Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lutego 2010 r.

IV CSK 416/09

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 416/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Narodowego Funduszu Zdrowia w W.

przeciwko P.(…) Spółce Akcyjnej w G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony pozwanej na rzecz strony

powodowej kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 21 kwietnia zasądził od strony pozwanej

P.(…) Spółki Akcyjnej w G. na Rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia w W. kwotę

5 403 789,17 zł oraz odrzucił pozew o zapłatę kwoty 2 729 986,80 zł.

2

Sąd ten ustalił, że Regionalna kasa Chorych w G., będąca poprzednikiem

prawnym strony powodowej, zawarła w dniu 4 marca 2003 r. z O.(…) S.A. umowę

przelewu, na mocy której nabyła wierzytelność przysługującą tej spółce wobec strony

pozwanej w wysokości 10 499 949,23 zł. Uznał, że wbrew zarzutom strony pozwanej

umowa ta była ważna i nie doszło do przedawnienia roszczenia, którego dotyczył

przelew. Pozew podlegał częściowo odrzuceniu z uwagi na powagę rzeczy osądzonej.

Sąd Apelacyjny w wyrokiem z dnia 19 grudnia 2007 r. uchylił powyższy wyrok po

rozpoznaniu zażalenia strony powodowej i apelacji strony pozwanej. Sąd Okręgowy w

G. po ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględnił powództwo w całości. W wyroku z dnia

13 sierpnia 2008 r. obciążył stronę pozwaną także kosztami procesu. Rozstrzygnięcie to

oparł o ustalenia faktyczne wskazujące, że umowę przelewu z dnia 4 marca 2003 r. w

imieniu kasy chorych podpisali zastępcy dyrektora ds. finansowych i medycznych, a w

imieniu zbywcy wierzytelności prezes zarządu spółki, który do dokonania tej czynności

posiadał pełnomocnictwo udzielone przez członka zarządu i prokurenta. W dniu 10

marca 2003 r. cedent zawiadomił stronę pozwaną o dokonanym przelewie a

cesjonariusz poinformował go o nabyciu wierzytelności i dokonał potrącenia z

wierzytelnością strony pozwanej do wysokości 10 499 949,23 zł. W dniu 27 lutego 2003

r. strona pozwana złożyła wniosek o wszczęcie postępowania układowego, którego

otwarcie nastąpiło 14 marca 2003 r. W dniu 16 października 2003 r. zostało wydane

postanowienie o zatwierdzeniu układu z wierzycielami. Na liście wierzytelności znalazły

się jedynie odsetki od wierzytelności objętej umową przelewu. Sąd Okręgowy ustalił

również jakie postępowania sądowe toczyły się z udziałem stron i uznał, że z uwagi na

ich przedmiot nie zachodziła powaga rzeczy osądzonej. Stwierdził także, że strona

powodowa nabyła skutecznie wierzytelność, której dotyczyła umowa przelewu z dnia 4

marca 2003 r., uznając za nietrafne zarzuty strony pozwanej dotyczące jej nieważności.

Za bezzasadny uznał także zarzut przedawnienia roszczenia.

Apelacja strony pozwanej została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia

21 kwietnia 2009 r., który podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej

instancji. Podkreślając, że jest związany oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu

wyroku wydanego w dniu 19 grudnia 2007 r. wskazał, że nabycie przez kasę chorych w

dniu 4 marca 2003 r. wierzytelność od spółki O.(…) nie było czynnością polegającą na

dokonywaniu obrotu wierzytelnościami i nie miało na celu dążenia do osiągnięcia z tego

tytułu zysku. Zawarcie tej umowy nie prowadziło zatem do naruszenia przepisów o

gospodarce finansowej kas chorych i dyscyplinie finansów publicznych. Sąd Apelacyjny

3

stwierdził również, że ocena, czy przy dokonaniu nabycia wierzytelności na kasie

chorych spoczywał obowiązek złożenia zamówienia publicznego, powinna być

dokonana w sposób zindywidualizowany. Na gruncie ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r.

o zamówieniach publicznych nie można zaś każdej wierzytelności identyfikować z

pojęciem prawa w rozumieniu art. 2 pkt 2 tej ustawy. W jego ocenie przepisy ustawy o

zamówieniach publicznych nie miały zaś zastosowania do umowy z dnia 4 marca 2003

r.

