Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 16 grudnia 2009 r.

III CZP 80/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 16 grudnia 2009 r., III CZP 80/09

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sędzia SN Marian Kocon (sprawozdawca)

Sędzia SN Iwona Koper

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sędzia SN Lech Walentynowicz

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 16 grudnia

2009 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, po

rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa

Sądu Najwyższego we wniosku z dnia 20 lipca 2009 r.:

„Czy przy rozpoznawaniu wniosku o wpis w księdze wieczystej decydujące

znaczenie ma zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. stan rzeczy z chwili orzekania, czy też –

wobec szczególnego charakteru postępowania o wpis w księdze wieczystej –

należy na podstawie art. 29 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i

hipotece (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.) w związku z art.

192 pkt 3, art. 13 § 2, art. 6266

§ 1 i art. 6268

§ 2 k.p.c. uznać, że przy wpisie do

księgi wieczystej decyduje stan rzeczy z chwili złożenia wniosku?”

podjął uchwałę:

Sąd rozpoznając wniosek o wpis w księdze wieczystej związany jest

stanem rzeczy istniejącym w chwili złożenia wniosku i kolejnością jego

wpływu

i nadał jej moc zasady prawnej.

Uzasadnienie

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, działając na podstawie art. 60 § 1 ustawy

z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) i

powołując się na rozbieżności w orzecznictwie, wystąpił z wnioskiem o rozpoznanie

przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego

przedstawionego w części wstępnej uchwały.

Przedstawił, że m.in. w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1994 r.,

III CZP 72/94 (OSNC 1994, nr 12, poz. 235), z dnia 9 marca 1995 r., III CZP 149/94

("Monitor Prawniczy" 1995, nr 11, s. 336), postanowieniach z dnia 20 marca 1998

r., I CKN 541/97 (nie publ.), z dnia 13 grudnia 2001 r., IV CKN 369/01 (OSNC 2002,

nr 10, poz. 126), z dnia 21 stycznia 2004 r., IV CK 346/02 (nie publ.), z dnia 20

grudnia 2005 r., V CK 307/05 (nie publ.), z dnia 6 maja 2005 r., II CK 683/04 ("Izba

Cywilna" 2006, nr 5, s. 53), z dnia 4 lutego 2005 r., I CK 512/04 ("Izba Cywilna"

2005, nr 12, s. 55), z dnia 14 lutego 2003 r., IV CKN 1770/00, (nie publ.) i z dnia 23

września 1998 r., II CKN 720/97 (nie publ.) reprezentowany jest pogląd, iż art. 316 §

1 k.p.c. stosuje się odpowiednio do postępowania wieczystoksięgowego. Wobec

deklaratywnego, a nie konstytutywnego charakteru wpisu przeniesienia prawa

własności w księdze wieczystej, ochrona wierzycieli hipotecznych może być

zapewniona jedynie przez jak najszybszy wpis hipoteki. Kolejność rozpoznania

wniosków o wpis ma tylko walor porządkujący, natomiast nie spełnia funkcji

zabezpieczającej. Rozpoznanie wniosków w kolejności wpływu stanowi jedynie

postulat, którym sądy mogą, ale nie muszą się kierować. Jeżeli w toku

postępowania wieczystoksięgowego doszło do zbycia prawa, od którego istnienia

zależy objęty wnioskiem wpis innego prawa, to ze względu na potrzebę uzgodnienia

stanu prawnego księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości,

taki fakt nie może nie zostać wzięty pod uwagę; stosowanie art. 192 pkt 3 k.p.c. jest

w takim wypadku wyłączone. Tej zasady nie może modyfikować art. 29 ustawy z

dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r.

Nr 124, poz. 1361 ze zm. – dalej: "u.k.w.h."), gdyż czym innym jest wynikająca z

tego przepisu moc wsteczna wpisu, a czym innym ocena zasadności wniosku o

wpis, czyli dopuszczalności wpisu.

Pogląd odmienny Sąd Najwyższy wyraził w postanowieniach z dnia 2 grudnia

1997 r., II CKN 484/97 (OSNC 1998, nr 6, poz. 98), z dnia 12 czerwca 2008 r., III

CSK 54/08 (nie publ.), z dnia z dnia 23 października 1996 r., I CKU 13/96 (nie

publ.), z dnia 24 września 2004 r., I CK 365/04 (nie publ.) i z dnia 30 października

2008 r., IV CSK 115/08 (nie publ.) oraz w uchwale z dnia 29 kwietnia 2008 r., III

CZP 17/08 (OSNC 2009, nr 6, poz. 82). U jego podłoża legło założenie, że

kolejność rozpoznawania wniosków wynikająca z art. 6266

§ 1 i art. 6267

§ 1 k.p.c.

w związku z art. 8 u.k.w.h. nie ma tylko charakteru postulatywnego. Ze względu na

konstytucyjną zasadę równości, naruszenie zasady rozpoznawania wniosków w

kolejności ich wpływu do sądu nie może pozbawić znaczenia prawnego wniosku,

który wpłynął wcześniej, lecz nie został załatwiony przed wnioskiem złożonym

później. Ustawodawca celowo ograniczył kognicję sądu wieczystoksięgowego,

przewidując odpowiednie środki prawne w postaci ostrzeżenia (art. 62613

§ 1 k.p.c.)

oraz powództwa o usunięcie niezgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze

wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości (art. 10 u.k.w.h.).

