Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 marca 2010 r.

IV CSK 375/09

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 375/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Hubert Wrzeszcz

w sprawie z powództwa J. G.

przeciwko Gminie L.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 5 marca 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 marca 2009 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego

3) przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego

na rzecz adwokata P. S. kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta)

złotych powiększoną o podatek od towarów i usług w

stawce przewidzianej dla tego rodzaju czynności tytułem

kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu powodowi w

postępowaniu kasacyjnym

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 31 grudnia 2008 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo J. G.

o zasądzenie od Gminy kwoty 278 357,94 zł tytułem odszkodowania i

zadośćuczynienia za niesłuszne i sprzeczne z prawem zakazanie mu skupu i

zbiórki odpadów sztucznych w dzielnicy D. oraz z terenu wysypiska śmieci w R.

Jak ustalił Sąd Okręgowy, powód prowadzący działalność gospodarczą

uzyskał dnia 18 czerwca 1999 r. decyzję Prezydenta Miasta w przedmiocie

uzgodnienia sposobu postępowania z odpadami innymi niż niebezpieczne na czas

do dnia 30 czerwca 2002 r. W dniu 9 lutego 2001 r. zwrócił się do administratora

odpadów w R. - Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji - o

umożliwienie mu wjazdu na teren wysypiska w R., na co w dniu 22 lutego 2001 r.

uzyskał zgodę, w terminach i na warunkach określonych w piśmie. W dniu 17 maja

2001 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji cofnęło powodowi

zezwolenie na wjazd na teren wysypiska śmieci z racji stwierdzonych naruszeń

warunków wjazdu i skupowania surowców wtórnych.

Decyzją Prezydenta Miasta z dnia 4 stycznia 2001 r. nie udzielono powodowi

zezwolenia na prowadzenie działalności polegającej na usuwaniu z terenu L.

stałych odpadów komunalnych przydatnych do wykorzystania, z powodu braku

udokumentowania gotowości odbioru odpadów szkła i puszek aluminiowych przez

zakłady prowadzące działalność w zakresie ich wykorzystania. Postanowieniem z

dnia 13 marca 2001 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło

postępowanie w tej sprawie wobec cofnięcia przez powoda odwołania od decyzji

Prezydenta.

W 2006 r. powód uzyskał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach

zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na odzysku odpadów z tworzyw

sztucznych z terenu fabryki położonej przy ul. M. Natomiast w 20007 r. uzyskał

zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odzysku i recyklingu odpadów z

tworzyw sztucznych, transportu odpadów oraz ich zbierania przy obiekcie fabryki.

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że oceniane na podstawie

art. 4201

k.c. powództwo jest nieuzasadnione. Brak jest też jakichkolwiek podstaw

3

dla przypisywania odpowiedzialności pozwanej Gminie za decyzję podjętą przez

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji odmawiającą powodowi

wjazdu na teren wysypiska. Jest to bowiem spółka prawa handlowego o odrębnej

od Gmin osobowości prawnej, za którą pozwana nie ponosi żadnej

odpowiedzialności. Poza tym powód nie wykazał, że decyzja Prezydenta Miasta z 4

stycznia 2001 r. była wadliwa i bezprawna. Podobnie powód nie wykazał istnienia

związku przyczynowego pomiędzy wadliwym działaniem funkcjonariusza a

poniesioną przez powoda szkodą a także nie udowodnił rozmiaru tej szkody.

Ostatecznie Sąd I instancji na podstawie art. 442 § 1 k.c. uznał za

uzasadniony zarzut przedawnienia roszczenia w zakresie utraty korzyści

majątkowych za okres od 2001 r. do 4 stycznia 2004 r. Co do roszczeń za okres od

5 stycznia 2004 r. do 2007 r. Sąd Okręgowy wskazał, że powód przez cały czas

prowadził działalność gospodarczą a zezwolenie skutkowałoby jedynie

rozszerzeniem jej zakresu.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 25 marca 2009 r. oddalił w całości apelację

powoda wniesioną od wyroku Sądu Okręgowego. Podzielił stanowisko sądu

pierwszej instancji co do braku jakichkolwiek podstaw do obciążania pozwanej

Gminy odpowiedzialnością za działania i zaniechania innego podmiotu prawa

Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, jako zarządcy wysypiska

śmieci, z terenu którego powód pozyskiwał surowce wtórne. Pozwana nie

odpowiada za zobowiązania komunalnych osób prawnych, wobec treści art. 49 ust.

