Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 czerwca 2010 r.

I PK 52/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 52/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 czerwca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa Mirosława S.

przeciwko Prokuraturze Okręgowej

o odszkodowanie z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 czerwca 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 12 listopada 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną, odstępując od obciążania powoda

kosztami postępowania na rzecz strony pozwanej.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2009 r., Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo Mirosława S. przeciwko Prokuraturze

Okręgowej o odszkodowanie z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę i jednocześnie

obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej w kwocie

1.800 zł.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód pismem z dnia 26 września 2008 r.

zgłosił pozwanej swoją kandydaturę na stanowisko Dyrektora Finansowo-

Administracyjnego. Po przeprowadzeniu konkursu powód prowadził z pozwaną

negocjacje co do warunków umowy o pracę. W ich trakcie ustalono, że zostanie

zawarta umowa o pracę na czas określony "z kodeksowym okresem

wypowiedzenia". W dniu 8 grudnia 2008 r. strony zawarły umowę o pracę na czas

określony od 8 grudnia 2008 r. do 30 czerwca 2009 r. Powód objął stanowisko

Dyrektora Finansowego-Administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy za

wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie 4.000 zł. Tego samego dnia powód odbył

przeszkolenie w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. W dniu 9 grudnia 2008 r.

powód otrzymał od pracodawcy pismo zatytułowane "Informacja", które dotyczyło

warunków umowy o pracę. Pismo to określało: 1) obowiązujące powoda normy

czasu pracy (dobową, tygodniową, miesięczną) oraz godziny, w jakich ma

świadczyć pracę; 2) termin wypłaty wynagrodzenia (z dołu do 28 dnia każdego

miesiąca); 3) długość okresu wypowiedzenia umowy o pracę (2 tygodnie); 4)

wymiar urlopu wypoczynkowego (26 dni). W dniu 23 marca 2009 r. pozwana złożyła

powodowi oświadczenie w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę zawartej na

czas określony w dniu 8 grudnia 2008 r. z zachowaniem dwutygodniowego okresu

wypowiedzenia, który upłynął z dniem 11 kwietnia 2009 r.

Ustalając powyższe okoliczności faktyczne Sąd pierwszej instancji nie dał

wiary powodowi w zakresie jego twierdzeń, że w toku negocjacji warunków umowy

o pracę nie poinformowano go o okresie wypowiedzenia umowy, która zostanie z

nim zawarta. Zdaniem Sądu, wiarygodne są natomiast twierdzenia strony pozwanej

dotyczące przyczyny zawarcia z powodem umowy na czas określony oraz

poinformowania go o "kodeksowym terminie wypowiedzenia" tego rodzaju umowy.

3

"Logiczne jest bowiem, iż pracodawcy zatrudniającemu nowego pracownika

przyświeca w pierwszej kolejności zamiar sprawdzenia przydatności tego

pracownika do pracy na danym stanowisku".

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że sporna

pomiędzy stronami była ocena, czy wypowiedzenie umowy o pracę dokonane przez

stronę pozwaną w dniu 23 marca 2009 r. było zgodne z przepisami prawa pracy.

Sąd pierwszej instancji powołał się na art. 33 k.p., z którego wynika, że przy

zawieraniu umowy o pracę na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą

przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy za

dwutygodniowym wypowiedzeniem. Według Sądu, klauzula o wypowiedzeniu

umowy o pracę na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy nie musi być ustalona

"przy zawieraniu umowy". Strony mogą przewidzieć dopuszczalność

wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem umowy o pracę

na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy, także w czasie trwania umowy (czyli po

jej zawarciu), bowiem użyte w art. 33 k.p. słowo "zawarta" dotyczy określonego

rodzaju umowy o pracę, a nie "maksymalnego momentu, w jakim strony mogą

wprowadzić klauzulę o jej wypowiedzeniu". Treść tego przepisu oznacza tylko tyle,

że ustawodawca w ogóle dopuścił możliwość wcześniejszego (przed upływem

terminu) rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas określony dłuższy niż 6

miesięcy. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że powód w dniu 9 grudnia 2008 r., a więc

następnego dnia po zawarciu umowy o pracę, otrzymał pisemną informację, z

której bezpośrednio wynikało, że strony przewidują dwutygodniowy okres

wypowiedzenia umowy o pracę. Powód zaś przyznał, że tego dnia zapoznał się z tą

informacją (podpisał ją). W ocenie Sądu Rejonowego, strony już w trakcie

negocjowania warunków umowy o pracę ustaliły możliwość jej wypowiedzenia i

gdyby między stronami takich ustaleń nie było, to powód nie przyjąłby informacji o

warunkach zatrudnienia, w której wskazano długość okresu wypowiedzenia

terminowej umowy o pracę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, "Informacja" w

istocie stanowiła konkretyzację treści istniejącego pomiędzy stronami stosunku

pracy, która została ustalona w trakcie negocjacji. Wobec powyższego Sąd

pierwszej instancji nie dopatrzył się w działaniu pracodawcy naruszenia przepisów

prawa pracy o rozwiązywaniu umowy o pracę i dlatego oddalił powództwo.

