Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 czerwca 2010 r.

II UK 407/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 czerwca 2010 r.

II UK 407/09

Wypadek osoby prowadzącej działalność polegającą na doradztwie w za-

kresie sprzętu komputerowego oraz baz danych, w czasie dojazdu do siedziby

kontrahenta w celu wykonania zawartej z nim umowy, jest wypadkiem przy wy-

konywaniu tej działalności pozarolniczej (art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 30

października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy

i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.).

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Bogusław Cudowski, Jolanta Strusińska-Żukowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 czerwca

2010 r. sprawy z wniosku Nicole T. reprezentowanej przez matkę Darię T.-R. prze-

ciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w P. o rentę rodzinną wy-

padkową, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyj-

nego w Poznaniu z dnia 10 września 2009 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Poznaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 4 marca 2009 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu oddalił odwołanie wnioskodawczyni małoletniej Nicole T.

reprezentowanej przez matkę Darię T.-R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecz-

nych- Oddziału w P. z dnia 6 czerwca 2008 r. odmawiającej przyznania prawa do

renty rodzinnej z tytułu wypadku przy pracy po zmarłym Filipie T., w oparciu o art. 3

ust. 3 pkt 8 oraz art. 6 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpie-

czeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity

tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.).

2

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Filip T. (urodzony 30 sierp-

nia 1978 r.) od dnia 1 stycznia 2001 r. prowadził własną działalność gospodarczą „S.-

P.” na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Adresem głównego

zakładu było P., gmina C. Przedmiotem działalności gospodarczej była między inny-

mi sprzedaż hurtowa komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania, do-

radztwo w zakresie sprzętu komputerowego oraz działalność związana z bazami da-

nych. W zakresie prowadzonej działalności Filip T. współpracował ze spółką: „K.” Sp.

z o.o. na podstawie umowy zawartej w dniu 1 lipca 2005 r. i jako dostawca zobowią-

zał się do świadczenia od dnia 1 lipca 2005 r. - usług w zakresie między innymi:

doradztwa i pośrednictwa w zakresie wprowadzania nowych modeli produktów do

oferty, pośrednictwa handlowego produktami z oferty, doradztwa i pośrednictwa w

zakresie rozwoju sprzedaży produktów oraz doradztwa w zakresie promocji produk-

tów. W dniu 6 grudnia 2006 r., jadąc do siedziby „K.” Sp. z o.o., na spotkanie, na któ-

rym miał przedstawić wyniki analizy rynku internetowego za okres wrzesień - listopad

2006 r., uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego poniósł śmierć. Decy-

zją z dnia 18 kwietnia 2007 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał rentę ro-

dzinną córce zmarłego Nicole T. Renta została przyznana na okres od dnia 1 lutego

2007 r. do dnia 31 lipca 2014 roku.

W ocenie Sądu Okręgowego wypadek jakiemu uległ ojciec wnioskodawczyni

w dniu 6 grudnia 2006 r. nie nastąpił podczas wykonywania zwykłych czynności

związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, uznając że jedynie wypadek

w czasie przeznaczonym na działalność gospodarczą i w miejscu jej świadczenia

pozostaje w związku z jej prowadzeniem i jako taki jest wypadkiem chronionym

ubezpieczeniem wypadkowym. W toku postępowania nie został wykazany związek

zdarzenia ze zwykłymi czynnościami związanymi z prowadzeniem działalności go-

spodarczej, a w szczególności nie zostało wykazane, że do wypadku doszło w czasie

przeznaczonym na działalność gospodarczą i w miejscu jej świadczenia. Zdaniem

Sądu nie można przyjąć z całą pewnością, że w dniu 6 grudnia 2006 r. jechał on do

siedziby spółki „K.” na spotkanie, na którym miał przedstawić wyniki analizy rynku

internetowego za okres wrzesień - listopad 2006 r. Informacje pisemne przekazy-

wane przez spółkę „K.” w czasie postępowania wyjaśniającego przed organem ren-

towym nie były konsekwentne. W piśmie z dnia 7 września 2007 r. (a więc po 9 mie-

siącach od wypadku) spółka poinformowała, że Filip T. współpracował z firmą „K.”,

ale cel jego podróży w dniu 6 grudnia 2006 r. nie jest jej znany. Następnie pismem z

