Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2010 r.

II CSK 286/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 3 lutego 2010 r., II CSK 286/09

Zastrzeżenie przewidziane w art. 162 k.p.c. może dotyczyć jedynie takich

uchybień sądu popełnionych przy dokonywaniu czynności procesowych, o

których strony zostały powiadomione przez sąd wydaniem postanowienia lub

zarządzenia.

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marka W. przeciwko "S.D.", spółce z

o.o. w R. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w

dniu 3 lutego 2010 r. skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 22 grudnia 2008 r.

uchylił zaskarżony wyrok w pkt I w części oddalającej apelację pozwanego

oraz w pkt II i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu w Szczecinie, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego, a w pozostałej części skargę odrzucił.

Uzasadnienie

Powód Marek W. wniósł o zasądzenie od pozwanej "S.D.", spółki z o.o. w R.

kwoty 275 262,00 zł z ustawowymi odsetkami tytułem zapłaty za wykonane prace

budowlane. Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazem zapłaty w postępowaniu

upominawczym z dnia 5 listopada 2007 r. orzekł zgodnie z żądaniem pozwu, a w

sprzeciwie od tego nakazu pozwana wniosła o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 11 lipca 2008 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od

pozwanej na rzecz powoda kwotę 171 184,88 zł z ustawowymi odsetkami i oddalił

powództwo w pozostałym zakresie.

Powód od 2003 r. na podstawie ustnego porozumienia wykonywał na rzecz

pozwanej prace zabezpieczające i budowlane. Wykonywanie robót zostało w 2004

r. zawieszone. W pierwszej połowie 2005 r. powód zawarł z Kurtem S.,

udziałowcem pozwanej, ustne porozumienie dotyczące zakresu robót, daty ich

zakończenia oraz ryczałtowego wynagrodzenia, które ustalono na kwotę 1 650 000

zł netto. Strony ustaliły, że roboty będą rozliczane częściowo. W trakcie pobytów

Kurta S. na budowie powód ustalał z nim wartość robót wykonanych oraz wysokość

należnego za nie wynagrodzenia. Na podstawie tych ustaleń wystawiał faktury VAT,

które doręczał do biura prokurenta pozwanej spółki, a Kurt S. przesyłał na konto

prokurenta środki, które ten przelewał na konto powoda. W protokołach odbioru

robót z okresu od dnia 8 stycznia 2005 r. do dnia 10 kwietnia 2007 r., jako osobę

odbierającą wskazano Kurta S.

Treść umowy została zawarta w dokumencie sporządzonym przez prokurenta

pozwanej w dniu 20 października 2005 r., w którym wskazano zakres robót, warunki

i sposób ich wykonywania oraz sposób zapłaty. Termin rozpoczęcia ustalono na

dzień 1 czerwca 2005 r., a termin zakończenia na dzień 31 marca 2006 r. Umowa

została podpisana jedynie przez powoda.

W trakcie realizacji robót powód wystawił pozwanej wiele faktur VAT, z których

pozwana nie zaakceptowała jedynie ostatniej z dnia 13 kwietnia 2007 r. Wysokość

pozostałych należności, jak również zakres wykonanych przez powoda prac nie

były, zdaniem Sądu, sporne.

W dniu 27 czerwca 2007 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty w terminie

siedmiu dni od daty otrzymania wezwania wynagrodzenia w kwocie 284 566,37 zł,

na które składały się należności z faktur VAT z dnia 20 października 2006 r., z dnia

17 stycznia 1007 r. i z dnia 13 kwietnia 2007 r. wraz z ustawowymi odsetkami oraz

kwota odsetek ustawowych od zapłaconych po terminie wcześniejszych faktur.

W ocenie Sądu, fakt zawarcia przez strony umowy o roboty budowlane nie był

sporny. Strony były zgodne co do zakresu tej umowy oraz faktu ustalenia

wynagrodzenia ryczałtowego w kwocie 1 650 000,00 zł netto. Umowa ta została

wynegocjowana w pierwszej połowie 2005 r. i na tej podstawie powód przystąpił do

wykonywania robót, dokument zaś z dnia 20 października 2005 r. stanowił jedynie

potwierdzenie zawartej wcześniej umowy.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w toku wykonywania robót przez powoda

strony ustnie rozszerzały pierwotnie uzgodniony zakres prac remontowych i

uzgadniały wysokość wynagrodzenia za dodatkowe prace. W odniesieniu do

wysokości wierzytelności dochodzonej przez powoda uznał, że sporna między

stronami jest jedynie wysokość wynagrodzenia należna za rozbiórkę stodoły.

