Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2010 r.

I CSK 389/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 389/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Marek Sychowicz

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Gminy K.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej E.(…) w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 4 marca 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 20 listopada 2008 r., sygn. akt V Ca (…),

uchyla zaskarżony wyrok i zmienia wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 3 czerwca

2008 r. [sygn. akt I C (…)] w ten sposób, że oddala powództwo i zasądza od

powódki na rzecz pozwanej kwotę 13.640 zł (trzynaście tysięcy sześćset

czterdzieści złotych) tytułem kosztów postępowania w sprawie.

2

Uzasadnienie

Powodowa Gmina K. wystąpiła o zasądzenie na jej rzecz od Spółdzielni

Mieszkaniowej „E.(…)” w K. kwoty 55 392,58 zł z ustawowymi odsetkami od 1 kwietnia

2006 r. do dnia zapłaty tytułem opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste gruntów

położonych w K. w obrębie 03-23 w 2006 r.

Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r. Sąd Rejonowy w P. uwzględnił żądanie

pozwu. Sąd Okręgowy w W. w dniu 20 listopada 2008 r. oddalił apelację pozwanej od

tego orzeczenia.

Sądy obydwu instancji przyjęły za podstawę rozstrzygnięcia następujące

okoliczności faktyczne:

W dniu 24 września 1992 r. Gmina K. oddała w użytkowanie wieczyste pozwanej

Spółdzielni cztery działki w obrębie 03-23, o łącznej powierzchni 155 546 m2

, położone

pomiędzy ulicami: ul. O. i ul. S. Na gruntach tych przewidziano realizację osiedla domów

jednorodzinnych i wielorodzinnych „C.(…)”. Decyzją z 25 maja 1994 r. część działek

została wyłączona z produkcji rolnej i przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe

oraz projektowane drogi. Następnie decyzją z 17 listopada 1994 r. Kierownik Urzędu

Rejonowego w P. na wniosek pozwanej zatwierdził projekt podziału tych nieruchomości

na działki przeznaczone pod zabudowę oraz pod drogi. W 1996 r. uchwałą Rady

Miejskiej powstałym na terenie osiedla „C.(…)" ulicom nadano nazwy. Część z nich

stanowiła przedłużenie ulic istniejących i otrzymała ich nazwy.

Przez pewien czas powódka nie pobierała od pozwanej opłat rocznych za grunty

pod ulicami. Jednak pismem z 7 grudnia 2004 r. wezwała ją do uregulowania zaległych

opłat za lata 2001 – 2004, z odsetkami, a 2 marca 2006 r. wystawiła fakturę na kwotę

netto 55 392,58 zł, obejmującą opłatę roczną za użytkowanie wieczyste terenu zajętego

na ulice w roku 2006.

Sąd Rejonowy uznał żądanie powódki za zasadne na podstawie art. 238 k.c. Nie

uwzględnił obrony pozwanej, która podnosiła, że prawo użytkowania wieczystego gruntu

pod ulicami przeszło na powódkę i wygasło z chwilą uprawomocnienia się decyzji

zatwierdzającej projekt podziału, w którym wydzielono tereny pod ulice, na podstawie

art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu

nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm., dalej powoływanej

jako „u.g.g.”), w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania tej decyzji. Sąd I instancji

przyjął, że wskazany przez pozwaną przepis regulował zagadnienie zmiany podmiotu

3

prawa własności nieruchomości wydzielonej na drogi, wobec czego nie mógł stanowić

podstawy prawnej wygaśnięcia użytkowania wieczystego, nawet w drodze analogii,

ponieważ w rozpatrywanym wypadku do zmian podmiotowych nie dochodziło

(powodowa gmina była właścicielką gruntu także w czasie, kiedy zapadała decyzja o

podziale nieruchomości). Nie stwierdził też, aby wystąpiła jakakolwiek inna przyczyna

wygaśnięcia lub rozwiązania umowy użytkowania wieczystego przewidziana w art. 26

u.g.g. Sąd wyjaśnił dalej, że nie ma podstaw, by drogi powstałe w wyniku podziału

uznać za drogi publiczne, ponieważ zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o

drogach publicznych (jedn. tekst: Dz. U. z 2007 Nr 19, poz. 115 ze zm., dalej

powoływana jako „u.d.p.”), zaliczenie do kategorii dróg gminnych oraz lokalnych

miejskich następowało najpierw w drodze uchwały wojewódzkiej rady narodowej, po

zasięgnięciu opinii właściwych rad narodowych stopnia podstawowego, a od 1 stycznia