3

dnia 22 lutego 2008 r. spółka poinformowała organ rentowy, że zarząd nie miał wie-

dzy na temat tego, czy wizyty Filipa T. w spółce były umawiane czy też niezapowie-

dziane, ale każdorazowo uczestniczył on w porannych obradach dotyczących zakre-

su jego usług. Dopiero pismem z dnia 7 lipca 2008 r., a więc po upływie półtora roku

od zdarzenia, spółka „K.” potwierdziła fakt, że Filip T. w dniu 6 grudnia 2006 r. jechał

na spotkanie do siedziby spółki. Jednak wątpliwości co do wiarygodności oświadcze-

nia spółki z dnia 7 lipca 2008 r. Sąd nie rozstrzygał, uznając że nie ma ona znacze-

nia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał w uzasadnieniu orze-

czenia na niemożność kwalifikowania zdarzeń mających miejsce w drodze do lub z

miejsca prowadzenia działalności gospodarczej jako wypadków przy wykonywaniu

działalności gospodarczej w rozumieniu art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy wypadkowej, przy-

wołując wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 4 marca 2008 r., III AUa 205/07

i podzielając zawarty w nim pogląd, iż zdarzenia takie można jedynie uznać za wy-

padki w drodze do lub z miejsca wykonywania działalności gospodarczej w rozumie-

niu art. 57b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.).

Zgodnie z art. 57b ust. 1 zdanie pierwsze ustawy - za wypadek w drodze do pracy

lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną które nastą-

piło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności sta-

nowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została

przerwana. Przepis art. 57b ust. 1 ustawy emerytalnej obejmuje zatem też zdarzenia,

które nastąpiły w drodze do lub z miejsca wykonywania innej niż zatrudnienie dzia-

łalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia, a więc także działalności gospodarczej.

Jednak ustalenie, czy zdarzenie z dnia 6 grudnia 2006 r. miało miejsce w drodze do

lub z miejsca wykonywania działalności w tym rozumieniu (a więc czy droga była

najkrótsza i nieprzerwana), w ocenie Sądu nie miało znaczenia, ponieważ ustalenie

powyższego byłoby podstawą do przyznania prawa do renty rodzinnej, a takie

świadczenie zostało małoletniej Nicole T. przyznane.

Apelację wnioskodawczyni od powyższego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny w

Poznaniu wyrokiem z dnia 10 września 2009 r. [...], wskazując w uzasadnieniu, iż

przedmiotowe zdarzenie z dnia 6 grudnia 2006 r. nie było wypadkiem związanym z

wykonywaniem zwykłych czynności w ramach prowadzonej działalności gospodar-

czej, a więc nie było wypadkiem przy pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany

materiał dowodowy pozwalał stwierdzić, że w dniu zdarzenia, wskutek którego Filip

4

T. zmarł, jechał on do siedziby spółki, na rzecz której świadczył usługi w ramach

prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Sąd Apelacyjny podkreślił jed-

nak, że ustawa wypadkowa nie obejmuje swoim zakresem zdarzeń, jakim ulegają

osoby ubezpieczone w drodze do lub z miejsca wykonywania działalności stanowią-

cej tytuł ubezpieczenia, natomiast zgodnie z art. 57b ustawy o emeryturach i rentach

z FUS, za wypadek w drodze do lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane

przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania

działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia. Tym samym świadczeniem przysługu-

jącym małoletniej wnioskodawczyni, jest renta rodzinna przyznana jej decyzją organu

rentowego w oparciu o art.57b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Powyższy wyrok zaskarżył w całości skargą kasacyjną pełnomocnik wniosko-

