Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 sierpnia 2009 r.

I PK 52/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 52/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 sierpnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa M. A.

przeciwko Wojewódzkiemu Specjalistycznemu Szpitalowi Dziecięcemu im. [...] w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 sierpnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 9 grudnia 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz

strony pozwanej kwotę 900 (dziewięćset) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2008 r., Sąd Rejonowy dla K. -Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. zasądził od strony pozwanej Wojewódzkiego

Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego im. [...] w K. na rzecz powódki M. A. kwotę

13.486,50 zł tytułem odprawy w związku z rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn

niedotyczących pracownika (punkt I), oddalił powództwo w pozostałym zakresie

(punkt II), zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 600 zł tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt III) i nakazał ściągnąć od strony

pozwanej na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego kwotę 675 zł tytułem opłaty

od pozwu, od której uiszczenia powódka była zwolniona (punkt IV).

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka była zatrudniona w pozwanym

szpitalu na czas nieokreślony od 1 lutego 1966 r. do 12 października 2006 r.,

ostatnio na stanowisku zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-eksploatacyjnych.

Rozpoczęte w szpitalu w połowie 2005 r. działania restrukturyzacyjne w celu

poprawy efektywności zarządzania objęły między innymi likwidację stanowiska

pracy zajmowanego przez powódkę. W 2005 r. szpital powiadomił działające w nim

zakładowe organizacje związkowe w trybie art. 38 k.p. o zamiarze wypowiedzenia

powódce umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika. Mocą uchwały nr

XL/522/05 Sejmiku Województwa M. z dnia 19 grudnia 2005 r. zatwierdzono

zmianę statutu szpitala, polegającą na wykreśleniu stanowiska zastępcy dyrektora

ds. ekonomiczno-eksploatacyjnych. W okresie od 3 października 2005 r. do 2

kwietnia 2006 r. oraz od 5 kwietnia do 3 października 2006 r. powódka przebywała

na zwolnieniach lekarskich. W dniach 3-4 kwietnia 2006 r. powódka korzystała z

urlopu "na żądanie". W dniu 6 października 2006 r. powódka otrzymała kolejne

zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy. W trakcie pobytu powódki na

zwolnieniu lekarskim dyrektor szpitala pismem z 6 kwietnia 2006 r. powiadomił ją,

że jej stanowisko pracy zostało zlikwidowane. Przed formalną likwidacją stanowiska

pracy zajmowanego przez powódkę, w trakcie jej nieobecności w pracy, część jej

obowiązków przejął dyrektor szpitala. Dyrektor nie był zadowolony z pracy

świadczonej przez powódkę, między innymi z powodu niewykonania przez nią

planu restrukturyzacji szpitala i przetrzymywania przez nią własnych akt

3

personalnych. W trakcie pobytu powódki na zwolnieniu lekarskim narastał konflikt

pomiędzy nią, a dyrektorem szpitala. Powódka mimo ponagleń dyrektora nie

zwróciła służbowego telefonu komórkowego, jak w również nadal korzystała z

samochodu służbowego. W dniu 4 kwietnia 2006 r., po uzyskaniu dostępu do teczki

akt pracowniczych dyrektora, powódka zleciła wykonanie kserokopii znajdujących

się tam dokumentów. Pracodawca z dniem 12 października 2006 r. rozwiązał z

powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu jej długotrwałej

nieobecności w pracy wywołanej chorobą (art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p.). Wyrokiem

sądu pracy z dnia 30 stycznia 2007 r., na rzecz powódki zasądzono odszkodowanie

z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia,

które pozwany wypłacił powódce. Powódka pobiera emeryturę.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd pierwszej instancji uznał, że

powództwo co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu,

oświadczenie pozwanego o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez

wypowiedzenia z dnia 12 października 2006 r. nie tylko było wadliwe pod względem

formalnym, ale również wskazywało nieprawdziwą przyczynę wypowiedzenia. Choć

pozwany pracodawca wskazywał przykłady zachowań powódki, które mogłyby

uzasadniać wypowiedzenie jej umowy o pracę, czy też nawet rozwiązanie umowy

bez wypowiedzenia z winy pracownika (manipulowanie przez powódkę przy

własnych aktach pracowniczych, ujawnienie danych osobowych z teczki dyrektora

szpitala, inne czynione przez nią działania podważające autorytet dyrektora),

niemniej jednak nie skorzystał z takiej możliwości w okresie kiedy powódka nie

przebywała na zwolnieniu lekarskim (od czerwca do października 2005 r.) ani w

okresie przebywania przez nią na zwolnieniu lekarskim. Te okoliczności świadczą o

