Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2010 r.

V CSK 279/09

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 279/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Jan Katner

SSN Dariusz Dończyk

w sprawie z powództwa I. B.

przeciwko R. O.

z udziałem interwenientów ubocznych: Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego

w L. i Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego W.

z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3600 zł (trzy tysiące

sześćset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 marca 2009 r. Sąd Apelacyjny w W. oddalił

apelację pozwanego od wyroku Sądu pierwszej instancji zasądzającego od R. O. na

rzecz I. B. kwotę 326 911,54 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu.

Sądy ustaliły między innymi, że powód jako komornik rewiru III przy Sądzie

Rejonowym w L. prowadził postępowanie zabezpieczające, a następnie egzekucyjne na

rzecz wierzyciela I.(…) S.A. przeciwko dłużnikowi Wojewódzkiemu Szpitalowi

Specjalistycznemu w L. W trakcie tego postępowania została zajęta wierzytelność w

kwocie 326 911,54 zł przysługująca dłużnikowi, którą powód, po upadku

zabezpieczenia, rozdysponował pomiędzy uprawnionych wierzycieli Wojewódzkiego

Szpitala. Z uwagi na to, że nie sporządził planów podziału ani nie poinformował dłużnika

o podjętych czynnościach egzekucyjnych, Sąd Rejonowy w L., w wyniku skargi dłużnika

wydał w dniu 27 maja 2004 r. postanowienie w trybie nadzoru na podstawie art. 759 § 2

k.p.c., nakazujące komornikowi rewiru III zwrot dłużnikowi kwoty 326 911,54 zł, zajętej

na poczet postępowania zabezpieczającego. Na wniosek dłużnika Sąd Rejonowy w L.

postanowieniem z dnia 21 czerwca 2004 r. nadał temu postanowieniu klauzulę

wykonalności i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny złożył do pozwanego komornika

wniosek o wszczęcie egzekucji na podstawie tego tytułu wykonawczego. We wniosku

Szpital oznaczony został jako wierzyciel a komornik rewiru III jako dłużnik.

Pozwany wszczął egzekucję i dokonał zajęcia rachunku bankowego komornika rewiru III

a następnie wyegzekwował z niego kwotę 326 911,54 zł tytułem należności głównej,

1 800 zł tytułem kosztów adwokackich, 49 047,60 zł tytułem opłat egzekucyjnych oraz

72 zł tytułem kosztów klauzuli wykonalności. Wyegzekwowana należność główna wraz z

kosztami została przekazana Wojewódzkiemu Szpitalowi.

W wyniku zażalenia powoda Sąd Rejonowy w L. postanowieniem z dnia 27 maja 2004 r.

uchylił postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności postanowieniu z

dnia 27 maja 2004 r. i oddalił wniosek dłużnika o jej nadanie. Postanowieniem z tego

samego dnia, wydanym na podstawie art. 759 § 2 k.p.c., nakazał pozwanemu

komornikowi uchylenie zajęcia rachunku bankowego powodowego komornika rewiru III i

zwrot wyegzekwowanych kwot. Pozwany zwrócił powodowi wyegzekwowaną opłatę

egzekucyjną w kwocie 49 047,60 zł, nie zwrócił kwoty 326 911,54 zł Kontrole

przeprowadzone w kancelarii powoda wykazały niedobór kasowy w powyższej kwocie.

3

Prowadzone przeciwko powodowi postępowanie karne zakończyło się wyrokiem

uniewinniającym, a prowadzone przeciwko pozwanemu postępowanie dyscyplinarne

zakończyło się oddaleniem wniosku o jego ukaranie, bowiem Sąd Okręgowy w W.

uznał, że pozwany działał zgodnie z prawem gdyż tytuł, na podstawie którego wszczął

egzekucję, był zaopatrzony w klauzulę wykonalności a pozwany nie mógł przewidzieć,

że postanowienie w tym przedmiocie zostanie uchylone.

