Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 grudnia 2009 r.

II UK 138/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 grudnia 2009 r.

II UK 138/09

1. W sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych sąd ma obowiązek

zweryfikowania wszystkich przesłanek obowiązkowego podlegania ubezpiecze-

niom społecznym, a nie tylko podstaw wskazanych w decyzji organu rentowe-

go.

2. Reguły równości i niedyskryminowania stron stosunku ubezpieczenia

społecznego (art. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpie-

czeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.)

mogą być powoływane jako zasady współżycia społecznego w ocenie nieważ-

ności umowy o pracę wskazywanej jako tytuł obowiązkowego podlegania ubez-

pieczeniom społecznym.

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Korzeniowski,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia

2009 r. sprawy z wniosku Anny H.-K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziałowi w T. o ubezpieczenie społeczne, na skutek skargi kasacyjnej wnio-

skodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 listopada 2008 r.

[...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w

Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem

z dnia 27 listopada 2008 r., po rozpoznaniu apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziału w T., zmienił wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Toruniu z dnia 16 stycznia 2008 r. i oddalił odwołanie wnioskodaw-

2

czyni Anny H.-K. od decyzji organu rentowego z dnia 23 sierpnia 2007 r., stwierdza-

jącej, że wnioskodawczyni jako pracownik L. Spółki z o.o. w T. nie podlegała

obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu

i wypadkowemu od 15 lutego 2007 r.

W sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni, będąca z zawodu prawnikiem,

po ukończeniu studiów w 2003 r. pracowała na podstawie umowy o pracę w

Kancelarii Radców Prawnych M.i Z. (do października 2005 r.), dodatkowo w Kancela-

rii Prawnej A. (od lutego 2004 r.), a następnie również w ramach umowy o pracę w

Spółce „E." i Spółdzielni Mieszkaniowej „M.C." w T. W październiku 2004 r. wniosko-

dawczyni rozpoczęła aplikację radcowską, na której od trzeciego roku zajęcia odby-

wały się raz w tygodniu. Od listopada 2005 r. wnioskodawczyni zarejestrowała się

jako osoba bezrobotna, a prawo do zasiłku dla bezrobotnych przysługiwało jej przez

trzy kolejne miesiące. W okresie od lutego 2006 r. do lutego 2007 r. wnioskodawczyni

pełniła obowiązki wiceprezesa „L.” Spółki z o.o. z siedzibą w T., której podstawowym

przedmiotem działalności jest doradztwo prawne i gospodarcze (wpis do Rejestru

Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dnia 2 lutego 2006 r.). Wspólnikami

spółki, oprócz wnioskodawczyni, są: Jerzy H.(prezes spółki i ojciec wnioskodawczyni)

oraz Michał K. (wiceprezes spółki i mąż wnioskodawczyni). Początkowo wniosko-

dawczyni pełniła obowiązki wiceprezesa bez wynagrodzenia z uwagi na sytuację

ekonomiczną spółki, która za rok podatkowy 2006 wykazała stratę w wysokości

11.470,25 zł. Sytuacja finansowa spółki poprawiła się na przełomie 2006/2007 r. w

związku ze zwiększoną liczbą kontrahentów. Za okres od stycznia do września 2007

r. spółka osiągnęła przychód w wysokości 155.516,25 zł. W dniu 15 lutego 2007 r.

wnioskodawczyni zawarła z „L.” Spółką z o.o. umowę o pracę na okres kadencji

zarządu, tj. na 5 lat. Wysokość wynagrodzenia wnioskodawczyni ustalono na 5.000

zł brutto miesięcznie. Było ono przekazywane na rachunek bankowy wnioskodaw-

czyni, a pracodawca odprowadzał składki na ubezpieczenia społeczne i podatki. Na

podstawie zawartej umowy o pracę wnioskodawczyni powierzono prowadzenie spraw

spółki, zarządzanie jej majątkiem, reprezentowanie spółki wobec osób trzecich na za-

sadach określonych w k.s.h. i umowie spółki. Ponadto do jej obowiązków należało

prowadzenie i organizacja kancelarii spółki, świadczenie usług prawnych będących

przedmiotem działalności spółki, sprawowanie stałej opieki prawnej nad powierzonymi

klientami spółki, reprezentacja spółki w postępowaniach sądowych, w których spółka

występuje w charakterze pełnomocnika, przygotowywanie i realizacja odpowiedniej

3

polityki marketingowe, zapewnianie zasobów ludzkich odpowiednich do założonej

strategii rozwoju. Obowiązki te wnioskodawczyni wykonywała zarówno w siedzibie

spółki, jak i poza nią, między innymi w siedzibach klientów i kontrahentów spółki, są-

dach, urzędach. Prowadziła też bieżącą obsługę prawną przedsiębiorstw klientów,

sporządzała dokumenty, w tym pisma procesowe, wezwania do zapłaty, wnioski eg-

zekucyjne, niezbędne umowy.