tym, że przyczyny wskazywane jako przykłady naruszenia przez powódkę

obowiązków pracowniczych „absolutnie nie miały dla pracodawcy samodzielnego i

na tyle istotnego charakteru aby skutkowały podjęciem decyzji o zakończeniu

współpracy z powódką". Z ustaleń faktycznych wynika, że „zasadniczą (i w tym

znaczeniu wyłączną) przyczyną rozwiązania umowy o pracę z powódką" była

likwidacja jej stanowiska pracy. Nawet jeżeli istniały inne przyczyny rozwiązania

umowy o pracę, to w ocenie Sądu Rejonowego, stanowiły one co najwyżej

„dodatkowy bodziec dla tej decyzji pracodawcy". W ocenie Sądu, rzeczywistą

4

przyczyną rozwiązania umowy o pracę z powódką była konieczna reorganizacja

zatrudnienia, a pozwany dla uniknięcia wypłaty związanych z tym świadczeń,

wskazał powódce pozorną przyczynę rozwiązania umowy o pracę. Wskazanie

fikcyjnej przyczyny rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem, który w istocie

rzeczy został zwolniony z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy, rodzi dla

pracownika prawo do odprawy pieniężnej przewidzianej w art. 8 w związku z art. 10

ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr

90, poz. 844 ze zm.). Zatem na tej podstawie Sąd pierwszej instancji uwzględnił

żądanie pozwu w znacznej części. Co do kwoty przekraczającej piętnastokrotność

minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dniu rozwiązania

stosunku pracy z powódką (13.486,50 zł) Sąd Rejonowy oddalił powództwo,

powołując się w tym względzie na art. 8 ust. 4 wskazanej ustawy.

Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w K., w uwzględnieniu apelacji strony pozwanej, zmienił wyrok Sądu

pierwszej instancji w ten sposób, że oddalił powództwo oraz zasądził od powódki

na rzecz strony pozwanej kwotę 2.730 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Sąd odwoławczy stwierdził, że rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 53 k.p. nie

jest rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracowników, a

zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie rozwiązania z

powódką umowy o pracę na podstawie art. 53 k.p. za fikcyjną przyczynę

zakończenia stosunku pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie ulega wątpliwości, że

pozwany, rozwiązując z powódką umowę o pracę na podstawie art. 53 k.p.,

naruszył przepisy prawa pracy, co zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem

sądu pracy, przy czym w tamtym postępowaniu sąd pracy nie uznał podanej przez

pracodawcę przyczyny rozwiązania umowy za fikcyjną. W ocenie Sądu

Okręgowego, wadliwe rozwiązanie z powódką umowy o pracę na podstawie art. 53

k.p. nie oznacza jeszcze, że ta przyczyna była fikcyjna oraz że prawdziwą

przyczyną była likwidacja stanowiska pracy powódki. Z tego, że w październiku

2005 r. dyrektor pozwanego szpitala zamierzał rozwiązać z powódką umowę o

pracę wskutek likwidacji jej stanowiska pracy nie można wyciągać wniosku, że po

upływie roku wyłącznym motywem działania pracodawcy była ta sama przyczyna.

5

W ocenie Sądu, dystans czasowy pomiędzy rozwiązaniem z powódką umowy o

pracę, a zamiarem zlikwidowania zajmowanego przez nią stanowiska pracy oraz

inne okoliczności, które umożliwiałyby rozwiązanie z powódką umowy o pracę za

wypowiedzeniem (negatywna ocena pracy powódki, osiągnięcie przez nią wieku

emerytalnego) wykluczały uznanie jakoby wskazana przez pozwanego przyczyna

rozwiązania z powódką umowy o pracę była fikcyjna i że powódka została

zwolniona z pracy wyłącznie z przyczyn dotyczących pracodawcy. Sąd odwoławczy

dodał, że roszczenie powódki można również „rozpatrywać w kategorii jego

sprzeczności z zasadami współżycia społecznego". Trudno bowiem przyjąć - mając

na względzie zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania - że

powódka w dniach 3 i 4 kwietnia 2006 r. faktycznie posiadała zdolność do pracy,

skoro już w dniu 5 kwietnia 2006 r. tej zdolności nie posiadała i udała się na kolejne