Decydujące znaczenie powinien mieć stan rzeczy istniejący w chwili wpływu

wniosku do sądu; twierdzenie przeciwne, oparte na rygorystycznym odczytaniu art.

316 § 1 k.p.c., pozbawia art. 29 u.k.w.h. praktycznego znaczenia. Ponadto nie ma

istotnych powodów, dla których nie byłoby możliwe, w ramach postępowania

wieczystoksięgowego, stosowanie art. 192 pkt 3 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.

Zdaniem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, w postępowaniu

wieczystoksięgowym sąd rozpoznający wniosek o wpis powinien brać pod uwagę

nie stan rzeczy z chwili orzekania, lecz z chwili złożenia wniosku. Pewność i

bezpieczeństwo obrotu w wystarczającym stopniu chronią instytucje ostrzeżenia o

niezgodności stanu prawnego oraz wzmianki o wniosku (art. 8 u.k.w.h.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawione przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zagadnienie

prawne dotyczące kwestii, czy przy rozpoznawaniu wniosku o wpis w księdze

wieczystej decydujące znaczenie ma stan rzeczy w chwili orzekania (art. 316 § 1

k.p.c.), czy też wobec szczególnego charakteru postępowania o wpis decyduje stan

rzeczy z chwili złożenia wniosku o dokonanie wpisu, ujawniło się w orzecznictwie w

sprawach, w których rozpoznanie wniosku o wpis hipoteki przymusowej następuje

po rozporządzeniu przez dłużnika prawem własności nieruchomości lub prawem

użytkowania wieczystego.

Stanowisko, że wniosek o wpis hipoteki przymusowej nie może być przez sąd

wieczystoksięgowy uwzględniony, jeżeli w chwili wpisu dłużnik nie jest już

właścicielem (bądź użytkownikiem wieczystym) nieruchomości, którą zbył po

złożeniu wniosku o wpis hipoteki, Sąd Najwyższy zajął w uchwałach z dnia 30 maja

1994 r., III CZP 72/94 i z dnia 9 marca 1995 r., III CZP 149/94, oraz w

postanowieniach z dnia 16 maja 1997 r., III CKU 66/97, z dnia 20 marca 1998 r., I

CKN 541/97, z dnia 13 grudnia 2001 r., I CKN 369/01, z dnia 21 stycznia 2004 r., IV

CK 346/02 i z dnia 23 stycznia 2004 r., III CK 245/02. Stanowisko to wywiódł z art.

109 u.k.w.h., według którego wpis hipoteki przymusowej następuje przeciwko

takiemu właścicielowi nieruchomości, który jest dłużnikiem wnioskodawcy, oraz z

art. 6268

§ 2 k.p.c. (uprzednio art. 46 u.k.w.h.), nakładającego na sąd

wieczystoksięgowy obowiązek badania, czy wpis hipoteki następuje przeciwko

takiemu właśnie właścicielowi. Przyjął, że w postępowaniu wieczystoksięgowym ma

zastosowanie – w związku z art. 13 § 2 k.p.c. – art. 316 k.p.c., co oznacza, że sąd

dokonuje wpisu na podstawie stanu faktycznego i prawnego z chwili orzekania, a

więc przeniesienie własności nieruchomości przez dłużnika nie może być pominięte

także wówczas, gdy nastąpiło po złożeniu wniosku o wpis hipoteki. Wprawdzie

ustawa o księgach wieczystych i hipotece normuje pewne kwestie samodzielnie,

wyłączając stosowanie w tym zakresie przepisów kodeksu postępowania cywilnego,

niemniej nie zawiera przepisu, z wyjątkiem art. 47 u.k.w.h., który wyklucza

stosowanie art. 316 § 1 k.p.c.

