Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 maja 2010 r.

SNO 84/09

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 27 MAJA 2010 R.

SNO 84/09

Przewodniczący: sędzia SN Jarosław Matras.

Sędziowie SN: Wojciech Katner, Teresa Bielska-Sobkowicz

(sprawozdawca).

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu z

udziałem protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu

26 listopada 2009 r., 21 kwietnia i 27 maja 2010 r. zażalenia sędziego na uchwałę

Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt (...),

w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

u c h w a l i ł : u c h y l a z a s k a r ż o n ą u c h w a ł ę i p r z e k a z u j e

s p r a w ę d o p o n o w n e g o r o z p o z n a n i a S ą d o w i

A p e l a c y j n e m u – S ą d o w i D y s c y p l i n a r n e m u .

U z a s a d n i e n i e

Uchwałą z dnia 19 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny: 1)

zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w

sprawie o czyn z art. 177 § 1 k.k. dotyczący wypadku drogowego, do którego doszło w

dniu 7 lipca 2007 r. w B., co do którego prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową

postępowanie o sygnaturze akt 2 Ds. 2/09/S; 2) odstąpił od zawieszenia sędziego w

czynnościach służbowych i od obniżenia wysokości jego wynagrodzenia.

Sąd Dyscyplinarny zwrócił uwagę, że sędzia Sądu Okręgowego nie

kwestionował zaistnienia samego zdarzenia i nie zaprzeczył, że wyjechał samochodem

z drogi podporządkowanej, co mogło być jedną z przyczyn wypadku drogowego, a

nadto, że okoliczności wypadku potwierdzili przesłuchani w sprawie 2 Ds. 2/09/S

świadkowie: Mirosław F., Kazimierz B. i Teresa B. oraz biegli z zakresu techniki

motoryzacyjnej i ruchu drogowego. W wypadku pokrzywdzeni zostali Aldona L. oraz

Barbara Ł., które doznały obrażeń naruszających czynności narządów ciała na czas

powyżej siedmiu dni, oraz Szymon Ł., który doznał lżejszych obrażeń.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego materiał dowodowy przedstawiony przez

prokuratora oraz fakty częściowo przyznane przez sędziego w toku postępowania

przed tym Sądem uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa z

art. 177 § 1 k.k. Spełnione zostały tym samym określone w art. 80 § 1 u.s.p. przesłanki

zezwolenia na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

2

Sąd Dyscyplinarny uznał także, iż nie ma podstaw do jednoczesnego orzeczenia

o zwieszeniu sędziego w czynnościach i obniżenia mu wynagrodzenia z uwagi na to,

że czyn objęty postępowaniem stanowi występek z winy nieumyślnej o charakterze

cywilizacyjnym, niehańbiący, zaś zachowanie sędziego po zdarzeniu było poprawne, a

stopień ewentualnego naruszenia przepisów niezbyt drastyczny.

Zażalenia od powyższej uchwały wnieśli Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego –

w części objętej punktem drugim, oraz sędzia Sądu Okręgowego – w części objętej

punktem pierwszym.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Wobec pozostawienia zażalenia Rzecznika Dyscyplinarnego bez rozpoznania

należało ustosunkować się jedynie do zażalenia sędziego Sądu Okręgowego.

Przypomnieć należy, że uchylenie immunitetu sędziowskiego stanowi ingerencję

w jedną z podstawowych, niezbywalnych gwarancji niezawisłości sędziowskiej,

dlatego uchwała w tym przedmiocie musi być podjęta ze szczególną rozwagą, po

szczegółowym przeanalizowaniu przedstawionych dowodów. Wniosek może być

uwzględniony jedynie wówczas, gdy zachodzi dostatecznie uzasadnione popełnienie

przestępstwa. Chodzi o podejrzenie w pełni uzasadnione, nienasuwające istotnych

wątpliwości zarówno co do popełnienia czynu, jak i występowania innych

okoliczności objętych przez ustawę ramami odpowiedzialności karnej (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2003 r., SNO 29/03, OSNSD 2003, nr

1, poz. 13). Uznaje się powszechnie, że obowiązkiem sądu dyscyplinarnego jest

weryfikacja przedstawionego materiału dowodowego, przy czym ocena tego sądu ma

charakter merytoryczny i jest podobna do określonej w przepisach postępowania

karnego. Konieczne jest rozważenie, czy zgromadzone dowody dostatecznie

uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Oceny takiej nie

wystarczy dokonać, musi też znaleźć wyraz w pisemnym uzasadnieniu, które,

stosownie do art. 424 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., powinno zawierać

wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich oparł

się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Nie wystarczy zatem

wskazać, jak to uczynił Sąd pierwszej instancji, że okoliczności wypadku potwierdzili

świadkowie przesłuchani w postępowaniu przygotowawczym oraz biegli składający w

tym postępowaniu opinię, a sędzia nie kwestionował zaistnienia samego zdarzenia.

Należało dokładnie wyjaśnić okoliczności zdarzenia, a także rozważyć wyjaśnienia

sędziego. Sam fakt, że wyjechał z drogi podporządkowanej na drogę główną jeszcze

nie musi świadczyć o popełnieniu przez niego przestępstwa, zwłaszcza, że mogło to –

jak wskazał Sąd pierwszej instancji – stanowić jedną z przyczyn (zatem nie jedyną)

wypadku drogowego. Nie wiadomo w tej sytuacji, czy zachowanie sędziego

wyczerpuje znamiona przestępstwa, skoro mogło stanowić tylko jedną z przyczyn

3

wypadku. Obowiązkiem Sądu dyscyplinarnego jest zatem rzetelna ocena

przedstawionego przez wnioskodawcę materiału dowodowego i wyjaśnienie

ewentualnych rozbieżności oraz wątpliwości w celu wykazania, czy zachodzi

dostatecznie uzasadnione podejrzenie przestępstwa. Uzasadnienie zaskarżonej

uchwały nie pozwala na instancyjną kontrolę prawidłowości tej oceny.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w sentencji

na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.