Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2010 r.

II UK 258/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 marca 2010 r.

II UK 258/09

1. Złożenie we właściwym czasie wniosku o wszczęcie postępowania

układowego nie zwalnia członka zarządu spółki z o.o. od odpowiedzialności za

zaległości składkowe powstałe po zatwierdzeniu układu.

2. Zawarcie układu i jego realizacja nie wyklucza powstania stanu niewy-

płacalności spółki, uzasadniającego złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości,

jeżeli spółka nie spłaca nieobjętych układem należności publicznoprawnych

powstałych przed jego zawarciem i należności powstających na bieżąco.

Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec, Sędziowie SN:

Józef Iwulski (sprawozdawca), Jolanta Strusińska-Żukowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 marca

2010 r. sprawy z wniosku Bogdana P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziałowi w W. z udziałem zainteresowanej Barbary B. o odpowiedzialność

członka zarządu za składki, na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wy-

roku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 kwietnia 2009 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we

Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2008 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Świdnicy zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddziału w Wałbrzychu z dnia 12 listopada 2007 r. w ten sposób, że nie obciążył

Bogdana P. jako członka zarządu Zakładów Chemicznych O. SA z siedzibą w Ż. od-

powiedzialnością za zaległości tej Spółki z tytułu nieopłaconych składek na ubezpie-

czenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwaran-

2

towanych Świadczeń Pracowniczych za okres od grudnia 2001 r. do 4 lutego 2002 r.

w łącznej kwocie 249.357,05 zł.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że wysoki stan zobowiązań ukształtowany na

koniec 1998 r. doprowadził Spółkę Zakłady Chemiczne O. SA (dalej Spółka) do nie-

wypłacalności. Za cały rok 1998 Spółka odnotowała stratę netto 3.240.531,24 zł, a za

dziesięć miesięcy 1999 r. stratę 1.486.100 zł (przy sprzedaży w wysokości 8.290.800

zł). W dniu 30 kwietnia 1999 r. zarząd Spółki wystąpił do sądu gospodarczego z

wnioskiem o otwarcie postępowania układowego. W toku tego postępowania nad-

zorca sądowy pozytywnie zaopiniował zawarcie układu na warunkach zaproponowa-

nych we wniosku. W dniu 30 grudnia 1999 r. na zgromadzeniu wierzycieli został przy-

jęty układ, na mocy którego nastąpiła redukcja długu Spółki o połowę. Postanowie-

niem z dnia 17 stycznia 2000 r. sąd gospodarczy zatwierdził układ. Od początku

2000 r. Spółka - będąca płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpiecze-

nie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowni-

czych - zaczęła mieć trudności z ich terminowym odprowadzaniem, które na tyle na-

siliły się w połowie roku, że zaczęła z nimi zalegać przez dłuższy okres. Pismem z

dnia 14 marca 2001 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wezwał Spółkę do uregulo-

wania zaległości z tytułu składek za okres od stycznia 2000 r. do stycznia 2001 r. w

łącznej kwocie blisko 400.000 zł w terminie do 23 marca 2001 r. pod rygorem wsz-

częcia egzekucji. Poczynając od dnia 30 marca 2001 r., dokonywano zajęć rachunku

bankowego Spółki. W dniu 10 sierpnia 2001 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Od-

dział w W. zwrócił się do Urzędu Skarbowego w Ś. z wnioskiem o prowadzenie łącz-

nej egzekucji administracyjnej. Decyzją z dnia 4 października 2001 r. stwierdzono, że

Spółka posiada zaległość z tytułu nieopłaconych należności składkowych za okres od

grudnia 2000 r. do lipca 2001 r. w łącznej kwocie 803.132,07 zł. Postanowieniem z

dnia 26 października 2001 r. sąd wieczystoksięgowy oddalił wniosek organu rento-

wego o wpis hipoteki przymusowej kaucyjnej ponad kwotę 702.903,47 zł w księdze

wieczystej obejmującej nieruchomości, których wieczystym użytkownikiem gruntu i

właścicielem zabudowań była Spółka. W dniu 14 grudnia 2001 r. odbyło się Nadzwy-

czajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Spółki, na którym zdecydowano o celo-

wości dalszego istnienia Spółki i kontynuowania prowadzenia przez nią działalności

