Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 sierpnia 2010 r.

II PK 33/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 33/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 sierpnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. H.

przeciwko E.S.A.

o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 sierpnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 9 lipca

2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 2,3,4, oraz 5 i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu - Sądowi

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania

oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 2 października 2008 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych: 1) zasądził od pozwanej E. S.A. na rzecz powoda M. H.

kwotę 15.500 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie

umowy o pracę, 2) oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz 3) orzekł o

kosztach postępowania i rygorze natychmiastowej wykonalności.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółce na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, początkowo na stanowisku

głównego specjalisty do spraw obsługi prawnej w Zespole Biura Zarządu za

wynagrodzeniem 2.500 zł, a ostatnio (od dnia 1 lutego 2006 r.) powierzono mu

stanowisko dyrektora Departamentu Administracyjno-Prawnego za

wynagrodzeniem 12.500 zł. Jako dyrektor departamentu powód podlegał

bezpośrednio prezesowi zarządu pozwanej Spółki i obowiązywał go trzymiesięczny

okres wypowiedzenia. W dniu 15 marca 2006 r. powód zawarł z pozwanym

pracodawcą umowę o podnoszenie kwalifikacji w formie pozaszkolnej przez

odbywanie zajęć w ramach aplikacji radcowskiej organizowanej przez Okręgową

Izbę Radców Prawnych. Od 17 października 2006 r. do 6 kwietnia 2007 r. powód

przebywał na zwolnieniu lekarskim w związku z niezdolnością do pracy. Zarząd

pozwanej Spółki zadecydował o odwołaniu powoda z dniem 1 grudnia 2006 r. ze

stanowiska dyrektora Departamentu Administracyjno-Prawnego. Pismem z dnia 22

marca 2007 r. powód zwrócił się do pracodawcy o udzielenie mu urlopu celem

przygotowania do egzaminu radcowskiego w wymiarze 30 dni kalendarzowych

bezpośrednio poprzedzających dzień rozpoczęcia tego egzaminu (od 8 kwietnia do

7 maja 2007 r.). Powód złożył również wniosek o zwolnienie go z pracy z

zachowaniem prawa do wynagrodzenia w dniach przeprowadzenia egzaminu (8, 9,

10, 24, 25 i 26 maja 2007 r.). W dniu 2 kwietnia 2007 r. powód otrzymał pismo

pracodawcy, w którym prezes Spółki stwierdził, że wszelkie ustalenia co do terminu

udzielenia urlopu, o który wnosił powód, mogą być dokonane po stawieniu się

powoda w pracy i przedstawieniu stosownego zaświadczenie lekarskiego. Powód

poinformował telefonicznie pracodawcę, że w dniu 10 kwietnia 2007 r. przedłoży

zaświadczenie lekarskie stwierdzające jego zdolność do pracy. Powód poddał się

kontrolnym badaniom lekarskim wczesnym rankiem 10 kwietnia 2007 r. i tego

samego dnia około godziny 8.30 przedstawił stosowne zaświadczenie

3

bezpośrednio kierownikowi zespołu zarządzania zasobami ludzkimi. Do dnia 6

kwietnia 2007 r. (był to piątek) powód nie świadczył pracy z uwagi na niezdolność

do pracy potwierdzoną zaświadczeniem lekarskim. Natomiast 9 kwietnia 2007 r. był

dniem świątecznym (Poniedziałkiem Wielkanocnym). Po przedłożeniu pracodawcy

zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy w dniu 10 kwietnia 2007 r.

