Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 lipca 2009 r.

I CSK 499/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 499/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lipca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSN Marek Sychowicz

w sprawie z powództwa C. H. i in. , przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 lipca 2009 r.,

skargi kasacyjnej powodów […]

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 czerwca 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną, nie obciążając skarżących kosztami

postępowania kasacyjnego na rzecz pozwanego Skarbu

Państwa.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny, po przyjęciu za własne ustaleń Sądu pierwszej instancji i

podzieleniu trafności dokonanej przez ten Sąd z punktu widzenia przesłanek

zawartych w art. 160 k.p.a. analizy zgłoszonego roszczenia, zaskarżonym skargą

kasacyjną wyrokiem oddalił apelację powodów od wyroku Sądu pierwszej instancji

z 29 czerwca 2007 r., którym oddalono wytoczone przeciwko Skarbowi Państwa

reprezentowanemu przez Wojewodę M. powództwo o zapłatę odszkodowania.

Powództwem tym – zawartym w pozwie z 16 sierpnia 2004 r.- powodowie […]

domagali się zasądzenia od Skarbu Państwa odszkodowania w kwotach po 145

000 zł, natomiast powodowie […] – po 290 000 zł. W toku sprawy do udziału w

sprawie zostało wezwane Miasto W., wobec którego powództwo także zostało

oddalone.

Z poczynionych przez sądy meriti ustaleń wynikało, że orzeczeniem

Prezydium Rady Narodowej w W. z 14 lutego 1952 r. odmówiono poprzednim

właścicielom B. H. i F. G. przyznania prawa własności czasowej do

niezabudowanego gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. D. 42. Powodowie

są następcami prawnymi właścicieli. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W.

decyzją z 19 lipca 1999 r. stwierdziło, że wyżej wymienione orzeczenie jest

nieważne. Decyzją Prezydenta m. W. z 17 lutego 2004 r. odmówiono jednak

powodom przyznania prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, a zgłoszony

na podstawie art. 160 k.p.a. wniosek z 24 czerwca 2004 r. o przyznanie im

odszkodowania z tytułu wydania decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. nie został

w postępowaniu administracyjnym uwzględniony (decyzja z 14 lipca 2004 r.).

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że podstawę

prawną dochodzonego roszczenia stanowi, obecnie już nie obowiązujący, art. 160

§ 1 k.p.a., a także iż legitymację bierną w sprawie miał Skarb Państwa, nie zaś

Miasto W. Powództwo nie mogło jednak zostać uwzględnione z powodu

przedawnienia roszczenia. Zgodnie bowiem z art. 160 § 6 k.p.a., roszczenie to

uległo przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna

decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem art. 156 § 1

k.p.a. Powodowie nie zachowali terminu do dochodzenia roszczenia

odszkodowawczego, albowiem decyzja stwierdzająca nieważność orzeczenia

Prezydium Rady Narodowej z 14 lutego 1952 r. stała się ostateczną w dniu jej

3

wydania, a zatem z dniem 19 lipca 1999 r. Tymczasem wniosek o przyznanie

odszkodowania skierowany został do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w

W. w dniu 24 czerwca 2004 r. Według Sądu Apelacyjnego, bieg terminu

przedawnienia nie został przerwany w wyniku czynności mających na celu

uzyskanie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, gdyż czynności te

nastąpiły w konsekwencji złożenia w 1949 r. wniosku przez poprzedników

prawnych powodów. Czynności samych powodów nie były więc czynnościami

podjętymi w celu dochodzenia roszczenia (art. 123 pkt 1 k.c.).

Sąd Apelacyjny zajął stanowisko, że szkoda powodów wywodzi się

z nieuzyskana prawa do nieruchomości i nie było przeszkód do wystąpienia

z roszczeniem odszkodowawczym przed ponownym rozpoznaniem wniosku

o ustanowienie własności czasowej, zwłaszcza że powodowie w postępowaniu

administracyjnym korzystali z pomocy zawodowego pełnomocnika. Dla biegu

terminu przedawnienia bez znaczenia jest natomiast data zaistnienia szkody. Sąd

Apelacyjny przyznał, że aczkolwiek szkoda powodów pozostaje w związku

przyczynowym z wydanym orzeczeniem administracyjnym z 1952 r., to doszło do

niej dopiero w konsekwencji decyzji Prezydenta m. W. z 17 lutego 2004 r. o

odmówieniu im przyznania prawa użytkowania wieczystego nieruchomości wobec

wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych.

We wniesionej od wyroku Sądu drugiej instancji w części oddalającej

apelację względem Skarbu Państwa skardze kasacyjnej, opartej na pierwszej

podstawie określonej w art. 3983

§ 1 k.p.c., powodowie […] zarzucili naruszenie

prawa materialnego przez niezastosowanie art. 160 k.p.a. mimo zaistnienia szkody

powodów oraz przez błędną wykładnię i niezastosowanie art. 123 § 1 i art. 124 k.c.,

polegające na przyjęciu, że złożenie wniosku o przyznanie prawa użytkowania

wieczystego nieruchomości nie przerwało biegu terminu przedawnienia roszczenia

określonego w art. 160 § 6 k.p.a. W konkluzji skargi kasacyjnej wnieśli o uchylenie

wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

4

Trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, że podstawę prawną dochodzonego

roszczenia stanowił art. 160 § 1 k.p.a., nieobowiązujący już, ale mający

zastosowanie do stanów prawnych i zdarzeń powstałych najpóźniej w dniu

31 sierpnia 2004 r. (art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy –

kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. Nr 162, poz. 1992 r.).

