Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 lipca 2010 r.

II CSK 85/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 85/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 lipca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Anna Wasiak

w sprawie z powództwa Gminy A.

przeciwko Mirosławowi S.

o wydanie nieruchomości

oraz z powództwa wzajemnego Mirosława S.

przeciwko Gminie A.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 8 lipca 2010 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej wzajemnej - Gminy A.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 listopada 2009 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od Gminy A. na rzecz Mirosława S. kwotę 5400

(pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Zaskarżonym wyrokiem w sprawie z powództwa Gminy A. przeciwko M. S. o

wydanie nieruchomości oraz z powództwa wzajemnego M. S. przeciwko Gminie o

zapłatę Sąd Okręgowy zasądził od Gminy na rzecz M. S. kwotę 3.255.853 zł, płatną

w dniu wydania przez M. S. Gminie nieruchomości opisanej w pozwie, oddalił

powództwo wzajemne M. S. w pozostałej części w zakresie żądania zapłaty.

Zasadnicze elementy stanu faktycznego przedstawiały się następująco.

Sporna nieruchomość (gospodarstwo rybne) stanowi obecnie własność

Gminy, nabytą na podstawie art. 5 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.). W dniu 25 września 1983 r. M. S.

(i dwie inne osoby) zawarł z Urzędem Gminy w A. umowę dzierżawy nieruchomości

na 10 lat. Nieruchomość ta wchodziła w skład Państwowego Funduszu Ziemi i

stanowiła nieużytki po stawach hodowlanych. W aneksie do tej umowy (z 1984 r.)

dzierżawca zobowiązał się do zagospodarowania nieruchomości (nieużytku) przez

budowę stawów; prowadzenie przez niego prac zgodnie z dokumentacją miało

stwarzać prawo ubiegania się o wykup dzierżawionych gruntów, przy czym grunt

miał być sprzedany najpóźniej w roku uruchomienia produkcji rybackiej. M. S.

otrzymywał pomoc finansową w trybie administracyjnym z Funduszu Ochrony

Gruntów Rolnych. W dniu 10 maja 1995 r. została zawarta następna (trzecia)

umowa dzierżawy nieruchomości na 10 lat (do maja 2005 r.). W umowie tej

przewidziano, że wymienione protokole inwentaryzacyjnym obiekty budowlane

i urządzenia zostały wybudowane od dnia 1września 1983 r. do dnia 31 stycznia

1993 r., ale nie ze środków Gminy. Na podstawie opinii biegłego J. Kozłowskiego

Sąd Okręgowy ustalił, że wartość wszystkich nakładów, poczynionych przez

powoda wzajemnego na sporą nieruchomość, wynosiła 3.255.858,75 zł. Do dnia

wydania wyroku M. S. nie wydał nieruchomości. Wartość całej nieruchomości

(łącznie z nakładami) jest wyższa niż same nakłady dokonane przez b. dzierżawcę;

w czasie objęcia nieruchomości przez M. S. elementy budowli stawowych nie miały

żadnej wartości.

3

Prawomocnym wyrokiem wstępnym Sądu Okręgowego z dnia 18 stycznia

2007 r. uznano za usprawiedliwione co do zasady roszczenie M. S. przeciwko

Gminie o zapłatę należności obejmujących wartość nakładów poniesionych na

nieruchomość w czasie trwania dzierżawy.

W ocenie Sądu Okręgowego, wydającego wyrok końcowy z dnia 28 maja

2009 r., roszczenie powoda wzajemnego znajduje oparcie w treści art. 676 k.c.

w zw. z art. 694 k.c. Nakłady na nieruchomość Gminy zostały poniesione za jej

wiedzą i zgodą, zgodnie z warunkami umowy dzierżawy, zwłaszcza w okresie

trwania pierwszej umowy dzierżawy. W wyniku tych nakładów b. dzierżawca

doprowadził rozległe nieużytki do stanu dobrze prosperującego gospodarstwa

rybackiego. Żądanie Gminy, obejmujące uwzględnienie w ramach zgłoszonego

przez powoda wzajemnego roszczenia o zwrot nakładów pomocy finansowej

przyznanej temu powodowi, Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadnione, ponieważ

„dotacje przydzielone na wniosek i dzięki staraniom pozwanego (powoda

wzajemnego) stały się przedmiotem jego własności”.