Zdaniem Sądu, powód nie wykazał, by doszło do rozszerzenia zakresu umowy

również na roboty rozbiórkowe dotyczące stodoły i w konsekwencji uznał żądanie

wynagrodzenia z tytułu wykonania umowy w tym zakresie za niezasadne. Nie

znalazł również podstaw do uwzględnienia tego roszczenia na podstawie przepisów

o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Z tych względów Sąd oddalił żądanie zasądzenia kwoty 42 464,99 zł brutto

jako części należności dotyczącej wynagrodzenia za rozbiórkę stodoły. Ponadto

oddalił żądania pozwu w części dotyczącej kwoty 61 000 zł brutto, uznając, że

roszczenie w zakresie prac wymienionych w specyfikacji znajduje zaspokojenie w

dokonanych przed wniesieniem pozwu świadczeniach pozwanej zaliczonych przez

powoda na poczet niepowstałej należności o wynagrodzenie za rozbiórkę stodoły.

W pozostałym zakresie powództwo co do żądania wynagrodzenia Sąd uznał za

uzasadnione.

Sąd Okręgowy nie podzielił zawartego w sprzeciwie od nakazu zapłaty

zarzutu, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia nie jest zasadne, powód bowiem

nie spełnił swojego świadczenia w całości. Stwierdził, że skoro umowa nie została

wykonana w następstwie konfliktu, będącego wynikiem żądania zapłaty należności,

których termin spełnienia upłynął oraz sporu dotyczącego wysokości

wynagrodzenia za rozbiórkę stodoły, to doszło do konkludentnego rozwiązania

umowy. Zważywszy zaś, że pozwana skorzystała ze świadczeń powoda zgodnie z

ich gospodarczym przeznaczeniem, a jednocześnie nie wykazano, by strony

poczyniły ustalenia co do rozliczeń prac w momencie rozwiązania umowy, to

przyjąć należy, iż roszczenia wymagalne na podstawie art. 654 k.c. przed

rozwiązaniem umowy powinny być spełnione zgodnie z treścią umowy i

dokonanymi przez strony rozliczeniami. Sąd nie podzielił również zarzutów

pozwanej dotyczących jakości prac wykonanych przez powoda.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c., przyjmując, że pozwana

popadła w opóźnienie, zgodnie z twierdzeniami pozwu, po upływie uzgodnionego,

dwutygodniowego terminu od daty doręczenia faktur wymienionych w pozwie. Na

podstawie art. 231 k.p.c. Sąd przyjął domniemanie faktyczne zgodności dat

wystawienia i doręczenia faktur.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 22 grudnia 2008 r. oddalił

apelacje obu stron. Pominął zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 479¹² § 1

k.p.c., polegającego na dopuszczeniu dowodów sprekludowanych ze względu na

fakt, że skarżąca nie zgłosiła w odpowiednim czasie zastrzeżeń przewidzianych w

art. 162 k.p.c. Nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 6 k.c. w związku z art.

479¹² § 1 k.p.c. odnośnie do ustalenia daty i faktu doręczenia pozwanej faktur przez

powoda. Uznał, że dla rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek za pozostawanie w

opóźnieniu z płatnościami wynikającymi z faktur decydujące znaczenie ma

wykazanie faktu wezwania dłużnika do zapłaty. Wskazał jednak, że zgromadzony w

sprawie materiał dowodowy potwierdził, iż faktury zostały doręczone pozwanej w

dniu ich wystawienia.

Skargę kasacyjną wniosła pozwana, w której zarzuciła naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 378 § 1 k.p.c. przez pominięcie czterech zarzutów

apelacyjnych, art. 162 k.p.c. przez jego zastosowanie, art. 479¹² § 1 k.p.c. przez

uznanie trafności rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji pomimo, że wyrok Sądu

Okręgowego oparty został na twierdzeniach niezgłoszonych w pozwie, jak i na

dowodach niewskazanych przez powoda, art. 6 k.c. w związku z art. 479¹² § 1 k.p.c.

