Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 sierpnia 2010 r.

II UK 151/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 151/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 sierpnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Józef Iwulski

w sprawie z wniosku Marty K.- P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.

o wysokość składek na ubezpieczenie społeczne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 sierpnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 grudnia 2008 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w

G. na rzecz ubezpieczonej Marty K.-P. kwotę 120 (sto

dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. decyzją z dnia 5 kwietnia

2007 r. odmówił ubezpieczonej Marcie K. – P. przyjęcia jako podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenia społeczne zadeklarowanej przez nią kwoty 6.000 złotych

miesięcznie brutto i przyjął jako tę podstawę minimalną podstawę wymiaru składek

na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne dla osób prowadzących pozarolniczą

działalność gospodarczą. Zdaniem organu rentowego, zadeklarowana przez

wnioskodawczynię podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne była

czynnością prawną mającą na celu zapewnienie jej nieuzasadnionego prawa do

wyższych świadczeń z tegoż ubezpieczenia, dokonaną z zamiarem obejścia prawa

i nie może wywrzeć oczekiwanych skutków.

W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczona domagała się jej

uchylenia i uznania zadeklarowanej przez odwołującą podstawy wymiaru składek

na ubezpieczenia społeczne w wysokości 6.000 złotych brutto miesięcznie

począwszy od dnia 16 października 2006 r. Zarzuciła, że organ rentowy dokonał

nadinterpretacji prawa twierdząc, iż jej wcześniejszy przebieg ubezpieczenia oraz

fakt podjęcia działalności gospodarczej w zaawansowanej ciąży może mieć wpływ

na podstawę wymiaru składek związaną z obecnie prowadzoną działalnością.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na odwołanie wniósł o

jego oddalenie.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem

z dnia 26 lutego 2008 r. oddalił odwołanie.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że Marta K. – P. w okresie od 1

października 2003 r. do 31 stycznia 2005 r. prowadziła pozarolniczą działalność

gospodarczą Gabinet Kosmetyczny V. i z tego tytułu była zgłoszona do

ubezpieczeń społecznych, odprowadzając składki od minimalnej podstawy

wymiaru, tj. od kwoty 60% przeciętnego wynagrodzenia. W dniu 25 sierpnia 2004 r.

ubezpieczona uzyskała tytuł lekarza - stomatologa. W okresie od 1 października

2004r. do 30 września 2005 r. odwołująca podlegała obowiązkowym

ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia w „Szpitalu Z.”, natomiast z racji

3

pozarolniczej działalności – do dnia jej zaprzestania – odprowadzała składki tylko

na ubezpieczenie zdrowotne. W okresie od 1 grudnia 2005 r. była zatrudniona w

Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej „C. S.” Spółce z o. o. w G., początkowo

w wymiarze połowy etatu, a od 1 sierpnia 2006 r. w pełnym wymiarze czasu pracy.

Podczas tego zatrudnienia przebywała na zwolnieniach lekarskich w okresach: od

21 sierpnia do 1 września 2006 r., od 4 do 15 września 2006 r. i od 18 września do

13 października 2006 r. Po rozwiązaniu stosunku pracy zgłosiła się do

obowiązkowych ubezpieczeń społecznych: emerytalnego i rentowych oraz

wypadkowego, a także do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego z tytułu

pozarolniczej działalności, deklarując podstawę wymiaru składek na te

ubezpieczenia w kwocie 6.000 złotych. W tym czasie ubezpieczona była już w

zawansowanej ciąży, w związku z którą od 27 grudnia 2006 r. do 22 stycznia 2007

r. przebywała na zwolnieniu lekarskim i korzystała z zasiłku chorobowego, a od 23

stycznia 2007 r. – z zasiłku macierzyńskiego. Dziecko urodziło się 24 stycznia 2007

r., a na zasiłku macierzyńskim odwołująca przebywała do 28 maja 2007 r.

Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy podkreślił, że w

świetle poglądów judykatury, w ramach art. 41 ust. 12 i 13 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( jednolity tekst: Dz. U. z

2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), Zakład Ubezpieczeń Społecznych może

zakwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru

składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, iż

zostało ono wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami

współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (art. 58 k.c.).

Wprawdzie przepisy tego aktu uzależniają podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 6 ust.

1 pkt5 ustawy, od zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak niż 60% przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale, nie oznacza to wszakże, iż

zadeklarowana kwota odnosi się tylko do osiągniętego faktycznie lub mającego być

osiągniętym przychodu, ale zależy nadto od kondycji finansowej ubezpieczonego i

powinna korespondować nie tyle z osiągniętym przez daną osobę przychodem ile z

rzeczywiście uzyskanym dochodem z prowadzonej działalności gospodarczej.

