Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 listopada 2009 r.

V CSK 169/09

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 169/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa B. P.

przeciwko Gminie Ż.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 listopada 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego

w W.

z dnia 13 listopada 2008 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu pozostawiając temu sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2007 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo B. P.

o zasądzenie od pozwanej Gminy Ż. kwoty 56.580 złotych z ustawowymi odsetkami

od dnia 2 marca 2007 r. do dnia zapłaty.

Według ustaleń tego sądu powód zawarł umowę z Przedsiębiorstwem Gospodarki

Komunalnej „Ż.” spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w Ż. (nazywaną dalej w

skrócie PGK) na wykonanie modernizacji oczyszczalni ścieków na nieruchomości

należącej do Gminy Ż. Roboty miały być wykonane do 10 grudnia 2006 r.

Wynagrodzenie miało być wypłacone wykonawcy w ten sposób, że pierwsza jego

część w wysokości 100.000 złotych miała być uiszczona w terminie 14 dni od

zamontowania instalacji do napowietrzania ścieków, a pozostała kwota w 20-u

miesięcznych ratach, po 2973 złotych każda. Dnia 1 września 2006 r. powód

wystawił fakturę na 100.000 złotych. Wyłącznym wspólnikiem spółki, która zawarła

umowę z powodem była Gmina Ż. Dnia 12 października 2006 r. Gmina Ż. zawarła z

powodem umowę o przejęcie długu spółki wynikającego z faktury częściowej i

następnie zapłaciła powodowi 100.000 złotych. Powód wykonał prawidłowo

wszystkie umówione prace. Ich odbiór nastąpił 4 grudnia 2006 r. Postanowieniem z

dnia 4 stycznia 2007 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość Przedsiębiorstwa

Gospodarki Komunalnej „Ż.” spółki z o.o. Gmina „Ż.”, wezwana przez powoda na

piśmie z dnia 1 marca 2007 r. do zapłaty reszty wynagrodzenia w kwocie 56.580

złotych, odmówiła spełnienia tego świadczenia. Za zezwoleniem sędziego

komisarza, pozwana nabyła z masy upadłości, między innymi modernizację

oczyszczalni ścieków.

Sąd Rejonowy podkreślił, że powód zawarł umowę z PGK - podmiotem odrębnym

wobec pozwanej. Jak przyjął sąd, w sytuacji istnienia zobowiązania umownego

trudno rozważać zasadność stosowania przepisów o bezpodstawnym

wzbogaceniu. Poza tym, po stronie pozwanej nie doszło do żadnego wzbogacenia

albowiem pozwana przejęła dług PGK a po ogłoszeniu upadłości wpłaciła do masy

upadłości spółki kwotę 58.685,80 złotych w związku z nabyciem ruchomości

stanowiących wyposażenie modernizacji oczyszczalni.

3

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł powód. Zarzucił w niej między innymi

naruszenie art. 405 k.c. przez wyłączenie jego zastosowania oraz art. 409 k.c.

przez przyjęcie, że pozwana dokonując wpłaty do masy upadłości przestała być

wzbogacona, podczas gdy powinna była liczyć się z obowiązkiem zwrotu

świadczenia.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 13 listopada 2008 r. zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że uwzględnił w całości powództwo. Zdaniem tego sądu,

przytoczone przez powoda okoliczności faktyczne i ustalenia poczynione na

podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie usprawiedliwiały przyjętej

podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Już w pozwie powód powoływał się na brak

