Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 maja 2010 r.

I UK 3/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 3/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 maja 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania Henryka K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Z.

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 maja 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 6 sierpnia 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację ubezpieczonego

Henryka K.

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 17 czerwca 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Z. odmówił Henrykowi K. prawa do emerytury w obniżonym wieku (55

lat) z tytułu pracy w szczególnych warunkach wymienionej w dziale IV poz. 9

2

wykazu B - załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w

sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) w związku

z brakiem wymaganego co najmniej 20 letniego okresu zatrudnienia przy tego

rodzaju pracach.

Organ rentowy odmówił ubezpieczonemu zaliczenia okresu zatrudnienia od

1 października 1994 r. do 11 kwietnia 2005 r. w zakładzie przeróbki węgla Zakładu

Górniczego „P." w P. wykonywanego na stanowiskach: inspektora zbytu węgla na

powierzchni i inspektora ekspedycji na powierzchni uznając, że z treści

przedłożonego zakresu czynności ubezpieczonego na stanowisku inspektora

ekspedycji wynikało, iż nie sprawował on stałego nadzoru nad pracownikami

zatrudnionymi w szczególnych warunkach.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24

października 2008 r. oddalił odwołanie Henryka K. uznając, że w spornym okresie

ubezpieczony nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy zatrudnienia

bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej węgla - zgodnie z wymaganiem

określonym w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony zasadniczą część swej pracy

wykonywał w pomieszczeniu biurowym, a jedynie część dniówki roboczej poświęcał

na dozór nad pracownikami wykonującymi pracę bezpośrednio przy przeróbce

mechanicznej węgla, tj. nad pracą wagowych. W ocenie Sądu, czas pracy

ubezpieczonego w biurze przy prowadzeniu dokumentacji, również przy

uwzględnieniu istniejących tam trudnych warunków, nie może zostać uznany za

pracę wykonywaną bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej węgla, czego nie

zmienia fakt wymienienia stanowisk inspektora zbytu węgla i inspektora ekspedycji

w przepisach zakładowych.

Powyższy wyrok zaskarżył apelacją ubezpieczony, zarzucając wyrokowi

sprzeczność poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych z treścią zebranego

materiału dowodowego i brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób

wszechstronny.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 6

sierpnia 2009 r. uwzględnił apelację i zmienił zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą

3

go decyzję organu rentowego, przyznając ubezpieczonemu prawo do emerytury od

dnia 1 lutego 2008 r.

Sąd drugiej instancji uznał, że z przedstawionych w sprawie dowodów

wynika, że charakter pracy ubezpieczonego polegał na wykonywaniu

bezpośrednich czynności zarówno na otwartym terenie zakładu przeróbczego, jak

również w pomieszczeniu biurowym, a warunki pracy ubezpieczonego były takie

same jak warunki pracy wagowych, albowiem stanowisko pracy ubezpieczonego

znajdowało się w tym samym budynku i w bezpośredniej bliskości stanowisk

wagowych, gdzie panował hałas, znaczne zapylenie i wyziewy spalin pochodzące z

samochodów transportujących węgiel, a także oddziaływanie warunków

atmosferycznych. Sąd wskazał, że warunki i charakter pracy inspektora ekspedycji

węgla były przyczyną uznania również tych stanowisk w zakładowym wykazie za

stanowiska zaliczane do zakładów przeróbczych. Podkreślił także znaczny stopień

uciążliwości tej pracy i szkodliwości dla zdrowia. Z tego powodu Sąd Apelacyjny

stwierdził, iż brak jest dostatecznych podstaw dla odmowy uznania pracy

ubezpieczonego za pracę wykonywaną bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej

węgla.

