Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 7 stycznia 2010 r.

II PZP 13/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 7 stycznia 2010 r.

II PZP 13/09

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Romualda Spyt.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2010 r.

sprawy z powództwa Haliny P. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecz-

nego-Oddziałowi Regionalnemu w Z.G. o wypowiedzenie umownych warunków

pracy i płacy, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopolskim z

dnia 6 listopada 2009 r. [...]

„Czy wezwanie do udziału w sprawie na podstawie art. 194 § 1 kpc poprzez

czynności konkludentne, bez wydania przez Sąd I instancji postanowienia, wywołuje

skutki określone w art. 198 § 1 kpc ?”

p o d j ą ł uchwałę:

O wezwaniu do wzięcia udziału w sprawie w charakterze pozwanego (art.

194 § 1 k.p.c.) sąd orzeka zawsze postanowieniem wydanym na rozprawie,

także wtedy, gdy wezwania do udziału w sprawie może dokonać z urzędu (art.

477 k.p.c.).

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopol-

skim postanowieniem z 6 listopada 2009 r. [...] w sprawie z powództwa Haliny P.

przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu

w Z.G. o „wypowiedzenie umownych warunków pracy i płacy” (w taki sposób ozna-

czono strony i przedmiot sporu w tym postanowieniu), przedstawił Sądowi Najwyż-

szemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie

prawne: czy wezwanie do udziału w sprawie na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. poprzez

2

czynności konkludentne, bez wydania przez sąd pierwszej instancji postanowienia,

wywołuje skutki określone w art. 198 § 1 k.p.c.

Przedstawione zagadnienie prawne wyłoniło się przy rozpoznawaniu apelacji

powódki Haliny P. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Sulęcinie z 30

czerwca 2009 r. [...], którym oddalono jej powództwo w całości. Powódka Halina P.

wystąpiła przeciwko „Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w W.” z

pozwem, w którym wniosła odwołanie od otrzymanego wypowiedzenia umowy o pracę. Po-

wódka była zatrudniona na stanowisku głównego księgowego w Kasie Rolniczego Ubez-

pieczenia Społecznego-Oddziale Regionalnym w S. W związku ze zmianą struktury orga-

nizacyjnej powódka została pracownikiem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-

Oddziału Regionalnego w Z.G. Sąd Rejonowy do rozprawy z 3 kwietnia 2009 r. pro-

wadził postępowanie z udziałem „Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w

W.” jako pozwanego. W taki sposób pozwany był określany w kolejnych pismach proceso-

wych powódki i w protokołach rozpraw. W piśmie z 6 kwietnia 2009 r. pełnomocnik Prezesa

Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w W. wyjaśnił, że pracodawcą powódki

w rozumieniu art. 3 k.p. jest Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regio-

nalny w Z.G.. Od rozprawy przeprowadzonej 21 kwietnia 2009 r. postępowanie toczyło się

z udziałem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w Z.G.

jako strony pozwanej, przy czym Sąd pierwszej instancji nie wydał postanowienia o we-

zwaniu tego podmiotu do udziału w sprawie w charakterze pozwanego. Powódka nie

sprostowała oznaczenia strony pozwanej, a Sąd Rejonowy nie wypowiedział się w kwe-

stii ewentualnego sprostowania oznaczenia strony pozwanej. Jednocześnie Sąd ten nie

doręczył Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w Z.G.

pozwu ani innych pism procesowych składanych przez strony procesu, lecz mimo to

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w Z.G. brała udział w

sprawie. Wyrok Sądu Rejonowego zapadł przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w Z.G. Z analizy akt sprawy wynika ponadto, że

powódka w żadnym stadium postępowania nie zgłaszała wniosku o wezwanie do udziału w

sprawie w charakterze pozwanego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału

Regionalnego w Z.G., a w apelacji podała w wątpliwość oznaczenie przez Sąd pierwszej

instancji tego podmiotu jako jej pracodawcy, a przez to jako strony pozwanej.