wiedzy przy zawarciu umowy, że nieruchomość z oczyszczalnią nie należała do

spółki zamawiającej roboty. Powód nie wiedział też, że PGK nie miało środków

finansowych na wykonanie umowy. W piśmie z dnia 31 maja 2007 r. powód dodał,

że pozwana miała zamiar dofinansować PGK przez podwyższenie kapitału

zakładowego i w ten sposób spłacić powoda. Powód miał zatem wskazywać na

powiązanie szczególnego rodzaju pomiędzy spółką zamawiającą wykonanie

modernizacji oczyszczalni a jedynym jej wspólnikiem, polegające na tym,

że wykonane prace ulepszały nieruchomość należącą do tego wspólnika i on miał

faktycznie finansować prace a tylko formalnie doszło do zawarcia umowy przez

spółkę, nie tylko nie wyposażoną w środki finansowe ale zadłużoną w stopniu

uniemożliwiającym jej dalsze funkcjonowanie. Powołując się na związanie jedynie

podstawą faktyczną żądania pozwu, Sąd Okręgowy podjął się poszukiwania

rozwiązań prawnych odnoszących się do skutków takich relacji pomiędzy

jednoosobową spółką a jej wspólnikiem, które prowadzą do pokrzywdzenia

wierzycieli. Odwołując się do przyjmowanej w literaturze konstrukcji „nadużycia

osobowości prawnej” Sąd Okręgowy uznał, że pozwana Gmina Ż., jako jedyny

wspólnik PGK, ponosi wobec powoda odpowiedzialność odszkodowawczą na

podstawie art. 415 k.c., przy czym zastosowanie tej podstawy prawnej nie stanowi

rozstrzygnięcia nieobjętego żądaniem powoda. Wskazuje na to: doprowadzenie

przez pozwaną do zawarcia umowy ze spółką komunalną, pomimo wiedzy o braku

możliwości zapłaty przez tę spółkę wynagrodzenia przysługującego wykonawcy;

wprowadzenie przez nią w błąd powoda, co do własności nieruchomości, na której

4

miały być wykonane prace. Były to działania dokonane z oczywistą świadomością

pokrzywdzenia kontrahenta spółki a tym samym bezprawne, sprzeczne z zasadami

współżycia społecznego i uczciwością w obrocie gospodarczym a jednocześnie

zawinione, gdyż dokonane z pełną świadomością takich konsekwencji. Podjęte po

ogłoszeniu upadłości PGK przez pozwaną działania zmierzały jedynie do

„zalegalizowania” ulepszeń wykonanych przez powoda, o czym miała świadczyć ich

wycena, odpowiadająca dochodzonej należności.

Sąd Okręgowy nie wykluczył także możliwości zastosowania w stanie faktycznym

sprawy przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Samo istnienie węzła

obligacyjnego na skutek, którego doszło do wykonania prac ulepszających

i zwiększających wartość rzeczy nie wyłącza eo ipso powstania bezpodstawnego

wzbogacenia, gdy umowa zawarta była pomiędzy wykonującym prace a osobą

trzecią, nie będącą właścicielem rzeczy. Ulepszenie rzeczy może powodować

powstanie korzyści po stronie właściciela rzeczy, a brak zapłaty za wykonane prace

przez osobę trzecią prowadzi do zubożenia wykonawcy prac, przy czym pomiędzy

tym zubożeniem a wzbogaceniem istnieje związek. Potwierdzeniem tej tezy były

w ocenie Sądu Okręgowego wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1973 r.

(sygn. akt II CR 652/72, OSNC 1973/12/216) oraz z dnia 17 stycznia 1969 r. (sygn.

akt III CRN 360/68, OSNC 1969/12/222).

Od tego wyroku skargę kasacyjną wniosła pozwana Gmina Ż. Oparła ją na obu

podstawach wymienionych w art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach przepisów

postępowania zarzuciła naruszenie:

1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. przez dokonanie błędnej subsumcji

oraz dowolną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów a w związku z art.

328 § 2 k.p.c. przez przyjęcie, że zostały spełnione wszystkie przesłanki

warunkujące odpowiedzialność z art. 415 k.c.,

2) art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 k.p.c. przez uwzględnienie powództwa

w oparciu o przepis art. 415 k.c., gdy powód sformułował swoje żądanie na

podstawie art. 405 k.c.,

5

3) art. 3 k.p.c. w związku z art. 187 § 1 k.p.c. oraz art. 217 § 1 k.p.c. i art. 221

k.p.c. przez pozbawienie pozwanego możliwości wypowiedzenia się co do

innych uznanych przez sąd przesłanek odpowiedzialności pozwanego,

4) art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 87 Konstytucji RP przez zasądzenie

świadczenia mimo braku stosownej normy prawa materialnego na gruncie

polskiego systemu prawa,

5) art. 45 Konstytucji RP w zw. z art. 3 k.p.c. przez przyjęcie, że brak związania

podstawą prawną żądania pozwu uzasadnia możliwość rozstrzygnięcia

sprawy o inną podstawę niż wskazana w pozwie i dalszych pismach

procesowych, co stanowi wyjście ponad żądanie, a także narusza zasadę

równości, kontradyktoryjności i dyspozycyjności stron procesu cywilnego,

6) art. 6 k.c. w związku z art. 415 k.c. oraz w zw. z art. 187 § 1 k.p.c. przez brak

wykazania przez powoda podstaw odpowiedzialności pozwanego na

podstawie art. 415 k.c.

