Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 lipca 2010 r.

I CSK 511/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 511/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 lipca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa

Otwartego w W.

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia - (...) Oddziałowi Wojewódzkiemu

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 22 lipca 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 maja 2009

r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 2 października 2008 r. Sąd Okręgowy w W. uwzględniając

częściowo powództwo Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa

2

Otwartego w W. przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o zasądzenie kwoty

4 311 318,53 zł tytułem zwrotu wypłaconej przez powoda pracownikom należności w

związku z podwyżką płac na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.

o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u

przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm. -

dalej: „ustawa z dnia 16 grudnia 1994 r.”) - zasądził od strony pozwanej na rzecz strony

powodowej kwotę 1 745 834,67 zł z ustawowymi odsetkami określonymi w wyroku,

oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy ustalił między innymi, że strona powodowa, realizując obowiązek

wynikający z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. nałożony przez ustawę z dnia 22

grudnia 2000 r. o zmianie ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu

przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz zmianie niektórych ustaw i ustawy o

zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 45), wypłaciła swoim

pracownikom podwyżki wynagrodzeń w 2001 r. w łącznej wysokości 1 341 127,96 zł, w

2002 r. w wysokości 1 333 935,83 zł i resztę należności za 2002 r. w kwocie 739 445,99

zł wypłaciła w 2005 r. oraz koszty sądowe w wysokości 77 159,58 zł.

Sąd Okręgowy szczegółowo przeanalizował sytuację finansową powoda w latach

2000-2002, odnosząc się do jego przychodów, działań restrukturyzacyjnych oraz

kontraktów zawieranych z NFZ i ustalił, że sprawozdania finansowe wskazują na

poprawny system kontroli wewnętrznej powoda w tym okresie. Powód stosował

procedury przewidziane do zamówień publicznych przy zakupach, wykonywał w całości

kontrakty na usługi zdrowotne, wykorzystywał możliwości pozyskiwania dodatkowych

środków finansowych, które były przeznaczane na realizację świadczeń. Sąd Okręgowy

stwierdził, że powód mimo prawidłowego gospodarowania środkami w latach 2001-2002

nie mógł pokryć w całości kosztów funkcjonowania zwiększonych z powodu obowiązku

wypłaty podwyżek przewidzianych w art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. W 2002 r.

z braku środków nie wypłacił z tego tytułu całej należności, reszta została wypłacona w

2005 r. z pożyczki zaciągniętej w Banku Gospodarstwa Krajowego. Ponieważ w 2003 r. i

w latach następnych ze względów społecznych nie było możliwe obniżenie

wynagrodzenia o kwoty podwyżki wynikającej z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.,

powód nadal wypłacał wynagrodzenie podwyższone o kwoty wypłacone w ramach tej

podwyżki. Spowodowało to, w powiązaniu ze zmniejszeniem przychodów z kontraktów z

NFZ, ujemny wynik finansowy ze sprzedaży, choć dzięki innej działalności powoda

wyniki finansowe w tych latach były dodatnie.

3

Wskazując na art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., w związku z art. 56 k.c.,

jako na podstawę roszczeń powoda oraz odwołując się do uchwały składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r. III CZP 130/05 (OSNC

2006/11/177), Sąd pierwszej instancji uznał, że strona powodowa wykazała, iż mimo

prawidłowego gospodarowania środkami uzyskanymi na podstawie umów o udzielanie

świadczeń zdrowotnych, nie mogła pokryć całości kosztów zwiększonego

wynagrodzenia pracowników. Sąd nie podzielił w tym względzie zarzutów strony

pozwanej wskazujących na nieprawidłową gospodarkę powoda i uznał, że okoliczności

sprawy uzasadniają obciążenie strony pozwanej połową wydatków związanych z

wypłatą pracownikom podwyżki wynagrodzeń w latach 2001-2002 i zasądził z tego

tytułu kwotę 1 745 834,67 zł z odpowiednimi odsetkami i kosztami procesu, a w

pozostałej części oddalił powództwo.

Apelację od tego wyroku wniosły obie strony.

Wyrokiem z dnia 20 maja 2009 r. Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację strony

pozwanej, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości, oddalił apelację

strony powodowej i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Apelacyjny podzielił zarzuty strony pozwanej sprowadzające się do

twierdzenia, że strona powodowa nie udowodniła przesłanek odpowiedzialności strony

pozwanej, a Sąd Okręgowy poczynił ustalenia sprzeczne z zebranym materiałem

dowodowym.

