Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 września 2009 r.

II PK 69/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 69/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 września 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Herbert Szurgacz

w sprawie z powództwa D. L.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w P.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 września 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w P.

z dnia 7 listopada 2008 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 120 (sto

dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Pozwem z 25 października 2006 r. powódka D. L. wniosła o stwierdzenie

bezskuteczności wypowiedzenia jej warunków pracy i płacy, dokonanego przez

pozwanego - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. 19 października 2006

r. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz

obciążenie powódki kosztami procesu.

Wyrokiem z 11 czerwca 2007 r. Sąd Rejonowy w P. przywrócił powódkę do

pracy na poprzednich warunkach oraz zasądził od pozwanego na jej rzecz 60 zł

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z 5 października 2007 r. zmienił powyższy

wyrok Sądu Rejonowego i powództwo oddalił oraz zasądził od powódki na rzecz

pozwanego 120 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

Sąd Rejonowy ustalił, że 20 września 1993 r. powódce powierzono

stanowisko kierownika referatu w III Inspektoracie Miejskim ZUS w P. - Wydziale

Dochodów i Rozliczeń. Następnie, 1 marca 1999 r. powódka została przeniesiona

do Wydziału Obsługi Ubezpieczonych w III Inspektoracie Miejskim ZUS w P., na

stanowisko kierownika referatu. Od 1 kwietnia 2000 r. powódka została

przeniesiona do Wydziału Realizacji Dochodów z zachowaniem dotychczasowego

stanowiska, a od 1 lutego 2001 r. do Wydziału Rozliczeń Kont Płatników Składek i

Ubezpieczonych z zachowaniem dotychczasowego stanowiska. 19 października

2006 r. powódka otrzymała wypowiedzenie warunków pracy i płacy na stanowisku

kierownika referatu z dniem 31 października 2006 r. na podstawie art. 42 § 1 k.p. w

związku z art. 36 § 1 pkt 3 k.p. Jako przyczynę wskazano nieprawidłowe

wykonywanie czynności na powierzonym stanowisku pracy (zła organizacja pracy

w referacie, co wpływa negatywnie na jakość i terminowość wykonywania zadań),

brak kompetencji w kontaktach z petentami, niekulturalne zachowanie się oraz

niewypełnianie poleceń służbowych, wydawanych przez przełożonych.

Jednocześnie zaproponowano powódce dalsze zatrudnienie w pełnym wymiarze

czasu pracy, na stanowisku „starszego inspektora" w Wydziale Rozliczeń Kont

Płatników Składek i Ubezpieczonych w Inspektoracie P..

W okresie poprzedzającym wypowiedzenie warunków pracy i płacy powódka

nie otrzymała żadnego pouczenia, upomnienia, nagany, ani innej kary, która

3

świadczyłaby o nieprawidłowym wykonywaniu przez nią obowiązków

pracowniczych. Na równi z innymi powódka otrzymywała nagrody i premie. Żaden z

bezpośrednich przełożonych nie zgłaszał skarg, które dotyczyłyby jej

nieprawidłowych zachowań w kontaktach z petentami, czy współpracownikami.

W ocenie Sądu Rejonowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Pozwany nie udowodnił, że którakolwiek przyczyna wypowiedzenia powódce

warunków pracy i płacy była rzeczywista i prawdziwa, a w szczególności, na czym

polegać miała zła organizacja pracy w referacie, którego kierownikiem była

powódka, ani też na czym polegać miał brak kompetencji powódki w kontaktach z

klientami. Pozwany nie przedstawił dowodów na niekulturalne zachowanie się

powódki oraz niewypełnianie przez nią poleceń służbowych, wydawanych przez

przełożonych. Pozwany miał prawo oczekiwać i wymagać od powódki jako

kierownika więcej, niż od szeregowego pracownika, jednak nie może on przerzucać

na nią całej odpowiedzialności za brak spodziewanych wyników w pracy, w sytuacji

dużej ilości pracy, zmian personalnych, zmian systemów rozliczeniowych itd. Stan

faktyczny sprawy wskazuje natomiast, że powodem powstania zaległości i

naruszenia terminów były reorganizacje i zmiany w organizacji pracy pozwanego.

