Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2009 r.

I CSK 138/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 138/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa K.S.

przeciwko X.Y. redaktorowi naczelnemu dziennika [...]

o nakazanie publikacji sprostowań i odpowiedzi prasowych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 listopada 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony powodowej na

rzecz pozwanego kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 20 października 2006 r. uwzględnił

częściowo powództwo SK., G.B., W.K., L.L. oraz J.K. i nakazał pozwanemu X.Y

opublikowanie w [...] trzech odpowiedzi prasowych o treści określonej w wyroku, a

dalej idące żądanie dotyczące opublikowania sprostowań oraz kolejnych

odpowiedzi oddalił. Powództwo było związane z treścią artykułów prasowych

opublikowanych przez [...] w kwietniu 2005 r. zatytułowanych [...] i [...]. W ocenie

Sądu pierwszej instancji żądanie zamieszczenia sprostowań odnosiło się do

informacji, które w części nie znalazły się w materiałach prasowych, inne zaś z tych

sprostowań przekraczały dwukrotną objętość tekstu, którego dotyczyły lub też

ograniczały się do zanegowania podanych w artykułach prasowych informacji,

przez co nie mogły być uznane za rzeczowe. Żądania dotyczące zamieszczenia

odpowiedzi były natomiast częściowo nieuzasadnione z tego względu, że nie

odnosiły się do twierdzeń zawartych w publikacjach kwestionowanych przez

powodów, dotyczyły informacji, które nie zagrażały dobrom osobistym powodów,

bądź też opublikowanie ich było zbędne, gdyż w artykułach prasowych

zamieszczono już obszerne wypowiedzi prezesa zarządu […]. Nadto niektóre z

odpowiedzi przekraczały dwukrotną objętość fragmentu tekstu, którego dotyczyły.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 2 lipca 2007 r. uwzględnił częściowo

apelację powodów i nakazał opublikowanie kolejnych dziewięciu odpowiedzi. Uznał

za błędną ocenę Sądu Okręgowego, że odnosiły się one do wypowiedzi, które nie

zagrażały dobrom osobistym powodów. Sąd Apelacyjny dokonał skrótów i korekty

treści odpowiedzi, których opublikowanie uznał za zasadne.

W wyniku skargi kasacyjnej S.K. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony nią

wyrok Sądu drugiej instancji. Uznał za błędne stanowisko, że żądanie powodów

powinno odnosić się do obu artykułów łącznie. Nadto wskazał, że ograniczenie

długości tekstu sprostowania lub odpowiedzi zawarte w art. 32 ust. 7 ustawy z dnia

26 stycznia 1984 r. - prawo prasowe (Dz. U. nr 5, poz. 24 ze zm. – dalej prawo

prasowe) odnosi się oddzielnie do każdego sprostowania lub odpowiedzi,

niezależnie od ich liczby. Sąd Najwyższy stwierdził również, że ani redaktor

3

naczelny, ani sąd nie są uprawnieni do dokonywania skrótów lub zmian w tekście

sprostowania lub odpowiedzi. Nie wyłączono też spod regulacji o sprostowaniach i

odpowiedziach tytułów i podtytułów materiałów prasowych. Sąd Najwyższy

podkreślił również, że przy ocenie spełnienia przez sprostowanie lub odpowiedź

kryterium rzeczowości nie można pomijać, że w obu artykułach zamieszczono

obszerne wyjaśnienia prezesa zarządu S.K.

Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy, zmienił zaskarżony

wyrok o tyle, że odnośnie artykułu zatytułowanego „[...]” nakazał zamieszczenie

jednego sprostowania, a odnośnie artykułu o tytule „[...]” czterech dalszych

sprostowań. Dalej idąca apelacja została oddalona. Dokonując wykładni art. 32 ust.

7 prawa prasowego stwierdził, że żądana przez powoda treść sprostowania lub

odpowiedzi nie może przekraczać dwukrotnej objętości tekstu, do którego się

odnosi. Stwierdził również, że nie można pominąć prawomocności poprzedniego

wyroku w części, w której nakazano już zamieszczenie odpowiedzi, mimo że

ingerencja sądu w ich treść była nieprawidłowa. Uznał, że powtarzanie nawet w

części odpowiedzi, które zostały już wcześniej uwzględnione w prawomocnym

wyroku, nie spełniałoby kryterium rzeczowości. W sytuacji, gdy powód nie

zmodyfikował swojego żądania nie było podstaw do uwzględnienia go w pierwotnej

wersji. W przypadku pozostałych odpowiedzi żądanie było nieuzasadnione przy

zastosowaniu kryteriów, które miał na uwadze Sąd pierwszej instancji (były zbyt

obszerne, nie spełniały kryterium rzeczowości lub nie naruszały dóbr powoda). Z

tych samych względów nie zasługiwało na uwzględnienie żądanie zamieszczenia

pozostałej części sprostowań.

