Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 marca 2010 r.

II PK 246/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 246/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 marca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Beata Gudowska (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Ministerstwa […]

przeciwko Z. K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 marca 2010 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 6 kwietnia 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w W. wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2009 r. oddalił

apelację pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego– Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w W. z dnia 22 września 2008 r., którym zasądzono od Z. K. na rzecz

Ministerstwa kwotę 30.462,48 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 kwietnia 2008

r. do dnia zapłaty.

Sąd odwoławczy zaakceptował podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, w której

przyjęto, że pozwany był pracownikiem Ministerstwa od 1 lipca 2005 r. W dniu 8

września 2006 r. pracodawca wypowiedział pozwanemu stosunek pracy na

podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych. Pracownik odwołał się od wypowiedzenia do Sądu Pracy,

żądając przywrócenia do pracy. Po rozwiązaniu stosunku pracy, w okresie od 1

stycznia 2007 r. do 30 czerwca 2007 r., powód wypłacał pozwanemu świadczenie

pieniężne na podstawie art. 131

ust. 1 ustawy o pracownikach urzędów

państwowych, które łącznie wyniosło 30.462, 48 zł. Wyrokiem z dnia 7 stycznia

2008 r. Sąd Pracy przywrócił Z. K. do pracy w Ministerstwie, stwierdzając iż

wypowiedzenie było nieuzasadnione. Stosunek pracy między stronami został

reaktywowany. Pismem z dnia 11 kwietnia 2008 r. powód wezwał pozwanego, na

podstawie art. 410 k.c., do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w kwocie

30.462, 48 zł. Pozwany odmówił zwrotu tej należności.

Według Sądu drugiej instancji, prawidłowo również Sąd Rejonowy uznał

roszczenie powoda za uzasadnione. Sąd Okręgowy wskazał, że podstawa do

wypłaty świadczenia pieniężnego w myśl art. 131

ust. 1 ustawy o pracownikach

urzędów państwowych istniała do czasu uprawomocnienia się wyroku

przywracającego Z. K. do pracy, zaś w momencie uprawomocnienia się tego

orzeczenia odpadła, a zatem zaistniała przesłanka określona w art. 410 § 2 k.c.

Pozwany jednak powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu wypłaconych świadczeń

już od chwili, gdy wystąpił z powództwem o uznanie wypowiedzenia za

bezskuteczne. Tym samym nie ma możliwości uwzględnienia jego zarzutu

odnoszącego się do naruszenia art. 409 k.c. Nie można uznać również, iż

spełnienie świadczenia pieniężnego, o którym mowa w art. 131

ust. 1 ustawy o

3

pracownikach urzędów państwowych, w sytuacji nieobjętej zakresem normowania

tego przepisu, a także przy przyjęciu, iż pozwany mógł podjąć pracę u innego

pracodawcy, czyniło zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art.

411 pkt 2 k.c.

Pozwany wywiódł skargę kasacyjną od tego wyroku, opierając ją na zarzutach

naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.:

- art. 409 k.c. w związku z art. 5 k.p. i art. 300 k.p. przez błędną wykładnię

polegającą na wyrażeniu nietrafnego poglądu prawnego, zgodnie z którym

powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu korzyści obejmuje zarówno

sytuację, w której wzbogacony wie, że korzyść mu się nie należy, jak

również sytuację, gdy wzbogacony subiektywnie jest przekonany o tym, że

korzyść mu się należy, mimo że obiektywnie takie przekonanie nie jest

uzasadnione, podczas gdy powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu jest

kwestią wyłącznie świadomości wzbogaconego, niezależnie od tego, czy

jego przekonanie jest obiektywnie uzasadnione;

- art. 409 k.c. w związku z art. 410 § 1 k.c., art. 5 k.p. i art. 300 k.p. przez

błędną wykładnię polegającą na wyrażeniu nietrafnego poglądu prawnego,

zgodnie z którym pracownik od momentu wystąpienia z powództwem o

uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne powinien liczyć się z obowiązkiem

zwrotu świadczeń wypłaconych mu na podstawie art. 131

ust. 1 ustawy z

dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, podczas

gdy pracownik, który na mocy orzeczenia Sądu został przywrócony do pracy,

nie może liczyć się z obowiązkiem zwrotu spełnionych świadczeń, zanim taki

obowiązek powstał;

- art. 411 pkt 2 k.c. w związku z art. 5 k.p. i art. 300 k.p. przez błędną

wykładnię polegającą na wyrażeniu nietrafnego poglądu prawnego, iż

wypłacone pracownikowi urzędu państwowego świadczenia nie czynią

zadość zasadom współżycia społecznego w sytuacji, gdy pracownik mógł

podjąć pracę u innego pracodawcy chociażby na czas trwania postępowania

sądowego, podczas gdy świadczenia, o których mowa w art. 131

ust. 1

ustawy o pracownikach urzędów państwowych, mają charakter

alimentacyjny, a zatem mają zapewnić urzędnikom mianowanym, z którymi

4

rozwiązano stosunek pracy, środki utrzymania w okresie poszukiwania

nowej pracy.

