Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 lipca 2009 r.

III CSK 182/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 182/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 lipca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Wojciech Jan Katner

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. W.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa i Polsko-Włoskiej

Fundacji […]

o stwierdzenie nieważności umowy darowizny,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 9 lipca 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 4 grudnia 2007 r.,

1) oddala skargę kasacyjną i nie obciąża powoda kosztami

postępowania kasacyjnego

2) przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego

adwokatowi P. L. kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset)

złotych z uwzględnieniem podatku VAT tytułem kosztów

nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

powodowi w postępowaniu kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Powód J. W., wskazując jako pozwanego Skarb Państwa oraz Polsko –

Włoską Fundację […], wniósł o stwierdzenie nieważności umowy zawartej dnia 21

września 1998 r. wniesienia przez Skarb Państwa na rzecz współpozwanej fundacji

tytułem wkładu oraz darowizny przenoszącej własność działki o dawnym numerze

69/1 położonej w K. jako sprzecznej z art. 136 ust.1, 2, 3 oraz art. 137 ust. 1 pkt 2 i

art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

(nazywanej dalej u.g.n.). W uzasadnieniu powództwa podnosił, że pomimo zmiany

celu wywłaszczenia, jako właściciel nieruchomości wywłaszczonej nie został

powiadomiony o możliwości ubiegania się o jej zwrot.

Minister Skarbu Państwa występujący w imieniu pozwanego Skarbu

Państwa oraz pozwana fundacja postawiona w toku postępowania w stan likwidacji

wnosili o oddalenie powództwa kwestionując naruszenie wymienionych przepisów.

Wyrokiem z dnia 22 sierpnia 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo.

Według ustaleń tego sądu: dnia 11 lipca 1977 r. na podstawie art. 6 ustawy z dnia

1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (j. t. Dz. U. z 1974 r., nr

10, poz. 64 ze zm. nazywanej dalej, jako u.z.w.n. powód zbył na rzecz Skarbu

Państwa nieruchomość położoną w K. o powierzchni 1,2658 ha, oznaczaną

numerem ewidencyjnym działki 69/1 z przeznaczeniem pod budowę szpitala. Dnia

31 stycznia 1997 r. Skarb Państwa ustanowił wraz ze Stowarzyszeniem […]

Polsko-Włoską Fundację […], której celem było utworzenie i prowadzenie Ośrodka

Diagnostycznego i Przychodni Specjalistycznej […] oraz Szpitala […]. Skarb

Państwa tytułem wkładu na majątek fundacji wniósł nieruchomość objętą księgą

wieczystą nr […] położoną w K. składającą się z działek 4/18, 69/22, 9/28 i darował

tę nieruchomość fundacji na realizację jej celów. 31 marca 1983 r. zostało wydane

pozwolenie na budowę szpitala w dzielnicy […], które decyzją administracyjną z

dnia 20 lipca 1999 r. zostało przeniesione na rzecz Fundacji. Decyzją z dnia 23

marca 2001 r. udzielono Fundacji pozwolenia na użytkowanie części obiektu

budowlanego tj. Ośrodka Diagnostycznego oraz Przychodni Specjalistycznej –

części inwestycji „Szpital […]”. Decyzją z dnia 20 grudnia 2005 r. stwierdzono

3

wygaśnięcie wymienionego pozwolenia budowlanego ze względu na trwającą

ponad dwa lata przerwę w robotach budowlanych a później dnia 16 stycznia 2006 r.

została uchylona decyzja z dnia 20 lipca 1997 r. o przeniesieniu pozwolenia na

budowę na rzecz Fundacji. J. W. wystąpił z wnioskiem o zwrot działki 69/2 w

granicach wywłaszczonej działki 69/22. Postępowanie administracyjne w tej

sprawie zostało zawieszone. 20 stycznia 2005 r. pozwana Fundacja została

postawiona w stan likwidacji.

Na tej podstawie faktycznej Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do

przyjęcia, iż przedstawiona przez powoda umowa z dnia 21 września 1998 r. jest

nieważna. W ocenie tego sądu, kierującego się treścią art. 136 i 137 u.g.n., które

z mocy art. 216 tej ustawy mają zastosowanie w sprawie, nie została spełniona

podstawowa przesłanka uzasadniająca zwrot wywłaszczonej nieruchomości

a mianowicie przedmiotowa nieruchomość nie stała się zbędna na cel

wywłaszczenia. Budowa szpitala była realizowana pierwotnie wyłącznie przez

Skarb Państwa, a następnie przez Fundację z udziałem Skarbu Państwa.