Do stanowiska odmiennego nie prowadzi art. 29 u.k.w.h., stanowiący, że wpis w

księdze wieczystej ma moc wsteczną od dnia złożenia wniosku o dokonanie wpisu,

a w wypadku wszczęcia postępowania z urzędu – od dnia wszczęcia tego

postępowania. Czym innym jest wynikająca z przytoczonego przepisu moc

wsteczna wpisu, a czym innym ocena zasadności wniosku o wpis, czyli

dopuszczalności wpisu; moc wsteczna wpisu, będąc jedną z zasad postępowania

wieczystoksięgowego, oznacza tylko, że powstanie skutków prawnych wpisu jest

wcześniejsze niż chwila orzekania. Zasada ta ma znaczenie przy określaniu

pierwszeństwa ograniczonych praw rzeczowych wpisanych do księgi wieczystej

oraz ujawnionych w tej księdze praw osobistych i roszczeń (art. 12 i 20 u.k.w.h.);

dotyczy dokonanego wpisu, a więc takiego, którego dopuszczalność została już

poddana ocenie sądu. Dopiero dokonany wpis wywołuje skutki wsteczne w

zakresie, o którym mowa w art. 29 u.k.w.h.

W uzasadnieniu postanowienia z dnia 21 stycznia 2004 r., IV CK 346/02, Sąd

Najwyższy – podzielając tezę o potrzebie odpowiedniego stosowania art. 316 § 1

k.p.c. w postępowaniu wieczystoksięgowym – zwrócił uwagę na dwa aspekty

związane z wzajemną relacją kolidujących wniosków o wpis w księdze wieczystej.

Po pierwsze, znaczenie decydujące dla możliwości uwzględnienia wniosku może

mieć kolejność, w jakiej jest on rozpatrywany. Decyduje ona zwłaszcza wtedy, gdy

wpis ma charakter konstytutywny. Sądy wieczystoksięgowe wprawdzie powinny

kierować się kolejnością wpływu wniosków, jednak jest to jedynie postulat, a nie

wymaganie ustawowe wynikające z art. 6266

i 6267

k.p.c. (dawniej: art. 44 i 45

u.k.w.h.). Po drugie, ze względu na jedynie odpowiednie stosowanie w

postępowaniu nieprocesowym przepisów o procesie (art. 13 § 2 k.p.c.), należy

wykluczyć powoływanie się na art. 192 pkt 3 k.p.c. w tych przypadkach, w których

wpis prawa w księdze wieczystej zależy od ujawnienia w niej zbycia innego prawa.

Sąd Najwyższy podniósł ponadto, że postępowanie wieczystoksięgowe ma

szczególny charakter i powinno zmierzać do ujawnienia w księdze wieczystej stanu

aktualnego, zgodnego z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości.

Częściowo zbieżny z tym orzeczeniem tok rozumowania legł u podstaw

postanowień Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2005 r., V CK 307/05, z dnia 6

maja 2005 r., II CK 683/04, z dnia 4 lutego 2005 r., I CK 512/04, z dnia 14 lutego

2003 r., IV CKN 1770/00 oraz z dnia 23 września 1998 r., II CKN 720/97.

Zauważono w nich, że art. 6266

k.p.c. nie rozstrzyga o kolejności rozpoznania

wniosków, lecz o ich kolejności w ogóle. Kierowanie się tą kolejnością nie jest

nakazem ustawowym. W postępowaniu o wpis w księdze wieczystej nie stosuje się

art. 8 u.k.w.h. Z kolei skutek wsteczny wpisu wynikający z art. 29 u.k.w.h. jest

związany tylko z takim wpisem, który jest dopuszczalny w chwili jego dokonania.

Przeciwne stanowisko wynika z kilku orzeczeń Sądu Najwyższego, wśród

których w pierwszej kolejności należy wskazać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

29 kwietnia 2008 r., III CZP 17/08, nawiązującą do stanowiska wyrażonego w

postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2008 r., III CSK 54/08, z

dnia 23 października 1996 r., I CKU 13/96, z dnia 24 września 2004 r., I CK 365/04,

z dnia z 30 października 2008 r., IV CSK 115/08, że przeniesienie prawa własności

nieruchomości i dokonanie w księdze wieczystej wpisu na rzecz nabywcy nie

stanowi przeszkody do wpisu hipoteki przymusowej (a także innego wpisu o

charakterze konstytutywnym) na podstawie wniosku złożonego wcześniej.

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd rozpoznający wniosek o wpis hipoteki,

kierując się ściśle dyrektywą ustawową zawartą w art. 6268

§ 2 k.p.c., nie ma

podstaw do „badania", a więc i uwzględniania jako podstawy orzekania, wniosku

nabywców nieruchomości o wpis w dziale II oraz dołączonych do niego

dokumentów, w tym umowy sprzedaży, mimo że zawarta w formie aktu

notarialnego w zasadzie przenosi własność. Podzielenie stanowiska co do skutków

niezachowania przez sąd zasady kolejności rozpoznawania wniosków o wpis oraz

rygorystycznego uznawania zdarzeń prawnych zaszłych już po złożeniu wniosku

prowadziłoby do pozbawienia treści normatywnej przepisów o hipotecznym

zabezpieczeniu wierzytelności, a w konsekwencji także pozbawienia wierzyciela

możliwości zaspokojenia się, gdyż nie zawsze mógłby ubezskutecznić to zbycie w

drodze skargi pauliańskiej na podstawie art. 527 k.c. Jednocześnie stawiałoby

niesolidnego dłużnika w bezpodstawnie korzystnej sytuacji, co nie może zyskać

aprobaty społecznej. Sąd Najwyższy przyjął, że art. 6266

§ 1, art. 6267

§ 1 k.p.c. i

art. 8 u.k.w.h. muszą mieć znaczenie dla prowadzenia ksiąg wieczystych, w

przeciwnym bowiem razie byłyby zbędne. Przepisy art. 2, 3 i 8 u.k.w.h. oraz art.