1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. Nr

142 poz. 1591 z 2001 r. z późn. zm.).

Odnośnie innego ewentualnego źródła odpowiedzialności pozwanej Gminy,

a mianowicie negatywnej dla powoda decyzji Prezydenta Miasta z dnia 4 stycznia

2001 r. odmawiającej udzielenia zezwolenia na prowadzenie działalności

gospodarczej polegającej na usuwaniu z terenu miasta stałych odpadów

komunalnych przydatnych do wykorzystania Sąd Apelacyjny wskazał, że przyczyną

wydania takiej decyzji był brak udokumentowania przez powoda gotowości odbioru

stałych odpadów komunalnych przez zakłady prowadzące działalność w zakresie

ich wykorzystania. Powód nie zaskarżył skutecznie tej decyzji albowiem cofnął

4

wniesione odwołanie, a to skutkowało umorzeniem postępowania przez

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. Sąd powszechny zaś, ma istotnie

ograniczone możliwości kwestionowania prawidłowości i zasadności decyzji

zapadłych w postępowaniu administracyjnym. Co do zasady jest nimi związany,

za wyjątkiem tych, które zapadły z rażącym i oczywistym naruszeniem jakiejkolwiek

procedury. Decyzje te stanowią dokument urzędowy w rozumieniu art. 244 § 1

k.p.c. wraz z konsekwencjami tego faktu, co do zawartych w nich treści. Zebrany

zaś w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania by opisane wyżej

wadliwości miały miejsce. Nie podnosi ich wreszcie sam powód.

Powód nie wykazał również, by po stronie Gminy zachodziły podstawy

odpowiedzialności określone w art. 4201

k.c. Nie ma więc i związku przyczynowego

(bezpośredniego i adekwatnego - art. 361 § 1 k.c.) pomiędzy ewentualną szkodą

w majątku powoda polegającą na nie osiągnięciu spodziewanych korzyści,

a działaniem funkcjonariuszy Gminy.

Niezależnie od poczynionych wyżej uwag stanowiących zasadniczą

podstawę oddalenia żądania powoda w zakresie zasądzenia na jego rzecz

zadośćuczynienia i odszkodowania, Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu

I instancji, że skarżący nie wykazał wysokości szkody majątkowej. Uznał także za

niesłuszny zarzut naruszenia art. 322 k.p.c.

Jako ostatnią przyczynę oddalenia apelacji sąd odwoławczy wymienił

przedawnienie roszczenia, w zakresie wskazanym przez Sąd I instancji.

Zostało ono uwzględnione w oparciu o prawidłową ocenę stanu faktycznego

i przeprowadzonych dowodów. Jednocześnie według sądu, zaskarżenie decyzji

administracyjnej, a następnie cofnięcie tego środka przez skarżącego nie

spowodowało przerwy w biegu terminu przedawnienia.

Sąd Apelacyjny nie zgodził się z twierdzeniami apelującego o naruszeniu art.

5 k.c. przez przyjęcie, że zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego nie

jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.

Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Zarzucił w niej naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 4201

k.c. w zw.

z art. 442 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie pomimo, iż przepis ten nie

5

odnosi się do szkód wyrządzonych wskutek wydania decyzji administracyjnych oraz

błędne przyjęcie, że termin przedawnienia rozpoczął bieg najpóźniej z chwilą

cofnięcia przez powoda odwołania od decyzji pozwanej t.j. od dnia 14 marca

2001 r. W ramach tej samej podstawy zaskarżenia, powód wskazał na naruszenie

art. 160 § 1, 2 i 6 k.p.a., art. 417 k.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. w zw. z art. 5 k.c.

ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz

niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1692 dalej ustawa nowelizująca)

przez ich niezastosowanie, pomimo iż szkoda została wyrządzona na skutek

wydania decyzji administracyjnej. Ponadto naruszenia art. 4201

§ 1 w zw. z § 2

in fine w zw. z art. 417 k.c. upatrywał skarżący w jego niezastosowaniu w sytuacji,

gdy Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zarządzało wysypiskiem na

zlecenie Gminy L., zobowiązanej do sprawowania tego zarządu w ramach zadań

własnych. W końcu skarżący zarzucił naruszenie art. 5 k.c. przez jego

nieuwzględnienie przy ocenie zarzutu przedawniania, art. 6 k.c. w zw. z art. 417 k.c.

przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powód nie udowodnił szkody

w zakresie poczynionych wydatków. Pozostając w dalszym ciągu przy zarzutach

naruszenia prawa materialnego skarżący uznał, że należało w sprawie zastosować

art. 322 k.p.c. w zakresie zysków, jakie powód mógłby osiągnąć z recyklingu,

w sytuacji, gdy przy tego rodzaju działalności nie jest możliwe precyzyjne

określenie ich wysokości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ulega wątpliwości, że powód wywodzi roszczenia odszkodowawcze

z dwóch zdarzeń, które zaszły przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej

tj. przed dniem 1 września 2004 r. Zmiany dokonane wspomnianą ustawą

w zasadniczy sposób zmodyfikowały dotychczasowe reguły odpowiedzialności

deliktowej wynikającej z wydania wadliwych decyzji administracyjnych. W ramach

tej nowelizacji został uchylony art. 160 k.p.a. a odpowiedzialność za szkody

wyrządzone wydaniem nieważnej lub niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej

została uregulowana w art. 4171

§ 2 k.c., który przewiduje bezpośrednią właściwość

sądów powszechnych, bez konieczności wyczerpania przez poszkodowanego

postępowania administracyjnego.

6

W związku z sekwencją zdarzeń, z którymi powód łączy odpowiedzialność

odszkodowawczą pozwanej Gminy, należy przede wszystkim rozstrzygnąć

wątpliwości co do zastosowania właściwego przepisu, na którym można oprzeć

roszczenie wobec pozwanej Gminy o naprawienie szkody wyrządzonej przez

wydanie przed dniem 1 września 2004 r. decyzji administracyjnej, której wadliwości

nie stwierdzono w administracyjnym postępowaniu nadzorczym aż do chwili

wyrokowania w drugiej instancji.

Kwestie międzyczasowe omawianych zmian kodeksu cywilnego zostały

uregulowane w art. 5 ustawy nowelizującej, zgodnie z którym do zdarzeń i stanów

prawnych powstałych przed dniem wejścia jej w życie stosuje się nadal przepisy

art. 417, 419, 420, 4201

, 4202

i art. 421 k.c. jak również art. 160 k.p.a. w brzmieniu

obowiązującym do dnia 1 września 2004 r.. Przy ich stosowaniu trzeba uwzględniać

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczące niekonstytucyjności art. 418 k.c.

oraz brzmienia art. 417 § 1 k.c. (wyrok z dnia grudnia 2001 r., SK 18/00, OTK-A,

Nr 8, poz. 256) oraz niekonstytucyjności art. 160 § 1 k.p.a. w zakresie

ograniczającym odszkodowanie do rzeczywistej szkody (wyrok z dnia 23 września

2003 r., K 20/02, OTK-A 2003/7/76). Ze względu na lakoniczność przedstawionej

regulacji międzyczasowej, brak bliższego określenia pojęć: „zdarzeń i stanów

prawnych” w rozumieniu art. 5 ustawy nowelizującej a wreszcie wobec

zachowujących w dalszym ciągu aktualność kontrowersji na tle wykładni art. 160

k.p.a., odnośnie zdarzenia wywołującego szkodę, chwili powstania roszczenia

odszkodowawczego i jego wymagalności, w literaturze i orzecznictwie pojawiły się

wątpliwości, odnośnie stosowania dawnych, czy nowych przepisów, jeśli wadliwa

decyzja stała się ostateczna przed wejściem w życie ustawy nowelizującej

a decyzja nadzorcza po tym dniu. W tym zakresie ukształtowały się dwa

przeciwstawne poglądy. Pierwszy opiera się na założeniu, że zdarzeniem prawnym

wywołującym szkodę jest wadliwa decyzja administracyjna i z chwilą, gdy ona staje

się ostateczna następuje „zdarzenie prawne”, o którym mowa w art. 5 ustawy

nowelizującej. Konsekwencją przyjęcia tego stanowiska jest zastosowanie

przepisów obowiązujących do dnia 1 września 2004 r. bez względu na to, kiedy

stałaby się ostateczna decyzja nadzorcza (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia

16 listopada 2004 r., III CZP 64/04, OSNC 2005/11/182 oraz z dnia 7 grudnia 2006

7

r., III CZP 99/06, OSNC 2007/6/79 a także wyroki z dnia 19 kwietnia 2009, I CSK

524/08, OSNC ZD 2009/D, poz. 106 oraz z dnia 15 października 2009 r. I CSK

66/09, nie publ.).

