Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 lipca 2009 r.

I UK 46/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 46/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 lipca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

w sprawie z odwołania E. P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 lipca 2009 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 30 września 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 28 czerwca 2007 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych

stwierdził, że E. P. odpowiada za zobowiązania spółki z o.o. „S.” z tytułu składek na

ubezpieczenia społeczne oraz na ubezpieczenie zdrowotne za okresy: od grudnia

2

2001 r. do lutego 2002 r., od maja 2002 r. do kwietnia 2003 r., od czerwca 2003 r.

do lipca 2003 r. i od września 2003 r. do grudnia 2003 r., a także z tytułu składek na

Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okresy:

od grudnia 2001 r. do lutego 2002 r., od maja 2002 r. do września 2002 r., od

grudnia 2002 r. do kwietnia 2003 r., za czerwiec 2003 r. i od września 2003 r. do

grudnia 2003 r., w łącznej kwocie wraz z odsetkami wynoszącej 193.538, 95 zł.

Wyrokiem z dnia 26 listopada 2007 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie wnioskodawczyni od tej decyzji,

ustalając uprzednio, iż zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 5

września 2000 r. E. P. została wpisana jako członek zarządu spółki z o.o. „S.” i

funkcję tę nadal pełni. W toku postępowania przed organem rentowym

wnioskodawczyni wskazała, że spółka nie posiada żadnego majątku i od lutego

2005 r. nie prowadzi działalności gospodarczej. Według ustaleń Sądu pierwszej

instancji, zgłoszony przez spółkę wniosek o ogłoszenie upadłości został oddalony

postanowieniem z 17 kwietnia 2005 r., ponieważ spółka nie posiadała majątku

nawet na pokrycie wstępnych kosztów postępowania upadłościowego. Sąd

Okręgowy stwierdził także, iż odwołująca się nie wykazała żadnych okoliczności,

które mogłyby uwolnić ją od odpowiedzialności za zaległości składkowe spółki,

wobec czego, powołując się na treść art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. -

Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.,

powoływanej dalej jako „Ordynacja”), uznał zaskarżoną decyzję za prawidłową.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 30

września 2008 r. oddalił apelację E. P. od wyroku Sądu pierwszej instancji,

wskazując że art. 116 Ordynacji wymienia dwie pozytywne oraz trzy negatywne

przesłanki obciążenia odpowiedzialnością członków zarządu spółki z o.o. za jej

zobowiązania publicznoprawne. Do przesłanek pozytywnych należy całkowita lub

częściowa bezskuteczność egzekucji należności składkowych z majątku spółki, co

może być stwierdzone na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, iż dłużnik

nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzycieli, a nie tylko poprzez

formalne potwierdzenie tej okoliczności przez organ egzekucyjny po wszczęciu

postępowania egzekucyjnego. Według Sądu odwoławczego, w przypadku

prowadzenia przez wierzyciela egzekucji, stwierdzenie jej bezskuteczności może

3

nadto nastąpić nie tylko przed wydaniem decyzji ustalającej odpowiedzialność

członków zarządu, ale także na dzień zamknięcia rozprawy przed Sądem, który

ocenia legalność tej decyzji. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej

sprawy, Sąd Apelacyjny wskazał, że organ rentowy wykazał bezskuteczność

egzekucji należności składkowych od spółki „S.”, której zarząd sprawowała

odwołująca się. Już w dniu 9 stycznia 2003 r. ZUS otrzymał bowiem wydane przez

prowadzącego postępowanie egzekucyjne Naczelnika Urzędu Skarbowego

postanowienie z 11 grudnia 2003 r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z tej

przyczyny, iż było oczywiste, że w rezultacie tego postępowania nie uzyska się

kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Równocześnie zwrócono organowi

rentowemu tytuły wykonawcze, na podstawie których egzekucja była realizowana.

Wynika z tego, że ZUS prowadził przeciwko spółce bezskuteczne postępowanie

egzekucyjne. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę również i na to, że

postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 17 czerwca 2005 r. oddalono wniosek o

ogłoszenie upadłości spółki z o.o. „S.” z uwagi na brak majątku pozwalającego

pokryć koszty tego postępowania, z czego wynika, że organ rentowy wykazał

warunek odpowiedzialności E. P. za zobowiązania składkowe w postaci

bezskuteczności ich egzekucji od spółki.

