Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2010 r.

IV CNP 53/09

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CNP 53/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie ze skargi pozwanej

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku

Sądu Okręgowego w G.

z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt III Ca (…)

w sprawie z powództwa E.(…) Spółki Akcyjnej w G.

przeciwko E. L. – S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 stycznia 2010 r.,

oddala skargę;

nie obciąża skarżącej E. L. – S. kosztami postępowania wywołanego wniesieniem

skargi.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy oddalił powództwo powoda E.(…) S.A. w G. skierowane wobec

pozwanej o zasądzenie od niej kwoty 2 049 zł z odsetkami. Powód wywodził swoje

powództwo z faktu zaistnienia nieprawidłowości w układzie pomiarowo- rozliczeniowym

w obiekcie pozwanej, świadczących - według powoda – o nielegalnym poborze energii

elektrycznej. Sąd ten ustalił, że w dniu 27 października 2000 r. strony zawarły umowę

2

sprzedaży energii elektrycznej. W wyniku kontroli dokonanej w dniu 25 maja 2005 r.

przez pracowników powoda stwierdzono nieprawidłowości w układzie pomiarowo-

rozliczeniowym w postaci braku oryginalnych plomb w tym układzie i ślady

mechanoskopijne na liczniku świadczące o manipulacjach przy liczniku pomiaru energii.

Powód wystawił na podstawie stosownej taryfy dwie faktury o łącznej kwocie wskazanej

w pozwie, przestawił je pozwanej, a pozwana odmówiła zapłaty. Pozwana mieszka w

dwupiętrowej kamienicy, przy wejściu do niej nie są zamontowane domofony, liczniki

energii elektrycznej znajdują się na półpiętrach w skrzynkach zamykanych na klucz. W

2005 r. przeprowadzono remont klatki schodowej i podczas remontu liczniki

zamontowano w nowych skrzynkach, a poszczególni lokatorzy otrzymali tzw.

uniwersalne klucze do tych skrzynek.

W ocenie Sądu Rejonowego, wprawdzie powód powoływał się na fakt

nielegalnego poboru energii w wyniku ingerencji w układ pomiarowo - rozliczeniowy

mogącej mieć wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez ten układ,

jednakże nie wykazał on, ażeby skutkiem manipulacji przy wspomnianym układzie było

zafałszowanie wyników pomiaru licznika. Przedstawiona bowiem przez niego

ekspertyza rzeczoznawców jest bardzo ogólnikowa, wskazuje jedynie na brak

zgodności indywidualnych cech charakterystycznych - plomb i zarysowania na tarczy

wirnika. W treści protokołu sprawdzenia licznika nie znalazły się natomiast jakiekolwiek

adnotacje, iż przeprowadzone próby i testy licznika dały wyniki odbiegające od norm. W

konsekwencji z ustaleń ekspertyzy nie można było wywieść wniosku, czy i jaki wpływ

ujawnione nieprawidłowości dotyczące licznika miały na ewentualne zafałszowanie

pomiaru zużycia energii elektrycznej.

W wyniku apelacji powoda Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12 czerwca 2008 r.

zmienił zaskarżony wyrok i zasądził od pozwanej na rzecz powoda dochodzoną w

pozwie należność. Według tego Sądu, już sam fakt ingerencji w układ pomiarowo -

rozliczeniowy przesądza o możliwości nielegalnego pobierania energii, co jest

wystarczające do stwierdzenia odpowiedzialności pozwanej wynikającej z art. 3 pkt 18

ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U z 2003 r., nr 153,

poz.1504 ze zm., cyt. dalej jako „prawo energetyczne z 1997 r.”). Pozwana nie

dochowała obowiązków wynikających z umowy łączącej strony, stwarzając tym samym

możliwość nielegalnego poboru energii. W tej sytuacji powód mógł dokonać wyboru i

dochodzić odszkodowania na podstawie przepisów o odpowiedzialności kontraktowej

(art. 471 k.c. i art. 57 prawa energetycznego z 1997 r.). Powód dochodził

3

odszkodowania za nielegalny pobór energii w wysokości zryczałtowanej (taryfowej). W

związku z tym, że często nie jest możliwe ustalenie faktycznej ilości i wartości pobranej

energii, przewidziano w art. 57 prawa energetycznego z 1997 r. możliwość

ryczałtowego ustalania tej wartości przez dostawcę energii na podstawie odpowiedniej

taryfy i w taki właśnie sposób w niniejszej sprawie powód ustalił wysokość poniesionej

szkody. Ryczałtowe ustalenie odszkodowania zwalnia dostawcę z konieczności

wykazania faktycznej ilości i wartości nielegalnie pobranej energii. Pozwana natomiast

nie wykazała, że pobór energii poza licznikiem nie był możliwy i że ingerencja w budowę

urządzeń układu pomiarowego nie mogła mieć żadnego wpływu na prawidłowość

pomiaru.

W skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia

Sądu Okręgowego z dnia 12. czerwca 2008 r. podnoszono, że narusza ono art.3 pkt 18

i art. 57 prawa energetycznego z 1997 r. w zw. z art. 6 k.c. i § 17 pkt 7 rozporządzenia

MGIP z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków przyłączenia

podmiotów do sieci elektroenergetycznych (...) (Dz. U z 2005 r. Nr 2, poz. 6). Skarżący

domagał się stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

sądowego jest szczególnym środkiem kontroli legalności rozstrzygnięć sądowych.

Wyraża się to w wielu jej konstrukcyjnych cechach, w tym - także w samym określeniu

tzw. bezprawia sądowego, które nie zostało wyraźnie zdefiniowane ustawowo w

przepisach k.p.c. regulujących omawianą skargę i w przepisach art. 4171

§ 2 k.c. W

judykaturze i literaturze zarysowała się trafna tendencja do formułowania

autonomicznej, swoistej i odpowiednio zawężonej definicji „bezprawności sądowej" w

działalności orzeczniczej sądu przy uwzględnieniu nie tylko tego, czy dane

rozstrzygnięcie narusza odpowiednie przepisy prawa (art. (art. 4245

§ 1 pkt 3 k.p.c.;

formalny aspekt takiej bezprawności), ale także przy eksponowaniu zasadniczych

konstytucyjnych i ustrojowych cech władzy sądowniczej. Trzeba bowiem brać pod

uwagę także samą istotę władzy sądowniczej wyrażającej się m.in. w swobodnej ocenie

prawnej faktów stanowiących podstawę każdego rozstrzygnięcia, posługiwanie się

odpowiednimi metodami wykładni tekstu prawnego, mogącymi prowadzić z natury

rzeczy do niejednolitych rozstrzygnięć definitywnych. Najogólniej biorąc, orzeczeniem

niezgodnym z prawem w rozumieniu art. 4241

pkt 1 k.p.c. i art. 4171

§ 2 k.c. może być

tylko takie orzeczenie, które pozostaje niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i

4

niepodlegającymi zróżnicowanej wykładni przepisami prawa, z ogólnie przyjętymi

standardami rozstrzygnięć sądowych albo zostały wydane w wyniku szczególnie rażącej

wykładni prawa lub niewłaściwego jego zastosowania i taka wadliwość orzeczenia jest

oczywista i nie wymaga głębszej refleksji prawnej (materialny aspekt bezprawności).

Chodzi tu zatem - jak się podkreśla - nie o każdą, ale o odpowiednio kwalifikowaną,

elementarną i oczywistą niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego

(tak np. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2009 r.,111

CNP 42/08, nieopubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06,

OSNC 2007, z. 5, poz. 35; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2009 r. III CNP

117/08, niepubl.).

Powstaje kwestia, czy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego narusza wskazane w

skardze przepisy prawa materialnego i to w taki sposób, który może przemawiać za

uznaniem go za sprzeczny z prawem w rozumieniu art. 4241

§ 1 k.p.c. i art. 4171

§ 2 k.c.

Oba Sądy meriti orzekały na podstawie niekwestionowanych, zasadniczych

elementach stanu faktycznego. Strony wiązała umowa sprzedaży energii elektrycznej,

nastąpiła w tym czasie ingerencja w układ pomiarowo - rozliczeniowy poboru tej energii

i mogła ona mieć wpływ na fałszowanie pomiaru licznika oraz na fakt wystąpienia

nielegalnego poboru energii. Roszczenie powoda trafnie zostało zakwalifikowane jako

roszczenie odszkodowawcze ex contractu w związku z nielegalnym poborem energii

elektrycznej w rozumieniu art. str. 8 prawa energetycznego z 1997 r. Powód dochodził

odszkodowania za nielegalny pobór energii w wysokości zryczałtowanej (tzw.

taryfowej), do czego uprawniał go art. 7 ust. 1 prawa energetycznego z 1997 r.;

możliwość dochodzenia odszkodowania ryczałtowego w postaci opłaty lub

odszkodowania na zasadach ogólnych). Żądanie odszkodowania ryczałtowego

wymagało, rzecz jasna, stwierdzenia naruszenia przez pozwaną (odbiorcę energii)

postanowień umowy z 2000 r. Sąd Okręgowy dokonał takiego ustalenia, wyjaśniając, że

pozwana nie dochowała zobowiązań umownych wobec powoda, bowiem stworzyła

jednak możliwość poboru energii elektrycznej z pominięciem urządzeń pomiarowych

(obiekt objęty pomiarem -mieszkanie - znajdował się od dłuższego czasu w dyspozycji