Sąd wskazał, że wszyscy świadkowie zeznali, że w zakładzie pozwanego, w

wydziałach związanych z rozliczeniami istniały problemy z wykonywaniem zadań w

terminie. Zeznania świadków wskazują nadto na istnienie nieobsadzonych

stanowisk, częstą rotację pracowników pomiędzy wydziałami, a także pracę w

godzinach nadliczbowych pracowników referatu powódki. W referacie, w którym

pracowała powódka było dużo pracy. Były okresy, kiedy brakowało w nim

pracowników; pracujące w nim osoby były często zmieniane. Ponadto w całym

Inspektoracie trwały w roku 2005 i 2006 reorganizacje poszczególnych wydziałów i

referatów. Sąd Rejonowy uznał, że przywrócenie powódki do pracy jest możliwe,

bowiem istnieje jej stanowisko pracy, a ponadto niewłaściwe stosunki z

przełożonymi nie wynikają z winy powódki.

Rozpoznając sprawę w drugiej instancji, Sąd Okręgowy w P. uznał za

uzasadnioną apelację strony pozwanej.

Jego zdaniem istota sporu sprowadza się do ustalenia, czy przyczyny

wypowiedzenia powódce warunków pracy i płacy spełniają warunki uznania ich za

4

prawdziwe, konkretne i usprawiedliwione. Sąd pierwszej instancji doszedł do

przekonania, że powódce nie można zarzucić winy, a tym samym nie można uznać,

że dopuściła się naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. W ocenie

Sądu Okręgowego ze stanowiskiem takim nie można się zgodzić. W pierwszej

kolejności wskazać należy, że przy ocenie, czy wypowiedzenie umowy o pracę było

uzasadnione w stosunku do pracownika na stanowisku kierowniczym, należy

stosować surowsze kryteria oceny jego pracy niż w odniesieniu do pracownika na

stanowisku szeregowym. Stanowisko takie uzasadnione jest faktem, że pracownik

na kierowniczym stanowisku, nie wykonując należycie swoich obowiązków,

chociażby nieumyślnie lub nawet bez winy, a tylko z powodu nieudolności, naraża

zakład pracy na poważne straty lub szkody, których można uniknąć przy

prawidłowym kierownictwie. Sąd Okręgowy nie podzielił jednakże ustaleń Sądu

Rejonowego, zgodnie z którymi stan faktyczny niniejszej sprawy wskazuje

jednoznacznie, że powódce nie można zarzucić winy, a tym samym nie można

uznać, że dopuściła się ona naruszenia podstawowych obowiązków

pracowniczych. Wniosków takich nie można bowiem wyciągnąć z całokształtu

zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Okręgowy doszedł do

przekonania, że w rzeczywistości powódka dopuszczała się naruszenia

podstawowych obowiązków pracowniczych, polegającego w szczególności na

nieterminowym wywiązywaniu się z nałożonych na nią obowiązków. Oceny tej nie

mogą podważyć subiektywne odczucia powódki co do prawidłowości i terminowości

wykonywanych przez nią obowiązków. W konsekwencji uznać należało, że

wypowiedzenie powódce warunków pracy i płacy było uzasadnione i spełniało

przesłanki z art. 42 § 1 k.p. Brak jest natomiast dowodów świadczących o

niekulturalnym zachowywaniu się powódki w stosunku do petentów, innych

pracowników pozwanego oraz na odmowie wypełniania przez nią poleceń

służbowych, wydawanych przez przełożonych.

W skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła wyrokowi Sądu Okręgowego

rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 45 § 1 w związku z art. 42

§ 1 k.p., w ten sposób, że Sąd drugiej instancji dokonał błędnej subsumcji

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji uznał, że

podstawy dokonanego przez pozwanego wypowiedzenia warunków pracy i płacy

5

są w pełni zasadne z uwagi na zajmowane przez powódkę stanowisko kierownicze

oraz konieczność stosowania w takim przypadku surowszych kryteriów oceny jej

pracy w porównaniu do innych pracowników na stanowiskach szeregowych.

Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia przepisów postępowania mającego

istotny wpływ na wynik sprawy, polegającego w szczególności na obrazie: (-) art.

378 § 1 k.p.c. z powodu naruszenia przez Sąd drugiej instancji granic kognicji sądu

wyznaczonych zarzutami apelacyjnymi; (-) art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 §

1 k.p.c., bowiem sporządzone przez Sąd drugiej instancji uzasadnienie wyroku nie

zawiera wszystkich koniecznych elementów umożliwiających kontrolę tegoż

orzeczenia; (-) art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c., przez dokonanie nowych

ustaleń faktycznych bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania

dowodowego w sprawie.

Po rozpoznaniu powyższej skargi Sąd Najwyższy wyrokiem z 16 września

2008 r. (II PK 9/08) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P., pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy między innymi wskazał, że Sąd

Okręgowy nie ustosunkował się do ustaleń Sądu pierwszej instancji, zgodnie z

którymi powodem powstania zaległości i naruszenia terminów były reorganizacje i

zmiany w organizacji pracy zakładu pozwanego, że w wydziałach związanych z

rozliczeniami istniały problemy z wykonywaniem zadań w terminie, istniały

nieobsadzone stanowiska, częsta rotacja pracowników pomiędzy wydziałami i że w

referacie powódki było dużo pracy. Tymczasem kwestie te mają zasadnicze

znaczenie dla oceny zasadności wypowiedzenia dokonanego powódce. Z

rozważań Sądu Okręgowego wynikało, że w jego ocenie pracownik zatrudniony na

stanowisku kierowniczym może być pozbawiony tego stanowiska w drodze

wypowiedzenia zmieniającego z powodu samego tylko nieterminowego

wykonywania obowiązków, bez względu na przyczyny, które do tego doprowadziły.

Taki pogląd jest oczywiście niesłuszny. Jeżeli bowiem przyczyny te nie leżą po

stronie pracownika, lecz są spowodowane innymi względami, to nie mogą

uzasadniać wypowiedzenia warunków pracy lub płacy na niekorzyść pracownika.

Sąd nie zwrócił także uwagi na to, że powódka pełniąc od 1993 r. funkcję

6

kierownika referatu, nie otrzymała żadnego pouczenia, upomnienia, nagany, ani też

innej kary, która świadczyłaby o nieprawidłowym wykonywaniu przez nią

obowiązków pracowniczych i na równi z innymi otrzymywała nagrody i premie, a

zastrzeżenia do jej pracy pojawiły się dopiero w okresie bezpośrednio

poprzedzającym wypowiedzenie warunków pracy i płacy. Sąd Okręgowy nie

wyjaśnił także, w jakim zakresie zastrzeżenia te dotyczą terminowości

wykonywania pracy przez powódkę. W tej sytuacji, przyjęta przez Sąd Okręgowy

ocena, zgodnie z którą powódka dopuszczała się naruszenia podstawowych

obowiązków pracowniczych, a przedmiotowe wypowiedzenie było uzasadnione, nie

znajduje oparcia w ustaleniach faktycznych, tym bardziej że ostatecznie nie

wiadomo, jakie ustalenia Sąd Okręgowy przyjął. Zdaniem Sądu Najwyższego,

zasadnie również zarzucono w rozpoznawanej skardze mające istotny wpływ na

wynik sprawy naruszenie art. 382 k.p.c. Dokonanie przez Sąd Okręgowy odmiennej

oceny dowodów bez ponowienia lub uzupełnienia postępowania dowodowego,

mogłoby być uznane za dopuszczalne pod warunkiem ponownego i dokładnego

rozważenia dowodów zebranych w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji,

wskazania dlaczego ich ocena przyjęta wcześniej przez sąd była błędna oraz

przekonującego wyjaśnienia motywów zmiany oceny tych dowodów i dokonania na

ich podstawie nowych ustaleń faktycznych. Wydając zaskarżony wyrok Sąd

Okręgowy nie przeprowadził oceny dowodów i nie dokonał własnych ustaleń

faktycznych w sposób odpowiadający wskazanym powyżej warunkom.

