Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 lutego 2010 r.

II CSK 369/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 369/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa G. L.

przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi (…), Wojewodzie X, Spółdzielni

Mieszkaniowej X w P., Banku Spółce Akcyjnej w P. i Spółdzielni Mieszkaniowej w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 18 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w P.

z dnia 19 lutego 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

1) oddala skargę kasacyjną i nie obciąża powódki kosztami postępowania

kasacyjnego:

2) przyznaje adwokat A. P. z Kancelarii Adwokackiej w P. od Skarbu Państwa –

Sądu Apelacyjnego kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) wraz z

należnym podatkiem od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy

prawnej świadczonej powódce z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Po sprecyzowaniu powództwa pismem z dnia 17 sierpnia 2006 r. powódka

domagała się solidarnie od pozwanych odszkodowania za szkodę powstałą wskutek

pobrania od niej pieniędzy i niezapewnienia lokalu mieszkalnego. Nadto powódka

żądała zasądzenia od pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej kwoty 5.133,10 zł z tytułu

zwaloryzowanej kwoty pochodzącej z pożyczki z zakładowego funduszu świadczeń

socjalnych, a od pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej X. kwoty 5.815,83 zł tytułem

zwrotu zwaloryzowanego wkładu mieszkaniowego.

Sąd I instancji odrzucił pozew w części dotyczącej Spółdzielni Mieszkaniowej X w

zakresie żądania odszkodowania, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Ustalił,

że powódka do 1979 r. zaoszczędziła na książeczce mieszkaniowej kwotę 12.250 zł, a

w 1980 r. zaciągnęła z zakładowego funduszu mieszkaniowego pożyczkę w kwocie

12.250 zł, która to kwota została przekazana bezpośrednio do Wojewódzkiej Spółdzielni

Mieszkaniowej. Spółdzielnia ta zawiadomiła powódkę o jej zarejestrowaniu jako

kandydata wyczekującego na skierowanie do spółdzielni mieszkaniowej. W 1989 r.

powódka złożyła w Spółdzielni Mieszkaniowej X wniosek o przydział mieszkania,

opłaciła udział i wpisowe w kwocie 20.000 starych zł, a w dniu 14 marca 1990 r. została

przyjęta na członka tej Spółdzielni.

Nadto Sąd I instancji ustalił, że wyrokiem z dnia 6 lipca 2004 r., wydanym

w sprawie oznaczonej sygnaturą akt IC (…) Sąd Okręgowy w P. oddalił powództwo o

zobowiązanie Spółdzielni Mieszkaniowej X do przydzielenia powódce mieszkania lub o

zasądzenie 150 tys. zł odszkodowania na zakup mieszkania. Apelacja i skarga

kasacyjna powódki w tej sprawie zostały oddalone. Prawomocne rozstrzygnięcie

zapadłe w wymienionej sprawie stanowiło w niniejszej sprawie uzasadnienie orzeczenia

o odrzuceniu pozwu przez Sąd I instancji wobec Spółdzielni Mieszkaniowej X z powodu

powagi rzeczy osądzonej. Natomiast oddalenie dalej idącego powództwa wobec tej

pozwanej uzasadniono niedopuszczalnością dokonania waloryzacji wkładu osoby

będącej nadal członkiem tej Spółdzielni.

Z kolei oddalenie żądania zwaloryzowania środków zgromadzonych na

książeczce mieszkaniowej uzasadnione zostało zakazem wynikającym z przepisu art.

13 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz.

321), oraz wskazaniem na służącą temu celowi premię gwarancyjną.

Bezzasadność powództwa wobec pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej w P.

uzasadniono brakiem członkostwa powódki w tej Spółdzielni, a wobec Skarbu Państwa

3

– niewykazaniem jego obowiązku przydzielenia powódce lokalu mieszkalnego.

Oddalenie powództwa wobec pozwanego Banku SA uzasadniono brakiem podstaw jego

odpowiedzialności za nieprzydzielenie powódce lokalu mieszkalnego.

