Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 stycznia 2010 r.

II CSK 323/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 323/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 stycznia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSA Barbara Trębska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej

w W. przeciwko Gminie T. o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 stycznia 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 29 stycznia 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojskowa Agencja Mieszkaniowa wniosła o zasądzenie od Gminy T.

odszkodowania w kwocie 77.974,47 zł z ustawowymi odsetkami, z tytułu

2

niedostarczenia lokali socjalnych, przyznanych przez Sąd Rejonowy w G. w wyrokach

nakazujących opróżnienie lokali pozostających w zasobach powódki. Żądana kwota

stanowiła równowartość nieuiszczonych opłat przez lokatorów, którym przyznano prawo

do lokalu socjalnego.

Wyrokiem z dnia 29 września 2008 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił powództwo, a

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 29 stycznia 2009 r. oddalił apelację powódki.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji stanowiące podstawę

faktyczną rozstrzygnięcia. Wynika z nich, że w trzech sprawach o eksmisję z

powództwa Skarbu Państwa - Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, Sąd Rejonowy w G.

wyrokami z dnia 21 sierpnia 2003 r., 13 marca 2003 r. i 23 października 2003 r.

nakazując pozwanym: rodzinie K., J. i T., wydanie powodowi opisanych w wyrokach

lokali mieszkalnych, ustalił, że pozwanym przysługuje prawo do lokalu socjalnego i

wstrzymał wykonanie opróżnienia lokali do czasu złożenia przez Gminę T. oferty

zawarcia umowy najmu lokali socjalnych. Zaległości w opłatach lokalowych

eksmitowanych rodzin, za okres od uprawomocnienia się powyższych wyroków do

kwietnia 2007 r. stanowią kwotę dochodzoną pozwem. Pozwana w sprawie niniejszej

Gmina T. nie złożyła oferty zawarcia umów najmu lokali socjalnych.

Sąd Apelacyjny jako prawidłowe ocenił stanowisko Sądu Okręgowego o braku

legitymacji procesowej po stronie powodowej Agencji. Powołując się na przepisy ustawy

o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że

Wojskowa Agencja Mieszkaniowa jest jedynie administratorem powierzonego jej mienia

Skarbu Państwa. Wykonuje ona prawo własności i inne prawa rzeczowe w imieniu i na

rzecz Skarbu Państwa, a dokonywane przez nią czynności prawne dotyczące mienia

Skarbu Państwa wywołują bezpośredni skutek w jego majątku. Tym samym,

uprawnienie do dochodzenia odszkodowania jest uprawnieniem Skarbu Państwa a nie

Agencji. Skoro Agencja wystąpiła z roszczeniem odszkodowawczym przysługującym

właścicielowi to powództwo należało oddalić z uwagi na brak legitymacji procesowej

czynnej.

Zakładając, że powództwo wytoczył jednak uprawniony podmiot, Sąd Apelacyjny

zmienił kwalifikację materialną roszczenia z art. 417 k.c., na art. 4201

k.c. w brzmieniu

obowiązującym przed 1 września 2004 r. W ocenie tego Sądu, w rozpoznawanej

sprawie nie mają zastosowania przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie

praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (j.t.

Dz.U. z 2005 r., Nr 31, poz. 266 ze zm.), dotyczące odpowiedzialności gminy za

3

niedostarczenie lokalu socjalnego osobie uprawnionej do niego z mocy wyroku. Za

błędny uznał pogląd Sądu Okręgowego, że w niniejszej sprawie znalazłby zastosowanie

art. 18 ust. 5 tej ustawy. Obowiązuje on bowiem dopiero od dnia 1 stycznia 2007 r.

Natomiast zgodnie z art. 1a powyższej ustawy, obowiązującego od 1 lipca 2004 r.,

przepisów ustawy nie stosuje się do lokali będących w dyspozycji Wojskowej Agencji

Mieszkaniowej.

Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego o uchybieniu przez powódkę

obowiązkowi wykazania szkody, w związku z niedostarczeniem przez pozwaną gminę

lokali socjalnych uprawnionym na podstawie wyroków eksmisyjnych. Wykazanie, że

właściciel uzyskałby określony czynsz za zajęty lokal, zakłada, iż ma on prawną i

faktyczną możliwość jego wynajęcia, a powódka nie przedstawiła żadnego dowodu na

to, że były osoby oczekujące na przydział przedmiotowych lokali. Sąd drugiej instancji

uznał, że nie można wiązać odpowiedzialności gminy za szkodę z samym faktem

niedostarczenia przez gminę lokalu socjalnego, ani z faktem niepłacenia czynszu przez

osobę podlegającą eksmisji do lokalu socjalnego.