W rozpoznawanej sprawie istniały przesłanki do zanegowania przez organ rentowy

4

zadeklarowanej przez odwołującą podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne. Podejmując działalność gospodarczą skarżąca była w zaawansowanej

ciąży, z powodu której już wcześniej przebywała na zwolnieniach lekarskich. Jej

zdolności zarobkowe były więc ograniczone. Nie bez znaczenia jest też

okoliczność, iż w przypadku początkującego lekarza, otwierającego prywatny

gabinet, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w pierwszym okresie działalności

gospodarczej jego dochody nie będą znaczne. Zadeklarowana przez

ubezpieczoną kwota podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne

pozostaje zatem w rażącej dysproporcji do faktycznie osiągniętego przez nią

dochodu. Tymczasem podstawa ta powinna być godziwa, a więc należna,

właściwa, odpowiednia, rzetelna, uczciwa i sprawiedliwa, zachowująca cechę

ekwiwalentności względem pracy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie do

przyjęcia jest pogląd, że zadeklarowana przez ubezpieczonego kwota podstawy

wymiaru składek nie może być weryfikowana w inny sposób, jak tylko wynikający z

przepisów ustawy systemowej. Podstawa ta kształtuje stosunek ubezpieczenia

społecznego: określa wysokość składki ubezpieczeniowej i w konsekwencji

prowadzi do uzyskania świadczeń na odpowiednio wysokim poziomie. W ocenie

Sądu Okręgowego zgłoszenie odwołującej do ubezpieczeń społecznych dotyczyło

zamierzonego, krótkotrwałego wykonywania działalności gospodarczej za bardzo

wysokim przychodem, pozostającym w oderwaniu od faktycznego dochodu, który

nawet nie został osiągnięty za okres sześciu miesięcy kalendarzowych

poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy, w związku z czym

przeciętny stosunek wysokości świadczeń do wniesionej składki pozostał w

oderwaniu od ustawowych regulatorów sprawiedliwego rozłożenia kosztów

świadczeń przez odniesienie do czasu opłacania składek. Tak zawyżona podstawa

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pozostaje w sprzeczności z

zasadami współżycia społecznego, a jej zadeklarowanie miało na celu wyłudzenie

świadczeń z tegoż ubezpieczenia.

Apelację od powyższego wyroku wniosła ubezpieczona, zarzucając

naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie: 1/ art. 58 k.c.,

2/ art. 41 ust. 12 i 13 oraz art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74

5

ze zm.) i 3/ art. 18 ust. 8 w związku z art. 20 tejże ustawy oraz naruszenie prawa

procesowego w postaci art. 328 § 2 i art. 233 § 12 k.p.c., a nadto sprzeczność

ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego i niewyjaśnienie

wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Na tej podstawie wniosła o zmianę

zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji organu rentowego i ustalenie, że

od dnia 16 października 2006 r. podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej:

indywidualnej praktyki lekarskiej Lekarz dentysta Marta K. – P. wynosi 6.000

złotych miesięcznie oraz o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów procesu, w

tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. W uzasadnieniu apelacji

wskazano, iż zadeklarowana przez skarżącą kwota podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne nie wynika z jakiejkolwiek umowy, zatem nie można do

niej odnosić rozważań na temat zgodności z prawem czy zasadami współżycia

społecznego. Przedsiębiorca sam decyduje, od jakiej podstawy chce opłacać

składki i kiedy zamierza je podwyższyć. Kontrola Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych w tym zakresie sprowadza się do sprawdzenia, czy zadeklarowana

kwota mieści się w ustawowych granicach. Deklarowanej przez apelującą kwoty

podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne nie można oceniać przez

pryzmat wcześniej prowadzonej działalności zarobkowej jako studentki czy

stażystki. Otwarty przez nią prywatny gabinet dentystyczny nadal funkcjonuje, a

osiągnięty przez skarżącą przychód z tejże działalności nie odbiegał od

zadeklarowanej kwoty podstawy wymiaru składek. Nie było zatem celem apelującej

założenie działalności gospodarczej na krótki okres i wyłudzenie wysokich

świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z

dnia 12 grudnia 2008 r. zmienił zaskarżony wyrok i przyjął za podstawę wymiaru

składek na ubezpieczenie społeczne Marty K. – P. zadeklarowaną przez nią kwotę

6.000 złotych miesięcznie, poczynając od dnia 16 października 2006 r. oraz

zasądził na rzecz ubezpieczonej kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego za obie instancje.