Skarga kasacyjna strony pozwanej została oparta o obie podstawy określone w

art. 398.3 § 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 2 ust 1 pkt 2, art. 3 i art. 6 ustawy z

dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (dalej – u.o.z.p.), art. 58 § 1 k.c. w

zw. z art. 353.1 k.c. i art. 72 ust 1 i ust 2, art. 2 ust 1 pkt 2, art. 3 i art. 6 u.o.z.p., art. 509

§ 1 k.c., art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353.1 k.c., art. 128 i art. 131 ustawy z dnia 6 lutego

1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym oraz art. 28 ustawy z dnia 26

listopada 1998 r. o finansach publicznych, art. 38 k.c. i 39 k.c. w zw. z art. 17 k.s.h. i art.

103 § 2 k.c., art. 373 k.s.h., art. 38 k.c., art. 39 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. W oparciu o te

zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie jego uchylenie i oddalenie

powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. „przez dowolne, sprzeczne z wyraźnym

wskazaniem w umowie” przyjęcie, że spółka O.(…) S.A. przy zawarciu umowy przelewu

była reprezentowana przez pełnomocnika, jest zarzutem kwestionującym ustalenia

faktyczne w tym zakresie. Skuteczność tak skonstruowanego zarzutu wyłącza art. 3983

§ 3.

Bezzasadne były również zarzuty naruszenia prawa materialnego związane z

kwestionowaniem pośrednio ustalenia, że umowa przelewu została zawarta przez

pełnomocnika. Zasada reprezentacji łącznej przewidziana w ustawie lub statucie spółki

prawa handlowego odnosi się do wymogu należytej reprezentacji spółki w sposób przez

nie wskazany. W myśl tej zasady spółka może być reprezentowana jedynie przez

określone osoby, co nie wyłącza jednak możliwości działania w imieniu spółki także

pełnomocników. W tym przypadku wymagane jest jedynie udzielenie pełnomocnictwa do

dokonania czynności przez osoby umocowane do reprezentacji spółki. Z zasady

reprezentacji łącznej nie wynika natomiast konieczność udzielenia także

pełnomocnictwa łącznie kilku osobom. Działanie jednego, skutecznie umocowanego

4

pełnomocnika, nie podważa zatem wymogu reprezentacji łącznej. Nie budzi też

wątpliwości, że właściwie reprezentowana spółka może udzielić pełnomocnictwa do

dokonania czynności prawnej osobie, która pełni funkcję prezesa zarządu (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2006 r., IIICZP 68/06).

Sąd Apelacyjny przyjmując, że A. S. działał przy zawarciu umowy przelewu

wierzytelności jako prawidłowo umocowany pełnomocnik spółki O.(…) S.A., nie wyraził

nigdy oceny, że cedent nie był reprezentowany należycie i wchodziło w grę

potwierdzenie zdziałanych przez niego czynności przez spółkę, przy zastosowaniu art.

103 § 2 k.c. Nie znajdowały zatem racji zarzuty niewłaściwego zastosowania art. 38 i 39

k.c. w zw. z art. 17 k.s.h. i art. 103 § 2, rzekomo przez przyjęcie, że spółka mogła

potwierdzić czynność prawną dokonaną wadliwie przez A. S.

Nieuzasadniony był także zarzut błędnej wykładni art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 3 i art. 6

u.o.z.p. polegający na uznaniu, że pojęcie dostawy użyte w przepisach tej ustawy nie

obejmuje wierzytelności. Po pierwsze już sama redakcja tego zarzutu jest błędna i nie

pozwala na jego uwzględnienie. Wskazuje ona bowiem, że Sąd Apelacyjny wyłączył

generalnie możliwość potraktowania nabycia wierzytelności za nabycie praw w

rozumieniu art. 2 u.o.z.p., co nie znajduje uzasadnienia. Sąd Apelacyjny stwierdził

bowiem wyraźnie, że nie kwestionuje stanowiska, iż wierzytelność jest jednym z

rodzajów prawa podmiotowego. Uznał jednak, że nie można identyfikować z pojęciem

prawa w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.o.z.p. każdej wierzytelności, gdyż należy uwzględniać

przede wszystkim przedmiot świadczenia w konkretnym zobowiązaniu.