W oparciu o tak poczynione ustalenia Sądy obu instancji uznały, że pozwany

ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o

komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133, poz. 882 ze zm., dalej: „u.k.s.e.”) za

szkodę poniesioną przez powoda w wyniku bezprawnej egzekucji. W ocenie Sądu

pierwszej instancji bezprawność czynności pozwanego komornika polegała na tym, że

prowadził egzekucję na podstawie dokumentu, który nie był tytułem wykonawczym,

pomimo nadania mu przez Sąd klauzuli wykonalności, bowiem postanowienie Sądu z

dnia 27 maja 2004 r. wydane na podstawie art. 759 § 2 k.p.c. nie było tytułem

egzekucyjnym w rozumieniu art. 777 § 1 pkt 1 k.p.c. Niezależnie od tego pozwany

komornik dokonał egzekucji innego świadczenia niż to, które stanowiło obowiązek

nakazany powodowi w treści orzeczenia. Sąd Apelacyjny wskazał, że art. 804 k.p.c. nie

wyłącza obowiązku organu egzekucyjnego badania tytułu pod względem formalnym, w

tym także tego, czy zachodzi identyczność osób w nim wymienionych z osobami

występującymi w postępowaniu egzekucyjnym jako dłużnik i wierzyciel, a więc zbadania,

czy podmiot wymieniony we wniosku jako wierzyciel jest, zgodnie z treścią orzeczenia,

uprawniony do otrzymania świadczenia od osoby oznaczonej we wniosku jako dłużnik.

Pozwany prowadził egzekucję przeciwko powodowi - osobie, która nie była wymieniona

w tytule jako dłużnik - na rzecz Wojewódzkiego Szpitala, który nie był wierzycielem

powoda w zakresie wyegzekwowanej kwoty. Ponadto pozwany wbrew treści orzeczenia,

przeprowadził egzekucję świadczenia pieniężnego z majątku powoda, choć Sąd w

ramach czynności nadzorczych nakazał komornikowi zwrot dłużnikowi zajętej kwoty, co

niewątpliwie nie uprawniało komornika do prowadzenia egzekucji świadczenia

pieniężnego.

Sądy obu instancji uznały, że powód wykazał poniesienie szkody, bowiem z opinii

biegłego wydanej w sprawie karnej, z twierdzeń powoda, z akt egzekucyjnych

prowadzonych w sprawie przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi oraz wyników kontroli

kancelarii powoda wynika, że zajęta w ramach postępowania zabezpieczającego kwota

326 911,54 zł została przekazana przez powoda uprawnionym wierzycielom Szpitala już

4

w 2003 r., a więc w chwili prowadzenia egzekucji przez pozwanego nie było jej na

żadnym rachunku powoda ani na koncie sum depozytowych. Wyegzekwowanie kwoty

326 911.54 zł z rachunku bankowego powoda stanowiło zatem niewątpliwie uszczerbek

majątkowy powoda, nie sposób przy tym ustalić, że suma ta, pobrana z konta powoda,

należała nie do niego lecz do określonych dłużników, przeciwko którym prowadził

egzekucję.

Sąd drugiej instancji nie podzielił zarzutu naruszenia art. 365 § 1 k.p.c., stwierdzając, że

Sądy były związane sentencją wyroku wydanego w sprawie o ukaranie pozwanego, a

nie poglądami prawnymi wyrażonymi w jego uzasadnieniu. Uznał również za

uzasadnione pominięcie przez Sąd pierwszej instancji dowodu z zeznań świadków

zgłoszonych przez pozwanego, którzy mieli zeznawać na okoliczności wykonania

postanowienia i sporządzenia pisma z dnia 10 marca 2005 r., co nie stanowi

okoliczności spornych skoro dokument ten został sporządzony, a świadczenie

wyegzekwowane.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, pozwany w ramach pierwszej

podstawy zarzucił naruszenie art. 23 u.k.s.e. w zw. z art. 6 k.c. przez przyjęcie, że

bezprawne działanie pozwanego wyrządziło powodowi szkodę, którą powód wykazał,

art. 60 w zw. z art. 38 k.c. i w zw. z art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o

zakładach opieki zdrowotnej przez uznanie, że treść pisma z dnia 10 marca 2005 r.

Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w L. określa wysokość poniesionej przez

powoda szkody, pomimo nie zbadania, czy pismo to zostało sporządzone przez osoby

uprawnione do reprezentacji Szpitala, art. 5 oraz art. 362 i art. 361 § 1 k.c. przez

pominięcie, że to zaniechania powoda w prowadzonym przez niego postępowaniu

egzekucyjnym przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w L. były

bezprawne, a działanie pozwanego nie mogło wyrządzić szkody, bowiem Szpital

otrzymał środki, których powód, wbrew orzeczeniu Sądu nie zwrócił, co należy też

ocenić w kategoriach przyczynienia się do powstania sytuacji skutkującej powstaniem

szkody w majątku powoda.

W ramach drugiej podstawy pozwany zarzucił naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. przez niewskazanie faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów,

na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i

mocy dowodowej, art. 382 w zw. z art. 371 k.p.c. przez wydanie orzeczenia z

pominięciem dowodów zgromadzonych przez Sąd pierwszej instancji, art. 235 k.p.c.

przez naruszenie zasady bezpośredniości i wydanie orzeczenia na podstawie dowodów,

5

które nie zostały prawidłowo przeprowadzone, art. 227 k.p.c. przez oddalenie wniosków

dowodowych pozwanego i przyjęcie twierdzeń powoda za udowodnione, art. 217 § 2

k.p.c. przez przyjęcie, że okoliczności sporne zostały wyjaśnione, co uzasadniało

oddalenie wniosków dowodowych pozwanego, art. 365 § 1 k.p.c. przez pominięcie

ustaleń prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 9 maja 2007 r. XII Pa

494/06 oraz prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w L. z dnia 16 sierpnia

2004 r. II Cz (…), art. 783 k.p.c. przez nieuwzględnienie, że postanowienie Sądu

Rejonowego z dnia 27 maja 2004 r. I Co (…), nie ograniczało zakresu prowadzenia

egzekucji oraz art. 804 k.p.c. przez pominięcie, że pozwany jako organ egzekucyjny nie

był uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem

wykonawczym.

W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie orzeczenie co do istoty

sprawy i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie w każdym przypadku kosztów

procesu wraz z kosztami postępowania kasacyjnego.

Powód wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpoczynając ocenę skargi kasacyjnej od zarzutów procesowych, których

zasadność przesądzałaby o konieczności jej uwzględnienia, trzeba na wstępie

stwierdzić, że umieszczone w ramach tej podstawy zarzuty naruszenia art. 804 i art. 783

k.p.c. w sposób w skardze wskazany, w istocie zaliczyć trzeba do zarzutów naruszenia

prawa materialnego, bowiem przepisy te określają zakres obowiązków komornika

dotyczących prowadzenia egzekucji i ich naruszenie może być podstawą

odpowiedzialności odszkodowawczej komornika, przewidzianej w art. 23 u.k.s.e.

Zostaną one zatem rozważone przy ocenie zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Nieuzasadnione są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące postępowania

dowodowego oraz uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego.

Sąd drugiej instancji oparł się na ustaleniach faktycznych poczynionych przez sąd

pierwszej instancji, co zwalniało go od przedstawienia szczegółowej własnej oceny

dowodów. Wystarczające było odniesienie się w uzasadnieniu do zarzutów apelacji

dotyczących ustaleń i oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej

instancji, co Sąd Apelacyjny uczynił. Brak zarzutu kasacyjnego naruszenia przez Sąd

6

drugiej instancji art. 378 § 1 k.p.c. nie pozwala na odniesienie się do twierdzeń

skarżącego o pominięciu przez Sąd odwoławczy części zarzutów apelacji.

W skardze kasacyjnej bardzo mocno eksponowane są popełnione, zdaniem

skarżącego, uchybienia Sądów obu instancji dotyczące postępowania dowodowego,

które jednak należy uznać za nieuzasadnione lub bezprzedmiotowe.