4

Wyrokiem z dnia 12 listopada 2009 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego

oraz zasądził od niego na rzecz strony pozwanej kwotę 1.350 zł tytułem zwrotu

kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję. Sąd odwoławczy w całości

podzielił ustalenia faktyczne i oceny prawne Sądu pierwszej instancji oraz przyjął je

za własne. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wywiódł w szczególności, że wskazanie

pracownikowi obowiązującej długości okresu wypowiedzenia umowy o pracę,

przewidziane w art. 29 § 3 pkt 4 k.p., jest częścią informacji o warunkach

zatrudnienia, jaką pracownik powinien otrzymać od pracodawcy. Według Sądu

Okręgowego, forma pisemna umowy o pracę została zastrzeżona wyłącznie dla

celów dowodowych (a nie pod rygorem nieważności). Stąd też zastrzeżenie

dopuszczalności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony

również nie wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Zatem możliwość

wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony nie musi być wprost

uwidoczniona w treści pisemnej umowy o pracę, mimo że jest to pożądane.

Zebrany materiał dowodowy - zdaniem Sądu Okręgowego - niewątpliwie wskazuje,

że strona pozwana, zawierając z powodem umowę o pracę, jeszcze na etapie

rozmowy wstępnej jednoznacznie wskazywała na zastrzeżenie dopuszczalności

wypowiedzenia tej umowy, co powód zaakceptował zawierając umowę na tak

określonych warunkach. Potwierdzeniem tego faktu jest przyjęcie przez powoda

następnego dnia po zawarciu umowy - bez żadnych uwag - informacji o warunkach

zatrudnienia, w której jednoznacznie ustalono okres wypowiedzenia.

Do wyroku Sądu Okręgowego zostało złożone zdanie odrębne, w którym

między innymi podniesiono, że w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji

zaszła nieważność postępowania z uwagi na skład sądu skład sprzeczny z

przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Doszło bowiem do naruszenia prawa do

sądu (art. 45 w związku z art. 92 i art. 176 ust. 2 oraz art. 178 ust. 1 Konstytucji RP)

z uwagi na wyznaczenie składu Sądu pierwszej instancji (ściślej ławników) wbrew

poszanowaniu przepisom prawa. W art. 45 ust. 1 Konstytucji RP zagwarantowano

każdemu prawo do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, a więc taki, którego

skład dla konkretnej sprawy został określony ustawowo w sposób jawny i

obiektywny. W przedmiotowej sprawie wyznaczenie składu sądu zostało dokonane

5

w oparciu o dyskrecjonalne reguły Regulaminu urzędowania sądów powszechnych

(czyli rozporządzenia, a nie ustawy). Regulamin ten w sposób nieuprawniony

ingeruje w ustrój sądów oraz niezawisłość sędziowską, bowiem narusza wprost

Konstytucję oraz Prawo o ustroju sądów powszechnych. Dlatego wyznaczony w

oparciu o przepisy Regulaminu skład Sądu pierwszej instancji jest składem

sprzecznym z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c., co prowadzi do

nieważności postępowania przed Sądem Rejonowym.

Od wyroku Sądu Okręgowego powód wniósł skargę kasacyjną, w której

zarzucił naruszenie: 1) art. 33 i art. 29 § 3 k.p. "poprzez wypowiedzenie umowy o

pracę zawartej na czas określony mimo, iż umowa o pracę takiej klauzuli nie

zawierała, a otrzymana przez powoda informacja o zatrudnieniu nie może stanowić

zmiany warunków zawartej z nim umowy o pracę"; 2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez

naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie ustaleń wyłącznie w

oparciu o zeznania strony pozwanej; 3) art. 160 k.p.c. poprzez jego niewłaściwą

interpretację, skutkującą odmową sprostowania - na wniosek powoda - protokołu

rozprawy z dnia 24 czerwca 2009 r. W uzasadnieniu skargi powód zarzucił Sądowi

odwoławczemu błędne potraktowanie "informacji o porządku pracy" (art. 29 § 3

k.p.) jako aneksu do umowy o pracę. Jego zdaniem, informacja ta dotyczy

wyłącznie "elementów technicznych" stosunku pracy i jest oświadczeniem wiedzy

pracodawcy przekazywanym pracownikowi. Doręczona powodowi treść informacji

wskazuje na jej "typowy charakter, wzorzec stosowany do wszystkich

zatrudnionych pracowników". Tymczasem powód został zatrudniony na podstawie

umowy o pracę na czas określony, czyli "w specyficzny sposób", którego warunki

powinny w całości odpowiadać wymaganiom zawartym w art. 33 k.p. Jedynie więc

ewentualny aneks do umowy o pracę - jako zgodne oświadczenie woli obu stron -

mógł spowodować zmianę umowy zawartej między stronami przez wprowadzenie

dopuszczalności jej wcześniejszego rozwiązania. Skarżący dodał, że wystąpił z

wnioskiem o sprostowanie protokołu rozprawy z dnia 24 czerwca 2009 r. z

powołaniem się na to, że jest on nieścisły i nie odzwierciedla wiernie przebiegu

rozprawy. Ten wniosek został jednak oddalony bez wskazania, czy akta sprawy nie

znajdowały się wówczas w Sądzie pierwszej instancji. Doszło w ten sposób do

naruszenia art. 160 k.p.c., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, czyli na treść

6

zaskarżonego wyroku. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji

(jak również wyroku Sądu pierwszej instancji) w całości i przekazanie sprawy

Sądowi drugiej (lub pierwszej instancji) do ponownego rozpoznania, albo o

uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie na rzecz powoda od

strony pozwanej roszczenia dochodzonego pozwem, przy uwzględnieniu kosztów

postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o odmowę

przyjęcia skargi do rozpoznania, względnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od

powoda kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest bezzasadna, gdyż podniesione w niej zarzuty są nietrafne. W

szczególności nie może być podstawą skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 233

§ 1 k.p.c. Skargę kasacyjną można wprawdzie oprzeć na naruszeniu przepisów

postępowania (jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy), ale

podstawą tą nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów

(art. 3983

§ 3 k.p.c.), a takim niewątpliwie jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

(wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, LEX nr 200973;

z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LexPolonica nr 406550; z dnia 26 maja

2006 r., V CSK 97/06, LEX nr 421049; z dnia 5 marca 2008 r., III UK 91/07, LEX nr

459225; z dnia 19 marca 2008 r., I PK 244/07, LEX nr 465983; z dnia 8 maja 2008

r., V CSK 579/07, LEX nr 393889; z dnia 3 grudnia 2008 r., I PK 94/08, LEX nr

565993; z dnia 20 marca 2009 r., II CSK 611/08, LEX nr 527123; z dnia 21 kwietnia

2009 r., I UK 345/08, LEX nr 551000; z dnia 2 lipca 2009 r., I UK 50/09, LEX nr

529768; z dnia 24 września 2009 r., II UK 19/09, LEX nr 559947; z dnia 6 listopada

2009 r., III UK 43/09, LEX nr 560873 oraz z dnia 16 listopada 2009 r., II UK 114/09,

LEX nr 558591).

Bezzasadny jest także drugi z powołanych w skardze zarzutów dotyczących

obrazy prawa procesowego, to jest zarzut naruszenia art. 160 k.p.c. Skarga

kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia prawomocnych orzeczeń

Sądu drugiej instancji kończących postępowanie w sprawie (art. 3981

§ 1 k.p.c.).

Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy w postępowaniu

kasacyjnym mogą być więc wyłącznie uchybienia procesowe sądu odwoławczego

7

(wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1996 r., III CKN 21/96, OSNC 1997 nr

4, poz. 45; z dnia 20 lutego 1997 r., I CKN 97/96, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 87; z

dnia 3 września 1997 r., I CKN 474/97, LEX nr 269755; z dnia 9 września 1998 r., II

UKN 191/98, OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 560; z dnia 28 czerwca 2000 r., IV CKN

77/00, LEX nr 533847; z dnia 14 listopada 2000 r., I CKN 1071/00, LEX nr 536979;

z dnia 16 marca 2005 r., II CK 541/04, LEX nr 391837; z dnia 11 stycznia 2008 r., I