1999 r. – w drodze uchwały rady gminy. Za taką uchwałę nie można uznać uchwały o

nadaniu ulicom nazw, wydanej na podstawie przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o

samorządzie terytorialnym.

Drogi nie zaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi

w osiedlach mieszkaniowych, są drogami wewnętrznymi (do 31 grudnia 1998 r. – art. 11

ustawy o drogach publicznych, a później art. 8 tej ustawy).

Fakt niepobierania przez pewien czas opłat przez powódkę Sąd uznał za

nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy.

Jako podstawę zasądzenia odsetek od zaległej opłaty rocznej Sąd Rejonowy

wskazał art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 72 ustawy dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne i wnioski prawne Sądu I instancji.

Dodatkowo zauważył, że w świetle art. 240 k.c. oraz przepisów ustawy o gospodarce

nieruchomościami nie było wykluczone rozwiązanie umowy o oddaniu gruntu w

użytkowanie wieczyste w części odnoszącej się do fizycznie wydzielonej części

nieruchomości. Pozwana mogła także doprowadzić do wygaśnięcia prawa użytkowania

wieczystego w spornej części poprzez złożenie oświadczenia o zrzeczeniu się go w tym

zakresie i spowodowanie wykreślenia tego prawa w odpowiedniej części z księgi

wieczystej. Jednak nie podjęła takich działań.

Pozwana złożyła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego, opierając ją na

obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzuciła:

4

- błędną wykładnię i niezastosowanie art. 10 ust. 5 u.g.g. prowadzące do

wadliwego przyjęcia, że prawo użytkowania wieczystego gruntu przeznaczonego

pod drogi publiczne nie wygasło;

- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 26 u.g.g., polegające na

przyjęciu, że przepis ten zawiera zamknięty katalog przyczyn rozwiązania i

wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego;

- niezastosowanie art. 2 ust 2 u.d.p.

Z kolei podstawę naruszeniu przepisów postępowania, mającego istotny wpływ

na wynik sprawy pozwana wypełniła zarzutami:

- uchybienia art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c.

poprzez nierozpoznanie istoty sprawy z uwagi na pominięcie istotnych zarzutów

apelacji pozwanej, odnoszących się do ustaleń Sądu Rejonowego;

- uchybienie art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 45 i art. 176 ust. 1 Konstytucji

polegające na nierozpoznaniu przez sąd odwoławczy istoty sprawy w granicach

apelacji w wyniku zaniechania rozważenia na nowo zebranego w sprawie

materiału i przeprowadzenia jego oceny, co pozbawiło pozwaną konstytucyjnego

prawa do rozpoznania sprawy przez sąd w postępowaniu dwuinstancyjnym oraz

prawa do rzetelnego procesu sądowego;

- uchybienie art. 227 k.p.c. polegające na oddaleniu wniosku dowodowego w

przedmiocie przedstawienia planu zagospodarowania przestrzennego mającego

stwierdzić fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

W konkluzji skarżąca złożyła wniosek o zmianę wyroku Sądu Okręgowego i

oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu za postępowanie

przed sądami powszechnymi i postępowanie kasacyjne; ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi II instancji.

Powódka domagała się oddalenia skargi kasacyjnej i przyznania jej zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zazwyczaj w wypadku oparcia przez stronę skargi kasacyjnej na obydwu

podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty o

naturze procesowej, zwłaszcza kiedy dotyczą zagadnień związanych z prawidłowością

postępowania dowodowego. Jednak w niniejszej sprawie zarzuty te muszą być

rozpatrzone dopiero po wyjaśnieniu prawidłowości przyjętej przez Sąd Okręgowy

5

wykładni przepisów prawa materialnego, a szczególnie wykładni art. 10 ust. 5 u.g.g., i

przeprowadzeniu oceny, czy przepis ten mógł znaleźć zastosowanie w tej sprawie.

