Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 maja 2010 r.

II CSK 66/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 66/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 maja 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej "D." w D.

przeciwko "K. K." - Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

w K., "A. " Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W., "B. " Spółce z

ograniczoną odpowiedzialnością w W.,

B. K. i M. R.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 maja 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 15 października 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2009 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo

Spółdzielni Mieszkaniowej „D.” w D., skierowane przeciwko spółce K. K. sp. z o. o.

w K., B. K., M. R., spółce „A.” sp. z o. o. w W. i spółce „B.” sp. z o. o. w W., o

usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w

księdze wieczystej nr /29670/1, prowadzonej dla nieruchomości położonej w D., a

rzeczywistym stanem prawnym przez wpisanie w dziale II – w miejsce pozwanej

spółki „B.” – powódki, jako właścicielki nieruchomości.

Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 25 lipca 2002 r. działający w imieniu i na

rzecz powodowej Spółdzielni Z. N. jako prezes zarządu i P. N. jako pełnomocnik

zawarli z B. K. notarialną umowę przewłaszczenia nieruchomości w celu

zabezpieczenia spłaty długu, w której zobowiązali się w imieniu Spółdzielni zapłacić

B. K. kwotę 691 597,72 zł z odsetkami, wynikającą z nakazu zapłaty wydanego

dnia 17 kwietnia 2000 r. przez Sąd Rejonowy w K., w terminie tygodniowym od dnia

zawarcia umowy i w celu zabezpieczenia zapłaty tego długu przenieśli na rzecz B.

K. własność następujących nieruchomości: zabudowanej nieruchomości o obszarze

3,0549 ha położonej w D., składającej się z działek oznaczonych w ewidencji

gruntów numerami 604, 473, 481, 483, 589, 641, 476, 488, 539, 540 i 603, objętej

księgą wieczystą nr 17905 Sądu Rejonowego w K., niezabudowanej nieruchomości

o obszarze 0,3810 ha położonej w K., składającej się z działek oznaczonych w

ewidencji gruntów numerami: 6/31, 10/4, 6/69, 6/77 i 6/100, objętej księgą

wieczystą nr 27405 Sądu Rejonowego w K., niezabudowanej nieruchomości o

obszarze 3,97 ha położonej w D., stanowiącej działkę oznaczoną w ewidencji

gruntów numerem 64/9, objętej księgą wieczystą nr 28183 Sądu Rejonowego w K.

oraz zabudowanej nieruchomości o obszarze 0,4906 ha położonej w D., składającej

się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 379/5 i 93/5, objętej

księgą wieczystą nr 27404 Sądu Rejonowego w K. Strony zastrzegły, że w

przypadku uregulowania długu do dnia 1 sierpnia 2002 r., B. K. zobowiązany

będzie przenieść z powrotem własność tych nieruchomości na powódkę w terminie

do dnia 31 sierpnia 2002 r., a w przypadku niezapłacenia długu w terminie

roszczenie powódki o zwrotne przeniesienie własności wygaśnie, z tym że z chwilą

jego wygaśnięcia dług powódki wynikający z wspomnianego nakazu zapłaty

ulegnie redukcji o kwotę 350 000 zł. Powódka nie spłaciła długu w terminie, wobec

3

czego w dniu 5 sierpnia 2002 r. strony umowy zawarły porozumienie, w którym

potwierdziły wygaśnięcie roszczenia powódki o powrotne przeniesienie własności

nieruchomości i związane z tym umorzenie jej zadłużenia w odniesieniu do kwoty

350 000 zł.

Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2006 r. Sąd Apelacyjny w sprawie o ustalenie,

toczącej się między stronami umowy przewłaszczenia z dnia 25 lipca 2002 r.,

zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i stwierdził nieważność tej umowy.

Wniesiona przez pozwanego B. K. skarga kasacyjna została przez Sąd Najwyższy

oddalona wyrokiem z dnia 28 marca 2007 r., II CSK 496/06.

W dniu 23 września 2002 r. B. K. zawarł z M. R. notarialną umowę

sprzedaży, mocą której sprzedał mu zabudowaną nieruchomość o obszarze 2,3751

ha położoną w D., składającą się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów

numerami 604, 481, 483, 589, 641, 476, 488, 539, 540 i 603, objętą księga

wieczystą nr 17905 Sądu Rejonowego w K., zabudowaną nieruchomość o

obszarze 0,3810 ha położoną w K., składającą się z działek oznaczonych w

ewidencji gruntów numerami 6/31, 10/4, 6/69, 6/77 i 6/100, objętą księgą wieczystą

nr 27405 Sądu Rejonowego w K., niezabudowaną nieruchomość o obszarze 3,97

ha położoną w D., stanowiącą działkę oznaczoną w ewidencji gruntów numerem

64/9, objętą księgą wieczystą nr 28183 Sądu Rejonowego w K. oraz zabudowaną

nieruchomość o obszarze 0,4906 ha położoną w D., składającą się z działek

oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 379/5 i 93/5, objętą księgą wieczystą

nr 27404 Sądu Rejonowego w K. W dniu 11 października 2002 r. w księgach

wieczystych prowadzonych dla wymienionych nieruchomości dokonano wpisu

prawa własności na rzecz M. R.