Według drugiego poglądu, dopiero ostateczna decyzja nadzorcza, stwierdzająca

nieważność lub niezgodność z prawem, pozwala na dochodzenie roszczeń

odszkodowawczych i wszczęcie odpowiedniego postępowania sądowego i dlatego

jest tym zdarzeniem prawnym, o którym mowa w art. 5 ustawy nowelizującej lub

też, jak przyjął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 listopada 2008 r. (III CZP

101/08, OSNC 2009/4/57), wraz z decyzją nadzorczą powstaje wymagany przez

ustawę „stan prawny” złożony z kilku zdarzeń. W skład tego „stanu prawnego”

wchodzi wydanie ostatecznej decyzji administracyjnej nieważnej lub niezgodnej

z prawem, wystąpienie szkody w wyniku jej wydania oraz wydanie ostatecznej

decyzji nadzorczej stwierdzającej niezgodność z prawem lub nieważność decyzji

wyrządzającej szkodę. Stanowisko to uzyskało poparcie także w innych

orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. uchwałę z dnia 5 grudnia 2009 r., III CZP

123/08, OSNC 2009/11/145, wyrok z dnia 21 listopada 2008 r., V CSK 204/08,

OSNC-ZD 2009/4/94 oraz postanowienie z dnia 9 lipca 2009 r. III CZP 47/09,

nie publ.). Podziela je również Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą

skargę kasacyjną. Oznacza to, że ewentualną podstawę odpowiedzialności

pozwanej Gminy z tytułu szkody wyrządzonej decyzją administracyjną mógłby

stanowić art. 4171

§ 2 k.c. a nie jak przyjął sąd drugiej instancji art. 4201

k.c.

uchylony ustawą nowelizującą. Obowiązujący do dnia 1 września 2004 r. art. 4201

k.c. nie mógłby stanowić podstawy odpowiedzialności pozwanej także z innego

powodu, zasadnie przytoczonego w skardze kasacyjnej. Przepis ten, bowiem nie

obejmował przypadków wyrządzenia szkody działaniami władczymi, które

pozostawały w związku z podejmowaniem indywidualnych rozstrzygnięć w drodze

decyzji, przy zastosowaniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.

Wówczas, podstawy odpowiedzialności jednostki samorządu terytorialnego

regulowane są w art. 160 i 161 k.p.a. (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

11 lutego 2004 r. (I CK 205/03, nie publ.).

Pomimo słuszności skargi kasacyjnej w zakresie przyjętej przez sąd drugiej

instancji podstawy odpowiedzialności pozwanej, zaskarżone orzeczenie odpowiada

8

prawu. Trzeba, bowiem zważyć, że przesłanką skutecznego dochodzenia

roszczenia odszkodowawczego w każdym przypadku, zarówno na gruncie art. 160

k.p.a. jak i na podstawie art. 4171

§ 2 k.c. była i jest decyzja nadzorcza.

Zarówno przed wymienioną nowelizacją kodeksu cywilnego jak i po zmianie

przepisów deliktem, będącym źródłem odpowiedzialności odszkodowawczej jest

wydanie niezgodnej z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej a ta

niezgodność musiała i musi zostać stwierdzona we właściwym postępowaniu

administracyjnym. Decyzja nadzorcza otwiera w sposób prejudycjalny możliwość

dochodzenia odszkodowania. Jest przesłanką skutecznego dochodzenia

roszczenia odszkodowawczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada

2009 r. II CSK 247/09, nie publ.). W literaturze prawa administracyjnego wskazuje

się na domniemanie ważności decyzji administracyjnej, które może być obalone

tylko przez stwierdzenie jej nieważności w trybie określonym w procedurze

administracyjnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko,

że sąd w postępowaniu cywilnym jest związany ostateczną decyzją

administracyjną, i to niezależnie od jej deklaratywnego czy konstytutywnego

charakteru oraz od charakteru sprawy, w której została wydana. Jak wskazał Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 11 grudnia 2008 r. (IV CSK 302/08, nie publ.)

oznacza to, że sąd jest obowiązany uwzględnić stan prawny wynikający z osnowy

ostatecznej decyzji. Przyjmuje się wprawdzie, że w postępowaniu przed sądem

powszechnym można powoływać się na nieważność decyzji administracyjnej, ale

tylko wyjątkowo, gdy decyzja jest dotknięta poważną wadą, kwalifikującą ją do

kategorii decyzji bezwzględnie nieważnych, określanych też mianem

nieistniejących. Ściśle, chodzi o decyzje wydane przez organ oczywiście

niewłaściwy lub z pominięciem wszelkiej procedury. Możność kwestionowania

decyzji administracyjnej w tak ograniczonym zakresie stanowi przy tym jedynie

odstępstwo od zasady związania sądu cywilnego decyzją administracyjną.