Za niezasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut dotyczący błędnego przyjęcia przez

Sąd pierwszej instancji, że powódka nie wykazała wysokości szkody. Zauważył, że na

okoliczność szkody powódka, poza dokumentami dotyczącymi osób eksmitowanych,

nie zaoferowała żadnych innych dowodów umożliwiających weryfikację zestawień

wynikających ze złożonych dokumentów, np. w postaci umów najmu zawartych z

najemcami lokali mieszkalnych powódki zajmujących lokale o podobnym standardzie,

powierzchni, położeniu jak lokale zajmowane przez osoby, które zobowiązane są płacić

powódce odszkodowanie. Dochodząc odszkodowania właściciel musi wykazać, że

uzyskałby z wynajmu zajętego lokalu określony dochód i że nie pokrywa on całości

straty, jaką ponosi w związku z zajmowaniem jego lokalu przez osobę bez tytułu

prawnego. Dodał, że powódka uniknęłaby powstania szkody z tytułu nieuiszczania opłat

należnych od lokatorów, gdyby wyegzekwowała należności od lokatorów zajmujących

jej mieszkania bez tytułu prawnego. Sąd nie uznał przedstawionej przez powódkę

dokumentacji komorniczej za dowód skutecznie prowadzonej windykacji należności

czynszowych przeciw byłym lokatorom. Stwierdził, że nie wynika z niej jakich kwot i za

jaki okres powódka dochodziła w drodze egzekucji. Podkreślił też, że skuteczność

egzekucji zależy w dużym stopniu od faktycznych działań wierzyciela, od jego

zaangażowania, właściwego monitorowania jej przebiegu.

W skardze kasacyjnej powódka skarżąc w całości powyższy wyrok zarzuciła:

4

- naruszenie prawa materialnego, a to: art. 33 i 34 k.c. oraz art. 15 ust. 1 i art. 8

ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych, art. 417 k.c. w

zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. i art. 18 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o

ochronie praw lokatorów, art. 6 k.c. w zw. z art. 417 k.c. i art. 18 ust. 5 ustawy o

ochronie praw lokatorów oraz

- naruszenie przepisów postępowania, a to: art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1, art. 64 §

1, art. 65 § 1, art. 245 w zw. z art. 233 § 1, art. 232, art. 253, art. 309 k.p.c.

W konkluzji wniosła skarżąca o zmianę wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 29

stycznia 2009 r. oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego z dnia

29 września 2008 r. i uwzględnienie pozwu w całości, ewentualnie o uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty dotyczące uznania przez

Sąd Apelacyjny, że powódka nie ma legitymacji czynnej do wystąpienia z roszczeniem

odszkodowawczym będącym przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Nie ma racji

skarżąca, że swym stanowiskiem w tym zakresie Sąd Apelacyjny naruszył art. 64 § 1 i

art. 65 § 1 k.p.c. Przepisy te stanowią bowiem jedynie o tym, komu w procesie cywilnym

przysługuje zdolność sądowa i zdolność procesowa. Jest oczywistym, że powódka jako

osoba prawna zdolność tę posiada i okoliczność ta nie była kwestionowana. Braki w

tym zakresie musiałyby skutkować odrzuceniem pozwu (art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.), a nie

oddaleniem powództwa. Czym innym jest natomiast, nieuregulowana w powołanych

wyżej przepisach, legitymacja procesowa (czynna i bierna), której brak po stronie

powódki dostrzegł Sąd Apelacyjny. Legitymacja ta, to uprawnienie określonego

podmiotu do występowania z roszczeniem przeciwko innemu podmiotowi, które

znajduje oparcie bądź w określonym stosunku materialnoprawnym łączącym owe

strony, bądź w ustawie. Tylko więc przepis prawa materialnego, stanowiącego

podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową

strony. Strona jest zatem pojęciem materialnoprawnym, a nie procesowym, a przeto o

tym czy dany podmiot jest stroną postępowania cywilnego, tj., czy ma uprawnienie do

wystąpienia z roszczeniem, przesądzają przepisy prawa materialnego, mające

zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, nie zaś przepisy procesowe.