Nieruchomość została zatem zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia

określonym w umowie z dnia 11 lipca 1977 r. Taki był między innymi cel utworzenia

Fundacji. Według zapisów w dzienniku budowy roboty budowlane były prowadzone

w okresie od grudnia 1984 r. do września 2000 r. bez przerwy dłuższej niż dwa lata

a zatem również w chwili zawarcia kwestionowanej w pozwie umowy. W 1984 r.

inwestor rozpoczął prace związane z budową zaplecza. Obecne postawienie

Fundacji w stan likwidacji oraz fakt, że nie są wykonywane żadne prace budowlane

nie ma znaczenia, skoro w dniu zawarcia kwestionowanej umowy inwestycja była

rozpoczęta, część obiektów została wykonana przez Skarb Państwa, a następnie

kontynuowana przez Fundację, której współfundatorem był Skarb Państwa. Poza

tym Sąd Okręgowy wskazał, że zbycie wywłaszczonej nieruchomości, bez

upewnienia, czy poprzedni właściciel nie jest zainteresowany jej zwrotem nie

powoduje nieważności umowy zbycia, ale co najwyżej może usprawiedliwiać

odpowiedzialność odszkodowawczą.

Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda

wniesioną od wyroku oddającego powództwo.

4

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, że z opisanej

w pozwie nieruchomości o dawnym oznaczeniu ewidencyjnym 69/1 o powierzchni

1,2658 ha, jedynie jej cześć weszła do działki oznaczonej numerem ewidencyjnym

69/22, która umową z dnia 21 września 1998 r. została przekazana przez Skarb

Państwa tytułem wkładu na majątek fundacji. Dlatego nie mogło zostać

uwzględnione żądanie stwierdzenia nieważności umowy zarówno w zakresie

dotyczącym wkładu jak i darowizny ze wskazaniem nie istniejącej wówczas i nie

wymienionej w umowie działki o numerze 69/1.

Ponadto Sąd Apelacyjny podzielił wyrażony przez sąd pierwszej instancji

pogląd o braku podstaw do stwierdzenia nieważności umowy z dnia 21 września

1998 r. na podstawie art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 136 i 137 u.g.n.

Po pierwsze, przez zawarcie tej umowy nieruchomość powoda nie została użyta na

inny cel, niż określony w umowie z dnia 11 lipca 1977 r. Skarb Państwa nabył

nieruchomość „pod budowę szpitala […]”, a wniósł ją tytułem wkładu na majątek

fundacji celem utworzenia i prowadzenia na niekomercyjnych zasadach Ośrodka

Diagnostycznego i Przychodni Specjalistycznej oraz Szpitala […]. Cel

wywłaszczenia pozostał ten sam, a zmieniła się jedynie forma, w jakiej Skarb

Państwa miał to przedsięwzięcie realizować. Nie ma jednocześnie istotnego

znaczenia, że na wywłaszczonych nieruchomościach wybudowano już budynek

przychodni a nie zakończono budowy budynku szpitala. Tak samo sąd ocenił

zarzuty dotyczące aktualnego korzystania z nieruchomości przez pozwaną

Fundację oraz postawienie Fundacji w stan likwidacji.

Po drugie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, niedopełnienie obowiązku wynikającego

z art. 136 ust. 2 u.g.n. (a na tej podstawie powód domagał się stwierdzenia

nieważności umowy), a więc nie zawiadomienie poprzedniego właściciela

o zamiarze użycia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel i o możliwości zwrotu

wywłaszczonej nieruchomości - podobnie, jak w sytuacji nieruszenia pierwszeństwa

uregulowanej w art. 34 ust. 1 - 5 u.g.n. - nie skutkuje nieważnością czynności

prawnej dokonanej z naruszeniem tego obowiązku.

Sąd Apelacyjny orzekając o kosztach postępowania zastosował zasadę

odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.p.c.).

