Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 października 2009 r.

IV CSK 169/09

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 169/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 października 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z powództwa THE BANK OF NEW YORK w Nowym Jorku (USA)

przeciwko Syndykowi masy upadłości M. L. Spółki z o.o. w I.

o wyłączenie z masy upadłości,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 9 października 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w E.

z dnia 31 października 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony pozwanej na

rzecz strony powodowej kwotę 1350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt

złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

W dniu 11 maja 2007 r. M. L. Spółka z o.o. w I. (od dnia 26 lipca 2007 r. w

upadłości) zawarła umowę przystąpienia i umowę przystąpienia nowego podmiotu

udzielającego zabezpieczenie. Na podstawie tych umów pozwana przystąpiła do

umowy kredytowej oraz powierniczej.

Przystąpienie to dotyczyło dwóch umów zawartych 20 kwietnia 2007 r.

Pierwsza z nich nazwana Umową Kredytu Najwyższego Pierwszeństwa

(dalej powoływana jako umowa kredytowa) stanowiła jeden z elementów szerszej

transakcji, na którą składało się kilka umów mających na celu pozyskanie

środków na poziomie kilkuset milionów euro dla utrzymania płynności finansowej

spółki S. M. Holding Gmbh i szeregu zależnych od niej spółek działających

w kilkudziesięciu państwach. Stronami wspomnianej umowy były banki określone

jako Pierwotni Kredytodawcy oraz tzw. Pierwotni Kredytobiorcy.

Powodowi przyznano w tej umowie specjalny status tzw. Agenta Kredytu i Agenta

ds. Zabezpieczeń. Na podstawie tej umowy udzielono Kredytu, który został

wypłacony przez kredytodawców w kolejno następujących po sobie transzach, przy

czym pierwsza transza wypłacona została w dniu 23 kwietnia 2007 r., kolejne

wypłaty zaś dokonane zostały w dniach 11 maja 2007 r. oraz 21 maja 2007 r.

W tym samym dniu, czyli 20 kwietnia 2007 r. pomiędzy powodem

a Pierwotnymi Kredytobiorcami, została zawarta druga umowa nazwana umową

powierniczą. Zgodnie z tą umową każdy dłużnik będący stroną umowy powierniczej

uznał w sposób abstrakcyjny, że każde zobowiązanie takiego dłużnika obecne lub

przyszłe wynikające z umowy kredytowej jest również w pełni należne Agentowi ds.

Zabezpieczeń (powodowi) a w związku z tym powodowi będzie przysługiwało

własne odrębne prawo żądania wykonania tych zobowiązań (art. 4.2 umowy

powierniczej). Zobowiązanie to zostało nazwane długiem równoległym.

W dniu 11 maja 2007 r. pomiędzy powodem, a M. L. Spółka z o.o. została

zawarta umowa przeniesienia własności ruchomości z tytułu zabezpieczenia

dodatkowego (zwana dalej umową przewłaszczenia). Zgodnie z tą umową spółka

M. L. Spółka z o.o. przeniosła na powoda, na warunkach określonych w umowie

3

przewłaszczenia, prawo własności oraz posiadania samoistnego ruchomości

wymienionych w załączniku nr 1 i 2 do umowy przewłaszczenia. Przeniesienie na

powoda prawa własności ruchomości dokonane zostało celem zabezpieczenia

wierzytelności powoda wobec spółki M. L. Spółka z o.o. wynikającej z przystąpienia

do wspomnianego tzw. „długu równoległego", którego podstawę stanowi art. 4

umowy powierniczej z dnia 20 kwietnia 2007 r., a obejmującej w szczególności

roszczenie główne wynikające z tzw. „długu równoległego", a także roszczenia o

zapłatę odsetek oraz pokrycie kosztów, opłat i wydatków określonych w umowie

powierniczej.

Pismem z dnia 25 czerwca 2007 r., doręczonym w dniu 29 czerwca 2007 r.,

powód powiadomił spółkę M. L. Spółka z o.o., w trybie przewidzianym w art. 9.1

umowy przewłaszczenia, o fakcie niewykonania umowy, przez niedokonanie przez

spółkę natychmiastowej płatności wynikającej z tzw. „długu równoległego",

wzywając ją jednocześnie do oznakowania ruchomości w sposób umożliwiający ich

identyfikację, jako własność powoda. W tej sytuacji zarząd spółki M.L. Sp. z o.o.

złożył w dniu 2 czerwca 2007 r. wniosek o ogłoszenie upadłości, a w dniu 26 lipca

2007 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość likwidacyjną tej spółki.

