Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 sierpnia 2009 r.

III CSK 11/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 11/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 sierpnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa W.P.

przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi Celnemu, Agencji Celnej sp. z o.o. i

Składom Celnym sp. z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 19 sierpnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

w stosunku do pozwanych Skarbu Państwa - Urzędu Celnego

oraz Agencji Celnej sp. z o.o. oraz w części orzekającej o

kosztach procesu (pkt 1 in fine i pkt 2) i w tym zakresie

przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego, zaś w pozostałej części oddala

skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Powód W.P. właściciel „P.” wniósł o zasądzenie kwoty 880 000 zł z

ustawowymi odsetkami i kosztami procesu od pozwanych Skarbu Państwa –

Naczelnika Urzędu Celnego, Agencji Celnej sp. z o.o. oraz Składy Celne sp. z o.o.

Wskazał, że pozwani zaniedbali swoje obowiązki i nie dopełnili staranności w

wykonywaniu swoich czynności zawodowych. Naczelnikowi Urzędu Celnego

zarzucił, że ten udzielił pozwolenia na wydanie osobie nieuprawnionej ze składu

celnego przedmiotów stanowiących własność powoda, a Składom Celnym, że te

wydały osobie nieuprawnionej przedmioty należące do powoda. Agencji Celnej

zarzucił, że nie przekazała do Urzędu Celnego wniosku spółki „G.” o przeniesienie

praw i obowiązków z procedury składu celnego.

Wyrokiem z dnia 5 listopada 2007 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił powództwo.

Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne i oceny prawne.

W dniu 27 października 2004 r. W.P. zawarł z „G.” Sp. z o.o. w likwidacji

umowę sprzedaży 4 400 sztuk urządzeń typu Netbox i TV firmy Netgem za kwotę

880 000 zł. Strony ustaliły, że cena za 3000 sztuk będzie rozliczona w ramach

kompensaty z wierzytelnościami powoda w stosunku do spółki na sumę 600 000 zł,

natomiast za pozostałe 1400 sztuk powód zapłaci w terminie 14 dni od ich

sprzedaży. Towar znajdował się w składzie celnym. G. sp. z o. o. jako importer

towaru posiadała pozwolenie na korzystanie z procedury składu celnego wydane

przez Urząd Celny na podstawie umowy składu celnego z dnia 8 czerwca 2001 r.

W dniu 18 listopada 2004 r. G. Sp. z o.o. wystąpiła do Urzędu Celnego z

wnioskiem o obniżenie wartości celnej towaru, w którym zawarta była informacja o

umowie sprzedaży z 27 października 2004 r. Likwidator Spółki uzasadnił wniosek

tym, że ze względu na upływ 3 lat od momentu sprowadzenia urządzeń do kraju i

brak specjalistycznego oprogramowania, koniecznego do ich eksploatacji, wartość

urządzeń drastycznie spadła, a towar stał się praktycznie niezbywalny. W tym

samym dniu likwidator Spółki złożył w Agencji Celnej sp. z o.o. wniosek o

przeniesienie praw i obowiązków wynikających z procedury składu celnego.

Wniosek nie dotarł do Urzędu Celnego. Wniosek o obniżenie wartości celnej towaru

3

z powodu nie uzupełnienia braków został rozpatrzony negatywnie w dniu 25 lutego

2005 r.

Pismem z dnia 16 maja 2005 r. powód wystąpił do Urzędu Celnego o

rozpoznanie wniosku o przeniesienie praw i obowiązków wynikających z procedury

składu celnego. Do pisma dołączył kserokopię wniosku z załącznikami, w tym

umowę sprzedaży z dnia 27 października 2004 r. wraz z fakturami. W dniu 6

czerwca 2005 r. ponownie złożył wniosek. Urząd Celny wezwał powoda do

uzupełnienia wniosku przez przedłożenie pozwolenia na procedurę składu celnego

wydanego dla „P.t” – W.P. i załączenie opłaty skarbowej od wniosku w terminie 7

dni. Termin na wniosek powoda przedłużono do 30 lipca 2005 r.

