Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 września 2009 r.

II PK 44/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 44/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 września 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

w sprawie z powództwa J. B. i Ogólnopolskiego Akademickiego Związku

Zawodowego w Warszawie

przeciwko Politechnice W. o wynagrodzenie za gotowość do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 września 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 25 września 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 25 września 2008 r. Sąd Apelacyjny, Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w W.,

oddalając powództwo ponad kwotę 1.200 zł oraz nakazując powodowi – J. B.

zwrócić na rzecz strony pozwanej 39.028,18 zł i oddalając dalej idące żądania.

2

Powyższy wyrok zapadł na skutek uchylenia przez Sąd Najwyższy wyroku

sądu drugiej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że z motywów zawartych w uzasadnieniu wyroku

Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, że kwestią sporną, która pozostała do

wyjaśnienia, jest kwestia, czy powodowi przysługuje ochrona przewidziana w art.

32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, a co za tym idzie czy ma on prawo do

żądania wynagrodzenia za czas gotowości do pracy.

Sąd zauważył, że z ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej

instancji, nie kwestionowanych przez strony wynika, że strona pozwana po

orzeczeniu Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli Akademickich przy Radzie

Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 kwietnia 2000 r., która utrzymała w

mocy orzeczenie o wydaleniu powoda z zawodu nauczycielskiego powiadomiła go

o wygaśnięciu jego stosunku pracy na podstawie art. 95 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia

12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 65, poz. 385 ze zm.).

Wobec tego należało uznać, że strona pozwana nie podejmowała żadnych

czynności zmierzających do wywołania skutku w postaci rozwiązania stosunku

pracy, a jedynie stwierdziła, że nastąpiło jego wygaśnięcie w następstwie zajścia

prawem określonych zdarzeń.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że z motywów zawartych w uzasadnieniu Sądu

Najwyższego wynika, że w takim przypadku nie ma zastosowania przepis art. 32

ust. 1 ustawy o związkach zawodowych, gdyż skutek w postaci ustania stosunku

pracy nastąpił niezależnie od woli pracodawcy. Skoro ochrona przewidziana w art.

32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych nie przysługuje pracownikowi

będącemu działaczem związkowym w przypadku wygaśnięcia stosunku pracy z

mocy prawa, na podstawie art. 95 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o

szkolnictwie wyższym, to nie przysługuje mu również roszczenie o wynagrodzenie

za cały okres pozostawania bez pracy przewidziany w art. 57 § 2 k.p.

W związku z powyższym Sąd Apelacyjny uznał, że brak było podstaw do

uwzględnienia roszczenia powoda dotyczącego zasądzenia mu wynagrodzenia za

czas pozostawania bez pracy w okresie od 1 maja 2000 r. do 28 lutego 2001 r. i od

1 października 2001 r. do 30 września 2002 r. i z tych względów zmienił

zaskarżony wyrok i powództwo oddalił na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

3

W ocenie sądu słusznie również podniosła strona pozwana, że powodowi

nie przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy na podstawie art.

57 § 1 k.p. mimo, że podjął on pracę w wyniku przywrócenia do pracy. Po pierwsze

z tego względu, że takie wynagrodzenie przysługuje w razie niezgodnego z

prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, a strona pozwana nie

podejmowała jednostronnych czynności zmierzających do rozwiązania z powodem

stosunku pracy, a jedynie stwierdziła jego wygaśnięcie. A po drugie dlatego, że

prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 25 maja 2006 r. oddalono

apelację od wyroku Sądu Rejonowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 14 lipca 2005 r., którym zasądzono już na rzecz powoda kwotę 10.542 zł za

czas pozostawania bez pracy od marca do września 2001 r.