Orzekając w sprawie ponownie Sąd Okręgowy wyrokiem z 7 listopada 2008

r. oddalił apelację strony pozwanej i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki

240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za wszystkie instancje. Sąd Okręgowy

przyjął ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy za własne, a także podzielił

przedstawione przez Sąd pierwszej instancji rozważania prawne.

Sąd wskazał, że bezsporne w sprawie było, iż w Zakładzie Ubezpieczeń

Społecznych nastąpiły zmiany organizacyjne spowodowane zmniejszoną liczbą

pracowników, co w referacie powódki, jak i w innych referatach i powodowało

powstawanie zaległości, naruszanie terminów i opóźnienia w pracy. Od powódki

jako Kierownika Referatu należało oczekiwać więcej niż od innych szeregowych

pracowników, jednakże braki kadrowe w jej referacie, częste zmiany pracowników

7

nie mogą być powodem ujemnej oceny pracy powódki, gdyż problemy te wynikały z

obiektywnych przyczyn zmniejszenia zatrudnienia, a także wprowadzenia

reorganizacji w pracy tego wydziału. Zwyczajną konsekwencją wprowadzania

zamian w systemie działalności jakieś jednostki jest obniżenie jakości pracy i z

reguły dopiero po dłuższym okresie czasu dana jednostka po reorganizacji pracuje

lepiej. Głównym jednak problemem w tym referacie były braki kadrowe i rotacja

pracowników. Poza tym, powódka była przez swoich przełożonych oceniana

pozytywie, a żaden z przełożonych nie zgłaszał skarg na nią, nie otrzymała

żadnego upomnienia ani innej kary. Nie było skarg od współpracowników,

podwładnych i petentów. Przełożeni nie wskazywali na błędy pracy powódki, a

pisemne uwagi, co do jej pracy zawarto dopiero w wypowiedzeniu. Sąd podkreślił,

że powódka przez 13 lat pełniła funkcję kierownika referatu i w aktach osobowych

brak jest wzmianek o udzielonych naganach, względnie upomnieniach, rozmowach

ostrzegawczych itp. Co więcej powódka otrzymywała systematycznie nagrody i

premie, co byłoby niemożliwe, gdyby pozwany oceniał jej pracę w sposób

negatywny. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, jak wywodzi

pozwany w apelacji, że powódka wadliwie wykonywała obowiązki pracownicze na

kierowniczym stanowisku pracy. Pozwany na którym ciążył ciężar udowodnienia, iż

przyczyny w wypowiedzeniu były rzeczywiste i prawdziwe, nie przedstawił

argumentów, które można byłoby uznać za przekonujące i świadczące, że powody

w wypowiedzeniu są prawdziwe. Dlatego też wyrok Sądu pierwszej instancji

odpowiada prawu i znajduje oparcie w zebranym materiale dowodowym.

W skardze kasacyjnej, odniesionej do całości wyroku Sądu Okręgowego,

strona pozwana zarzuciła naruszenie prawa materialnego, przez zastosowanie

tylko art. 45 § 1 k.p., podczas, gdy Sąd Okręgowy powinien był zastosować również

art. 45 § 2 k.p. obligujący go do ustalenia czy przywrócenie powódki do pracy na

poprzednich warunkach jest możliwe i celowe.