5

Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku sądu drugiej instancji. W ramach

podstawy zaskarżenia wymienionej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. zarzucił naruszenie

art. 189 i 321 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że powództwo powinno być oddalone,

ponieważ powód domaga się stwierdzenia nieważności całej umowy, a jego interes

prawny uzasadnia wyłącznie stwierdzenie nieważności tylko w takim zakresie,

w jakim dotyczy części nieruchomość wywłaszczonej, należącej poprzednio do

powoda. Poza tym skarga kasacyjna został oparta na naruszeniu przepisów prawa

materialnego: t.j. art. 6, 112 ust. 3 oraz 113 ust.2 u.g.n. przez błędną wykładnię

pojęcia celu wywłaszczenia i pominięcie, że cel musi być zarazem celem

publicznym realizowanym przez Skarb Państwa względnie jednostki samorządu

terytorialnego; art. 136 ust. 1 i art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 136 ust. 3 u.g.n.

w związku z art. 216 u.g.n. przez pominięcie, że z chwilą zaistnienia którejkolwiek

z przesłanek wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. dochodzi do odstąpienia od

realizacji celu wywłaszczenia; art. 136 ust. 2 u.g.n. w zw. z art. 136 ust. 3 w zw.

z art. 137 u.g.n. w zw. z art. 216 u.g.n. przez przyjęcie, że w sytuacji, gdy

nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia, na organie administracyjnym

nie ciąży obowiązek powiadomienia byłego właściciela o możliwości zwrotu

nieruchomości wywłaszczonej. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił także

naruszenie art. 21 Konstytucji RP oraz art. 136 ust. 1 i 2 u.g.n. w zw. z art. 216

u.g.n. i art. 58 § 1 k.c. przez przyjęcie, że rozporządzenie nieruchomością

wywłaszczoną na inny cel, bez powiadomienia poprzedniego właściciela nie jest

nieważna.

Na tych podstawach wnoszący skargę kasacyjną wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W ramach naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.)

został podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia artykułu 189 k.p.c.

Pomimo zamieszczenia tego przepisu w ustawie regulującej postępowanie cywilne,

w literaturze i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że art. 189 k.p.c. stanowi

materialno-prawną podstawę ochrony praw podmiotowych. Wyraźne wskazanie

w skardze kasacyjnej tego artykułu z wyjaśnieniem, w jaki sposób miało dojść do

6

jego naruszenia, spełnia przewidziany w art. 3984

§ 1 pkt 2 k.p.c. obowiązek

przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia bez względu na to, jaki

charakter nadał skarżący kwestionowanej normie prawnej, czy uznał ją za normę

materialno-prawną czy też normę postępowania. Dlatego nie ma żadnych

przeszkód, aby poddać kontroli kasacyjnej zastosowanie przez sąd drugiej instancji

art. 189 k.p.c. łącznie z art. 321 § 1 k.p.c. tak, jak o to wnosi skarżący.

Powód domagał się stwierdzenia nieważności umowy w części obejmującej

nieruchomość oznaczoną dawnym numerem ewidencyjnym 69/1. Jak wynika

z precyzyjnych ustaleń Sądu Apelacyjnego, tylko część tej działki weszła do

większej nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym 69/22, która była

przedmiotem umowy wniesienia wkładu do fundacji z dnia 21 września 1998 r.

Wobec tego rację ma ten sąd uznając, że interes prawny powoda może odnosić się

jedynie do przeniesienia własności należącej do niego poprzednio nieruchomości.

Przedmiotem wkładu i darowizny na rzecz pozwanej fundacji były także inne

nieruchomości należące wcześniej do innych podmiotów i rozstrzygnięcie kwestii

ważności umowy przenoszącej ich własność nie ma żadnego wpływu na sytuację

prawną powoda. Jeżeli w pozwie i w toku dalszego postępowania powód nie

wykazał, w jakim zakresie umowa przeniesienia własności nieruchomości na

fundację, obejmująca szereg różnych nieruchomości, narusza jego prawa,

oddalenie powództwa jest konsekwencją niewywiązania się ze spoczywającego na

powodzie ciężaru dowodu z art. 6 k.c., a nie nieistnienia interesu prawnego. Jeżeli

czynność prawna narusza prawo podmiotowe powoda, to ustalenie, że żądanie

stwierdzenia nieważności jest szersze niż jego usprawiedliwiony interes prawny

może, co najwyżej, prowadzić do oddalenia powództwa w tym, szerszym zakresie.

Ponieważ żądanie pozwu jest oparte na twierdzeniu o sprzeczności umowy

zawartej dnia 21 września 1998 r. z art. 136, 137 i 216 u.g.n., miarodajne dla jego

oceny są wymienione przepisy w wersji obowiązującej w dniu dokonania

kwestionowanej czynności prawnej. Zgodnie z treścią art. 137 ust. 3 u.g.n.

w brzmieniu obowiązującym do dnia 22 września 2004 r. (art. 1 ustawy z dnia

28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz

o zmianie niektórych innych ustaw Dz. U. nr 141, poz. 1492 ze zm.) poprzedni

właściciel lub jego spadkobierca – poza przypadkiem uregulowanym w art. 136

7

ust.1 u.g.n. – mogą zgłosić żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli

nieruchomość ta stała się zbędna na cel określony w decyzji uwłaszczeniowej.