Z kolei M. R. umową notarialną z dnia 17 stycznia 2004 r. przeniósł na B. K.

własność zabudowanej nieruchomości o obszarze 2,3751 ha położonej w D.,

składającej się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 604, 481,

483, 589, 641, 476, 488, 539, 540 i 603, objętej księgą wieczystą nr 17905 Sądu

Rejonowego w K., niezabudowanej nieruchomości o obszarze 3,97 ha położonej w

D., stanowiącej działkę oznaczoną w ewidencji gruntów numerem 64/9, objętej

księgą wieczystą nr 28183 Sądu Rejonowego w K. oraz zabudowanej

nieruchomości o obszarze 0,4906 ha położonej w D., składającej się z działek

4

oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 379/5 i 93/5, objętej księgą wieczystą

nr 27404 Sądu Rejonowego w K. W dniu 26 maja 2004 r. w księgach wieczystych

prowadzonych dla wymienionych nieruchomości wykreślono M. R. i wpisano jako

właściciela B. K.

W dniu 15 września 2005 r. księgi wieczyste nr 17905, nr 28183 i nr 27404,

w których prawo własności wpisane było na rzecz B. K., zostały zamknięte, a objęte

nimi nieruchomości przeniesiono do księgi wieczystej nr 29670 – obecnie nr

/29670/1. Nieruchomość objęta tą księgą została przez B. K. w dniu 25 maja 2005

r. wniesiona jako aport do pozwanej spółki K. K.

Umową notarialną z dnia 12 stycznia 2007 r. B. K., działający w imieniu i na

rzecz pozwanej spółki K. K. jako członek jej zarządu, sprzedał spółce „A.” sp. z o.o.

w W. niezabudowaną nieruchomość położoną w D., składającą się z działek

oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 473, 481, 483, 589, 604, 641, 476,

488, 539, 540, 603, 379/5 i 93/5, objętą księgą wieczystą nr /29670/1 Sądu

Rejonowego w K. Na podstawie tej umowy sprzedaną nieruchomość odłączono z

księgi nr /29670/1 i założono dla niej księgę nr /37801/8, w której jako właściciela

wpisano pozwaną spółkę „A.”.

W dniu 9 sierpnia 2007 r. B. K., działający w imieniu i na rzecz pozwanej

spółki K. K. jako członek jej zarządu, i T. W., działający w imieniu pozwanej spółki

„B.”, zawarli notarialną umowę sprzedaży, mocą której spółka K. K. sprzedała „B.”

sp. z o.o. w W. niezabudowaną nieruchomość o obszarze 3,97 ha położoną w D.,

stanowiącą działkę oznaczoną w ewidencji gruntów nr 64/9, objętą księgą

wieczystą nr /29670/1 Sądu Rejonowego w K. Na podstawie tej umowy spółka „B.”

została wpisana w dziale II księgi wieczystej nr /29670/1 jako właścicielka

nieruchomości.

B. K. nie informował żadnego z nabywców nieruchomości o postępowaniu

sądowym o stwierdzenie nieważności umowy z dnia 25 lipca 2002 r. Posługiwał się

ogólnie dostępnymi dokumentami, takimi jak aktualne odpisy z ksiąg wieczystych i

wypisy z rejestru gruntów, w których jako właściciel figurowała reprezentowana

przez niego spółka K. K.

W sprawie o stwierdzenie nieważności umowy przewłaszczenia z dnia

25 lipca 2002 r. powódka zgłosiła wniosek o zabezpieczenie powództwa przez

5

ustanowienie zakazu zbywania nieruchomości, lecz w toku postępowania wniosek

ten nie został rozpoznany.