Sąd drugiej instancji wskazał, że powód, dochodząc zwrotu kwot wypłaconych

pracownikom z tytułu podwyżki wynagrodzeń na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16

grudnia 1994 r., powinien, zgodnie z art. 6 k.c., wykazać istnienie przesłanek

odpowiedzialności NFZ, a przede wszystkim to, że poniósł określonej wysokości koszty

wynikające z przepisów tej ustawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, powód okoliczności

tej nie wykazał, ograniczając się do określenia jakie kwoty wypłacił z tego tytułu

pracownikom w poszczególnych latach. Nie wyjaśnił, mimo zastrzeżeń pozwanego, co

składa się na dochodzoną z tytułu odsetek kwotę 747 707,75 zł, nie wypowiedział się co

do zastrzeżeń pozwanego odnoszących się do niewyjaśnienia, czy w wypłacanych

kwotach uwzględnił okresy zasiłkowe, które obciążają ZUS, mimo żądań pozwanego nie

przedstawił rachunków zysków i strat za lata 2000-2002, nie wykazał, jak w tych latach

kształtowało się zatrudnienie ani jak wyliczył kwoty dochodzone pozwem, nie odniósł się

do zarzutu pozwanego niewiarygodności przedstawionych list płac z powodu braku na

nich podpisów niektórych pracowników, mimo wniosku pozwanego nie przedstawił

4

wykazu pracowników zatrudnionych na dzień 31 grudnia 2000 r. ani umowy pożyczki

zaciągniętej na wypłatę podwyżki wynagrodzeń, nie wypowiedział się też w jakiej części

pożyczka ta została umorzona. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wszystkie te dokumenty

były niezbędne do ustalenia wysokości należnego powodowi roszczenia i zakresu

odpowiedzialności strony pozwanej i tych przesłanek odpowiedzialności strony

pozwanej powód nie udowodnił, mimo że na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2007 r. Sąd

pierwszej instancji na podstawie art. 207 § 3 k.p.c. zakreślił mu stosowny termin na

zgłoszenie wszelkich wniosków dowodowych.

Sąd odwoławczy stwierdził, że przeprowadzony przez Sąd pierwszej instancji

dowód z opinii biegłego nie prowadzi do ustalenia wysokości dochodzonego roszczenia,

biegły nie odniósł się również do zarzutów pozwanego dotyczących niekompletności

listy płac, braku wykazu pracowników powoda na dzień 31 grudnia 2000 r. ani tego, czy

uwzględniono zasiłki obciążające ZUS.

Z tych przyczyn, w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak było podstaw do poczynienia

ustalenia i oceny czy i w jakim zakresie poniesione przez powoda koszty były

uzasadnione i w jakim zakresie odpowiedzialność ponosi pozwany. W tej sytuacji

zbędne było, zdaniem tego Sądu, odnoszenie się do pozostałych zarzutów pozwanego,

zaś zarzuty zawarte w apelacji powoda nie mogą być uwzględnione z przyczyn, które

sprawiają, że samo żądanie powoda jest nieuzasadnione.

W skardze kasacyjnej obejmującej wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, strona

powodowa zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na

wynik sprawy: art. 371 k.p.c. przez nie przedstawienie Sądowi Apelacyjnemu wraz z

apelacją całości akt sprawy w wyniku nie przekazania list płac zgromadzonych w

osobnych segregatorach, stanowiących załącznik do akt sprawy nie przesłany Sądowi

Apelacyjnemu, który w tej sytuacji orzekał na podstawie niepełnego materiału

dowodowego; art. 378 § 1 k.p.c. przez pominiecie przez Sąd Apelacyjny przy orzekaniu

niektórych dowodów, wykazujących istnienie i wysokość roszczenia powoda; art. 382

k.p.c. przez orzekanie Sądu drugiej instancji na podstawie jedynie części materiału

dowodowego zebranego przed Sądem pierwszej instancji, co spowodowało uznanie, że

powód nie udowodnił zasadności i wysokości roszczenia.