Bezprzedmiotowe są wszystkie, liczne zarzuty dotyczące dokumentu z dnia 10

marca 2005 r. Jest to dokument załączony do pozwu, stanowiący rozliczenie przez

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w L. środków zajętych przez komornika rewiru III w

czasie egzekucji prowadzonej przeciwko Szpitalowi w latach 2002-2004, w którym

Szpital stwierdził, że powinien zwrócić komornikowi środki nadpłacone w kwocie

326 911,54 złotych. Dokument ten załączył powód jako jeden z dowodów poniesienia

szkody w wyniku bezprawnej egzekucji przeprowadzonej przez pozwanego, mający

wskazywać, że ściągnięta przez pozwanego na rzecz Szpitala kwota nie należała się

Szpitalowi. Wbrew jednak zarzutom skarżącego, jakiekolwiek uchybienia Sądów

dotyczące tego dokumentu nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem

dokument ten nie stał się podstawą żadnych ustaleń faktycznych ani ocen Sądów. Nie

tylko nie został dopuszczony jako dowód, lecz nie został też wskazany w żadnym

miejscu uzasadnień Sądów obu instancji jako podstawa jakichkolwiek ustaleń, czy ocen.

Nie miał on zatem żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc zarzuty

procesowe z nim związane muszą być uznane za bezprzedmiotowe skoro zgodnie z art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. przedmiotem zarzutów procesowych skargi kasacyjnej może być

tylko takie uchybienie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Z tych samych względów bezskuteczne są zarzuty dotyczące oddalenia wniosku

strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań dwóch świadków, prawidłowo

ocenione przez Sąd Apelacyjny. Zgodnie z tezą dowodową wskazaną przez pozwanego

świadkowie ci mieli zostać przesłuchani na okoliczność sporządzenia dokumentu

opatrzonego datą 10 marca 2005 r. oraz „wykonania obowiązku określonego

postanowieniem Sądu Rejonowego w L. z 27 maja 2000 r. I Co (…)”. Oczywiście trafna

jest ocena Sądu Apelacyjnego, że tak sformułowana teza dowodowa nie uzasadniała

dopuszczenia tego dowodu.

Bezskuteczne są zarzuty kwestionujące sposób dopuszczenia przez Sąd pierwszej

instancji dowodów z akt sprawy karnej, akt wykonawczych i egzekucyjnych oraz

powołania, jako podstawy ustaleń faktycznych dotyczących szkody, dowodów z

dokumentów nieprecyzyjnie określonych. Wprawdzie ma rację skarżący, że

7

nieprawidłowe jest dopuszczanie dowodu z akt innej sprawy i Sąd chcąc przeprowadzić

dowód z dokumentów czy opinii biegłego znajdujących się w aktach innej sprawy

powinien wydać postanowienie dowodowe określające środek dowodowy, okoliczności,

które mają być przedmiotem dowodu oraz numery kart, na których w innych aktach

dokument ten się znajduje, jednakże wszelkie uchybienia Sądu w tym przedmiocie

powinny być sygnalizowane przez strony zgodnie z art. 162 k.p.c., pod rygorem utraty

możliwości powołania się na nie w dalszym toku postępowania. Pozwany

reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie tylko nie zgłosił żadnych

zastrzeżeń na rozprawie w dniu 29 października 2008 r., gdy Sąd Okręgowy dopuszczał

dowody z akt innych spraw (sam zresztą w równie nieprawidłowy sposób sformułował

taki wniosek dowodowy w odpowiedzi na pozew), lecz również nie zgłosił w tym

przedmiocie zarzutu w apelacji, nie kwestionując też wskazanej w uzasadnieniu Sądu

pierwszej instancji podstawy dowodowej ustaleń dotyczących szkody, w której Sąd

powołał między innymi opinię biegłego D. G., znajdującą się w aktach sprawy karnej II K