Apelację powódki od tego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny. Uznał, że nie było

podstaw do odroczenia rozprawy apelacyjnej, ponieważ zaświadczenie wystawione

przez lekarza sądowego nie dowodziło wystąpienia przesłanek z art. 214 § 1 k.p.c.

wobec należytego reprezentowania powódki przez profesjonalnego pełnomocnika

procesowego.

Sąd Apelacyjny zaaprobował i przyjął jako własne ustalenia co do okoliczności

faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

W ocenie Sądu odwoławczego, odrzucenie w części pozwu wobec pozwanej

Spółdzielni Mieszkaniowej X uzasadniała powaga rzeczy osądzonej w sprawie

oznaczonej sygn. akt IC (…), ponieważ w tej sprawie, jak i w obecnie rozpoznawanej,

żądanie zapłaty oparte jest na tej samej podstawie faktycznej. O braku podstaw po

stronie pozwanej SM X dla istnienia obowiązku świadczenia na rzecz powódki

przesądza nieuiszczenie wymaganego wkładu budowlanego i niezłożenie wniosku o

przydział określonego lokalu.

Z kolei fakt pozostawania przez powódkę członkiem pozwanej Spółdzielni

Mieszkaniowej X skutkuje niedopuszczalnością waloryzowania uiszczonego przez nią

wkładu mieszkaniowego, natomiast środki zgromadzone jako wkład na książeczce

mieszkaniowej prowadzonej przez pozwany bank nie podlegają waloryzacji na

podstawie art. 3581

k.c., z przyczyn uprzednio wskazanych w uzasadnieniu

zaskarżonego apelacją wyroku.

Powódka zaskarżyła w całości wyrok Sadu Apelacyjnego opierając skargę

kasacyjną na obu podstawach i wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku

oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o

jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 3581

§

3 k.c. uzasadniono dwoma postaciami naruszenia tego przepisu. Błędną wykładnię tego

przepisu w zw. z art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks

cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321) uzasadniono przyjęciem przez Sąd niedopuszczalności

waloryzacji środków zgromadzonych na książeczce mieszkaniowej w sytuacji braku

uprawnienia właściciela tych środków do uzyskania premii gwarancyjnej. Natomiast

niewłaściwe zastosowanie art. 3581

§ 3 k.c. uzasadniono niedokonaniem waloryzacji

4

środków zgromadzonych przez powódkę w Spółdzielni Mieszkaniowej w P., której

powódka nie jest członkiem.

Zarzuty mieszczące się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej obejmują

naruszenie:

- art. 379 pkt 5 k.p.c. wskutek przeprowadzenia postępowania odwoławczego

pomimo niezawinionego i usprawiedliwionego braku uczestnictwa powódki na

rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku i naruszenia w ten sposób prawa

powódki do obrony;

- art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c. przez

zaniechanie uchylenia wyroku Sądu I instancji pomimo nieważności

postępowania przed tym Sądem spowodowanego pominięciem dowodu z

przesłuchania powódki, przy równoczesnym przeprowadzeniu dowodu

z przesłuchania pozwanych;

- art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. i z art. 366 k.p.c. poprzez nie

uwzględnienie zarzutu apelacji kwestionującego stan powagi rzeczy osądzonej i

bezzasadność odrzucenia pozwu w sytuacji, gdy nie zachodzi tożsamość

roszczenia;

- art. 386 § 4 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty sprawy w części dotyczącej

odszkodowania z tytułu nieuzyskania spółdzielczego lokatorskiego prawa do

lokalu mieszkalnego, co było konsekwencją nieuzasadnionego odrzucenia pozwu

przeciwko pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej X.

Pozwana Spółdzielnia Mieszkaniowa w P. w odpowiedzi na skargę kasacyjną

wniosła o jej oddalenie i o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, twierdząc,

że powódka domaga się pokrycia straty poniesionej w następstwie utraty siły nabywczej

pieniądza.

