Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2010 r.

II CSK 444/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 444/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa R. M.

przeciwko Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu Spółce Akcyjnej z siedzibą

w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 3 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 kwietnia 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I lit a) w części oddalającej powództwo o

zasądzenie kwoty 127.566 (sto dwadzieścia siedem tysięcy pięćset sześćdziesiąt

sześć) złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 16 listopada 2006r do dnia

zapłaty oraz w punkcie I lit b) i c) oraz w punkcie II i w tym zakresie przekazuje

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Z. wyrokiem z dnia 14 października 2008 r. uwzględniając

powództwo R. M. zasądził na jego rzecz od pozwanego „Polskiego Górnictwa

Naftowego i Gazownictwa” Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 128.537 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 16 listopada 2006 r. do dnia zapłaty tytułem

wynagrodzenie za bezumowne korzystanie, przez pozwanego, z jego gruntów w okresie

od 30 czerwca 1999r. do 31 października 2006 r. wynoszącego 127.566 zł oraz 971 zł

tytułem utraconych przez powoda korzyści w tych latach za trwałe wyłączenie gruntów z

produkcji rolnej (zajętych pod infrastrukturę naziemną).

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód R. M. nabył w 1999 r. od Agencji

Własności Rolnej Skarbu Państwa działkę o nr 3/22 o powierzchni 63,0553 ha, działkę o

nr 109/7 o powierzchni 65,5100 ha, działkę o nr 5/44 o powierzchni 2,3720 ha i działkę o

nr 5/46 o powierzchni 23,7798 ha, które są położone w C. oraz działkę o nr 93/7 o

powierzchni 18,8800 ha położoną w Ś. Działki te stanowiły pierwotnie część obszaru

Państwowego Gospodarstwa Rolnego, następnie po zmianach ustrojowych zostały

przekazane w zarząd Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, która sprzedała je

powodowi w drodze przetargu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w momencie nabywania przez powoda

wskazanych działek pod ich powierzchnią znajdowały się już rurociągi, gazociągi

kopalniane oraz gazociągi o różnych średnicach i panujących w nich ciśnieniach gazu.

Budowano je na przestrzeni lat począwszy od 1972r. na podstawie decyzji

administracyjnych zatwierdzających plany realizacyjne oraz decyzji o ustaleniu

lokalizacji inwestycji. Łączna powierzchnia terenów należących do powoda wynosi około

180 ha z czego 347.440 m2

infrastruktury posadowionej przez pozwanego obejmuje

gazociągi czynne, zaś 160 m2

obejmuje gazociągi nieczynne. Strony nigdy nie

uregulowały ze sobą kwestii tytułu prawnego ani wynagrodzenia za korzystanie z działek

powoda. W zamian za udostępnienie swoich gruntów pod budowę gazociągów DN

1000, DN 250 i rurociągu W 11 powód otrzymał łącznie kwotę 315.457,20 zł. Łączna

wysokość czynszu dzierżawnego za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części

nieruchomości powoda (strefy kontrolne gazociągów) w latach 1999-2006 wynosi

127.566 zł. Z kolei wartość utraconych przez powoda korzyści w tych latach za trwałe

3

wyłączenie gruntów z produkcji rolnej (zajętych pod infrastrukturę naziemną) wynosi 971

zł.

Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo co do kwoty 128.537 zł zasługiwało

na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że bezspornym jest, że tytuł prawny do infrastruktury

technicznej znajdującej się na nieruchomościach powoda przysługuje pozwanemu, który

jako przedsiębiorstwo przesyłowe poniósł wszystkie koszty jej budowy. Powód nie

negował faktu otrzymania od Polskiego Górnictwa i Gazownictwa Spółki Akcyjnej z

siedzibą w W. kwoty w łącznej wysokości 315.457,15 zł. Przedmiotem sporu w niniejszej

sprawie była okoliczność, czy należność ta, oprócz rekompensaty finansowej za wejście

na nieruchomości powoda w związku z realizowaniem inwestycji, stanowiła również

wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z nieruchomości powoda w związku z

funkcjonowaniem zainstalowanych pod jego gruntami gazociągów i rurociągów. W

ocenie Sądu pierwszej instancji kwota 315.457,15 zł nie wyczerpywała całości roszczeń

powoda związanych z korzystaniem przez pozwanego z jego gruntów. Wypłaty

składające się na wskazaną sumę były dokonywane w latach 2000 oraz 2002 i gdyby

miały stanowić one ostateczne wynagrodzenie z tego tytułu to pozwany nie prowadziłby

z powodem dalszej korespondencji i nie proponowałby mu żadnych dodatkowych

przysporzeń majątkowych. Tymczasem w piśmie z dnia 25 września 2006 r. pozwany

proponował powodowi wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności gruntowej na

wskazanych działkach w wysokości 74.483 zł. Natomiast negocjując z powodem sposób

rekompensaty ograniczeń prawa własności pozwany w sposób wyraźny w swoim piśmie

z dnia 25 listopada 2006 r. przyznał, że odrębną sprawą jest wynegocjowanie

wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości.