W rozpoznawanej sprawie, zasadnym było zatem poszukiwanie podstawy

prawnej uprawnienia Wojskowej Agencji Mieszkaniowej do wytoczenia powództwa o

odszkodowanie, w przepisach regulujących funkcjonowanie tej Agencji, a więc w

5

ustawie z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej

Polskiej (Dz. U. z 2005 r., Nr 41, poz. 398 ze zm., zwanej dalej „ustawą"), w brzmieniu

nadanym jej nowelą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił

Zbrojnych RP (Dz. U. Nr 116, poz. 1203). Zgodnie z art. 8 ust. 1 i 3 ustawy, utworzona

na jej podstawie Wojskowa Agencja Mieszkaniowa jest państwową osobą prawną,

której Skarb Państwa powierza wykonywanie w jego imieniu i na jego rzecz prawa

własności i innych praw rzeczowych w stosunku do nieruchomości stanowiących jego

własność (art. 14 ust. 1). Obejmując te składniki we władanie, Agencja wstępuje w

prawa i obowiązki z nimi związane w stosunku do Skarbu Państwa oraz osób trzecich

(art. 15 ust. 1). Gospodarowanie powierzonym mieniem, prowadzenie działalności

gospodarczej należy do zadań własnych Agencji (art. 16 ust. 1), która prowadzi

samodzielną gospodarkę finansową, a jej przychodami są m.in. przychody z tytułu opłat

za używanie lokali mieszkalnych, przychody z innej działalności gospodarczej oraz inne

przychody (art. 19 ust. 1 i 3). Na gruncie tak ukształtowanego stanu prawnego, na

podstawie którego działa powodowa Agencja, Sąd Apelacyjny odmówił jej legitymacji do

wytoczenia powództwa o odszkodowanie za szkodę poniesioną w związku z

niewywiązaniem się przez pozwaną Gminę z nałożonego na nią w wyrokach sądowych

obowiązku zawarcia umowy najmu lokali socjalnych, uznając, że legitymację taką

posiada tylko właściciel lokali mieszkalnych, czyli Skarb Państwa. Argumentację swą

poparł orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2005 r. (V CK 834/04), w

którym wskazano, iż Wojskowa Agencja Mieszkaniowa jest jedynie administratorem

powierzonego jej mienia Skarbu Państwa, wykonuje prawo własności i inne prawa

rzeczowe w imieniu Skarbu Państwa i na jego rzecz, a dokonywane przez nią czynności

prawne dotyczące mienia Skarbu Państwa wywołują bezpośredni skutek w majątku

Skarbu Państwa, jako właściciela tego mienia, czego wyraźnym potwierdzeniem jest

regulacja zawarta w art. 14 ust. 3 ustawy, według której Skarbowi Państwa

reprezentowanemu przez Agencję przysługuje prawo własności lub inne prawa,

uzyskane z tytułu zbycia lub obciążenia prawem rzeczowym bądź innym prawem mienia

Skarbu Państwa, o którym mowa w ust. 1.

Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą sprawę podziela powyższe stanowisko

zaprezentowane także w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. postanowienie z

dnia 18 lutego 2005 r., V CK 771/04, nie publ., z dnia 19 stycznia 2005 r., V CK 768/04 i

z dnia 19 stycznia 2005 r., V CK 767/04, OSNC 2006/1/8). Uszło jednak uwadze Sądu

Apelacyjnego, że sprawy w jakich pogląd ten został wyrażony dotyczyły zgoła innej

6

materii, niż sprawa niniejsza. Nie chodziło w nich o legitymację procesową Wojskowej

Agencji Mieszkaniowej, ale o zagadnienie, czy może być ustanowiona na jej rzecz

hipoteka zabezpieczająca wierzytelność z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości Skarbu

Państwa, dokonanej przez Agencję. W sprawie niniejszej zaś nie chodzi o prawa

uzyskane z tytułu zbycia lub obciążenia prawem rzeczowym bądź innym prawem mienia

Skarbu Państwa, o czym stanowi art. 14 ust. 3 ustawy, na który powołuje się Sąd

Apelacyjny jako na przepis wyłączający legitymację procesową Wojskowej Agencji

Mieszkaniowej. Przepis ten jako szczególny uznaje Agencję za reprezentanta Skarbu