Opierając skargę na takiej podstawie, skarżący wniósł o uchylenie i zmianę

zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda

kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 86, poz.

953 ze zm.), rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem państwowym mianowanym

może nastąpić w drodze wypowiedzenia w razie likwidacji urzędu lub jego

reorganizacji, jeżeli nie jest możliwe przeniesienie urzędnika państwowego

mianowanego na inne stanowisko w tym samym urzędzie. Przepis art. 131

ust. 1 tej

ustawy stanowi, że w razie rozwiązania stosunku pracy z urzędnikiem państwowym

mianowanym, z przyczyn określonych w art. 13 ust. 1 pkt 2, w okresie między

ustaniem zatrudnienia w likwidowanym lub reorganizowanym urzędzie a podjęciem

pracy lub działalności gospodarczej, urzędnikowi temu przysługuje świadczenie

pieniężne ze środków budżetu państwa, przez okres nie dłuższy niż sześć

miesięcy, obliczane jak ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy. Świadczenie

to nie przysługuje urzędnikowi państwowemu, który nabył prawo do emerytury. Z

art. 131

ust. 1 wynika, że przesłanką nabycia przez pracownika prawa do

świadczenia pieniężnego jest rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem

państwowym mianowanym z powodu likwidacji urzędu lub jego reorganizacji. Już

literalna wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że wystarczy samo

rozwiązanie stosunku motywowane takim względem. Nie ma znaczenia to, czy

rozwiązanie to jest uzasadnione, czy nieuzasadnione lub wadliwe z innej

przyczyny. Decydujące znaczenie ma fakt rozwiązania stosunku pracy uzasadniony

przez pracodawcę powodem wskazanym w art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy.

Nie budzi wątpliwości, że pozwanemu wypowiedziano w dniu 8 września 2006

r. stosunek pracy na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o pracownikach urzędów

państwowych. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 13 grudnia 1996 r., I PKN

5

41/96 (OSNP 1997 nr 15, poz. 268), kardynalną regułą prawa pracy jest możliwość

wzruszenia skutków prawnych wadliwego wypowiedzenia, tj. wypowiedzenia

nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy o wypowiadaniu umów o pracę,

wyłącznie na drodze sądowej, uruchamianej przez odwołanie się pracownika do

sądu rejonowego - sądu pracy (art. 44 i 45 k.p.), w kodeksowym terminie prawa

materialnego 7 dni od dnia doręczenia mu pisma wypowiadającego umowę o pracę

(art. 264 § 1 k.p.). Oznacza to, że wadliwe wypowiedzenie jest czynnością prawną

zaskarżalną, niekiedy określaną jako względnie bezskuteczna, ale nie jest

działaniem bezskutecznym samoistnie, ponieważ bez jego zaskarżenia w

kodeksowym terminie do sądu pracy, także wadliwe wypowiedzenie doprowadza

do skutecznego rozwiązania stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia

(zob. również wyroki Sądu Najwyższego z: 7 marca 1997 r., I PKN 33/97, OSNP

1997 nr 22 poz. 431; 17 listopada 1997 r., I PKN 351/97, OSNP 1998 nr 17, poz.

501; 16 maja 1997 r., I PKN 170/97, OSNP 1998 nr 8, poz. 239). Oznacza to, że

wypowiedzenie dokonane pozwanemu, niezależnie od tego, iż kwestionował on

jego zasadność, odwołując się do Sądu Pracy, doprowadziło do rozwiązania

stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia. Od tej chwili istniała zatem

podstawa do wypłaty świadczenia, o którym mowa w art. 131

ust. 1 ustawy o

pracownikach urzędów państwowych.