gospodarczej. Na dzień 31 listopada 2001 r. kapitał własny Spółki wynosił 60.260,58

zł. Z kolei, strata bilansowa netto liczona na dzień 31 grudnia 2001 r. wzrosła do po-

ziomu przekraczającego kapitał własny o 857.200 zł. Jednocześnie ujemny wskaźnik

3

wysokości kapitału pracującego (aktywa bieżące netto) wynoszący 8.595.100 zł spo-

wodował wystąpienie znacznych trudności z płaceniem długów przez Spółkę. W dniu

10 stycznia 2002 r. zarząd Spółki w osobie jego prezesa Barbary B. i członka Bog-

dana P. złożył w sądzie gospodarczym wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki. W

dniu 5 lutego 2002 r. sąd ogłosił upadłość Spółki, wezwał wierzycieli do zgłaszania

wierzytelności, ustanowił sędziego-komisarza i wyznaczył syndyka masy upadłości.

W dniu 13 maja 2002 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zgłosił do masy upadłości

wierzytelności na kwotę 1.435.980,43 zł. Plan podziału przewidział zaspokojenie

tylko wierzytelności kategorii I i IIa (częściowo). Tak więc z ogólnej kwoty przypadają-

cej do podziału (718.265,74 zł), kwota 239.929,64 zł została przekazana na Fundusz

Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, a kwoty 95.434,54 zł i 12.543,86 zł na

poczet należności ZUS w kategorii IIa. Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2007 r.

postępowanie upadłościowe zostało ukończone. Zobowiązania z tytułu nieopłaco-

nych składek za zatrudnionych przez Spółkę pracowników wyniosły łącznie

249.357,05 zł.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że odwo-

łanie Bogdana P. zasługiwało na uwzględnienie, bowiem zebrany w sprawie materiał

dowodowy dał podstawę do przyjęcia, że we właściwym czasie złożył on w Sądzie

wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki.

Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2009 r. [...] Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił

apelację organu rentowego od wyroku Sądu pierwszej instancji i orzekł o kosztach

postępowania apelacyjnego. Sąd odwoławczy podzielił w całości ustalenia faktyczne

dokonane przez Sąd pierwszej instancji oraz ich ocenę prawną. Wskazał, że odwołu-

jący się w czasie, w którym powstało zobowiązanie składkowe płatnika był członkiem

zarządu Spółki, a skierowane przeciwko płatnikowi postępowanie egzekucyjne oka-

zało się bezskuteczne. Z tego punktu widzenia zaistniały przesłanki do przeniesienia

na odwołującego się odpowiedzialności za zaległości składkowe płatnika. Jednakże

zdaniem Sądu Apelacyjnego, odwołujący się wykazał „przesłanki ekskulpujące go z

tej odpowiedzialności”. Zgłosił bowiem we właściwym czasie w sądzie gospodarczym

wniosek o upadłość Spółki. Powołując się na treść art. 5 § 2 rozporządzenia Prezy-

denta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe

(jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.), Sąd odwoławczy uznał, że

właściwym czasem na zgłoszenie wniosku o upadłość spółki jest „ten moment, w któ-

rym wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek

4

spółki, z którego wierzyciele w postępowaniu upadłościowym mogliby uzyskać przy-

najmniej częściowe zaspokojenie". Zatem członek zarządu powinien na bieżąco

orientować się w sytuacji finansowej spółki na tyle dobrze, by zapobiec sytuacji, w

której reprezentowany przez niego podmiot nie miałby w ogóle możliwości - choćby

częściowej - spłaty istniejących zaległości, bądź też doprowadziłby do sytuacji, w

której część wierzycieli byłaby spłacana kosztem pozostałych. W tym zakresie jednak

inaczej wygląda sytuacja w przypadku mniejszych podmiotów prawnych o stosun-

kowo niewielkim majątku i niezbyt skomplikowanej strukturze, a inaczej w odniesie-