W uzasadnieniu pytania prawnego Sąd Okręgowy podniósł, że z orzecznictwa

Sądu Najwyższego wynika, iż niewątpliwie decyzja sądu o wezwaniu do udziału w spra-

wie na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. powinna mieć formę postanowienia. Wątpliwości

3

Sądu zadającego pytanie prawne wynikały natomiast stąd, że - w jego ocenie - można

jednak przedstawić argumenty przemawiające za tym, iż wymaganie co do formalnej

strony decyzji sądu nie ma charakteru bezwzględnego w sprawach z zakresu prawa

pracy. Postępowanie w tych sprawach jest bowiem mniej sformalizowane, a rygory od-

noszące się do zwykłego postępowania złagodzone. Sąd powołał się w tym kontekście

na możliwość zgłaszania przez pracownika treści pozwu i apelacji do protokołu, brak

możliwości odrzucenia pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, jeżeli wła-

ściwy jest inny organ, oraz na możliwość dokonania przez sąd z urzędu wezwań do

udziału w sprawie w trybie art. 194 k.p.c. (zgodnie z art. 477 k.p.c.). Ponadto Sąd Okrę-

gowy stwierdził (nie wskazując przy tym żadnej konkretnej publikacji), że w literaturze

prawniczej dopuszczono możliwość dorozumianego (np. przez wdanie się w spór z

nabywcą) wyrażenia przez stronę zgody na wejście, w miejsce dotychczasowej

strony przeciwnej, nabywcy rzeczy lub prawa w toku procesu (art. 192 pkt 3 k.p.c.). Do-

puszczając, w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, możliwość wyra-

żenia woli (dokonania czynności procesowej) przez stronę w sposób dorozumiany,

należy przyjąć, że możliwe jest również wyrażenie decyzji przez sąd w kwestii dopo-

zwania przez czynności konkludentne, polegające na faktycznym dopuszczeniu jakiegoś

podmiotu do udziału w sprawie bez wydania postanowienia o wezwaniu go do udziału w

sprawie w charakterze pozwanego.

Sąd Okręgowy podkreślił, że decyzja sądu o wezwaniu do udziału w sprawie

na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. powinna mieć formę postanowienia. Na konieczność

wydania postanowienia w tym przedmiocie zwracał wielokrotnie uwagę Sąd Najwyż-

szy (między innymi w orzeczeniach: z 18 czerwca 1968 r., III CZP 69/67, OSNCP

1969 nr 7-8, poz. 122, z 4 grudnia 1972 r., I PR 191/72, OSNCP 1972 nr 12, poz.

210, z 25 kwietnia 1980 r., III CZP 21/80, OSPiKA 1981 nr 3, poz. 44). W przedmio-

towej sprawie Sąd pierwszej instancji nie wydał formalnego postanowienia o dopo-

zwaniu, dopuszczając jednocześnie do udziału w postępowaniu Kasę Rolniczego

Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w Z.G., chociaż powódka pozwała

Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w W. Ponadto Sąd Rejonowy

nie doręczył Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalne-

mu w Z.G. odpisu pozwu ani pism procesowych składanych przez strony procesu.

Zdaniem Sądu Okręgowego, możliwe jest przyjęcie, że brak wydania posta-

nowienia w oparciu o art. 194 k.p.c. - mimo faktycznego uczestniczenia w postępo-

waniu podmiotu, w stosunku do którego nie zostało wydane postanowienie o dopo-

4

zwaniu - nie powoduje skutków opisanych w art. 198 k.p.c. (a więc nie następuje

skutek pozwania). Za takim stanowiskiem przemawia bezpośrednio treść art. 194

k.p.c., zgodnie z którym sąd wzywa oznaczoną osobę do udziału w postępowaniu.

Skoro „sąd wzywa”, to musi wydać postanowienie, ponieważ decyzje jurysdykcyjne

sądu przybierają postać postanowień, jeżeli nie jest wymagane wydanie wyroku lub

nakazu zapłaty (art. 354 k.p.c.). Niedopuszczalne byłoby przyjęcie możliwości wyra-

żania swoich decyzji jurysdykcyjnych przez sąd orzekający w sposób dorozumiany.