Skarga kasacyjna S.K. została oparta o obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 32 ust. 7, art. 31 pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 33

ust. 1 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3, art. 33 ust. 1 pkt 3 prawa prasowego, art. 31 pkt 2

w zw. z art. 32 ust. 7 prawa prasowego i art. 23 i 24 k.c., art. 31 pkt 1 i 2 w zw. z art. 33

ust. 1 pkt 1 prawa prasowego i art. 23 i 24 k.c., art. 5 k.c., art. 33 ust. 1, 2 i 3 prawa

prasowego w zw. z art. 5 k.c. oraz art. 365 § 1, art. 366, art. 328 § 2 w zw. z art. 391

§ 1 i art. 378 § 1 w zw. z art. 328 § 2 i 391 § 1 k.p.c. W oparciu o te zarzuty skarżący

wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w całości,

4

ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym

zakresie Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności podlegały rozpoznaniu zarzuty naruszenia przepisów

postępowania. Były one nieuzasadnione.

Sąd Apelacyjny stwierdzając, że jest związany prawomocnym wyrokiem z dnia

2 lipca 2007 r. w części, w której nakazano w nim opublikowanie odpowiedzi o treści

zmodyfikowanej w porównaniu z żądaniem strony powodowej, nie naruszył art. 365

§ 1 i art. 366 k.p.c. z przyczyn wskazanych przez skarżącego. Stwierdzenie to nie było

bowiem wynikiem przypisywanej Sądowi przez skarżącego oceny, że uwzględnione

tym wyrokiem powództwo było tożsame z żądaniem pozwu. Przeciwnie, Sąd

Apelacyjny podkreślił, że w wyroku z dnia 2 lipca 2007 r. żądania strony powodowej

zostały zmodyfikowane nieprawidłowo, co stwierdził wcześniej także Sąd Najwyższy.

Nieuzasadniony był także zarzut dotyczący wadliwości uzasadnienia

zaskarżonego wyroku, związanej z nie wskazaniem podstawy prawnej rozstrzygnięcia

oddalającego apelację w części dotyczącej opublikowania odpowiedzi, o których już

orzeczono. Sąd Apelacyjny wskazał bowiem, że z tego względu nakazanie ich

ponownego opublikowania byłoby nierzeczowe. Żądania opublikowania odpowiedzi

uznał za nierzeczowe także z innych powodów i w tym zakresie oddalił apelację.

Podstawa prawna dla rozstrzygnięć w tym zakresie była ta sama i nie wymagała

powoływania za każdym razem tego samego przepisu prawa prasowego, który

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku został prawidłowo wskazany.

Nie został naruszony także art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 i art. 391

k.p.c. Wymaga podkreślenia, że Sąd Apelacyjny rozpoznawał sprawę ponownie.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 2 lipca 2007 r. Sąd drugiej instancji odniósł się do

zarzutu naruszenia art. 33 ust. 3 prawa prasowego i uznał go za niezasadny.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny ocenę tę podzielił. Zatem mimo

braku w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniesienia dotyczącego wprost tego

zarzutu apelacji nie można przyjąć, że nie został on rozpoznany.

Zarzut naruszenia art. 33 ust. 3 prawa prasowego został powtórzony w skardze

kasacyjnej w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego (zarzut naruszenia art.

5

33 ust. 1, 2 i 3 prawa prasowego w zw. z art. 5 k.c.). Zarzut ten był pozbawiony

uzasadnionych podstaw. Artykuł 33 prawa prasowego uprawnia redaktora naczelnego

do odmowy opublikowania sprostowana lub odpowiedzi z przyczyn wskazanych w ust.

1 i 2. Jest on wówczas zobowiązany zawiadomić wnioskodawcę o odmowie i jej

przyczynach. Art. 33 ust. 3 zdania drugie prawa prasowego znajduje natomiast

zastosowanie w przypadku, gdy redaktor naczelny, po skierowaniu do niego żądania

opublikowania odpowiedzi lub sprostowania wskaże uchybienia, które w jego ocenie

powinny być usunięte, aby sprostowanie lub odpowiedź mogły być opublikowane,

jeżeli zawiera fragmenty nadające się do publikacji. W rozpoznawanej sprawie taka

sytuacja nie miała miejsca. Po wpłynięciu żądania zamieszczenia odpowiedzi

i sprawozdań redaktor naczelny odmówił ich opublikowania. Treść art. 33 prawa

prasowego nie uzasadnia również stanowiska skarżącego o istnieniu po stronie

redaktora naczelnego obowiązku wskazania wadliwości odpowiedzi lub sprostowania,

w każdym przypadku, gdy nie są one publikowane i utracie przez redaktora

naczelnego prawa podnoszenia w procesie zarzutów opartych o podstawę wadliwości

odpowiedzi lub sprostowania, których usunięcia wcześniej nie zażądał.

Sąd Apelacyjny przedstawiając powody częściowego oddalenia apelacji strony

powodowej nie stwierdził, aby w jego ocenie strona powodowa nadużyła prawa

podmiotowego i podstawę tego rozstrzygnięcia miał stanowić art. 5 k.c. Brak było

zatem podstaw do uznania za uzasadniony zarzutu naruszenia art. 5 k.c. oraz art. 33

ust. 1 pkt 3 prawa prasowego. Z tych samych względów nieuzasadniony był zarzut

naruszenia art. 31 pkt 1 i 2 w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 1 i art. 33 ust. 2 pkt 3 prawa

prasowego w wyniku rzekomego przyjęcia przez Sąd Apelacyjny, że opublikowanie

innej formy wypowiedzi zainteresowanego, nawet niekoniecznie wspólnie

z prostowanym materiałem prasowym powoduje, że późniejsze sprostowanie traci

walor rzeczowości. W rzeczywistości Sąd Apelacyjny nie wyraził takiej oceny.