Organ rentowy zaskarżył ten wyrok w całości skargą kasacyjną wnosząc o

jego uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o

orzeczenie co do istoty sprawy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego: art. 32

ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227), § 2 i

8a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze oraz pkt 24 Zarządzenia nr 2 Ministra Przemysłu i Handlu

z dnia 27 lutego 1995 r. - przez jego nieprawidłowe zastosowanie w ten sposób, że

stanowisko inspektora w dziale ekspedycji uznano za pracę równorzędną z pracą

wagowego, mimo że nie była wykonywana stale i w pełnym zakresie czasu pracy w

warunkach szczególnych, a prawo ubezpieczeń społecznych nie dopuszcza

stosowania analogii, co doprowadziło do niesłusznego przyznania emerytury za

pracę w warunkach szczególnych. Skarżący zarzucił także naruszenie prawa

4

procesowego, które miało wpływ na treść orzeczenia - przez niepowołanie

biegłego, który ustaliłby, czy praca inspektora do spraw ekspedycji jest pracą przy

przeróbce mechanicznej węgla.

W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych skarżący podniósł, że zgodnie z § 2

Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze, prace te powinny być wykonywane stale i w pełnym

zakresie czasu pracy. Zauważył, że wystawianie faktur i prowadzenie dokumentacji

sprzedaży z pewnością nie należy do „prac wykonywanych bezpośrednio przy

przeróbce mechanicznej węgla", o których mowa w wykazie B dział IV, pkt 9, do

którego odsyła § 8a rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r.

Skarżący podkreślił także, że przepisy prawa ubezpieczeń społecznych, jak

to niejednokrotnie stwierdził Sąd Najwyższy, powinny być wykładane ściśle jako

przepisy bezwzględnie obowiązujące.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności podnieść należy, że zarzut dotyczący naruszenia

przepisów postępowania uchyla się spod kontroli Sądu Najwyższego z tego

powodu, że nie powołano w nim żadnego przepisu prawa procesowego.

Uzasadniony jest natomiast zarzut naruszenia art. 32 ust. 2 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Ze stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonym

wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny uznał pracę ubezpieczonego wykonywaną na

stanowiskach inspektora zbytu i inspektora ekspedycji w zakładzie zaliczonym do

zakładów przeróbczych za pracę bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej

węgla, a więc za pracę wykonywaną w szczególnych warunkach uprawniającą do

emerytury w obniżonym wieku emerytalnym na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. W stwierdzeniu tym zawiera się ocena prawna

ustalonego stanu faktycznego, który Sąd drugiej instancji przejął od Sądu pierwszej

instancji, co wynika z motywów rozstrzygnięcia tego Sądu. Ocenę tę Sąd

Najwyższy uznał za błędną.

5

Trafny jest pogląd Sądu Apelacyjnego, że praca ubezpieczonego – z uwagi

na czynności, jakie wykonywał w spornym okresie na wskazanych wyżej

stanowiskach pracy - nie może być uznana za dozór inżynieryjno – techniczny,

kontrolę jakości produkcji i usług zakładu przeróbki mechanicznej węgla, co zresztą

uzasadniałoby kwalifikację tych czynności wyłącznie do pracy wymienionej w

wykazie A, dziale XIV, poz. 24, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników

zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze do prac

w warunkach szczególnych, określoną jako dozór inżynieryjno-techniczny na

oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace

wymienione w wykazie (tak jak to uczynił pracodawca. Ponadto zakwalifikowanie

wykonywanych czynności do tej pozycji wykazu A nie uprawniałoby

ubezpieczonego do emerytury. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. pracownik, który wykonywał prace w szczególnych

warunkach, wymienione w wykazie A, nabywa prawo do emerytury, jeżeli osiągnął

wiek emerytalny wynoszący 60 lat (dla mężczyzn), a 60 lat ubezpieczony osiągnie

w 2012 r.

Ocenie zatem podlega kwalifikacja pracy ubezpieczonego dokonana przez

Sąd drugiej instancji, którą skarżący kwestionuje. Zgodnie z pkt 9, działu IV,

wykazu B - załącznika do powyższego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7

lutego 1983 r. - do prac w warunkach szczególnych zaliczone zostały prace

wykonywane bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej węgla w zakładach

górniczych. Z podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku wynika, że ubezpieczony

w spornym okresie w ramach powierzonych mu obowiązków pracowniczych

wykonywanych na wyżej wymienionych stanowiskach całą dniówkę pracował w

biurze, znajdującym się obok pomieszczenia, w którym ważono węgiel. W biurze

tym zajmował się prowadzeniem rejestru wjazdów i wyjazdów kierowców,

wypisywaniem dokumentów przewozowych, faktur gotówkowych i poleceń

załadunku. Brał też udział w kontrolnych ważeniach samochodów; wtedy musiał

wyjść z biura do pomieszczenia, gdzie ważono węgiel, stanąć koło wagi i sprawdzić

czy samochód został na niej prawidłowo ustawiony. Ważenia te odbywały się raz,

dwa lub trzy razy w tygodniu i trwały od godziny do półtorej godziny. Zdarzało się,