Sąd zauważył, że wynagrodzenie, o którym mowa w art. 57 k.p., jest

świadczeniem pieniężnym należnym pracownikowi przywróconemu do pracy na

mocy art. 56 k.p. Warunkiem uzyskania przez pracownika prawa do tego

wynagrodzenia jest zgłoszenie - w terminie siedmiu dni od uprawomocnienia się

orzeczenia sądu pracy - gotowości niezwłocznego podjęcia pracy w ramach

restytuowanego stosunku pracy. W ocenie sądu wynagrodzenie to spełnia funkcję

analogiczną do wynagrodzenia przysługującego pracownikowi na mocy art. 47 k.p.

Jest ono rodzajem odszkodowania majątkowego, którego celem jest kompensacja

uszczerbku poniesionego przez pracownika wskutek bezprawnego rozwiązania z

nim umowy o pracę w trybie natychmiastowym.

Wobec tego, niezależnie od rozważań dotyczących braku ochrony

wynikającej z art. 32 ustawy o związkach zawodowych, w ocenie sądu brak jest

również podstaw do zastosowania przepisu art. 57 § 1 k.p. w odniesieniu do

żądania powoda dotyczącego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Sąd podniósł następnie, że strona pozwana domagając się uwzględnienia

apelacji zgłosiła wniosek o zwrot spełnionego na rzecz powoda świadczenia w

kwocie 40.228,18 zł na podstawie art. 415 k.p.c. w związku z art. 39815

§ 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny uwzględniając treść tego przepisu, który stanowi, że sąd, uchylając

lub zmieniając wyrok, na wniosek skarżącego w orzeczeniu kończącym

postępowanie w sprawie, orzeka o zwrocie spełnionego lub wyegzekwowanego

świadczenia uwzględnił wniosek w części dotyczącej kwoty 39.028,18 zł, zaś w

4

pozostałym zakresie wniosek oddalił. Uwzględnienie wniosku o zwrot spełnionego

świadczenia do kwoty 39.028,18 zł, wynikało z treści wyroku Sądu Najwyższego,

którym to wyrokiem uchylono poprzedni wyrok Sądu Apelacyjnego w części

dotyczącej wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, natomiast w części

dotyczącej kwoty 1.200 zł wyrok nie został zmieniony, gdyż dalej idąca skarga

kasacyjna została oddalona.

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił więc stanowiska powoda, który domagał się

nieuwzględnienia wniosku dotyczącego zwrotu spełnionego świadczenia

podnosząc, że strona pozwana może wystąpić z pozwem w odrębnym procesie w

trybie powództwa o bezpodstawne wzbogacenie, gdzie powód mógłby wykazywać

przesłanki zwalniające go z obowiązku zwrotu tego świadczenia.

Sąd zauważył, że instytucja regulowana w przepisie art. 415 k.p.c.

tradycyjnie określana jest jako restitutio in integrum. Celem jej jest likwidacja

ujemnych skutków wiążących się dla strony skarżącej prawomocny wyrok,

powstałych na skutek dobrowolnego spełnieniem świadczenia, w razie

późniejszego uwzględnienia skargi kasacyjnej. Uchylenie lub zmiana prawo-

mocnego wyroku sprawia, że spełnione na jego podstawie świadczenie jest niena-

leżne w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Sąd podkreślił, że w doktrynie i

orzecznictwie przeważa pogląd, że strona spełniająca świadczenie może na

podstawie przepisów art. 410 i następnych k.c. wytoczyć powództwo o zwrot świad-

czenia bądź zgłosić wniosek o jego zwrot lub o przywrócenie stanu poprzedniego w

postępowaniu toczącym się na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej. Jak przyjął

Sąd Najwyższy przepis art. 415 k.p.c. nie narusza przepisów prawa materialnego o

świadczeniu nienależnym i nie wyłącza stosowania tych przepisów w sprawie o

zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia lub o przywrócenie stanu

poprzedniego (wyrok SN z dnia 25 września 1965 r., I PR 372/65, OSNC 1966, nr

5, poz. 83).

