Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lipca 2009 r.

II CSK 92/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 92/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lipca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Stanisław Dąbrowski

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. G.

przeciwko M. G. i W. G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 10 lipca 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 5 września 2007 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

dotyczącej roszczenia o zapłatę kwoty 268.779,48 zł i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego;

odrzuca skargę kasacyjną w pozostałej części.

Uzasadnienie

2

Powód W. G., po sprecyzowaniu roszczeń, domagał się zasądzenia od

pozwanych 11.642,13 zł. z tytułu zapłaty za wykonane prace związane z budową

sieci gazowniczej na rzecz Gminy w C., za które należność otrzymali pozwani, a

ponadto 268.779,48 z tytułu przysługującego mu udziału w zyskach za lata 1990 –

1994 w prowadzonej razem z pozwanymi spółce cywilnej W.G., z której wystąpił z

dniem 31 sierpnia 1994r.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 6 grudnia 2006 r. oddalił powództwo z uwagi

na przedawnienie roszczeń, uznając je za roszczenia związane z prowadzeniem

działalności gospodarczej i przyjmując, że pozwani zgłosili skutecznie zarzut ich

przedawnienia.

Apelacja powoda od tego rozstrzygnięcia została oddalona przez Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 września 2007 r., który potwierdził prawidłowość

ustaleń dokonanych przez Sąd I-ej Instancji. Sąd Apelacyjny wskazał przede

wszystkim na to, że powód nie udowodnił zasadności swoich roszczeń, a nawet

gdyby je wykazał, to uległy one przedawnieniu, Zdaniem Sądu Apelacyjnego,

wbrew stanowisku apelującego, zarzut przedawnienia, jako zarzut

materialnoprawny, można skutecznie zgłaszać przez cały czas trwania procesu,

a zatem nie ma żadnego znaczenia fakt, że pozwani zgłosili go w piśmie

stanowiącym odpowiedź na pozew, która została im zwrócona, jako wniesiona po

upływie terminu zakreślonego im w tym celu przez przewodniczącego.

W skardze kasacyjnej powód zakwestionował wyrok Sądu Apelacyjnego

w całości i zarzucił naruszenie następujących przepisów kodeksu cywilnego: art. 6,

art. 117 § 2 i art. 118, art. 123, art. 871 w zw. z art. 860 oraz art. 871 § 2, a także

art. 47912

k.p.c. W piśmie uzupełniającym skargę zarzucił dodatkowo naruszenie

art. 207 i art. 47914

k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. a także art. 378 § 1 k.p.c. przez

nieuwzględnienie z urzędu nieważności postępowania przed Sądem Okręgowym

z racji niewłaściwego umocowania do działania przed tym Sądem pełnomocnika

pozwanych radcy prawnego A. B.

3

Skarżący prezentuje generalnie stanowisko, że skoro pismo pozwanych,

stanowiące odpowiedź na pozew, zostało przez Sąd zwrócone, to zawarty w nim

zarzut przedawnienia roszczeń powoda trzeba uznać na podstawie art. 47914

k.p.c.

za spóźniony i niebyły, a tym samym bezskuteczny, co podważa podstawową

koncepcję prawną obu Sądów orzekających. Wnosi zatem o uchylenie orzeczeń

tych Sądów i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu. W kolejnym uzupełnieniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, zawartym

w piśmie procesowym z dnia 8 lipca 2009 r., powód – z powołaniem się na

stanowisko Sądu Okręgowego w P. wyrażone w uzasadnieniu prawomocnego

wyroku z dnia 24 kwietnia 2009 r. II Ca …/09 – wykazywał, że jego roszczenie o

wypłatę zysku nie mogło się przedawnić, gdyż jest wątpliwe, czy stało się już ono

wymagalne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Z urzędu należy stwierdzić, że skarga kasacyjna w zakresie dotyczącym

roszczenia o kwotę 11.634,13 zł. z tytułu należności za wykonane przez

pozwanego prace przy budowie gazociągu w C. podlega odrzuceniu, jako

niedopuszczalna. Wartość tego, odrębnego przecież, przedmiotu żądania

i zaskarżenia jest bowiem niższa od ustalonego w art. 3982

§ 1 k.p.c. progu

zaskarżalności orzeczenia sądu odwoławczego. Dlatego też w tej części skargę

należało odrzucić (art. 3986

§ 3 k.p.c.).

2. Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej, w pierwszym rzędzie należy

odnieść się do zarzutu nieważności postępowania przed Sądem I-ej Instancji, którą,

zdaniem skarżącego, powinien był uwzględnić Sąd Apelacyjny z urzędu. Zarzut ten

opiera się na założeniu, że skoro pozwanym zwrócono – jako spóźnioną –

odpowiedź na pozew w niniejszej sprawie wraz z załącznikami, a jednym z tych

załączników było pełnomocnictwo udzielone przez pozwanych do reprezentowania

ich w sprawie przez adw. A. B., to tym samym pełnomocnik ten działał w ich imieniu

bez umocowania, co pociąga za sobą nieważność postępowania przed Sądem

Okręgowym.