6266

§ 1 i art. 6267

§ 1 k.p.c. ukierunkowują działalność sądów

wieczystoksięgowych w celu zapewnienia księgom wieczystym prawdziwości

wpisów i bezpieczeństwa obrotu. Ratio legis i ranga wymienionych przepisów

prowadzi do wniosku, że nabywca nieruchomości po ujawnieniu wzmianki o

wniosku o wpis hipoteki przymusowej nie może zasłaniać się nieznajomością tego

wniosku i musi się liczyć z tym, że stan prawny nieruchomości może ulec zmianie.

Poza tym Sąd Najwyższy uznał potrzebę stosowania przez sąd w postępowaniu

wieczystoksięgowym art. 192 pkt 3 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Podkreślił, że w

przepisach o postępowaniu nieprocesowym, w tym też w przepisach o

postępowaniu wieczystoksięgowym, nie ma regulacji dotyczącej zbycia

nieruchomości po wszczęciu postępowania o wpis prawa. W postępowaniu o wpis

hipoteki przymusowej występują przeciwstawne interesy wierzyciela i dłużnika. Te

same zatem racje, które przemawiają za ochroną strony w razie zbycia przedmiotu

sporu, przemawiają za ochroną wierzyciela w razie zbycia nieruchomości w toku

postępowania o wpis hipoteki przymusowej. Zbycie nieruchomości w toku

postępowania o wpis hipoteki przymusowej, a więc po uczynieniu wzmianki o wpisie

pozostaje bez znaczenia dla dalszego biegu postępowania, a wpis odniesie skutek

wobec nabywcy. Za takim rozwiązaniem przemawia też nowelizacja ustawy o

księgach wieczystych i hipotece wprowadzona ustawą z dnia 11 maja 2001 r. o

zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece, ustawy – Kodeks postępowania

cywilnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy –

Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 63, poz. 635), polegająca na przeniesieniu przepisów

dotyczących postępowania wieczystoksięgowego zamieszczonych w ustawie o

księgach wieczystych i hipotece do kodeksu postępowania cywilnego po ich

zmodyfikowaniu. Gdyby więc wolą ustawodawcy było wyłączenie stosowania art.

192 pkt 3 k.p.c. w postępowaniu wieczystoksięgowym, stanowiącym szczególny

rodzaj postępowania nieprocesowego, to dałby temu wyraz w treści tych przepisów.

Skoro tego nie uczynił, nie można zakładać, że jest to wynikiem przeoczenia.

Analiza prezentowanych orzeczeń daje podstawy do stwierdzenia, że w

orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się dwa rozbieżne stanowiska co do

potrzeby stosowania w postępowaniu wieczystoksięgowym art. 316 § 1 i art. 192

pkt 3 k.p.c. Rozstrzygnięcie tej kwestii wymaga określenia kognicji sądu

wieczystoksięgowego.

Decydujące znaczenie ma art. 6268

k.p.c., który wskazuje wyraźnie na rolę

sądu wieczystoksięgowego inną niż rola sądu orzekającego w procesie. Z § 1 tego

artykułu wynika, że wpis do księgi wieczystej dokonywany jest jedynie w granicach

wniosku, kluczowe znaczenie ma jednak § 2, stanowiący, iż rozpoznając wniosek o

wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów

oraz treść księgi wieczystej. Poza tym z § 3 wynika, że sąd rozpoznając wniosek o

wpis w księdze wieczystej prowadzonej w systemie informatycznym z urzędu bada

jedynie zgodność danych wskazanych we wniosku z danymi wynikającymi z

systemów prowadzących ewidencje powszechnych numerów identyfikacyjnych,

chyba że istnieją przeszkody faktyczne uniemożliwiające dokonanie takiego

sprawdzenia. Stosownie do § 4, rozpoznając wniosek o zmianę oznaczenia

nieruchomości w księdze wieczystej prowadzonej w systemie informatycznym, sąd

ponadto dokonuje z urzędu sprawdzenia danych wskazanych we wniosku i

ujawnionego w księdze wieczystej oznaczenia nieruchomości z danymi katastru

nieruchomości, chyba że istnieją przeszkody faktyczne uniemożliwiające dokonanie

takiego sprawdzenia. Z kolei § 5 wskazuje konsekwencje niezgodności danych, o

których mowa w § 3 i § 4; niezgodność taka stanowi przeszkodę do dokonania

wpisu. Artykuł 6268

k.p.c. zawiera zatem pełną regulację przebiegu postępowania

wieczystoksięgowego; nie tylko postępowania dowodowego, ale i podstaw

orzekania, które w procesie zostały uregulowane w art. 316 § 1 k.p.c.