Sąd Apelacyjny zauważył, że w doktrynie zwrócono uwagę na

niedoskonałość koncepcji oparcia wniosku restytucyjnego na przepisach prawa

materialnego o nienależnym świadczeniu. Wynika to z tego, że przepisy o

nienależnym świadczeniu umożliwiłyby restytucję jedynie świadczeń, których

treścią jest dare, czyli świadczeń polegających na wydaniu rzeczy lub zapłacie

5

sumy pieniężnej. Przepisy te nie mogłyby stanowić podstawy restytucji innych

świadczeń. Wyrażony został także pogląd, iż przepisy kodeksu postępowania

cywilnego, w tym art. 415 stanowią samodzielną podstawę szczególnego

roszczenia o zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia lub o przywró-

cenie stanu poprzedniego (roszczenia restytucyjnego). Oznacza to przyznanie

przepisowi art. 415 k.p.c. częściowo materialnoprawnego charakteru. Koncepcja ta

umożliwia uzasadnienie podstaw żądania restytucyjnego niezależnie od charakteru

dochodzonego świadczenia. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko, iż

przepis art. 415 k.p.c. stanowi samodzielną podstawę szczególnego roszczenia,

jakim jest roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia i z tego względu uznał

wniosek strony pozwanej za częściowo uzasadniony.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek po-

woda dotyczący sprawdzenia wartości przedmiotu sporu, a co za tym idzie

odrzucenia apelacji, gdyż wartość ta przekracza kwotę 50.000 zł, a z uwagi na brak

prawidłowej opłaty od apelacji jest ona niedopuszczalna. Stanowisko to nie

zasługiwało na akceptację ze względu na związanie sądu zaleceniami Sądu

Najwyższego zawartymi w wyroku uchylającym sprawę do ponownego

rozpoznania, a ponadto sprawy z powództwa Ogólnopolskiego Akademickiego

Związku Zawodowego w Warszawie działającego na rzecz J. B. i J. B. zostały

wniesione jako odrębne pozwy i tylko względy ekonomiki procesowej przesądziły o

tym, że zostały one połączone do wspólnego rozpoznania. Wobec tego w ocenie

sądu brak było podstaw do sumowania podawanych w obu pozwach wartości

przedmiotu sporu, a więc z tego względu wskazana w apelacji wartość przedmiotu

zaskarżenia i wniesiona od niej opłata były prawidłowe.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w

całości oraz wnosząc o zniesienie postępowania i uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji.

Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych.

W zakresie naruszeń przepisów postępowania skarżący wskazał na

występowanie w sprawie nieważności postępowania apelacyjnego ze względu na

fakt, że sprawa została prawomocnie osądzona (art. 379 pkt 3 k.p.c.) oraz podniósł

naruszenia art. 370 w związku z art. 21 k.p.c. i w związku z art. 13 i 18 ust. 2

6

ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, a także art. 39820

zdanie 1

k.p.c.

W zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący podniósł

naruszenia art. 415 k.p.c. oraz art. art. 97 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 1990 r. o

szkolnictwie wyższym w związku z art. 81 § 1 k.p.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania został uzasadniony

występowaniem nieważności postępowania, gdyż w stosunku do strony pozwanej

wyrok sądu pierwszej instancji z dnia 22 maja 2006 r. stał się prawomocny,

ponieważ pomimo złożenia apelacji pozwana skargi tej nie opłaciła należycie. Nie

ulega bowiem wątpliwości, że sąd pierwszej instancji orzekał w sprawie, w której

wartość przedmiotu sporu przewyższała kwotę 50.000 zł, a wówczas od apelacji

pracodawcy pobiera się opłatę stosunkową obliczoną od wartości przedmiotu

zaskarżenia (art. 13 w związku z art. 18 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych). Pozwana chcąc formalnie skutecznie zaskarżyć powyższy

wyrok zobowiązana była uiścić opłatę stosunkową w wysokości 5% od wartości

przedmiotu zaskarżenia jaki wskazała na 33.507,87 zł, a nie opłatę podstawową 30

zł. Stanowisko powyższe co do rodzaju i wysokości opłaty znajduje także

potwierdzenie w orzecznictwie SN np. uchwale z dnia 5 grudnia 2007 r. (II PZP

6/07). Skarżący podniósł, że prawomocność jest kategorią obiektywną i

rozpoznanie apelacji od wyroku, który w stosunku do pozwanej stał się

prawomocny, było nie tylko niedopuszczalne, ale rozpoznanie w takim przypadku

skargi powoduje nieważność postępowania apelacyjnego z przyczyny

prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy (por. orzeczenie SN z dnia 18 marca 1938

r., C.II. 2649/37, Zb.Urz. 1939 p. 119).