Jest to stanowisko błędne. Pozwani zostali zobowiązani do złożenia

odpowiedzi na pozew, którą złożyli po upływie zakreślonego terminu. Złożenie

4

odpowiedzi z przekroczeniem terminu ustalonego w art. 47914

§ 1 zd. pierwsze

k.p.c. skutkowało, stosownie do art. 47914

§ 2 k.p.c., zwrot tego pisma

procesowego. Zwrot ten nie mógł jednak dotyczyć udzielonego przez pozwanych

adw. B. pełnomocnictwa, gdyż sankcja z tego przepisu nie obejmuje udzielonych

pełnomocnictw, a zatem pełnomocnictwo to pozostawało w mocy. Dlatego też

zarzut powoda o nieważności postępowania przed Sądem I-ej Instancji, która

miałaby wynikać z braku umocowania do działania przed tym Sądem pełnomocnika

pozwanych, jest bezpodstawny.

3. Podstawowym problemem w sprawie z zakresu prawa materialnego jest

kwestia ewentualnego przedawnienia dochodzonego przez powoda roszczenia

o zapłatę przypadającej na niego części zysku spółki za lata 1990 – 1994 w kwocie

268.779,52 zł. Nie ulega przy tym wątpliwości, że jest to roszczenie związane

z prowadzeniem działalności gospodarczej, które przedawnia się z upływem trzech

lat (art. 118 in fine k.c.) – por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego

2005 r., IV CK 461/04, niepubl.). Sądy obu Instancji przyjęły, że wymagalność tego

roszczenia rozpoczęła się następnego dnia po wystąpieniu powoda ze spółki

cywilnej prowadzonej z pozwanymi, czyli w dniu 1 września 1994 r. Ustaliły, że

powód sformułował to roszczenie w sposób wyraźny dopiero w piśmie procesowym

z dnia 15 grudnia 2004 r., wniesionym w sprawie GNs …/04 Sądu Rejonowego

Wydział Gospodarczy w P. o zmianę postanowienia tegoż Sądu z dnia 3 lipca 2001

r., V GNs …/00, którym oddalono jego wniosek o zniesienie współwłasności

majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej W. G. Pismo zawierające to

roszczenie zostało wyłączone z akt spawy GNs …/04 i przekazane do rozpoznania

w trybie procesowym w sprawie niniejszej.

W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro upływ trzyletniego terminu

od początku wymagalności roszczenia jest bezsporny, powód – chcąc się z nim

utrzymać – musiałby udowodnić, że zachodzi któraś z przyczyn wymienionych

w art. 123 k.c., skutkujących przerwanie biegu przedawnienia. Skarżący wskazywał

w tej mierze na zaistnienie dwóch przyczyn: uznanie roszczenia przez pozwanych

oraz wniesienie sprawy sądowej, która obejmowała także to roszczenie. Jeśli

chodzi o pierwszą z nich, to zdaniem Sądów obu Instancji, nawet jeśli przyjąć, że

uznanie tego roszczenia w pismach pełnomocnika pozwanych dnia 2 sierpnia

5

1997 r. oraz z dnia 1 lipca 1998 r., adresowanych do pozwanych, było prawnie

skuteczne, to i tak do dnia zgłoszenia roszczenia w Sądzie, tj. 15 grudnia 2004 r.

uległo one przedawnieniu. Sądy orzekające w niniejszej sprawie ustaliły też, że

powód nie wykazał aby z przedmiotowym roszczeniem występował w którejś

z wcześniej inicjowanych przez niego spraw sądowych, a niewątpliwie taki ciężar

procesowy spoczywał na nim (art. 6 k.c.). Nie zajmowały się natomiast bliżej

kwestią, podniesioną w piśmie pełnomocnika powoda z dnia 8 lipca 2009 r.,

adresowanym do Sądu Najwyższego - czy w ogóle roszczenie o wypłatę zysku za

lata 1990 – 1994 stało się już wymagalne. Wątpliwości w tym zakresie wzbudza

ustalenie Sądu Okręgowego w P., zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia

24 kwietnia 2009 r. w sprawie II Ca …/09, w którym przyjęto, że dochodzenie tego

roszczenie obecnie jest przedwczesne. Sąd w tamtej sprawie zaaprobował

stanowisko Sądu I-ej Instancji, uznając, że strony po wyjściu powoda ze spółki

zawarły porozumienie, w którym powód uzależnił dokonanie rozliczenia jego

roszczeń związanych z wniesieniem wkładu do spółki oraz roszczeń z tytułu

nierozliczonych zysków z jej działalności od uprzedniego zniesienia współwłasności

nieruchomości położonej w B. W ocenie Sądu Okręgowego, sam powód

przyznawał zarówno w pismach procesowych, jak i przesłuchiwany na rozprawie,

że wymagalność jego roszczenia o wypłatę zysków w spółce zależy od zniesienia

współwłasności nieruchomości, której dotyczy postępowanie w sprawie

o sygnaturze Ns …/98, a to zdaniem tego Sądu, świadczy o przedwczesności tego

jego roszczenia. Tymczasem w niniejszej sprawie Sądy obu Instancji zajęły w tej

zasadniczej kwestii zupełnie odmienne stanowisko, co powoduje, że bez

stanowczego wyjaśnienia tych rozbieżności nie da się rozstrzygnąć niniejszej

sprawy w sposób definitywny. W tej sytuacji już sam wzgląd na konstytucyjny

obowiązek Sądu Najwyższego dbałości o jednolitość orzecznictwa jest

wystarczającą podstawą do uwzględnienia skargi kasacyjnej i uchylenia

zaskarżonego wyroku w celu pogłębionego zbadania i przesądzenia kwestii

wymagalności dochodzonego roszczenia (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

4. Jeżeli po ponownym rozpoznaniu sprawy utrzymają się dokonane w niej

dotychczasowe ustalenia, że roszczenie jest wymagalne i to od 1 września 1994 r.,

doniosłą stanie się kwestia, czy pozwani zgłosili w terminie, a tym samym

6

skutecznie, zarzut przedawnienia (art. 117 § 2 k.c.). Jak bowiem przyjmuje się

w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut przedawnienia objęty jest prekluzją

procesową z art. 47912

§ 2 k.p.c. (por. uchwałę z dnia 17 lutego 2004 r.,

III CZP 115/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 77, czy wyroki: z dnia 28 października

2004 r., III CK 442/03, z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 295/07 oraz z dnia

5 listopada 2008 r., I CSK 198/08 – niepubl.). Odmienne stanowisko Sądu

Apelacyjnego, dopuszczające zgłoszenie tego zarzutu, jako materialnoprawnego,

przez cały czas trwania postępowania, jest więc nietrafne.

W niniejszej sprawie rozbieżność poglądów co do tego czy ostatecznie

zarzut przedawnienia został zgłoszony przez pozwanych skutecznie, bierze się

stąd, że Sąd zwrócił im odpowiedź na pozew, w której ten zarzut sformułowali, jako

spóźnioną. Zgodnie zaś z art. 130 § 2 zd. drugie k.p.c., pismo zwrócone nie

wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma procesowego

do sądu. W tym właśnie skarżący upatruje naruszenia art. 47914

k.p.c., uznając, że

w takim stanie rzeczy zarzut przedawnienia trzeba uznać za prawnie niebyły.

Wbrew jednak jego przekonaniu nie można kwestii zgłoszenia zarzutu

przedawnienia ograniczać tylko do pisma procesowego zawierającego odpowiedź

na pozew w niniejszej sprawie. Jak bowiem trafnie zwrócono na to uwagę

w uzasadnieniu skarżonego wyroku oraz w odpowiedzi pozwanych na skargę

kasacyjną, zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę 268.779,48 zł. z tytułu

udziału w zyskach spółki został podniesiony przez pozwanych już w piśmie

procesowym z dnia 5 stycznia 2005 r., w sprawie GNs …/04. Stanowi ono

odpowiedź na pismo powoda z dnia 15 grudnia 2004 r., w którym sformułował on to

roszczenie. Jak już o tym była mowa na wstępie, pismo zawierające to żądanie

zostało wyłączone z akt sprawy nieprocesowej i przekazane do rozpoznania

w trybie procesowym, a stało się ono przedmiotem rozstrzygnięcia Sądów

w niniejszej sprawie. Wprawdzie decyzja Sądu o wyłączeniu tego roszczenia

formalnie nie obejmowała także pisma pozwanych z dnia 5 stycznia 2005 r., ale jest

rzeczą jasną, że pismo to, jako związane w sposób bezpośredni z roszczeniem

powoda, powinno – w ramach prawidłowego urzędowania – zostać przekazane

razem sądowi mającemu rozpatrywać roszczenie powoda w trybie procesowym.

Ksero tego pisma znajduje się zresztą w aktach niniejszej sprawy na k. 60 – 63,

7

zatem nie można go ignorować, jak tego chce skarżący. Uwzględniając zaś jego

treść trzeba stwierdzić, że pozwani wyraźnie podnieśli w nim zarzut przedawnienia,

a w takim razie Sądy obu Instancji miały podstawę do jego merytorycznego

rozpoznania.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 39814

w zw. z art. 108 § 2

k.p.c.).

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.