Bezsporne jest, że Z. K. został przywrócony do pracy w Ministerstwie

wyrokiem Sądu Pracy. Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że

konstytutywny charakter tego orzeczenia wyraża się w tym, że doprowadza ono do

powstania stosunku pracy, jaki istniał przed zakwestionowanym rozwiązaniem

stosunku pracy (por. uzasadnienie mającej moc zasady prawnej uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1975 r., V PZP 12/75 – OSNC

1976 nr 9, poz. 187, czy uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26

listopada 2003 r., I PK 490/02 – OSNP 2004 nr 20, poz. 353). Skoro zaś dochodzi

do reaktywacji uprzednio istniejącego między stronami stosunku pracy, to nie

można uznać, iż doszło do jego rozwiązania, spełnienie której to przesłanki

uzasadnia wypłatę świadczenia po myśli art. 131

ust. 1 ustawy o pracownikach

urzędów państwowych. Podstawa prawna świadczenia wypłaconego pozwanemu

odpadła zatem z chwilą reaktywacji stosunku pracy na skutek orzeczenia Sądu.

6

Nienależne świadczenie jest w ujęciu Kodeksu cywilnego jednym z wypadków

bezpodstawnego wzbogacenia. Świadczenie jest nienależne w sytuacjach

określonych w art. 410 § 2 k.c., w tym także, jeżeli odpadła jego podstawa.

Świadczenie nienależne podlega zwrotowi (art. 410 § 1 w związku z art. 405

k.c.). Obowiązek zwrotu wygasa jednak wtedy, gdy ten, kto uzyskał nienależne

świadczenie, zużył je lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba

że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem

zwrotu (art. 410 § 1 w związku z art. 409 k.c.). O zakresie zwrotu decyduje więc

powinność przewidywania obowiązku zwrotu, a nie jak w sytuacji określonej w art.

408 k.c. - stan wiedzy wzbogaconego. „Powinność" oznacza zarówno sytuację, w

której zobowiązany do zwrotu wiedział, że korzyść mu się nie należy, jak również

sytuację, gdy co prawda był subiektywnie przekonany, iż korzyść mu się należy,

lecz na podstawie okoliczności sprawy obiektywnie powinien się liczyć z

możliwością obowiązku zwrotu (por. J. Pietrzykowski, w: Komentarz 1972, s. 966;

K. Pietrzykowski, w: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I, 2008, s. 1190). Pracownik,

wnosząc powództwo o przywrócenie do pracy, musi liczyć się z tym, że zostanie

ono uwzględnione. Żądając zatem ochrony prawnej po dokonaniu wypowiedzenia

stosunku pracy przez przywrócenie do pracy skarżący powinien był wiedzieć, że

skuteczne zakwestionowanie oświadczenia woli pracodawcy doprowadzi do

odpadnięcia podstawy do wypłaty świadczenia z art. 131

ust. 1 ustawy o

pracownikach urzędów państwowych. Jak już bowiem wskazano, podstawą do

wypłaty świadczenia jest rozwiązanie stosunku pracy, a zatem reaktywacja tego

stosunku prawnego na skutek wyroku sądu musi spowodować odpadnięcie

podstawy świadczenia, z czego skarżący powinien zdawać sobie sprawę. Takie

stanowisko wpisuje się w dotychczasowy nurt orzecznictwa Sądu Najwyższego,

który w wyroku z dnia 26 czerwca 2006 r., II PK 330/05 (OSNP 2007 nr 13 – 14,

poz. 188) stwierdził, iż pracownik, wnosząc pozew o przywrócenie do pracy, musi

liczyć się z tym, że powództwo może zostać uwzględnione i wtedy odpadnie

podstawa zapłaty odprawy z art. 8 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych

zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących

zakładu pracy, a odprawa wypłacona stanie się świadczeniem nienależnym, zaś w

wyroku z dnia 3 października 2005 r., III PK 82/05 (OSNP 2006 nr 15 – 16, poz.

7

239) uznał, iż pracownik, który odwołał się od wypowiedzenia umowy o pracę,

złożonego na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z

przyczyn dotyczących zakładu pracy, kwestionując istnienie przyczyny

wypowiedzenia, powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu odprawy z art. 8 tej

ustawy.

Zarzuty skarżącego odnoszące się do naruszenia art. 409 k.c. uwzględnione

być więc nie mogą.