powodowi wręczono wypowiedzenie umowy o pracę oraz pismo pracodawcy z dnia

4 kwietnia 2007 r. informujące o wyrażeniu zgody na korzystanie z urlopu

szkoleniowego w terminie od 11 kwietnia do 7 maja 2007 r. w wymiarze 27 dni

kalendarzowych. Wynagrodzenie powoda liczone jak ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy wynosiło 15.500 zł.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał powództwo

za częściowo uzasadnione (do kwoty 15.500 zł). Sąd Rejonowy wyszedł z

założenia, że urlop na przygotowanie się do egzaminu radcowskiego uregulowany

(wówczas) w art. 36 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (jednolity

tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z

2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) nie ma charakteru urlopu wypoczynkowego. Skoro

zaś tego urlopu nie przewiduje Kodeks pracy, lecz ustawa szczególna, to nie

stosuje się do niego uregulowanych w Kodeksie pracy zasad dotyczących

udzielania urlopów wypoczynkowych. Zdaniem Sądu Rejonowego, przedmiotowy

urlop zasadniczo różni się od urlopu wypoczynkowego, bowiem w art. 36 ustawy o

radcach prawnych ustawodawca posłużył się zwrotem "przysługuje prawo", a więc

w sytuacji, gdy zachodzą ustawowo określone przesłanki warunkujące prawo do

tego urlopu, pracodawca jest związany wnioskiem pracownika o udzielenie mu

urlopu. Pracodawca nie może więc odmówić pracownikowi udzielenia tego urlopu,

nie może modyfikować czasu jego trwania ani też "nie może podejmować

jakiejkolwiek innej ingerencji w to prawo". Urlop szkoleniowy ma bowiem umożliwić

aplikantowi radcowskiemu przygotowanie się do egzaminu końcowego. W związku

z tym, że wspomniany urlop jest udzielany w dniach kalendarzowych - a nie dniach

roboczych - nie ma znaczenia zdolność pracownika do pracy w chwili jego

udzielania, bowiem okres tego urlopu obejmuje również dni, w których pracownik

nie jest zobowiązany do świadczenia pracy i nie pozostaje w dyspozycji

pracodawcy, a więc nie musi legitymować się zdolnością do pracy. Nie ma również

4

możliwości odwołania pracownika z tego urlopu. Zdaniem Sądu Rejonowego,

pozwany pracodawca był zobligowany udzielić powodowi urlopu szkoleniowego

zgodnie z jego wnioskiem (czyli od 8 kwietnia do 7 maja 2007 r.), i nie miał prawa

przesunąć początkowej daty tego urlopu na dzień 11 kwietnia 2007 r. Skoro zaś

powód od dnia 8 kwietnia 2007 r. (wskazanego przez siebie we wniosku) przebywał

już na urlopie szkoleniowym, to pracodawca, wypowiadając mu umowę o pracę w

dniu 10 kwietnia 2007 r., naruszył art. 41 k.p. Z tego tytułu powodowi należy się

odszkodowanie. Sąd Rejonowy jednak przyjął, że w dacie wypowiedzenia umowy o

pracę powód nie zajmował już stanowiska dyrektora Departamentu

Administracyjno-Prawnego, dla którego przewidziany był trzymiesięczny okres

wypowiedzenia. W pozwanej Spółce pracował krócej niż trzy lata, a więc

przysługiwało mu odszkodowanie w wysokości jednomiesięcznego (15.500 zł), a

nie trzymiesięcznego wynagrodzenia (46.500 zł). Sąd Rejonowy wyraził też pogląd,

że pracodawca, podejrzewając pracownika o nadużywanie zwolnienia lekarskiego

niezgodnie z jego celem, zawsze może wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych o przeprowadzenie kontroli prawidłowości wykorzystywania

zwolnienia. Tego jednak pozwana Spółka nie uczyniła. Pozwana także nie wydała

powodowi formalnego skierowania na kontrolne badania lekarskie, lecz

wystosowała tylko do niego pismo, w którym uzależniła podjęcie decyzji w sprawie

urlopu szkoleniowego od "przedstawienia stosownego zaświadczenia lekarskiego".

Tymczasem zgodnie z przepisami, badania kontrolne pracownika, który po

wyczerpaniu okresu zasiłku chorobowego stawi się do pracy i zgłosi gotowość jej

świadczenia, przeprowadza się na podstawie skierowania wydanego przez

pracodawcę (pracodawca ma obowiązek skierować pracownika na takie badania).

Od wyroku Sądu Rejonowego obie strony wniosły apelacje, przy czym

powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę 15.500 zł,

zaś pozwana zakwestionowała orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości.

