Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 października 2009 r.

I PK 97/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 97/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 października 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Herbert Szurgacz

w sprawie z powództwa E. W.

przeciwko Zakładowi Usług Komunalnych Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością w W.

o odszkodowanie w kwocie 100.000 zł i rentę wyrównawczą w kwocie 400 zł

miesięcznie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 października 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 11 marca 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 11 marca 2009 r. Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych, po rozpoznaniu apelacji powódki E. W., zmienił

zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

O. z dnia 4 lipca 2008 r. oddalający powództwo w ten sposób, że zasądził od

pozwanego Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. w W. na rzecz powódki kwotę

20.000 złotych, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił, znosząc wzajemnie

koszty procesu za obie instancje.

W sprawie tej ustalono, że powódka 14 sierpnia 2000 r. zawarła związek

małżeński z M. W., wcześniej w 1998 r. mieli ślub kościelny. Mąż powódki był

pracownikiem Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. w W. na stanowisku kierowcy.

W dniu 28 sierpnia 2003 r. uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas wykonywania

obowiązków pracowniczych. Prezes pozwanego pracodawcy został wyrokiem Sądu

Rejonowego w K. z dnia 19 maja 2006 r. uznany za winnego tego, że w dniu 28

sierpnia 2003 r. jako prezes Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. w W. i osoba

odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy w kierowanym przez siebie

zakładzie pracy, nie zapewnił pracownikowi M. W. bezpiecznych warunków pracy,

dopuszczając go do wykonywania prac polegających na przewożeniu elementów

betonowych niesprawną przyczepą niskopodwoziową bez ważnych badań

technicznych, narażając go nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty

życia. Postępowania karne warunkowo umorzono na okres próby 2 lat.

Powódka choruje na [...]. Utrzymuje się z emerytury w wysokości 921,56 zł.

Mąż powódki zarabiał średnio 1.565 zł miesięcznie (brutto). Po śmierci męża

powódka otrzymała ekwiwalent za niewykorzystany przez niego urlop w kwocie 522

zł, wypłatę z funduszu socjalnego w kwocie 250 zł, odprawę pośmiertną w kwocie

4.696 zł, zwrot z pracowniczej kasy zapomogowo-pożyczkowej w kwocie 830 zł,

odszkodowanie z PZU w kwocie 12.000 zł, odszkodowanie z ZUS-u w kwocie

38.398 zł. Powódka domagała się 100.000 zł tytułem odszkodowania za śmierć

męża w związku z pogorszeniem się jej sytuacji życiowej na podstawie art. 446 § 3

k.c. oraz zasądzenia renty w wysokości 400 zł miesięcznie zgodnie z art. 446 § 2

k.c., ponieważ w związku ze śmiercią męża jej sytuacja życiowa uległa pogorszeniu

3

w sferze materialnej i zdrowotnej. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa,

powołując się na brak winy prezesa pozwanego W. O. za spowodowanie wypadku,

przyczynienie się zmarłego do spowodowania wypadku oraz na fakt, że sytuacja

powódki po śmierci męża nie uległa pogorszeniu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wskazał na art. 11 k.p.c. w

przedmiocie związania sądu cywilnego ustaleniami wydanego w postępowaniu

karnym wyroku oraz podkreślił, że w sprawie karnej postępowanie zostało

warunkowo umorzone, dlatego pozwany może powoływać się na wszelkie

okoliczności wyłączające lub ograniczające jego odpowiedzialność cywilną. W ocenie

Sądu, zeznania świadków współpracowników męża powódki nie pozwalały na

przypisanie pozwanemu odpowiedzialności za doznaną przez męża powódki

szkodę, a wina za spowodowanie wypadku spoczywała na mężu powódki.

Przytaczając art. 446 § 3 k.c. i art. 446 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. Sąd

Okręgowy stwierdził, że przy określaniu rozmiarów szkody spowodowanej śmiercią

małżonka należy brać pod uwagę zakres aktualnych przeciętnych potrzeb

pozostałego małżonka, ale także hipotetyczne możliwości zarobkowe zmarłego na

gruncie istniejących możliwości na rynku pracy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji,

sytuacja majątkowa powódki po śmierci męża nie uległa znacznemu pogorszeniu.

Nie musiała ona rezygnować z dotychczasowego trybu życia ani konkretnych zajęć.

Wprawdzie na skutek chorób zwiększyły się jej potrzeby, jednak mąż powódki był w

wieku przedemerytalnym, a jego zdolności zarobkowe z uwagi na wiek i

wykształcenie nie zwiększały się.