niu do dużych przedsiębiorstw, rozbudowanych organizacyjnie i majątkowo. Pod-

czas, gdy w pierwszym przypadku wspólnicy mają większą możliwość bieżącego

kontrolowania stanu majątkowego i finansowego spółki, to gdy płatnikiem składek

jest „duży organizacyjnie" podmiot, wykonywanie przez członków zarządu ich zadań

z wymaganą starannością i sumiennością, a w szczególności ich orientacją co do

tego, czy majątek spółki wystarcza na zaspokojenie jej długów, będzie zależała

przede wszystkim od dokonywanych stosunkowo rzadko - w praktyce corocznie -

bilansów i inwentaryzacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, odwołujący się - będąc

członkiem zarządu upadłej Spółki - wykazał się należytą starannością w wykonywa-

niu swych zadań, bowiem w szczególności złożył we właściwym czasie zarówno

wniosek o wszczęcie postępowania układowego, jak i wniosek o ogłoszenie upadło-

ści Spółki. Skoro jej wierzyciele doszli z nią do porozumienia w kwestii spłaty ich wie-

rzytelności, a sąd zatwierdził zawarty między nimi układ, to „obydwie jego strony"

doszły do przekonania, że sytuacja finansowa dłużnika umożliwia choćby częściowe

zaspokojenie wierzycieli i kontynuowanie działalności Spółki. Ponieważ art. 116

ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z

2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) uznaje za skuteczną „przesłankę ekskulpującą” wykaza-

nie, że we właściwym czasie wszczęto postępowanie układowe, to ustalenie takiej

okoliczności „już samo w sobie powoduje zwolnienie z odpowiedzialności i nie ma

potrzeby dokonywania jakichkolwiek innych ustaleń". Bezsporne w sprawie jest, że

Spółka do pewnego momentu realizowała układ, jak również to, że organ rentowy nie

był stroną w postępowaniu układowym. Jednakże problemy z terminowym opłaca-

niem składek Spółki rozpoczęły się dopiero po zatwierdzeniu układu, a Spółka próbo-

wała wyrównywać powstające zaległości. Niezasadne są więc twierdzenia organu

rentowego, że zawarcie układu spowodowało zaprzestanie opłacania składek na

ubezpieczenia społeczne oraz uniemożliwiło organowi rentowemu jakąkolwiek możli-

5

wość wyegzekwowania powstałego zadłużenia. Choć nie wszyscy wierzyciele

uczestniczą, bądź mogą uczestniczyć w postępowaniu układowym, to jednak nie

zmienia to celu jego zawarcia, jakim jest podjęcie próby „uratowania" dłużnika. Odno-

sząc się do oceny właściwego czasu na zgłoszenie wniosku o upadłość Spółki, Sąd

Apelacyjny podniósł, że sygnałem dla członków zarządu o pogarszającej się sytuacji

finansowej Spółki była niemożność zapłaty kolejnej raty wynikającej z zatwierdzo-

nego z wierzycielami układu, natomiast potwierdzeniem fatalnej sytuacji płatnika było

sprawozdanie finansowe na dzień 31 grudnia 2001 r. Z tej przyczyny odwołujący się,

nawet przy dołożeniu „niezwykłej" staranności, nie miał możliwości dokonania, we

własnym zakresie, kompleksowej analizy sytuacji finansowej Spółki we wcześniej-

szym terminie. Dopiero od tego momentu należy liczyć termin wskazany w art. 5

Prawa upadłościowego, co w konsekwencji oznacza, że wniosek o ogłoszenie upa-

dłości Spółki został złożony we właściwym czasie. Potwierdzeniem tego jest ustale-

nie, że uzyskane w trakcie tego postępowania środki finansowe pozwoliły na uregulo-

wanie części należności wobec wierzycieli, w tym wobec organu rentowego.

Wyrok Sądu Apelacyjnego organ rentowy zaskarżył w całości skargą kasa-

cyjną, w której zarzucił naruszenie: 1) art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z

art. 31 i 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecz-

nych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.; obecnie jednolity tekst:

Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), przez uznanie, że wszczęcie postępowa-

nia układowego we właściwym czasie „stanowi w sprawie samodzielną i zupełną

przesłankę negatywną odpowiedzialności członka zarządu za zadłużenie reprezento-

wanej spółki akcyjnej z tytułu składek" oraz że w sprawie występuje przesłanka nega-

tywna odpowiedzialności członka zarządu polegająca na wszczęciu we właściwym

czasie postępowania układowego, pomimo ustalenia, że w okresie realizacji układu

przez reprezentowany podmiot trwale zaprzestano regulowania składek, a także

przez pominięcie sprawozdania finansowego z działalności Spółki za 2000 r., 2) art.