Wyrokiem z dnia 9 lipca 2009 r., Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych: 1) zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w jego punktach 1 i 2 w ten

sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 46.500 zł tytułem

odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, 2) oddalił

apelację pozwanej oraz 3) orzekł o kosztach postępowania. Sąd Okręgowy przyjął

5

ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji za własne. Podzielił również większość

rozważań prawnych Sądu Rejonowego. W szczególności Sąd odwoławczy uznał,

że urlop na przygotowanie się do egzaminu radcowskiego ma charakter szczególny

i nie jest urlopem wypoczynkowym, zaś pracodawca jest związany wnioskiem

pracownika co do udzielenia i czasu trwania tego urlopu. Pracodawca nie może

zatem odmówić udzielenia tego urlopu. Gdyby pracodawca miał prawo odmowy

udzielenia urlopu, przesunięcia jego terminu, skrócenia lub odwołania pracownika z

urlopu, to taki stan rzeczy znacznie utrudniałby, a czasami wręcz uniemożliwiałby

skuteczne wykorzystywanie takiego urlopu. Pracodawca nie może też uzależnić

udzielenia aplikantowi radcowskiemu przedmiotowego urlopu od spełnienia

jakiegokolwiek warunku. W szczególności dotyczy to wykazania przez pracownika,

że jest zdolny do pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwana Spółka nie mogła

wymagać od powoda przedstawienia zaświadczenia o zdolności do pracy, choćby

dlatego, że nie zgłaszał on gotowości do pracy po powrocie ze zwolnienia

lekarskiego trwającego dłużej niż 30 dni. Ponadto, to na pracodawcy ciążył

obowiązek skierowania pracownika na badania. Skoro powód złożył wniosek o

udzielenie urlopu szkoleniowego, to pracodawca powinien udzielić tego urlopu. Sąd

drugiej instancji doszedł zatem do przekonania, że pozwana rozwiązała z powodem

umowę o pracę z naruszeniem przepisów prawa pracy, bowiem dokonała

wypowiedzenia umowy w czasie usprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy.

W zakresie wysokości odszkodowania, Sąd odwoławczy przyjął, że strony w

aneksie do umowy o pracę ustaliły, iż powodowi będzie przysługiwać

trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Skoro to postanowienie umowy o pracę nie

zostało w jakikolwiek sposób zmienione (w szczególności w trybie przewidzianym w

art. 42 k.p.), to pomimo odwołania powoda ze stanowiska dyrektora, nadal

zachował on prawo do trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W konsekwencji

rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w zakresie wysokości odszkodowania

zasądzonego na rzecz powoda podlegało skorygowaniu.

Od wyroku Sądu Okręgowego pozwana wniosła skargę kasacyjną, w której

zarzuciła obrazę: 1) art. 36 ustawy o radcach prawnych przez przyjęcie, że do

urlopu uregulowanego w tym przepisie nie stosuje się przepisów Kodeksu pracy

dotyczących udzielania urlopów wypoczynkowych, a w konsekwencji błędne

6

przyjęcie jakoby pozwana naruszyła art. 41 k.p. wskutek wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę podczas trwania urlopu; 2) art. 45 § 1 k.p. wskutek uznania, że

wypowiedzenie powodowi umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem przepisów o

wypowiadaniu umów o pracę (art. 41 k.p.); 3) art. 229 § 2 k.p. wskutek przyjęcia, że

obowiązek pracownika poddania się kontrolnym badaniom lekarskim, powinien

poprzedzać faktyczne świadczenie pracy, a nie musi poprzedzać okresu urlopu

uregulowanego w art. 36 ustawy o radcach prawnych, występującego po okresie

długotrwałej niezdolności do pracy; 4) § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i

Opieki Społecznej z dnia 20 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzenia badań

lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad

pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w

Kodeksie pracy w związku z art. 229 § 2 k.p. przez przyjęcie, że pracodawca

powinien kierować pracownika na badania profilaktyczne dopiero po stawieniu się

w pracy po ustaniu przyczyny jego niezdolności do pracy.