Trafny jest natomiast zarzut dotyczący naruszenia art. 411 pkt 2 k.c., zgodnie

z którym nie można żądać świadczenia jako nienależnego, jeżeli jego spełnienie

czyni zadość zasadom współżycia społecznego. W judykaturze przyjęto, że przepis

art. 411 pkt 2 k.c. ma zastosowanie w sytuacji gdy ten, kto spełnił świadczenie, nie

był prawnie zobowiązany, lecz można mu przypisać moralny obowiązek wobec

przyjmującego świadczenie; w takiej sytuacji spełnienie świadczenia czyni zadość

zasadom współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21

września 2004 r., II PK 18/2004, OSNP 2005 nr 6, poz. 84). Jednocześnie o tym,

czy świadczenie czyni zadość zasadom współżycia społecznego decyduje

każdorazowo całokształt okoliczności konkretnego przypadku; czynią zadość

zasadom współżycia społecznego zwłaszcza tzw. świadczenia quasi-alimentacyjne

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2000 r., I PKN 537/99, OSNP 2001

nr 14, poz. 461).

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, świadczenie przewidziane w art. 131

ust. 1

ustawy o pracownikach urzędów państwowych nie ma charakteru

odszkodowawczego, lecz jest swoistym wynagrodzeniem gwarancyjnym, rodzajem

zasiłku pozwalającego na pokrycie kosztów utrzymania pracownika (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z 6 września 1991 r., l PZP 40/91, OSNCP 1992 nr 4, poz. 54).

Pełni więc ono wyraźnie funkcję alimentacyjną. Jak wynika z art. 131

ust. 1 ustawy,

świadczenie przysługuje pracownikowi w okresie między ustaniem zatrudnienia w

likwidowanym lub reorganizowanym urzędzie a podjęciem pracy lub działalności

gospodarczej. Prawo do tej należności nie jest uwarunkowane możliwością

podjęcia zatrudnienia po rozwiązaniu stosunku pracy, wobec czego stanowisko

Sądu Okręgowego, jakoby istnienie po stronie skarżącego możliwości podjęcia

8

pracy po ustaniu stosunku pracy łączącego go z powodem, wykluczało możliwość

przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyniło zadość zasadom współżycia

społecznego, jest niezrozumiałe. Świadczenie to rekompensuje zwolnionemu z

pracy urzędnikowi brak pracy i brak wynagrodzenia do czasu podjęcia nowej pracy

lub działalności gospodarczej (ale nie dłużej niż przez 6 miesięcy). Nie ulega

wątpliwości, że taki cel tego świadczenia pozostaje aktualny zarówno w przypadku

pozostawania bez pracy na skutek wypowiedzenia, od którego pracownik nie

odwołał się do sądu (bądź oddalono jego powództwo o przywrócenie do pracy), jak

i pozostawania bez pracy w okresie od rozwiązania stosunku pracy do jego

reaktywacji na skutek wyroku Sądu, z tym jednakże zastrzeżeniem, iż podobną

funkcję pełni wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, przysługujące

pracownikowi przywróconemu do pracy. Zwrócił na to uwagę Sąd Okręgowy,

niesłusznie jednak uznając, że prawo żądania wynagrodzenia za czas

pozostawania bez pracy przez osobę przywróconą do pracy w każdej sytuacji

wyklucza możliwość stwierdzenia, że spełnienie świadczenia przewidzianego w art.

131

ust. 1 ustawy pracownikowi przywróconemu do pracy czyni zadość zasadom

współżycia społecznego. Wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy

przysługuje bowiem tylko pracownikom chronionym przed rozwiązaniem stosunku

pracy (art. 47 zdanie drugie k.p.), a w każdej innej sytuacji jest ono limitowane

ustawowo, przysługując nie więcej niż za 2 miesiące, a gdy okres wypowiedzenia

wynosił 3 miesiące – nie więcej niż za 1 miesiąc (art. 47 zdanie pierwsze k.p.).

Dłuższy okres pozostawania bez pracy nie jest rekompensowany wynagrodzeniem,

wobec czego w tym okresie pracownik pozbawiony jest i pracy i środków

utrzymania. Trudno doszukać się racjonalnych argumentów na poparcie tezy, iż

spełnienie przez pracodawcę świadczenia z art. 131

ust. 1 ustawy o pracownikach

urzędów państwowych pracownikowi następnie przywróconemu do pracy wyrokiem

Sądu, w takim zakresie, jakiego nie rekompensuje wynagrodzenie za czas

pozostawania bez pracy, nie czyni zadość zasadom współżycia społecznego, skoro

służy zapewnieniu środków utrzymania osobie pozostającej bez pracy na skutek

wadliwych czynności pracodawcy, któremu w takiej sytuacji można bez wątpienia

przypisać moralny obowiązek świadczenia. Odmienne stanowisko Sądu

Okręgowego nie zasługuje zatem na aprobatę.

9

Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. i art.

39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.