Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 września 2009 r.

I CSK 25/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 25/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 września 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Henryk Pietrzkowski

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa L.U. i K.K.

przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Skarbu Państwa

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 września 2009 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 września 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powodów na rzecz

Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej kwotę 5 400 (pięć

tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 lipca 2007 r. oddalił powództwo L.U. i

K.K. o zobowiązanie Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa do zawarcia

umowy sprzedaży niezabudowanej nieruchomości o powierzchni 24 644 m2

,

położonej przy ul. M. w P., składającej się z działek o numerach: 4/5, 5/7 i 3/5,

wpisanej w księdze wieczystej nr [...], za zaliczeniem na poczet ceny wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski, tj. na warunkach

określonych w uchwale komisji przetargowej z dnia 4 października 2005 r.

Apelacja powodów od tego wyroku została oddalona przez Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 23 września 2008 r.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że w dniu 22 czerwca 2001 r.

Prezydent W. wydał na rzecz J.Ż. oraz W.O. zaświadczenie o uprawnieniu do

ekwiwalentu za mienie nieruchome pozostawione poza terytorium państwa

polskiego w wysokości 16 131 818 zł. W dniu 10 czerwca 2002 r. J.Ż. i W.O. nabyli

własność zabudowanej nieruchomości położonej w Z. za cenę 595 175 zł,

realizując 3,69% kwoty wymienionej w zaświadczeniu, w dnu zaś 11 listopada 2003

r. kwota ta została zrealizowana w 22,32% przez nabycie własności nieruchomości

położonej w gminie G. za cenę 3 600 000 zł. W toku przetargu na opisaną w pozwie

nieruchomość L.U., spadkobierca J.Ż. i A.O., spadkobierczyni W.O., zaoferowali

cenę w wysokości 11 800 000 zł, płatną przez zaliczenie na jej poczet wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski. Dnia 4

października 2005 r. komisja przetargowa podjęła uchwałę o nabyciu przez nich

objętej przetargiem nieruchomości na zaoferowanych warunkach, jednak dzień

później uchwałę tę uchyliła i zamknęła przetarg bez wyboru oferty. Przyczyną

uchylenia uchwały i zamknięcia przetargu bez wyboru oferty była nieznana

wcześniej członkom komisji przetargowej zmiana postanowienia o stwierdzeniu

nabycia spadku po W.O. Sąd Rejonowy w miejsce wcześniejszego stwierdzenia

nabycia spadku po W.O. przez A.O. stwierdził nabycie spadku po W.O. mocy

ustawy w ½. przez będącą obywatelką polską A.O. (żonę) i w ½. przez nie będącą

obywatelka polską B.O. (córkę). W konsekwencji A.O. nie mogła zaliczyć na

3

poczet zaoferowanej wraz z L. U. ceny całego niezrealizowanego jeszcze

ekwiwalentu za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami państwa

polskiego przypadającego na W.O., ponieważ jako jedna z dwóch jego

spadkobierczyń, dziedzicząca spadek w ½, uzyskała taką możliwość tylko co do

połowy tego ekwiwalentu; druga spadkobierczyni, nie mająca obywatelstwa

polskiego, nie uzyskała takiej możliwości w ogóle. Pokrycie przez L.U. i A.O. całej

zaoferowanej ceny przez zaliczenie na jej poczet wartości nieruchomości

zabużańskich pozostawionych przez ich spadkodawców stało się więc niemożliwe.

W dniu 29 listopada 2005 r. spadek po A.O. nabyła w całości K.K..

