Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 sierpnia 2009 r.

II UK 395/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 395/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 sierpnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z wniosku A. P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o rentę z tytułu niezdolności do

pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 sierpnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 czerwca 2008 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. adwokatowi Ł. C. z Kancelarii Adwokackiej przyznaje od

Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego 120 zł (sto dwadzieścia)

tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z

urzędu w postępowaniu kasacyjnym, powiększoną o stawkę

podatku od towarów i usług.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 24 czerwca 2008 r. oddalił apelację wnioskodawcy A.

P. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Z. z

25 lipca 2007 r., oddalającego jego odwołanie od decyzji pozwanego organu

rentowego z 14 lutego 2006 r., odmawiającej mu renty z tytułu niezdolności do

pracy wobec braku wystarczającego okresu ubezpieczenia. Wnioskodawca (ur. w

1948 r.) wykazał łącznie 12 lat, 9 miesięcy i 24 dni stażu ubezpieczeniowego

(okresy składkowe i nieskładkowe). Ostatnie ubezpieczenie, z tytułu działalności

gospodarczej, miał do 31 stycznia 1989 r. Jest trwale całkowicie niezdolny do pracy

i samodzielnej egzystencji od 31 grudnia 1988 r. W dziesięcioleciu przed jej

powstaniem, to jest od stycznia 1979 r. do grudnia 1988 r., posiada łącznie 4 lata,

8 miesięcy i 14 dni okresów ubezpieczenia, w tym prócz pierwszego okresu z

pracowniczego zatrudnienia od 2 kwietnia do 15 czerwca 1979 r. dalsze trzy

wynikały z działalności gospodarczej (rzemiosła): od 1 października 1979 r. do 31

maja 1980 r. i od 1 października 1982 r. do 30 listopada 1983 r. oraz od 1 czerwca

1986 do 31 stycznia 1989 r. Sporne było to, czy wnioskodawca opłacił składki na

ubezpieczenie społeczne za dłuższe okresy niż przyjęte przez pozwanego, w

szczególności do 31 maja 1981 r. zamiast do 31 maja 1980 r. i do 28 lutego 1984 r.

zamiast do 30 listopada 1983 r. Pozwany odwoływał się do reguły wynikającej z art.

6 ust. 2 pkt 14 lit. a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej ustawa emerytalna), iż okresami

składkowymi są tylko te okresy prowadzenia działalności gospodarczej za które

opłacono składkę na ubezpieczenie społeczne. Sąd Okręgowy potwierdził

zasadność zastosowania tej reguły również jako podstawy swego rozstrzygnięcia,

gdyż wnioskodawca nie przedstawił żadnych nowych dowodów, iż opłacił składki za

dalsze okresy lub był zwolniony od opłacania składek. Wersji wnioskodawcy o

opłaceniu składek za dłuższe okresy nie potwierdzają dokumenty z 2004 r. -

zaświadczenie z Izby Rzemieślniczej oraz z Urzędu Miasta, gdyż nie wskazują za

jakie okresy wnioskodawca opłacał składki w poszczególnych miesiącach i latach.

Nie było konieczne przesłuchanie pracownika pozwanego (kierownika referatu

rozliczeń) na okoliczność sporządzenia przez niego notatek dotyczących okresu

3

opłacania składek. Samo prowadzenie działalności bez składek nie uprawnia do

uwzględnienia okresu jako składkowego. Już wcześniej wnioskodawca dochodził

renty i nie wykazał, iż opłacał składki za dalsze (sporne obecnie) okresy. W apelacji

wnioskodawca zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym

niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych. Podał, że nie

zachował dowodów wpłaty składek, lecz z innych dokumentów wynika, że

prowadził działalność gospodarczą dłużej niż przyjął pozwany. Gdyby istniały

zaległości składkowe, to powinny zostać ściągnięte w postępowaniu egzekucyjnym.