Odnosząc się natomiast do przesłanek wyłączających odpowiedzialność

członków zarządu spółek kapitałowych za zobowiązania publicznoprawne, Sąd

Apelacyjny podniósł, iż odwołująca nie wykazała, że wniosek o ogłoszenie

upadłości spółki złożyła we właściwym czasie, jak tego wymaga art. 116 § 1 pkt 1

lit.a Ordynacji. Z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika bowiem, że wniosek

o ogłoszenie upadłości powinien być złożony we wrześniu 2003 r., gdyż od tego

czasu spółka, pomimo kontynuowania prowadzonej działalności, nie dokonała już

jakiejkolwiek wpłaty z tytułu obciążających ją składek. W ocenie Sądu

odwoławczego, „termin ten nie mógł być jednak późniejszy niż koniec 2003 r.”,

albowiem w tym czasie wartość samych tylko zaległości składkowych wynosiła

ponad 120.000 zł (bez odsetek za zwłokę), a więc musiała doprowadzić do sytuacji,

w której spółka stała się niewypłacalna, o czym - przy braku składników

majątkowych - świadczyła dodatkowo jej strata wynosząca tylko za 2003 rok aż

79.000 zł, a łącznie ze stratami za poprzednie lata – ponad 200.000 zł. Pierwszy

4

wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony tymczasem dopiero 11 kwietnia

2005 r., przy czym sąd upadłościowy zwrócił go prawomocnym zarządzeniem z

dnia 18 kwietnia 2005 r., ponieważ nie odpowiadał wymogom formalnym. Kolejny

wniosek złożono 27 kwietnia 2005 r., a więc już po czasie właściwym w rozumieniu

art. 116 § 1 pkt 1 lit.a Ordynacji, co znalazło potwierdzenie w prawomocnym

oddaleniu go na podstawie art. 13 prawa upadłościowego i naprawczego z tej

przyczyny, że majątek spółki nie wystarczał nawet na przeprowadzenie

postępowania upadłościowego, co oznacza, że spółka była już wówczas bankrutem

i nie mogła zabezpieczyć interesów nawet niektórych swoich wierzycieli.

Z uwagi na przytoczone powyżej okoliczności, Sąd drugiej instancji uznał, iż

spełnione zostały pozytywne przesłanki odpowiedzialności odwołującej się za

zobowiązania składkowe zarządzanej przez nią spółki, a że apelująca nie wykazała

istnienia żadnej z przesłanek egzoneracyjnych, jej apelacja od wyroku Sądu

Okręgowego nie mogła być uwzględniona.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiodła E. P., opierając ją

na podstawie naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c.

polegającego „na wybiórczym potraktowaniu zebranego w sprawie materiału

dowodowego, w szczególności dokumentacji finansowej spółki „S.” sp. z o.o. za

okres od roku 2001 do zakończenia 2003 roku, a nadto akt upadłościowych spółki

w szczególności postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 17 czerwca 2005 r., co

doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż ubezpieczona jako prezes zarządu

przywołanej spółki zbyt późno zainicjowała postępowanie upadłościowe”, a także

art. 382 k.p.c. „poprzez pominięcie dowodów istotnych dla sprawy, to jest zeznań

przesłuchanego w sprawie świadka E. N. słuchanej na okoliczność istnienia

wierzytelności przysługujących spółce od innych podmiotów, a w konsekwencji

braku pogłębionej analizy co do sytuacji majątkowej spółki „S.” w okresie objętym

decyzją o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległe składki na rzecz skarżącej E.

P.”

Skarżąca zarzuciła również naruszenia prawa materialnego:

1. art. 116 § 1 in principium Ordynacji poprzez błędną wykładnię pojęcia

„bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce” w następstwie

przyjęcia, iż do jej wykazania znajdują zastosowanie wszelkie reguły

5

dowodowe, a nie tylko formalne orzeczenia wydawane przez organ

egzekucyjny po zweryfikowaniu wszelkich metod egzekucji, w tym

ruchomości, nieruchomości, rachunku bankowego, wierzytelności, a w

konsekwencji błędne przyjęcie, iż poprzedzające wydanie zaskarżonych

decyzji ZUS postępowanie egzekucyjne w sposób dostateczny wykazało

jego bezskuteczność;

2. art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji w związku z art. 1 i 2, a nadto art. 5 § 1

rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r.

- Prawo upadłościowe poprzez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji

nieprawidłowe ustalenie momentu właściwego dla zainicjowania

postępowania upadłościowego jako koniec 2003 roku w sytuacji, gdy w tym

okresie spółka posiadała znaczne obroty na rzecz wiodącego kontrahenta, tj.

PKP S.A.;

3. art. 116 § 1 i § 2 Ordynacji poprzez błędną ich wykładnię i zastosowanie

również w zakresie zaległości co do składek na ubezpieczenie społeczne

powstałych jeszcze przed „pojawieniem się właściwego ustawowego

momentu do wszczęcia postępowania upadłościowego, który co istotne

ustalony został przez Sąd II instancji jako koniec 2003 r. To zaś w

konsekwencji prowadzi do przyjęcia, i późniejszy brak reakcji zarządu na

sytuację ekonomiczną spółki i np.; nie zgłoszenie wniosku o upadłość nawet

kilka lat później kiedy w istocie stało się koniecznym powoduje automatyczne

przeniesienie odpowiedzialności na rzecz członka zarządu nawet w zakresie

zaległych a nieuregulowanych składek za okresy minione kiedy to sytuacja

ekonomiczna spółki nawet nie pozwalała przypuszczać, że dojdzie do jej

upadłości.”