Strony procesu muszą wiedzieć, jakie decyzje zostały podjęte przez sąd, a decyzje

sądu muszą być wyrażane w sposób jednoznaczny dla stron i niebudzący wątpliwo-

ści co do ich treści, bez względu na to, czy strony zgadzają się z treścią merytorycz-

ną orzeczenia. Z tego punktu widzenia skutki określone w art. 198 k.p.c. może wy-

wołać jedynie orzeczenie sądu mające postać postanowienia. Powołując się na po-

glądy doktryny dopuszczające możliwość dorozumianego podjęcia przez stronę

czynności procesowej, Sąd Okręgowy stwierdził, że należy rozważyć dopuszczal-

ność wyrażenia decyzji przez sąd - w kwestii wezwania do udziału w sprawie - przez

czynności konkludentne, polegające na faktycznym dopuszczeniu podmiotu do

udziału w postępowaniu bez wydania postanowienia o wezwaniu do udziału w spra-

wie w charakterze pozwanego. W przedmiotowej sprawie dopuszczenie do udziału w

postępowaniu Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego

w Z.G. nie naruszyło praw i gwarancji procesowych strony pozwanej, albowiem pod-

miot ten brał udział w sprawie, aktywnie uczestnicząc w postępowaniu. Sąd Okręgo-

wy stwierdził, że postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy jest mniej sfor-

malizowane. Dlatego można byłoby uznać, że w sprawach tych wypełnienie przez

sąd obowiązku określonego w art. 477 k.p.c. mogłoby nastąpić również poprzez

czynności konkludentne, polegające na dopuszczeniu do udziału w charakterze

strony pozwanej podmiotu właściwego do występowania w tym charakterze, bez

wydania w tej kwestii postanowienia.

Przedstawiając powyższe wątpliwości, Sąd Okręgowy opowiedział się zdecy-

dowanie za stanowiskiem, że wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwa-

nego bez postanowienia wydanego na podstawie art. 194 k.p.c. nie wywołuje skut-

ków opisanych w art. 198 k.p.c. Wydanie postanowienia stanowi akt formalny, które-

go funkcja jest podobna do aktu pozwania określonej osoby wprost przez powoda.

Proces nie może się toczyć przeciwko osobie, która nie została wskazana w pozwie

przez powoda jako strona pozwana, chyba że doszło do przekształceń podmioto-

5

wych z zachowaniem normatywnych reguł określających tryb tych przekształceń.

Brak postanowienia sądu wydanego w oparciu o art. 194 k.p.c. uniemożliwia choćby

ustalenie, od kiedy (od jakiej daty) istnieją skutki, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem

powództwa. Jeżeli sąd dokonuje wezwania z urzędu, skutki tego wezwania następują

już z chwilą wydania postanowienia. Ustalenie daty zawiśnięcia sporu ma istotne

znaczenie dla ustalenia, czy istnieje bezwzględna negatywna przesłanka procesowa,

a mianowicie zawiśnięcie sporu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczy interpretacji

art. 194 § 1 k.p.c. w kontekście art. 198 § 1 k.p.c. Dotyczy zatem instytucji wezwania

do udziału w sprawie w charakterze pozwanego (tzw. dopozwania). Dokonując inter-

pretacji wymienionych przepisów postępowania, należy mieć na względzie, że zasa-

dą jest, iż zarówno pod względem przedmiotowym jak i podmiotowym proces cywilny

definiuje strona powodowa. Od chwili wszczęcia procesu aż do wydania wyroku

przez sąd pierwszej instancji w zasadzie niczym nieskrępowana wola powoda

kształtuje jego zakres przedmiotowy i podmiotowy (w postępowaniu apelacyjnym

pojawiają się istotne ograniczenia przekształceń podmiotowych i przedmiotowych

procesu - por. art. 391 § 1 zdanie ostatnie k.p.c. i art. 383 k.p.c.). Przekształcenia

podmiotowe po wniesieniu pozwu i zawiśnięciu sporu dopuszczalne są jednak tylko

w przypadkach wyraźnie przewidzianych w ustawie. Mogą one być następstwem

zmian podmiotowych zachodzących w stosunkach materialnoprawnych będących

przedmiotem postępowania, bądź to wskutek sukcesji generalnej, bądź szczególnej

(art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c., art. 181 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., art. 192 pkt 3 k.p.c.), albo też

nosić charakter procesowy (art. 194-198 k.p.c.). Dopuszczalność tych ostatnich prze-

kształceń podmiotowych jest podyktowana umożliwieniem stronom (wyjątkowo są-

dowi pracy - art. 477 k.p.c.) - już w trakcie toczącego się postępowania - naprawienia

błędów niewłaściwego pierwotnego określenia jego granic podmiotowych, braku le-

gitymacji procesowej występującej zarówno po stronie pozwanej jak i powodowej.