Sąd Apelacyjny, podobnie jak Sąd Okręgowy, podzielił co do zasady

stanowisko komisji przetargowej o niemożliwości pokrycia przez L.U. i A.O. - ze

względu na treść art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na

poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości

Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. nr 4, poz. 39 ze zm. – dalej: „ustawa z dnia 12

grudnia 2003 r.”) - całej zaoferowanej ceny przez zaliczenie na jej poczet wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro nie tylko zgłoszenie przetargowe, ale i

powództwo zakładało pokrycie całej ceny zaliczeniem na jej poczet wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego, a

zaliczenie to w tym zakresie było według art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003

r. niedopuszczalne, to nie istniały podstawy do stwierdzenia obowiązku zawarcia

przez strony na takich warunkach umowy co do oznaczonej w pozwie

nieruchomości. Zgłoszona w postępowaniu apelacyjnym zmiana powództwa przez

wysunięcie alternatywnie ujętego żądania: zobowiązania pozwanego do złożenia

oświadczenia woli o sprzedaży na rzecz powodów nieruchomości za cenę 11 800

000 zł z zaliczeniem na jej poczet wartości mienia pozostawionego poza obecnymi

granicami państwa polskiego, wynikającej z zaświadczenia Prezydenta W. z dnia

22 czerwca 2001 r., w wysokości 8 082 482,25 zł, i obowiązkiem zapłaty przez

powodów reszty ceny w wysokości 3 747 517,75 zł, była nieskuteczna tak

materialnoprawnie, jak i procesowo (art. 383 k.p.c.).

4

Sąd Okręgowy, przyjmując w ślad za uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13

kwietnia 2007 r., III CZP 29/07 (OSNC 2008, nr 5, poz. 45), że w okresie pomiędzy

dniem 1 maja 2005 r. a dniem 7 października 2005 r. zaliczenie wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego na

poczet ceny sprzedaży nieruchomości następowało na zasadach określonych w art.

13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu

pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

(Dz. U. nr 169, poz. 1418 ze zm. – dalej: „ustawa z dnia 8 lipca 2005 r.”), wskazał

ponadto – czego jednak już nie podzielił Sąd Apelacyjny – iż L.U. i A.O., zaliczając

wartość nieruchomości zabużańskich na poczet ceny nieruchomości oznaczonej w

pozwie nie byli do tego już w ogóle uprawnieni, ponieważ prawo do zaliczenia, na

które się powoływali, zostało wcześniej zrealizowane w granicach przekraczających

dopuszczalny, określony w tym przepisie dwudziestoprocentowy próg.

Powodowie, skarżąc wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, jako podstawy

kasacyjne przytoczyli naruszenie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. oraz

art. 58 i 965 k.c. Istotą skargi kasacyjnej jest twierdzenie, że w myśl prawidłowo

rozumianego art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. prawo do zaliczenia

wartości nieruchomości zabużańskich przysługiwało w całości tym spadkobiercom,

którzy spełniali przewidziany w tym przepisie ustawowy warunek dotyczący

obywatelstwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Na obecnym etapie postępowania pierwszoplanowe znaczenie w sprawie

miała odpowiedź na pytanie, czy w okresie pomiędzy dniem utraty mocy

obowiązującej – wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia

2004 r., K 2/04 (OTK-A 2004, nr 11, poz. 117) - przez art. 3 ust. 2 ustawy z dnia

12 grudnia 2003 r. (30 kwietnia 2005 r.), ograniczający prawo zaliczenia do kwoty

równej 15% wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

państwa polskiego - nie wyższej jednak niż 50 000 zł, a dniem wejścia w życie

ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. (7 października 2005 r.), znajdował zastosowanie art.

5

13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., ograniczający prawo zaliczenia wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

do wysokości równej 20% tych nieruchomości. Gdyby podzielić – jak tego chce

w odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana – nie zaakceptowany przez

Sąd Apelacyjny pogląd, wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia

2007 r., III CZP 29/07, za którym opowiedział się Sąd Okręgowy, zaskarżony wyrok

należałoby uznać, uwzględniając stan faktyczny sprawy, za niewątpliwie

odpowiadający prawu. W konsekwencji skarga kasacyjna nie mogłaby, zgodnie

z art. 39814

in fine k.p.c., zostać uwzględniona nawet wtedy, gdyby przytoczone

podstawy kasacyjne okazały się uzasadnione.

Sąd Apelacyjny trafnie jednak sprzeciwił się stosowaniu art. 13 ust. 2 ustawy

z dnia 8 lipca 2005 r. we wskazanym wyżej okresie.