Opierając skargę na takich podstawach, skarżąca wniosła o uchylenie w

całości wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do

ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważania trzeba rozpocząć od przypomnienia, że strona powołująca się na

podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 398

3

§ 1 pkt 2 k.p.c., powinna wskazać

6

przepisy postępowania, które zostały naruszone, wyjaśnić, na czym to naruszenie

polegało oraz wykazać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Uwzględnienie skargi opartej na drugiej podstawie kasacyjnej wymaga bowiem, aby

- poza naruszeniem przepisów postępowania - skarżący wykazał, iż następstwa

stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, że kształtowały lub co

najmniej współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia.

Zasadniczy zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do przypisania Sądowi

Apelacyjnemu obrazy przepisu art. 382 k.p.c. stanowiącego, że sąd drugiej instancji

orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji

oraz w postępowaniu apelacyjnym. Jak wskazywał już wielokrotnie Sąd Najwyższy,

w sytuacji, gdy podstawa skargi kasacyjnej sprowadza się do zarzutu naruszenia

ogólnej normy procesowej art. 382 k.p.c., to może być usprawiedliwiona tylko

wtedy, kiedy skarżący wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie nie uzupełnił

postępowania dowodowego, albo pominął część „zebranego materiału", jeżeli przy

tym uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżąca zarzuciła Sądowi

Apelacyjnemu pominięcie zeznań świadka E. N. „słuchanej na okoliczność istnienia

wierzytelności przysługujących spółce od innych podmiotów”, co miało świadczyć o

„braku pogłębionej analizy co do sytuacji majątkowej spółki „S.” w okresie objętym

decyzją o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległe składki”. Postawiony zarzut

nie może być uznany za trafny, ponieważ w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę wyroku uwzględniono, że „jedynym składnikiem majątku spółki był

majątek obrotowy mający postać należności (wierzytelności) wobec kontrahentów,

które nie były nawet potwierdzone tytułami wykonawczymi”.

Odnośnie natomiast zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c., co miało polegać „na

wybiórczym potraktowaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego”, wskazać

należy, że ocena dowodów w ogóle nie może być przedmiotem kontroli kasacyjnej,

bo wynika to wprost z art. 398³ § 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

W ustalonym w sprawie stanie faktycznym, którym Sąd Najwyższy jest

związany (art. 398¹³ § 2 k.p.c.), za pozbawione podstaw uznać należy także zarzuty

dotyczące naruszenia prawa materialnego.

7

Przypomnieć bowiem należy, iż w podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku

przyjęto, iż obciążenie skarżącej odpowiedzialnością za zaległości składkowe

zarządzanej przez nią spółki (decyzją z dnia 28 czerwca 2007 r.) nastąpiło po

prawomocnym oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości tej spółki postanowieniem

Sądu Rejonowego z dnia 17 kwietnia 2005 r. z tego powodu, że majątek spółki nie

wystarczał nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego. W

uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 13 maja 2009 r., I UZP 4/09

(niepublikowana) Sąd Najwyższy, przyjmując że bezskuteczność egzekucji z

majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o której mowa w art. 116 § 1

Ordynacji w związku z art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.),

może być stwierdzona wyłącznie w postępowaniu w sprawie egzekucji należności z

tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, poprzedzającym wydanie decyzji o

odpowiedzialności członka zarządu spółki za te należności, wyraził pogląd, iż

warunek ten należy uznać za spełniony, jeżeli przed wydaniem decyzji obciążającej

członka zarządu dojdzie do umorzenia postępowania upadłościowego na podstawie

art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze

(Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm.), względnie do oddalenia wniosku o ogłoszenie

upadłości na podstawie art. 13 ust. 1 albo ust. 2 tej ustawy. Stanowisko to należy w

pełni zaakceptować, albowiem jak trafnie podniesiono w uzasadnieniu uchwały

„upadłość określana w nauce prawa jako egzekucja uniwersalna, w odróżnieniu od

egzekucji singularnej (prowadzonej przez poszczególnych wierzycieli na podstawie

przepisów Kodeksu postępowania cywilnego albo ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r.

o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr

229, poz. 1954 ze zm.) ma na celu równomierne, choćby częściowe zaspokojenie

wszystkich wierzycieli poprzez zrealizowanie całego majątku niewypłacalnego

dłużnika, w trybie i na zasadach uregulowanych w Prawie upadłościowym.