Podkreślić należy, że tylko przy zachowaniu wymaganych ustawowo warunków

można zmienić podmioty występujące w charakterze stron procesowych, jeżeli nie

one powinny zajmować pozycję strony w obecnym procesie.

6

W szczególności, zgodnie z art. 194 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., jeżeli okaże

się, że powództwo nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w

sprawie stroną pozwaną, sąd na wniosek powoda lub pozwanego wezwie tę osobę

do wzięcia udziału w sprawie. Z kolei art. 194 § 3 k.p.c. stanowi, że jeżeli okaże się,

że powództwo o to samo roszczenie może być wytoczone przeciwko innym jeszcze

osobom, które nie występują w sprawie w charakterze pozwanych, sąd na wniosek

powoda może wezwać te osoby do wzięcia udziału w sprawie. W postępowaniu od-

rębnym w sprawach z zakresu prawa pracy, gdy powodem jest pracownik, wezwania

do udziału w sprawie, o którym mowa w art. 194 § 1 i 3 k.p.c., sąd może dokonać

również z urzędu, czyli bez wniosku strony (art. 477 k.p.c.).

W odniesieniu do instytucji dopozwania (art. 194 § 1 i 3 k.p.c.) w orzecznictwie

Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że zarówno w przypadku wezwania do

udziału w sprawie w charakterze pozwanego określonej osoby z urzędu (art. 477 w

związku z art. 194 § 1 i 3 k.p.c.), jak i na wniosek powoda lub pozwanego, konieczne

jest wydanie przez sąd postanowienia w tym przedmiocie. Nawet w sytuacji, gdy do

dopozwania dochodzi na wniosek jednej ze stron, samo złożenie takiego wniosku nie

powoduje automatycznie (bez postanowienia sądu) wezwania wskazanego podmiotu

w charakterze strony pozwanej. O wezwaniu do udziału w sprawie, a także o nie-

uwzględnieniu wniosku o wezwanie, decyduje sąd, wydając zawsze odpowiednie

postanowienie. Postanowienie to powinno być wydane na rozprawie i - jako nieza-

skarżalne - może być wpisane do protokołu rozprawy (art. 356 k.p.c.).

Wezwanie do udziału w sprawie jest czynnością sądu, a nie strony postępo-

wania. Pogląd taki został zawarty między innymi w uchwale Sądu Najwyższego z 18

czerwca 1968 r., III CZP 69/67 (OSNC 1969, nr 7-8, poz. 122), a także w uzasadnie-

niu uchwały Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1980 r., III CZP 21/80 (OSNC 1980, nr

11, poz. 207). Najpełniej reguła ta została wyrażona w postanowieniu Sądu Najwyż-

szego z 10 listopada 1970 r., II CZ 139/70 (OSP 1971 nr 10, poz. 178, z aprobującą

glosą W. Broniewicza), w którym przyjęto wprost, że wezwanie do wzięcia udziału w

sprawie w charakterze pozwanego osoby, przeciwko której nie zostało wytoczone

powództwo, czyli dopozwanie, następuje mocą postanowienia sądu, i to niezależnie

od tego, czy wezwania tego dokonuje się na wniosek strony, czy z urzędu. Poglądy

zawarte w krytycznej glosie do tego postanowienia autorstwa W. Siedleckiego (PiP

1972 nr 5, s. 144) nie zostały zaaprobowane ani w literaturze (por. E. Wengerek:

Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego z zakresu procesu cywilnego, NP 1973 nr