Nie stanowi argumentu za stosowaniem w postępowaniu wieczystoksięgowym

art. 316 § 1 k.p.c. fakt, że postępowanie to nie zawiera regulacji, która wyłącza

stosowanie przewidzianej w tym przepisie zasady orzekania. Z art. 6268

§ 2 k.p.c.

wynika, że skoro sąd prowadzący księgi wieczyste ocenia jako materiał dowodowy

jedynie dokumenty, to tylko dokumenty mogą stanowić podstawę wpisów; innym

materiałem dowodowym sąd nie dysponuje i nie może dysponować. Sąd

prowadzący księgę wieczystą nie jest powołany do przeprowadzania dowodów i

rozstrzygania sporów. Do jego kognicji nie należy rozstrzyganie sporów z zakresu

prawa własności i innych praw, jeżeli treść ujawniona w księdze wieczystej jest

niezgodna z rzeczywistym stanem tej księgi, stosowanie więc w postępowaniu

wieczystoksięgowym art. 316 § 1 k.p.c. jest nieuzasadnione. Skoro sąd

wieczystoksięgowy nie prowadzi postępowania dowodowego, z wyjątkiem dowodu

z dokumentów, to nie ma odpowiedniego zastosowania art. 316 § 1, zgodnie z

którym sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy. Dokumenty stanowiące podstawę wpisu składane są

równocześnie z wnioskiem o wpis, a to oznacza, że w zasadzie podstawą orzekania

sądu wieczystoksięgowego jest stan rzeczy z chwili złożenia wniosku.

Nie jest też przekonujący argument, że stosowanie art. 316 § 1 k.p.c. jest

niezbędne w systemie, w którym księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia

stanu prawnego nieruchomości, gdyż zmiany w prawie własności nieruchomości

następują pozaksięgowo, a ich ujawnienie w księdze wieczystej ma charakter

deklaratoryjny. Rzeczywisty stan prawny nieruchomości, przez który należy

rozumieć stan zgodny z prawem materialnym bada się w postępowaniu o

uzgodnienie stanu prawnego księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

ale nie jest to postępowanie prowadzone w trybie nieprocesowym, lecz

postępowanie procesowe. Sąd wieczystoksięgowy nie może we własnym zakresie

rozstrzygać o tym, o czym powinien orzec wstępnie sąd procesowy. Konsekwentnie

należy przyjąć, że ustawodawca nie wyposażył sądu wieczystoksięgowego w

możliwość ustalania stanu faktycznego i prawnego nieruchomości, a zatem sąd ten

związany jest chwilą złożenia wniosku o wpis.

Reasumując, wpis do księgi wieczystej może nastąpić jako łączny rezultat

złożenia i zbadania wniosku, dokumentów i treści księgi wieczystej; od daty

prawidłowego złożenia wniosku liczą się skutki prawne dokonanego na jego

podstawie wpisu. Przedmiotem posiedzeń jest badanie dokumentów przedłożonych

przez wnioskodawcę i treści księgi wieczystej. Oznacza to, że dokonanie wpisu na

podstawie dokumentów nie dołączonych do wniosku stanowi przekroczenie granic

kognicji sądu wieczystoksięgowego. Przeprowadzenia przez sąd

wieczystoksięgowy własnych dowodów i dokonywania na ich podstawie własnych

ustaleń nie może usprawiedliwiać art. 34 u.k.w.h., który dla ujawnienia właściciela

dopuszcza wykazanie odpowiednimi dokumentami następstwa prawnego po osobie

wpisanej jako właściciel. Przepis ten nie zmienia kognicji sądu

wieczystoksięgowego oraz kognicji sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację

od wpisu, co znajduje potwierdzenie również w art. 6262

§ 4 k.p.c., który

analizowany łącznie z art. 6268

§ 2 k.p.c. pozwala na uznanie, że w razie

stwierdzenia jakichkolwiek niezgodności pomiędzy treścią księgi wieczystej a

załączonymi do niej dokumentami, prowadzącymi do ustalenia, iż nastąpiła zmiana

w prawie własności, sąd powinien zwrócić wniosek i dokonać wpisu ostrzeżenia

(art. 62613

§ 1 k.p.c.). (...)

Artykuł 316 § 1 k.p.c. umożliwia i nakazuje sądowi rozpoznającemu sprawy w

procesie ocenę całokształtu stanu rzeczy przed wydaniem wyroku, podczas gdy

sąd wieczystoksięgowy ma badać jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do

wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej.