W dniu 13 lipca 2005 r. powód skierował do Urzędu Celnego pismo z

żądaniem wyjaśnienia dlaczego zakupiony przez niego od G. sp. z o.o. towar został

wyprowadzony ze składu celnego bez jego zgody i wiedzy. Przeprowadzona

kontrola wykazała, że towar został wydany ze Składy Celne sp. z o.o. na podstawie

pisemnej dyspozycji z dnia 18 czerwca 2005 r. wydanej przez P.S. Towar wydano

na podstawie dyspozycji podmiotu, który wprowadził go do składu i posiadał

stosowne pozwolenie na korzystanie z procedury składu celnego.

Powód nie uzupełnił wniosku o przeniesienie praw i obowiązków

wynikających z procedury składu celnego. Postanowieniem z dnia 3 sierpnia

2005 r., na które powód nie wniósł zażalenia, Naczelnik Urzędu Celnego pozostawił

wniosek bez rozpoznania.

Sąd Okręgowy uznał, że powód nabył własność towaru znajdującego się

w składzie celnym, jednak nie dopełnił warunków przeniesienia praw i obowiązków

celnych. Według procedury stosowanej przez organy Skarbu Państwa własność

towaru i obowiązki korzystającego z procedury składu celnego to dwa niezależne

od siebie elementy, gdyż nabywając prawo własności nie nabywa się jednocześnie

prawa do korzystania z procedury składu celnego.

W ocenie Sądu Okręgowego, roszczenia powoda nie były uzasadnione.

Skarb Państwa wykonywał swoje obowiązki prawidłowo, stosując wymagania

obowiązującego prawa celnego. Sąd nie stwierdził okoliczności wskazujących na

niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy celnych. Podkreślił, że decyzja

4

o przeniesieniu praw i obowiązków wynikających z procedury składu celnego musi

zostać poprzedzona uzyskaniem pozwolenia na procedurę składu celnego, której to

warunkiem jest zawarcie umowy składu celnego. Powód nie posiadał takiej umowy,

a zatem nie mógł dysponować składowanym towarem. Sąd Okręgowy uznał,

że Agencja celna nie ponosi odpowiedzialności, gdyż otrzymała od G. sp. z o.o.

nieprawidłowy wniosek. Odpowiedzialności nie ponosi również Składy Celne sp. z

o.o., gdyż nie dysponowała dokumentami świadczącymi o zmianie właściciela

składowanego towaru.

Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda.

Sąd Apelacyjny uznał, że umowa sprzedaży z dnia 27 października 2004 r.

nie doprowadziła do przeniesienia na powoda własności urządzeń. W ocenie Sądu,

przedmiotem umowy były rzeczy oznaczone co do gatunku, wobec czego

konieczne było przeniesienie posiadania rzeczy, do którego w szczególnych

okolicznościach sprawy nie doszło. Sprzedająca nie mogła bowiem sama

przekazać faktycznej władzy do dysponowania tymi urządzeniami, gdyż możliwość

taka uzależniona była od pozytywnej decyzji Urzędu Celnego w przedmiocie

przeniesienia praw i obowiązków z procedury celnej ze sprzedającej na

kupującego. Skoro taka nie została wydana, to faktyczne władztwo nad rzeczami

sprawowała cały czas sprzedająca, która ostatecznie wyprowadziła je ze składu

celnego.

Przyjąwszy, że własność urządzeń nie przeszła na powoda, Sąd Apelacyjny

stwierdził po jego stronie brak szkody w rozumieniu art. 415 i 417 k.c., której

źródłem byłaby utrata towaru na skutek czynów niedozwolonych pozwanych.