Z kolei pozwany Bank SA także wniósł o oddalenie w całości skargi kasacyjnej

oraz zasądzenie kosztów postępowania wywołanego jej wniesieniem, twierdząc, że

jedynym wyjątkiem od zasady zakazu waloryzacji wkładów zgromadzonych na

rachunkach bankowych jest premia gwarancyjna.

Wreszcie; Skarb Państwa, zastępowany przez Prokuratorię Generalną, wniósł o

oddalenie skargi kasacyjnej i o zasądzenie kosztów postępowania, wskazując na brak

jakiegokolwiek zdarzenia prawnego lub deliktu, którego źródłem miałaby być jego

solidarna odpowiedzialność.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie wobec braku w niej

uzasadnionych podstaw.

Nietrafny okazał się najdalej idący zarzut nieważności postępowania,

uzasadniony nieodroczeniem rozprawy apelacyjnej pomimo niezawinionego i

usprawiedliwionego braku uczestnictwa powódki na rozprawie apelacyjnej

poprzedzającej wydanie wyroku. O nieważności postępowania z powodu pozbawienia

strony możności działania można mówić tylko wówczas, gdy strona została pozbawiona

uprawnień procesowych wskutek wadliwego postępowania Sądu, co oznacza taką

sytuację, w której Sąd nie powinien w ogóle przystępować do merytorycznego

rozstrzygnięcia sprawy. Chodzi tu jednak tylko o takie wypadki, gdy strona rzeczywiście,

obiektywnie była pozbawiona możności działania i obrony swych praw i w następstwie

tego nie brała udziału w postępowaniu sądowym (zob. wyrok SN z dnia 13 czerwca

2002 r., sygn. V CKN 1057/00, niepubl.; postanowienie SN z dnia 2 lutego 2006 r. sygn.

II CZ 134/05, niepubl.). Tymczasem nieobecna powódka była należycie reprezentowana

na rozprawie apelacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, stąd nie

zachodziła obawa pozbawienia jej prawa do obrony, zważywszy, iż Sąd Apelacyjny

ocenił wniosek o jej przesłuchanie, bez wskazania konkretnej tezy dowodowej i to na

etapie postępowania odwoławczego, za pozbawiony uzasadnionych podstaw

w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy ocenił jako niewymagający uzupełnienia i

pozwalający na rozpoznanie apelacji powódki. Zważyć bowiem należy, że kwestia

konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony należy do zakresu

swobodnej decyzji Sądu (art. 299 k.p.c., art. 302 k.p.c.), opartej na analizie

zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie jego spójności i zupełności. Dowód

z przesłuchania strony nie ma charakteru obligatoryjnego w sprawach cywilnych, a jego

przeprowadzenie konieczne jest wówczas, gdy nie ma możliwości przeprowadzenia

innych dowodów, lub gdy brak jest dowodów. Nieprzesłuchanie strony może stanowić

naruszenie art. 299 k.p.c. tylko wówczas, gdy mogło ono wpłynąć na wynik sprawy,

rozumiany jako wyjaśnienie wszystkich istotnych i spornych okoliczności dotyczących

stosunków prawnych pomiędzy stronami sporu, ale gdy dowód z przesłuchania strony

był jedynym dowodem, którym dysponował sąd (por. wyrok SN z dnia 5 czerwca 2009 r.,

I PK 19/09, niepubl.). W niniejszej sprawie okoliczności takie nie wystąpiły, a obecność

na rozprawie, poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku, profesjonalnego

pełnomocnika powódki nie uzasadnia twierdzenia skarżącej pozbawienia jej możności

6

obrony swoich praw wobec uznania przez Sąd zgromadzonego materiału dowodowego

za wystarczający do wydania merytorycznego orzeczenia.