oraz art. 3 i 232 k.p.c. przez uznanie, że powód udowodnił istnienie zobowiązania

umownego, spełnienie świadczenia wzajemnego zgodnie z istniejącym

zobowiązaniem umownym oraz wartość spełnionego świadczenia, a także art. 6

k.c. w związku z art. 479¹² § 1 k.p.c. oraz art. 3 i 232 k.p.c. przez uznanie, że powód

udowodnił doręczenie faktur w dniu ich wystawienia, co pozwoliło na przyjęcie, iż

pozwana pozostawała w zwłoce z zapłatą i przyznanie powodowi roszczenia o

odsetki. Zarzuciła również naruszenie art. 647 w związku z art. 658 k.c., przez ich

niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że strony łączyła jedna

umowa o wykonanie remontu, podczas gdy jedynie umowa pierwotna była umową,

której podstawę stanowi art. 658 k.c., a pozostałe umowy ustne dotyczyły

wykonania szeregu innych prac. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Kwestia stosowania art. 162 k.p.c. nie jest postrzegana jednolicie, a

rozbieżność stanowisk dotyczy zwłaszcza stosowania tego przepisu w

postępowaniu w sprawach gospodarczych. Podejmując tę kwestię należy zwrócić

uwagę, że art. 162 został umieszczony w kodeksie postępowania cywilnego wśród

przepisów ogólnych o czynnościach procesowych i z tej racji ma zastosowanie

także w postępowaniach odrębnych, jeżeli kwestia ta nie jest w tych

postępowaniach uregulowana inaczej. Odmiennej regulacji w tym zakresie w

postępowaniu w sprawach gospodarczych nie ma.

W uchwale z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05 (OSNC 2006, nr 9,

poz. 144) Sąd Najwyższy stwierdził, że strona nie może skutecznie zarzucać w

apelacji uchybienia przez sąd pierwszej instancji przepisom postępowania,

polegającego na wydaniu postanowienia, które może być zmienione lub uchylone

stosownie do okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to uchybienie (art. 162

k.p.c.). Takie samo stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 czerwca

2008 r., III CZP 50/08 (OSNC 2009, nr 7-8, poz. 103), z tym że uchybienie sądu

polegało na wydaniu – na podstawie art. 47914

§ 2 i art. 47918

§ 3 k.p.c. –

postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodów. W uchwałach

tych Sąd Najwyższy wyszczególnił rodzaje postanowień wydawanych w procesie i

uznał, że art. 162 k.p.c. odnosi się jedynie do takich postanowień, które nie są

oddzielnie zaskarżalne i mogą być zmieniane lub uchylane stosownie do

okoliczności. W uzasadnieniu obu uchwał nie ma rozważań odnośnie do

stosowania omawianego przepisu w postępowaniu w sprawach gospodarczych,

powołanie jednak w uchwale art. 47914

i 47918

k.p.c. oznacza, że także w

sytuacjach objętych dyspozycją tych przepisów art. 162 k.p.c. ma zastosowanie.

Podobny wniosek wynika również z uzasadnienia wyroków z dnia 4 października

2006 r., II CSK 229/06, nie publ., i z dnia 24 września 2009 r., IV CSK 185/09,

OSNC-ZD 2010, nr B, poz. 65.

W wielu orzeczeniach Sąd Najwyższy uznał także, że art. 47912

oraz 47914

k.p.c., określające prekluzję podnoszenia twierdzeń i zgłaszania dowodów,

zawierają normy o charakterze bezwzględnie obowiązującym i w konsekwencji

strona traci prawo powoływania twierdzeń, zarzutów i dowodów na ich poparcie,

niepowołanych w pozwie lub w odpowiedzi na pozew (także w pozwie i zarzutach

od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym) bez względu na ich znaczenie dla

rozstrzygnięcia sprawy, chyba że wykaże, iż ich niepowołanie nie było możliwe lub

potrzeba powołania wynikła później. Sprekludowane twierdzenia, zarzuty lub

dowody sąd pomija (por. uchwała z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03, OSNC

2005, nr 5, poz. 77, wyroki z dnia 19 stycznia 2005 r., I CK 410/04, OSNC 2006, nr

1, poz. 7, z dnia 21 kwietnia 2005 r., III CK 541/04, nie publ., z dnia 23 marca 2006

r., IV CSK 123/05, OSP 2007, nr 4, poz. 48, z dnia 6 kwietnia 2006 r., IV CSK

182/05, nie publ., z dnia 12 maja 2006 r., V CSK 41/06, nie publ., z dnia 23

października 2007 r., III CSK 108/07, nie publ.).

Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela pogląd, że przepisy dotyczące

prekluzji w postępowaniu gospodarczym mają charakter norm bezwzględnie

obowiązujących, nie oznacza to jednak, że w każdym wypadku naruszenie

przepisów procesowych o charakterze bezwzględnie obowiązującym sąd drugiej

instancji powinien jeżeli zarzut taki został podniesiony w apelacji – brać pod

rozwagę bez względu na to, czy strona w toku postępowania przed sądem

pierwszej instancji zgłosiła stosowne zastrzeżenie. Należy zwrócić uwagę, że

obowiązek uwzględniania z urzędu uchybień procesowych dotyczy tylko uchybień

prowadzących do nieważności postępowania (art. 379 k.p.c.) oraz wymienionych w

art. 202 k.p.c. Wbrew zarzutom skarżącego, obowiązek ten nie dotyczy zatem

naruszenia innych przepisów, nawet o charakterze bezwzględnie obowiązującym.