W ocenie Sądu nie mogło być mowy o stracie, gdyż powód nie zapłacił za

przedmiotowe urządzenia. Nie można było również mówić o utraconych

korzyściach, ze względu na to, że urządzenia w chwili sprzedaży nie posiadały

wartości rynkowej odpowiadającej ich pierwotnemu przeznaczeniu, co stawiało pod

znakiem zapytania ewentualną możliwość ich odsprzedaży z zyskiem.

Brak szkody po stronie powoda powiązanej przyczynowo z działaniami

pozwanych Sąd Apelacyjny uznał za wystarczającą przesłankę oddalenia

5

powództwa i w konsekwencji apelacji powoda. Wskazał ponadto, że w stosunku do

przedmiotowego towaru wszelkie regulacje celne zostały zachowane.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego powód wniósł skargę kasacyjną. W skardze,

opartej na obu podstawach kasacyjnych (art. 3983

§ 1 k.p.c.), zarzucał naruszenie:

1) art. 155 § 2 k.c. poprzez uznanie, że będące przedmiotem umowy urządzenia

były rzeczami oznaczonymi co do gatunku; 2) art. 361 § 2 k.c. poprzez uznanie,

że szkoda w postaci uszczerbku w majątku, a zwłaszcza dyferencyjna metoda

obliczania tej szkody, wymaga zapłaty za towar, który wchodzi do majątku

poszkodowanego, a który później jest z niego bezprawnie wyprowadzony; 3) art.

415 k.c. poprzez uznanie, że działania pozwanych Agencji Celnej sp. z o.o. i

Składów Celnych sp. z o.o. nie wypełniały przesłanek czynu niedozwolonego; 4)

art. 417 k.c. poprzez uznanie, że działania i zaniechania pracowników Urzędu

Celnego nie spowodowały i nie przyczyniły się do powstania szkody w majątku

powoda.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucał naruszenie art. 85

Wspólnotowego Kodeksu Celnego poprzez uznanie, że na przeniesienie na swoją

osobę praw i obowiązków z procedury składu celnego powód powinien mieć

pozwolenie na procedurę składu celnego oraz naruszenie art. 328 w zw. z art. 233

i w zw. z art. 271 k.p.c. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie są zasadne zarzuty podniesione w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.

Przede wszystkim, z uwagi na treść art. 3983

§ 3 k.p.c., w postępowaniu

kasacyjnym nie może być brany pod uwagę zarzut naruszenia art. 233 k.p.c.,

motywowany dowolną oceną zgromadzonych w sprawie dowodów (por. m.in. wyrok

SN z dnia 8 czerwca 2008 r., V CSK 579/07, niepubl.). Z tych samych względów nie

można podzielić zarzutu naruszenia art. 272 k.p.c. przez odmowę przeprowadzenia

konfrontacji pomiędzy świadkami, których zeznania były sprzeczne. Zarzut ten

w istocie zmierza bowiem do zakwestionowania dokonanej w sprawie oceny

dowodów, która kontroli kasacyjnej nie podlega. Jeżeli zaś chodzi o zarzut

6

naruszenia art. 85 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, należy zwrócić uwagę,

że przepis ten w sprawie nie miał bezpośrednio zastosowania. Towar, będący

przedmiotem postępowania, został bowiem wprowadzony na polski obszar celny

przed dniem wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i z tej przyczyny podlegał

wyłącznie krajowej procedurze celnej. Wobec tego zaś, że towar ten sprowadzono

do Polski w latach 2001-2002, nie podlega również procedurom określonym

w ustawie z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622 ze zm.),

a to z uwagi na treść art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy

wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz. U. nr 68, poz. 623), zgodnie z którym

przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw dotyczących długu celnego, jeżeli

dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską

członkostwa w Unii Europejskiej. Dług celny powstaje w chwili wprowadzenia

towaru na obszar celny, zatem zastosowanie w postępowaniu go dotyczącym miały

przepisy poprzedniej ustawy, tj. ustawa z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny

(jedn. tekst Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802, z późn. zm.; dalej – kodeks celny) oraz

wydane na jej podstawie przepisy wykonawcze, z zastrzeżeniem wszakże

wynikającym z art. 25, 36 i 37 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo

celne, powołanej wyżej. Kwestia zaś, jakie warunki skarżący winien spełnić

skarżący, by mógł otrzymać zezwolenie na przeniesienie praw i obowiązków

wynikających z procedury składu celnego, regulowana jest przepisami prawa

materialnego.

Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, wymagają

wyjaśnienia następujące kwestie. Trafnie zarzucał skarżący naruszenie prawa

materialnego poprzez wadliwą wykładnię art. 155 § 2 k.c., prowadzącą do uznania,

że towar złożony w składzie celnym nie stał się własnością skarżącego, bowiem do

przeniesienia własności rzeczy oznaczonych co do gatunku niezbędne jest ich

wydanie nabywcy, co w sprawie nie nastąpiło. Zarówno w literaturze prawniczej jak

i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. tezę 10 uchwały całej Izby cywilnej

Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1988 r., III CZP 48/88, OSNCP z 1989 r.,

nr 3, poz. 36) przyjmuje się zasadnie, że w wypadku zindywidualizowania

przedmiotu sprzedaży poprzez określenie jego niepowtarzalnych cech, oznaczeń

czy poprzez określenie miejsca, w którym określone konkretnie rzeczy się znajdują,

7

uzyskują one przymiot rzeczy oznaczonych indywidualnie, a nie tylko co do gatunku

i niejako tracą przymiot zastępowalności. W rezultacie takiego zindywidualizowania

rzeczy do przeniesienia ich własności wystarczy zawarcie umowy zobowiązująco-

rozporządzającej (art. 155 § 1 k.c.) bez potrzeby przeniesienia również posiadania.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że przedmiotem umowy sprzedaży była

określona ilość urządzeń Netbox, sprowadzonych w określonej dacie do Polski

i znajdujących się w konkretnie oznaczonym składzie celnym. Strony umowy

niewątpliwie zindywidualizowały jej przedmiot w taki sposób, że spośród wielu

rzeczy tego samego gatunku chodziło o rzeczy konkretnie określone, znajdujące

się we wskazanym miejscu, a nie o żadne inne, wykluczając w ten sposób cechę

zastępowalności. Wbrew zatem dokonanej przez Sąd Apelacyjny ocenie, skarżący

stał się ich właścicielem z mocy samej umowy. Nawet zresztą gdyby uznać za

prawidłową dokonaną przez ten Sąd wykładnię (do czego jednak nie ma podstaw),

to i tak nie uwzględnia ona przepisu art. 350 k.c. i faktu, że rzeczy te znajdowały się

w dzierżeniu osoby trzeciej, a w takim wypadku przeniesienie posiadania

samoistnego na nabywcę następuje poprzez umowę sprzedaży i zawiadomienie

dzierżyciela. Zawiadomienie przechowawcy o zawarciu umowy sprzedaży miało

zaś bezspornie miejsce.

Rozważając zarzuty dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej

pozwanych, należy zwrócić uwagę na następujące kwestie. W sprawie zostało

ustalone, że objęty przedmiotem sporu towar został poddany procedurze składu

celnego, a uprawnionym z tej procedury był nabywca towaru, który wprowadził go

na polski obszar celny. Nabywcą tym była spółka z o.o. G. Zgodnie z art. 104 § 2

kodeksu celnego, korzystającym ze składu celnego może być wyłącznie osoba, na

rzecz której dokonano zgłoszenia do procedury składu celnego, lub osoba, na którą

przeniesiono prawa i obowiązki korzystającego ze składu celnego. Z kolei art. 96 tej

ustawy stanowił, ze prawa i obowiązki osoby uprawnionej do korzystania z

gospodarczej procedury celnej mogły być zgodnie z warunkami określonymi przez

organ celny i za zgodą tego organu przeniesione na osobę spełniającą warunki do

korzystania z tej procedury. Błędne jest uznanie, że przeniesienie uprawnień i

obowiązków wynikających z gospodarczej procedury celnej mogło nastąpić

wyłącznie na rzecz osoby, której już uprzednio udzielono zgody na korzystanie z

8

takiej procedury. Decyzja w przedmiocie przeniesienia tych praw i obowiązków

oznaczała bowiem właśnie udzielenie zgody na korzystanie z takiej procedury.

