Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 czerwca 2010 r.

V CSK 443/09

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 443/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 czerwca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A. K.

przeciwko Gminie J.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 18 czerwca 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt

I ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz pozwanej 3.600 (trzy

tysiące sześćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w J. wyrokiem z dnia 30 marca 2009 r. zasądził od pozwanej

Gminy J. na rzecz powoda A. K. 1.304.458,20 zł z ustawowymi odsetkami od

2

składających się na tę sumę określonych kwot, ze wskazaniem początkowej daty ich

naliczenia, oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu.

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i wnioski.

W dniu 9 marca 1989 r. Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami

Urzędu Miejskiego w J. – działając w imieniu Skarbu Państwa – ustanowił na rzecz A.

K., M. K. i J. C. prawo użytkowania wieczystego na nieruchomości w postaci działki

budowlanej oznaczonej nr 5(...), o powierzchni 174 m2

, położonej w J. przy ulicy J., w

udziałach po 1/3 części. Obecnie działka ta oznaczona jest nr 2(...), a jej powierzchnia

wynosi 1 a i 78 m2

. W umowie nabywcy zobowiązali się wybudować trzykondygnacyjny

budynek mieszkalno-usługowy. Budowa miała zostać rozpoczęta w ciągu dwóch lat i

zakończona w ciągu pięciu lat od dnia zawarcia umowy. Planom rozpoczęcia budowy

sprzeciwili się mieszkańcy kamienic przy ulicy J. z uwagi na istnienie w tych budynkach

kanałów wentylacyjnych i okien, kolidujących z projektowaną przez współużytkowników

wieczystych zabudową działki przy ulicy J. budynkiem w kształcie tzw. plomby.

W dniu 27 czerwca 1990 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków w J. wydał A. K.,

M. K. i J. C. pozwolenie na wykonanie prac ziemnych i wykopów pod fundamenty.

Wykopy, fundamenty oraz prace związane z zabezpieczeniem zabytkowej piwnicy

wykonane zostały w 1990 r. W dniu 3 lipca 1990 r. Zarząd Miasta J. decyzją nr 30/90

udzielił wymienionym inwestorom pozwolenia na budowę kamienicy. Decyzję tę jednak

uchylił Architekt Wojewódzki decyzją z dnia 18 października 1990 r. i sprawa

przekazana została organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W

listopadzie 1990 r. oraz w styczniu 1992 r. wezwano współużytkowników wieczystych

działki przy ulicy J. do złożenia ponownego wniosku o wydanie pozwolenia na budowę i

dokonania zmian w projekcie. Ponowny wniosek oraz skorygowany projekt nie zostały

złożone. W sprawie usunięcia otworów okiennych i kanałów wentylacyjnych w

elewacjach bocznych w kamienicach przy ulicy J. wszczęte zostały odrębne

postępowania. Ostatecznie zostały one umorzone, gdyż w ich toku stwierdzono, iż

otwory okienne w budynku przy ulicy J. zostały zamurowane w 1999 r., usunięcie zaś

otworów okiennych w budynku przy ulicy J. – wykonanych za przyzwoleniem zarządcy

budynku i Architekta Miejskiego – spowodowałoby naruszenie przepisów określających

warunki, jakim powinien odpowiadać budynek mieszkalny.

Kamienica przy ulicy J. miała zostać wybudowana ze środków Przedsiębiorstwa

Wykonawstwa Produkcyjnego, Powiernictwa Inwestycyjnego i Handlowego „S.(...)”

Spółki Akcyjnej w K. oraz (...) Banku i w całości zostać przeznaczona na wynajem.

3

Powód i J. C., jako akcjonariusze wymienionej spółki posiadający 90% akcji, nie chcieli

wypłaty dywidendy, lecz przeznaczenia jej na budowę kamienicy. W 1989 r. spółka

„S.(...)” uzyskała dochód w wysokości 760 mln st. zł, a w okresie od 1 stycznia 1990 r.

do 31 maja 1990 r. – 909.854.000 st. zł. Koszt wybudowania kamienicy w czasie

planowanym przez inwestorów, tj. do końca 1994 r., zamknąłby się sumą - po

denominacji - 209.613 zł. Z tytułu wynajmu przewidzianych tam lokali możliwe było

osiągnięcie dochodu w latach 1995-2003 w wysokości 894.177,00 zł, a w latach 2004-

2006 – w kwocie 340.087 zł. W 2007 i 2008 r. nastąpił wzrost cen obrotu

nieruchomościami i ich wynajmu o 20% w stosunku do 2003 r. M. K., J. C. i jego żona

dokonali przelewu na rzecz powoda wszelkich roszczeń odszkodowawczych

przysługujących im wobec Gminy J.

Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał, iż wskutek

zaniechania pozwanej powód nie uzyskał spodziewanego dochodu z czynszu najmu za

okres obejmujący lata 1995-2008 w łącznej kwocie 1.511.371,20 zł. Poniesiona przez

niego szkoda – po uwzględnieniu kosztów budowy kamienicy – zamknęła się sumą

1.304.458,20 zł. Szkoda ta nie zostałaby wyrządzona, gdyby właściwe organy pozwanej

wydały użytkownikom wieczystym działki nr 2(...) w odpowiednim czasie ostateczną

decyzję o pozwoleniu na budowę kamienicy, a wcześniej nie wyraziły zgody na wykucie

otworów okiennych i wentylacyjnych lub w porę usunęły samowolę budowlaną.

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji obu stron, wyrokiem zaskarżonym

skarga kasacyjną zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił powództwo

oraz apelację powoda i orzekł o kosztach procesu. Dokonując oceny zasadności

powództwa w płaszczyźnie art. 417 k.c. uznał, że powód nie wykazał przewidzianych w

tym przepisie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej. Podkreślił przy tym, że

w sytuacji, kiedy otwory okienne i wentylacyjne w budynkach na działkach

sąsiadujących z działką nr 2(...) zostały wykonane przed 1990 r. za zgodą architekta

miejskiego (Skarbu Państwa), nie ma podstaw do przypisania pozwanej

odpowiedzialności za skutki tych zdarzeń.

Sąd Apelacyjny przyjął, że nie zachodzi adekwatny związek przyczynowy między

niewydaniem przez właściwe organy pozwanej pozwolenia na budowę kamienicy a

wskazaną przez powoda szkodą. Jakkolwiek postępowanie strony pozwanej nie

spełniało standardów określonych przepisami kodeksu postępowania administracyjnego,

to współużytkownicy wieczyści działki nr 2(...) nie mogli otrzymać decyzji udzielającej

pozwolenia na budowę według przedstawionego przez siebie projektu, a to z uwagi na

4

istniejące otwory okienne w sąsiednich budynkach. Wybudowanie plomby na działce nr

2(...) było możliwe po wykonaniu projektu uwzględniającego istniejące i znane

inwestorom ograniczenia. Inwestorzy nie przedstawili jednak takiego projektu.

Sąd Apelacyjny nie podzielił oceny, że powód w związku z niewybudowaniem

kamienicy utracił korzyści w postaci spodziewanego czynszu najmu. Planowana

inwestycja miała zostać sfinansowana ze środków spółki „S.(...)” (powód nie jest już jej

akcjonariuszem) oraz z kredytu pozyskanego przez tę spółkę. Prawdopodobieństwo

wybudowania kamienicy oraz możliwości partycypowania powoda w dochodach z niej

nie zostały zatem dostatecznie wykazane. Skoro powód zlecił sporządzenie projektu

kamienicy wiedząc o istniejących otworach okiennych i wentylacyjnych w sąsiednich

budynkach, to nie może zasadnie domagać się odszkodowania za poniesione w

związku z tym koszty.

Niezależnie od powyższego Sąd Apelacyjny wskazał, że gdyby nawet roszczenia

powoda okazały się usprawiedliwione co do zasady, to nie mogłyby zostać

uwzględnione wobec podniesionego przez pozwaną – skutecznie – zarzutu

przedawnienia.

W skardze kasacyjnej powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i wydanie

orzeczenia co do istoty sprawy uwzględniającego powództwo o zapłatę kwoty

3.519.849 zł w całości, ewentualnie orzeczenia kasatoryjnego w odniesieniu do wyroku

Sądu Apelacyjnego, bądź też – również – wyroku Sądu Okręgowego.

W ramach podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§

1 pkt 1 k.p.c.) skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 471 k.c., na wypadek zaś jego

nieuwzględnienia – w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego (art. 3983

§ 1

pkt 1 k.p.c.) – zarzuty: obrazy art. 417 § 1 k.c. w związku z art. 361 § 1 i 2 k.c. oraz art.

36 ust. 1 i 3 w związku z art. 34 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191) w związku z art. 1 pkt 29 ppkt II lit. a ustawy z

dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach

szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. Nr 34, poz. 198), art. 117 § 2 i art. 121 pkt 4 k.c., a także art.