Według skarżącej Gminy, Sąd drugiej instancji dopuścił się także naruszenia

następujących norm prawa materialnego:

1) art. 151 § 4 k.s.h. oraz art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie

gminnym w zw. z art. 87 Konstytucji RP przez przyjęcie, że za zobowiązania

komunalnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada gmina, jako

wspólnik tej spółki,

2) art. 405 k.c. przez dopuszczenie jego zastosowania w sprawie,

3) art. 415 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie wobec wspólnika spółki

i to przy braku żądania powoda na tej podstawie,

4) art. 300 k.s.h. przez przyjęcie, że odpowiedzialność ponosi wspólnik a nie

spółka lub jej organ zarządzający,

5) art. 33 k.c. w zw. z art. 12 k.s.h. przez błędną wykładnię i przyjęcie

odpowiedzialności wspólnika za działanie spółki,

6

6) art. 5 k.c. przez przyjęcie, że nastąpiło nadużycie prawa podmiotowego

przysługującego pozwanemu poprzez tzw. konstrukcję nadużycia

osobowości prawnej,

7) art. 236 § 1 Prawa upadłościowego i naprawczego przez jego

niezastosowanie,

8) a także wymienionych szczegółowo przepisów różnych aktów prawnych

przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że pozwany powinien

był dokapitalizować spółkę a nie czyniąc tego odpowiada na podstawie art.

415 k.c.

Powołując się na te zarzuty pozwana Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji

ewentualnie orzeczenie co do istoty, przez oddalenie w całości powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności podlega ocenie respektowanie przez sąd drugiej

instancji wskazanych w skardze kasacyjnej norm procesowych. Od wyników tej

kontroli zależy zakres i sposób oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego,

zwłaszcza wobec podniesienia zarzutu naruszenia art. 321 § 1 k.p.c.

W związku z kwestionowaniem na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. oceny

dowodów wystarczy odwołać się do art. 3983

§ 3 k.p.c., który wprawdzie nie

wskazuje konkretnych przepisów obejmujących ustalenia faktów i oceny dowodów,

których naruszenie nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą

podstawę kasacyjną, ale jak wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy nie ulega

jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c. (zob. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 maja 2006 r., V CSK 97/06, niepubl; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, niepubl; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 lipca 2007 r., II CSK 160/07, niepubl; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 marca 2008 r., III UK 91/07, niepubl; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 marca 2008 r., I PK 244/07, niepubl; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07, niepubl; postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 15 maja 2009 r., III CSK 338/08, niepubl.).

7

Zarzut obrazy tego samego art. 233 § 1 k.p.c. w powiązaniu z art. 391 k.p.c.

jak również w związku z art. 328 § 2 k.p.c. dotyczy niedopuszczalnego w ramach

drugiej podstawy skargi kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2) kwestionowania błędu

subsumcji w zakresie materialnoprawnej odpowiedzialności pozwanej a zatem

także usuwa się z pod kontroli kasacyjnej. Podobne wady w sposobie formułowania

zarzutów naruszenia przepisów postępowania obejmują wymienione w skardze art.

3,187 § 1, 217 § 1, 221, 316 § 1 k.p.c. jak również art. 87 Konstytucji RP. Za ich

pośrednictwem skarżący stara się bowiem wykazać naruszenie wymienionych obok

nich norm prawa materialnego t.j. art. 405 lub 415 k.c. Poza tym jak trafnie zwrócił

uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 sierpnia 2007 r. (sygn. akt V CSK

152/07, nie publ.), artykuł 187 k.p.c. określa wymagania pozwu, tj. pisma

procesowego wszczynającego postępowanie cywilne. Wskazuje na elementy

zarówno obligatoryjne, jak i fakultatywne. Wśród tych pierwszych, zasadnicze

znaczenie ma określenie żądania oraz okoliczności faktycznych je uzasadniające.

