Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 lutego 2010 r.

I CSK 348/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 348/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Wojciech Katner (przewodniczący)

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa E. D. i M. D. przeciwko Powiatowi X

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 25 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt VI ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej kwotę

1800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 26 marca 2007 r. oddalił powództwo o

zapłatę kwoty 117 278,11 zł wniesione przez E. D. i M. D. przeciwko Powiatowi X Sąd

ten ustalił, że powodowie są właścicielami nieruchomości położonej w G., usytuowanej u

2

zbiegu ulic T. i R. W czasie, kiedy nabyli tę nieruchomość przylegające do niej ulice nie

miały utwardzonej nawierzchni. W ulicy T., w związku z planami jej przebudowy, został

wykonany kolektor deszczowy i sanitarny. Jego studzienki wystawały na wysokość 60 –

70 cm ponad poziom gruntu. W 1996 r. powodowie ogrodzili nieruchomość, a w 1997 r.

uzyskali decyzję ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, w której

przewidziano wjazd na ich nieruchomość od strony ul. T. W dniu 7 września 1998 r.

została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalno – usługowego. W

1999 r. powodowie uzbroili teren, w 2001 r. wykonali przyłącze energetyczne na placu

budowy, w 2002 r. przyłącze wody miejskiej, a w październiku 2003 r. powodowie

wykonali uzbrojenie ław fundamentowych w części usługowej budynku, już według

zmienionego projektu. W marcu 2002 r. Starosta Powiatu X wydał zezwolenie na

budowę drogi przy ul. T. Powodowie nie byli stroną postępowania, w którym wydano tę

decyzję. Budowa drogi została rozpoczęta na wiosnę 2003 r. Powodowie powzięli

wówczas wiadomość, że droga zostanie wybudowana powyżej poziomu ich

nieruchomości. W trakcie prac okazało się, że nie zaprojektowano zjazdu z ul. T. na

posesję powodów. Powodowie przygotowali zamienny projekt budynku i uzyskali

pozwolenie na budowę według zmienionego projektu. Spowodowało to wzrost kosztów

budowy i zagospodarowania działki. Na wniosek powodów Wojewoda Y uchylił decyzje

Starosty X o zatwierdzeniu projektu budowlanego ul. T. oraz pozwoleniu na budowę

drogi i umorzył postępowanie.

W ocenie sądu pierwszej instancji powodowie nie wykazali, że pierwotny projekt

budowy został wykonany prawidłowo, z uwzględnieniem obiektów budowlanych

istniejących w ul. T. Powodowie nie wykazali też, że ich udział w postępowaniu

administracyjnym w sprawie pozwolenia na budowę drogi miałby wpływ na treść tej

decyzji i spowodowałby ustalenie innej wysokości przebiegu drogi oraz aby ponieśli

szkodę pozostającą w związku przyczynowym z decyzją wydaną z naruszeniem art. 145

§ 1 k.p.a. Sąd Okręgowy stwierdził również, że strona pozwana nie może ponosić

odpowiedzialności za zaniechania Gminy G., która wydała wcześniej powodom decyzję

w sprawie warunków zagospodarowania terenu.

Apelacja powodów została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 16

września 2008 r., który podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji oraz jego

ocenę, że sam fakt uchylenia decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę drogi, wobec jej

wydania z naruszeniem art. 145 § 1 k.p.a., nie był wystarczający dla przypisania stronie

pozwanej odpowiedzialności odszkodowawczej. Sąd Apelacyjny podzielił także ocenę,

3

że powodowie nie wykazali istnienia związku przyczynowego pomiędzy działaniem

strony pozwanej a szkodą powodów. Podkreślił, że wymagało to wiadomości

specjalnych, a powodowie nie zawnioskowali odpowiednich dowodów. Brak było

podstaw do stwierdzenia, że konieczność podniesienia poziomu terenu na

nieruchomości powodów oraz podwyższenia fundamentów pozostawały w związku

przyczynowym z wydaniem pozwolenia na budowę drogi. Powodowie nie wykazali

również, jakie wykonane przez nich roboty pozostają w związku przyczynowym z

koniecznym przesunięciem bramy i jaki był koszt tych robót. Przemawiało to za

oddaleniem ich apelacji.

Skarga kasacyjna powodów została oparta o obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 230 i art. 231 k.p.c. oraz art. 361 i 417 k.c. W

oparciu o te zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty naruszenia art. 230 i 231 k.p.c. przez ich niezastosowanie, były związane

z twierdzeniem, że okoliczności faktyczne dotyczące wystąpienia szkody, jej rozmiaru

oraz istnienia związku przyczynowego pomiędzy ewentualną szkodą powodów, a

wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę drogi, które w ocenie Sądu Apelacyjnego nie

zostały przez powodów wykazane, nie były przez pozwanych kwestionowane, a w

konsekwencji Sąd Apelacyjny wadliwie uznał, że nie zostały one przez pozwanych

przyznane. Stanowisko skarżących w tym zakresie jest nieuzasadnione. Nie budzi

bowiem wątpliwości, że strona pozwana konsekwentnie wnosiła o oddalenie powództwa