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd drugiej instancji wyraził pogląd, że organ

ubezpieczeń społecznych nie może ingerować w ustalenie odstawy wymiaru

6

składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji jej zadeklarowania przez osobę

prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą zgodnie z przepisami ustawy

systemowej. Możliwości takiej nie stwarza art. 58 k.c., gdyż tej treści deklaracja nie

stanowi zdarzeń prawnych zmierzających do wywołania skutków w sferze prawa

cywilnego. Sąd Apelacyjny zauważył, iż prawo ubezpieczeń społecznych jest

odrębną gałęzią prawa w relacji do prawa cywilnego, a jego przepisy mają

charakter przepisów prawa publicznego, w których strony nie korzystają z praw

podmiotowych regulowanych prawem prywatnym – Kodeksem cywilnym lub

Kodeksem pracy, lecz w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje

kompetencje organu władzy publicznej. Dlatego stosunek ubezpieczenia

społecznego nie jest stosunkiem cywilnoprawnym, lecz uregulowanym ustawowo

stosunkiem publicznoprawnym opartym na zasadzie solidaryzmu, a wynikające z

niego świadczenia stron tego stosunku nie są świadczeniami cywilnoprawnymi,

niezależnie od tego, że art. 1 k.p.c. kwalifikuje sporawy z zakresu ubezpieczeń

społecznych do spraw cywilnych. W znaczeniu materialnoprawnym sprawy z

zakresu ubezpieczeń społecznych wywodzą się ze stosunku administracyjnego i z

tego względu w postępowaniu przed organami rentowymi rozpoznawane są w

trybie i na zasadach określonych przepisami prawa ubezpieczeń społecznych, a w

dalszej kolejności - Kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast przepisy

prawa cywilnego mogą być stosowane wyłącznie w przypadku odesłania do nich

przez normę prawa ubezpieczeń społecznych.

Analiza art. 18 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2007r. Nr 11, poz. 74 ze

zm.)prowadzi do wniosku, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność została określona inaczej

niż w przypadku ubezpieczonych, co do których podstawę tę odniesiono do

przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych lub

kwoty uposażenia, wynagrodzenia bądź innego rodzaju świadczenia. Łączy się to

ze specyfiką działalności prowadzonej na własny rachunek i trudnościami przy

określaniu przychodu z tej działalności. Z tych względów określenie wysokości

podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ustawodawca pozostawił

osobom prowadzącym tę działalność, stanowiąc w art. 18 ust. 8 ustawy, że

7

podstawę wymiaru składki stanowi zadeklarowana kwota, z zastrzeżeniem jej

dolnej granicy w wysokości 60% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

poprzednim kwartale. W konsekwencji w przypadku tych ubezpieczonych

obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i ich wysokość nie są

powiązane z osiągniętym faktycznie przychodem, lecz wyłącznie z istnieniem tytułu

ubezpieczenia i zadeklarowaną przez ubezpieczonego kwotą. W odniesieniu do

dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego tych osób ustawodawca zastrzegł

górną kwotę graniczną podstawy wymiaru składek w wysokości 250% przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. Nie budzi zatem wątpliwości,

że w granicach zakreślonych przez art. 18 ust. 8 w związku z art.. 20 ust. 1 i art. 30

ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, Zakład Ubezpieczeń

Społecznych jest uprawniony – na podstawie art. 86 ust. 2 pkt2 w związku z art. 41

ust. 4 i 13 oraz art. 68 ust.1 pkt 1 lit. c ustawy – do kontroli prawidłowości obliczenia

i opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących działalność

pozarolniczą, w tym na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe i w przypadku

zadeklarowania jako podstawy wymiaru kwoty przewyższającej górną kwotę

graniczną przewidzianą dla podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie

chorobowe – jej zakwestionowania i ograniczenia do ustawowo określonego

poziomu oraz wymierzenia i pobrania składki na to ubezpieczenie w wysokości

wynikającej z tegoż ograniczenia. Nie ma natomiast podstaw do zakwestionowania

zadeklarowanej kwoty, jeżeli jest ona zgodna z przepisami prawa ubezpieczeń

społecznych oraz mieści się w granicach przewidzianych tym prawem.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ rentowy. Skargę

oparto na obydwu ustawowych podstawach. W ramach podstawy naruszenia

prawa materialnego skarżący zarzucił błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

art. 2a ust. 2 pkt 2, art. 18 ust. 8, art. 20, art. 68 ust. 1 pkt 1c i art. 86 ust. 2 pkt 2