W dniu 21 lutego 2007 r. podczas zaplanowanej wizyty kontrolnej u ginekolo-

ga stwierdzono u wnioskodawczyni stan ciąży. W dacie tej wizyty wnioskodawczyni

była zdolna do pracy. W maju 2007 r. wystąpiły u niej objawy zagrożenia poronie-

niem. Od 12 maja 2007 r. do 9 czerwca 2007 r. oraz od 10 czerwca 2007 r. do 30

czerwca 2007 r. wnioskodawczyni przebywała na zwolnieniu lekarskim, a od 14 lipca

2007 r. do 20 lipca 2007 r. była hospitalizowana na pododdziale patologii ciąży w

związku z zagrożeniem porodem przedwczesnym. Wnioskodawczyni urodziła

dziecko w dniu 25 września 2007 r. Pod koniec stycznia 2008 r., po zakończeniu

urlopu macierzyńskiego, wnioskodawczyni zamierzała powrócić do pracy w spółce.

Decyzją z dnia 23 sierpnia 2007 r. organ rentowy - na podstawie art. 83 ust. 1,

art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) oraz

art. 58 § 1 k.c. stwierdził, że wnioskodawczyni jako pracownik u płatnika L. Spółki. z

o.o. nie podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rento-

wym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 15 lutego 2007 r. W ocenie organu

rentowego, po zawarciu umowy o pracę od dnia 15 lutego 2007 r. wnioskodawczyni

jako wiceprezes zarządu wykonywała te same obowiązki co przed zawarciem umowy

o pracę. Spółka ta zgłosiła do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia tylko

wnioskodawczynię, natomiast nie zgłosiła innych pracowników. Ponadto wniosko-

dawczyni nie przedstawiła innych dowodów na okoliczność jej zatrudnienia, w szcze-

gólności zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do podjęcia pracy i

dokumentu potwierdzającego odbycie przeszkolenia w zakresie bezpieczeństwa i

higieny pracy. Spółka nie prowadziła także ewidencji czasu pracy pracownicy. Wnio-

skodawczyni przebywa na zwolnieniu lekarskim od 12 maja 2007 r., a na jej miejsce

nie zatrudniono żadnego pracownika. Jej obowiązki wykonują pozostali dwaj wspól-

nicy. W konsekwencji zgłoszenie wnioskodawczyni do ubezpieczeń od dnia 15 lutego

2007 r. z tytułu umowy o pracę było czynnością dokonaną w celu uzyskania prawa

do świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia, co oznaczało, że

4

czynność ta miała na celu obejście przepisów prawa i zgodnie z art. 58 § 1 k.c. jest

sprzeczna z ustawą oraz nie stanowi tytułu do objęcia jej ubezpieczeniem społecz-

nym.

Rozpoznając odwołanie wnioskodawczyni, Sąd Okręgowy zmienił decyzję or-

ganu rentowego i ustalił, że wnioskodawczyni od dnia 15 lutego 2007 r. podlega

ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w

firmie L. Spółka z o.o. W oparciu o zgromadzone dokumenty, akta organu rentowego

oraz dowód ze spójnych i wiarygodnych zeznań wnioskodawczyni oraz innych

świadków, w tym lekarza prowadzącego ciążę - Jacka P., Sąd ten uznał, że w spra-

wie doszło do skutecznego nawiązania stosunku pracy. Wnioskodawczyni faktycznie

świadczyła pracę i realizowała postanowienia umowy z dnia 15 lutego 2006 r., co

potwierdziły niepodważone przez stronę pozwaną zeznania wnioskodawczyni, a

także liczna korespondencja elektroniczna prowadzona z kontrahentami spółki w za-

kresie bieżącej obsługi prawnej prowadzonej przez wnioskodawczynię. Świadczona

praca była przyjmowana przez pracodawcę, a wykonywane przez wnioskodawczynię

obowiązki nie dotyczyły zarządzania spółką i prowadzenia tylko jej bieżących spraw.

Wnioskodawczyni otrzymywała wynagrodzenie za pracę, a jej pracodawca opłacał

należne składki na ubezpieczenia społeczne, a także opłacał stosowne podatki.

Wskazane uchybienia, takie jak brak szkolenia bhp i dopuszczenie wnioskodawczyni

do pracy bez stosownego zaświadczenia lekarskiego, nie miały wpływu na ważność

umowy o pracę, ponieważ praca była rzeczywiście świadczona na rzecz pracodaw-

cy. Sąd Okręgowy podkreślił, że co prawda data zawarcia umowy o pracę jest nie-

malże zbieżna z datą ustalenia stanu ciąży wnioskodawczyni, to przecież nie można

przypisać wnioskodawczyni zamiaru obejścia prawa. Dla takiej oceny nie bez zna-

czenia była poprawa sytuacji ekonomicznej pracodawcy w związku ze zwiększoną

liczbą umów zawartych na świadczenie obsługi prawnej przez spółkę. Powołując się

na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy wskazał, że nie jest obejściem