Pozytywne przesądzenie tej kwestii rzutowałoby bowiem na zakres faktów mających

istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a zatem faktów które powinny być

przedmiotem dowodu (art. 227 k.p.c.).

Podstawowym zarzutem, na którym pozwana oparła swoją obronę procesową był

zarzut wygaśnięcie prawa użytkowania wieczystego w części, w której jego przedmiot

stanowiły działki znajdujące się pod ulicami osiedla „C.(…)”. Pozwana interpretowała

bowiem art. 10 ust. 5 u.g.g. jako znajdujący odpowiednie zastosowanie w wypadku

prawa użytkowania wieczystego nieruchomości. Argumentowała, że z chwilą

uprawomocnienia się wskazanej w tym przepisie decyzji o podziale nieruchomości

znajdującej się w użytkowaniu wieczystym następuje skutek analogiczny, jak w wypadku

gdyby teren podlegający podziałowi był własnością pozwanej – z tą różnicą, że na

powódkę przeszło z mocy art. 10 ust. 5 u.g.g. prawo użytkowania wieczystego gruntów

wydzielonych pod ulice, a w konsekwencji wygasło, ponieważ prawo własności i prawo

użytkowania wieczystego zlały się w jednym ręku.

Wskazywany przez pozwaną art. 10 ust. 5 u.g.g. stanowił, że grunty wydzielone

pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą

na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się

ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad

obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Interpretowany na poziomie

językowym odnosi się więc niewątpliwie tylko do nieruchomości, które stanowiły

własność innej osoby niż gmina. Przepis ten budził szereg kontrowersji, i w różnych

zakresach stał się przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego. Po raz pierwszy

jeszcze jako art. 12 ust. 5 u.g.g. według numeracji zawartej w tekście jednolitym z 1989

r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 14, poz. 74) w sprawie K 1/90, a później w sprawie W 13/92. W

uzasadnieniu wyroku wydanego w dniu 8 maja 1990 r. w pierwszej ze wskazanych

spraw Trybunał m. in. wyjaśnił, że omawiany przepis wprowadził trzecią formę

pozyskiwania gruntów przez Skarb Państwa – poza przewidzianym w art. 13 ust. 2

u.g.g. (wg aktualnej wówczas numeracji) nabyciem poprzez umowę lub wywłaszczenie

na własność Państwa. Formą tą jest nabycie z mocy prawa, w następstwie decyzji

administracyjnej o podziale nieruchomości, wydanej w postępowaniu nie będącym

postępowaniem wywłaszczeniowym. Zwrócił jednak uwagę na zbieżność skutków tej

formy pozyskiwania gruntów z wywłaszczeniem oraz na przewidziane w omawianym

6

przepisie obliczanie odszkodowania według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu

nieruchomości i skonstatował, że w istocie jest to forma wywłaszczenia nie poprzedzona

postępowaniem właściwym dla postępowania wywłaszczeniowego. Analogiczny pogląd

przytoczony został w uchwale z dnia 29 marca 1993 r. (wydanej przez Trybunał w

sprawie W 13/92), stając się przesłanką ścisłej wykładni pojęcia wydzielenia gruntu pod

budowę ulic i ograniczenia go jedynie do gruntów pod ulice, których budowa wynika z

potrzeby obsługi działek powstałych w rezultacie dokonanego podziału.

