Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 grudnia 2009 r.

V CSK 184/09

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 184/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 grudnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

w sprawie z powództwa "A." Spółki z o.o.

przeciwko M.S.

o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 grudnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 31 lipca 2008 r. Sąd Okręgowy w W., uwzględniając

powództwo A. spółki z.o.o. przeciwko M.S., uznał za bezskuteczną w stosunku do

strony powodowej, w celu umożliwienia jej zaspokojenia określonej w sentencji

wyroku wierzytelności, umowę darowizny spółdzielczego własnościowego prawa do

lokalu mieszkalnego, bliżej opisanego w wyroku, zawartą w dniu 23 grudnia 2003 r.

pomiędzy dłużniczką B.S. a pozwaną.

Sąd ustalił między innymi, że w dniu 22 kwietnia 2002 r. została zawarta

umowa kredytu długoterminowego na okres 60 miesięcy w kwocie 100 000 zł

pomiędzy Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową a B.S. Ponieważ

sytuacja finansowa B.S. uległa pogorszeniu, zwróciła się ona do kredytodawcy

pismem z dnia 8 sierpnia 2002 r. z prośbą o odroczenie spłaty rat kredytu na 3

miesiące. W dniu 23 grudnia 2003 r. B.S. podarowała swojej córce M.S.

spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. Pismem z dnia 25

czerwca 2004 r. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo - Kredytowa wypowiedziała

B.S. umowę kredytu, a w dniu 9 sierpnia 2004 r. wezwała ją do zapłaty kwoty

85 853,06 zł tytułem należności wynikającej z tej umowy. W dniu 19 listopada 2004

r. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo - Kredytowa przelała powyższą

wierzytelność na rzecz strony powodowej, która w dniu 21 stycznia 2005 r.

uzyskała w sprawie [...] Sądu Okręgowego w W. na swoją rzecz nakaz zapłaty

kwoty 84 859,21 zł z odsetkami i kosztami procesu przeciwko B.S. i dwojgu

współdłużnikom solidarnym. Egzekucja przedmiotowej wierzytelności prowadzona

na wniosek strony powodowej okazała się bezskuteczna.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że skarga

pauliańska jest uzasadniona bowiem strona powodowa wykazała przysługującą jej

w procesie legitymację czynną składając tytuł wykonawczy w postaci

prawomocnego nakazu zapłaty z dnia 21 stycznia oraz wykazała, między innymi

przy zastosowaniu domniemania z art. 527 § 3 k.c., że dłużniczka dokonując

darowizny spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego działała

3

ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, którym był poprzednik prawny strony

powodowej.

W wyniku apelacji pozwanej Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 15 stycznia

2009 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo oraz orzekł o

kosztach procesu.

Sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu

Okręgowego oraz jego ocenę, że dłużniczka dokonując darowizny spółdzielczego

własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego działała ze świadomością

pokrzywdzenia swojego ówczesnego wierzyciela: Spółdzielczej Kasy

Oszczędnościowo - Kredytowej. Uznał natomiast za uzasadniony zarzut braku po

stronie powodowej przymiotu wierzyciela stwierdzając, że stała się ona

wierzycielem dopiero w dniu 19 listopada 2004 r. w wyniku przelewu wierzytelności,

a więc po przeszło 11 miesiącach od dokonania zakwestionowanej czynności

prawnej. Wskazał, że zgodnie z art. 509 k.c. przedmiotem przelewu jest

wierzytelność, a więc prawo podmiotowe do żądania od dłużnika świadczenia i w

zasadzie przedmiotem przelewu może być każda wierzytelność, chyba że zakazuje

tego ustawa, umowa bądź sprzeciwia się temu właściwość zobowiązania. To

ostatnie zastrzeżenie dotyczy wierzytelności o charakterze ściśle osobistym, a do

takich należy między innymi prawo zaskarżenia przez wierzyciela czynności

dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, przewidziane w art. 527 k.c.

