Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 13 lipca 2010 r.

III CZP 29/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 13 lipca 2010 r., III CZP 29/10

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca)

Sędzia SN Jacek Gudowski

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sędzia SN Katarzyna Tyczka-Rote

Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 lipca

2010 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Piotra Wiśniewskiego, po

rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa

Sądu Najwyższego we wniosku z dnia 4 marca 2010 r.:

"Czy sąd, który wydał orzeczenie, może odmówić ustanowienia pełnomocnika

z urzędu lub zwolnienia strony od kosztów sądowych w celu wniesienia skargi o

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jeżeli byłaby ona

z jakichkolwiek przyczyn niedopuszczalna, a zwłaszcza, gdy wydanie zaskarżonego

orzeczenia w sposób oczywisty nie mogło wyrządzić stronie szkody, bądź gdy

możliwe jest uchylenie lub zmiana orzeczenia w drodze przysługujących stronie

środków prawnych?"

podjął uchwałę:

Sąd może odmówić zwolnienia strony od kosztów sądowych lub

ustanowienia pełnomocnika w celu wniesienia skargi o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jeżeli skarga z

oczywistych względów podlegałaby odrzuceniu.

Uzasadnienie

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, działając na podstawie art. 60 § 1

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052

ze zm.), wniósł o rozpoznanie przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

zagadnienia prawnego przedstawionego w części wstępnej uchwały. Powołał się na

rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, wskazując, że sąd

powszechny, do którego została wniesiona skarga o stwierdzenie niezgodności z

prawem prawomocnego orzeczenia, może ją odrzucić tylko w przypadkach

wskazanych w art. 4246

§ 3 k.p.c., tzn. jeżeli nie wniesiono należnej opłaty od

skargi, nie zachowano przymusu adwokacko-radcowskiego lub w zakreślonym

terminie nie usunięto braków formalnych skargi. Z innych przyczyn skargę może

odrzucić jedynie Sąd Najwyższy. Sądy powszechne natomiast rozpoznają wnioski

w kwestiach wpadkowych, pozostających w związku z wnoszeniem skarg o

stwierdzenie niezgodności, a zwłaszcza mogą zwolnić stronę od kosztów sądowych

w zakresie opłaty od tej skargi lub ustanowić pełnomocnika z urzędu w celu jej

sporządzenia i wniesienia. Wątpliwości wyrażone w zagadnieniu prawnym

sprowadzają się do tego, czy sąd może – przez odmowę uwzględnienia wniosku,

który poprzedza wniesienie skargi – antycypować rozstrzygnięcie i uwzględnić

okoliczności decydujące o odrzuceniu tego środka prawnego, przy założeniu, że

zostanie wniesiony.

Z art. 117 § 4 (obecnie § 5) w związku z § 1 k.p.c. wynika, że sąd uwzględnia

wniosek strony o ustanowienie dla niej adwokata lub radcy prawnego, jeżeli udział

profesjonalnego pełnomocnika w sprawie uzna za potrzebny. Z kolei, zgodnie z art.

109 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm. – dalej: "u.k.s.c."), sąd odmawia

zwolnienia od kosztów sądowych stronie w razie oczywistej bezzasadności

dochodzonego roszczenia lub obrony praw. Oba te przepisy nie określają kryteriów

oddalenia wniosku o zwolnienie od kosztów lub ustanowienie dla strony adwokata

(radcy prawnego) w sposób absolutnie ścisły.

Zdaniem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, za udzieleniem pozytywnej

odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne przemawiają argumenty

pragmatyczne. Możliwość wystąpienia ze skargą o stwierdzenie niezgodności z

prawem prawomocnego orzeczenia jest często opacznie rozumiana i wręcz

nadużywana. Znaczna część skarg nie ma szans na uwzględnienie na etapie

merytorycznego ich rozpoznania; co więcej, nie mogą pozytywnie przejść wstępnej

kontroli. Mnożenie dodatkowych czynności sądu oznaczałoby działanie sprzeczne z

dobrem wymiaru sprawiedliwości, a niekiedy nawet promujące pieniactwo.