7

1, s. 89), ani w orzecznictwie; jednak nawet i ten autor - uznając, że w analizowanej

kwestii nie jest konieczne wydanie postanowienia - widział potrzebę formalnej wypo-

wiedzi sądu, tyle że za wystarczającą uznawał formę zarządzenia przewodniczące-

go. Jeżeli chodzi o wagę procesową postanowienia o wezwaniu do udziału w sprawie

w charakterze pozwanego, to w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok z 3

grudnia 1971 r., III CRN 376/71, OSPiKA 1972 nr 11, poz. 207) przyjmuje się, że na-

wet wadliwe postanowienie o tzw. dopozwaniu wywołuje skutki procesowe, które ist-

nieją tak długo, jak długo istnieje samo postanowienie. Nie występują jednak skutki

dopozwania, o których stanowi art. 198 k.p.c., gdy sąd nie wydał formalnego posta-

nowienia o wezwaniu do udziału w sprawie w charakterze pozwanego.

Przedstawione stanowisko Sądu Najwyższego jest aprobowane przez przewa-

żającą część doktryny cywilnego prawa procesowego (np. M. Jędrzejewska, K. We-

itz: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. T. Ereciński, część pierwsza,

t.1., s. 591 i przywołana tam literatura; B. Bladowski: Metodyka pracy sędziego w

sprawach cywilnych, Kraków 1999, s. 130; A. Góra-Błaszczykowska: Postanowienia

sądu pierwszej instancji w procesie cywilnym, Warszawa 2002, s. 210-211). Stano-

wisko to zostało zakwestionowane jedynie w odniesieniu do sytuacji, gdy wniosek w

sprawie dopozwania zgłosił powód, do którego uprawnień - wynikających z zasady

dyspozycyjności - należy określenie strony pozwanej (tak W. Siedlecki: Uchybienia

procesowe w sądowym postępowaniu cywilnym, Warszawa 1971, s. 96-97; S. Wło-

dyka: Podmiotowe przekształcenie powództwa, Warszawa 1968, s. 95). Pogląd ten

nie może mieć jednak zastosowania w rozpoznawanej sprawie, gdyż - jak wyjaśnio-

no wyżej - powódka aż do wydania wyroku przez Sąd Rejonowy nie wystąpiła z

wnioskiem o dopozwanie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regio-

nalnego w Z.G., wobec której zapadł wyrok. W sprawie można byłoby co najwyżej przyjąć,

że to pierwotnie pozwany Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w W. złożył

wniosek o dopozwanie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalne-

go w Z.G. w sposób dorozumiany, poprzez podniesienie w piśmie procesowym z 6 kwietnia

2009 r., że pracodawcą powódki jest Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział

Regionalny w Z.G. Również to nie ma jednak decydującego znaczenia, ponieważ nie zostało

wydane przez Sąd Rejonowy - ponad wszelką wątpliwość - postanowienie o wezwaniu do

udziału w sprawie w charakterze pozwanego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-

Oddziału Regionalnego w Z.G.

8

Chociaż orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza, w niektórych sytuacjach,

możliwość dokonania przez stronę czynności procesowej w sposób dorozumiany (por. np.:

postanowienie z 24 września 2008 r., II CSK 134/08, LEX nr 470010; wyrok z 19 październi-

ka 2005 r., V CK 708/04, LEX nr 187102), to pogląd ten nie może zostać odniesiony do

czynności sądu. Nie można przenosić poglądu o dopuszczalności dokonania przez stronę

czynności procesowych w sposób dorozumiany (konkludentny) na czynności sądowe, które

muszą być sformalizowane. Sąd zawsze powinien podejmować swoje decyzje jurysdykcyjne

w sposób sformalizowany (np. wydając postanowienie lub zarządzenie - por. uzasadnienie

uchwały Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2004 r., I PZP 1/04, OSNP 2005 nr 5, poz. 67).