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) przez bezpodstawne

przyjęcie, iż przepisy te nie dają możliwości kwestionowania przez organ rentowy

kwot deklarowanej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne przez

osobę prowadzącą pozarolniczą działalność, jeżeli zadeklarowana podstawa

wymiaru składek mieści się w ustawowo określonych granicach. W ramach

8

podstawy naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej zarzucił

naruszenie art. 233 § 1 w związku z art. 391 i art. 398²¹ k.p.c. przez błędne

przyjęcie, że ubezpieczona po powrocie z urlopu macierzyńskiego płaciła składkę w

takiej samej wysokości jak przed urlopem, podczas gdy z przedłożonego w

postępowaniu apelacyjnym pisma skarżącego z dnia 11 grudnia 2008 r. wynikały

znacznie niższe deklaracje kwot podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne odwołującej. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu w G. do ponownego rozpoznania lub uchylenie wyroku i

orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji od wyroku

pirwszoinstancyjnego, przy czym w obydwu przypadkach z rozstrzygnięciem o

kosztach postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że z uwagi

na zaawansowaną ciążę i związany z nią stan zdrowia Marty K. – P. oraz

wcześniejszy przebieg działalności zarobkowej odwołującej należy stwierdzić, iż

dokonane przez nią w dniu 16 października 2006 r. zgłoszenie do ubezpieczeń

społecznych i odprowadzanie przez okres 2,5 miesiąca wysokiej składki na te

ubezpieczenia, pozostającej w całkowitym oderwaniu od rzeczywiście osiąganego

dochodu, miało na celu uzyskanie wysokich świadczeń z tegoż ubezpieczenia,

nieadekwatnych do czasu opłacania tak zawyżonej składki. Kontrola wykonywania

obowiązków przez płatników składek, prowadzona przez Zakład Ubezpieczeń

Społecznych, obejmuje prawidłowość i rzetelność obliczania , potrącania i płacenia

składek. W tym zakresie mieści się również weryfikacja zadeklarowanej przez

osobę prowadzącą pozarolniczą działalność podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z punktu widzenia jej zgodności z zasadami współżycia

społecznego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną ubezpieczona wniosła o

nieprzyjęcie skargi do rozpoznania lub jej oddalenie i zasądzenie od organu

rentowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę

kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a z urzędu bierze

pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga

9

kasacyjna może być oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (pkt1) oraz na zarzutach

naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na

wynik sprawy (pkt 2). Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem

podstawy skargi kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które

zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku

nastąpiło z ich obrazą. W razie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie wymienionej

w art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c. konieczne jest przy tym, aby - poza naruszeniem

przepisów procesowych - skarżący wykazał, iż konsekwencje wadliwości

postępowania były tego rodzaju, że kształtowały treść zaskarżonego wyroku.

W ramach pierwszej ze wskazanych podstaw skargi kasacyjnej jej autor

zarzucił Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 2a ust. 2 pkt 2, art. 18 ust. 8, art. 29,

art. 68 ust. 1 pkt 1c oraz art. 86 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74

ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, zaś w ramach

drugie podstawy – naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 i art. 398²¹

k.p.c.

Pozostaje zatem rozważyć zasadność poszczególnych zarzutów zgłoszonych

w ramach obydwu podstaw skargi kasacyjnej.

Odnośnie do podnoszonych przez skarżącego naruszeń przepisów

postępowania należy stwierdzić, że chybiony jest zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w

związku z zawierającymi stosowne odesłania art. 391 i art. 398²¹ k.p.c. Godzi się

przypomnieć treść art. 398³ § 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Skarżący

nie może zatem skutecznie powoływać się na brak wszechstronnego i wnikliwego

rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ponieważ zakres

ten nie jest objęty kognicją Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Takie

stanowisko zajął również sam Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 września 2005

r., III CSK 13/05 (OSNC 2006, nr 4, poz. 76). W uzasadnieniu tego orzeczenia

wskazano, że treść i kompozycja art. 398³ § 3 k.p.c. sugerują, iż chociaż generalnie

dopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów

10

postępowania, to jednak z wyłączeniem zarzutów dotyczących ustalania faktów i

oceny dowodów, nawet jeżeli naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik

sprawy. Inaczej mówiąc, niedopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na

podstawie, którą wypełniają takie właśnie zarzuty. W sytuacji, gdy skarga kasacyjne

ogranicza się tylko do zarzutów dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów,

nie wskazując na inne naruszenia prawa, byłaby ona niedopuszczalna jako

nieoparta na ustawowej podstawie.