Z drugiej strony Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zwrócił uwagę na

aspekty konstytucyjne. Wskazał, że skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia można postrzegać nie tylko jako formę realizacji

konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji), lecz także jako

szczególny warunek uzyskania przez jednostkę naprawienia szkody wyrządzonej

przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej (art. 77 ust. 1

Konstytucji). Prokonstytucyjna wykładnia ustaw i funkcja instytucji należących do

tzw. prawa ubogich przemawiałaby za tym, aby w jak najszerszym zakresie

stworzyć stronom, które są pozbawione środków niezbędnych do należytego

przedstawienia swojej sprawy przed sądem, możliwość uzyskania odpowiedniego

wsparcia ze strony państwa. Temu służy restrykcyjna, a nie rozszerzająca

wykładnia art. 109 u.k.s.c. i art. 117 § 4 (obecnie § 5) k.p.c.

Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o podjęcie uchwały, że wnioski

strony zamierzającej wnieść skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia o zwolnienie od kosztów sądowych i o ustanowienie

adwokata lub radcy prawnego nie mogą być oddalone tylko z tej przyczyny, że w

ocenie sądu, który wydał orzeczenie, skarga ta jest niedopuszczalna.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozstrzygane zagadnienie prawne dotyczy dwóch instytucji związanych ze

sobą, ale odrębnie uregulowanych, tj. ustanowienia pełnomocnika oraz zwolnienia

od kosztów sądowych. Po zmianach wprowadzonych przez ustawę z dnia 28 lipca

2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych problematyka zwolnienia od

kosztów sądowych znalazła się w tej ustawie (art. 94-118), a więc poza kodeksem

postępowania cywilnego, natomiast przepisy dotyczące ustanowienia przez sąd

pełnomocnika, pomimo ich częstych zmian, pozostały w kodeksie (art. 117). W

konsekwencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 czerwca 2008 r., P

37/07 (OTK-A Zb.Urz. 2008, nr 5, poz. 80) rozstrzygnięcie o ustanowieniu dla strony

adwokata lub radcy prawnego nie jest uzależnione od uzyskania zwolnienia od

kosztów sądowych; sąd nie może odmówić przyznania stronie pomocy prawnej

tylko z tego powodu, że nie uzyskała ona – lub nawet nie występowała o to –

zwolnienia od kosztów sądowych.

Zarówno przy zwolnieniu od kosztów, jak i przy ustanowieniu adwokata lub

radcy prawnego przesłankę pozytywnego rozstrzygnięcia stanowi brak środków na

pokrycie kosztów przez stronę. Stosownie do art. 102 ust. 1 i art. 103 u.k.s.c.,

zwolnienia z kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, która złożyła

oświadczenie, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania

koniecznego dla siebie i rodziny, osobie prawnej zaś sąd może przyznać

zwolnienie, jeżeli wykazała, że nie ma dostatecznych środków na uiszczenie

kosztów. W myśl art. 117 § 1, 2 i 6 k.p.c., strona zwolniona przez sąd od kosztów

sądowych, korzystająca z ustawowego zwolnienia lub spełniająca warunki do

zwolnienia od kosztów przez sąd, może zgłosić wniosek o ustanowienie dla niej

adwokata lub radcy prawnego. Jednakże niemożność poniesienia kosztów nie

przesądza o pozytywnym rozstrzygnięciu wniosku, zgodnie bowiem z art. 109 ust. 2

u.k.s.c. sąd odmawia zwolnienia od kosztów sądowych w razie oczywistej

bezzasadności dochodzonego roszczenia lub obrony praw. Podobnie, ale nie

identycznie uregulowano kwestię ustanowienia pełnomocnika. Według art. 117 § 5

k.p.c., sąd uwzględnia wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w

sprawie uzna za potrzebny.