25, art. 17 ust. 1 i art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art.

4 § 1 pkt 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 paździer-

nika 1934 r. - Prawo o postępowaniu układowym (Dz.U. Nr 93, poz. 836 ze zm.),

przez ich pominięcie, mimo że warunkowały one prawidłową wykładnię i zastosowa-

nie w sprawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej; 3) art. 233 § 1 k.p.c., wskutek „rażą-

cego wykroczenia poza granice sędziowskiego uznania", przez bezpodstawne przy-

jęcie, że Spółka w okresie realizacji układu z wierzycielami „próbowała wyrównywać

6

powstające zaległości" z tytułu składek oraz że przesłanki ogłoszenia upadłości

Spółki wystąpiły dopiero w dniu 31 grudnia 2001 r., mimo iż z zebranego materiału

dowodowego jednoznacznie wynika, że Spółka trwale zaprzestała opłacania składek

już w 2000 r.

W uzasadnieniu skargi organ rentowy wywiódł w szczególności, że należności

z tytułu składek - jako uprzywilejowane na podstawie art. 25 ustawy o systemie ubez-

pieczeń społecznych oraz art. 4 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu układowym - nie

mogły być z mocy prawa objęte układem. Stąd też istotne jest, że finansowanie reali-

zacji układu z wierzycielami nie powinno dokonywać się kosztem należności publicz-

noprawnych (składkowych). Tymczasem orzeczenie Sądu drugiej instancji abstrahuje

od uregulowań odnoszących się do charakteru prawnego wyłączenia należności

składkowych z postępowania układowego i odrywa rozumienie przesłanki egzonera-

cyjnej od uregulowań, bez których sensu tej przesłanki nie da się pogodzić z funkcją

art. 116 Ordynacji podatkowej, polegającą przede wszystkim na ochronie wierzytel-

ności niemożliwych do wyegzekwowania od dłużnika głównego. Zdaniem skarżą-

cego, nieopłacenie należności składkowych w czasie trwania układu z wierzycielami

wbrew ustawowemu obowiązkowi doprowadza do nieuzasadnionego „przerzucenia"

kosztów ubezpieczenia pracowników Spółki na fundusz tworzony ze składek innych

podmiotów. Bezzasadne było pominięcie przez Sąd Apelacyjny tego, że zadłużenie

Spółki z tytułu składek w okresie realizacji układu narastało w bardzo szybkim tempie

(w okresie od stycznia 2000 r. do grudnia 2002 r. wzrosło do poziomu 1.435.980,43

zł). Skarżący podkreślił, że z uwagi na obowiązujący układ z wierzycielami organ

rentowy był pozbawiony możliwości skutecznego złożenia wniosku o ogłoszenie

upadłości Spółki. Dlatego w okolicznościach sprawy ocena przesłanki „wszczęcia

postępowania układowego we właściwym czasie musi uwzględniać fakty, które miały

miejsce w dwuletnim okresie obowiązywania układu z wierzycielami. Przyjęcie literal-

nej wykładni art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej oznaczałoby w realiach przedmioto-

wej sprawy „przyzwolenie na nieopłacanie należności publicznoprawnych przez długi

okres trwania układu z wierzycielami i na doprowadzanie do powstania ogromnego

zadłużenia, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek odpowiedzialności osób repre-

zentujących spółkę, świadomych niewykonywania ustawowych obowiązków". Skar-

żący podniósł także, że sytuacja finansowa Spółki na przestrzeni ostatnich czterech

lat przypadających przed ogłoszeniem jej upadłości była bardzo dynamiczna i niesta-

bilna, chociażby z tego względu, że za rok 2000, w którym był realizowany układ z

7

wierzycielami, wystąpiła strata w kwocie 2.654.527,13 zł. Pomimo spłaty rat układo-

wych i zaprzestania opłacania składek na rzecz ZUS strata Spółki ulegała powiększe-

niu. Dlatego złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki w styczniu 2002 r. było

znacznie opóźnione, gdyż w tym czasie nie było już szans na realizację podstawo-

wego celu złożenia takiego wniosku, czyli możliwie równomiernego zaspokojenia

wierzycieli z masy upadłości. Zdaniem organu rentowego, stan niewypłacalności płat-

nika istniał i był znany członkom zarządu najpóźniej po sporządzeniu bilansu i spra-

wozdania finansowego za rok 2000.

Organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekaza-

nie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchy-

lenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez

zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie odwołania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołujący się wniósł o jej oddalenie oraz

o zasądzenie na jego rzecz od organu rentowego kosztów postępowania kasacyj-

nego.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona, gdyż organ rentowy (w pierwszej kolejno-

ści) trafnie zarzucił w niej naruszenie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przez uzna-

nie, że w ustalonych okolicznościach faktycznych wszczęcie postępowania układo-

wego spowodowało zwolnienie odwołującego się z odpowiedzialności za zaległości

składkowe Spółki wskazane w decyzji organu rentowego, bez względu na okoliczno-

ści, które wystąpiły już po zakończeniu postępowania układowego.

W myśl art. 25 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w pierwotnym

jego brzmieniu (obowiązującym do dnia 1 lipca 2004 r.), należności z tytułu składek

podlegały wyłączeniu z postępowania układowego. Oznacza to, że układem zawar-

tym pomiędzy Spółką (dłużnikiem), a wierzycielami nie mogły być objęte należności

składkowe Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podobnie tę kwestię regulował art. 4

§ 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu układowym, stanowiąc, że postępowaniem układo-

wym nie są objęte należności z tytułu ubezpieczeń społecznych i obowiązkowych

ubezpieczeń majątkowych, bieżące i zaległe za rok poprzedzający otwarcie postępo-

wania układowego. Wśród przesłanek egzonerujących członka zarządu spółki han-

dlowej z odpowiedzialności za zaległości składkowe w art. 116 § 1 Ordynacji podat-

8

kowej wymienione jest nie tylko złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie

upadłości, ale też wszczęcie postępowania układowego jako postępowania zapobie-

gającego upadłości. Tak więc - chociaż należności przysługujące organowi rento-

wemu z tytułu zaległych składek nie mogły być objęte układem zawartym pomiędzy

Spółką a jej wierzycielami - to złożenie we właściwym czasie wniosku o wszczęcie

postępowania układowego mogło stanowić podstawę uwolnienia członków zarządu

spółki od odpowiedzialności za nieuiszczone przez Spółkę składki. Zwrócił na to

uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2008 r., I UK 172/07 (OSNP 2009

nr 3-4, poz. 51), przyjmując, że wszczęcie postępowania układowego we właściwym

czasie w rozumieniu art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych oznacza wszczęcie go w takim czasie, że zaspo-

kojenie przez spółkę w całości należności z tytułu składek na ubezpieczenie spo-

łeczne wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jako uprzywilejowanego wierzy-

ciela wyłączonego z układu z mocy prawa pozostaje realne. Ocena, czy wszczęcie

tego postępowania nastąpiło we właściwym czasie powinna być dokonana z per-

spektywy sytuacji istniejącej w dniu wszczęcia postępowania układowego, a nie z

uwzględnieniem późniejszych zdarzeń. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy

podkreślił, iż pomimo tego, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społecz-

nie były wyłączone z postępowania układowego to należy przyjąć, iż wszczęcie po-

stępowania układowego we właściwym czasie zwalniało członków zarządu spółki od

odpowiedzialności za zobowiązania wynikające ze składek na ubezpieczenia spo-

łeczne. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy wszczęcie postępowania ukła-

dowego nastąpiło we właściwym czasie, skoro układ został zatwierdzony przez sąd

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2007 r., II CSK 230/07, OSNC-ZD

2008 nr C, poz. 70 oraz z dnia 20 września 2000 r., I CKN 270/00, LEX nr 51340).