Apelacja Gminy (pozwanej wzajemnej) skierowana przeciwko wyrokowi

Sądu pierwszej instancji (wyrokowi końcowemu), w części uwzględniającej

powództwo wzajemne, została oddalona. Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów

apelującej dotyczących przebiegu postępowania dowodowego. Uznał zasadność

skorzystania przez Sąd pierwszej instancji z opinii biegłego J. K. (pisemnej i ustnej),

akcentując jej merytoryczny walor dla rozstrzygnięcia o wysokości wartości

ulepszeń dokonanych na wydzierżawionej przez Gminę nieruchomości. Uznał za

spóźnione niektóre wnioski dowodowe złożone przez Gminę w postępowaniu

apelacyjnym (art. 381 k.c.) oraz bezzasadność wniosku o powołanie innego

biegłego dla oceny wartości ulepszeń. Podzielił stanowisko Sądu pierwszej

instancji, że nie było podstaw do pomniejszenia sumy pieniężnej obejmującej

wartość ulepszeń o należność z tytułu udzielonej M. S. pomocy finansowej z

Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Podstaw do takiego pomniejszenia nie

stwarzała też sugerowana przez Gminę konstrukcja sukcesji prawnej tej Gminy w

należności Skarbu Państwa. Sprzeczne byłoby w świetle art. 5 k.c. żądanie przez

Gminę przywrócenia stanu poprzedniego nieruchomości (prosperującego dobrze

gospodarstwa rybackiego). W ocenie Sądu Apelacyjnego, takie żądanie

4

restytucyjne wydzierżawiającego jest również niedopuszczalne z uwagi na prawną

odmienność dzierżawy od umowy najmu. Wspomniany wyrok wstępny, dotyczący

powództwa wzajemnego, uznający roszczenie powoda wzajemnego za

usprawiedliwione co do zasady, jest już prawomocny (art. 365 § 1 k.c.).

Bezprzedmiotowy zatem okazał się zarzut apelującej, że roszczenie powoda

wzajemnego w chwili wniesienia pozwu i w chwili wyrokowania nie było jeszcze

wymagalne. Dostrzegając tę kwestię, Sąd Okręgowy – według Sądu Apelacyjnego

– uzależnił zapłatę zasądzonej należności z tytułu zwrotu nakładów od wydania

nieruchomości przez powoda wzajemnego.

W obszernej skardze kasacyjnej Gminy (pozwanej wzajemnej) podniesiono

zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c.,

art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.

Eksponowano też zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 676

k.c. i art. 9 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę

o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U.

Nr 32, poz. 191 ze zm.; cyt. dalej jako „ustawa z 10 maja 1990 r.”). W uzupełnieniu

tej skargi podnoszono ponadto zarzuty naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., art. 318

k.p.c., art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 392 k.p.c. oraz art. 391 zd. 1 k.p.c. Skarżąca

Gmina wnosiła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie – o uchylenie

zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy w postaci zmiany w całości

wyroku pierwszej instancji i oddalenie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dostatecznie wyjaśniono

zasadnicze powody, dla których Sąd Apelacyjny uznał za miarodajną, procesowo

i merytorycznie, opinię biegłego J. K. Sąd ten zaznaczył, że istotnie doszło do

wydania opinii przez biegłego sądowego, mimo treści postanowienia z dnia 4

czerwca 2008 r. w przedmiocie dopuszczenia „dowodu z opinii instytutu

naukowego”, jednakże uchybienie to nie miało ostatecznie wpływu na treść

rozstrzygnięcia, skoro opinia ta okazała się merytorycznie prawidłowa, a w sprawie

– w ocenie tego Sądu – nie zachodziły jednak okoliczności wymagające

5

skorzystania z opinii instytutu naukowego. Wypadnie też zaznaczyć, że w sprawie

pojawiły się trudności ze znalezieniem biegłego, który mógłby wyjaśnić zagadnienia

sformułowane w tezie postanowienia dowodowego z dnia 4 czerwca 2008 r., a

powodowa Gmina – wiedząc o tym – w piśmie z dnia 1 października 2008 r.