Pogląd o wywłaszczeniowym charakterze art. 10 ust. 5 u.g.g. powszechnie był

przyjmowany także w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. np. wyrok z dnia 7 sierpnia

1996 r., III ARN 28/96, OSNP 1997/5/65). Jednocześnie, w drodze wykładni,

wykształciło się stanowisko, że wprawdzie art. 10 ust. 5 u.g.g. uprawnia do złożenia

wniosku o dokonanie podziału jedynie właściciela, jednak tym pojęciem objąć należy

również wieczystego użytkownika nieruchomości, z uwagi na szeroki, bliski prawu

własności i skuteczny również przeciwko właścicielowi nieruchomości wachlarz

uprawnień wieczystego użytkownika (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25

listopada 1993 r., III ARN 58/93, Lex nr 179278 i powołane w nim orzecznictwo

Naczelnego Sądu Administracyjnego). Jednym z argumentów na rzecz takiego

stanowiska było jednoznaczne przyznanie użytkownikowi wieczystemu (obok

właściciela) uprawnienia do wystąpienia o podział nieruchomości w § 15 ust. 1

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1985 r. w sprawie szczegółowych

zasad i trybu ustalania granic gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane

budownictwo jednorodzinne, rozgraniczania i podziału nieruchomości (Dz. U. Nr 47, poz.

238 ze zm.), wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 18 u.g.g.

Nie budzi wątpliwości, że w świetle art. 47 ust. 1 u.g.g. wywłaszczenie

nieruchomości nie oznacza jedynie wyzucia z własności, przeciwnie w przepisie tym

wyraźnie wskazuje się, że pojęcie to obejmuje także odjęcie lub ograniczenie innego

prawa rzeczowego na nieruchomości. Artykuł 26 ust. 4 u.g.g. wprost stwierdza, ze

przedmiotem wywłaszczenia mogło być również prawo użytkowania wieczystego.

Bliskość treściowa prawa użytkowania wieczystego i prawa własności,

podkreślana w orzecznictwie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia

1974 r., III CRN 316/73, OSNC1974/11/197), stała się przyczyną stosowania do tego

prawa w drodze analogii wielu instytucji charakterystycznych dla prawa własności, na

przykład przez uznanie możliwości nabycia go przez zasiedzenie, dopuszczalności

ubiegania się o ustanowienie bądź zniesienie służebności drogi koniecznej, czy też

7

zrzeczenia się tego prawa na podstawie art. 179 k.c. w okresie obowiązywania tego

przepisu (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 1975 r., III CZP 63/75,

OSNCP 1976/12/259, uchwałę z dnia 22 października 1968 r., III CZP 98/68, OSNC

1969/11/188, postanowienie z dnia 24 sierpnia 2005 r., II CK 34/05, OSNC 2006/7-

8/125). Jednocześnie podkreśla się w literaturze i orzecznictwie, że obligacyjne podłoże

prawa użytkowania wieczystego narzuca specyficzny „celowy” charakter, wynikający z

obowiązku wykorzystania nieruchomości w sposób określony w umowie.

Podobieństwa jakie zachodzą pomiędzy prawem własności a użytkowaniem

wieczystym uprawniają do stwierdzenia, że nie ma racjonalnych powodów, aby wyłączyć

w odniesieniu do użytkowania wieczystego stosowanie art. 10 ust. 5 u.g.g. Przepis ten

ma na celu uporządkowanie sytuacji prawnej gruntów zajętych pod budowę ulic w taki

sposób, aby gmina mogła nimi bez przeszkód dysponować. Wydzielenie działki pod

ulicę wyznacza jej przeznaczenie, czyniąc z tej działki przestrzeń publicznie dostępną,

na której praktycznie niemożliwe jest realizowanie tak uprawnień wynikających z prawa

własności jak i tych, które przysługują użytkownikowi wieczystemu. W wypadku

użytkownika wieczystego dodatkowo wyłączone zostaje wykorzystywanie działki na cele

określone w umowie. W istocie więc sytuacja właściciela, jak i użytkownika wieczystego

w wypadku wyznaczenia działek pod ulice nie różni się w istotnych punktach i nie ma

podstaw, by właściciela i użytkownika wieczystego, w innych zakresach zrównanego z

właścicielem, traktować w tym wypadku odmiennie. Wydaje się, że powódka też tak

pojmowała skutki dokonanego podziału nieruchomości bezpośrednio po

uprawomocnieniu się decyzji, skoro przez wiele lat nie występowała o zapłatę opłat

rocznych do pozwanej.