Wezwanie do udziału w sprawie jest zaś czynnością sądu, a nie czynnością strony, co jed-

noznacznie wynika z treści art. 194 § 1 i 3 k.p.c. W odniesieniu do wezwania do udziału w

sprawie przez sąd z urzędu jest to oczywiste, skoro w tym przypadku strona nie podejmuje

żadnej czynności procesowej inicjującej działanie sądu (art. 477 k.p.c.). W uzasadnieniu wy-

roku z 24 kwietnia 1970 r., II PR 84/70 (OSNCP 1971 nr 1, poz. 8) Sąd Najwyższy przyjął, że

dopiero wezwanie do wzięcia udziału w sprawie w charakterze pozwanego, dokonane przez

sąd, zastępuje pozwanie (art. 198 § 1 k.p.c.). Stanowcza teza w odniesieniu do niedopusz-

czalności przekształceń podmiotowych w procesie w sposób dorozumiany została zawarta

również w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 26 lipca 2001 r., IV CKN 1648/00 (nie-

publikowane), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że „prawo polskie nie dopuszcza możli-

wości dokonywania przekształceń podmiotowych w drodze nieformalnej, poprzez zachowa-

nia konkludentne”. Orzeczenie to jest istotne, ponieważ zostało wydane w podobnym stanie

faktycznym do przedmiotowej sprawy.

Istota analizowanego zagadnienia prawnego sprowadza się do rozstrzygnię-

cia, czy także wówczas, gdy sąd dokonuje dopozwania przewidzianego w art. 194 §

1 k.p.c. w sprawie z zakresu prawa pracy, niezbędne jest wydanie w tym przedmiocie

postanowienia. W samym pytaniu prawnym Sądu Okręgowego nie wskazano

expressis verbis, że chodzi o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwa-

nego w sprawie z zakresu prawa pracy, z powództwa pracownika, jednak z uzasad-

nienia pytania prawnego oraz okoliczności sprawy, na kanwie której zrodziły się wąt-

pliwości Sądu Okręgowego, niewątpliwie wynika, że dotyczą one tej kwestii.

Nie ma uzasadnionych powodów, aby w sprawach z zakresu prawa pracy

odejść od wyżej przedstawionego, ugruntowanego stanowiska Sądu Najwyższego

oraz doktryny prawa procesowego w odniesieniu do instytucji dopozwania. Wykład-

nia przepisów procesowych regulujących postępowanie odrębne w sprawach z za-

9

kresu prawa pracy, uwzględniająca zasadę ograniczonego formalizmu tego postę-

powania (co do wyodrębnienia tej zasady jako jednej z naczelnych zasad postępo-

wania w sprawach z zakresu prawa pracy por. J. Brol, T. Szymanek: Postępowanie

w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, Warszawa 1989, s.

89-95), na którą powołuje się Sąd Okręgowy, nie może bowiem tak dalece modyfi-

kować ogólnych zasad procesu cywilnego, aby można było uznać, że akurat w tym

postępowaniu odrębnym dopuszczalne jest dopozwanie określonego podmiotu bez

żadnego aktu formalnego ze strony sądu, wyłącznie poprzez czynności konklu-

dentne.

W rozpoznawanej sprawie dopuszczenie nowego podmiotu po stronie pozwa-

nej odbyło się bez wniosku powódki, a wręcz wbrew jej woli, za dorozumianym jedy-

nie wnioskiem strony pozwanej (jeśli w taki sposób potraktować wyjaśnienie pozwa-

nego Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, kto jest pracodawcą

powódki, przedstawione w piśmie procesowym z 6 kwietnia 2009 r.). Dopuszczenie

w tej sytuacji możliwości dopozwania przez czynności konkludentne prowadziłoby do

sytuacji, w której to strona pozwana - wbrew woli powoda - decydowałaby, kto ma

być pozwanym. Dopozwanie musi przybrać postać sformalizowaną, gdyż jego funk-

cja jest tożsama z aktem pozwania określonej osoby wprost przez powoda, który jest

aktem podstawowym, fundamentalnym w procesie, bez którego nie może toczyć po-

stępowanie cywilne, a jeżeli się toczy, to dotknięte jest nieważnością. W wyroku z 14

marca 1974 r., I PR 375/73 (OSNCP 1975 nr 2, poz. 32) Sąd Najwyższy przesądził,

że wydanie przez sąd na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. w związku z art. 198 § 1 k.p.c.