prawa dokonanie czynności prawnej w celu osiągnięcia skutków, jakie ustawa wiąże

z określoną czynnością prawną. Skoro z zawarciem umowy o pracę ustawa o syste-

mie ubezpieczeń społecznych wiąże obowiązek ubezpieczenia emerytalno-rentowe-

go, chorobowego i wypadkowego, to podjęcie zatrudnienia w celu objęcia ubezpie-

czeniem i ewentualnego korzystania ze świadczeń z tego ubezpieczenia nie jest

obejściem prawa. Obejścia prawa nie stanowi również dążenie do zmiany swojej sy-

tuacji prawnej. Nie można natomiast czynić wnioskodawczyni zarzutu z tego, że wy-

5

konując rzeczywiście pracę na rzecz spółki w ramach umowy o pracę, podlegała

również ubezpieczeniom społecznym. Sąd podkreślił, że wnioskodawczyni zawierając

umowę o pracę, była w początkowym okresie ciąży, przy czym w dacie jej zawierania

o tym fakcie nie wiedziała, umowa o pracę została zawarta na 5 lat, a wnioskodaw-

czyni po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego zamierza wrócić do pracy.

Apelację organu rentowego Sąd Apelacyjny uznał za uzasadnioną i zmienił

wyrok Sądu pierwszej instancji oddalając odwołanie wnioskodawczyni od zaskarżo-

nej decyzji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał właściwych usta-

leń stanu faktycznego (poza niewłaściwym ustaleniem celu zawartej umowy o pracę),

jednak nie przeprowadził właściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału do-

wodowego. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawczyni od dnia rozpoczęcia działalno-

ści spółki „L.”, tj. od 1 lutego 2006 r. do 14 lutego 2007 r. pełniła obowiązki wicepre-

zesa zarządu wynikające z art. 208 k.s.h. oraz zajmowała się obsługą prawną i orga-

nizacją obsługi prawnej dla firm, z którymi spółka zawarła umowy o świadczenie

usług. Czynności te wykonywała nieodpłatnie. Natomiast po zawarciu umowy o pracę

z dniem 15 lutego 2007 r. wnioskodawczyni wykonywała te same obowiązki, ale już

za wynagrodzeniem za pracę. Ustalenie Sądu Okręgowego, że wykonywana przez

wnioskodawczynię praca nie dotyczyła zarządzania spółką i prowadzenia tylko bie-

żących spraw jest nieprawidłowe, ponieważ przedmiotem działania spółki była między

innymi działalność prawnicza, którą zajmowała się wnioskodawczyni. Zakres jej obo-

wiązków sprzed i po zawarciu umowy o pracę nie zmienił się. Natężenie jej obowiąz-

ków zależało wyłącznie od woli wnioskodawczyni, ponieważ zawierając umowy o ob-

sługę prawną mogła regulować liczbą przyjętych podmiotów do obsługi prawnej. W

2006 r. spółka zawarła cztery umowy o obsługę prawną, a w roku 2007 trzy umowy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie była to liczba podmiotów, których obsługa przekra-

czała możliwości jednego pracownika, a doświadczenie życiowe nakazuje takie ob-

ciążenie pracą ocenić jako minimalne oraz nieadekwatne do ustalonego wynagro-

dzenia w wysokości 5.000 zł. Sąd ten uznał ponadto, że zawierając umowę o pracę

wnioskodawczyni miała świadomość stanu ciąży. Takiemu ustaleniu nie stało na

przeszkodzie potwierdzenie stanu ciąży przez lekarza ginekologa podczas wizyty w

dniu 21 lutego 2007 r. Zasadnie zarzucał pozwany, że zeznania tego lekarza były

mało przekonujące zarówno co do zlecenia wykonania podstawowych badań, na

które kieruje kobiety ze stwierdzoną ciążą, jak też daty wystawienia tego skierowania

i nieodnotowania udzielonej porady w kartotece. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, za-

6

warcie umowy o pracę przy świadomości stanu ciąży, poprzednim wykonywaniu tych

samych obowiązków bez wynagrodzenia oraz krótkotrwałości „zatrudnienia" za sto-

sunkowo wysokim wynagrodzeniem za pracę przy minimalnym obciążeniu, należało

uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jakkolwiek sam fakt za-

warcia umowy o pracę w postaci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia nie jest

sprzeczny z ustawą, to naganne i nieobojętne społecznie jest korzystanie ze świad-

czeń z ubezpieczenia społecznego, przy zawieraniu umów o pracę na stosunkowo

krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia z

ubezpieczenia społecznego (przed urodzeniem dziecka) i przy ustaleniu wysokiego

wynagrodzenia w celu uzyskania przez osobę ubezpieczoną naliczanych od takiej

podstawy świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Takie zamierzenia nie licują z