W myśl art. 4241

§ 1 k.p.c., skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia przysługuje od orzeczenia sądu drugiej instancji tylko

wówczas, gdy przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda, a zmiana lub

uchylenie tego orzeczenia w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie

było i nie jest możliwe. Artykuł 4241

§ 2 k.p.c. pozwala w wyjątkowych przypadkach

na zaskarżenie prawomocnego orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji.

Przed sporządzeniem skargi trudno ocenić, czy taki wyjątkowy przypadek zachodzi,

nie ulega natomiast wątpliwości, że są sytuacje, w których bez głębszej analizy lub

prowadzenia dłuższych dociekań można stwierdzić, iż wydanie orzeczenia nie

mogło wyrządzić stronie szkody lub że możliwe jest uchylenie lub zmiana

orzeczenia w drodze przysługujących stronie środków prawnych. W grę mogą

wchodzić także sytuacje, w których z innych oczywistych względów skarga jest

niedopuszczalna, np. ze względu na czas wydania zaskarżonego orzeczenia, ze

względu na złożenie wniosku przez osobę nieuprawnioną do skargi, zgłoszenie

zamiaru zaskarżenia orzeczenia nieistniejącego lub zaskarżenie wyłącznie

uzasadnienia orzeczenia. We wszystkich tych wypadkach skarga będzie z góry

skazana na niepowodzenie.

Nasuwa się wniosek, że w razie wystąpienia przez stronę o zwolnienie od

kosztów sądowych w celu wniesienia takiej skargi, art. 109 ust. 2 u.k.s.c. ma

zastosowanie wprost. W przepisie tym, w przeciwieństwie do dawnego art. 116 § 2

k.p.c., jest mowa nie o powództwie, ale o roszczeniu. Strona składająca skargę o

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia występuje z

roszczeniem procesowym, którego przedmiotem jest twierdzenie, że zaskarżone

orzeczenie jest niezgodne z prawem. Brak uzasadnionych powodów, aby wykluczyć

możliwość stosowania art. 109 ust. 2 u.k.s.c. do roszczeń procesowych; jeżeli

skarga nie może być uwzględniona, a nawet merytorycznie rozpoznana, gdyż jako

niedopuszczalna z oczywistych względów podlegałaby odrzuceniu, to roszczenie

strony o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest

oczywiście bezzasadne, co wyczerpuje hipotezę art. 109 ust. 2 u.k.s.c. W takim

wypadku sąd może więc odmówić zwolnienia od kosztów sądowych.

Odnosząc się do wątpliwości, które wywołuje okoliczność, że sąd drugiej lub

nawet pierwszej instancji, orzekając o odmowie zwolnienia od kosztów sądowych,

ocenia, czy zachodzą przesłanki skargi, których badanie zasadniczo zastrzeżone

jest dla Sądu Najwyższego, należy zauważyć, iż wyposażenie sądów

powszechnych, orzekających o zwolnieniu od kosztów sądowych, w kompetencje

oceny, czy zachodzi oczywista bezzasadność roszczenia, wynika z woli

ustawodawcy i nie zagraża wartościom konstytucyjnym. Postanowienie sądu drugiej

instancji odmawiające zwolnienia od kosztów sądowych należnych od skargi o

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie podlega

zaskarżeniu zażaleniem, jednakże – na podstawie art. 42412

i 39821

k.p.c. – ma

zastosowanie art. 380 k.p.c. Oznacza to, że w razie odmowy zwolnienia od kosztów

sądowych przez sąd drugiej instancji i w konsekwencji odrzucenia nieopłaconej

skargi, Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie na postanowienie odrzucające

skargę, rozpoznaje także na wniosek strony niezaskarżalne postanowienie

odmawiające zwolnienia od kosztów sądowych. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z

dnia 16 czerwca 2008 r., P 37/07 (OTK-A Zb.Urz. 2008, nr 5, poz. 80) uznał, że art.

109 ust. 2 u.k.s.c. jest zgodny z art. 45 Konstytucji.