Tymczasem, zarówno funkcjonariusze urzędu celnego, jak i Sąd Apelacyjny uznali,

że powód musiał w istocie legitymować się dwoma decyzjami, z których pierwsza

uprawniała go do korzystania z procedury składu celnego, a druga do korzystania z

takiej procedury w stosunku do towaru złożonego w składzie celnym przez

uprawnioną do korzystania z procedury składu celnego spółkę G. Istota

postępowania o przeniesienie uprawnień i obowiązków wynikających z takiej

procedury polega zaś na tym, że funkcjonujące już w obrocie zezwolenie przenosi

się z jednego podmiotu na drugi, a celem postępowania jest sprawdzenie, czy ten

drugi podmiot spełnia warunki do objęcia go taką procedurą. Zbędne zatem i

nieprawidłowe było uzależnianie decyzji w przedmiocie przeniesienia na

skarżącego praw i obowiązków spółki G. od złożenia przez niego decyzji o

zezwoleniu na korzystanie przez niego z procedury składu celnego. Przeniesienie

praw i obowiązków wynikających z procedury celnej wymaga bowiem wydania nie

dwóch, ale tylko jednej decyzji. Zachowanie zatem funkcjonariuszy Urzędu

Skarbowego było obiektywnie wadliwe. Odpowiedzialność odszkodowawcza może

jednak wchodzić w grę jedynie wówczas, gdy takie wadliwe działanie było źródłem

powstania szkody. Należy zwrócić uwagę, że zarówno pod rządem poprzednio

obowiązującego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 12 listopada 2003 r. w

sprawie gospodarczych procedur celnych (Dz. U. Nr 201, poz. 1955, zob. § 9), jak i

przepisów obowiązujących obecnie (art. 90 Wspólnotowego Kodeksu Celnego),

przeniesienie praw i obowiązków do korzystania z gospodarczej procedury celnej

wymagało zgody podmiotu korzystającego korzystającego procedury i wniosku

podmiotu, na rzecz którego miało nastąpić przeniesienie, i to wniosku

sporządzonego według określonego wzoru. Skarżący tymczasem takiego wniosku

nie złożył, jak bowiem ustalono w sprawie, jedynie spółka G. wnosiła o

przeniesienie praw i obowiązków obowiązków procedury składu celnego na rzecz

skarżącego. Wniosek ten został złożony do Agencji Celnej i nigdy do Urzędu

Celnego nie wpłynął. Dopiero w piśmie z dnia 18 maja 2005 r., skierowanym do

Urzędu Celnego skarżący wnosił o rozpoznanie wniosku spółki G. z dnia 17

listopada 2004 r. (złożonego nie do Urzędu Celnego, ale do Agencji Celnej).

9

Wymaga ustalenia, czy pismo to mogło być potraktowane jako wniosek skarżącego

i czy przy prawidłowym działaniu, a więc przy braku żądania złożenia przez

skarżącego zezwolenia na korzystanie z procedury składu celnego, decyzja w

przedmiocie tego wniosku mogła zostać wydana w takim czasie, aby możliwe stało

się zapobieżenie przez skarżącego wyprowadzeniu towarów ze składu celnego

przez spółkę G. Brak na obecnym etapie postępowania bowiem podstaw do

jednoznacznej oceny istnienia bądź braku związku przyczynowego, a zatem

przesłanki odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa, określonej w art. 417