zachowaniami „przyszłego radcy prawnego”, który obowiązany jest wykonywać swój

zawód zgodnie z zasadami etyki radców prawnych. Dlatego całokształt okoliczności

sprawy wskazywał, że rzeczywisty cel wnioskodawczyni polegał wyłącznie na zamia-

rze uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Celem zawartej

umowy o pracę nie było wykonywanie przez wnioskodawczynię obowiązków pracow-

niczych przez czas oznaczony (co jest istotą umowy o pracę na czas określony) i

objęcie jej ochroną ubezpieczeniową, lecz stanowiło nadużycie polegające na wyko-

rzystanie stosunku pracy wyłącznie do osiągnięcia nieuzasadnionych korzyści z

systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Po-

nadto bez postanowień dotyczących wysokości wynagrodzenia umowa ta nie zosta-

łaby zawarta. Sąd Apelacyjny uznał wprawdzie, że zawarcie umowy o pracę, w przy-

padku jej wykonywania, nie może być ocenione jako zawarcie jej w celu obejścia

ustawy, co nie oznaczało, że czynność ta nie mogła być oceniona w płaszczyźnie

zgodności jej celu z zasadami współżycia społecznego. Umowa o pracę zawarta z

naruszeniem zasad współżycia społecznego, stosownie do art. 58 § 2 k.c., jest nie-

ważna i jako taka nie wywoływała skutków prawnych w prawie ubezpieczeniowym w

postaci objęcia wnioskodawczyni obowiązkiem ubezpieczeń społecznych z tytułu

zatrudnienia w spółce „L.”.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucił naruszenie

prawa materialnego, w szczególności: 1) art. 58 § 2 k.c., przez jego niewłaściwe za-

stosowanie polegające na tym, że zaskarżony wyrok nie zawiera ustaleń faktycznych

uzasadniających zastosowanie normy prawnej wynikającej z tego przepisu i przyję-

cie, że zawarta umowa o pracę była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i

7

przez to nieważna; 2) art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez błędną wykład-

nię polegającą na przyjęciu, że występowanie w sprawie takich elementów stanu

faktycznego jak ciąża, wysokie wynagrodzenie i krótki okres zawarcia umowy o

pracę przed korzystaniem ze świadczeń społecznych stanowiło o naruszeniu zasad

współżycia społecznego, bez potrzeby rozważenia konkretnych okoliczności sprawy i

rozważenia jakie zasady współżycia społecznego zostały naruszone; 3) art. 58 § 1 i 2

k.c. w związku z art. 300 k.p., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że

naruszenie prawa lub zasad współżycia społecznego polegało na występowaniu „in-

nego rzeczywistego celu umowy, którym było nabycie uprawnień z ubezpieczenia

społecznego", pomimo utrwalonej wykładni, że samo zawarcie umowy o pracę w

okresie ciąży, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie zasiłku macierzyń-

skiego, nie jest sprzeczne z prawem; 4) art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1

ustawy systemowej w związku z art. 22 i art. 11 k.p., przez ich niezastosowanie, po-

mimo iż przesłanka wykonywania przez skarżącą pracy na rzecz i pod kierownic-

twem pracodawcy w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym za wynagrodzeniem

została wykazana, a skarżąca spełniła przesłanki bycia pracownikiem podlegającym

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym; 5) art. 65-68 Konstytucji RP, przez ar-

bitralne i nieusprawiedliwione kwestionowanie prawa skarżącej do wolności i swobo-

dy wyboru miejsca pracy, swobody ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę,

prawa do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy, a także prawa

do ochrony zdrowia; 6) art. 18 i 32 Konstytucji RP, przez wydanie orzeczenia

sprzecznego z zasadą równości wobec prawa, „zakazu dyskryminacji umów o pracę

zawieranych z kobietami w ciąży”, a także przez naruszenie konstytucyjnej zasady

ochrony i opieki państwa nad rodziną, macierzyństwem i rodzicielstwem, zgodnie z

którą prawo do szczególnej ochrony ze strony władz publicznych przysługuje kobie-

tom w okresie pre- i postnatalnym.

W skardze podniesiono także zarzuty naruszenia prawa procesowego, w

szczególności 1) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art.

391 k.p.c., „w następstwie którego oraz nieprzestrzegania kompetencji sądu odwo-

ławczego i niespełnienia jego procesowej funkcji (art. 382 k.p.c.)” doszło do braku

poczynienia wyczerpujących ustaleń, pominięcia przeprowadzonych dowodów i od-

miennych ustaleń dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, co doprowa-

dziło do wydania orzeczenia opartego na podstawie faktycznej, która nie wynika z

ustaleń ani ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 2) art. 328 § 2