W trakcie trwania upadłości powód wystąpił z wnioskiem o wyłączenie

z masy upadłości ruchomości wymienionych w umowie z dnia 11 maja 2007 r.

Postanowieniem z 25 stycznia 2008 r. Sędzia - Komisarz oddalił wniosek powoda.

W związku z oddaleniem tego wniosku powód wniósł do Sądu Rejonowego pozew,

w którym zażądał wyłączenia przedmiotowego mienia z masy upadłości. Sąd I

instancji wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2008 r. powództwo uwzględnił. Rozpoznający

sprawę Sąd Okręgowy oddalił w całości apelację pozwanego Syndyka Masy

Upadłości M.L. Spółka z o.o.

Zdaniem Sądu Okręgowego, art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r.

Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 530 ze zm.) wynika,

że ustawodawca, wbrew stanowisku pozwanego, dopuszcza możliwość

rozszerzenia przez wnoszącego o wyłączenie z masy upadłości jego twierdzeń

i zarzutów. Możliwość wniesienia nowych twierdzeń i zarzutów została obwarowana

jedynie koniecznością wykazania, że ich wcześniejsze zgłoszenie nie było możliwe.

4

Co do twierdzeń, to z definicji swej dotyczą one okoliczności faktycznych

w sprawie. Te zaś, które zostały przedstawione przez powoda w uzasadnieniu

pozwu, w porównaniu z treścią wniosku o wyłączenie z masy, nie zmieniły się.

Co do zarzutów, które to powód winien był wskazać w pozwie o wyłączenie, to

w niniejszej sprawie, w stosunku do treści wniosku o wyłączenie, także nie uległy

one zmianie. Zarzuty w sprawie zostały jedynie wzbogacone przez powoda na tle

uprzednio już sformułowanych zarzutów i to dopiero po zapoznaniu się z treścią

uzyskanej przez pozwanego prywatnej opinii sporządzonej w sprawie.

Skoro bowiem okoliczność, że pozwany zlecił wykonanie opinii uznanemu

autorytetowi naukowemu w zakresie prawa upadłościowego i naprawczego oraz

treść tej opinii nie była znana powodowi w dacie składania pozwu o wyłączenie

z masy przedmiotowych ruchomości, to powód mógł rozwinąć - w odpowiedzi na

taką obronę pozwanego - już wcześniej zgłoszone zarzuty w sprawie, w kontekście

tej opinii. Nadto należy zauważyć, że w procesie toczącym się w wyniku

przedmiotowego powództwa stosuje się także w całości przepisy części I k.p.c.,

w tym także w zakresie dowodzenia, tj. np. możliwości powoływania w toku procesu

nowych dowodów, w tym istotnych dla postępowania (z konsekwencjami

wynikającymi z art. 74 Prawa upadłościowego i naprawczego), z wyjątkiem

przepisów dotyczących właściwości.

Jak zauważył Sąd II instancji, nie było sporne między stronami, że w dniu

11 maja 2007 r. pozwany zawarł zarówno umowę przewłaszczenia, jak i umowę

przystąpienia do umowy kredytowej oraz powierniczej, a także, że umowy te

stanowiły element jednolitego stanu faktycznego i że są ze sobą wzajemnie

związane. Okoliczność ta sprawia, że uprawnione jest przyjęcie, iż moment

powstania zobowiązania i zabezpieczenia był tożsamy i miał miejsce w dniu

11 maja 2007 r.

Zdaniem Sądu II instancji bezskuteczność, o której mowa w art. 127 ust. 3

Prawa upadłościowego i naprawczego nie odnosi się do przypadku, gdy

zabezpieczenia udzielono w chwili zaciągnięcia zabezpieczonego zobowiązania.

W konsekwencji umowa przewłaszczenia ruchomości, zawarta przez M. L. Spółka z

5

o.o. w okresie dwóch miesięcy przed złożeniem wniosku o upadłość nie może być

uznana za bezskuteczną ex lege.

