Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 czerwca 2010 r.

III CSK 295/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 295/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 czerwca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa J. D.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej „N.(...)” w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 29 czerwca 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 maja 2009

r., sygn. akt I ACa (…),

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1.800 (tysiąc osiemset)

złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

J. D. żądała zasądzenia od Spółdzielni Mieszkaniowej „N.(...)” w K. 150.000

złotych wraz ustawowymi odsetkami z tytułu zwrotu połowy wkładu mieszkaniowego

2

związanego z lokalem mieszkalnym nr 25, położonym w K. przy ul. A. Powódka

wskazała, że wraz z byłym mężem otrzymała przydział tego lokalu. Wobec rozkładu

pożycia wyprowadziła się z tego lokalu, a jej mąż zalegał z opłatami czynszowymi i w

związku z tym został uchwałą z dnia 17 lutego 2005 r. wykluczony ze Spółdzielni. Po

rozwodzie i podziale majątku wspólnego wkład mieszkaniowy przysługuje każdemu z

byłych małżonków w 1/2 części. Powódka zwróciła się do Spółdzielni o wypłatę swojej

części wkładu mieszkaniowego według wartości rynkowej, ale pozwana Spółdzielnia

odmówiła, stwierdzając, że lokal nadal jest zamieszkiwany przez jej byłego męża.

Spółdzielnia uznała powództwo do kwoty 28.617,43 złotych.

Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2009 r. Sąd Okręgowy w K. zasądził od pozwanej

na rzecz powódki kwotę 113.070,65 złotych, oddalił żądanie w zakresie odsetek, nadał

wyrokowi w zakresie kwoty 28.617,43 złotych rygor natychmiastowej wykonalności,

nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa opłatę sądową wyłożoną tymczasowo za

powódkę zwolnioną od kosztów sądowych oraz zasądził koszty postępowania.

Sąd Okręgowy stwierdził, że zasadnicze okoliczności faktyczne sprawy nie były

sporne pomiędzy stronami. Podkreślił, iż wobec zmiany ustawy z dnia 15 grudnia 2000

r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.; dalej:

u.s.m.) dokonanej przez ustawę z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o

spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 125,

poz. 873 ze zm.; dalej: zm. u.s.m.) uprawnienie powódki do zwrotu wkładu jest

regulowane przez art. 11 ust. 21

, 22

i 24

u.s.m. Ustawa zmieniająca, zdaniem Sądu

Okręgowego, działa bezpośrednio w zakresie skutków ustania spółdzielczego

lokatorskiego prawa do lokalu powódki. Wartość rynkowa rzeczonego lokalu została

określona przez Sąd Okręgowy, na podstawie dowodu z opinii biegłego i po dokonaniu

potrąceń, na kwotę 233.456 złotych, która, podzielona na pół, daje kwotę 116.728

złotych.

Pozwana Spółdzielnia wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w pkt 1, 3,

4 i 5. Powódka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w pkt 1.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 maja 2009 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu

Okręgowego w ten sposób, że kwotę 113.070,65 złotych zastąpił kwotą 84.453,21

złotych oraz uchylił punkt 3, oddalił w pozostałej części apelację pozwanej, odrzucił

apelację powódki oraz wzajemnie zniósł między stronami koszty postępowania

apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że zmienił wyrok Sądu Okręgowego, odejmując od

3

zasądzonej kwoty 113.070,65 złotych kwotę 28.617,43 złotych, uznaną i wypłaconą

powódce przez pozwaną. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego,

Sąd Apelacyjny stwierdził, że w wypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego

prawa do lokalu mieszkalnego spółdzielnia wypłaca osobie uprawnionej wartość

rynkową lokalu. Warunkiem tej wypłaty jest opróżnienie lokalu. Zgodnie z art. 7 ust. 6

zm. u.s.m., podstawą orzeczenia w tym zakresie są przepisy tej ustawy. Wyrok

eksmisyjny przeciwko obojgu byłym małżonkom został wykonany w kwietniu 2008 r.,

więc dopiero wtedy zostały spełnione przesłanki zwrotu wkładu mieszkaniowego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, określenie terminu obliczenia wysokości wkładu

mieszkaniowego na dzień wygaśnięcia prawa lokatorskiego prowadziłoby do sytuacji, w

której na skutek okoliczności niezależnych od powódki uzyskałaby ona kwotę w

wysokości ustalonej na podstawie cen rynkowych sprzed kilku lat. Sąd Apelacyjny uznał,

że wykładnia art. 11 u.s.m. wyklucza wycenę wartości rynkowej lokalu według dnia

wygaśnięcia prawa do lokalu.