Zarówno art. 162, jak i art. 47912

§ 1, art. 47914

§ 2, art. 495 § 3 oraz art. 503

k.p.c. adresowane są do stron procesu i na nie nakładają powinność zgłaszania w

stosownym czasie zastrzeżeń lub twierdzeń, zarzutów i dowodów, pod rygorem

utraty prawa powoływania ich w dalszym postępowaniu. Nałożenie takiego rygoru

oznacza jednak również obowiązek sądu pominięcia sprekludowanych zastrzeżeń

lub sprekludowanych twierdzeń, zarzutów lub dowodów, w przeciwnym razie

bowiem rygor, o jakim mowa, pozbawiony byłby znaczenia. Rygor ten jest przy tym

złagodzony; w art. 162 k.p.c. utrata prawa powoływania zarzutów dotyczących

procesowych uchybień sądu nie dotyczy takich uchybień, które sąd powinien brać

pod rozwagę z urzędu, albo gdy strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła zastrzeżeń

bez swej winy, a w postępowaniu w sprawach gospodarczych i innych odrębnych

strony mogą powoływać twierdzenia, zarzuty i dowody po upływie terminów

wymienionych w wymienionych przepisach, jeżeli wykażą, iż nie mogły z nich

skorzystać wcześniej, albo że potrzeba ich powołania wynikła później.

Nie można podzielić zarzutu, że art. 162 k.p.c. oraz pozostałe wymienione

przepisy wykluczają się, regulują one bowiem w istocie inny przedmiot. Przepisy art.

47912

§ 1, art. 47914

§ 3, art. 495 § 3 i art. 503 k.p.c. dotyczą postępowania

dowodowego przed sądem pierwszej instancji, znaczenie zaś art. 162 k.p.c.

realizuje się w postępowaniu odwoławczym. Ujmując rzecz inaczej należy

stwierdzić, że w postępowaniu w sprawach gospodarczych, nakazowym i

upominawczym sąd ma obowiązek pominięcia sprekludowanych twierdzeń,

zarzutów i dowodów, jeśli jednak tego nie uczyni, strona może skutecznie podnieść

taki zarzut w apelacji pod warunkiem, że uprzednio zwróciła uwagę sądu na to

uchybienie zgodnie z art. 162 k.p.c., w przeciwnym zaś razie obowiązkiem sądu jest

co do zasady pominięcie takiego zarzutu.

Powstaje pytanie, o jakie uchybienia sądu chodzi w art. 162 k.p.c. Brzmienie

przepisu wskazuje, że dotyczy on wszystkich uchybień natury procesowej bez

względu na ich charakter, z wyjątkiem takich, których popełnienie należy brać pod

rozwagę z urzędu. W uzasadnieniu wyroku z dnia 24 września 2009 r., IV CSK

185/09, Sąd Najwyższy wskazał, że ze względu na różnorodność nie jest możliwe

stworzenie katalogu możliwych uchybień procesowych wymagających dopełnienia

powinności wskazanych w art. 162 k.p.c., nie ulega jednak wątpliwości, że prekluzja

przewidziana w tym przepisie odnosi się tylko do uchybień popełnianych przez sąd

przy podejmowaniu czynności procesowych, a do takich można zaliczyć pominięcie

przez sąd dowodu zgłoszonego przez stronę, jeśli znalazło to wyraz w wydaniu

postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodu. Takim

uchybieniem może być wydanie postanowienia o przeprowadzeniu

niedopuszczalnego dowodu lub wydanie postanowienia o przeprowadzeniu z

udziałem publiczności rozprawy, która powinna się odbyć przy drzwiach

zamkniętych, udzielenie stronie terminu dłuższego niż ustawowy do dokonania

określonej czynności procesowej albo zamknięcie rozprawy bez udzielenia głosu

stronom. Nie można jednak w tych kategoriach rozważać takich czynności

procesowych, które objęte są dyskrecjonalną władzą sądu; trudno np. na podstawie

art. 162 k.p.c. wnosić o wpisanie do protokołu zastrzeżenia w związku z

dopuszczeniem przez sąd dowodu z urzędu.