Ponadto skarżący wskazał, że w sprawie występuje istotne zagadnienie

polegające na hierarchicznej „(nie)zgodności” art. 415 w związku z art. 39815

§ 1 in

fine k.p.c. z art. 45 i 78 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji. Skarżący zauważył,

że sąd drugiej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy orzekł na podstawie

art. 415 k.p.c. o zwrocie spełnionego uprzednio na podstawie prawomocnego

wyroku świadczenia. Orzeczenie w przedmiocie zwrotu zostało wydane po raz

pierwszy i jako prawomocne z momentem ogłoszenia, a więc sąd ten działał

funkcjonalnie jako sąd pierwszej instancji i żadne zwyczajne środki odwoławcze od

7

tego orzeczenia nie służą. Sytuacja taka stanowi, zdaniem skarżącego, jaskrawe

naruszenie konstytucyjnej gwarancji dwuinstancyjnego postępowania sądowego.

Norma prawna uprawniająca zatem sąd drugiej instancji do orzekania po raz

pierwszy (ale zarazem ostateczny i prawomocny) o zwrocie spełnionego

świadczenia, wywiedziona z art. 39815

§ 1 in fine k.p.c. w związku z art. 415 k.p.c.,

powinna być uznana za niekonstytucyjną.

W ocenie skarżącego możliwe wydaje się usunięcie powyższej kolizji w

drodze techniki wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją. Jeżeli ściśle i łącznie

odczytywać art. 39815

§ 1 zd. 2 i 3 k.p.c., to wówczas możliwość orzekania o

zwrocie spełnionego świadczenia byłaby kompetencją sądu pierwszej instancji,

któremu sprawę Sąd Najwyższy przekazał do ponownego rozpoznania. Przy takiej

ścisłej wykładni sąd drugiej instancji mógłby orzekać o zwrocie spełnionego

świadczenia, ale tylko na skutek zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji w

tym przedmiocie. Tylko w takim układzie procesowym zachowana jest gwarancja

dwuinstancyjnego postępowania sądowego i prawo do zaskarżania orzeczeń

wydanych w pierwszej instancji.

Skarżący podkreślił wreszcie, że orzeczenie o zwrocie spełnionego

świadczenia jest niewątpliwie orzeczeniem w sprawie, w rozumieniu art. 45 ust. 1

Konstytucji, a więc powinno być wydane w oparciu o przesłanki materialne, czego

bezwzględnie wymaga element sprawiedliwości materialnej prawa do sądu.

Orzeczenie sądu apelacyjnego determinuje wyłącznie przesłanka procesowa, którą

jest „uchylenie" lub „zmiana" wyroku oraz „wniosek skarżącego". Nie determinują jej

żadne przesłanki materialne. Z tego powodu sąd ten nie przeprowadza żadnego

postępowania dowodowego w celu pozytywnego lub negatywnego ustalenia tych

przesłanek, nie czyni w tym względzie żadnych ustaleń faktycznych, nie rozpoznaje

zarzutów. W ocenie skarżącego natomiast stosowanie prawa materialnego wymaga

uprzednio dokonania ustaleń faktycznych, co przy zastosowaniu przepisów

dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia wymagałoby prowadzenia

postępowania dowodowego co do istoty np. przesłanek wygaśnięcia obowiązku

zwrotu świadczenia. Postępowania takiego w ogóle nie może prowadzić SN, a sąd

apelacyjny jedynie w marginalnym zakresie (uzupełniająco), a nie w całości. Tak

więc w ocenie skarżącego norma prawna upoważniająca sąd do wydania wyroku

8

nakazującego zwrot spełnionego świadczenia, ale bez oparcia o materialnoprawne

przesłanki, jest sprzeczna z istotą sprawiedliwości materialnej prawa do sądu.