W uzasadnieniu skargi pozwana zarzuciła w szczególności, że Sąd

Okręgowy nie wyjaśnił, w jakim zakresie przepisy Kodeksu pracy mają

zastosowanie do urlopu szkoleniowego z art. 36 ustawy o radcach prawnych,

chociaż stwierdził, że w kwestiach nieuregulowanych tą ustawą miały zastosowanie

przepisy tego Kodeksu. W ocenie pozwanej, urlop przewidziany w art. 36 ustawy o

radcach prawnych nie ma charakteru urlopu wypoczynkowego; jednakże mają do

niego odpowiednie zastosowanie zasady udzielania urlopu wypoczynkowego.

Wynika to chociażby z tego, że do stron stosunku pracy (w tym do aplikanta

radcowskiego będącego pracownikiem) stosuje się przepisy Kodeksu pracy. Ani

ustawa o radcach prawnych, ani Kodeks pracy nie zawierają przepisu, który by

wyłączał stosowanie regulacji Kodeksowych do aplikantów radcowskich będących

pracownikami. Jedyną "instytucją kodeksową", którą można zastosować per

analogiam do urlopu z art. 36 ustawy o radcach prawnych jest właśnie urlop

wypoczynkowy, z uwagi choćby na posłużenie się ustawodawcy tą samą techniką

legislacyjną w treści art. 36 ustawy o radcach prawnych i art. 152 § 1 k.p. Skoro w

art. 36 ani w innych przepisach ustawy o radcach prawnych nie ma wyraźnego

zastrzeżenia, że urlop szkoleniowy nie może być dzielony lub skracany, ani też

postanowienia, zgodnie z którym urlop przysługuje bezpośrednio przed egzaminem

7

i kończy się w dniu poprzedzającym egzamin radcowski, to trudno zgodzić się ze

stanowiskiem Sądu Okręgowego jakoby nie można było dokonywać "modyfikacji

okresu urlopu szkoleniowego". Zdaniem pozwanej, nie ma zatem przeszkód, by

pracownik wnosił o udzielenie mu tego urlopu w całości (30 dni) w sposób ciągły,

jak też występował o udzielenie urlopu w częściach (np. 2 dni urlopu w ciągu 15

tygodni). Takim zabiegom nie sprzeciwia się ustawa o radcach prawnych, zaś

praktyka pokazuje, że tego rodzaju modyfikacje są dokonywane bardzo często.

Pozwana uważa, że w terminie wskazanym przez powoda nie mogła mu udzielić

urlopu w wymiarze 30 dni, z przyczyn leżących po stronie powoda, bowiem w

związku z ustaniem przyczyny długotrwałej usprawiedliwionej nieobecności w

pracy, dopiero w dniu 10 kwietnia 2007 r. doręczył on pracodawcy zaświadczenie

lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy. Gdyby to zaświadczenie pozwana

otrzymała trzy dni wcześniej, to udzieliłaby powodowi urlopu w wymiarze 30 dni. W

takiej sytuacji udzielenie przez pozwaną faktycznie tylko 27 dni urlopu dawało

powodowi podstawę wnioskowania o udzielenie mu kolejnych trzech dni, w okresie

przypadającym po części pisemnej, a przed częścią ustną egzaminu radcowskiego.

Dalej skarżąca wywiodła, że skoro art. 36 ustawy o radcach prawnych stanowi, iż

"pracownik jest uprawniony do urlopu", to nie może on sam sobie udzielić

przedmiotowego urlopu, lecz po złożeniu stosownego wniosku powinien poczekać

na udzielenie tego urlopu przez pracodawcę. Zgoda pracodawcy na udzielenie tego

urlopu jest "bezwzględnie wymagana". W przeciwnym wypadku - gdyby przyjąć

założenie, iż urlop na przygotowanie się do egzaminu radcowskiego jest udzielany

automatycznie - nie byłyby wymagane ani wniosek pracownika, ani zgoda

pracodawcy, a wystarczyłoby, aby pracownik poinformował pracodawcę w dowolnej

formie o korzystaniu z urlopu. W ocenie pozwanej, samo złożenie wniosku o urlop

szkoleniowy nie jest jednoznaczne z tym, że urlop rozpoczyna się i kończy w

terminie podanym przez pracownika. Zgoda pracodawcy na udzielenie

wnioskowanego urlopu jest potrzebna choćby po to, by pracodawca miał

zapewnioną możliwość zorganizowania pracy podczas nieobecności urlopowanego

pracownika.

Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji w zaskarżonej

części (w punktach 2-5) i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi Okręgowemu

8

do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o jej oddalenie w całości

jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz o zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona, gdyż pozwana trafnie zarzuciła w niej

błędną wykładnię art. 36 ustawy o radcach prawnych, która doprowadziła do

wadliwej oceny, że w dacie wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę (w

dniu 10 kwietnia 2007 r.) powód był objęty ochroną wynikającą z art. 41 k.p., a w

konsekwencji do błędnego zastosowania art. 45 § 1 k.p.

Przepis art. 36 ustawy o radcach prawnych (w brzmieniu mającym

zastosowanie w sprawie; jego treść została z dniem 25 marca 2009 r. przeniesiona

do art. 34 ust. 2 tej ustawy w wyniku nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 20 lutego

2009 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz

ustawy - Prawo o notariacie, Dz.U. Nr 37, poz. 286) stanowił, że pracownikowi

przysługuje prawo do płatnego urlopu, w wymiarze 30 dni kalendarzowych, na

przygotowanie się do egzaminu radcowskiego oraz zwolnienie od pracy z

zachowaniem prawa do wynagrodzenia w celu uczestniczenia w egzaminie

konkursowym i radcowskim. Regulacja ta kształtuje treść stosunków pracy

określonej grupy pracowników będących aplikantami radcowskimi, stanowi więc

źródło prawa pracy (art. 9 § 1 k.p.) i ma charakter szczególny, ale bez wątpienia w

pozostałym zakresie do tych pracowników ma zastosowanie Kodeks pracy.

Uprawnienie pracownika-aplikanta radcowskiego do płatnego urlopu

przeznaczonego na przygotowanie się do egzaminu radcowskiego jest

szczególnym przykładem realizacji prawa każdego pracownika do podnoszenia

kwalifikacji zawodowych, z którym skorelowany jest obowiązek pracodawcy

polegający na ułatwianiu tego pracownikom (art. 17 k.p.). Jest to więc szczególny

rodzaj urlopu szkoleniowego w rozumieniu przepisów dotyczących kwalifikacji

zawodowych. Obecnie są to art. 1031

-1036

k.p. dodane z dniem 16 lipca 2010 r.

przez art. 1 ustawy z dnia 20 maja 2010 r. ustawy z dnia 20 maja 2010 r. o zmianie

ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

(Dz.U. Nr 105, poz. 655), a w stanie prawnym obowiązującym przed 11 kwietnia

9

2010 r. (wejście w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2009

r., K 28/08, Dz.U. Nr 58, poz. 485; OTK-A 2009 nr 3, poz. 28; por. jednak art. 3

ustawy nowelizującej) był to art. 103 k.p. i rozporządzenie Ministra Edukacji

Narodowej oraz Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 12 października 1993 r. w

sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia

ogólnego dorosłych (Dz.U. Nr 103, poz. 472 ze zm.). Uwzględnił to Sąd Najwyższy

w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r., II PK 340/07 (OSNP 2009 nr 21-

22, poz. 279), w którym przyjął, że pracownik-aplikant radcowski "ma nieobciążone

żadnymi warunkami prawo" do zwolnienia od pracy w celu uczestniczenia w

obowiązkowych zajęciach szkoleniowych, z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia, do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w

celu uczestniczenia w egzaminie konkursowym i radcowskim oraz do płatnego

urlopu na przygotowanie się do egzaminu radcowskiego. W stwierdzeniu, że prawo

do płatnego urlopu w wymiarze 30 dni na przygotowanie się do egzaminu

radcowskiego jest "nieobciążone żadnymi warunkami", nie chodziło jednak o

zasady korzystania z tego urlopu (w szczególności ustalania jego okresu, terminu

rozpoczęcia), ale o to, że nieważne jest postanowienie umowne, w którym

pracownik-aplikant radcowski zobowiązuje się do przepracowania umówionego

czasu albo (przemiennie) do zwrotu pracodawcy kosztów za czas urlopu w zamian

za zobowiązanie się do jego udzielenia.