Uprawnienia powyższe, z mocy art. 216 u.g.n., przysługują również właścicielom

lub ich spadkobiercom tych nieruchomości, które zostały nabyte przez Skarb

Państwa na podstawie art. 6 u.z.w.n. Warunkiem skorzystania z opisanego

uprawnienia przez poprzedniego właściciela jest spełnienie przesłanek

przewidzianych w art. 137 ust. 1 u.g.n., które pozwalały uznać wywłaszczoną

nieruchomość za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (umowie

zawartej na podstawie art. 6 wymienionej ustawy z 1958 r.). Według art. 137 ust. 1

u.g.n. (w brzmieniu jak wyżej) nieruchomość uznawało się za zbędną na cel

wywłaszczenia, jeżeli: nie rozpoczęto prac związanych z jego realizacją przed

upływem siedmiu lat od dnia, w którym decyzja wywłaszczeniowa stała się

ostateczna lub - ze względu na treść art. 216 u.g.n. - została zawarta umowa na

podstawie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. albo utraciła moc decyzja

o ustaleniu lokalizacji inwestycji lub decyzja o warunkach zabudowy

i zagospodarowania terenu a cel ten nie został zrealizowany. Z poczynionych

w sprawie ustaleń wynika, że w chwili zawarcia kwestionowanej umowy nie utraciła

mocy wydana 12 grudnia 1982 r. decyzja administracyjna zatwierdzająca plan

realizacji inwestycji budowlanej. W 1983 r. wydano pozwolenie na budowę a

w następnym - 1984 roku, inwestor rozpoczął prace związane z budową zaplecza

technicznego w celu realizacji głównej inwestycji. Uwzględnienie tych ustaleń,

którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813

§ 2 k.p.c.) powoduje, że w istocie w

chwili zawarcia umowy dnia 21 września 1998 r. nie wchodził w rachubę

przewidziany w art. 136 ust. 1 u.g.n. zakaz użycia wywłaszczonej nieruchomości na

inny cel, niż określony w umowie zawartej na podstawie art. 6 ustawy z dnia 12

grudnia 1958 r. z tej przyczyny, że nieruchomość ta stała się zbędna dla realizacji

celu wywłaszczenia w rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n.

Nie oznacza to jednocześnie aprobaty stanowiska wyrażonego przez sąd

drugiej instancji, że nawet przy przyjęciu odmiennych ustaleń, które pozwalałyby

uznać przed dniem 21 września 1998 r., nieruchomość należącą poprzednio do

powoda za zbędną dla realizacji celu wywłaszczenia, właściwy organ administracji

rządowej lub samorządowej nie miałby obowiązku zawiadomienia o tym fakcie

8

poprzedniego właściciela, tak jak nakazuje to wyraźnie art. 136 ust. 1 u.g.n. w

przypadku, kiedy zostaje powzięty zamiar użycia nieruchomości na cel inny niż

określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zważyć bowiem należy, że w obu

przypadkach aby poprzedni właściciel lub jego następcy prawni mogli zrealizować

swoje żądania zwrotu nieruchomości musieli być o zajściu okoliczności

uprawniających do zwrotu poinformowani. Nie ulegało wątpliwości w orzecznictwie

Sądu Najwyższego, że taką informację mógł i musiał przekazać właściwy organ

administracji rządowej lub samorządowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

5 października 2001 r., III CKN 20/99, nie publ; z dnia 10 sierpnia 2005 r., I CK

130/05, nie publ; z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK 81/07; z dnia 21 lipca 2008 r.,

III CSK 19/08, OSNC-ZD 2009/1/19).