Brak zaległości składkowych potwierdza przekazanie przez pozwanego nadpłaty

składek - która wystąpiła w 1988 r. - do urzędu skarbowego. Sąd Apelacyjny przyjął

za swoje ustalenia i ocenę pierwszej instancji. Wskazał, że wnioskodawca

wielokrotnie ubiegał się o przyznanie prawa do renty, której pozwany mu odmawiał

z braku stażu ubezpieczeniowego. Odwołanie skarżącego od takiej decyzji

pozwanego z 29 grudnia 1995 r. oddalił Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Z.

Z akt rentowych wynika, że przebieg ubezpieczenia wnioskodawcy został

dostatecznie wyjaśniony, zgromadzono wszelkie dowody i analiza akt prowadzi do

stwierdzenia, że skarżący nie ma wymaganego okresu ubezpieczenia do renty.

Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie prawa materialnego i procesowego (art.

3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.). W pierwszej podstawie sformułowano następujące zarzuty

naruszenia prawa materialnego: 1) art. 6 ust. 2 pkt 14a ustawy emerytalnej i ustawy

z 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniach społecznych rzemieślników i niektórych

innych osób prowadzących działalność zarobkową na własny rachunek oraz ich

rodzin poprzez przyjęcie nieistnienia związku między ustalonym przez Sąd stanem

faktycznym a w/w normami, tj. przyjęcie, iż jedynymi dowodami na okoliczność

opłacania składek są dokumenty ZUS, choć niepełne, nie stanowią zaś takich

odwodów dokumenty przedkładane przez powoda, zgodne z w/w ustawą o

ubezpieczeniach rzemieślników i innych osób prowadzących działalność

zarobkową; 2) art. 57 ustawy emerytalnej poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie,

iż powód nie posiada wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego; 3) art. 3

ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniach społecznych rzemieślników

(...) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż powód nie opłacał składek za cały

4

okres prowadzenia działalności gospodarczej. W podstawie procesowej skarżący

zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przesłuchanie

Kierownika Referatu Rozliczeń ZUS w S. na okoliczność okresów opłaty składek,

zwolnienia z tej opłaty, przekazania nadpłaconych składek przez pozwanego do

Urzędu Skarbowego zamiast zaliczenia ich na poczet kolejnych miesięcy (w tym

ewentualnych zaległości), błędnego poinformowania przez ZUS o należnym

powodowi tylko 3 - miesięcznym okresie zasiłku chorobowego, zamiast 6 m-cy,

nieuwzględnienia dowodu w postaci potwierdzonych opłat składkowych w okresach

nieuwzględnionych przez pozwany ZUS, oddalenie wniosku o zobowiązanie Izby

Rzemieślniczej do przedłożenia dokumentów na okoliczność okresów opłaty

składek przez powoda, dokumentów z Urzędu Miasta w G. o okresach prowadzenia

działalności rzemieślniczej i opłacania w tych okresach składek, a także

nieuwzględnienie wniosku o przekazanie przez Inspektorat pozwanego w Nowej

Soli zachowanych dokumentów opłacania składek ubezpieczeniowych w okresie

1979-85, a tym samym braku wszechstronnego zebrania materiału dowodowego,

co miało istotny wpływ na wynik postępowania. Skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o

przyznanie kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu wraz z

kosztami wpisu od skargi.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma przepis art. 6 ust. 2 pkt 14 lit a

ustawy emerytalnej. Zgodnie z nim za okres składkowy uważa się przypadający

przed 15 listopada 1991 r. okres pozarolniczej działalności gospodarczej, za który

opłacono składkę na ubezpieczenie społeczne lub w którym występowało

zwolnienie od opłacania składki. Brakujący pięcioletni okres ubezpieczenia w

dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do pracy miał być wykazany

dodatkowymi okresami opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Zasadniczo

chodziło więc o sam fakt opłacania składek, który w ubezpieczeniu wnioskodawcy

warunkował uznanie okresu jako składkowego. Zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 14 lit a