Niemożliwość realizacji tego celu z uwagi na to, że majątek dłużnika nie wystarczy

nawet na zaspokojenie kosztów postępowania, jest równoznaczna z

bezskutecznością egzekucji uniwersalnej, co odnosi się do wszystkich zobowiązań

niewypłacalnego dłużnika i wszystkich jego wierzycieli.” W takiej sytuacji faktycznej,

choć nie można zgodzić się z poglądem Sądu Apelacyjnego, iż wykazanie

8

bezskuteczności egzekucji może nastąpić bez inicjowania przez organ ubezpieczeń

społecznych własnego postępowania egzekucyjnego w przypadkach, w których

nieściągalność wierzytelności od spółki zostanie udowodniona innymi środkami,

uznać należy, iż zaskarżony wyrok w zakresie odnoszącym się do spełnienia

pozytywnej przesłanki odpowiedzialności skarżącej w postaci „bezskuteczności

egzekucji w stosunku do spółki” (art. 116 § 1 Ordynacji) w konsekwencji odpowiada

prawu.

Pozostałe zarzuty kasacyjne są natomiast nietrafne.

Nie można bowiem uznać, iż skarżąca złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości

„w czasie właściwym” w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji. Funkcja tego

przepisu polega na ochronie interesów wierzycieli, w szczególności w sytuacji, gdy

jest już wiadomym, że dłużnik nie będzie w stanie wszystkich zaspokoić w całości.

Przesłanki uwolnienia się przez członków zarządu spółki od odpowiedzialności za

zobowiązania sprowadzają się zatem do wykazania należytej staranności w

działaniach zmierzających do wszczęcia postępowania upadłościowego. Z punktu

widzenia realizacji celu postępowania upadłościowego i art. 116 Ordynacji wniosek

o upadłość powinien być zgłoszony w takim czasie, żeby wszyscy wierzyciele mieli

możliwość uzyskania równomiernego, chociaż tylko częściowego, zaspokojenia z

majątku spółki. Odpowiedzialność za zrealizowanie tego celu spoczywa na

członkach zarządu spółki, oni są bowiem uprawnieni i zobowiązani do

kontrolowania stanu finansów i majątku spółki oraz do zgłoszenia wniosku o

upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy zachodzą do tego podstawy.

Każdy z członków zarządu spółki z należytą starannością powinien zatem zadbać o

ochronę interesów wszystkich wierzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności

spółki i nie dopuścić, aby niektórzy z wierzycieli zostali zaspokojeni ze szkodą dla

innych. Wniosek o ogłoszenie upadłości może być zatem uznany za zgłoszony we

właściwym czasie, gdy wykazane zostało, że zgłaszając go zarząd (członek

zarządu), uczynił ze swej strony wszystko, by nie dopuścić do zniweczenia celu

postępowania upadłościowego poprzez stworzenie sytuacji, w której niektórzy

wierzyciele są zaspokajani kosztem innych.

W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, jak prawidłowo uznał Sąd

Apelacyjny, nie ma możliwości przyjęcia, że skarżąca wykazała tak rozumianą

9

staranność w działaniach zmierzających do wszczęcia postępowania

upadłościowego, skoro wniosek o ogłoszenie upadłości zgłosiła dopiero wówczas,

gdy spółka była już bankrutem, a jej stan majątkowy nie tylko że nie pozwalał na

równomierne zaspokojenie wierzycieli, ale nie wystarczał nawet na pokrycie

kosztów postępowania upadłościowego.

Brak jest również podstaw do przyjęcia, że Sąd odwoławczy naruszył art. 116

§ 1 i § 2 Ordynacji przez to, iż zastosował go do zaległości składkowych z tytułu

zobowiązań powstałych jeszcze przed „pojawieniem się właściwego ustawowego

momentu do wszczęcia postępowania upadłościowego”. Z art. 116 § 2 Ordynacji w

brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2009 r. w związku z art. 31 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że odpowiedzialność członków

zarządu, określona w § 1, obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań,

które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu. Zakres

odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

obejmuje zatem wszelkie zaległe zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenia

społeczne, które powstały w okresie pełnienia obowiązków przez określoną osobę.

Z przepisu nie wynika, ażeby odpowiedzialność ta miała dotyczyć wyłącznie tych

należności, które nie zostały uregulowane w okresie następującym po „czasie

właściwym do wszczęcia postępowania upadłościowego”, stąd zarzut

nieprawidłowej wykładni tych przepisów w przytoczonym wyżej zakresie nie może

być uwzględniony.

Z tych względów Sąd Najwyższy, z mocy art. 39814

k.p.c., orzekł jak w

sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.