8

k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez sporządzenie uzasadnienia wyroku, które

nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, w tym ustalenia stanu faktycznego

sprawy i oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, co uniemożliwia kontrolę kasa-

cyjną wyroku; 3) art. 382 k.p.c., przez wydanie orzeczenia w oderwaniu od materiału

dowodowego zebranego w pierwszej instancji, bez dokonania własnej samodzielnej

oceny tego materiału, bez wyjaśnienia na jakich dowodach Sąd Apelacyjny oparł wy-

rok i bez podania przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności oraz

przez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego co do naruszenia zasad

współżycia społecznego; 4) art. 228 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez

błędne uznanie, że ocena obciążenia pracą przy obsłudze prawnej w stosunku do

ilości obsługiwanych podmiotów jest faktem powszechnie znanym wypływającym z

doświadczenia życiowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ do-

prowadziło do bezpodstawnego ustalenia przez Sąd Apelacyjny, że skarżąca otrzy-

mywała stosunkowo wysokie (nieadekwatne) wynagrodzenie przy minimalnym ob-

ciążeniu pracą, co jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym i co doprowa-

dziło do błędnego ustalenia, że zawarta umowa o pracę była sprzeczna z zasadami

współżycia społecznego; 5) art. 231 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez kon-

struowanie domniemań faktycznych nieopartych na ustalonych faktach i przyjęcie, że

„zawarcie umowy w powyższych okolicznościach, tj. przy świadomości ciąży, krótko-

trwałość zatrudnienia i ustalenie stosunkowo wysokiego wynagrodzenia za pracę

przy minimalnym obciążeniu należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia spo-

łecznego" wobec braku ustalenia świadomości stanu ciąży, krótkotrwałości zatrud-

nienia i minimalnego obciążenia pracą, a także przez przyjęcie, że „całokształt oko-

liczności dotyczących zawarcia umowy o pracę wskazuje, iż rzeczywisty cel wnio-

skodawczyni polegał wyłącznie na zamiarze uzyskania wysokich świadczeń z ubez-

pieczenia społecznego"; 6) art. 321 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez wyro-

kowanie co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem i orzeczenie ponad żąda-

nie, polegające na uznaniu sprzeczności zawartej umowy o pracę z zasadami współ-

życia społecznego, podczas gdy przedmiotem odwołania była ocena zasadności de-

cyzji organu rentowego stwierdzającej nieważność umowy o pracę jako zawartej w

celu obejścia prawa.

Jako okoliczności przemawiające za przyjęciem skargi do rozpoznania skar-

żąca wskazała: 1) oczywiste uzasadnienie skargi, ponieważ zaskarżony wyrok oczy-

wiście narusza prawo, „a uchybienia Sądu Apelacyjnego są tej wagi, że mogłyby sta-

9

nowić samodzielne postawy kasacyjne, natomiast tu występując łącznie przekonują,

że tak rażąco wadliwy i sprzeczny z prawem materialnym i procesowym wyrok nie

może się ostać”; 2) występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego spro-

wadzającego się do pytania „czy sąd cywilny może utrzymać w mocy decyzję admi-

nistracyjną, która została oparta o art. 58 § 1 k.c. jeżeli sąd stwierdzi, że nie zacho-

dziły przesłanki zastosowania art. 58 § 1 a wyrok sądu utrzymujący w mocy tą decy-

zję został oparty na innej podstawie prawnej (tu art. 58 § 2 k.c.) oraz czy podstawa

prawna decyzji organu rentowego wyznacza zakres żądania z art. 321 k.p.c. w spra-

wie z odwołania od takiej decyzji?”; 3) potrzebę wykładni art. 58 § 2 k.c. w związku z

art. 300 k.p. i wskazania kryteriów dokonywania oceny sprzeczności z zasadami

współżycia społecznego zawarcia umowy o pracę przez kobiety w ciąży, co nie do-

czekało się dotychczas wykładni w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Zdaniem skarżącej, Sąd Apelacyjny w Gdańsku nie sporządził uzasadnienia

wyroku, a przepisał je z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z

dnia 3 lipca 2007 r. [...], posługując się ustaleniami innego Sądu (własnych ustaleń

bowiem nie dokonał), odpowiednio dopasowując elementy stanu faktycznego do ni-

niejszej sprawy. Skoro ocena dowodów w innej sprawie została zastosowana (prze-

pisana dosłownie) do sprawy niniejszej, to orzeczenie w ten sposób uzyskane mu-

siało być wadliwe, a subsumcja pod normę prawną z art. 58 § 2 k.c. była nieuzasad-

niona i błędna.