ustawy emerytalnej samo prowadzenie działalności gospodarczej bez opłacania

składek na ubezpieczenie społeczne (lub wykazania zwolnienia od opłacania

składek) nie stanowiło okresu składkowego. Taki reżim (w relacji choćby do

5

ubezpieczenia pracowniczego) ma swe uzasadnienie w tym, że prowadzący

działalność gospodarczą byli jednocześnie płatnikami składki, stąd od nich tylko

zależało czy składka została uiszczona. Również w postępowaniu o świadczenie

emerytalne obowiązuje zasada, że to zainteresowany ma wykazać okres

ubezpieczenia (art. 232 k.p.c.), a w tym przypadku opłacania składek na

ubezpieczenie społeczne lub zwolnienie od ich opłacania.

Sąd Najwyższy nie rozpoznaje ponownie sprawy tak jak sąd powszechny i

postępowanie kasacyjne nie stanowi kolejnej zwykłej instancji. Skarga kasacyjna

podlega rozpoznaniu tylko w granicach jej podstaw i zarzutów, przy tym zachodzi

związanie ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (art. 39813

§ 1 i 2 k.p.c.). Te zasadnicze uwagi wynikają z tego, że

mankamenty skargi nie uzasadniają uwzględnienia jej wniosku. Naruszenie prawa

materialnego może wynikać tylko z błędnej jego wykładni lub niewłaściwego

zastosowania (art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.). Przepis art. 6 ust. 2 pkt 14 a ustawy

emerytalnej nie mógł być zatem naruszony przez błędną wykładnię w sposób

opisany w zarzucie (poprzez przyjęcie nieistnienia związku między ustalonym przez

Sąd stanem faktycznym a w/w normami, tj. przyjęcie, iż jedynymi dowodami na

okoliczność opłacania składek są dokumenty ZUS, choć niepełne, nie stanowią zaś

takich odwodów dokumenty przedkładane przez powoda, zgodne z w/w ustawą o

ubezpieczeniach rzemieślników i innych osób prowadzących działalność

zarobkową). Co najwyżej chodziłoby o jego niewłaściwe zastosowanie, lecz tylko

wtedy, gdyby Sąd ustalił, że skarżący uiścił składki na ubezpieczenie społeczne za

dalsze okresy niż przyjęte, a tego wszak nie ustalono. Natomiast druga część

zarzutu jest bezprzedmiotowa, gdyż art. 6 ust. 2 pkt 14 a nie zajmuje się tym, co

stanowi dowód opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. W szczególności

nie wynika z niego żadna gradacja co do oceny wartości dowodów organu

rentowego i zainteresowanego. Jest to przepis prawa materialnego, który z

opłaceniem składek łączy okres składkowy warunkujący prawo do emerytury.

Zarzucane wartościowanie dowodów w tym przypadku nie należy do prawa

materialnego lecz do sfery faktycznej rozstrzygnięcia, której granicę stanowi

dwuinstancyjne postępowanie przed sądami powszechnymi. W ocenie pierwszego

zarzutu skargi należy pominąć występującą w koniunkcji z art. 6 ust. 2 pkt 14a

6

ustawę z 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniach społecznych rzemieślników i

niektórych innych osób prowadzących działalność zarobkową na własny rachunek i

ich rodzin, gdyż zarzut nie odwołuje się do jakiegokolwiek przepisu tej ustawy,

natomiast cały akt prawny (ustawa) nie może być podstawą zarzutu skargi

kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 39813

§ 1 k.p.c.). Inaczej

ujmując, zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie

może zostać uwzględniony, gdy pozwalają na to ustalenia faktyczne stanowiące

podstawę zaskarżonego orzeczenia. Skarżący podstawę procesową ograniczył

tylko do zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c., bez rozdzielania na § 1 i § 2. Jeżeli

chodziłoby o przepis z § 1, to bezpośrednio odnosi się do oceny dowodów i w

efekcie do ustalenia faktów, zatem ze względu na ograniczenie procesowe z art.