Sąd w postępowaniu cywilnym nie jest bowiem uprawniony do kwestionowania

decyzji, w szczególności pod względem jej merytorycznej zasadności, i jest nią

związany także wówczas, gdy w ocenie sądu jest wadliwa (zob. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 12 maja 1964 r., sygn. akt II CR 185/64, OSNCP 1965, nr 3,

poz. 41; z dnia 30 czerwca 1970 r., sygn. akt I CR 195/70, OSNCP 1971, nr 4,

9

poz. 69; z dnia 10 kwietnia 1974 r., sygn. akt I PR 19/74, OSNCP 1974, nr 12, poz.

220; z dnia 19 listopada 2004 r., sygn. akt V CK 251/04, niepubl.; i z dnia 7 lipca

2005 r., sygn. akt IV CK 12/05, niepubl.; uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego: z dnia 8 lutego 1971 r., sygn. akt III CZP 74/70, OSNCP 1971, nr 7-

8, poz. 121; z dnia 18 listopada 1982 r., sygn. akt III CZP 26/82, OSNCP 1983, nr

5-6, poz. 64; i z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt III CZP 46/07, OSNC 2008,

nr 3, poz. 30; oraz uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 21 listopada 1980 r., sygn.

akt III CZP 43/80, OSNCP 1981, nr 8, poz. 142; z dnia 21 października 1983 r.,

sygn. akt III CZP 48/83, OSNCP 1984, nr 5, poz. 71; i z dnia 30 grudnia 1992 r.,

sygn. akt III CZP 157/92, OSNCP 1993, nr 5, poz. 84, uchwała składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 r., III CZP 46/07, OSNC

2008/3/30).

W rozpoznawanej sprawie decyzja, której wydanie miało wyrządzić

powodowi szkodę nie została zakwalifikowana do kategorii aktów niezgodnych

z prawem. Już tylko z tej przyczyny, powództwo o odszkodowanie podlegało

oddaleniu.

Brak wymaganego prejudykatu a zarazem nieistnienie podlegającego ochronie

podmiotowego prawa zwalnia od oceny słuszności podniesionego przez pozwaną

Gminę zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego. W wyroku z dnia 14

września 2005 r.. Sąd Najwyższy (sygn. akt III CK 83/05, nie publ.) zasadnie

podniósł, że kwestię przedawnienia (czy ono w ogóle nastąpiło i jakie przepisy

należałoby w tym zakresie zastosować) można rozważać dopiero wówczas, gdy

przyjmie się istnienie określonego roszczenia, które miałoby być objęte

przedawnieniem (art. 117 k.c.). Z podobnych przyczyn nie zasługuje

na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 5 k.c.

Bezpodstawnie zarzuca się w skardze kasacyjnej oddalenie powództwa

opartego na bezprawnym, w opinii skarżącego, zachowaniu przedstawicieli

Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Wymienione w skardze

kasacyjnej art. 417 k.c. oraz art. 4201

k.c stanowią podstawę odpowiedzialności za

szkodę wyrządzoną czynnościami o charakterze władczym (por. wyrok Sądu

najwyższego z dnia 6 grudnia 2002 r., IV CKN 1585/00, nie publ.). Poza tym, bez

10

wątpienia, dotyczą one odpowiedzialności deliktowej, nie zaś odpowiedzialności za

niewykonanie czy nienależyte wykonanie umów, których stroną jest gmina lub

osoba działająca na jej zlecenie.

Nie doszło do naruszenia art. 6 w zw. z art. 417 k.c., które może polegać na

niewłaściwym rozkładzie ciężaru dowodu a nie, jak wskazuje się w skardze

kasacyjnej, na wadliwych ustaleniach sądu drugiej instancji.

Warunkiem zastosowania art. 322 k.p.c. w sprawach o odszkodowanie jest

ustalenie na podstawie ogólnych reguł dowodowych i przepisów prawa

materialnego zasady odpowiedzialności, powstania szkody i związku

przyczynowego między szkodą a zdarzeniem stanowiącym podstawą

odpowiedzialności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2005 r., IV CKN

919/00, nie publ.).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił

w całości skargę kasacyjną powoda.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.