Skarżący formułuje wreszcie kolejne zagadnienie prawne sprowadzające się

do odpowiedzi na pytanie: czy orzeczenie Sądu Najwyższego uchylające

prawomocne orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu z zawodu nauczyciela

akademickiego restytuuje stosunek pracy ze skutkiem ex tunc czy ze skutkiem ex

nunc? W ocenie skarżącego można stwierdzić, że uchylenie to wywołuje skutek

względny ex nunc. Dopiero orzeczenie Sądu Najwyższego uchylające orzeczenie o

karze usuwa przeszkodę uniemożliwiającą kontynuację zatrudnienia i dopiero

wówczas pracownik ze strony pracodawcy może doświadczyć przeszkód (np. w

postaci nierespektowania orzeczenia SN) uniemożliwiających wykonywanie pracy

mimo pełnienia gotowości do jej wykonania w rozumieniu art. 81 § 1 k.p. Z

pewnością od tego momentu zasadne może okazać się roszczenie pracownika o

wynagrodzenie za czas gotowości do pracy (lub odszkodowanie za jego

pozbawienie).

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że stanowisko sądu, że

jest „brak podstaw do sumowania podawanych w obu pozwach wartości przedmiotu

sporu", jest błędne i sprzeczne z art. 21 k.p.c. nakazującym sumowanie wartości

roszczeń, jeśli jest ich kilka. Zdaniem skarżącego akcentowanie odrębności

pozwów (związku zawodowego i pracownika) jest zbędne, skoro pracownik złożył

na podstawie art. 56 § 1 zd. 2 k.p.c. oświadczenie o wstąpieniu w charakterze

powoda także do procesu wszczętego przez związek zawodowy na jego rzecz, a

orzekający sąd sprawy połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.

Skarżący zauważył także, że w niniejszej sprawie sąd drugiej instancji na

podstawie art. 39820

zd. 1 k.p.c. był związany wykładnią prawa dokonaną w

pierwszym wyroku kasacyjnym tj. wyroku SN z dnia 5 grudnia 2002 r. (I PKN

620/01). Drugi wyrok kasacyjny z 6 marca 2008 r. (II PK 192/07) nie stoi w

sprzeczności z pierwszym, gdyż wyklucza jedynie subsumpcję stanu faktycznego

pod art. 57 k.p. czy też pod art. 32 ustawy o związkach zawodowych, jako pod

niewłaściwie zastosowane prawo materialne. Na zastosowanie w sprawie

właściwego prawa materialnego wskazał SN w wyroku z 5 grudnia 2002 r. i

adekwatnym przepisem jest art. 81 § 1 k.p., którego sąd drugiej instancji, wbrew

9

obowiązkowi nie zastosował i przez co naruszył w tym zakresie prawo materialne i

procesowe tj. art. 39820

zd. 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nie mieć uzasadnionych podstaw.

Niezasadny jest zarzut dotyczący nieważności postępowania. Skarżący

podnosi bowiem naruszenie art. 379 pkt 3 k.p.c. poprzez nienależyte opłacenie

apelacji. Zdaniem skarżącego „sprawa taka została już prawomocnie osądzona”.

Twierdzenia te są oczywiście niezasadne. Wskazany przepis nie przewiduje

bowiem nieważności postępowania z powodu nienależycie opłaconej apelacji.

Wyrok Sądu Okręgowego nie spełnia również przesłanki nieważności

postępowania w postaci prawomocnie osądzonej sprawy. Wynika to przede

wszystkim z tego, że dwie sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania. Z

tego powodu wartości przedmiotu sporu nie podlegały sumowaniu i opłata została

wniesiona prawidłowo.

Skarżący podnosi następnie wystąpienie istotnego zagadnienia prawnego.

