

związane z przewozem przez granicę nielegalnych imigrantów oraz szkodę wynikłą

z pozbawienia powoda możliwości korzystania z należącego do niego ciągnika

6

siodłowego. Pozwany ponosi odrębną odpowiedzialność za skutki każdego z tych

zachowań.

Wynagrodzenie pozwanego wynosiło 4.000 zł miesięcznie. Oznacza to, że

na mocy art. 119 k.p. - mającego zastosowanie tylko szkód (w postaci „rzeczywistej

straty” – art. 115 k.p.) wyrządzonych z winy nieumyślnej – poszczególne

odszkodowania za dwie pierwsze z wyżej wymienionych szkód nie mogą

przekraczać trzykrotności tego wynagrodzenia, czyli 12.000 zł. Wymóg ten jest w

sprawie zachowany. W skardze nie powołano zarzutu naruszenia art. 121 § 2 w

związku z § 1 k.p., które umożliwiają sądowi obniżenie odszkodowania na

podstawie wszystkich okoliczności sprawy, a w szczególności stopnia winy

pracownika i jego stosunku do obowiązków pracowniczych. Kwestia obniżenia

odszkodowań, z tytułu dwóch pierwszych zdarzeń, poniżej rzeczywistej straty

poniesionej przez powoda nie może być zatem rozważana.

Z tych względów na podstawie art. 39814

k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.