Sąd pierwszej instancji, na podstawie zebranego w sprawie materiału

dowodowego, a w szczególności w oparciu o opinię biegłego sądowego R. K. uznał, że

posadowienie na nieruchomościach powoda urządzeń infrastruktury naziemnej i

podziemnej pociągnęło za sobą różnego rodzaju trwałe ograniczenia w sposobie

korzystania z nieruchomości takie jak: wyłączenie z produkcji części powierzchni gruntu

związanego z lokalizacją elementów naziemnych infrastruktury technicznej,

reglamentację przeznaczenia nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania

przestrzennego, reglamentację użytkowania nieruchomości w pasie ograniczonego

użytkowania (w strefie ochronnej). W konsekwencji Sąd uznał, że jeżeli pozwany

korzysta w określonym zakresie z gruntów powoda, a strony nie dokonywały żadnych

rozliczeń z tego tytułu, to roszczenie powoda, co do zasady, zasługiwało na

4

uwzględnienie. Wskazane wyżej okoliczności dały powodowi podstawy do formułowania

roszczeń również o zwrot równowartości utraconych korzyści.

Zgodnie z art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 2 k.c. samoistny posiadacz w złej wierze

jest zobowiązany do wynagrodzenia właścicielowi za korzystanie z rzeczy. Zobowiązany

jest on nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał

oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy chyba, że rzecz uległaby

pogorszeniu i utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego.

Prawo właściciela do uzyskania wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy wynika z treści

prawa własności uregulowanego w art. 140 k.c. W konsekwencji w stosunku do osoby

posiadającej rzecz bez tytułu prawnego skutecznego względem właściciela, może on

realizować przysługujące mu roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy.

Powyższy wyrok został zaskarżony przez pozwaną spółkę akcyjną w części

uwzględniającej powództwo.

Sąd Apelacyjny w wyniku rozpoznania apelacji pozwanego, zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił w całości powództwo. Ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji

Sąd Apelacyjny przyjął za własne z wyłączeniem tego, że:

- powód planował na działkach rozbudowę osiedli mieszkalnych i obiektów

przemysłowych,

- lokalizacja naziemnych elementów infrastruktury technicznej wyłącza trwale część

gruntu rolnego z produkcji oraz utrudnia jego mechaniczną uprawę,

- łączna wysokość czynszu dzierżawnego za bezumowne korzystanie przez

pozwanego z części nieruchomości powoda w latach 1999-2006 wynosi 127.566 zł,

a wartość utraconych korzyści w tych latach za trwałe wyłączenie gruntów z

produkcji rolnej wynosi 971 zł gdyż w/w ustalenia nie znajdują uzasadnienia w

materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Wniosków płynących z tych ustaleń Sąd

Apelacyjny nie aprobuje z wyłączeniem rozważań Sądu pierwszej instancji

dotyczących umowy z dnia 20 maja 2000 r. oraz kwoty 315.457,15 zł.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że w toku sporu powód nie wykazał, że grunty na których

znajdują się urządzenia przesyłowe pozwanego – tak jak twierdził – mogłyby zostać

wykorzystane w latach 1999 – 2006 pod budowę osiedli mieszkalnych, obiektów

przemysłowych czy w celu wydobycia kruszców. Powód na te okoliczności nie

przedstawił żadnych dowodów. Powód nawet nie uprawdopodobnił, że w w/w okresie

starał się o uzyskanie zezwolenia na wydobycie kruszca lub, że podjął jakiekolwiek

działania mające na celu pobudowanie na jego gruntach budynków mieszkalnych czy

5

przemysłowych. Zdaniem Sądu, powód nie był też finansowo przygotowany do

rozpoczęcia tego typu inwestycji, które – co jest faktem znanym powszechnie –

wymagają zaangażowania znacznych środków finansowych. Dlatego sąd przyjął, że

grunty powoda mogły zostać wykorzystywane w w/w okresie wyłącznie pod uprawę.