Niewątpliwie zamiarem ustawodawcy nie było – i w tym punkcie należy się

zgodzić z wyjaśnieniami zawartymi w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

13 kwietnia 2007 r., III CZP 29/07 - dopuszczenie dokonywania na podstawie

ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. zaliczenia na poczet ceny sprzedaży całej

wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami terytorium

państwa polskiego, lecz tylko jej części, w sposób w tej ustawie określony.

Także Trybunał Konstytucyjny niewątpliwie nie zakwestionował w wyroku z dnia

15 grudnia 2004 r., K 2/04, samej możliwości ograniczenia, podlegającej zaliczeniu

na poczet ceny wartości nieruchomości zabużańskich, lecz jedynie przyjęty w art. 3

ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. sposób tego ograniczenia. Wreszcie nie

ulega wątpliwości, że zawierający ograniczenie prawa zaliczenia wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski art. 13 ust. 2

ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., ustanowiony w celu usunięcia wadliwości

stwierdzonej w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r.,

K 2/04, powinien wejść w życie - gdyby ustawodawca postępował prawidłowo –

z chwilą utraty mocy przez art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r., a nie

dopiero, jak to miało miejsce, kilka miesięcy później.

Wszystko to jednak nie mogło uzasadnić stosowania art. 13 ust. 2 ustawy

z dnia 8 lipca 2005 r. z mocą wsteczną - już od chwili utraty mocy przez art. 3 ust.

6

2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. Utrata mocy obowiązującej przez art. 3 ust. 2

ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. nie łączyła się z całkowitą utratą możliwości

zaliczenia na podstawie tej ustawy na poczet ceny wartości nieruchomości

pozostawionych poza obecnymi granicami Polski. Możliwość taka istniała nadal,

istnieć zaś przestała tylko regulacja poddająca to zaliczenie ograniczeniom:

dotychczasowa regulacja obowiązująca w tym względzie utraciła moc, a nowej nie

uchwalono. W tej sytuacji należało przyjąć, że do zaliczenia na poczet ceny

wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski stosują

się do czasu uchwalenia nowej regulacji ustawowej jedynie pozostałe w mocy

przepisy ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r., nie zawierające już ograniczeń,

podlegającej zaliczeniu na poczet ceny wartości nieruchomości pozostawionych

poza obecnymi granicami państwa polskiego.

Konsekwencją stanowiska zajętego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

13 kwietnia 2007 r., III CZP 29/07, byłaby w istocie całkowita niemożność

skutecznego zawierania umów sprzedaży nieruchomości z zaliczeniem na poczet

ceny wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski

w okresie od chwili utraty mocy obowiązującej przez art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12

grudnia 2003 r. do chwili wejścia w życie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Najwcześniej

dopiero w dniu ogłoszenia tej ostatniej ustawy mógł stać się znany uczestnikom

obrotu prawnego procent, do wysokości którego, zgodnie z jej art. 13 ust. 2,

wartość nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa

polskiego podlegała zaliczeniu na poczet ceny nabywanych nieruchomości.

Poza tym w celu odpowiedniego zaznajomienia się z ustawą powinien upłynąć

stosowny czas pomiędzy jej ogłoszeniem a wejściem w życie (vacatio legis).

Bez znajomości procentu przewidzianego w art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca

2005 r., niemożliwe byłoby zawieranie umów sprzedaży nieruchomości na

warunkach, które by ten procent uwzględniały. Po utracie mocy obowiązującej

przez art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. strony umów sprzedaży

nieruchomości mogły na gruncie ówczesnego stanu prawnego zakładać i zakładały

– jak wskazują, oprócz stanu faktycznego niniejszej sprawy, liczne przykłady

powołane w toku postępowania przez powodów – możliwość (jak w stanie prawnym

poprzedzającym wejście w życie ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r.) zaliczenia bez

7

ograniczeń wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

Polski na poczet ceny nabywanych nieruchomości (por. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., III CZP 25/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 26).

