Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 września 2009 r.

SNO 60/09

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 28 WRZEŚNIA 2009 R.

SNO 60/09

Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Grzegorczyk.

Sędziowie SN: Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w

dniu 28 września 2009 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem

Ministra Sprawiedliwości w części dotyczącej kary na niekorzyść obwinionego od

wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 marca 2009 r., sygn.

akt (...)

u c h y l i ł wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w zaskarżonej części i

w tym zakresie p r z e k a z a ł sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 20 marca 2009 r. uznał

sędziego Sądu Rejonowego za winnego popełnienia przewinień służbowych,

polegających na tym, że:

1) w okresie od dnia 14 listopada 2005 r. do 9 października 2008 r. dopuścił się

oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa w ten sposób, że będąc sędzią

wyznaczonym do rozpoznania sprawy II K 309/97 przeciwko M. A., oskarżonemu o

czyn z art. 168 § 1 d.k.k. w zb. z art. 175 d.k.k. w zb. z art. 177 d.k.k. w zw. z art. 10 §

2 d.k.k. nie podjął czynności zmierzających do przekazania niniejszego postępowania

Prokuraturze w Nurnbergu Furth w Niemczech, czym uniemożliwił rozstrzygnięcie tej

sprawy w rozsądnym terminie, zaś od dnia 1 kwietnia 2006 r. jako przewodniczący

wydziału karnego w miejscowym Sądzie nie załatwił szeregu wniosków Prokuratury

Niemieckiej oraz innych podmiotów, które dotyczyły przekazania postępowania do

rozpoznania tej Prokuraturze, czym naruszył art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. w zb. z § 278 ust. 1

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. – Regulamin

urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 249 ze zm.),

2) w okresie od dnia 15 października 2007 r. do 22 lutego 2008 r. i od dnia 29

lutego 2008 r. do 23 czerwca 2008 r. dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy

przepisów prawa w ten sposób, że jako sędzia rozpoznający sprawę II K 154/07 po

wydaniu wyroku w tej sprawie, w której powództwo cywilne pozostawione zostało

bez rozpoznania, nie przekazał – mimo wniosku powódki cywilnej – tego pozwu

Sądowi Okręgowemu; nadto jako przewodniczący wydziału nie skierował

2

bezzwłocznie tego pozwu do rozpoznania, mimo kilku wniosków powódki cywilnej,

czym naruszył art. 67 § 2 k.p.k. w zw. z § 278 ust. 2 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. – Regulamin urzędowania sądów

powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 249 ze zm.),

3) w okresie od dnia 26 czerwca 2007 r. do dnia 8 czerwca 2008 r. dopuścił się

przewinienia służbowego, polegającego na tym, że będąc sędzią wyznaczonym do

rozpoznania sprawy II K 312/06, nadto jako przewodniczący wydziału mimo

kilkakrotnych wniosków oskarżycielki prywatnej nie wydał bezzwłocznie stosownego

postanowienia o ustaleniu kosztów postępowania, czym naruszył § 278 ust. 1 i 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. – Regulamin

urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz. 249 ze zm.).

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że opisane czyny stanowią

przewinienie służbowe w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p., za które należało –

zważywszy, że charakteryzuje je podobieństwo, a także związek czasowy ich

wystąpienia – wymierzyć jedną karę dyscyplinarną. Za karę adekwatną do tego

przewinienia Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał karę nagany, którą orzekł na

podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny poza wskazanymi wyżej faktami

stanowiącymi podstawę sformułowanych zarzutów ustalił, że sędzia Sądu Rejonowego

objął urząd sędziego Sądu Rejonowego w B. w dniu 18 grudnia 2003 r., natomiast

stanowisko przewodniczącego wydziału karnego w tym Sądzie zostało mu powierzone

w dniu 1 kwietnia 2006 r. i pełni je do chwili obecnej. Do obowiązków sędziego Sądu

Rejonowego jako przewodniczącego wydziału należało kierowanie pracą wydziału

„przy uwzględnieniu poziomu i sprawności postępowania międzyinstancyjnego”,

orzekanie w pełnym wymiarze w sprawach karnych i w sprawach wykonawczych,

rozpoznawanie w pierwszej kolejności spraw karnych uchylonych do ponownego

rozpoznania, rozpoznawanie spraw zarejestrowanych w rep. „Kp.” dotyczących

zażaleń na postanowienia o umorzeniu postępowań przez Prokuraturę Rejonową.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że „we wszystkich trzech sprawach