Urlop, o jakim mowa w art. 36 ustawy o radcach prawnych różni się od

urlopu szkoleniowego, udzielanego w oparciu o przepisy Kodeksu pracy. W

szczególności podkreślić należy, że w myśl aktualnie obowiązującego art. 1031

§ 2 i

3 k.p., pracownikowi podnoszącemu kwalifikacje zawodowe przysługuje urlop

szkoleniowy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, przy czym wyraźnie

stwierdzono, że urlopu tego "udziela się" w dni, które są dla pracownika dniami

pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy (art. 1032

§ 2 k.p.).

Natomiast według art. 36 ustawy o radcach prawnych pracownikowi "przysługuje

prawo" do płatnego urlopu, w wymiarze 30 dni kalendarzowych. Specyfika urlopu, o

którym mowa w art. 36 ustawy o radcach prawnych oraz posłużenie się przez

ustawodawcę w treści tego przepisu zwrotem "pracownikowi przysługuje prawo do

płatnego urlopu" a nie "pracownikowi udziela się płatnego urlopu", nie zmieniają

10

zasadniczego dla rozstrzygnięcia sporu stwierdzenia, że pracownik-aplikant

radcowski oraz zatrudniający go pracodawca są stronami stosunku pracy,

regulowanego przepisami Kodeksu pracy. Dlatego uprawnienia jednej strony tego

stosunku oraz odpowiadające im obowiązki drugiej strony muszą uwzględniać

istotę stosunku pracy. Z tej przyczyny interpretacja przepisów odnoszących się do

uprawnień pracownika-aplikanta radcowskiego (w tym jego prawa do urlopu

szkoleniowego) nie może pomijać, że wskutek nawiązania stosunku pracy

pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz

pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez

pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art.

22 § 1 k.p.). Świadczenie przez pracownika pracy podporządkowanej kierownictwu

pracodawcy polega w szczególności na przestrzeganiu czasu pracy ustalonego w

zakładzie pracy (art. 100 § 2 pkt 1 k.p.). Oznacza to między innymi obowiązek

punktualnego stawienia się do pracy, zakaz opuszczania miejsca pracy, stosowanie

się do przerw w pracy, zakaz opuszczenia zakładu przed końcem czasu pracy i

stosowanie się do normatywów ustalonych dla różnych czynności.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano na sposób, w