Nie doszło również do naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 386 § 2

k.p.c. wskutek nieuchylenia wyroku Sądu I instancji z powodu nieważności

postępowania przed tym sądem, a uzasadnionego rozpoznaniem sprawy przez

sędziego, wobec którego powódka formułowała wnioski o jego wyłączenie. Sąd

Apelacyjny wyraźnie stwierdził, że zarzut ten nie mógł odnieść skutku, ponieważ

wniosek o wyłączenie sędziego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym został

prawomocnie oddalony, a wobec niestwierdzenia przez Sąd drugiej instancji

nieważności postępowania z tej przyczyny, nie doszło do naruszenia art. 386 § 2 k.p.c.

wskutek nieuchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, wobec braku podstaw do

zastosowania tego przepisu.

Oczywiście nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art.

199 § 1 pkt 2 k.p.c., wskutek nieuwzględnienia zarzutu apelacji związanego

z odrzuceniem pozwu z powodu powagi rzeczy osądzonej, który to zarzut uzasadniono

brakiem tożsamości roszczenia w sprawie prawomocnie rozstrzygniętej wyrokiem z dnia

6 lipca 2004 r. i w niniejszej sprawie. Trafnie przyjął Sąd Apelacyjny, że w obu sprawach

roszczenie o zapłatę odszkodowania przez pozwaną Spółdzielnię Mieszkaniową X na

rzecz powódki oparte zostało na tej samej podstawie faktycznej, wobec czego pozew w

tej części podlegał odrzuceniu. Ocena Sądu Apelacyjnego znajduje swoje potwierdzenie

przy porównaniu podstaw faktycznych, uzasadniających żądanie odszkodowania,

wskazanych w piśmie procesowym powódki z dnia 4 stycznia 2004 r. i w jej piśmie

procesowym z dnia 17 sierpnia 2006 r. precyzującym roszczenie odszkodowawcze

powódki przeciwko tej samej Spółdzielni w niniejszej sprawie. Uzasadnione

nieuwzględnienie powyższego zarzutu apelacji nie może więc uzasadniać zarzutów

skargi kasacyjnej naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art.

386 § 4 k.p.c. Ponadto skarżąca nie uprawdopodobniła, aby zarzucane naruszenia

przepisów procesowych mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko istnienie

takiego funkcjonalnego związku (z wyjątkiem zarzutu nieważności postępowania, który

nie wymaga jego istnienia) uzasadnia wystąpienie drugiej podstawy kasacyjnej.

Nietrafny okazał się również, zgłoszony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej,

zarzut naruszenia art. 3581

§ 3 k.c., i to zarówno w postaci błędnej jego wykładni, jak

również jego niewłaściwego zastosowania. Wbrew stanowisku strony skarżącej,

zasadnie uznał Sąd Apelacyjny, że brak jest podstaw do dokonania sądowej waloryzacji

7

środków zgromadzonych na książeczce mieszkaniowej pomimo, że powódce nie

przysługuje prawo do premii gwarancyjnej. Ustawowe przesłanki przyznania tej premii

odrębnie określają przepisy art. 3 ust. 1 i 2, a tryb jej obliczenia i wypłaty - art. 3 ust. 3-5

ustawy z dnia 30 listopada 1995 r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów

mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłacanych

premii gwarancyjnych (Dz. U. 2003 r., Nr 119, poz. 1115 ze zm.). Z kolei wyłączenie

stosowania przepisu art. 3581

§ 3 k.c. do m.in. kwot zdeponowanych na rachunkach

bankowych przewiduje art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy Kodeks

cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321), który nie warunkuje konieczności stosowania tego

ustawowego zakazu od istnienia jakichkolwiek innych okoliczności, w tym również od

istnienia bądź braku uprawnienia do uzyskania premii gwarancyjnej. W orzecznictwie

jednoznacznie przyjęto, że zarówno wkład zgromadzony na mieszkaniowej książeczce

oszczędnościowej, jak i premia gwarancyjna należna posiadaczowi książeczki nie

podlegają ani waloryzacji sądowej na podstawie art. 3581

§ 3 k.c. (uchwała siedmiu

sędziów z dnia 29 lipca 1993 r. III CZP 58/93, OSNC 1993/12/208), ani też waloryzacji

dokonywanej na podstawie art. 3581

§ 2 k.c. (wyrok SN z dnia 4 czerwca 2004 r., III CK

101/03, niepubl.).

