Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 maja 2010 r.

IV CSK 531/09

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 531/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 maja 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Jan Górowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Z. K.

przeciwko N.(...) Spółce Akcyjnej w T.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 maja 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 300

(trzysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 21 listopada 2008 r. powód Z. K. wniósł o ustalenie, że mandaty

członków zarządu spółki N.(...) S.A. w T. A. P., A. G. i W. K. wygasły dnia 6 listopada

2008 r.

2

Wskazał, że jest akcjonariuszem spółki i wraz żoną posiada 50% kapitału

zakładowego. Kadencja zarządu zgodnie z uchwałą akcjonariuszy z dnia 18 maja 2005

r. upłynęła dnia 31 grudnia 2007 r. Zwyczajne walne zgromadzenie zostało zwołane na

dzień 30 czerwca 2008 r., a jego przedmiotem miało być zatwierdzenie sprawozdania

finansowego za poprzedni rok obrotowy, jednakże postawa pozostałych akcjonariuszy

nie pozwoliła na odbycie zgromadzenia i głosowanie nad zatwierdzeniem sprawozdania

finansowego pomimo kolejnych prób podejmowanych przez powoda i jego małżonkę.

Do podjęcia uchwały o zatwierdzeniu sprawozdania nie doszło także na kolejnym

Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu w dniu 6 listopada 2008 r., w wyniku

głosowania przeciw akcjonariuszy małżonków A. i K. P., posiadających także 50%

kapitału zakładowego.

Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2009 r. Sąd Okręgowy powództwo oddalił.

Stwierdził, że stan faktyczny w zakresie dotyczącym składu zarządu, momentu jego

powołania, długości kadencji oraz tego, że w dniu 6 listopada 2008 r. była głosowana

uchwała w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego, która jednak nie przeszła

był między stronami bezsporny i dlatego nie było potrzeby przeprowadzania

postępowania dowodowego oraz istniała podstawa do wydania wyroku na posiedzeniu

niejawnym.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji powództwo podlegało oddaleniu z uwagi na

brak legitymacji biernej pozwanej spółki, gdyż w sprawie o ustalenie wygaśnięcia

mandatów na podstawie art. 369 § 4 k.s.h. pozwanym powinien być członek zarządu,

którego pozew dotyczy.

Ponadto Sąd Okręgowy podniósł, że żądanie pozwu jest nieuzasadnione ze

względu na to, że nie ma podstaw do uznania, aby mandaty członków zarządu wygasły

z dniem 6 listopada 2008 r. gdyż w myśl art. 369 § 4 k.s.h. aby taki skutek nastąpił,

konieczne jest podjęcie uchwały zatwierdzającej sprawozdanie finansowe za ostatni rok

obrotowy. Tymczasem na Walnym Zgromadzeniu w dniu 6 listopada 2008 r. wprawdzie

głosowano nad taką uchwałą, ale nie doszło do jej przyjęcia, gdyż nie uzyskała

wymaganej większości, albowiem „za” i „przeciw” była równa liczba głosów (50%).

Apelację powoda Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 30 czerwca 2009 r.,

podzielając ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy oraz jego

argumentację prawną. Przychylił się do dominującego w doktrynie poglądu, że do

wygaśnięcia mandatów członków zarządu w omawianym wypadku konieczne było

podjęcie uchwały zatwierdzającej sprawozdanie finansowe.

3

Od powyższego wyroku powód wniósł skargę kasacyjną opartą na obu

podstawach kasacyjnych. W ramach naruszenia prawa materialnego zarzucił błędną

wykładnię art. 369 § 4 k.s.h., zaś w ramach drugiej podstawy kasacyjnej naruszenie art.

72 § 2 k.p.c. przez jego błędną wykładnię.

W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z definicją zawartą w art. 72 § 2 k.p.c., współuczestnictwo konieczne po

stronie biernej zachodzi wtedy, gdy sprawa przeciwko kilku osobom może toczyć się

tylko łącznie, ponieważ im razem przysługuje legitymacja procesowa. Ustawowa

definicja współuczestnictwa koniecznego biernego zawarta w tym przepisie nie jest

pełna, gdyż wskazuje tylko na skutek procesowy takiej więzi, sprowadzający się do

konieczności łącznego rozpoznawania sporu przeciwko kilku osobom.