Sąd Rejonowy stwierdził, że podstawowym zagadnieniem było ustalenie, czy

w czasie zawierania umów przenoszących własność spornych nieruchomości

działała rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych przewidziana w art. 5 ustawy

z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz.U.

z 2001 r. Nr, 124, poz. 1361 ze zm. – dalej: „u.k.w.h.”), a w wypadku pozytywnym,

kto był nią chroniony. Uznał, że powódka nie wykazała, aby nabywcom

nieruchomości objętej księgą wieczystą nr /29670/1 nie przysługiwała ochrona

wynikająca z rękojmi, nie można bowiem ani M.R., ani pozwanej spółce „B.”

zarzucić złej wiary w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.k.w.h. Trzeba zatem przyjąć, że na

podstawie umowy sprzedaży z dnia 9 sierpnia 2007 r. pozwana spółka „B.” nabyła

własność nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr /29670/1,

wobec czego dokonany w tej księdze wpis właściciela jest prawidłowy.

Apelacja powódki została przez Sąd Okręgowy oddalona wyrokiem z dnia 15

października 2009 r.

Sąd Okręgowy uznał za nielogiczny podniesiony w apelacji zarzut

sprzeczności między ustaleniem, że pozwany B. K. nieetycznymi działaniami

doprowadził do przejęcia nieruchomości przez inne osoby a ustaleniem, że pozwani

M. R., „A.” sp. z o.o. i „B.” sp. z o.o. byli w dobrej wierze, działanie bowiem w złej

wierze przez jedną ze stron czynności prawnej nie musi być równoznaczne ze złą

wiarą drugiej strony. Podkreślił, że wskazane w apelacji przepisy art. 331

, 59 i 527

k.c., które zdaniem powódki miały doznać naruszenia, nie mają zastosowania w

sprawie o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości

ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, oraz że ciężar

obalenia domniemania dobrej wiary wynikającego z art. 7 k.c. spoczywał na

powódce. Podnoszona przez powódkę okoliczność, że prezes zarządu spółki „B.”

przed zawarciem umowy oglądał sporną nieruchomość i widział znajdujące się na

niej garaże, drogi dojazdowe do garaży, plac zabaw i wolno stojące urządzenia

przesyłowe, nie jest wystarczającym dowodem złej wiary, gdyż działki z domami są

pod względem prawnym odrębnymi nieruchomościami od działek z garażami i

placem zabaw, w związku z czym mogą być przedmiotem samodzielnego obrotu.

6

Okoliczność, czy na kupowanych działkach były garaże, drogi dojazdowe i plac

zabaw była, zdaniem Sądu Okręgowego, bez znaczenia dla przyjęcia dobrej lub

złej wiary nabywcy, którą należało odnieść do jego wiedzy o niezgodności treści

księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. To samo dotyczy łatwości

dowiedzenia się, o której mowa w art. 6 ust. 2 in fine u.k.w.h.

Za nieuzasadniony Sąd Okręgowy uznał również zarzut, że ze względu na

kolizję jednostkowego interesu spółki „B.” z szerszym interesem członków

powodowej Spółdzielni należy w odniesieniu do umowy sprzedaży z dnia 9 sierpnia

2007 r. wyłączyć działanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Podkreślił,

że nie można w sposób mechaniczny przeciwstawiać interesów indywidualnych

interesowi ogółu, tym bardziej że członkowie powodowej Spółdzielni przez złą

gospodarkę doprowadzili do powstania dużego długu i powinni ponieść

konsekwencje majątkowe swoich działań.

Powołując się na utrwalone orzecznictwo Sąd Okręgowy stwierdził, że

wskazany w apelacji art. 5 k.c. nie może być podstawą oddalenia powództwa

o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym

w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym.

W skardze kasacyjnej powódka, powołując się na obydwie podstawy

określone w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c., wniosła o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego i zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji przez orzeczenie zgodnie

z żądaniem pozwu ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazała na

naruszenie art. 5, 331

, 47, 48 i 59 k.c. oraz art. 5, 6, 7, 8 i 10 ust. 2 u.k.w.h.,

a w ramach drugiej postawiła zarzut sprzeczności ustaleń sądu z treścią

zebranego w sprawie materiału oraz niewyjaśnienia wszystkich okoliczności

faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżąca powołała się wprawdzie na obydwie podstawy kasacyjne określone

w art. 3983

§ 1 k.p.c., lecz druga z tych podstaw nie została prawidłowo

wywiedziona. Jak już niejednokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, dla zachowania

wymagań skargi kasacyjnej nie wystarczy ograniczenie się do powołania art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., konieczne jest także uzasadnienie podnoszonej podstawy przez

7

wskazanie, które przepisy – oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu)

ustawy – zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło mieć

wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej

nie jest w ogóle możliwa, samo zaś pismo pozostaje tylko namiastką środka

zaskarżenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r.,

III CKN 13/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 114, z dnia 2 kwietnia 1997 r., II CKN 98/96,

OSNC 1997, nr 10, poz. 144 i z dnia 16 października 1997 r., II CKN 404/97, OSNC

1998, nr 4, poz. 59 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2003 r.,

II CKN 415/01, OSNC 2004, nr 10, poz. 163).