Ponadto, do niewłaściwego zastosowania art. 58 § 2 k.c. doprowadziło posłu-

żenie się orzecznictwem Sądu Najwyższego odnoszącym się do zupełnie odmien-

nych stanów faktycznych. Poprzestając na przywołaniu wyroków Sądu Najwyższego

Sąd Apelacyjny nie ustalił we własnym zakresie (ustalenia Sądu pierwszej instancji

były odmienne), że umowa o pracę została zawarta przy świadomości ciąży lub że

były wykonywane tożsame obowiązki. Sąd Apelacyjny nie wskazał nawet jaki okres

uznał za zbyt krótki, licząc czas od zawarcia umowy do zwolnienia lekarskiego (3

miesiące), czy do urodzenia dziecka (8 miesięcy). Nie dokonał też ustaleń w zakresie

wysokości wynagrodzenia. W ocenie skarżącej, odnoszenie się przez Sąd Apelacyj-

ny do orzecznictwa Sądu Najwyższego w sprawach o odmiennych stanach faktycz-

nych dowodzi jednoznacznie, że Sąd drugiej instancji nie ustalił stanu faktycznego

rozpoznawanej sprawy i zbyt pochopnie ocenił, iż podstawa faktyczna była tożsama

jak w sprawach, w których orzekał Sąd Najwyższy. Trudno akceptować twierdzenie o

krótkotrwałości zatrudnienia wnioskodawczyni, która wykonywała pracę od 15 lutego

10

2007 r., termin porodu wyznaczono na 19 października tego roku, a umowa była za-

warta na 5 lat. Również argument o zbyt wysokim wynagrodzeniu w zamian za mini-

malne obciążenie nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym. Ponadto

przesłanka nieważności z art. 58 § 2 k.c. odwołuje się do innych norm prawnych i

pozaprawnych niż przesłanka z art. 58 § 1 k.c. i wymaga dokładnego merytoryczne-

go uzasadnienia takiej oceny. Ponadto Sąd Apelacyjny arbitralnie stwierdził, że „za-

wierając umowę wnioskodawczyni miała świadomość ciąży”. Nie wiadomo jednak na

jakiej podstawie, zachowanie skarżącej należało uznać za naganne i szkodliwe spo-

łecznie, a umówione wynagrodzenie za sprzeczne z zasadami współżycia społecz-

nego, bo „nacechowane zamiarem wyłudzenia świadczeń z ubezpieczenia społecz-

nego”. Wątpliwości co do celu zawarcia umowy lub wysokości wynagrodzenia ko-

biety w ciąży, która korzystała ze zwolnienia lekarskiego, nie można sprowadzać do

schematu, w którym normą miałoby być orzekanie o nieważności umowy ze względu

na zasady współżycia społecznego. Norma taka nie wynika z przepisów prawa, w

tym z prawa ubezpieczeń społecznych. Takie podejście przekracza granice weryfika-

cji, gdyż decyzja organu rentowego staje się arbitralna, co przy niekwestionowanym

zatrudnieniu pomija podstawowe zasady wynikające z prawa pracy - godziwego

wynagrodzenia za pracę (art. 13 k.p.) i swobody woli stron (art. 11 k.p.). Sąd Apela-

cyjny nie uzasadnił swojego stanowiska, a sama klauzula generalna zasad współży-

cia społecznego ma wyjątkowe zastosowanie nawet na gruncie cywilnych stosunków

prawnych (art. 58 k.c.). Tym bardziej takie rozwiązanie nie występuje bezpośrednio w

systemie ubezpieczeń społecznych, skoro tylko w sprawach nieunormowanych w

prawie pracy do stosunku pracy klauzulę tę stosuje się odpowiednio (art. 58 k.c. w

związku z art. 300 k.p.). W rozpoznawanej sprawie, w której nie było zarzutu obejścia

prawa, nie można zarzucać naruszenia zasad współżycia społecznego ze względu

na występowanie stanu ciąży, ustalenie wysokiego wynagrodzenie lub krótkiego

okresu zawarcia umowy o pracę przed skorzystaniem ze świadczeń społecznych.

Prawidłowa wykładnia art. 58 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że przesłanka narusze-

nia zasad współżycia społecznego powinna występować już w chwili zawierania

umowy. Tylko wtedy zawarta umowa jest nieważna od początku. Tymczasem w roz-

poznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, ponieważ skarżąca w chwili

zawierania umowy o prace nie wiedziała, że jest w ciąży i nie mogła przewidzieć, że

będzie korzystała ze zwolnienia lekarskiego w związku z zagrożeniem ciąży, którego

siłą rzeczy nie można zaplanować i w tym celu zawrzeć umowę o pracę.

11

W zakresie zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżąca wskazała,

że Sąd Apelacyjny orzekał w oderwaniu od zgromadzonego w sprawie materiału i w

ogóle nie odniósł się do przeprowadzonych dowodów, powołując tylko dwa dowody:

wypis z KRS oraz zeznania lekarza ginekologa, z pominięciem pozostałych dowo-

dów. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera rażące błędy w zakresie dokony-

wania ustaleń ze względu na powołanie się na „całokształt okoliczności dotyczących

zawarcia umowy".