Adresatem tego przepisu jest powód, który wnosząc pozew powinien spełnić jego

obligatoryjne przesłanki. Nie określa on natomiast żadnych obowiązków organu

orzekającego i już z tego względu nie może być przez sąd naruszony. Z tych

samych względów nie może stanowić postawy kasacyjnej naruszenie art. 221

k.p.c., który w odróżnieniu do art. 187 § 1 k.p.c. skierowany jest do strony

pozwanej, ale także nie nakłada na sąd żadnych obowiązków.

Skutecznie natomiast zarzuca się w skardze kasacyjnej naruszenie art. 321

k.p.c. Słusznie sąd drugiej instancji podkreślił własne związanie jedynie podstawą

faktyczną powództwa a nie jego prawną podstawą. Od dawna w orzecznictwie

Sądu Najwyższego prezentowane jest stanowisko, że jeżeli z powołanych w pozwie

okoliczności faktycznych wynika, że roszczenie jest uzasadnione, to należy

je uwzględnić, nawet, jeśli powód nie wskazał podstawy prawnej żądania albo

wskazał ją błędnie (por. wyroki z dnia 2 maja 1957 r., OSNC 1957/3/72; z dnia

23 lutego 1999 r., I CKN 252/18, OSNC 1999/9/152; z dnia 6 grudnia 2006 r.,

IV CSK 269/06, nie publ.; z dnia 20 lipca 2007 r., I CSK 144/07, nie publ; z dnia

26 września 2003 r., II CSK 189/09, nie publ.; z dnia 20 lutego 2008 r., II CSK

449/07, nie publ.). Podkreśla się jednak w każdym przypadku, że zastosowanie

właściwej podstawy prawnej i to niezależnie od stanowiska powoda, mogą

8

usprawiedliwiać jedynie okoliczności faktyczne, na których powód opierał swoje

roszczenie.

Przedmiotem procesu cywilnego jest roszczenie procesowe, które zostaje po

raz pierwszy przedstawione w pozwie, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z art.

187 § 1 k.p.c. Musi ono zatem obejmować oba obligatoryjne elementy t.j. określenie

żądania oraz uzasadniające je okoliczności faktyczne. W razie zmiany

któregokolwiek z nich dochodzi do przedmiotowej zmiany powództwa.

Jeżeli natomiast do żadnej zmiany w toku procesu nie dochodzi, granice orzekania

wyznacza roszczenie zgłoszone w pozwie. Związanie sądu granicami żądania

obejmuje nie tylko wysokość i rodzaj dochodzonego świadczenia, ale także

elementy motywacyjne uzasadniające żądanie. Jak trafnie podniósł Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 9 maja 2008 r. (sygn. akt III CSK 17/08, nie publ.) sąd orzeka

o roszczeniach, które wynikają z faktów przytoczonych przez powoda. Podstawą

orzeczenia nie mogą być okoliczności faktyczne, których powód nie objął swymi

twierdzeniami. Do naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. dochodzi także wtedy, kiedy sąd

drugiej instancji orzeka na podstawie przeprowadzonych z urzędu dowodów na

okoliczności, które nie wchodziły w zakres podstawy faktycznej żądania powoda

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2003 r., IV CK 305/02, nie publ.).

Wbrew temu, co przyjął sąd drugiej instancji, powód nie powoływał się na

błąd przy zawarciu umowy i doprowadzenie go do zawarcia umowy i wykonania

zobowiązania, co do którego nie było możliwości zapłaty, a korzyść z tego tytułu

miała odnieść pozwana gmina. Dla wykazania słuszności tej oceny trzeba

przytoczyć okoliczności faktyczne, na których powód opierał swoje roszczenie.

W pozwie powód podał, że skutkiem wykonania przez niego umowy pozwana

odniosła jego kosztem, bez podstawy prawnej, korzyść majątkową w postaci

wzrostu wartości swego obiektu będącego oczyszczalnią ścieków. Wartością tej

korzyści jest niezapłacona kwota z umowy o modernizację oczyszczalni ścieków.