półroczne zwolnienie lekarskie, po zakończeniu którego przedstawiła kolejne

zwolnienie. W ocenie Sądu, zachowanie powódki było celowe i służyło przerwaniu

biegu terminu określonego w art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. Miało ten skutek, że

dokonane przez pozwanego rozwiązanie umowy po pracę w trybie art. 53 k.p. było

wadliwe, pomimo że powódka w rzeczywistości nie świadczyła pracy z powodu

choroby przez ponad rok. Co więcej, wykorzystywanie przez powódkę urlopu na

żądanie podczas dwudniowej zdolności do pracy uniemożliwiło pracodawcy

rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem, zaś przebywanie przez powódkę

na długotrwałym zwolnieniu lekarskim - pomimo tego, że od dnia 1 sierpnia 2005 r.

organ rentowy przyznał jej prawo do emerytury - świadczy, że powódka w

rzeczywistości nie miała zamiaru wykonywać pracy i liczyła wyłącznie na pobieraniu

zasiłku chorobowego. Z tego względu roszczenie powódki o zapłatę odprawy jest

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W skardze kasacyjnej od całości wyroku Sądu Okręgowego powódka

zarzuciła obrazę: 1) art. 8 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r.

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z

przyczyn niedotyczących pracowników przez "błędne przyjęcie, iż wynikający ze

wskazywanych przepisów obowiązek zapłaty odprawy nie dotyczy pracodawcy,

który najpierw dokonał konsultacji zamiaru wypowiedzenia umowy o pracę z

przyczyn niedotyczących pracownika w trybie przepisu art. 38 k.p., następnie

6

jednak umowy o pracę nie wypowiedział, lecz zdecydował się na jej rozwiązanie na

podstawie przepisu art. 53 § 1 k.p., a rozwiązanie to uznane zostało prawomocnym

wyrokiem Sądu Pracy za niezgodne z przepisami prawa, przy czym Sąd Pracy

orzekł o odszkodowaniu a nie o przywróceniu pracownika do pracy"; 2) art. 6 k.c. w

związku z art. 300 k.p. przez błędne uznanie, że w sytuacji, w której rozwiązanie

umowy o pracę dokonane przez pracodawcę na podstawie art. 53 § 1 k.p. zostało

zakwestionowane przez sąd pracy z uwagi na brak przesłanek do rozwiązania

umowy o pracę w tym trybie, to na pracowniku dochodzącym odprawy na

podstawie przepisów art. 8 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r.,

spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania, że do ustania stosunku pracy

doszło wyłącznie z przyczyn niedotyczących pracownika; 3) art. 8 k.p. przez

zastosowanie zawartej w nim klauzuli generalnej „przy jednoczesnym przyjęciu, że

dochodzone roszczenie jest nieuzasadnione w świetle samych tylko przepisów

opisujących przesłanki istnienia roszczenia, a także poprzez zastosowanie klauzuli

zasad współżycia społecznego przy braku wszechstronnego rozważenia wszystkich

okoliczności, które mają znaczenie dla oceny zgodności działań obydwu stron

stosunku pracy z zasadami współżycia społecznego"; 4) art. 278 § 1 k.p.c. przez

jego niezastosowanie i poczynienie przez Sąd Okręgowy samodzielnych rozważań

„w zakresie materii, której zbadanie wymaga wiadomości specjalistycznych (stan

zdrowia pracownika i jego zdolność do pracy), co doprowadziło Sąd Okręgowy do

mającego wpływ na rozstrzygnięcie wniosku, iż powódka posiadała w istotnym dla

sprawy okresie zdolność do pracy, a jej zachowanie, polegające na nie świadczeniu

pracy stanowiło naruszenie zasad współżycia społecznego".

W uzasadnieniu skargi powódka wywiodła w szczególności, że literalna

wykładnia art. 10 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. pozbawia jakichkolwiek szans na

otrzymanie odprawy tych pracowników, z którymi pracodawca rozwiązał umowę o

pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. W takiej sytuacji łatwo wyobrazić

sobie przypadek celowego działania pracodawcy, który chcąc uniknąć zapłaty

odprawy, decydowałby się na pozbawione podstaw rozwiązanie umowy o pracę,

licząc na to, że sąd pracy, stosując art. 45 § 2 k.p. nie przywróci pracownika do

pracy, a jedynie zasądzi na jego rzecz odszkodowanie. Wówczas pracodawca,

płacąc jedynie odszkodowanie równe wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia

7

"oszczędzałby na odprawie". Powołując się zwłaszcza na pogląd wyrażony przez

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 czerwca 2005 r., II PK 304/04, powódka

wywiodła, że pomimo brzmienia art. 10 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. możliwe jest

uwzględnienie roszczenia o zapłatę odprawy w przypadku niezgodnego z prawem

rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę bez wypowiedzenia, jeśli z

okoliczności sprawy wynika, iż w dacie rozwiązania stosunku pracy istniały

przyczyny niedotyczące pracownika, które były prawdziwym i wyłącznym powodem

ustania stosunku pracy. Powódka podniosła, że w "klasycznym" procesie o

odprawę na pracowniku spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania wszystkich

przesłanek warunkujących istnienie prawa do odprawy (w tym także przesłanki

istnienia - jako wyłącznej - przyczyny ustania stosunku pracy niedotyczącej

pracownika). Natomiast w sytuacji, gdy pracodawca naruszył ustawowe wymaganie

oznaczenia na piśmie prawdziwej przyczyny wypowiedzenia, co zostało

potwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu, to powinno funkcjonować

domniemanie faktyczne, że stosunek pracy uległ rozwiązaniu z przyczyn

niedotyczących pracownika. Domniemanie takie mógłby obalić pracodawca jedynie

poprzez niebudzące wątpliwości wykazanie rzeczywistej przyczyny rozwiązania z

pracownikiem stosunku pracy. Zdaniem powódki, o ile zaskarżone orzeczenie

akceptuje co do zasady pogląd o możliwości dochodzenia odprawy przez

pracownika, z którym pracodawca niezasadnie rozwiązał umowę o pracę, to jednak

nietrafnie obciąża pracownika w całości ciężarem wykazania wyłącznej i nieleżącej

po jego stronie przyczyny ustania stosunku pracy.

Powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu

pierwszej instancji, a także o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu za

instancję apelacyjną i kasacyjną.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o odmowę przyjęcia

skargi do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie jako nieuzasadnionej oraz o

zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

8

Bezzasadny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 278 § 1 k.p.c., w którym

powódka zarzuca nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność jej

stanu zdrowia i zdolności do pracy w spornym okresie. Podkreślić należy, że istota

rozpoznawanego sporu nie polega na ocenie, czy rozwiązanie z powódką stosunku

pracy podczas jej zwolnienia lekarskiego było zgodne z prawem (to zostało już

prawomocnie rozstrzygnięte w poprzednim procesie), lecz wyłącznie na analizie,

czy wyłączną przyczyną rozwiązania z powódką stosunku pracy były zmiany

organizacyjne pracodawcy, co uprawniałoby powódkę do żądania odprawy. Z tego

względu przeprowadzenie wskazanego dowodu było zbędne, gdyż przedmiotem

dowodu są jedynie fakty, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy

(art. 227 k.p.c.).

Jeśli chodzi zarzuty skargi naruszenia prawa materialnego, to należy

stwierdzić, że w przypadku zwolnień z przyczyn niedotyczących pracowników w

trybie indywidualnym na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r.,

odprawa pieniężna w wysokości przewidzianej w art. 8 ust. 1 tej ustawy przysługuje

tylko wówczas, gdy przyczyny niedotyczące pracownika stanowią wyłączny powód

uzasadniający wypowiedzenie stosunku pracy lub jego rozwiązanie na mocy

porozumienia stron. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 stycznia 2000

r., I PKN 499/99 (OSNAPiUS 2001 nr 12, poz. 407) wskazanie fikcyjnej przyczyny

wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi w rzeczywistości zwolnionemu z

przyczyn dotyczących pracodawcy (odpowiednio - niedotyczących pracownika) nie

pozbawia pracownika prawa do odprawy pieniężnej przysługującej pracownikom

zwolnionym z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy (odpowiednio -

niedotyczących pracownika; por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 września

1996 r., II URN 19/96, OSNAPiUS 1997 nr 5, poz. 75; z dnia 17 listopada 1997 r., II

UKN 309/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz. 518; z dnia 20 stycznia 1998 r., II UKN