jaki pracownik powinien respektować obowiązek "wykonywania pracy w miejscu i

czasie wyznaczonym przez pracodawcę". Przykładowo, pracownik obowiązany jest

podporządkować się poleceniu pracodawcy stawienia się do pracy w dniu wolnym

od pracy, choćby nawet uważał, że nie została ona odpowiednio zorganizowana

(wyrok z dnia 19 lutego 1987 r., I PR 6/87, OSNCP 1988 nr 4, poz. 52; OSPiKA

1989 nr 3, poz. 50, z glosą K. Jaśkowskiego). Wykorzystanie przez pracownika

przysługujących mu dni wolnych od pracy, bez uzgodnienia z pracodawcą, stanowi

ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (wyrok z dnia 11

stycznia 1985 r., I PR 118/84, OSNCP 1985 nr 10, poz. 158). Zgłoszenie wniosku o

udzielenie czasu wolnego w zamian za pracę w dni wolne od pracy nie uprawnia

pracownika do wykorzystania tego czasu bez udzielenia zwolnienia przez

pracodawcę (wyrok z dnia 14 grudnia 2000 r., I PKN 150/00, OSNAPiUS 2002 nr

15, poz. 357). Pracownik nie może samowolnie (bez uwzględnienia w planie i bez

zgody pracodawcy) rozpocząć urlopu wypoczynkowego, a naruszenie przez

pracodawcę obowiązku udzielania pracownikowi urlopu wypoczynkowego za dany

11

rok do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego nie uprawnia

pracownika do rozpoczęcia po tym terminie urlopu bez zgody pracodawcy (wyrok z

dnia 5 grudnia 2000 r., I PKN 121/00, OSNAPiUS 2002 nr 15, poz. 353). Przy braku

planu urlopów wypoczynkowych samo złożenie wniosku o udzielenie urlopu nie

usprawiedliwia nieobecności pracownika (wyrok z dnia 13 maja 1998 r., I PKN

99/98, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 331). Korzystanie przez pracownika z prawa do

urlopu w sytuacji, gdy z powodu długotrwałej nieobecności w pracy nie został objęty

planem urlopów, nie może nastąpić w dowolnym czasie, bez zgody pracodawcy

(wyrok z dnia 10 listopada 1998 r., I PKN 364/98, OSNAPiUS 1999 nr 24, poz.

788). Pracodawca nie jest obowiązany do przesunięcia zaplanowanego terminu

urlopu wypoczynkowego w celu umożliwienia pracownikowi uczestnictwa w strajku

(proteście) głodowym (wyrok z dnia 27 listopada 1997 r., I PKN 393/97, OSNAPiUS

1998 nr 17, poz. 511; OSP 1999 nr 3, poz. 51, z glosą B. Cudowskiego).

Ogólnie przypadki, w których pracownik nie może wywiązać się ze swego

podstawowego obowiązku stawiennictwa w pracy celem jej świadczenia, reguluje

rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie

sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom

zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 281 ze zm.) wydane na podstawie art. 2982

k.p. Przepisy tego rozporządzenia odróżniają przypadki usprawiedliwionej

nieobecności w pracy od sytuacji, w których pracownikowi przysługuje zwolnienie

od pracy. O ile w razie zaistnienia okoliczności usprawiedliwiającej nieobecność w

pracy (np. choroba stwierdzona zwolnieniem lekarskim) pracownik uprzedza bądź

zawiadamia pracodawcę o planowanej lub zaistniałej niemożności stawiennictwa w

zakładzie pracy, zaś pracodawca jedynie przyjmuje to do wiadomości, o tyle przy

zwolnieniach od pracy, pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownika, jeżeli

obowiązek taki wynika z Kodeksu pracy, z przepisów wykonawczych do Kodeksu

pracy albo z innych przepisów prawa (§ 4 tego rozporządzenia).

Nie ulega wątpliwości, że w przypadku przysługiwania prawa do urlopu

(jakiegokolwiek, nie tylko urlopu wypoczynkowego), korzystanie przez pracownika z

niego jest usprawiedliwioną nieobecnością w pracy. Przysługiwanie prawa do

urlopu nie oznacza jednak, że pracownik może samodzielnie decydować o terminie

jego rozpoczęcia i okresie wykorzystania. Aby tak przyjąć, konieczny byłby przepis

12

(odstępujący od przedstawionej zasady), w którym wyraźnie stwierdzono by, że

pracownik podejmuje decyzję o terminie i okresie urlopu albo że prawo do urlopu (z

mocy prawa) jest realizowane w ściśle określonym terminie. Nawet w przypadku

urlopu "na żądanie" na podstawie art. 1672

k.p. - który to przepis wyraźnie

stwierdza, że "pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w

terminie przez niego wskazanym" urlopu - w orzecznictwie utrwalone jest

stanowisko, zgodnie z którym pracownik nie udziela "sobie samemu" tego urlopu

(wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 stycznia 2005 r., II PK 197/04, OSNP 2005 nr

17, poz. 271; Monitor Prawa Pracy 2006 nr 4, s. 219, z glosą B. Bury; z dnia 7

lutego 2008 r., II PK 162/07, OSNP 2009 nr 7-8, poz. 98; Gdańskie Studia

Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2009 nr 4, s. 159, z glosą A. Daszczyńskiej; z

dnia 16 września 2008 r., II PK 26/08, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 36; OSP 2009 nr 12,

poz. 129, z glosą J. Szmita; z dnia 28 października 2009 r., II PK 123/09, LEX nr

551056).