W kwestii drugiej ze wskazanych przez skarżącego podstaw skargi

kasacyjnej należy zauważyć, że podniesione w jej ramach zarzuty naruszenia

przepisów prawa materialnego dotyczą dopuszczalności weryfikowania przez

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zadeklarowanej przez osobę prowadzącą

pozarolniczą działalność kwoty wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

W tej materii, rozpoznając skargę kasacyjną organu rentowego, Sąd

Najwyższy w składzie zwykłym przekazał do rozstrzygnięcia powiększonemu

składowi Sądu Najwyższego następującej treści zagadnienie prawne: czy organ

ubezpieczeń społecznych może na podstawie art. 83 ust. 1 i 2 w związku z art. 41

ust. 12 i 13, art. 68 ust. 1 oraz art. 86 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998

r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 205,

poz. 1585 ze zm.) kwestionować prawidłowość i rzetelność zadeklarowanej

podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne przez osobę ubezpieczoną

z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności, jeżeli wykazuje zamiar uzyskania

nieekwiwalentnych (zawyżonych)świadczeń z tego ubezpieczenia w sposób

sprzeczny z zasadą solidaryzmu i równego traktowania wszystkich ubezpieczonych

( art. 2a tej ustawy).

W uzasadnieniu pytania Sąd Najwyższy w składzie zwykłym podkreślił, że

stosunki ubezpieczeń społecznych mają naturę „mieszanych” stosunków prawnych,

o cechach zarówno publiczno – jak i prywatnoprawnych, w których te ostatnie

ewidentnie zdają się przeważać na gruncie aktualnie obowiązującego systemu

ubezpieczeń społecznych i jurysdykcyjnego trybu osądzania spraw z zakresu

ubezpieczeń społecznych jako spraw cywilnych w rozumieniu art. 1 k.p.c.

Przepisom prawa ubezpieczeń społecznych, które w dominującym zakresie

regulują konkretne i indywidualne stosunki prawne w ramach przepisów prawa

11

ubezpieczeń społecznych, jest ewidentnie bliżej do natury obligacyjnej aniżeli

publicznoprawnej dlatego, że elementy publicznoprawne – co do zasady – jedynie

mają na celu zagwarantowanie skutecznej realizacji indywidualnych praw i

obowiązków stron stosunków ubezpieczenia społecznego. Konkretne i

indywidualne stosunki ubezpieczeń społecznych mają zatem charakter

zobowiązaniowych stosunków ubezpieczeń społecznych opartych na zasadzie

solidaryzmu i równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, praw

ubezpieczonych do uzyskania świadczeń w wysokości adekwatnej do opłaconych

składek, co wymaga także usprawiedliwionej ochrony funduszów ubezpieczeń

społecznych. Judykatura co najmniej pośrednio dopuszcza weryfikowanie

okoliczności istotnych z punktu widzenia osądu czynności poprzedzających lub

wpływających na ustalenie przesłanek podlegania ubezpieczeniom społecznym

według konstrukcji prawa cywilnego (art. 58 k.c.) i to także wtedy, gdy w przepisach

prawa ubezpieczeń społecznych brakuje wyraźnego odesłania do przepisów

Kodeksu cywilnego. Za usprawiedliwioną należy uznać „dynamiczną” wykładnię

przepisów i zasad prawa ubezpieczeń społecznych, przyjmującą iż istotne w punktu

widzenia tej gałęzi prawa czynności prawne, które w całości lub części okazują się

sprzeczne z prawem , zasadami współżycia społecznego lub zmierzają do obejścia

prawa, nie powinny być akceptowane na gruncie systemowych, aksjologicznych i

moralnych wartości oraz zasad prawa ubezpieczeń społecznych. Wprawdzie art. 58

k.c. nie stanowi adekwatnej podstawy prawnej pozwalającej zakwestionować

zadeklarowaną krótkoterminowo podstawę wymiaru składek przez kobietę w

zaawansowanej ciąży, uprawnioną do objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem

chorobowym z tytułu prowadzonej działalności pozarolniczej, gdy taka deklaracja

instrumentalnie zmierza do uzyskania zawyżonych świadczeń z tego

ubezpieczenia, to jednak taką weryfikację powinny uprawniać wskazane w

zagadnieniu prawnym przepisy i zasady prawa ubezpieczeń społecznych.