PK 184/07, LEX nr 448285; z dnia 28 marca 2008 r., II UK 179/07, LEX nr 461687;

z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 260/07, OSNP 2009 nr 15-16, poz. 199; z dnia 19

czerwca 2008 r., II PK 345/07, OSNP 2009 nr 21-22, poz. 280; z dnia 20 stycznia

2009 r., II CSK 430/08, LEX nr 527189; z dnia 4 marca 2009 r., II PK 210/08, LEX

nr 523527; z dnia 23 czerwca 2009 r., III UK 16/09, LEX nr 518055 i z dnia 25

listopada 2009 r., II UK 121/09, LEX nr 564789 oraz postanowienia z dnia 4

października 2002 r., III CKN 584/99, LEX nr 57228 i z dnia 3 kwietnia 2008 r., II PK

350/07, LEX nr 465857). Zarzut naruszenia art. 160 k.p.c. dotyczy odmowy

sprostowania protokołu rozprawy z dnia 24 czerwca 2009 r., a więc rozprawy przed

Sądem pierwszej instancji. Sąd Okręgowy jedynie ustosunkował się do

podniesionego w apelacji powoda zarzutu naruszenia art. 160 k.p.c. Jednakże

przepisu tego nie stosował. W każdym razie nie stosował wprost, lecz z

uwzględnieniem odpowiednich przepisów regulujących postępowanie apelacyjne,

których naruszenia w skardze kasacyjnej nie powołano.

W świetle wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych stanowiących

podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.), nietrafny jest zarzut

naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 33 i 29 § 3 k.p.). Zgodnie z art. 33

k.p., przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy

strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy

za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Taką możliwość strony mogą przewidzieć

również w okresie trwania umowy o pracę (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14

czerwca 1994 r., I PZP 26/94, OSNAPiUS 1994 nr 8, poz. 126; OSP 1995 nr 9, poz.

184 z glosą A. Tomanka). Umowa o pracę powinna być zawarta na piśmie. Jeżeli

umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, pracodawca

powinien, najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika, potwierdzić

pracownikowi na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej

8

warunków (art. 29 § 2 k.p.). Oznacza to, że forma pisemna umowy o pracę (jej

poszczególnych postanowień) nie jest zastrzeżona pod rygorem nieważności, a

więc ważne są uzgodnienia stron dokonane w jakiejkolwiek formie ujawniającej ich

wolę w sposób dostateczny (także ustnej - art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.),

przy czym z mocy art. 473 k.p.c. w sprawach z zakresu prawa pracy (poza

sprawami wymienionymi w art. 4777

k.p.c.) nie stosuje się przepisów

ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania stron (por.

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1976 r., I PRN 66/76, LEX nr

14328; z dnia 5 września 1997 r., I PKN 250/97, OSNAPiUS 1998 nr 11 poz. 330;

OSP 1998 nr 11, poz. 203 z glosą T. Kuczyńskiego; z dnia 6 marca 2003 r., I PK

40/02, OSNP 2004 nr 15, poz. 257; Monitor Prawa Pracy 2004 nr 11, s. 20 z glosą

W. Cajsela; z dnia 20 września 2005 r., III PK 83/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 233

oraz z dnia 4 listopada 2009 r., I PK 105/09, LEX nr 558562). A więc ważne jest

ustne uzgodnienie przez strony zastrzeżenia dopuszczalności wcześniejszego

rozwiązania umowy o pracę na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy za

dwutygodniowym wypowiedzeniem. W szczególności w wyroku z dnia 4 lipca 2001

r., I PKN 527/00 (OSNP 2003 nr 10, poz. 249) Sąd Najwyższy uznał, że

zastrzeżenie dopuszczalności rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem

umowy o pracę zawartej na czas określony dłuższy niż sześć miesięcy może być

dokonane przez każde zachowanie się stron, które ujawnia ich wolę w sposób

dostateczny. Skoro więc podstawą zaskarżonego wyroku jest wiążące ustalenie

faktyczne, że strony ustnie uzgodniły zastrzeżenie możliwości rozwiązania

terminowej umowy o pracę (dłuższej niż 6 miesięcy) już w chwili jej zawarcia w

formie pisemnej, to takie uzgodnienie było ważne (skuteczne). Wobec tego nie ma

potrzeby rozważania, czy "informacja o zatrudnieniu" udzielona przez pozwaną

dzień po zawarciu pisemnej umowy o pracę stanowiła potwierdzenie na piśmie

ustalenia co do warunków umowy (art. 29 § 2 zdanie drugie k.p.), czy też

informację o obowiązującej pracownika długości okresu wypowiedzenia umowy o

pracę (art. 29 § 3 pkt 4 k.p.) ani też, jaki charakter (oświadczenia woli, czy wiedzy)

ma informacja, o której mowa w art. 29 § 3 k.p.