stwierdziła, że „poszukiwania kompetentnego biegłego powinny być

kontynuowane”. Ostatecznie biegły J. K. sporządził opinię pisemną, podtrzymał

swoją opinię w jej uzupełnieniu ustnym, odpowiednio modyfikując niektóre wyceny

wartości. Nie sposób zgodzić się z zarzutem skarżącej, że podstawowe dla

wniosków opinii ustalenia wartości robót budowlanych, amortyzacji, a także

wartości całej nieruchomości, dokonane zostały „przez osobę o nieujawnionych

w materiale procesowym kwalifikacjach”. Opinia pisemna biegłego zaopatrzona

została bowiem w odpowiednie adnotacje (pieczęcie) świadczące o zatrudnieniu

biegłego i jego stopniu naukowym. Zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382

k.p.c. nie może być zatem uzasadniony. Miarodajność merytoryczna opinii biegłego

J. K. uzasadniała oddalenie wniosku (przez Sąd pierwszej instancji) dotyczącego

powołania innego biegłego na okoliczność określenia wartości nakładów

poniesionych przez powoda na przedmiot dzierżawy. Oznacza to w konsekwencji

bezzasadność zarzutów naruszenia przepisów k.p.c. wymienionych w pkt c części

wstępnej skargi.

2. Zgodnie z art. 676 k.c., jeżeli najemca ulepszył rzecz najętą, wynajmujący,

w braku odmiennej umowy, może według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia

za zapłatę sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu albo żądać

przywrócenia stanu poprzedniego. W judykaturze Sądu Najwyższego

i w piśmiennictwie ukształtowała się już odpowiednia interpretacja art. 676 k.c.

Po pierwsze, chodzi tu o regulację iuris dispositivi, ponieważ w umowie

najmu strony mogą ustanowić inne reguły w zakresie zwrotu nakładów po ustaniu

stosunku najmu (w tym też tzw. nakładów ulepszających) niż przewidziane w tym

przepisie (np. w wyniku wyłączenia prawa wyboru wynajmującego).

Po drugie, należy przyjąć, że przepis art. 676 k.c. ma również zastosowanie

w zakresie stosunku dzierżawy nieruchomości (art. 694 k.c.), mimo odmienności

konstrukcyjnych umowy najmu i umowy dzierżawy oraz innych funkcji

6

gospodarczych tych umów. Czym innym jest natomiast to, czy takie jurydyczne

i funkcjonalne odmienności umowy dzierżawy mogą w jakiś sposób wpływać na

ograniczenie lub nawet wyłączenie prawa wyboru wydzierżawiającego,

przewidzianego w art. 676 k.c. (o czym dalej, pkt 6 uzasadnienia).

Po trzecie, przy trafnym założeniu, że przepis art. 676 k.c. ma zastosowanie

także do stosunku dzierżawy nieruchomości, należy stwierdzić, iż roszczenie

dzierżawcy o zwrot wartości ulepszeń (tzw. nakładów ulepszających) powstaje

dopiero po pojawieniu się dwóch zdarzeń: zwrotu przedmiotu dzierżawy

(nieruchomości) i wykonaniu przez wydzierżawiającego prawa wyboru określonego

w art. 676 k.c. (zatrzymanie ulepszeń za zapłatę ich wartości albo przywrócenie

stanu poprzedniego przedmiotu dzierżawy). Wspomniane prawo wyboru można

określić jako uprawnienie kształtujące przysługujące wydzierżawiającemu, które

powinno być wykonane wobec byłego dzierżawcy. Nie wymaga ono żadnej formy

i może być dokonane w każdy sposób (art. 60 k.c.).

Po czwarte, treść art. 676 k.c. wyraźnie wskazuje na to, że ocena wartości

ulepszeń ma nastąpić w „chwili zwrotu” przedmiotu dzierżawy, a nie np. w dacie

zakończenia stosunku dzierżawy.