3983

§ 3 k.p.c. zarzut jego naruszenia nie może być podstawą skargi kasacyjnej.

Jeżeli zaś chodziłoby o przepis z § 2, to w procesie nie wystąpił sytuacja w nim

wymieniona. Czym innym jest bowiem odmowa przedstawienia przez stronę

dowodu lub przeszkoda stawiana przez nią w jego przeprowadzeniu wbrew

postanowieniu sądu i czym innym ocena sądu, że zebrane dowody dostatecznie

wyjaśniły sporne okoliczności. Wówczas sąd nie ma obowiązku przeprowadzenia

wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę i pomija środki dowodowe, jeżeli

okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione (art. 217 § 2 k.p.c.).

Również i ta ocena (dostateczności wyjaśnienia spornych okoliczności) jest

efektem ustalenia faktów lub oceny dowodów, stąd prócz braku zarzutu naruszenia

art. 217 § 2 k.p.c., jej kwestionowanie wykraczałoby poza dopuszczalną granicę

podstawy skargi (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Skarga nie zarzuciła naruszenia innych

przepisów postępowania, których uchybienie miałoby wpływ na wynik

postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), czyli na zastosowanie, czy jak wskazuje

skarżący, na niezastosowanie prawa materialnego. Innymi słowy art. 57 ustawy

emerytalnej nie mógł zostać naruszony przez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż

„powód" nie posiada wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego. Stanowi

wszak normę materialną określającą przesłanki prawa do renty zależne od

ustalonego stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 57 jest niewystarczający,

gdyż odmowa prawa do renty wynika z braku pięcioletniego okresu ubezpieczenia

w dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do pracy, czyli zarzut nie mógłby

7

pomijać art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 w związku z art. 57 ust. 1 pkt 2 ustawy

emerytalnej. Podobna ocena odnosi się do trzeciego zarzutu podstawy

materialnoprawnej, gdyż art. 3 ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu

społecznym rzemieślników (...) nie mógł zostać naruszony poprzez jego

niezastosowanie i przyjęcie, iż powód nie opłacał składek za cały okres

prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie z nim obowiązek ubezpieczenia

powstawał od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, w którym nastąpiło

rozpoczęcie działalności rodzącej obowiązek ubezpieczenia; obowiązek ten

ustawał z końcem miesiąca kalendarzowego, w którym nastąpiło zaprzestanie

działalności. Osoba, która podlegała ubezpieczeniu, mogła po ustaniu obowiązku

ubezpieczenia kontynuować ubezpieczenie przez okres nieprzekraczający sześciu

miesięcy. Jest to przepis podstawowy określający granice czasowe ubezpieczenia

obowiązkowego i później ubezpieczenia dobrowolnego. Tego ostatniego w

przypadku skarżącego nie było, natomiast prowadzenie działalności (rzemiosła),

tak jak wskazano na wstępie, bez opłacania składek, nie stanowi okresu

składkowego w ubezpieczeniu emerytalno-rentowym. Innymi słowy, z art. 3 tej

ustawy nie wynika norma prawna nakazująca przyjęcie, że składki na

ubezpieczenie opłacił każdy, kto prowadził działalność gospodarczą. Przepis ten

nie stanowił też podstawy rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku, gdyż ta zależała

od wykazania opłacania składek, czyli podstawę tę stanowiły przepisy art. 6 ust. 2

pkt 14 a w związku z art. 57 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2

ustawy emerytalnej.

Zarzuty skargi nie były uzasadnione i dlatego została oddalona, stosownie do art.

39814

k.p.c.

O kosztach orzeczono na podstawie rozporządzenia z 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (§ 2.2., § 13.4. pkt 2, §

19 - 20).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.