Polegać ono miało na niezgodności art. 415 w zw. z art. 39815

§ 1 in fine k.p.c. z

art. 45 i 78 w zw. z art.176 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem skarżącego orzeczenie o

zwrocie spełnionego świadczenia narusza konstytucyjne gwarancje

dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Możliwość wydania takiego orzeczenia

przez sąd drugiej instancji jest, według skarżącego, niedopuszczalna i

niekonstytucyjna. Kolejne wywody skargi kasacyjnej kwestionują dopuszczalność

zastosowania art. 415 k.p.c. jako podstawy materialnej orzeczenia o zwrocie

świadczenia. Podniesiono również, że w tym przypadku skarżący został

pozbawiony prawa do obrony. Należy w tym miejscu stwierdzić, że Sąd Apelacyjny

był związany zaleceniami zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia Sądu

Najwyższego, które uchyliło poprzedni wyrok. Stwierdzono w nim, że w

okolicznościach faktycznych sprawy nie miał zastosowania art. 32 ust. 1 ustawy o

związkach zawodowych. Ochrona w nim przewidziana nie przysługuje działaczowi

związkowemu w razie wygaśnięcia stosunku z mocy prawa, na podstawie art. 95

ust. 1 pkt 3 poprzednio obowiązującej ustawy o szkolnictwie wyższym. Z tego

względu do pracownika – działacza związkowego nie stosuje się w takiej sytuacji

10

art. 57 § 2 k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2008 r., II PK 192/07).

Strona pozwana domagała się w związku z powyższymi ustaleniami Sądu

Najwyższego zwrotu spełnionego świadczenia. Podstawą tego roszczenia był art.

415 k.p.c. w zw. z art. 39815

§ 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny uwzględniając wniosek

strony pozwanej orzekł o zwrocie kwoty 39. 028,18 zł.

Należy w tym miejscu stwierdzić, że Sąd Apelacyjny uwzględniając zalecenia

Sądu Najwyższego musiał zmienić wyrok Sądu Okręgowego. Przepis art. 415 k.p.c.

stanowi, że uchylając lub zmieniając wyrok, sąd na wniosek skarżącego w

orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie orzeka o zwrocie spełnionego lub

wyegzekwowanego świadczenia lub o przywróceniu stanu poprzedniego. Nie ulega

żadnej wątpliwości, że spełnione zostały wszystkie przesłanki zastosowania art.

415 k.p.c. przez Sąd Apelacyjny. Celem instytucji określanej jako restitutio in

integrum jest zapobieżenie wystąpienia ujemnych skutków wiążących się dla strony

skarżącej prawomocny wyrok z jego wyegzekwowaniem, w razie późniejszego

uwzględnienia skargi kasacyjnej. Można stwierdzić, że przepis art. 415 k.p.c. ma

charakter wyjątkowy. Nie narusza on jednak przepisów prawa materialnego o

nienależnym świadczeniu. Przepis ten ma też częściowo materialnoprawny

charakter i stanowi samodzielną podstawę do szczególnego roszczenia o zwrot

spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia. Wynika z tego, że strona która

otrzymała świadczenie powinna liczyć się z możliwością wniesienia skargi

kasacyjnej od wydanego prawomocnie wyroku. W przypadku zaś uchylenia lub

zmiany tego wyroku istnieje możliwość orzeczenia o zwrocie otrzymanego

świadczenia. Wynika z tego, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego nie naruszyło art.

415 k.p.c. i wskazanych w skardze przepisów Konstytucji.

W sprawie nie wystąpił problem podniesiony w skardze kasacyjnej, który

został przedstawiony w postaci pytania – czy orzeczenie dyscyplinarne Sądu

Najwyższego uchylające prawomocne orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu z

zawodu nauczyciela akademickiego restytuuje stosunek pracy ze skutkiem ex tunc

czy ex nunc.

Z tych względów wobec bezzasadnych podstaw skargi kasacyjnej, na

podstawie art. 39814

k.p.c., orzeczono jak w sentencji.

11

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.