(…). Nie ma więc podstaw twierdzenie skarżącego, że Sąd nie wskazał kart na których

w sprawie karnej znajduje się opinia biegłego przyjęta za podstawę ustaleń faktycznych

w sprawie, a niezależnie od tego wszelkie zarzuty dotyczące przeprowadzenia dowodów

i wskazania ich jako podstawy ustaleń są spóźnione. Trzeba też stwierdzić, że w istocie

wszystkie te dowody były zbędne, skoro pozwany w piśmie procesowym z dnia 30 maja

2008 r. przyznał, że powód przekazał zajętą dłużnikowi kwotę 326 911,54 zł na rzecz

wierzycieli jeszcze przed wydaniem postanowienia nadzorczego z dnia 27 maja 2004 r. i

ta właśnie okoliczność oraz fakt, że odbyło się to bez planu podziału i bez

powiadomienia dłużnika stała się powodem nakazania mu przez Sąd zwrotu tej kwoty.

Spóźnione są też zarzuty wskazujące, że Sąd drugiej instancji przy orzekaniu nie

dysponował kompletnymi aktami karnymi ani aktami Sądu Rejonowego w L.

dotyczącymi prowadzonych postępowań egzekucyjnych, które zostały dopuszczone jako

dowody. Zgodnie z art. 391 § 1 k.p.c. przepis art. 162 k.p.c. ma zastosowanie także w

postępowaniu przed sądem drugiej instancji, a zatem pozwany reprezentowany w

postępowaniu apelacyjnym przez zawodowego pełnomocnika powinien był zwrócić

uwagę Sądu Apelacyjnego na brak tych akt. Zaniedbanie skorzystania z tego

uprawnienia, będącego także obowiązkiem strony, prowadzi do utraty zarzutu

kasacyjnego w tym przedmiocie.

Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. Przepis ten przyjmuje moc

wiążącą prawomocnych wyroków, co dotyczy jedynie ich sentencji (por. orzeczenia

8

Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r. II CKN 655/98, z dnia 23 maja 2002 r. IV

CKN 1073, niepubl. oraz z dnia 13 marca 2008 r. III CSK 284/07, OSNC 2008/D/127).

Nie są wiążące oceny ani poglądy prawne wyrażone w uzasadnieniu wyroku. Jedynie w

niektórych sytuacjach, dla ustalenia zakresu mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia,

czyli granic jego prawomocności materialnej, mogą mieć znaczenie zawarte w

uzasadnieniu orzeczenia motywy rozstrzygnięcia (por. między innymi wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r. II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008/A/20). Nie dotyczy

to jednak sytuacji w rozpoznawanej sprawie, w której Sądy były związane tylko

sentencją prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 9 maja 2007 r. XII Pa

(…), oddalającego wniosek o ukaranie dyscyplinarne pozwanego za przeprowadzenie

egzekucji na podstawie postanowienia Sądu wydanego w trybie nadzorczym. Sądy

uwzględniły ten wyrok w swoich ustaleniach faktycznych. Nie były natomiast związane

wyrażoną w jego uzasadnieniu oceną prawną zachowania pozwanego, polegającego na

przeprowadzeniu takiej egzekucji. Jest to oczywiste, skoro przedmiotem obu spraw są

inne kwestie prawne oraz różne okoliczności mające wpływ na ich rozstrzygnięcie. Z

punktu widzenia odpowiedzialności dyscyplinarnej komornika ma istotne znaczenie jego

wina, która jest bez znaczenia dla jego odpowiedzialności odszkodowawczej na

podstawie art. 23 u.k.s.e. (o czym poniżej). Dlatego Sądy w rozpoznawanej sprawie nie

były związane oceną Sądu wyrażoną w sprawie dyscyplinarnej, odnoszącą się przede

wszystkim do kwestii winy a jedynie pośrednio do bezprawności działania pozwanego.

Nie jest natomiast możliwa merytoryczna ocena zarzutu pominięcia ustaleń

prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w L. z dnia 16 sierpnia 2004 r. II Cz

(…) bowiem w skardze kasacyjnej nie tylko nie wskazano czego postanowienie to

dotyczyło lecz także nie przedstawiono żadnego uzasadnienia sformułowanego na jego

tle zarzutu naruszenia art. 365 § 1 k.p.c.