W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpozna-

nia i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest zasadna, chociaż Sąd Najwyższy nie podzielił wszyst-

kich jej podstaw i zarzutów. Proceduralny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. usuwa

się spod rozeznania kasacyjnego, co wynika z art. 3983

§ 3 k.p.c., stanowiącego, że

podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów oraz

oceny dowodów. Natomiast zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. oraz w związku z materialnymi podstawami skargi kasacyjnej jest zasadny. Je-

żeli Sąd Apelacyjny zaakceptował w zasadniczej części ustalenia Sądu pierwszej

instancji, że od zawarcia umowy o pracę była ona rzeczywiście zawarta i realizowana

i „nie może być ona oceniona jako zawarta w celu obejścia ustawy”, to kontrowersyj-

ne było uznanie nieważności takiej umowy z powodu jej sprzeczności z zasadami

współżycia społecznego (art. 58 § 3 k.p.), „przy świadomości ciąży, poprzednim wy-

konywaniu tych samych obowiązków bez wynagrodzenia i bez podlegania obowiąz-

kowemu ubezpieczeniu, krótkotrwałości zatrudnienia i ustaleniu stosunkowo wyso-

kiego wynagrodzenia za pracę przy minimalnym obciążeniu”. Taka ocena jest

zresztą wątpliwa, jeżeli następnie Sąd Apelacyjny twierdzi, iż „zachowania ubezpie-

czonej należy uznać za naganne i szkodliwe społecznie na tle szerokiego zjawiska

wyłudzania świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, polegającego na zawie-

raniu umów o pracę na krótki przedokres zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie

do świadczenia z ubezpieczenia społecznego i ustalaniu wygórowanego wynagro-

dzenia w celu uzyskania przez osobę ubezpieczoną naliczonych od takiej podstawy

świadczeń z ubezpieczenia społecznego”, a następnie ustala, że „w opisanym wyżej

12

stanie faktycznym sprawy rzeczywistym celem zawarcia przedmiotowej umowy nie

była wola realizowania przez wnioskodawczynię obowiązków pracowniczych, ale

skonstruowanie okoliczności faktycznych świadczących o pozostawaniu w stosunku

pracy”, co konstatuje w następujący sposób - „uzasadnione w konsekwencji jest

twierdzenie, że celem zawarcia umowy o pracę nie było wykonywanie przez odwołu-

jącą obowiązków pracowniczych przez oznaczony czas (…) oraz objęcie ochrona

ubezpieczeniową, którą uzyskała jako pracownik, lecz stanowiące nadużycie wyko-

rzystanie stosunku pracy wyłącznie do osiągnięcia nieuzasadnionych korzyści z

systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu, a

nadto, że bez postanowień dotyczących wysokości wynagrodzenia, umowa ta nie

zostałaby zawarta”. Zestawienie tych ustaleń i konstatacji świadczy o ich wewnętrz-

nej sprzeczności oraz prawniczej niespójności, zważywszy że Sąd Apelacyjny zdaje

się akceptować spełnienie realnych wymagań formalnych i konstrukcyjnych zawartej

i rzeczywiście realizowanej umowy o pracę, by niemal równocześnie kwalifikować to

zobowiązanie pracownicze jako nadużycie stosunku pracy dla uzyskania korzyści z

ubezpieczenia społecznego (obejście prawa, na które powoływał się organ rentowy),

co ostatecznie Sąd ten skonkludował stwierdzeniem nieważności umowy o pracę z

powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Prima facie oraz wedle zasady przewidującej, że jeżeli umowa o pracę spełnia

formalne i konstrukcyjne cechy zobowiązania pracowniczego, jest rzeczywiście reali-

zowana oraz nie zmierza do obejścia prawa, istotnie wykluczone jest uznanie takiej

legalnej i realnej umowy o pracę za naruszającą zasady współżycia społecznego z

powodu „całokształtu okoliczności dotyczących zawarcia umowy”. Klauzula gene-

ralna zasad współżycia społecznego, do których - wbrew supozycjom skarżącej -

można zaliczyć reguły równości i niedyskryminowania stron stosunku ubezpieczenia

społecznego ze względu na potencjalnie nieważną umowę o pracę wskazywaną jako

tytuł podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (art. 2a ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z

2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa systemowa), może

wyjątkowo prowadzić do stwierdzenia nieważności czynności prawnej (art. 58 § 2

k.p.), ale tylko wtedy, gdy ściśle wskazane okoliczności konkretnej sprawy, a nie do-

tyczące jej domysły sądu lub domniemania faktyczne, nie budzą najmniejszych wąt-

pliwości co do zamiaru, zakresu i celu określonej czynności prawnej, które nie mogą

być zaakceptowane ani usprawiedliwione wedle jakichkolwiek standardów lub zasad

13

prawnych, prawniczych lub społecznych. Na pewno stan ciąży, ustalenie wysokiego

wynagrodzenia za pracę ani krótki okres „przedzatrudnienia” przed zajściem określo-

nego ryzyka chronionego normami prawa ubezpieczeń społecznych, ani „całokształt

okoliczności dotyczących zawarcia umowy” same w sobie (eo ipso) nie mieszczą się

w katalogu weryfikowalnych zasad współżycia społecznego, które usprawiedliwiałyby