postanowienia o wezwaniu do wzięcia udziału w sprawie w charakterze pozwanego

jest pozwaniem na równi z wystąpieniem z pozwem. Także zatem w sprawach z za-

kresu prawa pracy dopozwanie musi przybrać formę postanowienia sądu. W zakresie

tym należy także wziąć pod uwagę regulację zawartą w § 112 ust. 3 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. - Regulamin urzędowania sądów

powszechnych (Dz.U. Nr 38, poz. 249), która - wobec braku stosownego wyłączenia

- ma zastosowanie także w sprawach z zakresu prawa pracy. Przepis ten stanowi, że

w przedmiocie zawiadomienia o toczącym się procesie oraz wezwania do udziału w

sprawie, w tym także w razie nieuwzględnienia wniosku o zawiadomienie lub wezwa-

nie, sąd wydaje postanowienie.

Zasady tej nie mogą modyfikować argumenty odnoszące się do możliwości

dokonania w sposób konkludentny czynności procesowej przez stronę, co zostało

10

dopuszczone w orzecznictwie Sądu Najwyższego w odniesieniu do niektórych czyn-

ności procesowych. Nie sposób jednak przenieść tego sposobu myślenia na czynno-

ści sądu i przyjąć, że tym samym dopuszczalne jest wyrażenie decyzji jurysdykcyjnej

przez sąd w sposób konkludentny, bez podjęcia aktu formalnego.

W sprawach zakresu prawa pracy oprócz wspomnianej wcześniej zasady

ograniczonego formalizmu tego postępowania, na którą powołuje się Sąd Okręgowy

uzasadniając swoje wątpliwości, obowiązuje także zasada ograniczonej swobody

stron w dokonywaniu aktów dyspozycyjnych (por. M. Manowska: Postępowania od-

rębne w procesie cywilnym, Warszawa 2003, s. 82-83), którą również należy brać

pod uwagę przy wykładni prawa. Wyrazem tej zasady jest na przykład art. 469 k.p.c.,

który obliguje Sąd do uznania za niedopuszczalne zawarcia ugody, cofnięcia pozwu,

sprzeciwu lub środka odwoławczego oraz zrzeczenia się lub ograniczenia roszczenia

wówczas, gdyby czynność ta naruszała słuszny interes pracownika lub ubezpieczo-

nego. Przykładem tej zasady jest również art. 477 k.p.c., będący w istocie wyrazem

ograniczenia swobody dyspozycyjności stron w sprawach z zakresu prawa pracy

także w odniesieniu do określenia podmiotowych granic procesu. Tym bardziej nale-

ży przyjąć, że w sprawach z zakresu prawa pracy sam wniosek strony w przedmiocie

dopozwania nie jest wystarczający, aby mogły nastąpić skutki prawne pozwania

zgodnie z art. 198 § 1 k.p.c. W sprawach tych tym bardziej powinno być wymagane

wydanie w kwestii dopozwania osobnego postanowienia sądu pracy, stanowiącego

wyraz procesowej kontroli wniosku strony w sporze pracowniczym. Sąd pracy nie

może jednak dokonać z urzędu wezwania do udziału w sprawie pracodawcy wbrew

woli pracownika, jeżeli pracownik sprzeciwia się takiemu dopozwaniu (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 13 września 2006 r., II PK 357/05, OSNP 2007 nr 17-18, poz.

247).

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższych podjął uchwałę o treści przedsta-

wionej w sentencji.

Poza treścią pytania prawnego - i poza wiążącą Sąd Okręgowy odpowiedzią

Sądu Najwyższego (art. 390 § 2 k.p.c.) - pozostaje problem niewłaściwego oznacze-

nia strony pozwanej w sprawie z zakresu prawa pracy, w której z powództwem wy-

stępuje pracownik. Problem ten jest doniosły, ponieważ stosunkowo często zdarza

się w praktyce sądowej, że pracownik jako pozwanego w sprawie z zakresu prawa

pracy wskazuje nie swojego pracodawcę (w rozumieniu art. 3 k.p.), lecz organ, który

w imieniu pracodawcy podjął czynności z zakresu prawa pracy (np. czynność wypo-

11

wiedzenia stosunku pracy), a nawet organ ulokowany poza strukturą pracodawcy,

który z mocy przepisów szczególnych może podejmować czynności w sprawach z

zakresu prawa pracy za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną (art. 31

k.p.).