Państwa tylko w sprawach w nim wymienionych. Okoliczność, że Agencja wykonuje w

imieniu Skarbu Państwa i na jego rzecz prawo własności i inne prawa rzeczowe w

stosunku do stanowiących jego własność nieruchomości, nie pozbawia jej jednak

samodzielnej legitymacji procesowej do dochodzenia roszczeń mających na celu

zachowanie prawa i pobieranie należnych pożytków, czy żądania naprawienia szkody

wyrządzonej przez osoby trzecie w majątku Skarbu Państwa powierzonym Agencji do

gospodarowania. Wszak Agencja obejmując we władanie składniki mienia Skarbu

Państwa, o których mowa w art. 14 ust. 1 wstępuje w prawa i obowiązki z nimi związane

zarówno w stosunku do Skarbu Państwa, jak i osób trzecich (art. 15 ust. 1 ustawy).

Podstawowym zadaniem Agencji jest gospodarowanie powierzonym jej mieniem,

stanowiącym własność Skarbu Państwa, (art. 16 ust. 1 ustawy), które polega na

kompleksowym i stałym prowadzeniu spraw związanych z zasobami mieszkaniowymi.

W uchwale z dnia 3 października 2003 r., Sąd Najwyższy uznał za działalność

gospodarczą Agencji dochodzenie przez nią ochrony prawa własności Skarbu Państwa

do składnika zasobu mieszkaniowego, którym gospodarowanie należy do jej zdań,

przez realizację roszczenia windykacyjnego w sprawie o opróżnienie lokalu

wchodzącego we skład zasobu mieszkaniowego, którym Agencja gospodaruje (III CZP

59/03, OSNC 2004/12/187).

Reasumując, biorąc pod uwagę, że Agencja jest odrębnym od Skarbu Państwa

podmiotem prawa, któremu ustawa przyznała osobowość prawną ( art. 33 k.c.) i już

chociażby z tego względu nie można jej przypisać statusu stationes fisci w rozumieniu

art. 67 § 2 k.p.c., że wyposażona została w samodzielność gospodarczą (art. 19

ustawy), że realizuje zadania własne, do których należy przede wszystkim

gospodarowanie powierzonym jej mieniem Skarbu Państwa, że wykonuje prawo

własności i inne prawa rzeczowe na rzecz Skarbu Państwa występując na zewnątrz z

mocy art. 15 ust. 1 ustawy jako dysponent określonego prawa, uznać należy, że

7

Wojskowa Agencja Mieszkaniowa posiada legitymację procesową do dochodzenia

należności związanych z powierzonym jej zasobem mieszkaniowym, w tym i

naprawienia szkody wyrządzonej w tym mieniu przez osoby trzecie. Wskazać trzeba, iż

w art. 45 ustawy, w jego brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2004 r., przewidziana jest

legitymacja procesowa i to dyrektora oddziału regionalnego Agencji do wytoczenia

powództwa o nakazanie opróżnienia lokalu mieszkalnego, orzeczenie o uprawnieniu do

lokalu socjalnego, o wezwanie do udziału w procesie gminy oraz określenie

odszkodowania.

W rezultacie zatem zasadny okazał się zarzut skarżącej naruszenia w

omawianym tu zakresie prawa materialnego, a mianowicie art. 15 ust. 1 ustawy o

zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Wydaje się, że i Sąd Apelacyjny nie był przekonany

do odmiennego stanowiska, choć je za Sądem Okręgowym prezentował, skoro

jednocześnie dokonał oceny zasadności dochodzonego roszczenia, co przy przyjęciu

braku legitymacji czynnej powódki było zbędne.

Odnośnie do skargi kasacyjnej dotyczącej tej części rozważań Sądu

Apelacyjnego, za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia prawa procesowego - art.