Powyższe uwagi należy odnieść do urlopu, o którym mowa w art. 36 ustawy

o radcach prawnych. Przysługiwanie prawa do tego urlopu jest przypadkiem

przysługiwania zwolnienia od pracy, którego pracodawca jest obowiązany udzielić.

Brak jest natomiast podstaw do uznania, że termin jego rozpoczęcia (okres, w

którym będzie wykorzystany) został w tym przepisie wskazany (wynika z mocy

prawa), o czym pracownik jedynie pracodawcę zawiadamia lub usprawiedliwia

nieobecność, albo że pracownik samodzielnie decyduje o terminie rozpoczęcia tego

urlopu. Takich regulacji nie da się odczytać z art. 36 ustawy o radcach prawnych, a

przepis ten musi być interpretowany ściśle jako wyjątkowy (odstępstwo od zasady

wykonywania pracy w czasie i miejscu wskazanym przez pracodawcę). Przy

wykładni tego przepisu nie ma więc potrzeby sięgania w drodze analogii do

przepisów o urlopach wypoczynkowych (czy szkoleniowych), gdyż nie występuje

luka prawna. Oznacza to, że urlopu szkoleniowego z art. 36 ustawy o radcach

prawnych "udziela" pracodawca, a więc o terminie rozpoczęcia korzystania z tego

urlopu nie może samodzielnie decydować pracownik ani też termin ten nie wynika z

przepisu prawa.

W ustalonych w sprawie okolicznościach faktycznych należy uznać, że 10

kwietnia 2007 r. nie był dniem, w którym powód korzystał z urlopu szkoleniowego.

13

Zaproponowany przez powoda termin rozpoczęcia tego urlopu w dniu 8 kwietnia

2007 r. nie został przez pracodawcę zaakceptowany. Pracodawca "udzielił"

powodowi urlopu szkoleniowego (wyraził zgodę na rozpoczęcie korzystania z tego

urlopu) dopiero od dnia 11 kwietnia 2007 r. Skoro zaś 10 kwietnia 2007 r. nie był dla

powoda dniem urlopu, to z tej przyczyny nie może być traktowany jako dzień

usprawiedliwionej nieobecności w pracy w rozumieniu art. 41 k.p. Wręczenie

powodowi tego dnia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za

wypowiedzeniem nie naruszało więc tego przepisu przez wypowiedzenie dokonane

w czasie urlopu.

Sądy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia wyłącznie na konstrukcji

prawnej, według której pozwany pracodawca naruszył przepisy o wypowiadaniu

umów o pracę (art. 45 § 1 k.p.), gdyż dokonał wypowiedzenia w dniu, w którym

powód korzystał z urlopu szkoleniowego z art. 36 ustawy o radcach prawnych, czyli

w czasie urlopu w rozumieniu art. 41 k.p. Sądy przeprowadziły liczne rozważania co

do wykładni i zastosowania w okolicznościach faktycznych sprawy zasad ustalania

zdolności do pracy pracownika po jego nieobecności w pracy trwającej dłużej niż 30

dni (w szczególności art. 229 § 2 k.p.). Jednakże analizy te pozostają w bardzo

luźnym związku z przyjętą podstawą prawną uwzględnienia powództwa. To, czy

pozwany pracodawca prawidłowo stosował art. 229 § 2 k.p., nie ma bowiem

znaczenia dla oceny, czy wypowiedzenie zostało dokonane w czasie urlopu, a

ściślej, czy 10 kwietnia 2007 r. był dla powoda dniem korzystania z urlopu

szkoleniowego. W odniesieniu do przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia,

rozważania te nie mają istotnego znaczenia, nie ma więc potrzeby odniesienia się

do nich w kontekście dotyczących ich zarzutów skargi kasacyjnej.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.