Rozstrzygając przedstawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy w

składzie powiększonym podjął w dniu 21 kwietnia 2010 r. uchwałę, w której

stwierdził, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest uprawniony do

kwestionowania kwoty zadeklarowanej przez osobę prowadzącą pozarolniczą

działalność jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli

12

mieści się ona w granicach określonych ustawą z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz.

1585 ze zm.).

Sąd Najwyższy podkreślił, że normy prawa ubezpieczeń społecznych są

uznawane za część składową prawa zabezpieczenia społecznego, posiadającego

charakter odrębnej gałęzi prawa. W konsekwencji stosunki prawne powstające na

gruncie obowiązywania norm tej gałęzi prawa należą do kategorii stosunków prawa

zabezpieczenia społecznego. Do cech kategorialnych ubezpieczeń społecznych

należy przymus ubezpieczenia, wyrażający się w pozbawieniu stron ( zarówno

osoby podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia, jak i instytucji ubezpieczeniowej)

autonomii woli w zakresie nawiązania stosunku ubezpieczenia społecznego.

Przepisy prawa wyliczają enumeratywnie kategorie podmiotów objętych

przymusem ubezpieczenia, a powstanie stosunku prawnego pomiędzy

ubezpieczonym i instytucją ubezpieczeniową następuje automatycznie wskutek

wypełnienia przez ubezpieczonego ustawowych przesłanek. Przedmiotem

stosunków ubezpieczenia są prawa i obowiązki ubezpieczonego oraz instytucji

ubezpieczeniowej dotyczące składek i ochrony ubezpieczeniowej. Pomiędzy

objęciem ochroną ubezpieczeniową a powstaniem obowiązku opłacania składek

istnieje wprawdzie zależność , jednak nie przybiera ona znamion wzajemności

(ekwiwalentności) w znaczeniu przyjętym w prawie cywilnym. Oba elementy

stosunku ubezpieczenia społecznego (składka ubezpieczeniowa oraz ochrona

ubezpieczeniowa) nie są równoważne, bowiem zasada ekwiwalentności świadczeń

jest w tym stosunku modyfikowana przez zasadę solidarności społecznej.

Stosunków ubezpieczenia społecznego nie da się zatem zakwalifikować do

stosunków zobowiązaniowych, nie można tu bowiem mówić o ścisłej

współzależności składki i świadczenia. Składka w ubezpieczeniach społecznych

jest wprawdzie osobistym wkładem ubezpieczonego, ale z przeznaczeniem na

tworzenie ogólnego funduszu ubezpieczeniowego, z którego prawo do świadczeń

czerpią ci ubezpieczeni, którym ziści się określone ryzyko socjalne. I chociaż w

świetle art. 1 k.p.c. sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych kwalifikowane są

jako sprawy cywilne, ale tylko w znaczeniu formalnym z uwagi na rozpoznawanie

ich według Kodeksu postępowania cywilnego lub z mocy przepisów zawartych w

13

tym Kodeksie. Autonomiczność i odrębność przepisów prawa ubezpieczeń

społecznych wobec przepisów prawa cywilnego sprawia zaś, że na gruncie

stosunków ubezpieczenia społecznego dopuszcza się tylko na zasadzie wyjątku

stosowanie wskazanych expressis verbis regulacji cywilistycznych. W judykaturze

przyjmuje się więc, iż do złagodzenia rygorów prawa ubezpieczeń społecznych nie

stosuje się ani art. 5 k.c., ani art. 8 k.p. Co prawda według utrwalonego

orzecznictwa Sądu Najwyższego możliwe jest zakwestionowanie przez Zakład

Ubezpieczeń Społecznych podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne,

jeżeli stanowiące tę podstawę wynagrodzenie wypłacone zostało w oparciu o

umowę sprzeczną z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo

zmierzającą do obejścia prawa, jednakże zawsze ocenie pod kątem zgodności z

normami prawa cywilnego podlega nie stosunek ubezpieczenia społecznego, lecz

wpływający na niego pośrednio stosunek o charakterze cywilnoprawnym lub taki,

do którego przepisy prawa cywilnego znajdują zastosowanie z mocy odesłania

ustawowego.

W przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność sytuacja w tym

zakresie jest specyficzna. Osoby te podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowym oraz wypadkowemu (art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1

ustawy systemowej), a ubezpieczeniu chorobowemu na zasadzie dobrowolności

(art. 11 ust. 1 ustawy systemowej). Zgodnie z art. 13 pkt4 ustawy systemowej wyżej

wymienionym ubezpieczeniom osoby fizyczne prowadzące pozarolniczą

działalność podlegają w okresie od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do

dnia jej zaprzestania. Osoba wpisana do ewidencji działalności gospodarczej, która

nie zawiesiła wykonywania działalności w trybie dodanego z dniem 20 września

2008 r. art. 14a ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności

gospodarczej (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.),

traktowana jest jako prowadząca taką działalność, albowiem dokonanie wpisu rodzi

domniemanie faktyczne podjęcia działalności i wykonywania jej do czasu

wykreślenia z ewidencji ( ewentualnie zawieszenia). Domniemanie faktyczne ma

jednak wyłącznie znaczenie dowodowe i może zostać obalone. W rezultacie organ

ubezpieczeń społecznych może dowodzić, iż pomimo wpisu do ewidencji dana

osoba faktycznie nie prowadzi działalności, wobec czego nie podlega z tego tytułu

14

ubezpieczeniom społecznym. Jeżeli jednak Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie

dowodzi fakcyjności tytułu, nie może uchylić się od powinności objęcia osoby

prowadzącej pozarolniczą działalność ubezpieczeniami obowiązkowymi, jak

również chorobowym, któremu ten ubezpieczony podlega na zasadzie

dobrowolności przez zgłoszenie stosownego wniosku ( art. 11 ust. 2 i art. 36 ust. 5

ustawy systemowej). Objęcie ochroną ubezpieczeniową wiąże się zaś z

powstaniem obowiązku opłacania składek. W myśl art. 20 ust. 1 ustawy

systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe określa

zawsze podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia

rentowe, aczkolwiek z ograniczeniem wynikającym z art. 20 ust. ustawy, który

stanowi, że podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe

nie może przekraczać miesięcznie 250% przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w poprzednim kwartale. W rezultacie zakwestionowanie

zadeklarowanej podstawy wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie

chorobowe powoduje także zakwestionowanie podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe.

Analiza art. 18 ustawy systemowej prowadzi do wniosku, iż podstawa

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących pozarolniczą

działalność została określona inaczej niż w przypadku ubezpieczonych, co do

których podstawę tę odniesiono do przychodu w rozumieniu przepisów o podatku

dochodowym od osób fizycznych (art. 4 pkt 9 i 10) lub kwoty uposażenia,

wynagrodzenia bądź innego rodzaju świadczenia. Łączy się to ze specyfiką

działalności prowadzonej na własny rachunek i trudnościami przy ustalaniu

przychodu z tej działalności. Z tych względów określenie wysokości podstawy

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ustawodawca pozostawił osobom

prowadzącym pozarolniczą działalność, stanowiąc w art. 18 ust. 8 ustawy, że

podstawą tą jest zadeklarowana kwota, z zastrzeżeniem jej dolnej granicy w

wysokości 60% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale(

w brzmieniu obowiązującym przed 27 grudnia 2008 r.). W konsekwencji w

przypadku tych ubezpieczonych obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia

społeczne i ich wysokość nie są powiązane z osiąganym faktycznie przychodem,

lecz wyłącznie istnieniem tytułu ubezpieczenia i zadeklarowaną przez

15

ubezpieczonego kwotą, niezależnie od tego, czy ubezpieczony osiąga przychody i

w jakiej wysokości. Po stronie osoby prowadzącej pozarolniczą działalność istnieje

zatem uprawnienie do zadeklarowania w granicach zakreślonych ustawą dowolnej

kwoty jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, wobec czego

sposób, w jaki realizuje to uprawnienie, zależy wyłącznie od jej decyzji. Ingerencja

w tę sferę jakiegokolwiek innego podmiotu jest więc niedopuszczalna, chyba że ma

wyraźne umocowanie w przepisach. Kompetencji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych do dokonywania ocen w zakresie sposobu wykonywania przez

ubezpieczonego jego prawa nie można się zatem domyślać, ani wywodzić ich

wyłącznie z „kardynalnych wartości i zasad obowiązującego systemu ubezpieczeń

społecznych”.

Skoro do stosunku ubezpieczenia społecznego nie stosuje się przepisów

prawa cywilnego, to zakwestionowanie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych

zadeklarowanej w granicach przewidzianych ustawą przez osobę prowadzącą

pozarolnicza działalność podstawy wymiaru składek z powołaniem się na art. 5 k.c.

czy art. 58 k.c. nie jest możliwe. Uprawnienia tegoż organu do takiego zachowania

nie można się też doszukiwać w przepisach prawa ubezpieczeń społecznych, w

tym także w art. 83 ust. 1 i 2 w związku z art. 41 ust. 12 i 13 , art. 68 ust.1 oraz art.