Nie są także uzasadnione zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Odpowiedzialność odszkodowawcza komornika przewidziana w art. 23 ust.1 u.k.s.e. jest

odpowiedzialnością deliktową za działanie niezgodne z prawem, bez względu na

zawinienie komornika (por. między innymi uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13

października 2004 r. III CZP 54/04, OSNC 2005/10/168). Zgodnie z art. 1 tej ustawy

komornik sądowy jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym.

Należy go zaliczyć do organów władzy publicznej, wykonujących powierzone przez

ustawę zadania przymusowego wykonywania orzeczeń sądowych. Z tych względów, jak

wskazał Sąd Najwyższy w przytoczonej wyżej uchwale, odpowiedzialność

9

odszkodowawcza za szkodę wyrządzoną przez komornika przy wykonywaniu władzy

publicznej, mieści się w ramach konstytucyjnego modelu odpowiedzialności za szkodę

wyrządzoną w wyniku niezgodnych z prawem działań organów władzy publicznej,

przewidzianego w art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Nie może być zatem oparta na zasadzie

winy. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej komornika miarodajne są

ogólne przesłanki odpowiedzialności deliktowej przewidziane w art. 415 k.c., natomiast

nie wchodzi w grę wina jako zasada tej odpowiedzialności.

Przenosząc powyższe zasady odpowiedzialności odszkodowawczej komornika

na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że niewątpliwie niezgodne z prawem

było działanie pozwanego komornika, polegające na przeprowadzeniu egzekucji na

podstawie tytułu wykonawczego, stanowiącego postanowienie nadzorcze Sądu wydane

w trybie art. 759 § 2 k.p.c. Postanowienie to nie jest bowiem tytułem egzekucyjnym w

rozumieniu art. 777 § 1 k.p.c. i nie podlega egzekucji sądowej. Jest to postanowienie

wydawane przez sąd w ramach nadzoru pełnionego nad działalnością komorników i ich

czynnościami egzekucyjnymi, zobowiązujące komornika do podjęcia lub zaniechania

określonych czynności egzekucyjnych albo usunięcia ich skutków. Wykonywane jest w

trybie nadzoru przez organy sądowego nadzoru nad komornikami (prezesa sądu

rejonowego).

Bez wątpienia nie jest tytułem egzekucyjnym: nie jest orzeczeniem sądu określającym

wierzyciela i dłużnika oraz obowiązek określonego zachowania, podlegającego

egzekucji sądowej. Nie może być zatem na jego podstawie przeprowadzona egzekucja

komornicza, nawet jeżeli nadano mu klauzulę wykonalności. Zgodnie bowiem z art. 776

k.p.c. podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy, a tytułem wykonawczym jest tytuł

egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności.

Przeprowadzenie przez pozwanego komornika egzekucji sądowej na podstawie

zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowienia nadzorczego Sądu Rejonowego

z dnia 27 maja 2004 r. I Co (…), nie będącego tytułem egzekucyjnym, było zatem

bezprawne.

Z uwagi na to, że odpowiedzialność odszkodowawcza komornika za szkodę wyrządzoną

w toku egzekucji jest niezależna od winy komornika, nie ma znaczenia świadomość

komornika co do bezprawności jego działania. Nie zwalnia go też od odpowiedzialności

odszkodowawczej regulacja art. 804 k.p.c., wyłączająca dopuszczalność badania przez

komornika zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.

Oznacza ona jedynie to, że organ egzekucyjny nie jest uprawniony do oceny

10

merytorycznej zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.

Nie wyłącza natomiast obowiązku badania, czy załączony do wniosku o wszczęcie

egzekucji dokument jest rzeczywiście tytułem wykonawczym w rozumieniu art. 777 w

zw. z art. 776 k.p.c.