Trafnie zaznaczono w uzasadnieniu zagadnienia prawnego, że nie można

zgodzić się z poglądem, iż art. 316 § 1 k.p.c. bez żadnych wyjątków – nawet w

procesie – wyznacza podstawy orzekania przez sąd. Jest to tym bardziej nie do

przyjęcia w postępowaniu wieczystoksięgowym, w którym ten przepis mógłby mieć

zastosowanie jedynie odpowiednio, zwłaszcza w tych przypadkach, w których wpis

do księgi wieczystej ma charakter konstytutywny, a nie deklaratoryjny.

Gwarantowana przez instytucję ksiąg wieczystych ochrona pewności i

bezpieczeństwa obrotu byłaby złudna, gdyby oddalenie wniosku o wpis ze względu

na przewłaszczenie nieruchomości na osobę trzecią miało sankcjonować

nieuczciwą praktykę polegającą na zbywaniu nieruchomości przez dłużnika przed

konstytutywnym wpisem hipoteki zabezpieczającej wierzytelność. Stosowanie art.

316 § 1 k.p.c. odpowiednio, czyli z modyfikacjami wynikającymi z odrębnego niż w

procesie celu postępowania wieczystoksięgowego, nie znajduje uzasadnienia

również dlatego, że właściwe, szczególne i odpowiadające charakterowi

postępowania wieczystoksięgowego unormowania zawarte są w art. 6268

k.p.c.

Istnienie tego przepisu jako przepisu szczególnego w sprawach

wieczystoksięgowych wyklucza możliwość stosowania art. 316 k.p.c. wtedy, gdy np.

nastąpiło zbycie nieruchomości uniemożliwiające wpis hipoteki, której wniosek

został złożony wcześniej. Uprawnienia tego sądu w zakresie badania stanu

prawnego i faktycznego nieruchomości, której dotyczy wniosek, są w sposób

wyczerpujący wyliczone w art. 6268

§ 2-4 k.p.c.

Z kognicją sądu wieczystoksięgowego ściśle wiąże się kwestia kolejności

rozpoznawania wniosków o wpis w księdze wieczystej. W związku z tym art. 6268

k.p.c. musi być analizowany łącznie z art. 6266

§ 1 k.p.c., stanowiącym, że o

kolejności wniosku o wpis rozstrzyga chwila wpływu wniosku do właściwego sądu.

Za chwilę wpływu wniosku uważa się godzinę i minutę, w której w danym dniu

wniosek wpłynął do sądu. W myśl art. 6266

§ 2 k.p.c., wnioski, które wpłynęły w tej

samej chwili, są uważane za złożone równocześnie. Jeżeli na podstawie złożonych

dokumentów sąd stwierdza zmianę w prawie własności, stosuje art. 62613

k.p.c.,

czyli z urzędu dokonuje ostrzeżenia. W ten sposób ustawodawca celowo ograniczył

kognicję sądu wieczystoksięgowego; wprowadzając środek prawny w postaci

ostrzeżenia (art. 62613

§ 1 k.p.c.) wyraził wolę, aby wszelkie ewentualne

niezgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze z rzeczywistym stanem

prawnym eliminowane były w drodze powództwa o usunięcie niezgodności stanu

prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym

nieruchomości (art. 10 u.k.w.h.).

Wytoczenie tego powództwa jest wyłącznym sposobem doprowadzenia do

zgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze z rzeczywistym stanem

prawnym. Zgodność taka nie może zostać osiągnięta przez czynności sądu

wieczystoksięgowego, polegające na załatwianiu wniosków wbrew kolejności ich

złożenia lub na dokonywaniu samowolnej, pozbawionej podstaw prawnych oceny,

czy przyjąć stan prawny z chwili orzekania o wpisie, czy z chwili złożenia wniosku.

Takich wątpliwości sąd wieczystoksięgowy nie może rozstrzygać, dlatego

decydujące znaczenie przy rozpoznawaniu wniosku o wpis w księdze wieczystej ma

stan rzeczy istniejący w chwili wpływu wniosku do sądu, a kolejność złożenia

wniosków o wpis w księdze jest dla sądu wiążąca. Przyjęcie innej chwili jako

miarodajnej dla oceny stanu prawnego nieruchomości prowadziłoby do pozbawienia

znaczenia art. 6266

§ 1 k.p.c.

Nie można podzielić poglądu, że art. 6266

§ 1 k.p.c. ma tylko znaczenie

postulatu. Gdyby tak było, nie miałby żadnego znaczenia prawnego art. 6267

§ 1

k.p.c., stanowiący, że wniosek o wpis powinien być w dniu wpływu do sądu

zarejestrowany niezwłocznie w dzienniku ksiąg wieczystych i opatrzony kolejnym

numerem. Wzmianka o wniosku ma istotne znaczenie, ponieważ poza

zachowaniem miejsca dla wpisu, którego dokonania wnioskodawca żąda, wyłącza

rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 8 u.k.w.h.), decyduje o chwili

rozstrzygającej o przyjęciu dobrej bądź złej wiary (art. 6 ust. 3 u.k.w.h.) i powoduje,

że ujawnione w księdze prawo, którego wniosek i wzmianka dotyczy, nie korzysta

już z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym (art. 3 u.k.w.h.).