Argumentacja organu rentowego zmierza do zakwestionowania tego poglądu,

ale jej szczegółowe rozważenie nie jest niezbędne. Z okoliczności faktycznych rozpo-

znawanej sprawy (które wiążą Sąd Najwyższy w myśl art. 39813

§ 2 k.p.c.; zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest niedopuszczalny - art. 3983

§ 3 k.p.c.) wynika, że

wszczęcie postępowania układowego nastąpiło w pierwszej połowie 1999 r., zaś

układ zawarty pomiędzy Spółką a jej wierzycielami w tym postępowaniu został za-

twierdzony w dniu 17 stycznia 2000 r. Tymczasem okres, za jaki organ rentowy do-

chodzi zapłaty zaległości składkowych, obejmuje przedział czasowy od grudnia 2001

r. do 4 lutego 2002 r., czyli okres już po wejściu w życie układu. Tak więc zawarcie z

9

wierzycielami układu, jego zatwierdzenie przez sąd i wreszcie powinność realizowa-

nia przez dłużnika przyjętych w układzie zobowiązań, nie zwalniały Spółki z obo-

wiązku odprowadzania na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych składek należ-

nych w późniejszym czasie. Z art. 29 ust. 1 i art. 67 Prawa o postępowaniu układo-

wym wynika bowiem, że ustawowy zakaz dokonywania przez dłużnika spłaty długów

po otwarciu postępowania układowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia co

do układu lub co do umorzenia postępowania, dotyczył jedynie tych długów, które

były (mogły być) objęte postępowaniem układowym, czyli należności powstałych

przed sporządzeniem i zatwierdzeniem układu z wierzycielami. Skoro zaś należności

składkowe były wyraźnie wyłączone z postępowania układowego, to dłużnik (Spółka)

nie tylko mógł, ale i miał obowiązek odprowadzania należnych składek na rzecz ZUS.

Dotyczy to należności z tego tytułu powstałych przed zawarciem układu, a tym bar-

dziej należności powstających po zawarciu i zatwierdzeniu układu. Po uprawomoc-

nieniu się postanowienia zatwierdzającego układ, dłużnik odzyskuje bowiem całko-

witą możność zarządzania i rozrządzania swoim majątkiem, o ile układ nie przewi-

duje ograniczeń do czasu wykonania przyjętych przez dłużnika zobowiązań (art. 70 §

1 Prawa o postępowaniu układowym). Jeśli sytuacja gospodarcza dłużnika nie po-

zwalała na pokrycie w terminie ustawowym w całości lub części tych należności, to

płatnik składek powinien rozważyć możliwość ubiegania się o odroczenie terminu

płatności należności lub o ich rozłożenie na raty w trybie art. 29 ust. 1 ustawy o sys-

temie ubezpieczeń społecznych. Przede wszystkim jednak decydujące jest, że układ

zawarty z końcem 1999 r. (zatwierdzony w styczniu 2000 r.) mógł - siłą rzeczy - doty-

czyć tylko wierzytelności powstałych wcześniej. Zaległości składkowe, o które chodzi

w rozpoznawanej sprawie dotyczą zaś okresu późniejszego. Z tego powodu nie mo-

gły być one objęte postępowaniem układowym i w tym zakresie nie ma znaczenia ich

ustawowe wyłączenie z postępowania układowego. Należy uznać, że możliwość

uwolnienia się członka zarządu spółki kapitałowej od odpowiedzialności za zaległości

składkowe spółki przez wykazanie, iż we właściwym czasie wszczęto postępowanie

zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) występuje tylko w odniesieniu do

zaległości powstałych przed zatwierdzeniem układu. Złożenie przez członka zarządu

spółki we właściwym czasie wniosku o wszczęcie postępowania układowego nie

uwalnia go więc od odpowiedzialności za zaległości powstałe po zatwierdzeniu

układu.

10

W dalszych zarzutach organ rentowy kwestionuje ocenę Sądu Apelacyjnego,

że odwołujący się we właściwym czasie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości

Spółki. Należy więc rozważyć, czy na przestrzeni dwóch lat (od stycznia 2000 r. do

stycznia 2002 r.) - po zawarciu i w czasie realizacji układu - zaistniały przesłanki zło-

żenia przez zarząd Spółki wniosku o ogłoszenie jej upadłości. Przesłanką ogłoszenia

upadłości przedsiębiorcy - w myśl mających zastosowanie przepisów Prawa upadło-

ściowego z 1934 r. - jest zaprzestanie płacenia długów przez spółkę kapitałową (art.