328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy już wielokrotnie wyjaśniał, że

zarzut naruszenia powyższego przepisu może być usprawiedliwiony tylko w tych

wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej

instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny argumentacji, która doprowadziła do

wydania zaskarżonego orzeczenia, odczytania jaki stan faktyczny lub prawny stanowił

podstawę rozstrzygnięcia, a tym samym gdy nie poddaje się ono kontroli kasacyjnej

(por. niepublikowane wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 października 2008 r., II PK

48/08, z dnia 19 września 2007 r. sygn. akt II CSK 175/07; z dnia 7 listopada 2007 r.,

sygn. akt II CSK 390/07; z dnia 9 listopada 2007 r., sygn. akt V CSK 263/07; z dnia 28

listopada 2007 r„ sygn. akt V CSK 288/07; z dnia 11 stycznia 2008 r., sygn. akt V CSK

240/07, z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 421/07, z dnia 11 kwietnia 2008 r.,

sygn. akt II CSK 615/07, z dnia 13 listopada 2003 r., IV CK 183/02, postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt II CSK 58/08 i z dnia 29 maja 2008 r.,

sygn. akt II CSK 59/08). Sytuacja taka nie zachodzi w niniejszej sprawie, ponieważ Sąd

Apelacyjny w motywach swojego rozstrzygnięcia wskazał przyczynę, dla której uznał

roszczenie za niezasadne. Nie kwestionując bezprawności działania pozwanej, która

wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi wynikającemu z wydanych orzeczeń sądowych,

nie zaoferowała byłym lokatorom zawarcia umowy najmu lokali socjalnych, uznał Sąd

8

drugiej instancji, że powódka nie wykazała szkody i jej wysokości doznanej wskutek

zaniechania pozwanej, co czyniło jej żądanie niezasadnym.

W związku z tą częścią rozważań, w pierwszej kolejności ustalenia wymagało

zagadnienie postaci szkody jaką ponosi właściciel wskutek tego, że gmina mimo

nałożonego na nią obowiązku nie dostarcza lokalu socjalnego dla osoby eksmitowanej,

która nie uiszcza opłat za zajmowany lokal, a ma prawo z niego korzystać do czasu

zaoferowania jej przez gminę lokalu socjalnego. Sąd Apelacyjny przedstawił w swych

motywach zmieniający się stan prawny w tym zakresie, a mianowicie art. 18 ustawy dnia

21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o

zmianie Kodeksu cywilnego (j. t. Dz. U. z 2005 r., Nr 31, poz. 266 ze zm., dalej

„u.o.p.l."). Trafna jest konstatacja tego Sądu, iż ustawa ta począwszy od dnia 1 lipca

2004 r. nie ma zastosowania do lokali będących w dyspozycji Wojskowej Agencji

Mieszkaniowej, co wynika z jej art. 1a wprowadzonego ustawą z dnia 16 kwietnia 2004

r. o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz

niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 1203). Oznacza to, że kwestię szkody i jej

naprawienia w wyniku bezczynności gminy w zakresie obowiązku zawarcia umowy

najmu lokalu socjalnego nałożonego wyrokiem sądowym, w wypadku gdy chodzi o

byłego lokatora lokalu mieszkalnego należącego do zasobów Wojskowej Agencji

Mieszkaniowej, reguluje wyłącznie kodeks cywilny, jako że także w ustawie o

zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, nie ma postanowień zagadnienie to normujących.

Jedynie w jej art. 45 przytoczonym wyżej przewidziana jest procedura wystąpienia do

sądu z pozwem o nakazanie opróżnienia lokalu mieszkalnego, orzeczenia o

uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego, o wezwanie do udziału w procesie gminy

oraz określenie odszkodowania, ale i on nie precyzuje sposobu określenia

odszkodowania, a zatem i w tym przypadku, winno być ono ustalane na podstawie

przepisów kodeksu cywilnego. Wskazać trzeba, że i obecnie obowiązujący art. 18 ust. 5

u.o.p.l., w przypadku gdy gmina nie dostarczyła lokalu socjalnego osobie uprawnionej

do niego z mocy wyroku, przewiduje dla właściciela roszczenie odszkodowawcze do

gminy na podstawie art. 417 k.c. Oznacza to, że ustawa nie ogranicza szkody,

naprawienia której może żądać właściciel w przypadku niewykonania przez gminę

wyroku obligującego ją do zaoferowania lokalu socjalnego. Nie powinno zatem ulegać

wątpliwości, iż jego roszczenie odszkodowawcze obejmować może wynagrodzenie

szkody w pełnej wysokości (taki też pogląd na gruncie art. 18 ust. 5 u.o.p.l. wyraził Sąd

Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 czerwca 2008 r., III CZP 46/08, niepubl.).