dawczyni i zarzucając naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 3

ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z ty-

tułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, powodującą błędne zakwalifikowa-

nie wypadku, któremu uległ Filip T., jako wypadku niebędącego wypadkiem przy

pracy (przy wykonywaniu działalności pozarolniczej) w rozumieniu tej ustawy, wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie odwołania i przy-

znanie wnioskodawczyni prawa do renty rodzinnej wypadkowej, ewentualnie uchyle-

nie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpozna-

nia Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu, wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępo-

wania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Wstępnie należy zazna-

czyć, że zgodnie z art. 39813

§ 1 i 2 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w gra-

nicach skargi kasacyjnej (jej podstaw) i jest związany ustaleniami faktycznymi stano-

wiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, jeżeli skarga nie zawiera zarzutu naru-

szenia przepisów postępowania (jak w rozpatrywanej skardze), bądź jeżeli taki zarzut

okaże się niezasadny. Ma to ten skutek, że nie jest wątpliwe, że do wypadku, który

spowodował śmierć Filipa T. doszło w czasie, gdy udawał się on do spółki „K.”, z

którą współpracował na podstawie umowy zawartej w dniu 1 lipca 2005 r., na spotka-

nie, na którym miał przedstawić wyniki analizy rynku internetowego za okres wrze-

sień - listopad 2006 r., przy czym spotkanie to wiązało się ściśle z prowadzoną przez

5

niego działalnością, polegającą na świadczeniu usług w zakresie - między innymi -

doradztwa i pośrednictwa w zakresie wprowadzania nowych modeli produktów do

oferty. Nie jest też sporne, że zdarzenie to miało charakter nagły i zostało wywołane

przyczyną zewnętrzną, natomiast oceny wymaga, czy nastąpiło ono w związku z wy-

konywaną działalnością, a więc czy została wykazana jedyna podstawa skargi (naru-

szenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy wypad-

kowej).

W ocenie Sądu Najwyższego, podniesiony zarzut jest trafny. Zgodnie z art. 3

ust. 3 pkt 8 ustawy wypadkowej, „za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie

wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w

okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu podczas wykonywania zwy-

kłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej w rozumieniu

przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych”. Dokonując interpretacji tego prze-

pisu, należy mieć na uwadze - z jednej strony - rodzaj pozarolniczej działalności,

którą wykonywał ojciec wnioskodawczyni, a - z drugiej - fakt, że do zdarzenia doszło

w czasie, gdy udawał się do siedziby spółki, z którą współpracował. Prowadzenie

tego typu działalności, polegającej między innymi na doradztwie w zakresie sprzętu

komputerowego oraz baz danych, w swej istocie nie jest stacjonarne, w tym sensie,

że często, a nawet przede wszystkim, nie jest wykonywane w siedzibie przedsiębior-

stwa, ale bezpośrednio u kontrahenta i w jego siedzibie zgodnie z zawartą umową.

Cechą charakterystyczną takiej działalności jest dojazd do miejsca wykonywania

czynności. Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje więc także czynności faktyczne i

prawne związane z prowadzoną działalnością, wykonywane w czasie, w którym pro-

wadzący taką działalność „przemieszcza się”, np. udając się do siedziby klienta.

Niewątpliwie droga, którą ojciec ubezpieczonej pokonywał w dniu zdarzenia, wiązała

się ściśle z umówionym spotkaniem, na którym miał przedstawić osobiście wyniki

analizy rynku internetowego i była ściśle związana z istotą prowadzonej przez niego

działalności gospodarczej. Powyższe pozwala na wyrażenie stanowiska, że wypadek

w czasie dojazdu do siedziby kontrahenta w celu wykonania zawartej z nim umowy

jest wykonywaniem zwykłych czynności związanych z prowadzoną działalnością go-

spodarczą i ma cechy wypadku przy wykonywaniu tej działalności pozarolniczej.

Tym się kierując, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c. O kosztach orzeczono po myśli art. 108 § 2 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.