Stanowisko zajęte w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2007 r., III CZP

29/07, przyznające moc wsteczną art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.,

pociągałoby za sobą nieważność umów sprzedaży nieruchomości zawartych

w omawianym okresie bez przewidzianego w art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca

2005 r. ograniczenia prawa do zaliczenia (art. 58 § 1 k.c.), a jakkolwiek

w wyjątkowych przypadkach dopuszczalne jest działanie ustawy z mocą wsteczną

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2007 r., V CSK 141/07, OSNC

2008, nr 11, poz. 131, i cytowane w nim orzecznictwo oraz wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 14/09, LEX nr 510999), to jednak ze

względu na wskazane konsekwencje nie można zaakceptować przypisania

retroaktywnej mocy art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., wyeliminowanie

bowiem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. z obowiązującego porządku

prawnego zmierzało do poprawienia, a nie do pogorszenia sytuacji prawnej

właścicieli nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa

polskiego i ich następców prawnych (co do zakazu retroakcji ustawy por. np.

orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2002 r., II CKN 329/01, OSNC

2003, nr 12, poz. 165), i z dnia 15 marca 2000 r., II CKN 552/00, OSNC 2000, nr

10, poz. 182).

2. Kolejną kwestią wyłaniającą się w toku rozpoznawania skargi kasacyjnej

było pytanie o skutki śmierci osoby uprawnionej do prawa do zaliczenia,

przysługującego jej zgodnie z ustawą z dnia 12 grudnia 2003 r.

Ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r., przyznając na określonych warunkach

prawo do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami Polski, stanowiła, podobnie jak jej następczyni, przewidująca prawo do

rekompensaty w formie zaliczenia, kontynuację wielu wcześniejszych regulacji,

m.in. art. 212 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

(jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. nr 46, poz. 543 ze zm.). Przeważa pogląd uznający to

prawo oraz prawo do rekompensaty w formie zaliczenia za prawo majątkowe

publiczne o swoistej funkcji umarzania określonych zobowiązań pieniężnych

8

(zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., III CZP 25/06,

i powoływane w niej orzecznictwo). Podkreślany jest przy tym socjalny charakter

tego prawa, tj. to, że pomyślane ono zostało przede wszystkim jako środek

pomocy udzielanej obywatelom polskim, którzy w wyniku drugiej wojny światowej

zmuszeni zostali do opuszczenia swych nieruchomości położonych na tzw.

terenach zabużańskich, a nie jako instrument naprawienia wyrządzonych im szkód,

gdyż te nie zostały spowodowane przez władze państwa polskiego

(por. w szczególności wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r.,

K 33/02, OTK-A 2002, nr 7, poz. 97, i z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04).

Artykuł 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. w kształcie wynikającym

z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04, przyznawał

prawo do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami państwa polskiego właścicielom tych nieruchomości, którzy w dniu

1 września 1939 r. zamieszkiwali na terenach określonych w art. 1 wymienionej

ustawy i opuścili je w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. oraz są obywatelami

polskimi i byli nimi w dniu 1 września 1939 r. W związku z tym, że współwłasność

jest postacią własności (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 marca

2008 r., III CZP 3/08, OSNC 2009, nr 4, poz. 53), nie ulega wątpliwości, choć art. 2

ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. tego wyraźnie nie wysławiał, iż na

podstawie powołanego przepisu prawo zaliczenia wartości nieruchomości

pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego przysługiwało także

współwłaścicielom tych nieruchomości, spełniającym wskazane wyżej przesłani.

Jeżeli nie wszyscy współwłaściciele byli w miarodajnej chwili obywatelami polskimi,

mogła się jedynie wyłaniać wątpliwość, czy prawo do zaliczenia wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego

przysługiwało tym współwłaścicielom, którzy byli obywatelami polskimi, w całości,

czy też jedynie w części, odpowiadającej ich udziałom we własności nieruchomości.

Wątpliwość tę należało rozstrzygnąć na rzecz drugiej ewentualności. Jest ona

dostosowana do konstrukcji współwłasności (art. 195 i nast. k.c.) i socjalnej,

„pomocowej” w odniesieniu do obywateli polskich funkcji prawa do zaliczenia.