W oparciu o powyższe zarzuty powód wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego

wyroku Sądu Apelacyjnego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na rzecz powoda

kosztów procesu według norm przepisanych.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z uwagi na to, że skarga kasacyjna oparta została tylko na zarzutach naruszenia

przepisów postępowania, co zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., wymaga wykazania, iż

uchybienie wskazanym przepisom mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,

konieczne jest na wstępie określenie jakie okoliczności w rozpoznawanej sprawie

powinna udowodnić strona powodowa, a jakie pozwana, bowiem zarzuty kasacyjne

dotyczą stanowiska Sądu drugiej instancji uznającego, że strona powodowa nie

udowodniła okoliczności uzasadniających obciążenie strony pozwanej obowiązkiem

choćby częściowego zwrotu wypłaconej pracownikom podwyżki wynagrodzeń na

podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanej już wyżej uchwale składu siedmiu

sędziów z dnia 30 marca 2006 r. III CZP 130/05, samodzielny publiczny zakład opieki

zdrowotnej może na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., w związku z art.

56 k.c., żądać od Narodowego Funduszu Zdrowia zwrotu kosztów zwiększonego

wynagrodzenia pracowników, jeżeli zakład ten, mimo prawidłowego gospodarowania

środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych, nie

mógł tych kosztów pokryć w całości lub w części. W uzasadnieniu uchwały Sąd

Najwyższy stwierdził między innymi, że w myśl wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu

ciężaru dowodu, samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, dochodzący

roszczenia o zapłatę kwoty niezbędnej do pokrycia kosztów realizacji obowiązku

wynikającego z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. powinien wykazać, że mimo

podjęcia wszelkich dostępnych działań organizacyjnych i finansowych nie był w stanie

pokryć tych kosztów w całości ze środków znajdujących się w jego dyspozycji. W razie

trudności dowodowych w ustaleniu okoliczności mających wpływ na wynik sprawy

pomocne mogą być domniemania faktyczne. Natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia

może w sporze o zapłatę kwoty stanowiącej pokrycie kosztów podwyżki wynagrodzeń

zgłaszać zarzuty dotyczące nie tylko gospodarki finansowej, stanu zobowiązań i ich

struktury, wysokości kosztów bezpośrednich oraz pośrednich, lecz także zarzuty

dotyczące stanu zatrudnienia i organizacji pracy samodzielnego publicznego zakładu

opieki zdrowotnej.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 lutego 2008 r. I CSK 426/07

(niepubl.) w sporze o zwrot kosztów pokrycia wskazanej wyżej podwyżki wynagrodzeń

stronę powodową obciąża obowiązek udowodnienia, że mimo racjonalnego

gospodarowania środkami finansowymi nie była w stanie pokryć zwiększonych

6

wydatków z tytułu podwyżki wynagrodzeń, zaś stronę pozwaną obciąża obowiązek

udowodnienia zgłoszonych zarzutów niewłaściwego gospodarowania przez stronę

powodową uzyskanymi środkami finansowymi, nieprawidłowego stanu zatrudnienia i

organizacji pracy, zawyżania kosztów pośrednich i bezpośrednich, niewłaściwego stanu

zobowiązań i ich wadliwej struktury.

Oczywiście w pierwszej kolejności, na ogólnych zasadach, stronę powodową

obciąża obowiązek wykazania, że rzeczywiście poniosła określoną kwotę wydatków na

pokrycie podwyżki wynagrodzeń, jeżeli strona pozwana fakt ten kwestionuje. W takiej

sytuacji strona powodowa powinna przedstawić odpowiednie dowody, mające, w jej

ocenie, wykazać fakt poniesienia kosztów podwyżki wynagrodzeń i ich wysokość. Jeżeli

Sąd, w świetle stanowiska strony pozwanej, uzna dowody te za niewystarczające i

stwierdzi, że konieczne jest przedstawienie innych jeszcze dowodów wnioskowanych

przez stronę pozwaną, powinien wydać odpowiednie postanowienie dowodowe i

zobowiązać stronę powodowa do ich przedstawienia. To bowiem Sąd, a nie strony,

ocenia które istotne okoliczności faktyczne powinny być przedmiotem dowodu i w jaki

sposób powinny zostać udowodnione (art. 227 k.p.c.) oraz czy możliwe jest ustalenie

pewnych faktów bez przeprowadzenia dowodów, np. przy zastosowaniu domniemań

faktycznych przewidzianych w art. 231 k.p.c.