Pozwana w skardze kasacyjnej zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w części

zasądzającej świadczenie oraz oddalającej apelację pozwanej, zarzucając naruszenie

prawa materialnego, mianowicie art. 11 ust. 2 i 21

u.s.m. w brzmieniu obowiązującym

przed nowelizacją w 2007 r., art. 11 ust. 2, 21

i 22

u.s.m. w brzmieniu obowiązującym od

tej nowelizacji, art. 20 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (Dz.

U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.; dalej: pr. spółdz.), § 72 i 73 statutu pozwanej

Spółdzielni w brzmieniu obowiązującym w dniu wygaśnięcia lokatorskiego prawa do

lokalu oraz art. XXVI p.w.k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 20 § 2 pr. spółdz. jest bezprzedmiotowy, ponieważ przepis

ten dotyczy wyłącznie takich wkładów, których obowiązek wniesienia wynika ze statutu

spółdzielni, a nie bezpośrednio z ustawy. Z kolei zarzut naruszenia postanowień statutu

pozwanej Spółdzielni jest niedopuszczalny, bowiem statut nie jest aktem normatywnym.

Zarzut naruszenia postanowienia statutu spółdzielni przez jego błędną wykładnię lub

niewłaściwe zastosowanie może być zatem podniesiony w skardze kasacyjnej tylko

łącznie z zarzutem naruszenia określonego przepisu prawa materialnego (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2008 r., IV CSK 515/07, OSNC-ZD 2009 B, poz.

35).

Pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego sformułowane w skardze

kasacyjnej dotyczą przepisów art. 11 u.s.m. w obecnym i dawnym brzmieniu oraz art.

4

XXVI p.w.k.c. Powstaje w związku z tym zagadnienie z zakresu prawa

międzyczasowego prywatnego, które sprowadza się do tego, czy w niniejszej sprawie

stosuje się przepisy art. 11 u.s.m. w pierwotnym brzmieniu, czy też w brzmieniu

uwzględniającym ich nowelizację dokonaną w 2007 r. Powołany w skardze kasacyjnej

art. XXVI p.w.k.c. stanowi, że do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w

życie kodeksu cywilnego stosuje się prawo dotychczasowe, chyba że przepisy poniższe

stanowią inaczej. Przepis ten wyraża ogólną zasadę stosowania ustawy dawnej do

stosunków prawnych, które powstały w okresie jej obowiązywania. W niniejszej sprawie

przedmiotem oceny jest stosunek prawny o charakterze zobowiązaniowym, w którym

spółdzielnia jest dłużnikiem, a powódka wierzycielem, świadczenie zaś polega na

zapłacie kwoty stanowiącej zwaloryzowany wkład mieszkaniowy (według dawnego

przepisu) bądź kwoty stanowiącej wartość rynkową lokalu (według nowego przepisu).

Obie kwoty znacznie różnią się między sobą, co jest przyczyną sporu w niniejszej

sprawie. Zgodnie z art. 11 ust. 2 u.s.m. w pierwotnym brzmieniu, warunkiem wypłaty

wartości wkładu mieszkaniowego albo jego części było opróżnienie lokalu. Był to

warunek prawny zawieszający (conditio iuris), którego spełnienie powodowało

powstanie roszczenia o wypłatę wkładu mieszkaniowego (jego części). W

okolicznościach niniejszej sprawy jest bezsporne, że spełnienie warunku nastąpiło już

po nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych dokonanej w 2007 r. Przed tą

nowelizacją nie doszło zatem do powstania rozważanego stosunku prawnego. Powstał

on dopiero później, ponieważ, według art. 11 ust. 24

u.s.m. w obecnie obowiązującym

brzmieniu, warunkiem wypłaty, o której mowa w ust. 21

, jest również, tak jak poprzednio,

opróżnienie lokalu.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.