Pracownikowi trudno jest niekiedy ustalić, kto powinien być stroną pozwaną w spra-

wie z jego powództwa, zwłaszcza gdy pouczenie o możliwości wniesienia do sądu

pracy odwołania od wypowiedzenia stosunku pracy nie zawiera wyjaśnienia, kogo

należy w takiej sytuacji pozwać, a pozwać należy inny podmiot niż ten, który podjął

za pracodawcę czynność z zakresu prawa pracy. Tak się zdarzyło w niniejszej spra-

wie. „Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w W.” niewątpliwie nie

był pracodawcą powódki. Nie jest zresztą niczyim pracodawcą, w ogóle nie ma przy-

miotu pracodawcy w rozumieniu art. 3 k.p. Ma jedynie kompetencję do podejmowa-

nia niektórych czynności w sprawach z zakresu prawa pracy za pracodawcę będące-

go jednostką organizacyjną (art. 31

k.p.), co nie nadaje mu przymiotu pracodawcy.

Jednocześnie Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego nie mógł być

pozwanym choćby z tej przyczyny, że nie ma zdolności sądowej w sprawach z za-

kresu prawa pracy. Na mocy szczególnego przepisu (art. 476 § 4 k.p.c.) Prezes Kasy

Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ma zdolność sądową w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych, ponieważ jest organem rentowym. Zdolność sądowa Pre-

zesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w sprawach z zakresu rolniczych

ubezpieczeń społecznych nie przenosi się jednak na jego zdolność sądową w spra-

wach z zakresu prawa pracy dotyczących pracowników zatrudnionych w różnych

placówkach zatrudnienia w ramach Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego,

mających zdolność samodzielnego zatrudniania pracowników. Skoro Prezes Kasy

Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego nie ma zdolności sądowej w sprawach z

zakresu prawa pracy - a co więcej, brak ten (dotyczący jego zdolności sądowej) w

żaden sposób nie może być naprawiony (art. 70 i 71 k.p.c. w związku z art. 199 § 2

k.p.c.) - to pozew wniesiony przeciwko niemu powinien być odrzucony a limine (art.

199 § 1 pkt 3 k.p.c.- por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 maja 2009 r., II CSK

681/08, LEX nr 519307). W opisanej sytuacji powinno dojść natomiast do dopozwa-

nia z urzędu rzeczywistego pracodawcy pracownika (na podstawie art. 477 w

związku z art. 194 § 1 k.p.c.). Z art. 477 k.p.c. wynika obowiązek wezwania z urzędu

do udziału w sprawie strony pozwanej, jeżeli sądowi pracy wiadomo, że jest ona le-

gitymowana jako pracodawca, a pracownik się temu nie sprzeciwia (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 10 listopada 1999 r., I PKN 351/99, OSNAPiUS 2001 nr 6, poz. 199).

12

Istnieje też problem sprostowania oznaczenia strony, jeżeli pierwotnie doszło

do jej błędnego oznaczenia. Sprostowaniu przez powoda będącego pracownikiem

mylnego oznaczenia pozwanego służyć może posiedzenie sądu pracy, o którym sta-

nowi art. 468 k.p.c. (czynności wyjaśniające). Kwestia sprostowania oznaczenia

strony pozwanej jest omawiana w literaturze (por. A.Góra-Błaszczykowska: Wezwa-

nie do udziału w sprawie a sprostowanie oznaczenia strony pozwanej, Przegląd Są-

dowy, 2003 nr 4, s. 91) oraz w orzecznictwie sądowym (por. wyrok Sądu Najwyższe-

go z 18 września 2008 r., II PK 16/08, LEX nr 526697, postanowienia Sądu Najwyż-

szego: z 9 sierpnia 2000 r., I CKN 749/00, Lex nr 52784 i z 20 maja 2009 r., I CSK

400/08, LEX nr 519352). Ponieważ jednak pytanie Sądu Okręgowego nie dotyczyło

zagadnienia sprostowania oznaczenia strony pozwanej w sprawie z zakresu prawa

pracy z powództwa pracownika, rozwijanie tego wątku nie jest konieczne.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji uchwały.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.