Nieusunięte braki w zakresie tej legitymacji powodują konieczność oddalenia

powództwa, a wydanie wyroku uwzględniającego powództwo pomimo ich wystąpienia

stanowi naruszenie prawa materialnego. Współuczestnictwo konieczne może wynikać z

istoty spornego stosunku prawnego lub z wyraźnego przepisu prawnego.

Bierne współuczestnictwo konieczne wypływające z istoty spornego stosunku

prawnego zachodzi wtedy, gdy z jego treści wynika konieczność łącznego

występowania podmiotów. Udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w konkretnym

wypadku występuje współuczestnictwo konieczne wymaga analizy każdego stosunku

prawnego dotyczącego zgłoszonego roszczenia od strony prawa materialnego i

rozważenia, czy stroną w procesie muszą być wszystkie osoby tworzące strony

stosunku materialnoprawnego lub wszystkie podmioty wspólnego obowiązku, czy też

mogą być tylko niektóre z nich.

Zarząd spółki akcyjnej jest jej organem, a zatem jego członkowie pozostają w

prawnej relacji (stosunku) z tym podmiotem prawa handlowego określonym przez

kodeks spółek handlowych i statut. Poza tym członek zarządu może być np. zatrudniony

na podstawie umowy o pracę, która w takim wypadku stanowi podstawę prawną do

uzyskiwanego przez niego wynagrodzenia (art. 378 § 1 k.s.h.). Może mu być przyznane,

oprócz wynagrodzenia, także prawo do określonego udziału w zysku rocznym spółki,

który jest przeznaczony do podziału pomiędzy akcjonariuszy zgodnie z art. 347 § 1

k.s.h. Członek zarządu ma więc bezpośredni interes prawny w ustaleniu, czy i kiedy

wygasł jego mandat na podstawie art. 369 § 4 k.s.h., tj. ustał stosunek prawny

4

wynikający z bycia piastunem spółki akcyjnej. Skoro więc taka sprawa dotyczy

wygaśnięcia stosunku prawnego łączącego spółkę z jej członkiem zarządu, to

niewątpliwie wyrok dotyczący wygaśnięcia mandatu niepodzielnie bezpośrednio dotyczy

obydwu stron tego stosunku, tj. spółki oraz każdego z członków zarządu odnośnie

którego powództwo zostało wytoczone. Legitymowani biernie niewątpliwie w takim

wypadku są tacy członkowie zarządu, a więc w sprawie koniecznie powinni byli zostać

pozwani A. P., A. G. oraz W. K.

Z tych względów w sprawie o ustalenie wygaśnięcia mandatów członków

zarządu spółki akcyjnej konieczny jest udział wszystkich podmiotów stosunku prawnego,

którego wygaśnięcie ma zostać ustalone, a zatem zarówno spółki jak i członków jej

zarządu. Chybiony był zatem zarzut obrazy art. 72 § 2 k.p.c. i w tym stanie rzeczy zarzut

materialny nie miał już bezpośredniego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Oddalenie

powództwa z powodu braku pełnej legitymacji procesowej nie stanowi bowiem

przeszkody do ponownego jego wytoczenia pomiędzy stronami właściwie

ukształtowanymi, tj. w tym wypadku mającymi pełną legitymację bierną.

Zgodnie z art. 369 § 4 k.s.h. mandat członka zarządu wygasa najpóźniej z dniem

odbycia walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni

pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Wykładnia tego przepisu w nauce

budziła i budzi nadal kontrowersje, a stan faktyczny sprawy jest całkowicie wyjątkowy i

może wskazywać na niedoskonałość dotychczasowej praktyki jego stosowania.

Jak wynika z ustaleń powołanie członków zarządu na trzyletnią kadencję w 2005

r. stanowiło podstawę do przyjęcia, że ostatnim pełnym rokiem obrotowym był rok 2007.