Ponadto pełnomocniczka skarżącej podniosła naruszenie przepisów

postępowania mających wpływ na wynik sprawy, polegające na obrazie: (-) art. 381

k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. w ten sposób, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił

nowych faktów i okoliczności wskazanych przez pozwanego, w sytuacji, gdy nowe

fakty i okoliczności nie mogły być powołane przed sądem pierwszej instancji oraz

8

wydaniu wyroku tylko na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w

pierwszej instancji, podczas gdy okoliczności sprawy wskazywały na konieczność

uzupełnienia postępowania dowodowego w sprawie przez Sąd Okręgowy; (-) art.

316 k.p.c., przez wydanie wyroku niebiorącego za podstawę stanu rzeczy

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy.

W uzasadnieniu podstaw skargi pełnomocniczka strony skarżącej wskazała,

że w toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy uznał za niemożliwe i

niecelowe przywrócenie powódki do pracy na poprzednich warunkach z uwagi na

zmiany organizacyjne, jakie miały miejsce w Inspektoracie w P. i brak wolnego

etatu na stanowisko kierownika. Podkreśliła, że orzeczenie Sądu Okręgowego

zapadło po 17 miesiącach od wydania wyroku przez Sąd Rejonowy i w tym czasie

nastąpiły zmiany w strukturach organizacyjnych Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych. Sąd Okręgowy rozpoznając niniejszą sprawę winien więc uwzględnić

wszystkie okoliczności, a przede wszystkim wziąć pod uwagę nowe okoliczności i

przynajmniej przeprowadzić w zakresie możliwości i celowości przywrócenia

powódki do pracy odpowiednie postępowanie dowodowe.

Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania oraz o zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów

zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę powódka wniosła o jej oddalenie w całości i

zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa

procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpoznawana skarga kasacyjna opiera się na błędnym przekonaniu

skarżącego, że z art. 45 § 2 k.p. oraz z powołanych w podstawach skargi przepisów

postępowania wynika obowiązek sądu pracy prowadzenia z urzędu postępowania

dowodowego mającego na celu ustalenie, czy uwzględnienie żądania pracownika

przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach jest niemożliwe lub niecelowe.

Obowiązek taki z powołanego przepisu jednak nie wynika. Zgodnie z jego treścią,

9

sąd pracy może nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za

bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego

żądania jest niemożliwe lub niecelowe; w takim przypadku sąd pracy orzeka o

odszkodowaniu. W szczególności wyrażenie „jeżeli ustali” nie może być, wbrew

twierdzeniu prezentowanemu w skardze, odczytane w ten sposób, że „statuuje

konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w odpowiednim

zakresie.” Wykładnia rozważanego przepisu prowadzi do wniosku, że ustalenie, czy

przywrócenie do pracy jest niemożliwe lub niecelowe następuje na ogólnych

zasadach postępowania cywilnego, a zwłaszcza stosownie do zasady

kontradyktoryjności. Według tej zasady, ciężar dowodu spoczywa na stronach

postępowania cywilnego, które są dysponentami toczącego się postępowania i

ponoszą odpowiedzialność za jego wynik (art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.).

Dopuszczenie dowodu z urzędu ma charakter wyjątkowy (art. 232 zdanie drugie

k.p.c.) i jest dopuszczalne jedynie w celu realizacji dyspozycji normy kodeksowej

lub przeciwdziałania naruszeniu porządku prawnego (por. np. wyrok SN z dnia 5

lutego 1997 r., I CKU 81/96, Lex, nr 50571). Do odmiennego wniosku nie prowadzi

także art. 316 § 1 k.p.c., który, w zakresie istotnym w niniejszej sprawie, stanowi, że

po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy

istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. „Stan rzeczy istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy” obejmuje ewentualne zmiany prawa uwzględniane z urzędu,

zgodnie z zasadą iura novit curia oraz zmiany okoliczności faktycznych, na które

zainteresowana strona zwróciła uwagę sądu, przedstawiając stosowne dowody dla

ich stwierdzenia (art. 316 § 2 w związku z art. 217 § 1 i w związku z art. 391 k.p.c.).