II K 309/97, II K 312/06 i II K 154/07 doszło do niczym nie uzasadnionych

przewlekłości, spowodowanych generalnie bezczynnością sędziego […] w tym,

niereagowanie na liczne wnioski stron, czy też innych podmiotów”. Naraziło to na

szkodę nie tylko interesy stron, ale także autorytet wymiaru sprawiedliwości zarówno

w wymiarze krajowym jak i międzynarodowym. Przy wymiarze kary Sąd Apelacyjny

– Sąd Dyscyplinarny wziął pod uwagę okoliczności związane z popełnieniem

przewinienia służbowego, do których zaliczył „potencjalne skutki i odbiór społeczny”,

a ponadto „dotychczasowy przebieg pracy sędziego i warunki jej wykonywania

(obciążenie, zakres obowiązków, obsada wydziału, dotychczasowe doświadczenie)”.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podniósł, że obwiniony sędzia „ma stosunkowo

3

niewielkie doświadczenie zawodowe, w tym też na stanowisku Przewodniczącego,

stąd nie sposób było wykluczyć, że nie do końca radził sobie z bieżącymi

obowiązkami”.

Od powyższego wyroku odwołanie na niekorzyść obwinionego sędziego w

części dotyczącej orzeczonej kary złożył Minister Sprawiedliwości, zarzucając rażącą

niewspółmierność wymierzonej kary dyscyplinarnej. Skarżący wnosił o zmianę

zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary dyscyplinarnej usunięcia z zajmowanej

funkcji przewodniczącego wydziału.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zarzut niewspółmierności orzeczonej kary w stosunku do popełnionych

przewinień dyscyplinarnych należało uwzględnić, nie przesądzając – co należy

wyraźnie podkreślić – o kwestii, czy karą adekwatną powinna być wnioskowana przez

Ministra Sprawiedliwości kara usunięcia z zajmowanej funkcji.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, orzekając karę nagany, podkreślił

zaniedbania obwinionego jako sędziego sprawozdawcy oraz przewodniczącego

wydziału. W ocenie tego Sądu doszło do „niczym nieuzasadnionych przewlekłości,

spowodowanych bezczynnością sędziego”, a zaniedbania te „stanowiły również o

niewypełnieniu obowiązków obwinionego z racji pełnionej funkcji przewodniczącego

wydziału”. Zaniedbania te – jak stwierdził Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji –

„naraziły na szkodę nie tylko interesy stron, ale i autorytet wymiaru sprawiedliwości,

zarówno w wymiarze krajowym, jak i w postępowaniu międzynarodowym…”.

Dokonana przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ocena przewinień

służbowych obwinionego nie została oparta na szczegółowej analizie wszystkich

trzech popełnionych przewinień dyscyplinarnych pod względem przedmiotowym

(szkodliwość dla służby) i podmiotowym (stopień zawinienia). Nie stanowią jej

zacytowane dwuzdaniowe stwierdzenia. Każde przewinienie służbowe, mimo że – jak

podkreślił Sąd Apelacyjny – pozostają one w związku czasowym i wywołały ten sam

skutek w postaci przewlekłości postępowania, powinno być ocenione odrębnie w obu

wspomnianych płaszczyznach. Nie pozwala to na przeprowadzenie instancyjnej

kontroli w zakresie zasadności wymierzonej kary dyscyplinarnej, nie może bowiem

budzić wątpliwości, że wymiar kary uzależniony jest od oceny we wskazanym

zakresie.

Podobnym uchybieniem dotknięte są rozważania Sądu Apelacyjnego odnośnie

wymierzonej kary. Odwołanie się do takich okoliczności jak: „potencjalne skutki,

odbiór społeczny, warunki, w jakich wykonywał pracę sędzia Sądu Rejonowego,

obciążenie, zakres obowiązków, obsada wydziału” bez ustaleń w tym zakresie i

wyjaśnienia, które z tych okoliczności Sąd uznał za obciążające, a które za łagodzące

4

przy wymiarze kary, w istocie stanowią zwroty nie wypełnione treścią, a zatem nie

poddające się kontroli odnośnie wymierzonej kary.

Zauważyć należy, że Sąd Apelacyjny mimo stwierdzenia, że „bezczynność

sędziego spowodowała niczym nieuzasadnione przewlekłości”, jednocześnie odwołuje

się do okoliczności, które w ocenie tego Sądu – jak się wydaje – miałyby

usprawiedliwiać te zaniechania. Bez ustaleń i ich ocen, chociażby w zakresie

obciążenia służbowego obwinionego sędziego, nie sposób ocenić, dlaczego pisma

dotyczące tzw. obrotu zagranicznego, które powinny pozostawać pod szczególnym

nadzorem co do biegu, a także ponaglające wnioski stron, pozostawiane były bez

biegu – zgodnie z dekretacją sędziego.

Wobec tego, że zaskarżony wyrok zapadł z wykazanymi wyżej uchybieniami,

kontrola instancyjna w zakresie prawidłowości wymierzonej kary, nie była możliwa. Z

tego względu zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (art. 438 pkt 2 k.p.k. w

zw. z art. 128 u.s.p.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.