Harmonizuje z przesłanką uzależniającą przyznanie prawa do zaliczenia od

obywatelstwa polskiego: skoro niektórzy współwłaściciele nie byli obywatelami

9

polskimi, część prawa do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza

obecnymi granicami państwa polskiego, odpowiadająca ich udziałom we

współwłasności, nie powinna się należeć nikomu, podobnie jak nie powinna się

nikomu należeć całość tego prawa w przypadku, gdy właścicielem nieruchomości

była tylko jedna osoba, która nie miała obywatelstwa polskiego. Trudno racjonalnie

wyjaśnić, dlaczego całe prawo do zaliczenia miałoby przysługiwać zarówno

w przypadku, gdy wszyscy współwłaściciele byli obywatelami polskimi, jak

i w przypadku, gdy tylko jeden z nich – i to mający nieduży udział we

współwłasności, miał obywatelstwo polskie.

Według zaś art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. w jego kształcie

wynikającym z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r.,

K 2/04, w razie śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami państwa polskiego, prawo do zaliczenia wartości nieruchomości

przysługiwało łącznie wszystkim jego spadkobiercom, jeżeli posiadali oni

obywatelstwo polskie albo jednemu z nich wskazanemu przez pozostałych

spadkobierców. W świetle przytoczonego przepisu - mającego zastosowanie

zarówno wtedy, gdy prawo do zaliczenia zostało już w odpowiedni sposób

(zaświadczeniem lub decyzją – por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia

2006 r., III CZP 25/06) stwierdzone, jak i wtedy, gdy nie zostało ono jeszcze tak

stwierdzone - nie budziły wątpliwości przypadki, w których wszyscy spadkobiercy

jednego właściciela nieruchomości byli obywatelami polskimi. Mogła się natomiast

wyłaniać wątpliwość, czy wtedy, gdy nie wszyscy spadkobiercy tego właściciela byli

obywatelami polskimi, prawo do zaliczenia przysługiwało łącznie spadkobiercom

mającym obywatelstwo polskie w całości, czy też jedynie w części odpowiadającej

ich udziałom w spadku; w zależności od odpowiedzi na to pytanie, spadkobiercy

będący obywatelami polskimi mogliby wskazać jednego spośród nich jako

uprawnionego do całości prawa do zaliczenia lub jedynie do jego części,

odpowiadającej ich udziałom w spadku. Wątpliwość tę należało rozstrzygnąć

analogicznie, jak omówioną wyżej, podobną wątpliwość, powstającą na tle art. 2

ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r., gdy niektórzy współwłaściciele

nieruchomości położonej poza obecnymi granicami państwa polskiego nie byli

obywatelami polskimi. Z analogicznych przyczyn do wskazanych przy

10

rozpatrywaniu wspomnianej wątpliwości dotyczącej art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12

grudnia 2003 r. również na gruncie art. 2 ust. 2 tej ustawy należało przyjąć, że jeżeli

nie wszyscy spadkobiercy właściciela byli obywatelami polskimi, prawo do

zaliczenia przysługiwało łącznie spadkobiercom mającym obywatelstwo polskie

jedynie w części odpowiadającej ich udziałom w spadku; odpowiednio do tego

spadkobiercy będący obywatelami polskimi mogli wskazać jednego spośród nich

jako uprawnionego jedynie do części prawa do zaliczenia, odpowiadającej ich

udziałom w spadku. Rozwiązanie to zachowywało co do zasady aktualność także

w przypadkach śmierci współwłaściciela nieruchomości położonej poza obecnymi

granicami państwa polskiego.

Podsumowując, jeżeli nie wszyscy spadkobiercy zmarłego właściciela lub

współwłaściciela nieruchomości położonej poza obecnymi granicami państwa

polskiego byli obywatelami polskimi, to ci jego spadkobiercy, którzy mieli

obywatelstwo polskie, nabywali w świetle art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia

2003 r. prawo do zaliczenia jedynie w części odpowiadającej ich udziałom

w spadku.