k.c. Gdy chodzi zaś o określenie wysokości ewentualnej szkody, podzielić należy

wyrażoną przez Sąd drugiej instancji ocenę, że należy uwzględniać zasadę

compensatio lucri cum damno. Wbrew zarzutom podnoszonym w skardze, z

dokonanych w sprawie ustaleń wyraźnie wynika, że powód nie dokonał kompensaty

należności za towar z wierzytelnościami przysługującymi mu wobec spółki G., ani

za ten towar nie zapłacił, a ustalenia te są dla Sądu Najwyższego wiążące. Nie

oznacza to jednak, jak to przyjął Sąd drugiej instancji, że w ogóle nie ma podstaw

do ustalenia, że szkoda powstała. Szkoda może bowiem zaistnieć nawet w sytuacji,

w której nie zapłacono ceny za towar, nie można wykluczyć chociażby obowiązku

zapłaty w razie żądania ze strony sprzedawcy towary, mogą istnieć również inne

koszty obciążające skarżącego. Rozważanie tych kwestii i związanych z nimi

zarzutów skarżącego jest jednak przedwczesne, skoro – jak wyżej wskazano – nie

została wyjaśniona kwestia istnienia związku przyczynowego pomiędzy działaniem

funkcjonariuszy pozwanego Skarbu Państwa z ewentualną szkodą.

Nie można odeprzeć zarzutów skarżącego odnoszących się do

rozstrzygnięcia dotyczącego pozwanej Agencji Celnej sp. z o.o. z tego względu, że

w sprawie nie poczyniono w istocie żadnych ustaleń dotyczących zakresu jej

obowiązków. Orzekające w sprawie Sądy ograniczyły się do ustalenia, że spółka G.

w listopadzie 2004 r. złożyła do tej Agencji wniosek o przeniesienie jej praw i

obowiązków wynikających z procedury składu celnego na rzecz skarżącego, oraz,

że wniosku tego Agencja nie przekazała Urzędowi Celnemu. Takie ustalenia nie

pozwalają na kontrolę kasacyjną rozstrzygnięcia w tym zakresie, w szczególności

zaś, czy prawidłowe jest uznanie, że w działaniach tego podmiotu nie ma znamion

czynu niedozwolonego, statuującego odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c.,

10

skoro nie wiadomo, jaki był zakres obowiązków tego pozwanego i podstawa

prawna działania tego podmiotu. Ustalenia w tym zakresie wymagają uzupełnienia.

Rozstrzygnięcie natomiast uznać należy za prawidłowe w tej części, w jakiej

dotyczy żądania skierowanego przeciwko pozwanemu Składy Celne sp. z o.o. Sąd

Apelacyjny niewadliwie uznał, że w działaniu tego podmiotu nie można się

doszukać znamion czynu niedozwolonego. Pozwany ten wydał towar złożony w

składzie celnym na wniosek spółki G., która towar ten złożyła, a więc, osobie, z

którą zawarł umowę przechowania. Wydanie nastąpiło na podstawie stosownego

zwolnienia towaru przez Urząd Celny. Jak trafnie uznał Sąd Apelacyjny, sam fakt

uzyskania przez tego pozwanego wiedzy o umowie sprzedaży na rzecz skarżącego

nie obligował pozwanego do zatrzymania towaru. Warunkiem zwolnienia towaru

było uzyskanie stosownego zezwolenia wydanego przez Urząd Celny, a takie

zezwolenie przedłożyła spółka G., będąca jedynym uprawnionym do korzystania

wobec tego towaru z procedury składu celnego. W tym zatem zakresie oddalenie

apelacji było uzasadnione, a zarzuty podnoszone w skardze kasacyjnej okazały się

chybione.

Wobec powyższego orzeczono, jak w sentencji, na podstawie art. 39814

k.p.c. w części, w jakiej skarga kasacyjna została oddalona, oraz art. 39815

k.p.c.

w części, w jakiej ją uwzględniono.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.