Według Sądu Okręgowego prawidłowo Sąd I instancji nie zastosował

w sprawie art. 127 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego. Należy bowiem

podkreślić, że skoro ustawodawca, mając na uwadze specyfikę czynności

zabezpieczających, odrębnie uregulował przesłanki bezskuteczności w stosunku do

masy upadłości tego rodzaju czynności dłużnika (art. 127 ust. 3 Prawa

upadłościowego i naprawczego), to regulacja taka, jako przepis szczególny,

wyłącza stosowanie ujętej w tym samym przepisie normy ogólnej, dotyczącej

wszelkich czynności rozporządzających. Jedynie ma marginesie podkreślenia

wymaga fakt, że w odpowiedzi na pozew pozwany nie wykazał, iż wartość

świadczenia upadłego przewyższa w rażącym stopniu wartość świadczenia

otrzymanego przez upadłego.

W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie przepisów postępowania

mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 74 ust. 3 Prawa

upadłościowego i naprawczego poprzez dopuszczenie przez Sąd I instancji –

i usankcjonowanie tego przez Sąd II instancji - twierdzeń i zarzutów powoda

niezgłoszonych we wniosku o wyłączenie mienia z masy upadłości, a zgłoszonych

później w pozwie o wyłączenie mienia z masy upadłości; 2) błędnym

niezastosowaniu przez Sądy obydwu instancji przepisów art. 229 k.p.c. w zw. z art.

19 § 2 k.p.c. - w sytuacji, gdy wartość przedmiotu przewłaszczenia w chwili

dokonywania przewłaszczenia była niesporna.

Pozwany zarzucił także naruszenie prawa materialnego przez: 1)

bezzasadne niezastosowanie art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego

i przyjęcie, że nie znajduje on zastosowania w przedmiotowej sprawie; 2) błędne

stanowisko sądów obydwu instancji jakoby przepis art. 127 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego nie znajdował zastosowania do instytucji

przewłaszczenia; 3) niezasadne niezastosowanie przepisu art. 127 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego w sytuacji, gdy powód uzyskał na swoją rzecz

niewspółmiernie do udzielonego kredytu wysokie świadczenia w postaci

przewłaszczenie na zabezpieczenie mienia.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie jest zasadny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 74

ust. 3 w związku z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo

upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 530 ze zm.). Powód we wniosku

o wyłączenie z masy upadłości wskazał, że podstawą jego roszczeń jest umowa

przewłaszczenia z dnia 11 maja 2007 r. i przystąpienie w tym samy dniu przez

spółkę M. L. spółka z o.o. do dwóch umów: umowy kredytowej z dnia 20 kwietnia

2007 r. i umowy powierniczej zawartej w tym samym dniu. Dług tej spółki wobec

powoda powstał więc dopiero w dniu 11 maja 2007 r. Wprawdzie zakres tego długu

wyznaczają umowa kredytowa i umowa powiernicza z dnia 20 kwietnia 2007 r., ale

dopiero od dnia 11 maja 2007 r., poprzez przystąpienie do tego długu, spółka M. L.

spółka z o.o. stała się dłużnikiem wobec powoda. W tym samym dniu dług ten

został zabezpieczony umową przewłaszczenia. We wniosku o wyłączenie z masy

upadłości powód powołał się na umowę przewłaszczania, na umowę kredytową

oraz umowę powierniczą wskazując, że przewłaszczenie jest zabezpieczeniem

długu określonego umową powierniczą i związaną z nią umową kredytową, do

których upadła spółka przystąpiła w dniu 11 maja 2007 r. Te twierdzenia i dowody

miały zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności roszczenia powoda. W

powództwie zostały one powtórzone, a rozwinięta został jedynie argumentacja w

szczególności co do wzajemnych związków pomiędzy wspomnianymi umowami. W

tej sytuacji zarzut naruszenia art. 74 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego

nie może być uznany za zasadny.

Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 127 ust. 3 Prawa

upadłościowego i naprawczego. Zgodnie z tym przepisem bezskuteczne wobec

masy upadłości są zabezpieczenia dotyczące długu istniejącego w chwili

zabezpieczenia, ale jeszcze niewymagalnego, dokonane w czasie krótszym niż

dwa miesiące przed złożeniem wniosku o upadłość. Umowa przewłaszczenia

została zawarta w dniu 11 maja 2007 r., a wniosek o upadłość spółki M. L. spółki

z o.o. został złożony w dniu 2 czerwca 2007 r. Takie zabezpieczenie niewątpliwie

dokonane zostało więc w okresie krótszym niż dwa miesiące przed złożeniem

wniosku o upadłość. Jednakże nie dotyczyło ono długu już istniejącego.