Rozważając przyznanie renty tzw. fakultatywnej na podstawie art. 446 § 2

k.c. Sąd Okręgowy wskazał na konieczność stałego i dobrowolnego łożenia na

rzeczywiste utrzymanie, a nie można twierdzić, że zmarły dostarczał powódce

środków utrzymania, gdyż miała ona własne źródło utrzymania w postaci

świadczenia emerytalnego, którego wysokość jest porównywalna z

wynagrodzeniem za pracę jej zmarłego męża. Sytuację małżonków należy zatem

oceniać jako przyczynianie się obojga do zaspokajania potrzeb rodziny. W ocenie

Sądu, nie nastąpiło również pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art.

446 § 3 k.c. Opierając się na opiniach biegłych powołanych w sprawie Sąd

Okręgowy ustalił, że w brak jest związku między przeżyciami powódki związanymi

4

ze śmiercią męża a powstaniem u niej schorzeń, które mają charakter samoistny, a

na ich powstanie nie mała wpływu śmierć męża powódki. Nie można zatem przyjąć,

aby przeżycia związane z tragiczną śmiercią męża spowodowały zmiany w stanie

jej zdrowia ograniczając jej zdolności do utrzymania się. Przede wszystkim

powódka nie wykazała, że wskutek śmierci męża jej sytuacja życiowa uległa

znacznemu pogorszeniu w zakresie uzyskiwanych dochodów i aktywności

życiowej. W konsekwencji Sąd Okręgowy oddalił roszczenie powódki biorąc pod

uwagę otrzymane przez nią odszkodowanie z ubezpieczenia cywilnego zawartego

przez pracodawcę od następstw od nieszczęśliwych wypadków.

Po rozpoznaniu apelacji powódki, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej

instancji nie przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oceny

odpowiedzialności ciążącej na pracodawcy oraz nie wskazał jej podstawy prawnej,

tj. na zasadzie winy (art. 415 k.c.), czy na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c. w związku z

art. 436 k.c.). W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany ponosi odpowiedzialność na

zasadzie ryzyka. Zeznania świadków wykazują co najwyżej na przyczynienie się

poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.), co ma znaczenie przy jej

miarkowaniu, a nie ustaleniu jej podstawy.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że powódce nie przysługuje prawo do

dodatkowego odszkodowania na mocy art. 446 § 3 k.c., gdyż jej sytuacja majątkowa

po śmierci męża nie uległa znacznemu pogorszeniu, a otrzymane inne świadczenia

z tytułu śmierci męża pozwoliły jej na przystosowanie się do nowych warunków

życiowych. Podobnie Sąd Apelacyjny ocenił żądanie renty wyrównawczej z art. 446

§ 2 k.c., wskazując, że powódka nie pozostawała w niedostatku oraz jest na tyle

niezależna finansowo, że dysponuje możliwościami utrzymania się z własnych

środków. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji nie dokonał jednak

właściwej analizy w zakresie wystąpienia szkody o charakterze niematerialnym

wskutek doznanych przez powódkę krzywd i cierpień, które uzasadniały jej

roszczenia wedle art. 446 § 4 k.c. Przepis ten, niedawno dodany do Kodeksu

cywilnego, stanowi podstawę dla roszczeń o zasądzenie zadośćuczynienia za

doznaną krzywdę dla osób najbliższych zmarłemu. Z zeznań świadków wynika, że

powódka po stracie męża załamała się całkowicie i przeżywa ból do dnia

dzisiejszego. Wobec tego Sąd Apelacyjny uznał, iż zasługuje na ochronę prawną

5

roszczenie powódki z art. 446 § 4 k.c. w wysokości 20.000 zł kompensującą jej

cierpienie i na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik pozwanego pracodawcy zarzucił

naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie, w szczególności art. 446 § 4 k.c. w związku z art. 3 k.c. polegające

na przyjęciu, że powódce można zasądzić kwotę 20.000 zł tytułem

zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wskutek deliktu powstałego

przed 3 sierpnia 2008 r. w sytuacji, gdy ustawa z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie

ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 116, poz. 731,

zwana dalej ustawą zmieniającą), która wprowadziła art. 446 § 4 k.c., nie zawierała

przepisów przejściowych. Paragraf 4 art. 446 k.c. wszedł w życie z dniem 3 sierpnia

2008 r. Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów postępowania, w

szczególności art. 321 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., z uwagi na to, że

powódka żądała wyłącznie zasądzenia odszkodowania w związku z pogorszeniem

się jej sytuacji życiowej związanej ze śmiercią męża na mocy art. 446 § 3 k.c. oraz

renty wyrównawczej z art. 446 § 2 k.c. Natomiast Sąd Apelacyjny zmienił wyrok

Sądu pierwszej instancji oddalający powództwo i przyznał powódce odpowiednią

sumę tytułem zadośćuczynienia, czym naruszył zakaz orzekania ponad żądanie.

Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano jej

oczywiste uzasadnienie, ponieważ Sąd Apelacyjny wbrew dyrektywie

intertemporalnej określonej w art. 3 k.c. zastosował art. 446 § 4 k.c., obowiązujący

od 3 sierpnia 2008 r. do zdarzenia deliktowego powstałego przed tą datą oraz

przyznał powódce odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia na podstawie art.

446 § 4 k.c., podczas gdy domagała się ona zasądzenia odszkodowania w związku

z pogorszeniem się jej sytuacji życiowej po śmierci męża na mocy art. 446 § 3 k.c.

oraz renty wyrównawczej zgodnie z art. 446 § 2 k.c.

Zdaniem skarżącego, nie ma wątpliwości, że wprowadzony ustawą

zmieniającą art. 446 § 4 k.c. wszedł w życie z dniem 3 sierpnia 2008 r. z uwagi na

to, że Dziennik Ustaw Nr 116, zawierający tę ustawę został ogłoszony w dniu 2

lipca 2008 r. Zgodnie zaś z dyrektywą intertemporalna zawartą w art. 3 k.c., która

stanowi, że ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że wynika to z jej brzmienia lub

celu (zasada lex retro non agit). W konsekwencji art. 446 § 4 k.c. nie regulował

6

sytuacji prawnych (praw i obowiązków), ukształtowanych przed jego wejściem w

życie. Skutki dawnych zdarzeń prawnych należy zatem generalnie ustalać przy

zastosowaniu norm obowiązujących w chwili, w której do nich doszło. Skoro ustawa

zmieniająca nie zawierała regulacji, że art. 446 § 4 k.c. ma obowiązywać z mocą

wsteczną, to zgodnie z art. 3 k.c., nowa regulacja (art. 446 § 4 k.c.) ma

zastosowanie tylko do stanów zaistniałych po jej wejściu w życie, czyli od 3 sierpnia

2008 r. Tymczasem zdarzenie, z którego powódka wywodzi swoje roszczenia,

wystąpiło 28 sierpnia 2003 r., nie było zatem podstaw prawnych, aby przyznać

powódce odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną

krzywdę z art. 446 § 4 k.c.

Skarżący podkreślił, że powódka była reprezentowana przez

profesjonalnego pełnomocnika, który dokładnie określał jej żądania jako

odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. i rentę z art. 446 § 2 k.c., a nie zadośćuczynienie.

W toku postępowania przed Sądami obu instancji żądanie to nie zostało zmienione.

Powołując się na orzecznictwo Sadu Najwyższego skarżący podkreślił, że żądanie

powództwa określa nie tylko jego przedmiot, lecz również jego podstawa faktyczna.

Zasądzenie sumy pieniężnej, która wprawdzie mieści się w granicach kwotowych

powództwa, lecz z innej postawy faktycznej, stanowi orzeczenie ponad żądanie.

Wprawdzie wskazanie przez powoda przepisów prawa materialnego, mogących

stanowić podstawę prawną orzeczenia nie jest wymagane, to jednak nie pozostaje

to bez znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż pośrednio określa także okoliczności

faktyczne uzasadniające żądanie pozwu. Żądanie osadzone na ściśle wskazanym

przepisie prawa materialnego wytycza bowiem granice okoliczności spornych i

niespornych, które mogą stanowić podstawę faktyczną żądania.

W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji w całości i zasądzenie od

powódki na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania za obie instancje oraz

kosztów postępowania kasacyjnego według załączonego spisu, a także o

zasądzenie na podstawie art. 39816

k.p.c. w związku z art. 415 k.p.c. od powódki na

rzecz skarżącego kwoty 20.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania

do dnia zapłaty, tytułem zwrotu spełnionego przez skarżącego świadczenia.

7

W odpowiedzi na skargę pełnomocnik powódki wniósł o odmowę przyjęcia

skargi do rozpoznania z uwagi na brak przesłanki oczywistej zasadności określonej

art. 3989

§ 1 pkt 4 k.p.c., a z ostrożności procesowej o oddalenie skargi i

zasądzenie od skarżącego na rzecz powódki kosztów postępowania kasacyjnego

według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, ponieważ Sąd Apelacyjny

zreformował zaskarżony apelacją powódki wyrok Sądu pierwszej instancji

oddalający powództwo o rentę uzupełniającą i stosowne odszkodowanie z art. 446

§ 2 i 3 k.c., zasądzając na podstawie na podstawie nowego przepisu art. 446 § 4

k.c. rodzajowo odmienne świadczenie, niż dochodzone przez powódkę, tj.

zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w następstwie śmiertelnego

wypadku przy pracy jej męża w 2003 r. Tymczasem przepis ten wszedł w życie z

dniem 3 sierpnia 2008 r. i jest nowością normatywną, która począwszy od daty jego

obowiązywania daje sądom możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny

zmarłego zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, które jest wszakże rodzajowo

i normatywnie odmiennym świadczeniem niż renta i stosowne odszkodowanie.