233 § 1 k.p.c.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Podniesione w niej zarzuty

zmierzały do podważenia przyjętej za podstawę zaskarżonego orzeczenia oceny, że

zgłoszone w pozwie roszczenia odszkodowawcze nie znajdują usprawiedliwienia

zarówno w płaszczyźnie art. 471 k.c., jak i art. 417 k.c. Według skarżącego, podstawę

obowiązku pozwanej naprawienia wyrządzonej szkody winien stanowić art. 471 k.c.,

jako że szkoda ta wynikła w następstwie wydania współużytkownikom wieczystym

działki gruntu nie nadającej się do zabudowy. Pozostałe zarzuty zostały zgłoszone na

wypadek uznania przez Sąd Apelacyjny, że źródła odpowiedzialności pozwanej nie

można upatrywać w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu umowy o oddanie działki

nr 2(...) w użytkowanie wieczyste. W takim przypadku – zdaniem skarżącego –

należałoby przyjąć, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności deliktowej strony

pozwanej. Tak skonstruowane zarzuty nie mogły odnieść zmierzonego skutku.

Zarówno w reżimie odpowiedzialności kontraktowej jak i deliktowej można

wskazać przesłanki, których spełnienie warunkuje możliwość obciążenia obowiązkiem

naprawienia szkody innej osoby niż poszkodowany. Do przesłanek tych zalicza się:

istnienie bezprawnej szkody, zajście zdarzenia, z którym ustawa wiąże powstanie

odpowiedzialności po stronie dłużnika, wreszcie – związek przyczynowy między tym

zdarzeniem z szkodą. Nie ulega wątpliwości że zasadniczą przesłankę powstania

odpowiedzialności odszkodowawczej stanowi wystąpienie szkody. Ocena zatem, czy i

kto w konkretnym przypadku ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą wymaga w

pierwszym rzędzie ustalenia wystąpienia szkody. Rozważanie pozostałych przesłanek

wchodzi w rachubę dopiero w razie pozytywnego przesądzenia tej kwestii.

Sąd Apelacyjny przyjmując, iż ocena zasadności roszczeń odszkodowawczych

powoda może być rozważana jedynie przez pryzmat przepisów kształtujących reżim

odpowiedzialności deliktowej i uznając, że przesłanki tej odpowiedzialności nie zostały

spełnione, stwierdził m.in. brak szkody. Wskazał przy tym, że zgromadzony w sprawie

materiał dowodowy nie usprawiedliwia twierdzeń powoda, że byłby on uprawniony do

pobierania pożytków w postaci czynszu najmu lokali, jakie miały powstać w

projektowanej kamienicy, ani że jest wysoce prawdopodobne, iż budynek ten w ogóle

zostałby wybudowany. Przyjął również, że poniesione przez powoda wydatki związane

ze staraniami o uzyskanie pozwolenia na budowę w oparciu o projekt nieodpowiadający

wymaganiom prawa budowlanego nie mieszczą się w pojęciu szkody.

Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie podważają skutecznie powyższych

wniosków. Skarżący skoncentrował bowiem swoją uwagę na próbie zakwestionowania

6

dokonanego przez Sąd Apelacyjny wyboru wchodzących w grę reżimów ewentualnej

odpowiedzialności pozwanej i prawidłowości wyprowadzonych na podstawie tego

wyboru ocen. Tymczasem kwestia ta, wobec stwierdzenia braku szkody po stronie

powoda, nie ma – jak już wspomniano – istotnego znaczenia dla oceny zasadności

powództwa. Konstatacja ta czyni bezprzedmiotowym rozważanie podniesionych w tym

zakresie zarzutów naruszenia prawa materialnego. Skoro bowiem z przyjętych za

podstawę zaskarżonego wyroku wiążących ustaleń faktycznych wynika, że powód nie

wykazał poniesienia wskazywanej przez siebie szkody, to nie może być mowy o

wystąpieniu pozostałych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej,

niezależnie od reżimu właściwego dla oceny tej odpowiedzialności. Oczywistym jest też,

że bez wystąpienia szkody nie powstaje roszczenie odszkodowawcze, które mogłoby

ulec przedawnieniu. Zbędne w tym zakresie rozważania Sądu Apelacyjnego nie

stanowią dostatecznej podstawy do skutecznego podważenia trafności zaskarżonego

wyroku.

Na marginesie wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego nie

mogą być skutecznie podniesione w ramach podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów

postępowania, tak jak zarzuty obrazy przepisów postępowania nie mogą wypełniać

podstawy kasacyjnej naruszenia prawa materialnego. Zarzuty naruszenia art. 471 k.c. i

art. 233 § 1 k.p.c. ulokowane zatem zostały w sposób wadliwy, w ramach niewłaściwych

podstaw kasacyjnych. Umknęło również uwadze skarżącego, że art. 3983

§ 3 k.p.c.

formalnie wyłącza jako podstawę skargi kasacyjnej zarzuty dotyczące ustalenia faktów

lub oceny dowodów, co oznacza, że art. 233 § 1 k.p.c., odnoszący się wprost do oceny

dowodów, nie może stanowić uzasadnionej podstawy skargi.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną, a na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1, art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. zasądził od powoda na rzecz pozwanej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.