Dodatkowym argumentem na rzecz dopuszczalności i racjonalności

analogicznego zastosowania art. 10 ust. 5 u.g.g. do użytkowania wieczystego stanowi

sposób uregulowania rozpatrywanej kwestii w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o

gospodarce nieruchomościami (tekst pierwotny: Dz. U. Nr 115, poz. 741), która zastąpiła

ustawę o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. W jej art. 98 ust. 1

wyraźnie już przewidziano skutki wydzielenia działek pod drogi w wyniku podziału gruntu

na wniosek użytkownika wieczystego. Jeśli podział dotyczył nieruchomości stanowiącej

własność Skarbu Państwa, to prawo użytkowania wieczystego działek gruntu

wydzielonych pod drogi przechodzi na rzecz gminy. Jeżeli natomiast podziałowi

podlegała użytkowana wieczyście nieruchomość stanowiąca własność gminy - prawo

użytkowania wieczystego działek gruntu wydzielonych pod drogi wygasało. Nowa

8

ustawa nie wprowadziła istotnych zmian do konstrukcji użytkowania wieczystego, brak

zatem podstaw, aby w odmienności tego prawa poszukiwać wyjaśnienia przyczyn

wprowadzenia do art. 98 u.g.n. postanowień wprost regulujących losy użytkowania

wieczystego gruntów wydzielanych pod drogi w wypadku podziału nieruchomości

dokonywanego na wniosek użytkownika. Przedmiot i sposób regulacji ujętej w art. 98

ust. 1 u.g.n. również nie kieruje się odmiennymi zasadami niż przyjęty w art. 10 ust. 5

u.g.g. Dlatego uprawniony jest wniosek, że art. 98 ust. 1 u.g.n. zwerbalizował skutki

decyzji o podziale nieruchomości, które dotychczas wywieść można było z art. 10 ust. 1

u.g.g. w drodze wykładni tego przepisu.

W konsekwencji za trafne uznać należy zarzuty skarżącej odnoszące się do

błędnej wykładni art. 10 ust. 5 u.g.g. zastosowanej przez Sądy obydwu instancji.

Konsekwencją przyjętego w niniejszej sprawie poglądu prawnego jest odmienna ocena

skutków, jakie wywołała decyzja z 17 listopada 1994 r. o zatwierdzeniu projektu podziału

nieruchomości na działki przeznaczone pod zabudowę oraz pod drogi. Z chwilą, kiedy

decyzja o podziale stała się ostateczna – prawo użytkowania wieczystego działek

przeznaczonych pod ulice z mocy prawa przeszło na powodową gminę. Konsekwencją

połączenia w jednym podmiocie prawa własności i ustanowionego na tym prawie

użytkowania wieczystego jest wygaśniecie użytkowania wieczystego. W tym stanie

rzeczy pozwanej nie przysługiwało już w 2006 r. prawo, z którym powódka łączy swoje

roszczenie o zapłatę opłaty rocznej, wobec czego roszczenie to było bezzasadne.

W konsekwencji zachodziły przewidziane w art. 39816

k.p.c. podstawy do wydania

orzeczenia reformatoryjnego. Uzasadniona okazała się bowiem podstawa naruszenia

prawa materialnego (art. 10 ust. 5 i art. 26 u.g.g.), natomiast podstawa naruszenia

przepisów procesowych nie zasługiwała na uwzględnienie. Podniesienie w ramach tej

ostatniej podstawy zarzuty nie dotyczyły kwestii istotnych dla oceny prawidłowości

orzeczenia Sądu Okręgowego, skupiały się bowiem na wariantowo wskazywanej przez

skarżącą podstawie prawnej uzasadniającej tezę o wyzbyciu się przez pozwaną prawa

użytkowania wieczystego spornych działek w oparciu o przepisy ustawy o drogach

publicznych. Podstawa ta, wobec istnienia w art. 10 ust. 5 u.g.g. regulacji szczególnej,

odnoszącej się do stanu występującego w niniejszej sprawie - nie znajdowała

zastosowania w rozpatrywanej sprawie.

Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99, art.

391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.