Sprawozdanie finansowe za rok 2007 nie zostało jednak zatwierdzone (przyjęte).

Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadzała się zatem do odpowiedzi na

pytanie, czy do wygaśnięcia mandatu wystarczy samo odbycie zwyczajnego walnego

zgromadzenia, które ma zatwierdzić sprawozdanie finansowe za ostatni rok obrotowy

pełnienia funkcji przez członka zarządu, czy też konieczne jest podjęcie pozytywnej

uchwały zatwierdzającej to sprawozdanie. Oczywiście brak podjęcia uchwały może być

konsekwencją głosowania na „nie”.

W doktrynie jak i w judykaturze dominuje pogląd, który przyjęły Sądy meriti, że do

wygaśnięcia mandatu na podstawie art. 369 § 4 k.s.h. konieczne jest podjęcie uchwały o

zatwierdzeniu sprawozdania finansowego za ostatni rok obrotowy, a nie tylko samo

odbycie zwyczajnego zgromadzenia, na którym głosowane było na „nie” to

sprawozdanie.

5

Gdyby więc nie oddalenie powództwa ze względu na niezapozwanie A. P., A. G. i

I. K. koniecznym stałoby się dokonanie wykładni użytego przez ustawodawcę zwrotu „z

dniem odbycia walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za

ostatni pełny rok obrotowy” i szczegółowe odniesienie się do ostatnio prezentowanych w

doktrynie poglądów dotyczących interpretacji art. 369 § 4 k.s.h.

W judykaturze zostało już wyjaśnione, że mandat członka zarządu spółki akcyjnej

jest uprawnieniem do sprawowania piastuna organu osoby prawnej (tak wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 10 listopada 2006 r., I CSK 246/06, OSNC 2007, nr 7-8, poz. 124),

czyli innymi słowy nie może zachodzić stan, w którym komuś przysługuje mandat, a

jednocześnie ustało uprawnienie do wykonywania funkcji. członka zarządu.

Z artykułu 369 § 1 k.s.h. wynika, że okres sprawowania funkcji, czyli pełnienia

piastuna organu osoby prawnej przez członka zarządu nie może być dłuższy niż pięć lat

(kadencja). Można więc uznać za trafny pogląd, że kadencja to zakładany przez statut

spółki okres sprawowania funkcji członka zarządu z upływem którego mandat wygasa.

Od normy prawnej wyrażonej w art. 369 § 1 k.s.h., tj. od zasady wygaśnięcia mandatu na

skutek upływu kadencji, wyjątek stanowi art. 369 § 4 k.s.h. a więc przepis ten powinien być

interpretowany w sposób ścisły. Gdyby zatem był trafny zarzut procesowy koniecznym

byłoby rozstrzygnąć, czy omawiane unormowanie nie dotyczy tylko przypadków, kiedy

upływ kadencji (termin wygaśnięcia mandatu) przypada po upływie ostatniego roku

obrotowego pełnienia funkcji, a zarazem przed odbyciem się zgromadzenia

zatwierdzającego sprawozdanie za ten rok obrotowy. Oczywiście szczegółowa wykładnia

art. 369 § 4 k.s.h. musiałaby uwzględnić jako argument natury systemowej unormowanie

zawarte w art. 395 § 1 k.s.h., tj. że zgromadzenie w przedmiocie zatwierdzenia

sprawozdania finansowego za ubiegły rok obrotowy powinno się odbyć w terminie

pierwszych 6 miesięcy następnego roku oraz, że w razie niezatwierdzenia sprawozdania

finansowego zarząd ma obowiązek złożyć je w sądzie w ciągu 15 dni od upływu dziewięciu

miesięcy od końca roku obrotowego.

Z drugiej strony należałoby brać pod rozwagę treść art. 231 § 2 pkt 1 i art. 228 § 2

pkt 1, gdyż kodeks spółek handlowych odróżnia „rozpatrzenie” sprawozdania od jego

„zatwierdzenia”.

Z tych względów skargę kasacyjną oddalono (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.