Postawienie zarzutu sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego

materiału, jak też niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla

rozstrzygnięcia sprawy nie czyni zadość wymaganiu przytoczenia podstawy

kasacyjnej przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., trzeba zatem przyjąć, że

skarga kasacyjna nie zawiera tej podstawy, a przytoczone w jej uzasadnieniu

zarzuty usuwają się spod oceny Sądu Najwyższego.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżąca zarzuciła Sądowi

Okręgowemu obrazę licznych przepisów prawa materialnego, nie wskazała jednak

na czym – jej zdaniem – polegało naruszenie art. 331

i 59 k.c., a w odniesieniu do

przepisów art. 5, 47 i 48 k.c. oraz art. 5, 6, 7, 8 i 10 ust. 2 u.k.w.h. sformułowała

ogólnikowy zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania. Zarzuty poparte

szerszą argumentacją koncentrują się wokół kwestii ochrony udzielonej w ramach

rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych nabywcom nieruchomości wobec

przyjęcia, że działali w dobrej wierze, oraz kwestii dopuszczalności nabycia

nieruchomości stanowiącej część infrastruktury osiedla mieszkaniowego.

Odnosząc się do tych zarzutów trzeba podkreślić, że warunkiem

prawidłowego doboru i zastosowania prawa materialnego jest uprzednie ustalenie

stanu faktycznego. Innymi słowy, o prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego

można mówić dopiero wtedy, gdy ustalenia stanowiące podstawę zaskarżonego

wyroku pozwalają na ocenę tego zastosowania. Brak zatem stosownych ustaleń

uzasadnia zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego

zastosowanie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2003 r.,

8

V CKN 1825/00, IC 2003, nr 12, s. 46 i z dnia 4 października 2002 r., III CZP

62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7).

W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie poczynił własnych ustaleń

faktycznych ani ustosunkował się do ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji,

naruszając tym samym podstawowe zasady rządzące postępowaniem

apelacyjnym. Jak już wyjaśnił Sąd Najwyższy, w systemie apelacyjnym

postępowanie prowadzone przez sąd drugiej instancji – pozostając postępowaniem

odwoławczym i kontrolnym – zachowuje walor postępowania rozpoznawczego, sąd

drugiej instancji zatem jest przede wszystkim instancją merytoryczną. Znalazło to

odzwierciedlenie w art. 382 k.p.c., stanowiącym, że sąd drugiej instancji orzeka na

podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz

w postępowaniu apelacyjnym. Sąd ten nie może więc poprzestać na

ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych, w każdym wypadku musi dokonać

ponownych ustaleń faktycznych, na podstawie powtórnej oceny dowodów

przeprowadzonych przez sąd pierwszej instancji, z uwzględnieniem dopuszczonych

dodatkowo w postępowaniu apelacyjnym. Merytoryczny charakter orzekania sądu

drugiej instancji polega właśnie na tym, że ma on obowiązek poczynić własne

ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego. Jedynie

w sytuacji, w której podziela ustalenia sądu pierwszej instancji może ograniczyć się

do stwierdzenia, że przyjmuje je za własne, gdyż w takim wypadku szczegółowe

powtarzanie analizy i roztrząsanie wszystkich dowodów staje się niecelowe.

Ze względu na to, że ustalenia sądu pierwszej instancji nie są dla sądu drugiej

instancji wiążące, sąd ten ma obowiązek dokonywania ustaleń niezależnie od tego,

czy wnoszący apelację podniósł zarzut dokonania wadliwych ustaleń faktycznych

lub ich braku. Dokonanie przez sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych umożliwia

temu sądowi ustalenie podstawy prawnej wyroku, a więc podjęcie aktu subsumcji.

Sąd drugiej instancji bowiem – bez względu na stanowisko stron oraz zakres

zarzutów – powinien zastosować właściwe przepisy prawa materialnego i usunąć

ewentualne błędy sądu pierwszej instancji w tym zakresie, niezależnie od tego, czy

zostały wytknięte w apelacji (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 27 listopada 2007 r., III CZP 67/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 54,

a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC

9

2000, nr 10, poz. 193, postanowienia Sądu Najwyższego i z dnia 4 października

2002 r., III CZP 62/02 i z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004,

nr 10, poz. 161).