457/97, OSNAPiUS 1998 nr 24, poz. 723; z dnia 18 marca 1999 r., II UKN 525/98,

OSNAPiUS 2000 nr 10, poz. 397; z dnia 18 sierpnia 1999 r., II UKN 91/99,

OSNAPiUS 2000 nr 20, poz. 763 oraz z dnia 30 marca 2000 r., II UKN 450/99,

OSNAPiUS 2001 nr 18, poz. 563, odnoszące się do odwrotnej sytuacji wskazania

przez pracodawcę fikcyjnej przyczyny niedotyczącej pracownika). Skarżąca

powołuje się na pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca

9

2005 r., II PK 304/04 (OSNP 2006 nr 3-4, poz. 45), według którego zasądzenie na

podstawie art. 59 k.p. odszkodowania z tytułu rozwiązania z naruszeniem prawa

umowy o pracę na czas określony bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 §

1 pkt 1 k.p.) nie wyłącza zasądzenia odprawy na podstawie ustawy o "zwolnieniach

grupowych". Jest to pogląd trafny, ale oznacza tylko tyle, że nabycie prawa do

odprawy nie jest wyłączone, jednakże w dalszym ciągu obowiązuje podstawowy

warunek, że wskazana przez pracodawcę przyczyna dotycząca pracownika była

fikcyjna (pozorna), a rzeczywistą - i to wyłączną - przyczynę stanowiły okoliczności

niedotyczące pracownika.

Z wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych stanowiących podstawę

zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.) wynika, że likwidacja stanowiska

zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-eksploatacyjnych (zajmowanego dotychczas

przez powódkę) nie była wyłączną przyczyną rozwiązania z powódką umowy o

pracę. Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powody, które

wykluczają uznanie likwidacji stanowiska pracy powódki za jedyną przyczynę

rozwiązania z nią stosunku pracy (chodzi tu między innymi o zastrzeżenia

pracodawcy co do sposobu wykonywania przez nią obowiązków służbowych, upływ

czasu pomiędzy decyzją o reorganizacji zakładu pracy, a rozwiązaniem z umowy o

pracę itp.). Przede wszystkim jednak decydujące jest, że rozwiązanie z powódką

umowy o pracę na podstawie art. 53 k.p. nastąpiło wskutek jej długotrwałej

nieobecności w pracy (w sumie przez okres dłuższy niż wskazany w tym przepisie).

Ta przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie była więc fikcyjna (podana dla

pozoru). Była to przyczyna rzeczywista, czego nie przekreśla uznanie

prawomocnym wyrokiem, że doszło do naruszenia przepisów przy tym rozwiązaniu

umowy o pracę. W konsekwencji należy uznać, że uzasadnienie zarzutu

naruszenia art. 8 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. sprowadza

się do zakwestionowania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę

rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, co w postępowaniu kasacyjnym nie może

odnieść skutku (art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Nietrafne są wywody skarżącej dotyczące zarzutu naruszenia art. 6 k.c. w

związku z art. 300 k.p. Skoro powódka wywodziła swoje roszczenie z twierdzenia,

że wyłączną przyczyną rozwiązania z nią umowy o pracę była likwidacja

10

stanowiska pracy, to powinna tę okoliczność udowodnić. Niewątpliwie jednym ze

sposobów wykazania tej okoliczności było powołanie się na wyrok wydany w

poprzednim, prawomocnie zakończonym procesie pomiędzy stronami, w którym

sąd pracy uznał dokonane przez pracodawcę rozwiązanie stosunku pracy za

sprzeczne z przepisami prawa pracy. Z wyroku tego jednak nie wynikało, że

przyczyna rozwiązania umowy o pracę została przez pracodawcę wskazana dla

pozoru (fikcyjnie), a w każdym razie Sąd Okręgowy ustalił, że długotrwała

nieobecność powódki w pracy była rzeczywistą przyczyną rozwiązania umowy.

Jeżeli sąd ustali określony fakt w granicach swobodnej oceny dowodów, to jest

obojętne, która strona procesu wnosiła o ich przeprowadzenie.

Sąd drugiej instancji przyjął sprzeczność roszczenia powódki z zasadami

współżycia społecznego jako dodatkową argumentację, w istocie sprowadzającą

się do hipotetycznych rozważań na wypadek, gdyby uznać, że powódka nabyła

prawo do odprawy. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 8 k.p. jest

bezprzedmiotowy, skoro trafna była podstawowa ocena Sądu drugiej instancji, że

powódce nie przysługiwało roszczenie o odprawę.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art.

39814

k.p.c. i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej zwrot kosztów

postępowania kasacyjnego na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 12 ust. 4 pkt 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat

za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów

pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U.

Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.