1 § 1 tego Prawa) oraz sytuacja, w której spółka wprawdzie reguluje swoje zobowią-

zania, lecz jej majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów (art. 1 § 2), przy czym

krótkotrwałe wstrzymanie płacenia długów wskutek przejściowych trudności nie jest

podstawą ogłoszenia upadłości (art. 2). Termin dwutygodniowy na złożenie wniosku o

ogłoszenie upadłości spółki nie biegnie, a jeżeli rozpoczął bieg, ulega zawieszeniu,

gdy przedsiębiorca złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego (art. 5 § 3

Prawa upadłościowego). Jednakże po zakończeniu postępowania układowego, a

więc w szczególności po zatwierdzeniu układu przez sąd, termin ten biegnie (może

biec) na nowo, jeżeli wystąpią przesłanki złożenia wniosku o ogłoszenie jej upadłości.

Możliwe jest więc, że nawet bezpośrednio po zawarciu układu, a w każdym razie w

krótkim czasie po tym, powstanie stan niewypłacalności uzasadniający złożenie

wniosku o ogłoszenie upadłości. Dotyczyć to może w szczególności sytuacji, gdy

układem nie zostały objęte (bo były ustawowo wyłączone) uprzywilejowane przecież

należności publicznoprawne. Zawarcie układu nie eliminuje więc możliwości powsta-

nia stanu niewypłacalności przedsiębiorcy realizującego w pełni zobowiązania wyni-

kające z układu, gdyż należy w tym przedmiocie uwzględniać obowiązek regulowania

długów z tytułu nieobjętych układem należności publicznoprawnych powstałych przed

jego zawarciem, a także wszystkich należności (także publicznoprawnych) powstają-

cych na bieżąco.

Takie założenie powinno stanowić podstawę oceny zarówno zaistnienia stanu

niewypłacalności uzasadniającego złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości według

powołanych przepisów Prawa upadłościowego, jak i oceny wystąpienia z tym wnio-

skiem „we właściwym czasie" według art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. „Właściwy

czas" nie może być wprawdzie utożsamiany z terminem zakreślonym przez art. 5 § 1

i 2 Prawa upadłościowego, ale termin ten wyznacza podstawę oceny w tym zakresie.

W pierwszej kolejności należy więc ocenić, kiedy wystąpił stan niewypłacalności dłuż-

nika (rozpoczął się bieg terminu z art. 5 § 1 i 2 Prawa upadłościowego). „Właściwy

11

czas" do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości według art. 116 § 1 Ordynacji po-

datkowej nie może być wcześniejszy niż upływ terminu z art. 5 § 1 i 2 Prawa upadło-

ściowego, najczęściej będzie z nim tożsamy, ale może być późniejszy. Początek

biegu terminu z art. 5 § 1 Prawa upadłościowego wyznaczony jest przez typowe

zwroty niedookreślone takie, jak „trwałe" (nie krótkotrwałe - art. 2 tego Prawa) „za-

przestanie płacenia długów" (art. 1 § 1). Trudno więc formułować jednolite kryteria

oceny w tym przedmiocie, a więc data trwałego zaprzestania płacenia długów może

być ustalona jedynie w kontekście konkretnych okoliczności sprawy. To samo dotyczy

oczywiście pojęcia „właściwego czasu" z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że trwałe zaprzestanie pła-

cenia długów (art. 1 § 1 i art. 2 Prawa upadłościowego) oznacza, że dłużnik nie tylko

obecnie nie płaci długów, ale także nie będzie tego czynił w przyszłości z powodu

braku niezbędnych środków (wyrok z dnia 28 kwietnia 2006 r., V CSK 39/06, Prawo

Spółek 2008 nr 1, s. 58). Zaprzestanie płacenia długów zachodzi wtedy, gdy dłużnik z

braku środków płatniczych nie płaci przeważającej części swoich wymagalnych dłu-

gów. Sytuacja taka będzie mieć miejsce także wówczas, gdy dłużnik nie zaspokaja

jednego tylko wierzyciela posiadającego znaczną wierzytelność (wyrok z dnia 19 li-

stopada 2004 r., V CK 231/04, LEX nr 146360). Niewypłacalność przedsiębiorcy (art.