Z wyjaśnień powoda złożonych na rozprawie apelacyjnej w dniu 5 marca 2009 r.

wynikało, że każdego roku w okresie od 2003-2006 r. użyczał około 50 – 80 lub 95 ha

ziemi innym osobom celem uprawy. Oznacza to, że grunty były wykorzystywane

zgodnie ze swoim przeznaczeniem, a powód z tego tytułu otrzymywał jakieś

wynagrodzenie. Z tych samych wyjaśnień powoda wynika też, że nieprzerwanie od 1999

r. użytkował on 7 ha ziemi jako plantację porzeczki z czego uzyskiwał dochód w

wysokości 15.000 – 20.000 zł rocznie. Ponadto według ustaleń sądu na działce nr 5/48

powód wynajmował plac oraz prowadził przyzagrodową hodowlę drobiu.. Urządzenia

pozwanego posadowione na tych gruntach nie umożliwiały ich uprawy, prowadzenia

plantacji porzeczki i hodowli drobiu, wynajmu części działki na plac. Zdaniem Sądu

rzeczą powoda, stosownie do obowiązku wynikającego z art. 6 k.c., było wykazanie w

jaki sposób posadowienie na gruntach powoda urządzeń przesyłowych pozwanego

uniemożliwiało mu uprawę roli, prowadzenie plantacji czy hodowli, ograniczało

możliwość wynajmu gruntu na plac.

Sąd Apelacyjny uznał ostatecznie, że urządzenia przesyłowe należące do

pozwanego zainstalowane na gruntach powoda nie umożliwiały lub utrudniały powodowi

prowadzenie na tych terenach gospodarki rolnej polegającej na uprawie ziemi,

prowadzeniu plantacji porzeczki czy hodowli drobiu. Należy mieć przy tym na uwadze,

że część gazociągów w latach 1999-2006 była nieczynna, część urządzeń jest

zainstalowana pod ziemią. Powód na okoliczność niemożności prowadzenia prac

rolnych sprzętem rolniczym na gruntach, gdzie znajdują się te urządzenia nie zaoferował

Sądowi pierwszej instancji żadnego dowodu, sam też nie podnosił, że urządzenia te

powodują niemożność prowadzenia prac rolnych przy użyciu maszyn lub utrudniają

(ograniczają) wykonywanie takich prac. Zdaniem Sądu, posadowienie na gruntach

powoda urządzeń przesyłowych należących do pozwanego w żaden sposób nie

ogranicza powoda we władztwie nad tymi gruntami w zakresie prowadzenia na nich

upraw rolnych, plantacji porzeczek, hodowli drobiu, wynajmu pod place, a więc w

zakresie w jakim powód w okresie od 1999 do 2006 r. użytkował te nieruchomości.

Z tych względów Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo.

6

Powód wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku w części oddalającej powództwo,

co do kwoty 127.566 złotych z ustawowymi odsetkami. Zarzucił w niej naruszenie przez

sąd drugiej instancji przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 140 k.c., art. 143 k.c., art. 352 k.c., art. 230 k.c., art. 225

w zw. z art. 224 § 2 k.c., art. 6 k.c. ewentualnie odmowę ich zastosowania wskutek

błędnej wykładni – polegające na zrekonstruowaniu z tych przepisów normy prawnej,

według której warunkiem uwzględnienia roszczenia właściciela nieruchomości o zapłatę

przez pozwaną spółkę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z własności jego

nieruchomości jest udowodnienie w procesie sądowym przez właściciela nieruchomości

faktu uniemożliwienia lub znacznego utrudnienia korzystania z tej nieruchomości w

określonym celu. Wskazując na te podstawę skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i uwzględnienie powództwa co do kwoty 127.566 złotych ewentualnie o jego

uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pomimo występujących początkowo rozbieżności w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (por. wyrok z dnia 31 marca 2004 r., sygn. akt II CK 102/34, niepubl; z

dnia 9 marca 2007 r., II CK 457/06, niepubl.) ostatecznie przeważył pogląd, który

podziela skład Sądu Najwyższego rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną, iż

właścicielowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie przez posiadacza

służebności w złej wierze z należącej do niego nieruchomości, niezależnie od

zgłoszenia roszczenia określonego w art. 222 k.c. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 29/05, OSNC 2006/4/64 oraz wyrok z tego samego

dnia w sprawie III CSK 685/04, niepubl.; wyroki: z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 296/06,

niepubl.; z dnia 28 listopada 2008 r., II CSK 346/08, niepubl.; z dnia 29 kwietnia 2009 r.,

II CSK 560/08, niepubl.; z dnia 6 maja 2009 r., II CSK 594/08, niepubl.; z dnia 3 kwietnia

2009 r., II CSK 459/08. Podstawą prawną tego roszczenia stanowią odpowiednio

stosowane z mocy art. 230 k.c. przepisy art. 224 i 225 k.c., dotyczące roszczeń

właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z

rzeczy. Tę, akceptowaną do dzisiaj w judykaturze, podstawę prawną roszczenia przyjął

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 10 lipca 1984 r. mającej moc

zasady prawnej w sprawie III CZP 20/84 ( OSNCP 1984/12/209) w odniesieniu do

roszczenia właściciela przeciwko bezprawnemu posiadaczowi lokalu mieszkalnego.