Stwierdzenie, że wierzytelności należą do kategorii praw, które mogą podlegać

zbyciu nie oznacza, że na gruncie u.o.z.p. powstaje konieczność automatycznego

uruchomienia procedury zamówienia publicznego w przypadku nabycia jakiejkolwiek

wierzytelności przez podmiot obowiązany do stosowania przepisów o udzielaniu

zamówień publicznych, bez względu na jej rodzaj. Nie można bowiem pomijać zarówno

celu wprowadzenia ustawy o zamówieniach publicznych, jak i oceny konkretnych

okoliczności towarzyszących nabyciu określonego prawa. Podstawowym celem

stosowania ustawy o zamówieniach publicznych jest realizacja zasady uczciwej

konkurencji przy realizacji zamówień finansowanych ze środków publicznych (por. wyrok

sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 474/02, OSNC 2005, nr 1, poz. 8).

Z tego punktu widzenia stosowanie procedury zamówień publicznych w niektórych

przypadkach jest bezprzedmiotowe, co uwzględniają wprost przepisy u.o.z.p.

Przykładowo ustawa o zamówieniach publicznych stanowi, że jej przepisów nie stosuje

5

się przy nabyciu nieruchomości, mimo że kupno nieruchomości należy niewątpliwie do

pojęcia nabywania rzeczy w rozumieniu art. 2 ust 1 pkt 2 u.o.z.p. W tym przypadku

przedmiotem nabycia jest bowiem rzecz indywidualnie oznaczona i „niezastępowalna”,

która nie może być przedmiotem „dostawy” przez inny podmiot. Podobnie wygląda

sytuacja w przypadku nabycia zindywidualizowanej wierzytelności przysługującej

określonemu podmiotowi wobec innego określonego podmiotu. Uruchamianie procedury

zamówienia publicznego dla nabycia takiej wierzytelności nie mogłoby przynieść innego

rezultatu niż jej nabycie od określonego wierzyciela. Z ustaleń dokonanych w sprawie

wynika zaś, że poprzednik prawny strony powodowej miał zamiar nabycia konkretnej

wierzytelności w celu dokonania rozliczeń w relacjach pomiędzy sobą, jako dłużnikiem

strony pozwanej i spółką O.(…) będącą jej wierzycielem. Należy podzielić zatem ocenę,

że dla nabycia tego rodzaju wierzytelności nie miały zastosowania przepisy ustawy o

zamówieniach publicznych. Tym samym nieuzasadniony był także zarzut nieważności

umowy z dnia 4 marca 2003 r., związany z twierdzeniem o pominięciu obligatoryjnej

procedury przetargowej odnośnie zamówienia publicznego.

Także pozostałe zarzuty dotyczące nieważności umowy, oparte o twierdzenie, że

Sąd nie zastosował art. 58 § 1 k.c. w związku z przepisami ustaw o powszechnym

ubezpieczeniu zdrowotnym i finansach publicznych były nieuzasadnione. Jak już

podkreślono, dokonane w sprawie ustalenia wskazują, że celem zawarcia umowy cesji

było dokonanie potrącenia, co miało służyć sfinansowaniu w ten sposób należności za

świadczenia zdrowotne. Ustalono również, że przeznaczono na ten cel środki ujęte w

planie finansowym kasy chorych na opłacenie należności za świadczenia zdrowotne. Z

tego względu nie można przyjąć, aby powołane w skardze kasacyjnej przepisy ustawy o

finansach publicznych i ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym nakazywały

uznanie umowy przelewu wierzytelności z dnia 4 marca 2003 r. za nieważną. Innym

zagadnieniem jest natomiast, czy dokonanie tej czynności przez kasę chorych było

działaniem celowym oraz rozważnym i czy osoby, które zdecydowały o zawarciu umowy

przelewu działały kompetentnie i w zgodzie z wszelkimi obowiązującymi je procedurami.

Nieuzasadniony był także zarzut błędnej wykładni art. 509 § 1 k.c. Jest

oczywistym, że cesja wierzytelności prowadzi do nabycia tego prawa przez inny

podmiot, w miejsce wierzyciela, który dokonał przelewu. Z tą oceną nie jest sprzeczne

stwierdzenie, że podstawowym celem tej umowy może być nie samo nabycie prawa lecz

uzyskanie możliwości umorzenia istniejących zobowiązań. Tak też należy rozumieć

6

stanowisko prezentowane w tym zakresie przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu jego

wyroku.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna strony pozwanej była

pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 391 §

1 i 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.