1 § 1 Prawa upadłościowego) polega na niemożności jednoczesnego spłacania

wszystkich długów. Muszą więc być zaspokajane równoprawnie interesy wszystkich

wierzycieli, a nie tylko interesy wierzycieli uprzywilejowanych (wybranych). Przesłan-

ką upadłości jest przy tym trwała niewypłacalność przedsiębiorcy (art. 2 Prawa upa-

dłościowego), co daje się zasadnie stwierdzić po upływie dłuższego okresu czasu,

aczkolwiek taka prognoza może okazać się uprawniona - po zbadaniu sytuacji finan-

sowej i majątkowej dłużnika - już po zaprzestaniu płacenia przez niego długów (po-

stanowienie z dnia 19 grudnia 2002 r., V CKN 342/01, LEX nr 75360).

Jeżeli chodzi o pojęcie „właściwego czasu" z art. 116 § 1 Ordynacji podatko-

wej to w orzecznictwie podkreśla się (wyrok z dnia 23 czerwca 2004 r., V CK 533/03,

LEX nr 194093), że „właściwym czasem" nie jest ani krótkotrwałe wstrzymanie płace-

nia długów na skutek przejściowych trudności, ani też całkowite zaprzestanie płace-

nia długów w następstwie wyzbycia się przez podmiot gospodarczy całego (lub pra-

wie całego) majątku, lecz chwila kiedy wiadomo już, że dłużnik nie będzie w stanie

zaspokoić wszystkich swych zobowiązań. Określenie tej chwili powinno być ujmo-

wane elastycznie w zależności od okoliczności konkretnego wypadku, bowiem wła-

12

ściwy czas do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest przesłanką obiek-

tywną, ustalaną w oparciu o okoliczności faktyczne każdej sprawy, dla określenia

której nie ma znaczenia subiektywne przekonanie członków zarządu spółki (wyrok z

dnia 24 września 2008 r., II CSK 142/08, LEX nr 470009). Dla oceny „właściwego

momentu" na zgłoszenie upadłości nie ma zatem decydującego znaczenia sporzą-

dzenie bilansu rocznego spółki, jeżeli członek zarządu przy dołożeniu należytej sta-

ranności mógł i powinien już wcześniej uzyskać świadomość co do stanu finanso-

wego spółki, wykonując prawidłowo bieżący zarząd (wyrok z dnia 13 grudnia 2007 r.,

I CSK 313/07, LEX nr 479340). Nie ma też podstaw do traktowania zaległości skład-

kowych wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jako pozbawionych znaczenia w

aspekcie sytuacji finansowej spółki i przyjęcia w związku z tym, że - mimo powstania

tych zaległości - nie doszło do trwałego zaprzestania spłaty długów (wyrok z dnia 14

czerwca 2006 r., I UK 324/05, OSNP 2007 nr 13-14, poz. 200).

Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku wynika,

że problemy Spółki z zapłatą składek pojawiły się od początku 2000 r. Z dalszych

ustaleń wynika, że sytuacja ekonomiczna Spółki na przestrzeni dwóch lat (od stycz-

nia 2000 r. - kiedy zatwierdzono układ, do stycznia 2002 r. - kiedy złożono wniosek o

ogłoszenie upadłości) podlegała „wysokiej dynamice". O ile za okres od stycznia

2000 r. do stycznia 2001 r. zaległości na rzecz ZUS kształtowały się na poziomie

około 400 tysięcy złotych, o tyle zaległości te za okres do lipca 2001 r. przekraczały

już kwotę 800 tysięcy złotych. Jak łatwo zauważyć, zaległości płatnicze Spółki z ty-

tułu składek wykazywały tendencję zdecydowanie rosnącą. Jednocześnie strata bi-

lansowa netto Spółki również ulegała systematycznemu wzrostowi. Może to ozna-

czać zasadność twierdzenia organu rentowego, że Spółka realizowała spłaty rat z

zawartego układu, ale zaprzestała (całkowicie lub w zdecydowanej części) opłacania

składek na rzecz ZUS. To zaś - w świetle wyżej przedstawionej wykładni - może

oznaczać, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki w dniu 10 stycznia

2002 r. było spóźnione (nie nastąpiło we właściwym czasie w rozumieniu art. 116 § 1

Ordynacji podatkowej).

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 §

2 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.