Z art. 117 § 5 k.p.c. wynika, że sąd ustanawia dla strony pełnomocnika, jeżeli

jego udział w sprawie uzna za potrzebny. Udział zawodowego pełnomocnika jest

potrzebny wówczas, gdy strona wykazuje się nieporadnością, gdy samodzielne

podejmowanie czynności procesowych stwarza stronie znaczne trudności, gdy

strona jest pozbawiona wolności lub gdy sprawa jest skomplikowana pod względem

faktycznym lub prawnym. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 21 września

2000 r., III CZP 14/00 (OSNC 2001, nr 2, poz. 21) Sąd Najwyższy na gruncie

postępowania kasacyjnego powiązał potrzebę udziału pełnomocnika w sprawie z

pozbawieniem strony zdolności postulacyjnej w wyniku ustawowego przymusu

adwokacko-radcowskiego. Stanowisko to jest w zasadzie trafne, jednakże nie może

ono prowadzić do akceptowania rażącego nadużywania prawa.

Z pisma Prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2010 r. i

załączonych akt spraw wynika, że konkretna osoba, strona procesów, występuje z

wnioskami o zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika w celu wniesienia

skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

praktycznie w wypadku wydania każdego orzeczenia, bez względu na to, czy jest

korzystne, nieprawomocne, może podlegać zmianie lub uchyleniu. Składa

miesięcznie ok. 55 wniosków, co według oceny Prezesa pociąga za sobą

konieczność wydatkowania ze Skarbu Państwa kwoty ok. 80 000 zł. Opisane

zjawisko jest niewątpliwie patologiczne; nie można go akceptować, gdyż jego

rozszerzenie prowadziłoby do marnotrawienia znacznych środków publicznych i

podważenia sensu instytucji przymusu adwokacko-radcowskiego w postępowaniu

przed Sądem Najwyższym.

Uprawnienie strony do wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z

prawem prawomocnego orzeczenia nie jest prawem absolutnym. Z art. 118 § 5

k.p.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 17 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy –

Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2010 r. Nr

7, poz. 45) wynika, że ustanowiony przez sąd adwokat lub radca prawny może

odmówić sporządzenia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia, jeżeli nie stwierdzi podstaw do wniesienia skargi.

Należy przyjąć, że w sytuacjach, w których skarga jako niedopuszczalna z

oczywistych względów podlegałaby odrzuceniu, sąd może odmówić ustanowienia

pełnomocnika, stosując odpowiednio – przez art. 42412

i art. 39821

– art. 117 § 5

k.p.c.

Obawy, że odmowa zwolnienia strony od kosztów sądowych lub ustanowienia

dla niej pełnomocnika w celu wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z

prawem prawomocnego orzeczenia ograniczy konstytucyjne prawo jednostki do

naprawienia szkody wyrządzonej jej przez niezgodne z prawem działanie organu

władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji), mogłyby być uzasadnione, gdyby

istniało niebezpieczeństwo eliminowania przez odmowę skarg w rzeczywistości

dopuszczalnych. Jednakże przy ostrożnym orzekaniu przez sądy o odmowie

wyłącznie w wypadkach, w których jeszcze przed sporządzeniem i wniesieniem

skargi pewne jest, że skarga nie przysługuje, takiego realnego niebezpieczeństwa

nie ma; istotna jest tu możliwość kontroli instancyjnej. W ustawie z dnia 17 grudnia

2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych

ustaw, ustawodawca dodał do art. 117 k.p.c. przepis § 6, zgodnie z którym wniosek

o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego, zgłoszony po raz pierwszy w

postępowaniu apelacyjnym, kasacyjnym lub postępowaniu ze skargi o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sąd przekazuje do rozpoznania

sądowi pierwszej instancji, chyba że uzna wniosek za uzasadniony. Dzięki temu

uregulowaniu zawsze zostaje zachowana możliwość kontroli instancyjnej

orzeczenia przez wniesienie zażalenia (art. 394 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.