W rozpoznawanej sprawie to zatem Sąd pierwszej instancji powinien był,

uwzględniając stanowiska stron co do zarzutów i przedstawionych dowodów, określić w

tezie postanowienia dowodowego, jakie dowody wnioskowane przez stronę pozwaną

uznaje za konieczne i je dopuszcza oraz zobowiązać stronę powodową do ich

przedstawienia, zaś Sąd Apelacyjny w oparciu o odpowiednie zarzuty apelacyjne miałby

możliwość oceny stanowiska Sądu Okręgowego w tym zakresie.

Sąd Okręgowy nie wydał stosownego postanowienia dowodowego jednak uznał

za wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy dowody przedstawione przez stronę

powodową w postaci rozliczenia należności wypłaconej w latach 2001- 2002 z tytułu

podwyżek przewidzianych w art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., sprawozdania

finansowego za 2002 r., informacji o kwotach uzyskanych z pożyczki i wypłaconych w

ramach podwyżki wynagrodzeń, list płac pracowników potwierdzających fakt dokonania

wypłaty powyższych podwyżek, załączonych jako segregatory do pisma z dnia 28

sierpnia 2006 r. oraz informacji dotyczącej remontów i konserwacji w okresie 2001-2002

r. Dowody te zostały przez Sąd Okręgowy ocenione i przyjęte za podstawę określonych

ustaleń faktycznych, podobnie jak przeprowadzony dowód z opinii biegłego.

7

Zgodnie z art. 382 k.p.c., Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału

zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

Przepis ten przesądza o przyjętym w polskim procesie cywilnym modelu apelacji pełnej,

w której, jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, Sąd drugiej instancji jest sądem

merytorycznym i opiera swoje rozstrzygnięcie na całym zebranym w sprawie materiale

dowodowym, który obowiązany jest ocenić, niezależnie od tego, czy ustaleń dokonuje

po przeprowadzeniu nowych dowodów, bądź ponownie dotychczasowych, czy też

wskutek podzielenia ustaleń dokonanych przez sąd I instancji (porównaj między innymi

wyroki z dnia 8 lutego 2000 r. II UKN 385/99, OSNAPiUS 2001/15/493 i z dnia 16

grudnia 1998 r. III CKN 79/98, nie publ.).

Zwłaszcza w sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji inaczej niż sąd pierwszej instancji

ocenia przydatność, moc dowodową czy wiarygodność dowodów albo dokonuje innych

ustaleń faktycznych, musi sam ocenić cały zebrany materiał dowodowy stosownie do

reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c. i dać temu odpowiedni wyraz w uzasadnieniu

wyroku (porównaj między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1998 r. III

CKN 316/97, niepubl.). Wydanie przez Sąd drugiej instancji orzeczenia merytorycznego,

w szczególności orzeczenia reformatoryjnego, z pominięciem części materiału

dowodowego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, stanowi

naruszenie art. 382 k.p.c. zwłaszcza wówczas, gdy Sąd drugiej instancji oddalił

powództwo jako nieudowodnione, a pominięte dowody stanowiły dla Sądu pierwszej

instancji podstawę wydania wyroku uwzględniającego powództwo.

Do takiej sytuacji doszło w rozpoznawanej sprawie, w której Sąd Apelacyjny po

pierwsze orzekał na podstawie niekompletnego materiału dowodowego z powodu

przedstawienia mu z apelacją akt bez załączonych do nich dokumentów w postaci pięciu

segregatorów zawierających złożone przez stronę powodową listy płac mające

potwierdzić fakt dokonania wypłat należności dochodzonych w sprawie, a po wtóre

uznając, że strona powodowa nie udowodniła faktu wypłaty podwyżek i wysokości

wypłaconych z tego tytułu kwot, pominął część dowodów zgromadzonych w tym

przedmiocie przez Sąd Okręgowy, ocenionych przez ten Sąd jako wiarygodne i

wystarczające i przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia uwzględniającego powództwo.

