Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 26 listopada 2009 r.

III CZP 102/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09

Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący)

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sędzia SN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "H.T." sp. z o.o. w P. przeciwko

Bankowi Zachodniemu WBK S.A. w W. o pozbawienie tytułu wykonawczego

wykonalności, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 26

listopada 2009 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w

Poznaniu postanowieniem z dnia 22 lipca 2009 r.:

"Czy roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia, mającego taki charakter

już w chwili spełnienia, staje się wymagalne od tej chwili czy też roszczenie to staje

się wymagalne z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić

świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania?"

podjął uchwałę:

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w

terminie, w którym powinno być spełnione zgodnie z art. 455 k.c.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 31 marca 2009 r. pozbawił

wykonalności bankowy tytuł egzekucyjny wystawiony w dniu 5 listopada 2002 r.

przez pozwany Bank Zachodni WBK S.A., zaopatrzony w klauzulę wykonalności

przez Sąd Rejonowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 18 lipca 2003 r. Tytuł ten

stwierdzał istnienie zobowiązań pieniężnych strony powodowej "H.T.", sp. z o.o.

wynikających z dwóch umów kredytowych zawartych przez strony w dniu 27 lipca

2001 r. Podstawą pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w całości była

nieważność jednej z umów kredytowych oraz wygaśnięcie zobowiązania

wynikającego z drugiej z tych umów na skutek potrącenia dokonanego przez stronę

powodową w dniu 5 czerwca 2008 r.

Wyrok ten został w części zaskarżony przez stronę pozwaną. Sąd Apelacyjny

w Poznaniu, oceniając skuteczność potrącenia, którego dokonała strona

powodowa, powziął wątpliwość co do terminu wymagalności roszczenia z tytułu

nienależnego świadczenia, które zostało przedstawione do potrącenia przez stronę

powodową. Zagadnienie to przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na

podstawie art. 390 § 1 k.p.c., wskazując, że problematyka wymagalności roszczenia

z tytułu nienależnego świadczenia w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie jest

oceniana jednolicie. Prezentowane jest zarówno stanowisko, że roszczenie z tytułu

nienależnego świadczenia, mającego taki charakter już w chwili jego spełnienia,

staje się wymagalne z tą chwilą, jak też stanowisko, że wymagalność takiego

roszczenia należy wiązać z upływem terminu, w którym dłużnik powinien spełnić

świadczenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W doktrynie i judykaturze nie budzi wątpliwości określenie chwili, w której stają

się wymagalne zobowiązania o charakterze terminowym. Przyjmuje się, że

wynikające z nich wierzytelności stają się wymagalne w terminie, w którym dłużnik

powinien spełnić świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania, od tej bowiem daty

wierzyciel może domagać się wykonania takiego obowiązku przez dłużnika. W

orzecznictwie utrwalone jest także stanowisko, że zobowiązanie do zwrotu

nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 17 grudnia 1976 r., III CRN 289/76, nie publ., z dnia 16 lipca

2003 r., V CK 24/02, OSNC 2004, nr 10, poz. 157, z dnia 28 kwietnia 2004 r., V CK

461/03, "Izba Cywilna" 2004, nr 11, s. 43, oraz uchwała z dnia 6 marca 1991 r., III

CZP 2/91, OSNCP 1991, nr 7, poz. 93). Termin spełnienia przez dłużnika

świadczenia w przypadku tych zobowiązań określa zatem art. 455 k.c., według

którego dłużnik powinien je spełnić niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Do

rozważenia pozostaje, czy termin wymagalności roszczenia z tytułu nienależnego

świadczenia jest związany z terminem spełnienia świadczenia, podobnie jak w

przypadku zobowiązań terminowych, czy też przypada w innym terminie, co

zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w części orzeczeń Sądu Najwyższego

dotyczy chwili spełnienia nienależnego świadczenia, jeżeli już wówczas miało ono

taki charakter (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r., V CKN

769/00, OSNC 2001, nr 11, poz. 166). Na uzasadnienie tego stanowiska odwołano

się do art. 455 k.c., który określa termin spełnienia świadczenia przez dłużnika jako

„niezwłoczny po wezwaniu przez wierzyciela". Z tego względu uznano za

niemożliwe do przyjęcia stanowisko utożsamiające terminy wymagalności i terminy

spełnienia świadczenia. Zwrócono uwagę, że w doktrynie i judykaturze

wymagalność roszczenia określa się powszechnie jako stan, w którym wierzyciel

ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności.