9

W związku ze sporem zaistniałym w niniejszej sprawie pozostaje do ustalenia

pojęcie szkody według zasad określonych w art. 361 § 1 k.c., czyli jako normalnego

następstwa zaniechania pozwanej Gminy. W istocie chodzi o to, czy normalnym

następstwem bezczynności gminy jest - w myśl tego przepisu - tylko szkoda w postaci

utraconych korzyści, będąca konsekwencją braku możliwości korzystania z tego lokalu

przez przyznanie go innym uprawnionym i pobieranie pożytków (co jak się wydaje

przyjął Sąd Apelacyjny), czy też szkodą tą są także straty ponoszone przez właściciela

lokalu w związku z zajmowaniem go przez byłego lokatora, któremu gmina nie

dostarczyła lokalu socjalnego, a który nie płaci żadnych opłat związanych z posiadanym

lokalem. Zarzucając Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 361 § 1 k.c. skarżący

słusznie wywodzi, iż Sąd ten pominął, że szkoda, naprawienia której dochodzi, dotyczy

straty jaką poniósł w związku z tym, że byli lokatorzy, którym pozwana wbrew nakazowi

wynikającemu z wyroków sądowych nie zaoferowała lokali socjalnych, nie płacą już od

kilku lat żadnych opłat obciążających zajmowane przez nich lokale, przerzucając

ciężary z tym związane na właściciela. Nie sposób zgodzić się z Sądem Apelacyjnym,

że taka postać szkody nie pozostaje w normalnym związku przyczynowym

z bezczynnością pozwanej Gminy w wykonaniu wyroków sądowych w zakresie

dostarczenia lokali socjalnych, jak i z poglądem, że powódka mogłaby dochodzić z tego

tytułu odszkodowania dopiero po wykazaniu bezskuteczności egzekucji skierowanej do

byłych lokatorów zalegających z opłatami (Sąd drugiej instancji uznał, że powódka nie

wykazała takiej bezskuteczności), co wskazywałoby, że Sąd ten przyjął

odpowiedzialność subsydiarną gminy za należności związane z korzystaniem z lokalu

mieszkalnego przez byłego lokatora, który do czasu zaoferowania mu lokalu socjalnego

ma uprawnienie do zajmowania dotychczasowego lokalu mieszkalnego. Nie ulega

kwestii, że taki lokator, mimo orzeczonej w stosunku do niego eksmisji, ma obowiązek

uiszczania opłat za korzystanie z lokalu mieszkalnego, choć dla lokali wchodzących w

skład zasobów Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nie wynika on z powołanego w

skardze kasacyjnej art. 18 ust. 3 u.o.p.l., gdyż jak wyżej podniesiono ustawa ta do

zasobów mieszkaniowych Agencji nie ma zastosowania, lecz z przepisów ustawy

o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (art. 37, 37a), która określa także zasady ustalania

tych opłat.

Gdy chodzi zaś o zasadnicze w niniejszej sprawie - z punktu widzenia postaci

szkody, naprawienia której może żądać powódka - zagadnienie, a mianowicie, czy

gmina ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną właścicielowi w związku z

10

nieuiszczaniem przez byłego lokatora opłat za używanie lokalu, na gruncie art. 18 ust. 3

u.o.p.l., według którego osoba uprawniona do lokalu socjalnego, jeżeli sąd orzekł o

wstrzymaniu wykonania opróżnienia lokalu do czasu dostarczenia im takiego lokalu

opłacają odszkodowanie w wysokości czynszu albo innych opłat za używanie lokalu,

jakie byłyby obowiązane opłacać, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż po pierwsze,

odpowiedzialność gminy za szkodę wynikłą z zajmowanego lokalu bez tytułu prawnego

przez osobę uprawnioną z mocy wyroku do lokalu socjalnego oraz tej osoby jest

odpowiedzialnością in solidum (uchwała z dnia 7 grudnia 2007 r., III CZP 121/07, OSNC

2008/12/137) i po drugie, że odpowiedzialność odszkodowawcza gminy wobec

właściciela za niedostarczenie lokalu socjalnego nie jest odpowiedzialnością

subsydiarną w stosunku do obowiązku tej osoby wynikającego z art. 18 ust. 1 i 3 u.o.p.l.