Z ustaleń dokonanych przez Sądy meriti wynika to, że w treści umowy

dzierżawy nieruchomości (w trzech zawieranych kolejno umowach dzierżawy) nie

uregulowano kwestii nakładów ulepszających dokonanych na przedmiot dzierżawy.

Oznacza to, że do jej oceny ma zastosowanie właśnie przepis art. 676 k.c. w zw.

z art. 694 k.c. Trafne jest zatem stanowisko skarżącej Gminy dotyczące chwili

powstania wymagalności roszczenia o zwrot wartości byłemu dzierżawcy ulepszeń

przez wydzierżawiającego. Stanowisko takie znajduje bowiem oparcie w treści

art. 676 k.c. w zw. z art. 677 k.c. i w zw. z art. 694 k.c.

Pojawia się jednak kwestia procesowych skutków wyroku wstępnego Sądu

Okręgowego (w zakresie powództwa wzajemnego) z dnia 18 stycznia 2007 r.,

w którym uznano „za usprawiedliwione zasadzie roszczenie Mirosława S.

przeciwko Gminie o zapłatę należności tytułem zwrotu nakładów poniesionych na

nieruchomość (...) podczas dzierżawy”. Jak wynika z uzasadnienia takiego

rozstrzygnięcia, zapadło ono m. in. w związku z rozważonym przez Sąd Okręgowy

7

zarzutem przedawnienia roszczenia o zwrot takich nakładów. Sąd Okręgowy uznał,

że z racji niewydania nieruchomości wydzierżawiającej Gminie nie mógł w ogóle

rozpocząć się bieg terminu przedawnienia wspomnianego roszczenia i przyjął, iż

„choć sprawa nie dojrzała w zakresie tego ewentualnego żądania pozwanego do

rozstrzygnięcia co do zakresu (wysokości żądania), to roszczenie jest uzasadnione

co do zasady i dlatego zasługuje na uwzględnienie stosownie do art. 318 § 1

k.p.c.” (s. 21 uzasadnienia wyroku wstępnego). W sprawach o zwrot nakładów po

zakończeniu stosunku dzierżawy możliwe jest wydanie wyroku wstępnego

przesądzającego jedynie samą zasadność roszczenia o zwrot.

Skorzystanie przez Sąd Okręgowy z formuły wyroku wstępnego

(prawomocnego), wydanego na podstawie wskazanego stanu faktycznego,

powoduje powstanie określonych konsekwencji procesowych w sferze

dochodzonego roszczenia o zwrot wartości nakładów ulepszających na przedmiot

dzierżawy, niezależnie od prawnej zasadności takiego wyroku.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego „wyrok wstępny” rozumie się jednolicie

jako rozstrzygnięcie merytoryczne uznające dane roszczenie za usprawiedliwione

w zasadzie (co do zasady) i nieprzesądzające jedynie kwestii spornej wysokości

samego roszczenia. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 maja

2008 r., II CSK 12/08 (niepubl., z powołaniem się na inne orzeczenie) przyjęto,

że termin „zasada” w rozumieniu art. 318 § 1 k.p.c. dotyczy strony przedmiotowej

zgłoszonego żądania. W wyroku wstępnym nie może być zatem rozstrzygnięta

np. jedynie kwestia legitymacji procesowej (czynnej lub biernej). Rozstrzygnięcie