Także art. 382 k.p.c., stanowiąc, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie

materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu

apelacyjnym, odwołuje się do dowodów przedstawionych przez strony, a nie

dopuszczonych ex officio, chyba że zachodzi sytuacja określona w art. 232 zdanie

drugie k.p.c. Nie można więc zaakceptować twierdzenia skarżącego, że Sąd

naruszył art. 382 k.p.c. przez to, że bezpodstawnie nie uzupełnił postępowania

dowodowego na okoliczność zasadności i celowości przywrócenia powódki do

pracy na poprzednich warunkach, a tym samym naruszył obowiązek

wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy.

10

Powyższe uwagi znajdują potwierdzenie we wcześniejszym orzecznictwie. W

szczególności w wyroku z 17 lutego 1998 r., I PKN 572/97 (OSNP 1999 nr 3, poz.

83), Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd pracy jest obowiązany uzasadnić

zastosowanie art. 45 § 2 k.p. lub na zarzut pozwanego pracodawcy odmowę jego

zastosowania. Sąd nie ma takiego obowiązku jeżeli przy braku wniosku

pracodawcy nie stosuje art. 45 § 2 k.p.

W rezultacie należy uznać, że ustalenie, iż uwzględnienie żądania

pracownika przywrócenia go do pracy na poprzednich warunkach jest niemożliwe

lub niecelowe następuje zgodnie z zasadą kontradyktoryjności, a sąd pracy nie ma

obowiązku prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego z urzędu (art.

45 § 2 k.p. w związku z art. 232 k.p.c.).

Powyższe uwagi pozwalają uznać, że podniesione w skardze zarzuty

naruszenia art. 45 § 2 k.p. oraz art. 316 § 1 i 382 k.p.c. są nieuzasadnione. Na

rozprawie apelacyjnej, w toku ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej

instancji, pełnomocniczka pozwanego pracodawcy stwierdziła tylko, że referat,

którego powódka była kierowniczką został zlikwidowany. Także w piśmie

procesowym z 30 października 2008 r., poprzedzającym tę rozprawę, ograniczyła

się ona do wskazania, że niemożliwe i niecelowe jest przywrócenie powódki do

pracy na poprzednich warunkach, z uwagi na zmiany organizacyjne, jakie miały

miejsce w inspektoracie w P. i brak wolnego stanowiska kierownika. We

wskazanych wystąpieniach nie wyjaśniono, dlaczego wymienione powody

uniemożliwiają lub czynią niecelowym przywrócenie powódki do pracy (zwłaszcza,

że orzecznictwo nie uznaje likwidacji stanowiska za przeszkodę w przywróceniu do

pracy – np. wyrok SN z 16 kwietnia 2003, I PK 154/02, Prawo Pracy 2003, nr 11, s.

35; wyrok SN z 25 lipca 2006 r., I PK 56/06, Monitor Prawn. 2007 nr 4, s. 206), ani

nie wskazano dowodów na potwierdzenie tych okoliczności. W tej sytuacji

nierozważenie tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie podważa

prawidłowości kontrolowanego wyroku, tym bardziej, że pełnomocniczka

pozwanego nie podniosła w podstawach skargi naruszenia przepisów

postępowania odnoszących się do sposobu sporządzenia uzasadnienia. Chybiony

okazał się również zarzut naruszenia art. 381 k.p.c. W jego uzasadnieniu

wskazano, że „nie umożliwienie” przez Sąd Okręgowy wykazania przez pozwanego

11

nowych okoliczności niewątpliwie stanowi naruszenie tego przepisu. Zwraca uwagę

to, że autorka skargi nie zarzuca Sądowi „uniemożliwienia” wykazania okoliczności,

np. przez niedopuszczenie wnioskowanego dowodu, lecz „nie umożliwienie

wykazania”, co potwierdza opisane wyżej oparcie skargi na jej mylnym wyobrażeniu

o roli stron i sądu w procesie cywilnym.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego – na podstawie art. 98 § 1

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.