W związku z tym wymaga pokreślenia, że na gruncie art. 455 k.c. wezwanie

wierzyciela niewątpliwie poprzedza obowiązek spełnienia świadczenia, co jednak

nie oznacza, że jest ono wynikiem wymagalności świadczenia. W orzecznictwie

zasadnie podniesiono, że wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia przez

wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. powoduje jedynie postawienie tego

świadczenia, którego termin spełnienia nie był określony, w stan wymagalności

obejmującej czas niezbędny dla dłużnika do spełnienia świadczenia (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r., I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7-8,

poz. 117 i z dnia 3 lutego 2006 r., I CSK 17/05, nie publ.). Ma on obowiązek

spełnienia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu wierzyciela, co pozwala

indywidualnie określić obowiązek dłużnika, stosownie do okoliczności sprawy.

Wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia wynikającego z zobowiązania

bezterminowego jest jedynie czynnością warunkującą wymagalność roszczenia. Za

taką oceną przemawia również treść zdania drugiego art. 120 § 1 k.c. Nie budzi

wątpliwości, że art. 120 § 1 k.c. stanowi podstawę określenia początku biegu

terminu przedawnienia roszczeń także z tytułu nienależnego świadczenia. Istotne

jest przy tym, że przepis ten w zdaniu drugim przewiduje wprost, że wymagalność

roszczenia może zależeć od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, co

odnosi się także do regulacji zawartej w art. 455 k.c.

Nie można również pomijać, że wymagalność roszczenia – rozumiana jako

możliwość żądania przez wierzyciela wykonania zobowiązania przez dłużnika –

powinna być postrzegana jako uprawnienie do skutecznego domagania się przez

wierzyciela spełnienia świadczenia przez dłużnika. Wymagalność powinna

obejmować zatem także możliwość skutecznego wytoczenia powództwa o zapłatę,

jeżeli dłużnik nie spełnił świadczenia. W literaturze i orzecznictwie zasadnie

podniesiono, że konstruowanie stanu wymagalności roszczenia poprzedzającego

termin spełnienia świadczenia jest nie do pogodzenia z zasadami sądowego

dochodzenia roszczeń, dochodzenie bowiem roszczenia przed terminem jego

spełnienia przewidzianym dla dłużnika byłoby przedwczesne. Koncepcja

zakładająca, że zobowiązanie z tytułu nienależnego świadczenia staje się

wymagalne przed terminem, w którym świadczenie dłużnika powinno być spełnione

(z chwilą powstania roszczenia), nie odpowiada też ogólnemu rozumieniu

wymagalności roszczenia jako stanu umożliwiającego wierzycielowi domaganie się

spełnienia świadczenia, które dłużnik ma obowiązek spełnić.

Uwzględniając, że w przypadku zobowiązań terminowych powszechnie

przyjmuje się, iż wynikające z nich roszczenia stają się wymagalne po nadejściu

terminu spełnienia świadczenia przez dłużnika i brak przekonywających

argumentów dla odmiennego traktowania wymagalności roszczeń powstałych z

zobowiązań bezterminowych, należy przyjąć, że roszczenia z tytułu nienależnego

świadczenia stają się wymagalne po upływie terminu do spełnienia świadczenia

przez dłużnika, określonego w art. 455 k.c. Pozwala to rozumieć pojęcie

wymagalności roszczenia jednolicie, bez względu na charakter zobowiązania, jako

stan, w którym wierzyciel może skutecznie domagać się spełnienia świadczenia

przez dłużnika, ze względu na spoczywający na dłużniku obowiązek jego

spełnienia.

Z tych względów zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu

zostało rozstrzygnięte, jak w uchwale (art. 390 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.