86 ust. 1 i 2 ustawy systemowej. Przepisy te uprawniają Zakład Ubezpieczeń

Społecznych jedynie do określenia wysokości i poboru składek według wynikającej

z ustawy stopy procentowej od podstawy wymiaru ustalonej zgodnie z

obowiązującymi przepisami oraz kontroli płatników składek z punktu widzenia

zgodności z unormowaniami ustawy systemowej czynności związanych z

obliczaniem, potrącaniem i opłacaniem składek. Nie można z nich natomiast

wyinterpretować prawa do samodzielnej ingerencji Zakładu w treść deklaracji

ubezpieczonego co do wysokości podstawy wymiaru składek, która mieści się w

ustawowych granicach.

Sąd Najwyższy zauważył, że charakter praw i obowiązków podmiotów

stosunku ubezpieczenia związanych z ochroną ubezpieczeniową jest różny w

poszczególnych fazach tego stosunku. W fazie gwarancyjnej treścią ochrony

ubezpieczeniowej jest przejęcie przez instytucję ubezpieczeniową ryzyka

socjalnego. Polega ono na nałożeniu na ubezpieczyciela obowiązku udzielenia

16

świadczenia w razie wystąpienia określonego zdarzenia losowego oraz przyznaniu

ubezpieczonemu odpowiadającego temu warunkowego uprawnienia. Na tym etapie

obowiązek udzielenia świadczenia ma charakter jedynie potencjalny. Ziszczenie się

ryzyka oraz spełnienie przez ubezpieczonego innych przesłanek (np. złożenie

wniosku o przyznanie świadczenia) powoduje jego aktualizację. W fazie realizacji

stosunek ubezpieczenia społecznego obejmuje już roszczenie o świadczenie oraz

odpowiadający temu roszczeniu bezwarunkowy obowiązek świadczenia. Wysokość

świadczenia nie zależy zaś od uznania organu ubezpieczeń społecznych. Zakład

ma obowiązek wypłacać świadczenia w takiej wysokości, jaka wynika z przepisów

ustaw, które nie przewidują możliwości uchylenia się od tej powinności w całości

lub w części ze względu na to, że w ocenie tegoż organu świadczenie jest

„nienależnie wysokie”, „nieekwiwalentne”, bądź że kwota, jaką należy wypłacić, jest

„niesłuszna”, „niesprawiedliwa” czy „niegodziwa”.

Konkludując Sąd Najwyższy stwierdził, ze problem nieekwiwalentności

świadczeń uzyskiwanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych do wkładu

ubezpieczonego w ten Fundusz (opłacanie składek od wyższej podstawy wymiaru

tylko przez krótki okres) nie może być rozwiązany przez przypisanie Zakładowi

uprawnień do weryfikacji deklarowanej kwoty jako zmierzającej do osiągnięcia

zawyżonych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, a w konsekwencji do wypłaty

świadczenia w niższej wysokości niż przysługująca zgodnie z ustawą. Takich

kompetencji organu ubezpieczeniowego nie da się wyprowadzić w szczególności z

zasady równego traktowania ubezpieczonych, wyrażonej w art. 2a ustawy

systemowej, ponieważ - po pierwsze: stanowi ona o niedopuszczalności

różnicowania sytuacji ubezpieczonych z uwagi na takie negatywne kryteria, które

nie występują w niniejszej sprawie, tj. jak płeć, stan cywilny i stan rodzinny, - po

drugie: na jej naruszenie, stosownie do treści art. 3 ust. 2a ustawy, może się

powołać ubezpieczony, który uważa, że nie zastosowano wobec niego zasady

równego traktowania, a nie organ ubezpieczeń społecznych zmierzając do

obniżenia wysokości świadczeń przysługujących z ubezpieczenia chorobowego i

wreszcie – po trzecie: poszanowanie zasady równego traktowania polega na

przyznaniu osobom należącym do grupy gorzej traktowanej tych samych korzyści,

17

jakie przysługują osobom uprzywilejowanym, a nie na odbieraniu korzyści tym

ostatnim.

W świetle treści cytowanej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego bezzasadne są zarzuty organu rentowego naruszenia przepisów

prawa materialnego przy ferowaniu zaskarżonego wyroku.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy z mocy art. 398¹4

k.p.c.

orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach zastępstwa procesowego

rozstrzygnięto stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 398²¹ k.p.c. oraz §

12 ust. 4 pkt 2 w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z

dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz

ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.