Tę samą podstawę faktyczną powód podtrzymał w piśmie procesowym z dnia 31

maja 2007 r. a w toku rozprawy przed Sądem Rejonowym dnia 26 lipca 2007 r.

jednoznacznie połączył dotychczasowe twierdzenia faktyczne z instytucją

bezpodstawnego wzbogacenia. Stanowisko to również nie pozostaje bez wpływu

na określenie okoliczności faktycznych uzasadniające żądanie pozwu.

9

Ten pośredni sposób określenia faktycznej podstawy żądania przyjął Sąd

Najwyższy w wymienionym wyroku z dnia 23 lutego 1999 r. oraz w wyroku z dnia

17 grudnia 2003 r. (IV CK 305/02, nie publ.) Powód nie zmienił swego stanowiska

aż do zamknięcia rozprawy w pierwszej instancji podnosząc, iż jego roszczenie jest

jak najbardziej uzasadnione, albowiem doszło do bezpodstawnego wzbogacenia

Gminy. Jak widać z opisanego przebiegu postępowania, konsekwencja, jaką

przypisał powodowi sąd drugiej instancji, nie odnosiła się do okoliczności

usprawiedliwiających odpowiedzialność pozwanej z tytułu czynu niedozwolonego

ale do tych okoliczności, które miały wykazać uzyskanie przez pozwaną

bezpodstawnej korzyści kosztem powoda. W tym stanie rzeczy przyjęcie przez sąd

drugiej instancji, jako podstawy faktycznej żądania, wyrządzenie szkody na skutek

zawinionego bezprawnego zachowania pozwanej Gminy stanowi naruszenie normy

procesowej zawartej w art. 321 § 1 k.p.c.

Wykazanie podstawy naruszenia prawa procesowego w tej postaci

usprawiedliwiałoby pominięcie tych zarzutów skargi kasacyjnej, które dotyczą

przyjętej faktycznej i prawnej podstawy odpowiedzialności pozwanej, wykraczającej

poza żądanie pozwu. Jednak w związku z licznymi zarzutami skargi kasacyjnej

skupionymi wokół tych zagadnień należy wskazać, że nie podstaw do wyłączenia

bezpośredniej, osobistej odpowiedzialności wspólnika spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością za szkody wyrządzone osobom trzecim. Jest to jednak zawsze

osobista odpowiedzialność wspólnika spółki kapitałowej za własne zawinione

zachowania wyrządzające szkodę osobom trzecim a nie odpowiedzialność

wspólnika za zobowiązania tych spółek. Jednocześnie, jeśli dopuszczalne byłoby

przyjęcie konstrukcji odpowiedzialności deliktowej pozwanej Gminy będącej

wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, to podstawą tej

odpowiedzialności za czyn własny byłby art. 416 k.c., a nie zastosowany przez sąd

drugiej instancji art. 415 k.c.

Nie doszło do zarzucanego w skardze naruszenia art. 405 k.c. przede

wszystkim dlatego, że sąd drugiej instancji nie zastosował tej materialnej podstawy

powództwa. Ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd ten nie wykluczył

możliwości zastosowania art. 405 k.c. należy wskazać, że wprawdzie według

przeważającego w piśmiennictwie i judykaturze poglądu niedopuszczalny jest zbieg

10

roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania

z roszczeniem z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (por. m.in. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt CSK 523/08, Biul. SN 2009/10/14;

z dnia 14 marca 2008 r., IV CSK 460/07, nie publ.; 30 stycznia 2007 r., IV CSK

21/06), to jednak należy go odnieść do konstruowania zbiegu wewnątrz stosunków

zobowiązaniowych. Nie ma natomiast przeszkód do dochodzenia roszczenia

z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, o ile zostaną spełnione wszystkie

przesłanki przewidziane w art. 405 i nast. k.c., wobec osoby pozostającej poza

istniejącym i nienależycie wykonanym - przez inną osobę - stosunkiem

zobowiązaniowym. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada

2006 r. (sygn. akt V CSK 289/06, nie publ.) to samo zdarzenie, którego skutkiem

jest zubożenie i wzbogacenie może oznaczać jedną czynność faktyczną lub prawną

ale mogą także na nie składać się wzajemnie ze sobą powiązane czynności

faktyczne lub prawne, dokonane nie tylko przez zubożonego i wzbogaconego ale

także przez osoby trzecie.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.