Zastrzeżenie, o jakim mowa w art. 162 k.p.c., może w każdym razie dotyczyć

jedynie takich uchybień popełnionych przy dokonywaniu czynności procesowych

przez sąd, których podjęcie zostało stronom zakomunikowane przez wydanie

postanowienia albo zarządzenia. Inaczej rzecz ujmując, aby strona mogła zwrócić

uwagę sądu na uchybienie przepisom postępowania, musi wiedzieć, że sąd

określoną czynność procesową podjął lub zamierza podjąć. Nie budzi wątpliwości,

że celem omawianego przepisu jest pobudzenie inicjatywy procesowej stron,

zapobieganie ich nielojalności przez zobligowanie do zwracania na bieżąco uwagi

sądu na wszelkie uchybienia procesowe w celu ich niezwłocznego wyeliminowania i

niedopuszczenie do celowego tolerowania przez strony takich uchybień z zamiarem

późniejszego wykorzystania ich w środkach odwoławczych (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., II CSK 229/06). Nie można natomiast

wymagać od strony, aby prewencyjnie, w obawie przed utratą prawa powoływania

się na uchybienia sądu w dalszym toku postępowania, zgłaszała do protokołu

zastrzeżenia co do możliwych przyszłych uchybień. Nie można też wymagać od

pozwanego, aby przewidział, że sąd przy wydawaniu orzeczenia uwzględni

sprekludowane twierdzenia powoda i poczyni ustalenia faktyczne na podstawie

dowodów, których powód nie zgłaszał lub zgłosił z opóźnieniem. Nie zdarza się

zresztą sytuacja, w której sąd informuje strony przed wydaniem orzeczenia, jakie

dowody zamierza uwzględnić i które twierdzenia stron podda ocenie.

W apelacji skarżąca podniosła, że Sąd pierwszej instancji oparł ustalenia w

przedmiocie istnienia zobowiązania umownego, spełnienia świadczenia

wzajemnego, wartości wykonanych prac oraz doręczenia faktury stanowiącej

wezwanie do zapłaty w dniu jej wystawienia biorąc pod uwagę sprekludowane

twierdzenia powoda oraz dowody, których powód w ogóle nie zgłosił lub nie zgłosił

w terminie określonym w art. 47912

§ 1 k.p.c. Twierdzenia w tym przedmiocie powód

zgłosił nie w pozwie, ale dopiero w odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty

wydanego w postępowaniu upominawczym, a wiele ustaleń dokonano – w interesie

powoda i zgodnie z twierdzeniami zgłoszonymi dopiero w odpowiedzi na sprzeciw

od nakazu zapłaty – na podstawie dowodów powołanych przez pozwanego.

Tych zarzutów Sąd Apelacyjny nie ocenił, wychodząc z założenia, że skarżący

utracił prawo ich zgłaszania wobec niezwrócenia Sądowi uwagi na uchybienia na

podstawie art. 162 k.p.c. W świetle tych uwag należy uznać, że pominięcie

wymienionych zarzutów z powołaniem się na art. 162 k.p.c. stanowi naruszenie art.

378 § 1 k.p.c., które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. Jakkolwiek wszystkie

twierdzenia i dowody stanowią materiał sprawy podlegający ocenie stosownie do

art. 233 § 1 k.p.c., to jednak wskazane przepisy nakazują pominięcie materiału

objętego prekluzją. W wypadku dopuszczenia dowodu objętego prekluzją

zastrzeżenie z art. 162 k.p.c. powinno być zgłoszone. Trudno jednak wymagać od

skarżącego, aby takie zastrzeżenie wnosił, jeżeli sąd nie wydał w ogóle

postanowienia o dopuszczeniu dowodów, a o tym, jakie twierdzenia i dowody

zostały poddane ocenie, dowiedział się z uzasadnienia wyroku.

Brak oceny, czy podstawa faktyczna i prawna rozstrzygnięcia Sądu

Okręgowego została wskazana prawidłowo, powoduje konieczność uchylenia

zaskarżonego wyroku. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że powód nie ma obowiązku

wskazania w pozwie wszystkich możliwych twierdzeń i dowodów, wymagałoby to

bowiem przewidywania wszystkich możliwych sposobów obrony pozwanego, nawet

takich, których ten nie podejmie. Określona w art. 47912

§ 1 k.p.c. prekluzja

dowodowa odnosi się zatem do twierdzeń i dowodów dotyczących bezpośrednio

zgłoszonego w pozwie roszczenia, a nie twierdzeń i dowodów, które mogłyby być

przedstawione przy hipotetycznym przyjęciu możliwego sposobu obrony (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2006 r., V CSK 55/06). (...)

Z tych względów konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku na

podstawie art. 39815

k.p.c. (...)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.