Sądu powinno natomiast obejmować kwestię istnienia konkretnego stosunku lub

prawa, z którego wynika dochodzone roszczenie, a przesądzenie o konkretnym

stosunku prawnym musi oznaczać ustalenia całości jego elementów z wyjątkiem

dotyczącym wysokości świadczenia (rozmiaru spornego zadania). Jednolitość

konstrukcyjna wyroku wstępnego w rozumieniu art. 318 § 1 k.p.c. oznacza, że nie

można jednak jako przesądzenie „zasady roszczenia” rozumieć np. przesądzenia

samego faktu jego powstania (istnienia) mimo braku cechy wymagalności takiego

roszczenia. W zakresie roszczeń o zwrot nakładów (także powstałych w czasie

trwania stosunku dzierżawy) zdarzeniem kreującym powstanie roszczenia może

być sam fakt dokonania nakładów na przedmiot dzierżawy, ale samo istnienie

8

roszczenia (jeszcze niewymagalnego) nie może stać się – wbrew sugestii

wyrażonej w skardze kasacyjnej – wystarczającą podstawą wydania wyroku

wstępnego w rozumieniu art. 318 § 1 k.p.c. Przewidziana w wyroku wstępnym

ochrona prawna może być udzielona tylko wówczas, gdy dochodzone roszczenie

ma cechę wymagalności, a pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia jedynie kwestia

zakresu (rozmiaru) tego roszczenia. To dopiero cecha wymagalności roszczenia

uzasadnia możliwość skutecznego wytoczenia powództwa (por. także np.

uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2006 r., III CZP

102/09, niepubl.).

Jeżeli Sąd Okręgowy w omawianym wyroku wstępnym przesądził zasadność

roszczenia o zwrot wartości tzw. nakładów ulepszających w rozumieniu art. 676 k.c.

przez wydzierżawiającego na rzecz b. dzierżawy, to przyjął jednocześnie samą

prawną zaskarżalność tego roszczenia, w tym sensie, że mogło ono korzystać

z ochrony sądowej ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami. Oznacza to,

że Sąd założył nie tylko samo istnienie roszczenia o zwrot nakładów, ale także –

cechę jego wymagalności. Orzeczenie z dnia 18 stycznia 2007 r. jako prawomocne

wiązało Sąd Apelacyjny wydający zaskarżony wyrok z dnia 10 listopada 2009 r.,

wiąże także Sąd Najwyższy w obecnym postępowaniu kasacyjnym (art. 365 § 1

k.p.c.). Nie ma przy tym obecnie znaczenia to, czy wyrok ten jest merytorycznie

trafny i czy został wydany na podstawie właściwych ustaleń faktycznych

dotyczących samej kreacji roszczenia dzierżawcy i uzyskania przez nie cechy

wymagalności. Wyrok ten nie był skutecznie podważony przez powoda

głównego (Gminę) w omawianym zakresie przy pomocy dostępnych tej stronie

środków prawnych.

Zagadnienie skutków prawnych wyroku wstępnego dostrzegły Sądy meriti

i Sąd Apelacyjny (w końcowym fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku)

uznał trafnie za bezprzedmiotowy zarzut apelującej Gminy, że roszczenie powoda

wzajemnego w chwili wniesienia pozwu i wyrokowania nie było wymagalne.

Zaaprobował też rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego zawarte w wyroku końcowym

z dnia 28 maja 2009 r., iż zasądzona na rzecz b. dzierżawcy należność z tytułu

wartości ulepszeń będzie „płatna w dniu wydania” przez niego

b. wydzierżawiającemu (Gminie) nieruchomości objętej dzierżawą (pkt 1 wyroku

9

końcowego).Można zauważyć, że określono tu jedynie termin spełnienia

świadczenia przez Gminę (należność „płatna w dniu wydania”).

W konsekwencji należy przyjąć za nietrafne zarzuty naruszenia art. 316 § 1

k.p.c., art. 318 k.p.c., art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.

4. Zgodnie z art. 676 k.c. w zw. z art. 694 k.c., wartość zatrzymywanych

przez wydzierżawiającego ulepszeń ocenia się w chwili zwrotu (wydania)

przedmiotu dzierżawy (nieruchomości). Gdy rozstrzygnięcie sądowe zapada po

faktycznym wydaniu przedmiotu dzierżawy, określenie momentu ustalenia wartości

ulepszeń nie budzi trudności. Należy jednak zwrócić uwagę na dość szczególną

sytuację prawnoprocesową, ukształtowaną w związku z rozpoznaniem powództwa

wydzierżawiającego o zwrot nieruchomości i powództwa dzierżawcy (powoda

wzajemnego) o zwrot wartości ulepszeń. Powód wzajemny (b. dzierżawca) nie

wydaje nieruchomości, a Gmina (b. wydzierżawiający) nie zmierza do wykonania

prawomocnego wyroku w tym zakresie. Stosunek dzierżawy nieruchomości

(gospodarstwa rybackiego) wygasł w maju 2005 r., biegły J. K. sporządził opinię w

grudniu 2008 r. w wykonaniu postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 4 czerwca