Wnioski o wpis do księgi wieczystej są rejestrowane w dzienniku ksiąg

wieczystych, jest zatem oczywiste, że wpis powinien nastąpić bezzwłocznie, ze

wskazaniem dnia, godziny i minuty wpływu wniosku (art. 6266

§ 1 k.p.c.).

Opieszałość w tym zakresie może narazić uczestników obrotu nieruchomościami na

niepowetowaną szkodę, dlatego niezwłocznie po zarejestrowaniu wniosku w

dzienniku ksiąg wieczystych zaznacza się w odpowiednim dziale księgi wieczystej

numer wniosku (wzmianka o wniosku – art. 6267

§ 2 k.p.c.).

Kierowanie się kolejnością złożenia wniosków o wpis do księgi wieczystej

należy uznać za nakaz ustawowy, a nie tylko postulat także dlatego, że gdyby było

inaczej, w art. 6266

§ 1 k.p.c. ustawodawca użyłby słowa „może”, dzięki czemu o

kolejności wniosku o wpis mogłaby rozstrzygać chwila wpływu do właściwego sądu,

a dowolność sądu wieczystoksięgowego w zakresie rozpoznawania

poszczególnych wniosków o wpis do księgi wieczystej zyskałaby podstawę prawną.

Wobec jednak kategorycznego brzmienia art. 6266

§ 1 k.p.c. sąd nie może, w razie

stwierdzenia, że złożone wnioski wzajemnie się wykluczają, dowolnie wybierać,

który z nich nadaje się do wpisu, a który, w wyniku pozytywnego załatwienia

poprzedniego, do księgi wpisany już nie zostanie. Sąd ma obowiązek dokonać

wpisu wniosku wcześniejszego; jeżeli okaże się, że kolejny złożony wniosek nie

może już zostać wpisany, sąd – stosownie do art. 6269

k.p.c. – oddala wniosek o

wpis.

Zachowanie kolejności rozpoznania wniosków o wpis nie usuwa groźby

uniemożliwienia przez dłużnika realizacji ochrony interesu wierzyciela hipotecznego

przez ustanowienie hipoteki przymusowej, niemniej jednak kolejność dokonywania

wpisu według kolejności wpływu wniosku do sądu ma znaczenie podstawowe, gdyż

porządkuje działania sądu wieczystoksięgowego i – wraz z szybkością

dokonywania wpisów – spełnia funkcję zabezpieczającą wierzyciela przed

pozbyciem się majątku przez dłużnika dokonanym pomiędzy ustanowieniem

hipoteki a jej wpisaniem do księgi wieczystej, a tym samym chroni wierzyciela przed

czynnościami dłużnika, zmierzającymi do usunięcia majątku spod egzekucji.

Naruszenie tej kolejności przez sąd może stać się podstawą do zakwestionowania

prawidłowości dokonanego wpisu.

Zasada równości stron oraz podległości ustawom zakazuje sądowi traktowania

art. 6266

§ 1 i 2 k.p.c. jako przepisu o charakterze czysto postulatywnym (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2004 r., I CK 365/04).

Ustawodawca celowo ograniczył kognicję sądów w postępowaniu

wieczystoksięgowym; w przeciwnym razie ujawnienie stanu prawnego w księdze

wieczystej wiązałoby się z uwikłaniem ich w spory prawne, z uszczerbkiem dla

aktualności wpisów oraz odpowiedniej zgodności pomiędzy stanem rzeczywistym a

stanem ujawnionym w księdze. Odmienne zapatrywanie dopuszczające

rozszerzanie kognicji sądu wieczystoksięgowego przez uwzględnianie w chwili

wpisu okoliczności znanych sądowi urzędowo (art. 228 § 2 k.p.c.), np. ujawnionych

w innej sprawie oczekującej na rozpoznanie w terminie późniejszym jest sprzeczne

z art. 6268

§ 2 k.p.c. oraz pomija, że w przepisach o kognicji sądu

wieczystoksięgowego nie ma odpowiednika uchylonego art. 46 ust. 2 u.k.w.h.

W istocie oznacza to przyzwolenie na praktykę unikania odpowiedzialności za długi,

ze szkodą dla starannych wierzycieli.