Należy więc przyjąć, zdaniem Sądu Apelacyjnego, że wraz z przelewem nie

nastąpiło przejście na stronę powodową uprawnienia pierwotnego wierzyciela,

pokrzywdzonego przez dokonaną czynność darowizny, do domagania się

ubezskutecznienia tej czynności prawnej. Sąd drugiej instancji stwierdził, że skoro

w chwili dokonywania przez dłużniczkę rozporządzenia majątkiem strona

powodowa nie była wierzycielem, którego czynność ta mogła pokrzywdzić, nie

sposób też przyjąć by po stronie dłużniczki w chwili dokonywania darowizny istniała

świadomość pokrzywdzenia strony powodowej. Z tych względów Sąd Apelacyjny

oddalił powództwo uznając, że strona powodowa nie wykazała by po jej stronie

powstało roszczenie pauliańskie z art. 527 k.c. do żądania ubezskutecznienia

umowy darowizny z dnia 23 grudnia 2003 r.

4

W skardze kasacyjnej opartej na pierwszej podstawie strona powodowa

zarzuciła błędną wykładnię: art. 527 § 1 k.c. przez przyjęcie, że uprawnienie

przewidziane w tym przepisie stanowi wierzytelność, art. 509 § 2 w zw. z art. 509

§ 1 k.c. przez przyjęcie, że uprawnienie przewidziane w art. 527 k.c. i nast. jest

uprawnieniem ściśle osobistym i nie jest zbywalne, art. 509 § 2 k.c. przez przyjęcie,

że przelew wierzytelności z tytułu umowy kredytu nie obejmuje z mocy samego

prawa przysługującego cedentowi uprawnienia do żądania uznania czynności

prawnej za bezskuteczną, przewidzianego w art. 527 k.c. i nast.

W oparciu o powyższe wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie

apelacji, zasądzenie od pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów

postępowania za drugą instancję, zasądzenie od pozwanej na rzecz strony

powodowej zwrotu spełnionego przez stronę powodową świadczenia w wysokości

6317 zł, obciążenie Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w W. kosztami opłaty od

apelacji w kwocie 4243 zł i zasądzenie od niego na rzecz strony powodowej zwrotu

spełnionego świadczenia w wysokości 4243 zł oraz zasądzenie od pozwanej na

rzecz strony powodowej kosztów postępowania kasacyjnego, ewentualnie

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

przy uwzględnieniu wniosku o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Pozwana w piśmie procesowym wniesionym po terminie przewidzianym do

złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną, wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej

i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przewidziana w art. 527 k.c. tzw. skarga pauliańska jest uprawnieniem

wierzyciela służącym do ochrony przed krzywdzącymi go działaniami dłużnika.

Ma umożliwić wierzycielowi realizację jego prawa podmiotowego, którym jest

przysługująca mu wierzytelność. Wprawdzie w doktrynie nie ma zgodności

poglądów co do charakteru uprawnienia wierzyciela przewidzianego w art. 527 k.c.

i jest ono uznawane bądź za roszczenie bądź za prawo kształtujące, jednak

nie ulega wątpliwości, że uprawnienie to nie jest wierzytelnością, a jedynie jest

prawem ściśle z wierzytelnością związanym. Nie ma zatem podstaw, jak uczynił to

Sąd Apelacyjny, do rozważania na gruncie art. 509 § 1 k.c., czy może być ono

5

przedmiotem przelewu. Zgodnie bowiem z art. 509 § 1 k.c. przedmiotem przelewu

mogą być tylko wierzytelności i tylko ich dotyczą wymienione w tym przepisie

zastrzeżenia wyłączające możliwość dokonania przelewu, w tym „właściwość

zobowiązania”. Skoro uprawnienie wierzyciela przewidziane w art. 527 k.c. nie jest

wierzytelnością, jest oczywiste, że art. 509 § 1 k.c. w ogóle nie może mieć doń

zastosowania. Tym samym uprawnienie to nie może być samodzielnym

przedmiotem przelewu.