Faktyczne władztwo podmiotów eksploatujących różnego typu urządzenia

przesyłowe odpowiada władztwu wynikającemu ze służebności gruntowej. Według art.

7

352 § 1 k.c. posiadaczem służebności jest osoba, która korzysta z cudzej rzeczy w

zakresie odpowiadającym treści służebności. W stanie faktycznym sprawy oznacza to

korzystanie z nieruchomości powoda w takim zakresie i w taki sposób, w jaki czyniłaby

to osoba, której przysługiwałaby służebność gruntowa (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 31 maja 2006 r., IV CSK 149/05, niepubl.; postanowienie z dnia 17 grudnia 2008 r.,

I CSK 171/08, niepubl.).

Wyłączną przyczyną roszczeń uzupełniających, znajdujących oparcie w treści art.

225 k.c. w związku z art. 224 § 2 k.c. i 230 k.c., jest posiadanie cudzej rzeczy.

Bezpodstawne jest uzależnienie ich zasadności od wystąpienia szkody. Uszczuplenie

prawa własności przez wykonywanie służebności usprawiedliwia, co do zasady żądanie

odpowiedniego ekwiwalentu. Dopiero przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za

bezumowne korzystanie z nieruchomości mogą mieć znaczenie okoliczności, które sąd

drugiej instancji wprawdzie uwzględnił, ale dla usprawiedliwienia bezwzględnej odmowy

wynagrodzenia za zajmowanie nieruchomości powoda przez pozwaną spółkę. Dlatego

ma rację wnosząca skargę kasacyjną zarzucając sądowi drugiej instancji uzależnianie

skuteczności uzupełniającego roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie

z nieruchomości od wykazania, w jaki sposób posadowienie urządzeń przesyłowych

pozwanej uniemożliwiło powodowi uprawę roli, prowadzenie plantacji, czy hodowli lub

też ograniczało możliwość wydzierżawienia gruntu.

Posiadanie służebności gruntowej, obecnie zdefiniowanej w art. 3051

k.c. jako

służebność przesyłu, przybiera taką postać, że nie pozbawia w zupełności faktycznego

władztwa właściciela nad nieruchomością obciążoną. Dlatego muszą zawodzić kryteria

ustalania wysokości wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości oparte wyłącznie na

układzie odpowiednich cen rynkowych właściwych dla najmu lub dzierżawy gruntu, które

są adekwatne w sytuacjach, kiedy wynajmujący lub wydzierżawiający zostają zupełnie

pozbawieni fizycznego władztwa nad rzeczą. W ramach obiektywnych kryteriów można

natomiast zastosować odpowiednie ceny rynkowe za korzystanie z nieruchomości w

zakresie służebności, których wysokość powinna uwzględniać stopień ingerencji w treść

prawa własności. Ciężar dowodu w zakresie okoliczności mających wpływ na wysokość

wynagrodzenia opartego już na wskazanych miernikach spoczywa na stronie pozwanej,

która, jak wynika z reguły zawartej w art. 6 k.c., wywodzi korzystne dla siebie skutki z

udowodnienia okoliczności mających wpływ na obniżenie wynagrodzenia.

Jeżeli, ze względu na sposób posiadania służebności lub też ze względu na

sposób posadowienia urządzeń przesyłowych, powód może korzystać ze

8

swojej nieruchomości w mniej lub bardziej ograniczonym zakresie, wynagrodzenie za

bezumowne korzystanie powinno być odpowiednio obniżone (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 czerwca 2005 r. sygn. akt V CK 679/04, niepubl.).

W wymienionej uchwale z dnia 17 czerwca 2005 r. Sąd Najwyższy wskazał, że

wynagrodzenie powinno być nie tylko proporcjonalne do stopnia ingerencji posiadacza w

treść cudzego prawa własności ale powinno także uwzględniać wartość

wykorzystywanej nieruchomości, czasową perspektywę posiadania służebności. Nie

można wykluczyć, że wynagrodzenia ustalone według tych kryteriów mierzone w skali

roku w odległej perspektywie czasowej będzie znikome. Nie oznacza to jednak, że

możliwość dalszego wykorzystania nieruchomości, brak faktycznych utrudnień w

wykonywaniu prawa własności, niweczy zupełnie oparte na treści art. 225 k.c. w związku

z art. 224 § 2 k.c. i art. 230 k.c. prawo właściciela do wynagrodzenia za bezumowne

korzystanie z nieruchomości w związku z utrzymaniem na niej urządzeń przesyłowych.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39813

k.p.c. orzekł jak wyżej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.