Dlatego trafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że bezprawność działania

pozwanego komornika polegała na prowadzeniu egzekucji na podstawie dokumentu nie

będącego tytułem wykonawczym, choć nadano mu klauzulę wykonalności. Już samo to

wystarcza, w świetle zasad art. 23 ust.1 u.k.s.e., do przyjęcia odpowiedzialności

odszkodowawczej pozwanego.

Pozostałe okoliczności wskazane przez Sądy obu instancji, takie jak prowadzenie

egzekucji przeciwko podmiotowi niebędącemu dłużnikiem (komornikowi), na rzecz

podmiotu niebędącego wierzycielem (Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego) i

niezgodnie z treścią nakazanego w postanowieniu obowiązku, są tylko konsekwencją

wskazanego wyżej podstawowego uchybienia jakiego dopuścił się pozwany komornik:

prowadzenia egzekucji na podstawie dokumentu nie będącego tytułem wykonawczym.

Z tych względów bezprzedmiotowy jest zarzut kasacyjny naruszenia art. 783

k.p.c. określającego treść klauzuli wykonalności, a bezzasadny zarzut naruszenia art.

804 k.p.c.

Nieuzasadnione są także zarzuty odnoszące się do nieistnienia szkody

wyrządzonej powodowi bezprawną egzekucją. Nie ulega wątpliwości, że kancelaria

powoda w jej wyniku pozbawiona została kwoty 326 911,54 zł. Nie była to kwota, którą

powód miał obowiązek zwrócić dłużnikowi na podstawie postanowienia nadzorczego z

dnia 27 maja 2004 r., bowiem tę kwotę już przekazał na rzecz uprawnionych wierzycieli

Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, w toku egzekucji prowadzonej przeciwko

Szpitalowi. W chwili bezprawnej egzekucji nie posiadał jej zatem, co, jak wskazano

wyżej, zostało prawidłowo ustalone przez Sądy obu instancji a także przyznane przez

pozwanego (w piśmie procesowym z dnia 30 maja 2008 r.). Została ona przekazana

wierzycielom egzekwującym Szpitala, a kwota 326 911,54 zł bezprawnie

wyegzekwowana przez pozwanego z konta powoda zmniejszyła stan majątku kancelarii

powoda i wykazywana jest jako niedobór. Szkoda ta pozostaje w normalnym związku

przyczynowym z bezprawną egzekucją, a dla odpowiedzialności odszkodowawczej

pozwanego wobec powoda nie ma znaczenia to, że wyegzekwowaną bezprawie kwotę

przekazał dłużnikowi, zwiększając bezpodstawnie jego majątek.

11

Dla odpowiedzialności tej nie mają również znaczenia uchybienia powoda jako

komornika popełnione przy przekazaniu na rzecz wierzycieli Wojewódzkiego Szpitala

Specjalistycznego należnej im kwoty 326 911,54 zł. Fakt, że stały się one przyczyną

wydania przez Sąd postanowienia nadzorczego z dnia 27 maja 2004 r. nie zmniejsza w

żadnym stopniu zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego wynikającej z

przeprowadzenia bezprawnej egzekucji. Szkoda wynikająca z tej egzekucji nie

pozostaje bowiem w normalnym związku przyczynowym z zaniedbaniami powoda przy

przekazywaniu tych kwot.

Nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 5 k.c. Uchybienia powoda przy

przekazywaniu na rzecz wierzycieli kwoty 326 911,54 zł, nie mogą uzasadniać

oddalenia na podstawie art. 5 k.c. jego powództwa odszkodowawczego wobec

pozwanego, wynikającego z bezprawnej egzekucji. To, że powód także uchybił

przepisom postępowania egzekucyjnego może uzasadniać jego odpowiedzialność za

szkodę wyrządzoną stronom tego postępowania, nie uzasadnia natomiast oceny, że

jego roszczenie odszkodowawcze wobec pozwanego jest sprzeczne z zasadami

współżycia społecznego i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

oddalił

skargę kasacyjną a na podstawie art. 98 w zw. z art. 108 § 1 i art. 39821

w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c. orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.