6

że w czasie jednej dniówki ważono więcej samochodów, dwa lub trzy, jak też, że

ważenia odbywały się jeden raz w tygodniu. Ubezpieczony sprawdzał także

załadunek samochodów – 1 raz w ciągu dniówki roboczej. W tym celu musiał wyjść

z biura do miejsca załadunku i skontrolować czy załadowano taki asortyment, jaki

wynikał z polecenia załadunku. Sąd Apelacyjny, inaczej niż Sąd pierwszej instancji,

nie przydał istotnego znaczenia kwestii częstotliwości wykonywania przez

ubezpieczonego ważeń kontrolnych, gdyż stwierdził, że całość jego obowiązków

wykonywanych na tych stanowiskach była stricte związana z czynnościami

ekspedycyjnymi rozumianymi jako „część prac wykonywanych bezpośrednio przy

procesie przeróbki mechanicznej węgla”. Wynika z tego, że wszystkie czynności, w

tym praca związaną z prowadzeniem dokumentacji ekspedycyjnej, zostały uznane

za pracę wykonywaną bezpośrednio przy przeróbce mechanicznej węgla w

zakładach górniczych. Zwrócić należy uwagę, że koncepcja Sądu Apelacyjnego – w

zakresie czynności ubezpieczonego związanych z prowadzeniem dokumentacji

(pracy biurowo-administracyjnej) zdaje się bazować na dorobku judykatury

dotyczącym pracy w warunkach szczególnych określonej w wykazie A, dziale XIV,

poz. 24, gdzie wprost wymienia się dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i

wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w

wykazie. To w odniesieniu do tej pozycji Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30

stycznia 2007 r., I UK 195/07 (LEX nr 375610) uznał, że osoba wykonująca dozór

inżynieryjno-techniczny nad pracami wykonywanymi w warunkach zagrażających

bezpieczeństwu nie musi stale przebywać na stanowiskach, gdzie jest wykonywana

praca, w zakresie jej obowiązków musi być przewidziane sporządzanie

dokumentacji, planów organizacyjnych i innych czynności. W mającej zastosowanie

w niniejszej sprawie regulacji wymienia się prace wykonywane bezpośrednio przy

przeróbce mechanicznej węgla w zakładach górniczych, a zatem nie sposób na

zasadzie pełnej analogii powielać stanowisko wyrażone w sprawie I UK 195/07.

Zgodnie z poglądami wyrażonymi w wyrokach Sądu Najwyższego: z dnia 6 grudnia

2007, III UK 62/07, LEX nr 375653, z dnia 5 czerwca 2007 r., I UK 376/06, OSNP

2008 nr 13-14, poz.203, z dnia 6 grudnia 2007, III UK 66/07, LEX nr 483283, oraz z

dnia 5 maja 2009 r., I UK 4/09, LEX nr 509022), prawo do emerytury w obniżonym

wieku emerytalnym stanowi odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 27 ustawy o

7

emeryturach i rentach z FUS i określonego w nim wieku emerytalnego, tak więc

przepisy regulujące to prawo należy wykładać w sposób gwarantujący zachowanie

celu uzasadniającego to odstępstwo. Motyw przyświecający ustawodawcy w

stworzeniu instytucji przewidzianej w art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

opiera się na założeniu, że praca wykonywana w szczególnych warunkach stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy

przyczynia się do szybszego obniżenia wydolności organizmu, stąd też osoba

wykonująca taką pracę ma prawo do emerytury wcześniej niż inni ubezpieczeni.