Co do pierwszej kwestii - nie ulega wątpliwości, że listy płac zostały złożone przez

stronę powodową przy piśmie z dnia 28 sierpnia 2006 r., przyjęte i przechowywane

odrębnie, co wynika z notatki uczynionej na tym piśmie oraz notatki przypiętej do

obwoluty akt sprawy, zostały też doręczone w odpisach stronie pozwanej, zgodnie z

8

zarządzeniem Sądu Okręgowego z dnia 3 października 2006 r. , natomiast brak

dowodu, że zostały przekazane biegłemu celem zapoznania się przed sporządzeniem

opinii, nie ma też adnotacji, iż zostały przesłane wraz z aktami do Sądu Apelacyjnego,

który miał rozpoznać apelacje obu stron. Wprawdzie okoliczność ta nie powinna ujść

uwagi nie tylko Sądów obu instancji, lecz i strony powodowej, ponieważ jednak nie jest

to uchybienie sądu objęte prekluzją określoną w art. 162 k.p.c., strona powodowa nie

może ponosić jego ujemnych skutków i może być ono przedmiotem zarzutu

kasacyjnego.

Choć Sąd Okręgowy nie wydał postanowienia o dopuszczeniu dowodu

z powyższych dokumentów, jednak uczynił je podstawą swoich ustaleń faktycznych, co

wskazał wprost w uzasadnieniu wyroku. Był to zatem materiał dowodowy zgromadzony

w sprawie, będący jedną z podstaw ustaleń i rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.

Sąd Apelacyjny zatem obowiązany był dowody te ocenić, nie mógł poprzestać na

stwierdzeniu, że strona pozwana kwestionowała ich wiarygodność z powodu braku

podpisu niektórych pracowników, tym bardziej, że strona powodowa racjonalnie

wyjaśniła tę kwestię wskazując, iż brak podpisów dotyczy pracowników otrzymujących

wynagrodzenie na konto bankowe (pismo powoda z dnia 10 września 2008 r.). Ocena

prawidłowości i rzetelności dokumentów złożonych jako dowody oraz ocena ich

wiarygodności należy do Sądu, a nie do stron, Sąd zatem nie może w tym przedmiocie

poprzestać na stwierdzeniu, że strona przeciwna zakwestionowała określony dowód

jako nierzetelny lub niewiarygodny, powinien sam dowód ten poddać ocenie, zgodnej

z zasadami art. 233 § 1 k.p.c. Brak takiej oceny dowodu w postaci list płac, dokonanej

przez Sąd Apelacyjny czyni uzasadnionym zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., uchybienie

to bowiem mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż przedmiotowe listy płac

zostały uznane przez Sąd pierwszej instancji jako jeden z wiarygodnych dowodów na to,

iż strona powodowa faktycznie wypłaciła pracownikom należności określonej wysokości

wynikające z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.

Sąd Apelacyjny nie poddał też ocenie dowodów znajdujących się w aktach

sprawy, na podstawie których Sąd Okręgowy ustalił fakt i wysokość wypłaconych

pracownikom podwyżek wynagrodzeń a biegły między innymi na nich oparł swoją opinię

o tych wypłatach i prawidłowej gospodarce finansowej oraz właściwej organizacji pracy i

usług medycznych. Nie ocenił w szczególności odpisu sprawozdania finansowego za

2002 r., informacji o kwotach uzyskanych z pożyczki oraz informacji o remontach i

konserwacji w okresie 2001-2002 r. Z tych samych powodów, które zostały

9

przedstawione wyżej, również brak oceny tych dowodów mógł mieć wpływ na wynik

sprawy, co uzasadnia kasacyjny zarzut naruszenia art. 382 k.p.c.

Należy zatem stwierdzić, że ocena Sądu Apelacyjnego o tym, iż powód nie

udowodnił w jakim zakresie i do jakiej kwoty strona pozwana powinna zwrócić

należności wypłacone na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. mogła być

usprawiedliwiona jedynie po właściwym przeanalizowaniu i poddaniu ocenie całego

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (porównaj także wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r. I CSK 29/05, nie publ.). Ponieważ Sąd Apelacyjny

tego nie uczynił, pomijając wskazane wyżej dowody, co słusznie zarzucił skarżący,

stanowisko tego Sądu o nieudowodnieniu roszczenia wyrażone zostało z naruszeniem

wskazanych wyżej przepisów postępowania.

Skuteczny jest także zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., bowiem Sąd

Apelacyjny nie odniósł się do żadnego zarzutu apelacji strony powodowej uznając samo

jej roszczenie za nieudowodnione, co zostało skutecznie podważone w skardze

kasacyjnej.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

oraz art. 108

2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.