Swoje rozważania w tym zakresie ograniczył do oceny ustalonych w rozpoznawanej

sprawie okoliczności. Dotyczyły one wypowiedzi prezesa zarządu SK.

zamieszczonych w artykułach, które były przedmiotem żądania pozwu.

Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 32 ust. 7 prawa prasowego

w wyniku jego błędnej wykładni, której skarżący upatrywał w wyrażeniu przez Sąd

oceny, że przepis ten nie gwarantuje minimalnej objętości sprostowania lub

6

odpowiedzi w rozmiarze połowy strony znormalizowanego maszynopisu.

Sąd Apelacyjny zasadnie przyjął, że dla wykładni art. 32 ust. 7 prawa prasowego

podstawowe znaczenie ma fragment tego przepisu stwierdzający, że tekst

sprostowania lub odpowiedzi nie może być dłuższy od dwukrotnej objętości fragmentu

materiału prasowego, którego dotyczy. Określa on zasadę, która odnosi się generalnie

do każdego sprostowania i odpowiedzi niezależnie od objętości fragmentu materiału

prasowego, których one dotyczą. Jedynie w przypadku, gdy sporządzone według tego

wymogu sprostowanie lub odpowiedź mają objętość przekraczającą połowę strony

znormalizowanego maszynopisu, odnoszoną odpowiednio do fragmentu materiału

prasowego, którego dotyczą, redaktor naczelny uzyskuje uprawnienie do domagania

się ograniczenia ich objętości do wskazanego wyżej rozmiaru. Przepis w tej części nie

jest zatem adresowany do osoby domagającej się opublikowania sprostowania lub

odpowiedzi i nie ma za zadanie zagwarantowanie minimalnej objętości sprostowania

lub odpowiedzi. Za takim rozumieniem art. 32 ust. 7 prawa prasowego przemawia

oprócz wykładni językowej także wykładnia celowościowa. Przy aprobacie stanowiska

skarżącego mogłoby dochodzić do sytuacji, w której łączna objętość sprostowań

i odpowiedzi wielokrotnie przekraczałaby objętość całych materiałów prasowych,

których dotyczyły i zajmowałaby np. znaczną cześć dziennika, w którym miałyby

zostać zamieszczone. Wypaczałoby to ich cel.

Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo, że obowiązek zamieszczenia odpowiedzi

stwierdzony prawomocnym wyrokiem, mimo wadliwego zastosowania w tym

zakresie prawa materialnego przez sąd, w wyniku korekty ich treści, może stanowić

przyczynę, dla której uwzględnienie żądania zamieszczenia odpowiedzi o treści

żądanej przez powoda może być uznane za pozbawione waloru rzeczowości.

Decyduje o tym porównanie treści orzeczenia wydanego przez sąd i treści

odpowiedzi, której opublikowania domagał się powód. Samo dopuszczenie przez

Sąd takiej możliwości nie uzasadniało zarzutu naruszenia art. 31 pkt 1 i 2 w zw.

z art. 33 ust. 1 pkt 1 i art. 33 ust. 2 pkt 3 prawa prasowego.

Także pozostałe zarzuty sformułowane jako zarzuty naruszenia prawa

materialnego były nieuzasadnione. Art. 3983

§ 1 k.p.c. stanowi, że podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

O charakterze zarzutów nie decyduje sposób ich sformułowania lecz ich przedmiot.

7

Tymczasem skarżący w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzucił,

że Sąd Apelacyjny błędnie uznał, że np. niektóre odpowiedzi powielają wypowiedzi

powoda zawarte w opublikowanym materiale prasowym lub określonego fragmentu

z materiału procesowego nie należy uwzględniać przy ocenie objętości

sprostowania. Zarzuty tego rodzaju w rzeczywistości kwestionowały ustalenia,

których dokonał Sąd i były z tego względu w postępowaniu kasacyjnym

niedopuszczalne.

Zarzuty dotyczące odpowiedzi oznaczonej nr III – 1 i III – 12, zawarte w pkt

IX I X skargi kasacyjnej dotyczyły natomiast jedynie jednej z kilku przyczyn uznania

żądania ich opublikowania za nieuzasadnione (odpowiedź nr III – 1 została uznana

za zbyt obszerną, a odpowiedź nr III – 12 za nierzeczową z uwagi na treść wyroku

z dnia 2 lipca 2007 r.) i nie miały istotnego znaczenia dla treści rozstrzygnięcia

w tym zakresie, wobec zasadności wskazanej wyżej oceny Sądu drugiej instancji.

Z tych względów skarga kasacyjna strony powodowej była pozbawiona

uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 391 § 1

i 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.