Trafnie zarzuca się także w skardze kasacyjnej niewłaściwy wybór sankcji

cywilnoprawnej w odniesieniu do czynności prawnej przeniesienia własności

nieruchomości wywłaszczonej bez poinformowania poprzedniego właściciela

o zamiarze użycia nieruchomości na inny cel niż określony w decyzji

o wywłaszczeniu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dokonanie czynności prawnej

z naruszeniem obowiązku poinformowania poprzedniego właściciela

nieruchomości wywłaszczonej stanowi jedynie podstawę odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa. Tę ocenę ma usprawiedliwiać wiele

podobieństw art. 136 ust. 2 u.g.n. do instytucji pierwszeństwa nabycia

uregulowanego w art. 34 u.g.n. Jednak, co sam zauważa Sąd Apelacyjny,

w obecnym stanie prawnym, kwestia sankcji za naruszenia pierwszeństwa

w nabywaniu nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub

jednostek samorządu terytorialnego w przypadku ich zbycia na rzecz osób

fizycznych i prawnych uregulowanego w art. 34 u.g.n. została jednoznacznie

rozstrzygnięta w art. 36 u.g.n.. Zgodnie z jego brzmieniem, w przypadku naruszenia

przez właściwy organ art. 34 ust. 1-5 u.g.n. Skarb Państwa lub jednostka

samorządu terytorialnego ponoszą odpowiedzialność na zasadach ogólnych. W ten

sposób, przez ustanowienie - jako jedynej - sankcji odszkodowawczej została

wyłączona możliwość przyjęcia nieważności czynności prawnej dokonanej

z naruszeniem pierwszeństwa nabycia z art. 34 u.g.n. (tak Sąd Najwyższy

w wyrokach z dnia 7 marca 2003 r., IV CKN 1842/00, OSNC 2004/5/84; z dnia

9

25 marca 2004 r. II CK 268/03, nie publ.). Brak podobnego, jednoznacznego

sformułowania w odniesieniu do art. 136 u.g.n., jak również imperatywne

sformułowanie zakazu użycia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel, niż

wskazany w postępowaniu wywłaszczeniowym (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 8 sierpnia 2001 r., I CKN 1102/98 nie publ.; z dnia 15 lutego 2002 r., III CKN

543/00, nie publ. oraz wymieniony wyżej wyrok z dnia 21 lipca 2008 r. na tle

podobnej regulacji art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce

gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości t. j. D.z. U. Z 1991, nr 30, poz. 127 ze zm.

nazywanej dalej u.g.g.) uzasadniają stanowisko, że na podstawie art. 58 § 1 k.c.

nieważne jest rozporządzenie wywłaszczoną nieruchomością w drodze czynności

prawnej, naruszające przewidziany w art. 136 ust. 1 u.g.n. bezwzględnie

obowiązujący zakaz użycia nieruchomości wywłaszczonej na cel inny niż określony

w decyzji wywłaszczeniowej, który może wyłączyć jedynie brak wniosku

poprzedniego właściciela nieruchomości lub jego spadkobiercy. Wyjątek ten może

mieć zastosowanie jedynie wtedy, gdy właściwy organ poinformował poprzedniego

właściciela o tym, że nieruchomość jest zbędna na cel określony w wywłaszczeniu

i możliwy jest jej zwrot. Tym samym Sąd Najwyższy rozpoznający skargę

kasacyjną powoda nie podziela odmiennego poglądu wyrażonego przez Sąd

Najwyższy na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r.

o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w uchwale z dnia

30 kwietnia 1987 r. (III CZP 19/87, OSNCP 1988/7-8/96). W innej, wymienionej

wyżej sprawie IV CSK 81/07, w której Sąd Najwyższy opowiedział się także za

sankcją odszkodowawczą z tytułu zawarcia umowy oddania użytkowania

wieczystego z naruszeniem obowiązków wynikających z art. 47 ust. 4 i art. 69 ust.

u.g.g. istotne znaczenie miało zawarcie kwestionowanej umowy przed 1 stycznia

1998 r., t.j. dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Zgodnie bowiem z art. 229 u.g.n. roszczenie o zwrot nieruchomości, o którym

mowa w art. 136 ust. 3 u.g.n. nie przysługuje jeżeli prawo użytkowania wieczystego

zostało ustanowione i ujawnione w księdze wieczystej przed wejściem w życie

ustawy (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2008 r., II CSK

275/08, nie publ.). Trzeba jednoczenie podnieść, że na tle obowiązującego

wcześniej art. 23 ust. 4 u.g.g. - odpowiednika art. 34 u.g.n., regulującego

10

pierwszeństwo nabycia nieruchomości, wobec braku wyraźnego rozstrzygnięcia w

tej samej ustawie, co do sankcji za naruszenie pierwszeństwa (tak jak obecnie

w art. 36 u.g.n.), orzecznictwo opowiadało się za sankcją nieważności (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1998 r., I CKN 368/97, OSNC 1998/9/143).