Zarzut niezastosowania art. 3581

§ 3 k.c. i w konsekwencji niezwaloryzowania

wkładu, którego żądania zwrotu powódka dochodzi w zwaloryzowanej wysokości od

pozwanej Spółdzielni w P., której nie jest członkiem, również okazał się chybiony w

świetle istniejących ustaleń faktycznych będących podstawą orzekania dla Sądu drugiej

instancji. Z ustaleń Sądu pierwszej instancji, zaaprobowanych i przyjętych za własne

przez Sąd odwoławczy, wynika, że zgromadzone przez powódkę środki na wkład

mieszkaniowy znajdują się w pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej X, której powódka

jest nadal członkiem od 14 marca 1990 r., a nie w pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej

w P. Wobec powyższego nie było podstaw do żądania zwrotu środków zgromadzonych

tytułem wkładu, w zwaloryzowanej wysokości od pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej w

P., skoro wkład ten nie znajduje się w tej Spółdzielni, lecz w pozwanej Spółdzielni

Mieszkaniowej X, której powódka jest nadal członkiem. Tymczasem przy rozważaniu

dopuszczalności waloryzacji środków pieniężnych wpłaconych przez członka na konto

spółdzielni mieszkaniowej należy uwzględnić okoliczność, że pieniężne zobowiązanie

spółdzielni (a tylko takie od początku zobowiązanie podlega waloryzacji) powstaje

dopiero w chwili wystąpienia członka z tej spółdzielni (v. postanowienie SN z dnia 15

października 1997 r., III CZP 48/97, niepubl.). Nawet wówczas wkład mieszkaniowy

8

zwracany po wystąpieniu ze spółdzielni osobie, która nie otrzymała przydziału lokalu, nie

może być waloryzowany na podstawie art. 3581

§ 3 k.c., jeżeli osoba ta miała

możliwości przeniesienia sumy wkładu z konta spółdzielni na oszczędnościową

książeczkę mieszkaniową objętą systemem premii gwarancyjnych (wyrok SN z dnia 19

czerwca 2002 r., II CKN 762/00, OSNC 2003/5/71). Natomiast w okresie oczekiwania

przez członka Spółdzielni na przydział lokalu jego roszczenie do spółdzielni nie ma

charakteru wierzytelności o zwrot wpłaconego wkładu i nie podlega waloryzacji (wyrok

SN z dnia 24 lipca 2002 r., I CKN 901/00, niepubl.). Waloryzacja środków

zgromadzonych tytułem wkładu mieszkaniowego, ale pozostających w dyspozycji

spółdzielni mieszkaniowej, możliwa jest na podstawie art. 3581

§ 3 k.c., jednak dopiero

od chwili ustania statusu kandydata na członka spółdzielni albo dopiero od chwili

wygaśnięcia stosunku członkostwa. Od tego bowiem momentu przedmiotem

zobowiązania spółdzielni jest, podlegająca zwrotowi byłemu kandydatowi lub byłemu

członkowi, suma pieniężna w rozumieniu art. 3581

§ 1 k.c. (wyrok SN z dnia 16 maja

2002 r., IV CK 107/0, niepubl.; wyrok SN z dnia 26 stycznia 2005 r., V CK 406/4,

niepubl.).

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39814

k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. wobec

sytuacji majątkowej powódki, która uzasadniała przyznanie jej pełnomocnika z urzędu.

Sąd Najwyższy przyznał pełnomocnikowi powódki z urzędu od Skarbu Państwa

koszty nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej powódce z urzędu w postępowaniu

kasacyjnym, działając na podstawie § 2 ust. 3, § 6 pkt 6 oraz § 13 ust. 4 pkt 2 w zw. z §§

19 i 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów

nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.