W związku ze zdaniem odrębnym zgłoszonym do wyroku Sądu drugiej

instancji, Sąd Najwyższy z urzędu rozważył możliwość wystąpienia nieważności

9

postępowania apelacyjnego (art. 39813

§ 1 k.p.c.; por. w szczególności wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 81;

OSP 1998 nr 5, poz. 93 z glosą A. Szpunara; Palestra 1998 nr 9-10, s. 202 z glosą

A. Zielińskiego; z dnia 10 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP 1999 nr 3, poz. 58 z

glosą W. Broniewicza oraz z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008 nr 3-

4, poz. 27). Nieważność postępowania ze względu na skład sądu orzekającego

sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.) może mieć miejsce także w

przypadku naruszenia przepisów ustrojowych, na przykład o delegowaniu sędziego

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2004 r., III SK 26/04, OSNP 2005

nr 5, poz. 72, a zwłaszcza uchwałę Pełnego Składu Sądu Najwyższego z dnia 14

listopada 2007 r., BSA I-4110-5/07, OSNC 2008 nr 4, poz. 42; Prokuratura i Prawo

2008 nr 6, s. 164 z glosą B. Mik; Przegląd Sejmowy 2008 nr 4, s. 224 z glosą K.

Dudki; Przegląd Sądowy 2008 10, s. 111 z glosą M. Jaślikowskiego). O tego

rodzaju sprzeczności w rozpoznawanej sprawie nie może być mowy, gdyż skład

Sądu drugiej instancji odpowiadał art. 367 § 3 k.p.c. i przepisom ustrojowym (trzech

sędziów zawodowych Sądu Okręgowego). Sąd Najwyższy nie dostrzega też

możliwości przyjęcia nieważności postępowania apelacyjnego z uwagi na

procedurę ustalania (wyznaczania) składu sądu przez przewodniczącego wydziału,

zwłaszcza że problem ten (w odniesieniu do praktycznie identycznej argumentacji,

jak w zdaniu odrębnym) był przedmiotem szczegółowej analizy Trybunału

Konstytucyjnego. W postanowieniu z dnia 10 czerwca 2009 r., P 4/09 (OTK-A 2009

nr 6, poz. 93) umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania

wyroku w sprawie pytania prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Częstochowie, czy: 1) art. 41 Prawa o ustroju sądów powszechnych jest zgodny z

art. 92 oraz art. 176 ust. 2 Konstytucji; 2) § 18 Regulaminu urzędowania sądów

powszechnych jest zgodny z art. 45 ust. 1, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1

Konstytucji; 3) § 49 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych jest zgodny z

art. 45 ust. 1, art. 176 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji; 4) art. 22 § 1a w związku z

art. 31 § 1 pkt 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych - w zakresie, w jakim daje

prawo prezesowi sądu swobodnego kształtowania podziału czynności w sądach i

określania zasad przydziału spraw sędziom - jest zgodny z art. 45 ust. 1 i art. 178

ust. 1 Konstytucji; 5) art. 9 Prawa o ustroju sądów powszechnych jest zgodny z art.

10

10, art. 45 ust. 1, art. 173 i art. 178 ust. 1 Konstytucji. W uzasadnieniu tego

postanowienia Trybunał Konstytucyjny trafnie stwierdził w szczególności, że należy

odróżnić działalność orzeczniczą od pozaorzeczniczej, a mechanizm przydziału

spraw sędziom niewątpliwie należy zaliczyć do drugiego rodzaju działalności.

Nadzór Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów nie

powinien obejmować organizowania postępowania w rozpoznawanych sprawach

(np. rozdzielania wpływających spraw, wyznaczania terminów konkretnych

posiedzeń, wzywania świadków, biegłych). Sprawy te są nierozerwalnie związane z

władzą sądowniczą. W tym zakresie funkcje te pełnią przewodniczący wydziałów

lub prezesi sądów jako organy sądów, które nie stanowią elementu administracji

rządowej. Mają te czynności związek z rozstrzyganą sprawą w zakresie, w jakim

regulują mechanizm ukształtowania ustroju organów orzekających, ale jest to

związek pozbawiony cechy bezpośredniości. Przepisy Regulaminu urzędowania

sądów powszechnych - odnoszące się do technicznych kwestii o charakterze

ogólnoadminstracyjnym i pozaorzeczniczym - nie mają więc znaczenia dla

merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy cywilnej.

Mając to na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c., odstępując od obciążania powoda kosztami postępowania

kasacyjnego należnymi stronie pozwanej na mocy art. 102 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.