Nie oznacza to jednak, jak błędnie przyjął Sąd Apelacyjny, że nie ma do

niego zastosowania także art. 509 § 2 k.c. Jest przeciwnie: uprawnienie to, jako

ściśle związane z wierzytelnością, nie funkcjonujące autonomicznie w obrocie,

przechodzi z mocy prawa wraz z wierzytelnością na jej nabywcę, zgodnie z art. 509

§ 2 k.c. W tym zakresie poglądy doktryny i orzecznictwa są jednolite. W literaturze

wyraźnie wskazuje się, że zgodnie z art. 509 § 2 k.c. wierzytelność przechodzi na

nabywcę ze wszystkimi właściwościami, przywilejami i brakami, w szczególności na

nabywcę przechodzą także prawa uboczne związane z wierzytelnością i służące do

jej zabezpieczenia, w tym skarga pauliańska. Także Sąd Najwyższy zajął takie

stanowisko w wyroku z dnia 28 listopada 2006 r. IV CSK 224/06 (nie publ.)

stwierdzając, że w braku odmiennego zastrzeżenia stron, na podstawie art. 509 § 2

k.c., oprócz wyraźnie wymienionego roszczenia o odsetki, przechodzą na cedenta

z mocy prawa, np. roszczenie o zaległe odsetki, roszczenie odszkodowawcze,

o zapłatę kar umownych, roszczenia wynikające z art. 477 § 2 k.c., z art. 546 i art.

354 § 1 k.c., uprawnienie wierzyciela do wyboru świadczenia w zobowiązaniu

przemiennym, uprawnienie wierzyciela do wezwania dłużnika do wykonania

zobowiązania (art. 455 k.c.) oraz możliwość zaskarżenia czynności zdziałanych

z pokrzywdzeniem wierzyciela. Również u podstaw rozstrzygnięcia jakie zapadło

w wyroku z dnia 26 września 2008 r. V CSK 105/08 (nie publ.) legło stanowisko,

że zgodnie z art. 509 § 2 k.c. na nabywcę wierzytelności przechodzi z mocy prawa

przewidziane w art. 527 k.c. uprawnienie do zaskarżenia czynności dłużnika

zdziałanych z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Stanowisko to nie może budzić wątpliwości zważywszy na ścisłe,

funkcjonalne związanie uprawnienia przewidzianego w art. 527 k.c.

z wierzytelnością, brak jego samodzielności oraz cel jakiemu służy. Wykładnia

6

przyjęta przez Sąd Apelacyjny prowadziłaby do skutków całkowicie

nieracjonalnych: po dokonaniu cesji wierzytelności, nie przechodzące na nabywcę

uprawnienie z art. 527 k.c. nie przysługiwałoby w istocie ani zbywcy ani nabywcy.

Zbywca bowiem nie miałby już wierzytelności, a zatem nie mógłby realizować tego

uprawnienia, a nabywca, choć posiadałby wierzytelność, nie mógłby jej chronić

w drodze akcji pauliańskiej, skoro jej nie nabył wraz z wierzytelnością. Jest to

wykładnia nie do przyjęcia, pomijająca nie tylko treść art. 509 § 2 k.c., ale też jego

cel, a także cel art. 527 i nast. k.c.

Należy zatem przyjąć, że zgodnie z art. 509 § 2 k.c., na nabywcę

wierzytelności przechodzi także przewidziane w art. 527 k.c. uprawnienie do

zaskarżenia czynności dłużnika zdziałanych z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Słusznie zatem skarżący zarzucił naruszenie art. 527 § 1 oraz art. 509 § 1

i § 2 k.c. przez błędną wykładnię, co skutkowało uchylenie zaskarżonego wyroku na

podstawie art. 39815

k.p.c. i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego

(art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.