pozwanej, z chwilą zawarcia umowy nastąpiło potwierdzenie zgodności instalacji

elektrycznych z wymogami prawa oraz zabezpieczenie urządzeń pomiarowych, s. 12 i

14 uzasadnienia wyroku). W toku postępowania nie był kwestionowany sam sposób

obliczenia przez powoda wysokości przyjętej opłaty ryczałtowej. Ryczałtowy charakter

opłaty implikował jednocześnie kwestię rozłożenia ciężaru dowodu wykazania

5

„faktycznej ilości i wartości nielegalnie pobranej energii”. Jeżeli Sąd Okręgowy

ostatecznie przyjął, że skoro w lokalu (obiekcie) pozwanej istniała instalacja elektryczna

umożliwiająca pobór energii elektrycznej z pominięciem licznika, to pozwana miała

techniczną możliwość korzystania z energii elektrycznej bez jej pomiarów licznikowych i

na niej zatem spoczywał ciężar udowodnienia, iż pobór energii poza licznikiem nie był

przez tę instalację możliwy oraz iż ingerencja w urządzenia układu pomiarowego nie

miało żadnego wpływu na prawidłowość pomiaru. Przy takim - dającym się uzasadnić -

założeniu, Sąd Okręgowy mógł ostatecznie stwierdzić, że pozwana nie uczyniła zadość

wspomnianemu wymogowi dowodowemu.

Należy zwrócić uwagę na to, że Sąd Okręgowy miał na uwadze - czemu dał

wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia - stan judykatury w okresie orzekania

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1980 r. lll CRN 85/80, niepubl;

przyjęto tam m.in. że opłata ryczałtowa „nie stanowi ekwiwalentu za pobraną energię

elektryczną”, ale szczególnego rodzaju odszkodowanie na rzecz zakładu

energetycznego i że o obowiązku poniesienia przez odbiorcę energii elektrycznej

należnych opłat ryczałtowych decyduje „możliwość jej pobrania przy danej instalacji

poza pomiarem"). Podobne stanowisko pojawiało się i nadal pojawia w literaturze, w

tym m.in. w opracowaniach komentatorskich do prawa energetycznego z 1997 r. W

każdym razie nie bez racji obowiązek zapłaty dostawcy opłaty ryczałtowej przez

pozwaną Sąd Okręgowy rozpatrywał w płaszczyźnie odpowiedzialności

odszkodowawczej ex contractu (a nie np. jako sankcję pozacywilnoprawną), eksponując

podstawowe przesłanki i zasadę tej odpowiedzialności (art. 471 k.c.).

Wypadnie jeszcze wyjaśnić ,że po wydaniu zaskarżonego skargą wyroku z dnia

12 czerwca 2008 r. (i po przyjęciu skargi do rozpoznania) podjęta została przez Sąd

Najwyższy uchwała z dnia 10 grudnia 2009 r. lll CZP 107/09, w której stwierdzono, iż

przedsiębiorstwo energetyczne może obciążyć odbiorcę energii elektrycznej opłatami

określonymi w art. 57 ust. 1 prawa energetycznego z 1997 r. tylko wtedy, gdy taka

energia została rzeczywiście pobrana. W uchwale tej zatem potwierdzono m.in.

cywilnoprawny i odszkodowawczy charakter wspomnianej opłaty. Zapadła ona w wyniku

pytania prawnego skierowanego do Sądu Najwyższego przez jeden z sądów

okręgowych w związku z rozbieżną praktyką orzeczniczą w omawianej materii prawnej

.Nie sposób zatem przyjąć, że zaskarżony skargą wyrok Sądu Okręgowego cechowało

„kwalifikowane bezprawie sądowe” w znaczeniu wskazanym wcześniej, skoro Sąd ten

6

podzielił jedną z możliwych istniejących już interpretacji art. 57 prawa energetycznego

z 1997 r. i jego wcześniejszych odpowiedników.

Niezależnie zatem od ewentualnego ukształtowania się interpretacji przyjętej w

uchwale z 2009 r. (i możliwych kierunków zmian ustawodawczych, zob. np. nowa

redakcja art. 57 prawa energetycznego z 1997 r. w projekcie zmian tego prawa - art. 1

pkt 38 Druk Sejmowy nr 2179), należało stwierdzić, że zaskarżony skargą wyrok Sądu

Okręgowego z dnia 12 czerwca 2008 r. nie został wydany z takim rażącym naruszeniem

przepisów wskazanych w skardze, że zaistniały podstawy do przyjęcia opisanego

wcześniej tzw. kwalifikowanego deliktu sądowego (bezprawia sądowego) na podstawie

art. 42411

§ 2 k.p.c.

Dlatego Sąd Najwyższy oddalił skargę jako nieuzasadnioną (art. 42411

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.