Wprowadzenie nowego § 4 do art. 446 k.c. oznaczało powrót do regulacji zawartej

w art. 166 k.z., który w razie śmierci poszkodowanego wskutek uszkodzenia ciała

lub wywołania rozstroju zdrowia uprawniał sąd do przyznania stosownej sumy

pieniężnej tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez nich krzywdę moralną.

Legislacyjne wprowadzenie („reaktywowanie”) tego uprawnienia w art. 446 § 4 k.c.

stanowiło normatywną odpowiedź na postulaty pod adresem ustawodawcy

kierowane przez doktrynę oraz orzecznictwo, które wcześniej nie znajdowało

podstawy prawnej do zasądzenia stosownego odszkodowania za krzywdę moralną,

jeżeli nie łączyła się ona z pogorszeniem materialnej sytuacji życiowej, stanowiącej

konieczną przesłankę do przyznania stosownego odszkodowania na podstawie art.

446 § 3 k.c. Dlatego Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie najbliższych członków

rodziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za

doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c., które zmierza do zaspokojenia

szkody niematerialnej, jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o

przyznanie stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c., które wymaga

8

wykazania szkody majątkowej polegającej na znacznym pogorszeniu sytuacji

życiowej najbliższych członków rodziny poszkodowanego, który zmarł wskutek

wynikłego z czynu niedozwolonego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowa.

W rozpoznawanej sprawie powódka domagała się między innymi zasądzenia

stosownego odszkodowania w związku pogorszeniem się jej sytuacji życiowej (art.

446 § 3 k.c.). Spór o tego typu skonkretyzowane świadczenie został osądzony

przez Sąd pierwszej instancji w stanie prawnym, który nie przewidywał możliwości

zasądzenia stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę

(szkodę niemajątkową). Dopiero na rozprawie apelacyjnej w dniu 11 marca 2009 r.

profesjonalny pełnomocnik procesowy powódki wniósł o zasądzenie

zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. Tymczasem w postępowaniu apelacyjnym

obowiązuje zakaz rozszerzania żądania lub występowania z nowymi roszczeniami

(art. 383 k.p.c.), co już oznaczało, że Sąd Apelacyjny bezpodstawnie zasądził

stosowne zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, które to roszczenie nie stanowiło

przedmiotu objętego żądaniem (art. 321 w związku z art. 391 k.p.c.). Wedle

utrwalonej wykładni art. 321 § 1 k.p.c., przepis ten określa granice wyrokowania, co

oznacza, że nie można wyrokować co roszczenia, które nie było przedmiotem

żądania, czyli zasądzać innego roszczenia niż te, które były przedmiotem sporu. W

konsekwencji zasądzenie sumy pieniężnej, która wprawdzie mieściła się w

granicach kwotowych powództwa, lecz z innej podstawy, stanowi orzeczenie ponad

żądania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 344/07,

LEX 388844). W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny orzekł o innym roszczeniu

zgłoszonym dopiero w postępowaniu apelacyjnym i to na podstawie art. 446 § 4

k.p.c., który nie obowiązywał w dacie wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji.

Takiego uprawnienia nie dawał Sądowi drugiej instancji art. 316 § 1 k.p.c., który nie

legitymował zastosowania art. 446 § 4 k.c., bo ustawodawca nie przypisał tej

nowości normatywnej wstecznej mocy obowiązującej w odniesieniu do sprawczego

podłoża faktycznego formułowanych przez powódkę roszczeń (współzawinionej

przez pozwanego pracodawcę śmierci męża wskutek wypadku przy pracy w 2003

r.). Ponadto pełnomocnik skarżącej na rozprawie apelacyjnej nie zakwestionował

opinii biegłych, którzy kategorycznie wykluczyli wpływ śmieci męża powódki w 2003

r. na stan jej zdrowia, wypowiadając opinię o braku jakiegokolwiek związku

9

przyczynowego pomiędzy tymi zdarzeniami, przeto niepozostające w związku ze

śmiercią męża „zmiany emocjonalne oraz depresja” powódki zdają się wykluczać

stwierdzenie krzywdy powódki na wypadek jej potencjalnego odesłania na drogę

nowego procesu o zasądzanie nowego roszczenia z art. 446 § 4 k.c., chyba że

wystąpiłyby ewentualnie nieprzedawnione przesłanki domagania się przez

powódkę w takim nowym postępowaniu zasądzenia stosownego zadośćuczynienia

pieniężnego w związku z nadal utrzymującą się krzywdą, która ujawniła się lub

pogorszyłaby się po dniu wejścia w życie tej nowości normatywnej.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał za usprawiedliwione

podstawy i zarzuty skargi kasacyjnej i dlatego wyrokował na podstawie art. 39815

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.