Poz. 9 działu IV wykazu B kładzie nacisk na bezpośredni związek wykonywanej

pracy z procesem mechanicznej przeróbki węgla, nie wskazuje natomiast na

jakikolwiek dozór nad pracami związanymi z tą przeróbką. Oznacza to, że tylko

praca pozostająca w takim bezpośrednim związku jest pracą w narażeniu na

szkodliwe czynniki w stopniu, który może prowadzić do szybszego obniżenia

wydolności organizmu.

Proces mechanicznej przeróbki węgla polega na sortowaniu według

wielkości ziaren i kawałków węgla, rozdrabnianiu, klasyfikacji wodnej lub

powietrznej, dla rozdzielenia drobnych ziaren węgla według wielkości,

wzbogacaniu, czyli rozdzielaniu minerałów według składu, mającym na celu

zwiększenie zawartości substancji palnej w węglu przez częściowe usunięcie z

niego domieszek substancji mineralnej, suszeniu (odwadnianiu), czyli zwiększeniu

zawartości substancji palnej przez częściowe lub całkowite usunięcie balastu w

postaci wilgoci, odpylaniu, co wynika z potrzeb technologii procesów przeróbczych i

względów BHP, mieszaniu, mającemu na celu uśrednienie parametrów węgla,

brykietowaniu lub aglomeracji, w celu spojenia najdrobniejszych ziaren miałów

węglowych w kawałki o większych rozmiarach (patrz: B.Roga, K.Tomków,

Chemiczna technologia węgla, WN-T, Warszawa 1971, T.Laskowski,

S.Błaszczyński, M.Ślusarek, Wzbogacanie kopalin w cieczach ciężkich,

Wydawnictwo Śląsk, Katowice 1979, P.Wasilewski, E.Kobel-Najzarek, Chemia i

technologia chemiczna węgla kamiennego, Skrypt Politechnika Śląska nr

821,Gliwice 1980. J.Nawrocki, A. Świerkot-Kopała, Wzbogacalniki z cieczą

zawiesinową oraz metody oceny ich pracy, Skrypt Politechnika Śląska nr 1620,

Gliwice 1992). Z tego względu poważne wątpliwości budzi pogląd, że czynności

8

związane z ważeniem kontrolnym samochodów załadowanych węglem i kontrolą

zgodności asortymentu węgla załadowanego z poleceniem załadunku stanowiły

„część prac wykonywanych bezpośrednio przy procesie przeróbki mechanicznej

węgla”. Nie budzi natomiast żadnych wątpliwości, że prowadzenie dokumentacji

ekspedycyjnej (związanej ze zbytem węgla) nie stanowiło pracy wykonywanej

bezpośrednio przy mechanicznej przeróbce węgla. Dla takiej konstatacji nie są

konieczne wiadomości specjalne z zakresu przetwórstwa węgla kamiennego. Nie

jest też istotne, że ubezpieczony wykonywał swoją pracę w zakładzie przeróbczym,

jeśli nie była ona bezpośrednio związana z mechaniczną przeróbką węgla.

Definicję ustawową "pracy w szczególnych warunkach" zawiera art. 32 ust. 2

ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Mianowicie, zgodnie z tym przepisem, za

pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników

zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym

stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze

względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Pracę taką pracownik musi

wykonywać stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym

stanowisku (§ 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w

sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze), aby nabyć prawo do emerytury w

obniżonym wieku emerytalnym. Nawet przy przyjęciu mocno wątpliwej tezy, że

ważenie kontrolne samochodów załadowanych węglem i kontrolę załadunku można

uznać za zrównane z pracą związaną bezpośrednio z mechaniczną przeróbką

węgla, znaczenie ma wymiar tych czynności w obowiązującym czasie pracy. Zatem

przy takiej koncepcji istotne znaczenie miała częstotliwość wykonywanych przez

ubezpieczonego ważeń kontrolnych i kontroli załadunku, przekładająca się na czas

ich wykonywania w ramach dniówki roboczej. Jak wynika z poczynionych ustaleń,

czas poświęcony na wykonanie tych czynności nie dawał podstawy do uznania, że

ubezpieczony stale i pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym

stanowisku wykonywał pracę w szczególnym charakterze.