W stosunku do spółki M. L. spółki z o.o. dług wobec powoda powstał dopiero

7

z dniem przystąpienia tej spółki do długu. Zabezpieczenie dotyczyło więc nie długu

już istniejącego lecz długu powstającego jednocześnie z tym zabezpieczeniem,

skoro umowa przewłaszczenia i przystąpienie do długu miały miejsce 11 maja

2007 r.

Bez znaczenia dla tej oceny jest to, że w chwili przystąpienia dług już istniał.

Był to jednak do dnia 11 maja 2007 r. dług nie spółki M. L. lecz dług obciążający

inne podmioty. Dopiero poprzez przystąpienia od dnia 11 maja 2007 r. stał się on

również długiem wspomnianej spółki. Skoro zaś bezskutecznością z art. 127 ust. 3

Prawa upadłościowego i naprawczego objęte są tylko zabezpieczenia długu już

istniejącego w chwili dokonywania zabezpieczenia, nie można uznać, że umowa

zabezpieczenia z dnia 11 maja 2007 r. była bezskuteczna wobec spółki. To, że

bezskuteczność z art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego nie dotyczy

długów powstających równocześnie z zabezpieczeniem podyktowane jest zarówno

potrzebą ścisłej wykładni tego wyjątkowego przepisu, jak i względami

celowościowymi. Jeżeli bowiem kredytodawca decyduje się na udzielenie kredytu

na krótko przed upadłością, to musi mieć możliwość dostosowania zabezpieczeń

nie tylko do wysokości kredytu, ale również zwiększonego ryzyka jego zwrotu.

Nie może więc on być objęty taką samą sankcją jak kredytodawca, który wcześniej

udzielił kredytu i wobec zagrożenia upadłością zwiększa zabezpieczenie swojej

wierzytelności. Interpretacja art. 127 ust. 3 Prawa upadłościowego, która czyniłaby

bezskuteczne zabezpieczenia dokonywane równocześnie z udzielaniem kredytu

byłaby nie tylko wykładnią tego przepisu, która nie znajduje uzasadnienia

w dosłownym jego brzmieniu, ale wykluczałaby w istocie tzw. kredyty ratunkowe,

które udzielane są po to, aby zapobiegać upadłości. Podobnie orzekł Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 888/00, OSNC 2003, nr 3,

poz. 39 oraz wyrokach z dnia 7 lipca 2006 r., I CKN 136/06, niepubl. oraz z dnia 12

października 2006 r., I CSK 154/06, niepubl.

Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 127 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego. Przepis ten dotyczy bezskuteczności czynności

prawnych dokonanych przez upadłego innych niż zabezpieczenie długu.

Przemawia za tym przede wszystkim wykładnia literalna i systemowa.

Sam ustawodawca wyraźnie odróżnia inne czynności dokonane przez upadłego od

8

zabezpieczeń, przewidując odrębne dla każdej z nich regulacje. Jest to wynikiem

tego, że pomiędzy zabezpieczeniem a inną czynnością prawną występują istotne

różnice. Czynność zabezpieczająca nie powoduje sama przez się zmniejszenia

masy upadłości. Nie można jej też oceniać wprost w kategoriach odpłatności, gdyż

ustanowione zabezpieczenie nie jest związane ze wzajemnym świadczeniem

ze strony uprawnionego z zabezpieczenia. Z tego względu bezskuteczność takich

czynności powinna być oceniana tylko na podstawie art. 127 ust. 3 bez możliwości

sięgania po regulację przewidzianą w art. 127 ust. 1 Prawa upadłościowego

i naprawczego. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

19 września 2007 r., II CSK 189/07, niepubl.

Dokonana powyżej ocena zakresu zastosowania art. 127 ust. 1 i do art. 127

ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego przesądza o bezpodstawności

zarzutów naruszenia art. 127 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego oraz art.

229 i 19 § 2 k.p.c. Skoro art. 127 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego nie

może być podstawą dla uznania za bezskuteczne czynności zabezpieczających to,

bezprzedmiotowe są rozważania, czy udzielone zabezpieczenie było rażąco

wygórowane w stosunku do udzielonego kredytu. Ponadto taka ocena, wchodzi

w skład okoliczności faktycznych. Podstawą skargi kasacyjnej nie mogą zaś być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się

nieuzasadnione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzekł jak

w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.