2008 r. (z tezą o określenie „aktualnej wartości nakładów”). Wyrok końcowy Sądu

Okręgowego zostaje wydany w dniu 28 maja 2009 r., tj. pół roku po dokonaniu

wyceny ulepszeń przez biegłego. Jednocześnie jest już prawomocny wyrok

wstępny, który – jak wspomniano wcześniej – przesądził skuteczność udzielenia

ochrony prawnej powodowi wzajemnemu w zakresie dochodzonej przez niego

należności odpowiadającej wartości ulepszeń, a tym samym – także stan

wymagalności roszczenia b. dzierżawcy. Należy też zaznaczyć, że po wygaśnięciu

stosunku dzierżawy (w maju 2005 r.) nie działał już prawny mechanizm zwrotu,

ewentualnych ulepszeń dokonywanych po takim wygaśnięciu (art. 676 k.c. nie

miałby już wówczas zastosowania). Toteż w wyroku wstępnym z dnia 18 stycznia

2007 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że chodzi o „zwrot nakładów poniesionych na

nieruchomość (...) podczas dzierżawy” (czyli w czasie trwania stosunku dzierżawy).

W takiej sytuacji racjonalnym rozwiązaniem było właśnie przyjęcie formuły, że

ocena wartości ulepszeń powinna pochodzić z okresu wydania opinii biegłego jako

właśnie najbardziej „aktualna wartość nakładów” (postanowienie z dnia 4 czerwca

10

2008 r.). Przy takim założeniu zarzut naruszenia art. 676 k.c. w zw. z art. 694 k.c.

okazał się jednak nieuzasadniony.

5. W związku z kwestionowaniem przez Gminę wysokości żądania powoda

wzajemnego także w postępowaniu kasacyjnym zgłoszony został zarzut naruszenia

art. 9 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. W ocenie skarżącej Gminy, jest ona następcą

prawnym Skarbu Państwa „w zakresie przekazanego w trybie komunalizacji prawa

własności dzierżawionej nieruchomości” i dlatego jest ona obecnie uprawniona

„do podniesienia zarzutu sfinansowania części ulepszeń przedmiotu dzierżawy

przez wydzierżawiającego” w związku z dotacją przedmiotową udzieloną

powodowi na rozbudowę stawów rybnych przed Skarb Państwa”.

W umowach dzierżawy (trzech) nie uregulowano kwestii prawnych

konsekwencji wykorzystania uzyskanych przez dzierżawcę dotacji w związku

z ustaniem stosunku dzierżawy. Z ustaleń Sądów meriti wynika, że powodowi

wzajemnemu (dzierżawcy) przyznano w czasie trwania stosunku dzierżawy dotację

na podstawie ustawy z dnia 26 lipca 1982 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych

(Dz.U. nr 11, poz. 79; art. 34 i 35 tej ustawy). Środki przyznane dzierżawcy zostały

właściwie wykorzystane i miały charakter finansowej pomocy bezzwrotnej.

Z ustaleń Sądów meriti nie wynika, że doszło do uchylenia decyzji przyznającej

taką pomoc, przewidzianej w art. 35 ust. 2 i 3 ustawy z 1982 r. Rozstrzygnięcie

o przyznaniu dotacji z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych powinno mieć postać

stosownej decyzji administracyjnej. Zakończenie stosunku dzierżawy pomiędzy

stronami nie podważa skuteczności prawnej transferu środków finansowych na

rzecz dzierżawy. Sytuacji tej nie zmienia nawet – sugerowana przez skarżącą –

konstrukcja sukcesji (Gminy jako następcy prawnego Skarbu Państwa w zakresie

pomocy finansowej). W każdym razie wspomniana sukcesja na pewno nie

obejmuje funduszy transferowanych na rzecz określonych podmiotów na podstawie

decyzji administracyjnych. Nie sposób w tej sytuacji twierdzić, że nakłady zostały po

części sfinansowane jakoby przez poprzednika prawnego Gminy, toteż zarzut

naruszenia art. 9 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. należy uznać za nieuzasadniony.