Poza tym art. 228 § 2 k.p.c. stanowi, że fakty znane sądowi urzędowo nie

wymagają dowodu, jednakże sąd na rozprawie powinien zwrócić na nie uwagę

stron. Fakty te powinny zatem zostać przytoczone na rozprawie w celu

umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do nich. Powołanie w uzasadnieniu

orzeczenia faktów znanych sądowi z urzędu, które nie były przedmiotem rozprawy,

jest naruszeniem art. 228 k.p.c.; ponieważ wnioski w postępowaniu

wieczystoksięgowym są rozpoznawane na posiedzeniu niejawnym, to w wypadku

zamiaru sądu powołania się na fakty znane mu urzędowo, konieczne byłoby

wyznaczenie rozprawy (art. 148 § 2 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.), co naruszałoby

zasadę rozpoznawania spraw w postępowaniu wieczystoksięgowym na posiedzeniu

niejawnym (art. 6261

§ 1 k.p.c.). W tej sytuacji nie jest przekonujący argument, że

zamierzeniem ustawodawcy było zastąpienie pominiętego art. 46 ust. 2 u.k.w.h.

przepisem art. 228 k.p.c.

Gwarancja pełnej ochrony wierzyciela ustanawiającego hipotekę przymusową

zależy także, co wymaga podkreślenia, od uniezależnienia wpisu tej hipoteki od

dalszego przysługiwania dłużnikowi osobistemu własności podlegającej obciążeniu

nieruchomości. Wychodząc z tego założenia Sąd Najwyższy przyjął również art.

192 pkt 3 k.p.c. za podstawę prawną stanowiska zajętego w uchwale z dnia 29

kwietnia 2008 r., III CZP 17/08, że przeniesienie prawa własności nieruchomości i

dokonanie w księdze wieczystej wpisu na rzecz nabywcy nie stanowi przeszkody do

wpisu hipoteki przymusowej na podstawie złożonego wcześniej wniosku. Uznał

zatem potrzebę odpowiedniego stosowania przez sąd w postępowaniu

wieczystoksięgowym art. 192 pkt 3 k.p.c., według którego zbycie w toku sprawy

rzeczy lub prawa, objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy jej bieg. Istota tej

regulacji polega na tym, aby wyrok mógł odnieść bezpośredni skutek również

wobec nabywcy. Wynika z niej zasada, że dokonywane po wszczęciu postępowania

rozporządzenie rzeczą objętą sporem nie ma wpływu na dalszy tok postępowania.

Brak jakichkolwiek podstaw jurydycznych do niestosowania tej zasady w

postępowaniu wieczystoksięgowym, a więc także w postępowaniu o wpis hipoteki.

W związku z odpowiednim stosowaniem art. 192 pkt 3 k.p.c. należy jedynie przyjąć,

że chwilą, po której zbycie nieruchomości nie ma wpływu na dalszy bieg

postępowania, jest chwila wpisu w księdze wieczystej wzmianki o wniosku, od tego

bowiem czasu nikt nie może zasłaniać się nieznajomością dokonanej wzmianki (art.

2 zdanie drugie in fine u.k.w.h.).

Za odpowiednim stosowaniem art. 192 pkt 3 k.p.c. w postępowaniu

wieczystoksięgowym przemawia też okoliczność, że zasada stabilizacji

postępowania obowiązuje zarówno na etapie postępowania rozpoznawanego, jak i

egzekucyjnego. W świetle art. 930 k.p.c., jeżeli rozporządzenie nieruchomością

polega na jej zbyciu, na potrzeby egzekucji przyjmuje się swoistą fikcję prawną,

polegającą na uznawaniu dłużnika w dalszym ciągu za właściciela nieruchomości,

mimo że zrealizował się skutek prawnorzeczowy umowy, polegający na

przeniesieniu własności nieruchomości na nowego nabywcę. Egzekucję prowadzi

się w dalszym ciągu tak, jak gdyby w ogóle nie doszło do zbycia nieruchomości.

Za stanowiskiem, że przy wpisie do księgi wieczystej decyduje stan rzeczy

istniejący w chwili złożenia wniosku, przemawiają również argumenty konstytucyjne,

w tym przede wszystkim konieczność prowadzenia sprawiedliwego postępowania

(wieczystoksięgowego). Efektu czytelnych zasad postępowania nie zapewniałaby

sytuacja, w której sąd wieczystoksięgowy mógłby dokonywać wpisów według

swego uznania, dowolnie, wbrew kolejności złożenia wniosków o wpis, pomijając

chwilę ich złożenia. Bez wątpienia byłoby to naruszenie konstytucyjnych zasad

równości i sprawiedliwości. Nie budzi wątpliwości, że wykładnia art. 6266

k.p.c. jako

postulatu, a nie jako wiążącego sąd ustawowego obowiązku rozpoznawania

wniosków według kolejności wpływu do sądu, dawałoby sądowi

wieczystoksięgowemu nadmierną dowolność, powodującą brak u uczestników

obrotu pewności prawa i stanu prawnego nieruchomości.

Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie

prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.