i zarzucała w toku postępowania, że brak jest podstaw do przyjęcia jej

odpowiedzialności odszkodowawczej. Nie pozwala to przyjąć, że przyznała ona fakty,

które zostały przytoczone przez powodów, także przy uwzględnieniu treści art. 230

k.p.c. Przepis ten stanowi, że sąd może uznać za przyznane fakty, co do których strona

przeciwna się nie wypowiedziała. Wymaga jednak aby przy dokonywaniu tej oceny

uwzględnić wyniki całej rozprawy. Podkreślił to także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18

czerwca 2004 r., II CK 293/03, w którego uzasadnieniu stwierdził, że sąd może uznać

szkodę za przyznaną na podstawie faktów przytoczonych przez stronę, co do których

nie wypowiedziała się strona przeciwna, tylko wówczas, gdy wynik całej rozprawy

prowadzi do jednoznacznego wniosku, że strona przeciwna nie zamierzała zaprzeczyć

tym faktom. Podkreślił również, że w razie wątpliwości nie można stosować art. 230

k.p.c. Tak rozumiany art. 230 k.p.c. nie mógł w okolicznościach rozstrzyganej sprawy

4

stanowić podstawy do stwierdzenia, że strona pozwana przyznała fakty powołane przez

powodów jako podstawa ich żądania.

Nieuzasadnione były również zarzuty naruszenia prawa materialnego. W skardze

kasacyjnej wyrażono błędny pogląd, wedle którego wyrok Trybunału Konstytucyjnego z

dnia 4 grudnia 2001 r. (SK 18/00) przesądził o tym, że odpowiedzialność Skarbu

Państwa na podstawie art. 417 k.c. powinna opierać się o zasadę ryzyka. W

rzeczywistości orzeczenie to nakazuje przyjąć, że od chwili wejścia w życie

obowiązującej obecnie Konstytucji Skarb Państwa ponosił odpowiedzialność za

działania bezprawne. Nie mają przy tym racji skarżący, gdy twierdzą, że wydanie przez

Wojewodę Y decyzji uchylającej decyzję Starosty X w sposób wystarczający

wskazywało na istnienie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu

Państwa.

Należało uwzględnić, że stwierdzona w postępowaniu administracyjnym

wadliwość decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę drogi, wynikała wyłącznie z

uchybień natury formalnej, związanych z brakiem udziału powodów w charakterze

strony w postępowaniu, w którym decyzja została wydana. Sąd Apelacyjny przyjął

zasadnie, że szkoda powodów polegająca na poniesieniu dodatkowych kosztów budowy

i zagospodarowania ich nieruchomości mogła pozostawać w związku przyczynowym z

wydaniem uchylonej decyzji tylko w przypadku, gdyby udział powodów w postępowaniu

administracyjnym mógł wpłynąć na treść tej decyzji w takim zakresie, że spowodowałby

inne zaprojektowanie przebiegu drogi, prowadzące do obniżenia poziomu jedni w

stosunku do położenia nieruchomości powodów. Treść decyzji Wojewody Y wbrew

ocenie skarżących nie przesądzała zaś o wadliwości projektu budowlanego i związanej

z tym wadliwości decyzji o pozwoleniu na budowę. Odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa nie mogła uzasadniać zatem wadliwość decyzji

związana z samym brakiem udziału powodów w postępowaniu administracyjnym

poprzedzającym jej wydanie.

W judykaturze podkreślono również, że samo uchylenie decyzji administracyjnej

w wyniku wznowienia postępowania nie stanowi wystarczającej przesłanki do

uwzględnienia roszczenia odszkodowawczego i poszkodowany musi wykazać

przesłanki odpowiedzialności określone w art. 417 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 31 maja 2001 r. (V CKN 276/00) i z dnia 17 lipca 2008 r. (II CSK 110/08).

Z tych względów brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 417

k.c., pomimo że skarżący podnieśli zasadnie, iż zasady odpowiedzialności

5

odszkodowawczej Skarbu Państwa za szkodę związaną z wydaniem wadliwej decyzji

administracyjnej nie wymagały wykazania przez powodów, że Starosta X powinien był

wykryć wadliwości projektu budowlanego drogi, co przyjął Sąd Apelacyjny.

Wobec bezzasadności zarzutów naruszenia art. 230 i 231 k.p.c. należało uznać

za usprawiedliwioną ocenę Sądu drugiej instancji, że powodowie nie wykazali istnienia

związku przyczynowego pomiędzy wydaniem wadliwej decyzji administracyjnej a szkodą

powodów, a także jej rozmiaru. Z tego względu zarzut naruszenia art. 361 k.c. był

nieuzasadniony. Wymaga też podkreślenia, że powodowie dla uzasadnienia zarzutu

naruszenia art. 361 k.c. powoływali się na okoliczności faktyczne, które nie były

przedmiotem ustaleń poczynionych w sprawie i nie mogły stanowić podstawy do jego

uwzględnienia. Przykładowo powodowie twierdzili, że wykonanie wjazdu na działkę

powodów w innym miejscu uniemożliwiło im kontynuowanie inwestycji oraz że wjazd ten

został wykonany samowolnie i bez żadnego projektu.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych

podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.