Odnosząc się zaś do zakładowego wykazu stanowisk pracy wykonywanej w

szczególnych warunkach, podkreślić należy, że rozporządzenie Rady Ministrów z

dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

9

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wydane zostało na

podstawie art. 55 ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym

pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), zawierającego delegację

dla Rady Ministrów do określenia rodzajów prac lub stanowisk pracy oraz

warunków, na podstawie których osobom wymienionym w art. 11 ust. 3 oraz w art.

53 ust. 2 i 3 ustawy przysługuje prawo do emerytury w określonym wieku, niższym

niż to wynika z art. 26 ust. 1 pkt 1 oraz wzrost emerytury lub renty, o którym mowa

w art. 54 ust. 1 pkt 2. Przepisy § 1 ust. 2 i 3 tego rozporządzenia Rady Ministrów

zobowiązujące ministrów, kierowników urzędów centralnych i centralne związki

spółdzielcze do ustalenia wykazów stanowisk pracy w podległych im zakładach nie

dotyczą materii regulowanej art. 32 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach. Nie

określają one bowiem ani wieku emerytalnego, ani rodzajów i stanowisk pracy, ani

warunków przechodzenia na emeryturę. Przepisy te nie wkraczają w sferę praw

podmiotowych pracownika, lecz stanowią dyrektywę dla organów zwierzchnich lub

nadzorujących zakłady pracy do prowadzenia wykazów stanowisk pracy

wymienionych w załączniku do rozporządzenia (por. uchwałę składu siedmiu

sędziów z dnia 13 lutego 2002 r., III ZP 30/01, OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 243

oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14czerwca 2004, P 17/03).

Upoważnienie dla właściwych ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz

centralnych związków spółdzielczych wynikające z § 2 ust. 2 tego rozporządzenia

nie stwarzało podstawy prawnej do wydawania aktów niepozostających w

zgodności z powszechnie obowiązującym prawem, lecz obejmowało tylko ustalenie

w porozumieniu z Ministrem Pracy, Płac i Spraw Socjalnych w podległych i

nadzorowanych zakładach pracy stanowisk pracy, na których są wykonywane

prace w szczególnych warunkach i nie przewidywało możliwości wykroczenia poza

wykazy prac wykonywanych w szczególnych warunkach wymienione w załączniku

do rozporządzenia. Na tej podstawie wymienione podmioty mogły tylko wskazać,

na których stanowiskach są wykonywane prace w szczególnych warunkach,

wymienione w wykazach A i B, nigdy zaś ustanawiać nowych stanowisk pracy.

Dotyczy to oczywiście także wykazów zakładowych. Wykazy resortowe (także i

zakładowe) mają zatem charakter informacyjny, techniczno-porządkujący,

uściślający. Taki wykaz resortowy (zakładowy) ułatwia identyfikację określonego

10

stanowiska pracy jako stanowiska pracy w szczególnych warunkach – w

szczególności, jeśli w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. nie wymienia się konkretnych stanowisk, lecz

operuje się pojęciem ogólnym np. prace wykonywane bezpośrednio przy przeróbce

mechanicznej węgla. Innymi słowy, zarządzenia resortowe i wykazy zakładowe

mogą mieć znaczenie jedynie w sferze dowodowej. Z faktu, że w wykazie

zakładowym wskazano, iż dane stanowisko pracy jest stanowiskiem pracy w

szczególnych warunkach, może płynąć domniemanie faktyczne, że praca na tym

stanowisku w istocie wykonywana była w takich warunkach, oczywiście wtedy,

kiedy ustalone okoliczności faktyczne nie sprzeciwiają się takiemu domniemaniu.

W niniejszej zaś sprawie nie sposób uznać, że ogół ustalonych czynności,

które ubezpieczony wykonywał w ramach obowiązków pracowniczych na

zajmowanych stanowiskach, dawał podstawę do ich zakwalifikowania jako pracy w

szczególnych warunkach wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy

obowiązującym na danym stanowisku, nawet gdyby przyjąć co do czynności

związanych z ważeniem kontrolnym samochodów załadowanych węglem i z

kontrolą zgodności asortymentu węgla załadowanego z poleceniem załadunku, że

miały one charakter pracy wykonywanej bezpośrednio przy mechanicznej

przeróbce węgla.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39816

k.p.c.

orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.