(wyrok z dnia 19 czerwca 2008 r., V CSK 31/08, nie publ.). W obydwu tych

orzeczeniach nie budziła wątpliwości Sądu Najwyższego odpowiedzialność

odszkodowawcza gminy względem właściciela, za poniesioną przez niego szkodę w

postaci straty spowodowanej nieuiszczaniem przez byłego lokatora opłat za używanie

lokalu mieszkalnego. W wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r. Sąd Najwyższy stwierdził

m.in., iż dopóki gmina nie dostarczy lokalu socjalnego, właściciel, otrzymujący od

zajmującego nadal lokal byłego lokatora świadczenia w wysokości określonej w art. 18

ust. 3 u.o.p.l., może ponieść szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., to jest doznać

uszczerbku w wysokości różnicy między majątkiem, jaki miałby, gdyby dysponował

lokalem swobodnie, a majątkiem jaki ma, nie mogąc lokalem swobodnie dysponować z

powodu niemożności wykonania eksmisji na skutek niedostarczenia lokalu socjalnego.

Jego szkoda będzie oczywiście jeszcze większa, gdy były lokator, uprawniony do lokalu

socjalnego, nie wywiązuje się - co w praktyce jest regułą - z obowiązku, o którym mowa

w art. 18 ust. 1 i 3 u.o.p.l. Odpowiedzialność gminy na podstawie obecnie art. 417 § 1

k.c. obejmuje zatem całą szkodę pozostającą w normalnym związku przyczynowym z jej

zaniechaniem wypełnienia obowiązku dostarczenia lokalu socjalnego osobie do tego

uprawnionej (art. 361 § 2 k.c.).

Reasumując, na gruncie art. 18 ust. 3 i 5 u.o.p.l. nie budzi wątpliwości

przekonanie, iż pozostaje w normalnym związku przyczynowym z zaniechaniem przez

gminę wypełnienia obowiązku dostarczenia lokalu socjalnego osobie do tego

uprawnionej, strata właściciela lokalu mieszkalnego spowodowana nieuiszczeniem

przez byłego lokatora opłat za używanie zajmowanego lokalu i że za i tę postać szkody

gmina ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 § 1 k.c. Ponieważ także i ta

11

podstawa prawna wchodzi w grę, gdy chodzi o odpowiedzialność gminy za szkodę

wyrządzoną w związku z nieprzyznaniem lokalu socjalnego byłym lokatorom lokali

mieszkalnych wchodzących do zasobu Wojskowej Agencji Mieszkaniowej (w

odniesieniu do okresu przed dniem 1 września 2004 r. - na podstawie art. 4201

k.c., a w

odniesieniu do okresu od dnia 1 września 2004 r. - na podstawie art. 417 § 1 k.c., w

brzmieniu obowiązującym od tego dnia (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego

z dnia 7 grudnia 2007 r., sygn. akt III CZP 121/07, oraz wyroku z dnia 19 czerwca 2008

r., V CSK 31/08), przyjąć należy odpowiedzialność pozwanej Gminy także za tę postać

szkody wyrządzonej powodowej Agencji.

Sąd Apelacyjny niezasadnie ograniczył swe rozważania do szkody w postaci

utraconych korzyści, pomijając iż powódka dochodziła naprawienia szkody w postaci

poniesionych strat. Nie dostarczając osobie uprawnionej z mocy wyroku sądowego

lokalu socjalnego, gmina ponosi odpowiedzialność nie tylko za szkodę spowodowaną

niemożnością dysponowania lokalem przez właściciela i pobieraniem pożytków (jak to

przyjął Sąd Apelacyjny, co jednak nie było przedmiotem żądania), ale i za straty jakie

poniósł właściciel w związku z tym, że uprawniony do lokalu socjalnego nie uiszcza opłat

za zajmowany lokal mieszkalny (o co wnosił powód). Za należność tę gmina odpowiada

pierwszorzędnie, tj. niezależnie od możliwości jej wyegzekwowania przez właściciela od

byłego lokatora oraz in solidum z obowiązanym do zapłaty byłym lokatorem.

Ponieważ Sąd Apelacyjny - jak zasadnie podniósł skarżący - błędnie wykładając

pojęcie szkody jako następstwa bezczynności gminy (art. 361 § 1 k.c.), nie rozpoznał

apelacji powódki w aspekcie szkody w rozumieniu wyżej przedstawionym, Sąd

Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.