Wytknięte dotychczas błędy uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwalają

jednak na uwzględnienie skargi kasacyjnej albowiem wyrok oddalający

w ostatecznym wyniku apelację powódki odpowiada prawu. Wiąże się to

z prawidłową oceną Sądu Apelacyjnego, iż w okolicznościach faktycznych sprawy

zawarcie przez Skarb Państwa umowy wniesienia wywłaszczonej nieruchomości

tytułem wkładu do Polsko Włoskiej Fundacji […]nie oznacza użycia tej

nieruchomości na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu naruszającego

zakaz z art. 136 ust. 1 u.g.n. Już na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z

dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w

orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie przyjmowano, że użycie nieruchomości na

inne cele w rozumieniu art. 47 ust. 4 u.g.g. (odpowiednika art. 136 ust. 1 u.g.n.)

oznaczało nie tylko zmiany gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i jej

fizyczne wykorzystanie, ale także rozporządzenie nieruchomością w drodze

czynności prawnej, w wyniku której własność nieruchomości przechodzi na inną

osobę. Podkreślono jednak zarazem, iż chodzi o takie rozporządzenie

nieruchomością, które jest następstwem nie wykorzystania jej na cel określony w

wywłaszczeniu a skutkiem rozporządzenia jest niemożność takiego wykorzystania

nieruchomości w przyszłości (por. wymienione wyżej wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 15 lutego 2002 r. oraz z dnia 8 sierpnia 2001 r.).

Tych warunków nie spełnia kwestionowane w pozwie rozporządzenie

nieruchomością, polegające na wniesienie jej tytułem wkładu do pozwanej fundacji,

oceniane pod kątem zgodności z ustawą według stanu faktycznego i prawnego

z daty dokonania kwestionowanej czynności prawnej. Fundacja jest wprawdzie

nowym różnym od Skarbu Państwa podmiotem dysponującym samodzielną

osobowością prawną ale w dalszym ciągu z takim udziałem Skarbu Państwa, który

pomimo rozporządzenia nieruchomością zapewniał Skarbowi Państwa kontrolę nad

jej wykorzystaniem a także zapewniał kontynuację realizacji celu wywłaszczenia,

polegającego na budowie szpitala a dalej prowadzenia go na nie komercyjnych

11

zasadach. Taki był cel założenia fundacji. Trzeba także podkreślić, iż zgodnie

z brzmieniem art. 59 ust. 1 u.g.n. Minister Skarbu Państwa mógł wyposażyć jedynie

taką fundację, której cel działalności nie miał charakteru zarobkowego. Z podjętych

czynności nie wynikało zaniechanie ogólnego celu wywłaszczenia polegającego na

realizacji celu użyteczności publicznej określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia

12 marca 1958 r. Cel użyteczności publicznej jest niewątpliwie szerszym pojęciem,

niż cel publiczny w rozumieniu ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami, których katalog i określenie zawiera art. 6 tej ustawy. Pojęcie

„celu użyteczności publicznej”, zgodnie z poglądami występującymi w doktrynie

i orzecznictwie, musi się łączyć z powszechnością i ogólną dostępnością dla

całego społeczeństwa.

Takie były założenia wyposażenia fundacji obejmującego wywłaszczoną

nieruchomość. Pozostawienie Skarbowi Państwa pełnej kontroli nad zarządzaniem

fundacją i wykorzystaniem nieruchomości zapewniało wówczas, że dalej w ramach

działalności fundacji będzie kontynuowana budowa szpitala i w ten sposób będzie

w dalszym ciągu realizowany cel wywłaszczenia wskazany w umowie zawartej

dnia 11 lipca 1977 r.

Z tej przyczyny brak jest podstaw do przyjęcia, że kwestionowana czynność

prawna, jako sprzeczna z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami - jest nieważna.

Żądanie pozwu i jego podstawa faktyczna sprawiły, że poza oceną sądu

pozostawały inne, późniejsze działania bądź zaniechania Skarbu Państwa

w odniesieniu do wywłaszczonej nieruchomości. Trzeba jednocześnie podnieść, iż

nie zrealizowanie celu wywłaszczenia i definitywna utrata możliwości uzyskania

zwrotu wywłaszczonej nieruchomości mogą stanowić uzasadnione źródło szkody

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2005 r. I CK 130/05, nie publ.).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną powoda. Sąd Najwyższy odstąpił od obciążenia powoda kosztami

postępowania kasacyjnego na podstawie art. 102 k.p.c. w związku z art. 391 § 1,

39821

k.p.c. uwzględniając jego trudną sytuację materialną usprawiedliwiającą

przyznanie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych.

12

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.