Ze względu na naruszenie tych reguł w niniejszej sprawie, szczegółowe

rozważenie zarzutów postawionych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

i popartych przytoczoną w uzasadnieniu skargi argumentacją stało się niemożliwe.

Brak ustaleń faktycznych stanowiących podłoże rozpoznawanej sprawy nie

pozwala nawet zorientować się, czy i jakie budowle oraz urządzenia znajdują się na

nieruchomości objętej księgą wieczystą nr /29670/1, czy ich istnienie znalazło

odzwierciedlenie w dostępnej dokumentacji i czy rodzaj tych obiektów mógł

nasuwać wątpliwości co do przysługiwania zbywcy praw wynikających z treści

księgi. W tej sytuacji niemożliwe jest ustosunkowanie się do zarzutów skarżącej

dotyczących błędnego zastosowania przepisów art. 6 ust. 2 i art. 10 ust. 1 u.k.w.h.

Można tylko przypomnieć, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego,

regulacja zawarta w art. 6 ust. 2 u.k.w.h. pozwala przypisać nabywcy

nieruchomości złą wiarę jedynie w sytuacji, w której mógł on dowiedzieć się

o niezgodności stanu ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym z łatwością, tzn. podejmując czynności mieszczące się w granicach

staranności, jakiej każdy powinien dołożyć przy prowadzeniu własnych spraw.

Dokonując wykładni sformułowania „z łatwością mógł się o tym dowiedzieć” trzeba

mieć na względzie, że rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych stanowi wyjątek

od zasady nemo plus iuris ad alium transferre potest, quam ipse habet,

skorzystanie zatem z dobrodziejstwa rękojmi pociąga za sobą utratę prawa przez

osobę, której prawo to w rzeczywistości przysługiwało, chociaż nie była ona

ujawniona w księdze. Nie można zatem dokonywać wykładni prowadzącej do zbyt

szerokiego przyjmowania dobrej wiary po stronie nabywcy. Z drugiej zaś strony,

księgi wieczyste stanowią urzędowe rejestry nieruchomości prowadzone w celu

ustalenia ich stanu prawnego, treść ksiąg jest jawna, a ponadto obowiązuje

domniemanie, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie

z rzeczywistym stanem prawnym, a prawo wykreślone nie istnieje (art. 1, 2 i 3

u.k.w.h.). Nie można więc przyjmować, że same tylko wątpliwości co do zgodności

stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem

10

prawnym uzasadniają przypisanie nabywcy złej wiary. Powstanie podejrzeń

i wątpliwości co do przysługiwania zbywcy praw wynikających z księgi powoduje,

że nabywca powinien podjąć czynności zmierzające do ich wyeliminowania.

Nie chodzi tu o czynności wymagające szczególnej staranności, lecz o czynności

mieszczące się w granicach przeciętnej staranności; wyższa staranność wymagana

jest jednak od profesjonalnego nabywcy.

Przykładowo, w wyroku z dnia 23 września 2004 r., III CK 459/03 (nie publ.)

Sąd Najwyższy uznał, że można i należy wymagać od nabywcy – jeżeli wymagają

tego okoliczności – aby zasięgnął informacji np. w organach administracji rządowej

lub samorządowej. W wyroku z dnia 23 listopada 2005 r., II CK 242/05 (nie publ.)

przyjął, że przy ocenie istnienia dobrej lub złej wiary co do przekonania, czy treść

księgi wieczystej jest zgodna z rzeczywistym stanem prawnym, nie jest konieczne

w każdym wypadku stawianie wymagania badania akt księgi wieczystej W uchwale

z dnia 5 maja 1993 r., III CZP52/93 (OSNCP 1993, nr 12, poz. 218) stanął

natomiast na stanowisku, że nabywca hipoteki (bank) pozostaje w złej wierze także

wtedy, gdy poprzestaje na oświadczeniu ustanawiającego hipotekę, że obciążona

nieruchomość stanowi jego majątek odrębny, jeżeli przy zachowaniu zawodowej

staranności mógł z łatwością ustalić, że nieruchomość ta jest w rzeczywistości

przedmiotem małżeńskiej wspólności majątkowej (por. też wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 20 września 2001 r., II CKN 277/99, OSNC 2002, nr 6, poz. 77,

z dnia 30 października 2002 r., V CKN 1342/00, Wokanda 2003, nr 9, s. 4, OSP

2003, nr 11, poz. 142 i z dnia 13 marca 2008 r., III CSK 333/07, nie publ. oraz

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 2008 r., I CSK 33/08, nie

publ.).

Z przyczyn, o których była już mowa, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.