W sprawie należało zatem ustalić, czy nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę,

którym było wydanie decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenie

nieważności takiej decyzji, a zatem – czy została wydana decyzja niezgodna

z prawem, a następnie, czy szkoda została wyrządzona i w jakiej wysokości oraz

czy pozostaje ona w związku przyczynowym z wydaniem decyzji. Ustalenie co do

pierwszej z tych okoliczności zostało w sprawie poczynione. Ustalono mianowicie,

że wniosek o przyznanie własności czasowej został załatwiony negatywnie

orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej W. z 14 lutego 1952 r., Samorządowe

Kolegium Odwoławcze w W. zaś decyzją z 19 lipca 1999 r. stwierdziło, że wyżej

wymienione orzeczenie jest nieważne, a zatem niezgodne z prawem. Okoliczności

kolejne, a zatem czy doszło w ogóle do szkody, w jakiej wysokości i czy między

szkodą a zdarzeniem sprawczym istnieje związek przyczynowy, nie stały się jednak

przedmiotem bliższych ustaleń wobec przyjęcia, że dochodzone roszczenie

odszkodowawcze uległo przedawnieniu.

W tej sytuacji zasadniczym zagadnieniem jest ocena trafności stanowiska

Sądu drugiej instancji w tym względzie. Skarżący stanowisko to usiłują podważyć,

zarzucając temu Sądowi naruszenie – w różnej postaci – prawa materialnego,

w szczególności art. 160 k.p.a., art. 123 § 1 i art. 124 k.c. Nie wnikając w kwestię

prawniczej prawidłowości sformułowania poszczególnych zarzutów kasacyjnych,

a budzą one pewne zastrzeżenia z punktu widzenia wchodzących w rachubę

poszczególnych postaci naruszenia prawa materialnego, generalnie należy

stwierdzić, że skarga kasacyjna okazała się chybiona.

Formuła art. 160 § 6 k.p.a. jest jednoznaczna: „Roszczenie o odszkodowanie

przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja

stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1

albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2, że zaskarżona decyzja

została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1”. Nie ulega zaś wątpliwości,

5

wbrew przekonaniu skarżących, że w realiach procesowych ich sprawy bieg

terminu przedawnienia rozpoczął swój bieg z dniem 19 lipca 1999 r., gdyż w tej

właśnie dacie wydana została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W.

ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność orzeczenia Prezydium Rady

Narodowej W. z 14 lutego 1952 r. Powództwo odszkodowawcze tymczasem

zostało wytoczone pozwem z 16 sierpnia 2004 r., a zatem z ponad dwuletnim

opóźnieniem w stosunku do terminu upływu trzyletniego terminu przedawnienia (19

lipca 2002 r.).

Zgodzić się także należy z poglądem Sądu drugiej instancji, że roszczenie

o naprawienie szkody wynikające z decyzyjnego (administracyjnego) stwierdzenia

nieważności decyzji wydanej z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. przedawnia się

z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja w przedmiocie

takiego stwierdzenia (art. 160 § 6 k.p.a.), bez względu na to, kiedy szkoda powstała

(lub się ujawniła). Analogiczny pogląd, z tym że w odniesieniu do roszczenia

przewidzianego w art. 442 § 1 k.c., został definitywnie sformułowany w uchwale

pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 17 lutego 2006 r., III CZP 84/05

(OSNC 2006, nr 7-8, poz. 114).

Jeżeli zatem wymagalność i przedawnienie roszczenia odszkodowawczego

wobec Skarbu Państwa przewidzianego w art. 160 k.p.a. zostały uregulowane

w szczególny sposób, to chociaż chodzi tu odpowiedzialność za czyn

niedozwolony, nie stosujemy ogólnych przepisów o czynach niedozwolonych

i przedawnieniu roszczeń, lecz regulację szczególną zawartą w art. 160 § 6 k.p.a.

Pogląd ten można uznać za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Wyraźnie sformułował go Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z 26 stycznia

1989 r., III CZP 58/1988 (OSNC 1989, nr 9, poz. 129). Został on także

przypomniany w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26

kwietnia 2006 r., III CZP 125/05 (OSNC 2006, nr 12, poz. 194).

Wbrew zarzutom skarżących, nie doszło na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c.

do przerwania biegu przedawnienia ich roszczenia odszkodowawczego, skoro

postępowanie związane z wnioskiem z 1949 r., a ukierunkowane współcześnie na

uzyskanie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, było odrębnym

6

i proceduralnie samoistnym postępowaniem administracyjnym, które nie toczyło się

żadnym razie w przedmiocie uzyskania odszkodowania, w tym ewentualnie

w postaci restytucji naturalnej. Jest więc oczywiste, że czynności skarżących oraz

ich poprzedników prawnych podejmowane w ramach tego postępowania nie mogły

być czynnościami podjętymi w celu dochodzenia roszczenia o naprawienie szkody.

W świetle przedstawionej argumentacji i rozważań skarga kasacyjna okazała

się niezasadna, wobec czego orzeczono, jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.