Rozstrzygnięciu sprawy zgodnie z powyższym stanowiskiem nie sprzeciwiała

instytucja przyrostu unormowana w powołanym w skardze kasacyjnej, należącym

do dziedziny prawa spadkowego art. 965 k.c. Przede wszystkim nasuwa się

wątpliwość, czy przejście prawa do zaliczenia po śmierci uprawnionego na osoby

wymienione w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. mogło być

kwalifikowane jako dziedziczenie. Jakkolwiek wyrażane są poglądy ujmujące to

prawo na tle obowiązujących dotychczas regulacji jako dziedziczne (por. wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02, jak też uzasadnienie

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 1994 r., III CZP 77/94, OSNC 1994,

nr 12, poz. 239), to jednak przy przypisywaniu mu charakteru prawa publicznego

jego przejście na osoby wskazane w przepisach szczególnych dotyczących tzw.

mienia zabużańskiego powinno być traktowane jako następujące nie w drodze

dziedziczenia, lecz z mocy wspomnianych przepisów szczególnych, podobnie jak

przejście, zgodnie z art. 97 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja

podatkowa (jedn. tekst: Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 ze zm.), praw i obowiązków

podatkowych zmarłego podatnika (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia

11

20 kwietnia 2006 r., III CZP 25/06, oraz E. Skowrońska-Bocian, Komentarz do

kodeksu cywilnego. Księga czwarta. Spadki, Warszawa 2007, s. 10 i 31).

Według powszechnie przyjętej wykładni art. 922 k.c. w skład spadku wchodzą

jedynie prawa majątkowe cywilne.

Podstaw do zastosowania w sprawie art. 965 k.c. nie byłoby jednak również

wtedy, gdyby przejście prawa do zaliczenia na osoby wskazane w art. 2 ust. 2

ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. można było kwalifikować jako dziedziczenie.

Artykuł 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. dotyczył przejścia prawa do

zaliczenia zarówno na spadkobierców testamentowych, jaki i ustawowych,

a przewidziana w art. 965 k.c. instytucja przyrostu łączy się z powołaniem przez

spadkodawcę kilku spadkobierców testamentowych. W razie - tak jak w niniejszej

sprawie – dziedziczenia ustawowego po osobie, której przysługiwało prawo do

zaliczenia, zastosowanie art. 965 k.c. w związku z przewidzianym w art.

ograniczeniem przejścia prawa do zaliczenia na spadkobierców uprawnionego

mogłoby więc być oparte jedynie na analogii, a do niej brak uzasadnienia.

Instytucja przyrostu zakłada zamiar wyłączenia przez spadkodawcę dziedziczenia

ustawowego co do całości lub części spadku, w rozpatrywanym zaś przypadku

taka okoliczność niewątpliwie nie wchodzi w grę.

W tym stanie oświadczenie L. U. i A. O.–P. o zapłacie całej zaoferowanej

ceny w wysokości 11 800 000 zł przez zaliczenie na jej poczet wartości

nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski było nieważne (art.

58 § 1 k.c.), gdyż pozostawało w sprzeczności z bezwzględnie obowiązującą

normą, która im nie zezwalała na dokonanie, z wyjaśnionych wyżej przyczyn,

dotyczących A.O., zaliczenia w tej wysokości. Mimo, iż oświadczenie to

pozostawało w sprzeczności z wspomnianą normą tylko częściowo, w sprawie nie

było ustaleń pozwalających na stwierdzenie, zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jedynie

częściowej jej nieważności (co do przesłanek stosowania art. 58 § 3 k.c. por. np.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2000 r., V CKN 1029/00, OSNC 2001, nr

6, poz. 83). Niezależnie od tego, rozpatrywaniu częściowej nieważności

wskazanego oświadczenia stały, jak trafnie wyjaśnił Sąd Apelacyjny, przeszkody

natury procesowej (ujęcie żądania pozwu i dokonanie zmiany powództwa dopiero w

postępowaniu apelacyjnym – art. 321 i 383 k.p.c.).

12

Ze względu na bezzasadność przytoczonych przez powodów podstaw

kasacyjnych Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

oddalił skargę kasacyjną,

a o kosztach postępowania kasacyjnego orzekł zgodnie z art. 98 w związku z art.

108 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.