stwierdzenie nieważności umowy o pracę, która spełnia formalne i konstrukcyjne ce-

chy zobowiązania pracowniczego oraz jest rzeczywiście realizowana przez strony

stosunku pracy. Zwłaszcza podlegający konstytucyjnej i ustawowej wzmożonej

ochronie prawnej stan ciąży nie może dyskryminować kobiety w uzyskaniu legalnej

ochrony w stosunkach ubezpieczeń społecznych, chociaż też nie powinien jej pre-

miować (uprzywilejowywać) ponad uznane standardy prawne wynikające z przepi-

sów i zasad prawa ubezpieczeń społecznych. W rozpoznawanej sprawie wymaga to

poczynienia rozważań w kierunku ustalenia, dlaczego z tytułu wykonywania takich

samych obowiązków wnioskodawczyni nie pozostawała wcześniej w stosunku pracy,

ale wykonywała je bez wynagrodzenia, co jest wykluczone na gruncie realizowanego

także w sposób dorozumiany w tych samych warunkach stosunku pracy, skoro pra-

cownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia za pracę (art. 84 k.p.).

Równocześnie należy mieć na uwadze, że w razie ustalenia wykonywania

tych samych obowiązków na podstawie pracowniczego stosunku pracy - będące jego

obowiązkowym następstwem stosunki ubezpieczeń społecznych powinny być reali-

zowane nie tylko w zakresie podlegania pracowniczemu tytułowi ubezpieczeń spo-

łecznych oraz przysługujących z tego tytułu uprawnień, ale także w zakresie obo-

wiązków podmiotów stosunków ubezpieczenia społecznego, obejmujących opłacanie

należnych składek za cały okres podlegania temu ubezpieczeniu z mocy prawa,

które powinno być realizowane ex tunc, tj. od początku wykonywania tych samych

obowiązków, a nie dopiero od korzystnej dla skarżącej daty zawarcia formalnej

umowy o pracę.

Ponadto mając na uwadze, że potencjalna umowa o pracę dotyczy być może

tzw. rodzinnych stosunków pracy (organami zainteresowanej spółki z o.o. są osoby

bliskie rodzinnie wnioskodawczyni, w tym jej ojciec, który jest prezesem, a wniosko-

dawczyni pełni funkcje jednego z wiceprezesów tej spółki), należy sprawdzić, czy

zawarta umowa o pracę spełnia warunek konstrukcyjnego i realnego podporządko-

wania wnioskodawczyni wobec jej potencjalnego pracodawcy, a ponadto ustalić, czy

wnioskodawczyni z tytułu więzów rodzinnych i prawnych nie spełnia kryteriów okre-

14

ślonych dla osób współpracujących, o których mowa w art. 11 ustawy systemowej,

kiedy to pracownik dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany tak jak osoba

współpracująca (art. 8 ust. 2 tej ustawy). Ponadto, nie tylko ustalenie rażąco wyso-

kiego wynagrodzenia za pracę, ale także nieustalenie w ogóle wynagrodzenia za

pracę wykonaną w ramach realnego zobowiązania pracowniczego, mogą być w kon-

kretnych okolicznościach sprawy uznane za nieważne jako dokonane z naruszeniem

zasad współżycia społecznego kosztem innych uczestników systemu ubezpieczeń

społecznych, które może polegać nie tylko na świadomym dążeniu do osiągnięcia

nieuzasadnionych korzyści z tego systemu, ale także na uszczupleniu należnych mu

dochodów w postaci obowiązku opłacania składek za cały okres podlegania temu

ubezpieczeniu.

Odpowiadając na zawarte w skardze kasacyjnej zagadnienia prawne i mając

na uwadze to, że stosunki prawne obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego, ren-

towych, wypadkowego i chorobowego są kreowane z mocy samego prawa (ipso

iure), co zawsze wymaga sprawdzenia konstrukcyjnych przesłanek podlegania tym

ubezpieczeniom społecznym, Sąd Najwyższy uznał, co następuje: 1) Nie ma pod-

staw prawnych oraz uzasadnienia do ograniczania sądowego postępowania odwo-

ławczego wyłącznie do zweryfikowania podstaw prawnych wskazanych w zaskarżo-

nej decyzji. Przeciwnie, sądy ubezpieczeń społecznych nie tylko są uprawnione, ale

mają obowiązek zweryfikowania wszystkich przesłanek warunkujących objęcie z

mocy prawa spornym tytułem podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecz-

nych. 2) Reguły równości i niedyskryminowania stron stosunku ubezpieczenia spo-

łecznego (art. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych) mogą być powoływane jako zasady współżycia społecznego sprzeci-

wiające się wyłudzaniu nienależnych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych

w razie potencjalnego stwierdzenia nieważności umowy o pracę wskazywanej jako

tytuł podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.

W konsekwencji powyższego Sąd Najwyższy uznał, iż sprawa nie dojrzała do

ostatecznego wyrokowania i orzekł po myśli art. 39815

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.