6. Jak już wspomniano wcześniej (pkt 3 uzasadnienia), prawomocny wyrok

wstępny z dnia 18 stycznia 2007 r. pozwala na stwierdzenie wymagalności

11

roszczenia powoda wzajemnego obejmującego zwrot wartości ulepszeń (art. 676

k.c. w zw. z art. 694 k.c.). Bezprzedmiotowe jest zatem eksponowanie

niewykonania prawa wyboru przez wydzierżawiającego w sytuacji określonej w art.

676 k.c.

Czym innym jest natomiast samo poszukiwanie ewentualnych kryteriów

pozwalających wyeliminować lub ograniczyć to uprawnienie wydzierżawiającego

(np. w oparciu o konstrukcje nadużycia prawa, art. 5 k.c.; powoływaniem się na

prawne odmienności stosunku dzierżawy w relacji do stosunku najmu lub na

względy natury gospodarczej racjonalności). Należy zauważyć, że w piśmiennictwie

wysuwane są propozycje pozbawienia in concreto wynajmującego żądania

przywrócenia przedmiotu najmu do stanu poprzedniego (np. lokalu), gdyby taka

restytucja naruszała substancję lokalu. W związku z przyjęciem przez Sąd

Apelacyjny koncepcji związania wspomnianym wyrokiem wstępnym (art. 365 § 1

k.p.c), problem zasadności prawnej ograniczenia praw wyboru wydzierżawiającego

nie miał znaczenia dla finalnego rozstrzygnięcia sprawy. Nie mogły być zatem

brane pod uwagę zarzuty naruszenia art. 705 k.c. w zw. z art. 694 i art. 676 k.c.

oraz art. 5 k.c. (pkt a uzupełnienia skargi).

7. Należy przyznać rację stronie skarżącej, że roszczenie o zwrot

wartości tzw. nakładów ulepszających (art. 676 k.c.) nie ma charakteru

odszkodowawczego ani quasi-odszkodowawczego (kompensacyjnego). Chodzi

w nim bowiem jedynie o zapłatę byłemu dzierżawcy za pozostawione ulepszenia

przedmiotu dzierżawcy po zakończeniu dzierżawy. Zapłata taka nie może zatem

obejmować pozycji stanowiących naprawienie szkody wyrządzonej dzierżawcy

przez wydzierżawiającego (art. 415 k.c., art. 471 k.c.) lub przez inne osoby. Z treści

pisemnej (k. 550 akt sprawy) i ustnej (k. 626 akt) opinii biegłego nie wynika,

że takie pozycje stały się podstawą ostatecznie ustalonej należności pieniężnej

przysługującej b. dzierżawcy. Nie wspomina się o tym też w piśmie powodowej

Gminy z dnia 17 lutego 2009 r., w którym sformułowano „szczegółowe uwagi

i zarzuty do opinii biegłego. W ramach motywacji omawianego zarzutu w skardze

kasacyjnej również nie wskazano na to, aby przy określeniu ogólnej wartości

ulepszeń Sądy meriti uwzględniły także pozycje odpowiadające roszczeniom

odszkodowawczym. Niefortunna i trafnie kwestionowana w skardze kasacyjnej

12

formuła „odtworzeniowa” określania wartości ulepszeń nie znalazła zatem

odpowiedniego odzwierciedlenia w treści rozstrzygnięcia. Innymi słowy, nie została

jednak zastosowana inna metoda obliczania wartości ulepszeń niż nieprzewidziana

w art. 676 k.c. (tzw. metoda wartości rynkowej).

Z przedstawionych względów należało oddalić skargę kasacyjną Gminy jako

nieuzasadnioną i art. 39814

k.p.c.) i orzec o kosztach postępowania kasacyjnego

(art. 98 k.c. i art. 108 § 1 k.p.c).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.