Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 sierpnia 2010 r.

IV CSK 53/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 53/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 sierpnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Energetyka „H.(...)” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

likwidacji w P.

przeciwko Gminie P. i Przedsiębiorstwu Energetyki Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością w P.

o wydanie ewentualnie zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 sierpnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo przeciwko Gminie P.

co do rozstrzygnięcia w przedmiocie żądania ewentualnego i przekazuje sprawę

Sądowi Okręgowemu w E. w celu rozpoznania tego żądania.

2

Uzasadnienie

Powódka domagała się nakazania pozwanym Gminie P. i Przedsiębiorstwu

Energetyki sp. z o.o. w P., aby każdy z nich wydał mu oznaczone w pozwie ruchomości i

urządzenia stanowiące elementy sieci ciepłowniczej, ewentualnie – w razie uznania, że

żądanie wydania stanowi nadużycie prawa lub przyjęcia, że powód utracił prawo

własności określonych ruchomości i urządzeń – o zasądzenie na jego rzecz od

pozwanej Gminy kwoty 1 424 540,24 zł, a ponadto od obu pozwanych in solidum dalszej

kwoty 630 000 zł z tytułu bezumownego korzystania ze stanowiących przedmiot

roszczenia o wydanie ruchomości i urządzeń za okres od dnia 5 listopada 2003 r. do

dnia 30 kwietnia 2007 r. W uzasadnieniu pozwu powódka powołała się na przysługujące

jej prawo własności rzeczy objętych sporem, będących w bezpodstawnym posiadaniu

pozwanych od listopada 2003 r.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Gmina zarzuciła, że powódka nie jest

właścicielem spornych rzeczy, a jedynie włada nimi za jej zgodą.

Wyrokiem częściowym z dnia 28 czerwca 2007 r. Sąd Okręgowy w E. uwzględnił

powództwo w zakresie żądania wydania objętych sporem rzeczy w całości w stosunku

do pozwanej Spółki (pkt I sentencji wyroku) i pozwanej Gminy (pkt II sentencji wyroku).

Sąd Apelacyjny – na skutek apelacji obu pozwanych – zmienił zaskarżony wyrok

w pkt I ten sposób, że oddalił powództwo o wydanie w stosunku do pozwanej Spółki, a w

pkt II w ten sposób, że „nakazał pozwanej Gminie P. wydanie na rzecz powódki

Energetyki „H.(...)” sp. z o.o. w P. następujących ruchomości (…), oddalając powództwo

w pozostałej części wobec pozwanej Gminy”.

Z uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji wynika, że przedmiotem

rozstrzygnięcia było także żądanie ewentualne o zasądzenie od pozwanej Gminy na

rzecz powódki kwoty 1 424 540,24 zł, będącej równowartością rzeczy stanowiących

przedmiot roszczenia o wydanie. Zdaniem Sąd Apelacyjnego dochodzenie tego żądania

od pozwanej Gminy jest nieuzasadnione przede wszystkim dlatego, że znaczna część

nienadających się do odłączenia od sieci ciepłowniczej rzeczy, których równowartość

stanowi przedmiot żądania ewentualnego, pozostaje w posiadaniu pozwanej Spółki.

Żądanie ewentualne w zakresie dotyczącym oddalenia w stosunku do pozwanej Gminy

powództwa windykacyjnego o wydanie pompy obiegowej, nr indeksu (…)/44, i węzła

ciepłowniczego c.o. i c.w., numer indeksu (…)/97, jest natomiast nieuzasadnione z tego

3

względu, że powódka nie wykazała, iż wspomniane pompy obiegowe stanowią jej

własności, wymieniony zaś węzeł ciepłowniczy nie ma, według opinii biegłego, żadnej

wartości.

Wyrok zaskarżyła powódka „w części w jakiej Sąd Apelacyjny oddalił żądanie

ewentualne wytoczone przeciwko Gminie w zakresie kwoty 1 424 540,27 zł”. W skardze

kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powódki zarzucił naruszenie art.

49 § 2 k.c. i obrazę art. 378 § 1, 386 § 1, 382, 227, 217 § 1, 328 § 2 k.p.c. Powołując się

na te podstawy wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dla oceny zasadności skargi kasacyjnej rozstrzygające znaczenie ma zarzut

naruszenia art. 378 § 1 i 386 § 1 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem

skarżącej Sąd odwoławczy wydał wyrok w zaskarżonej części na skutek rozpoznania

sprawy z naruszeniem granic apelacji, ponieważ orzekł w przedmiocie żądania

ewentualnego w sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji – ze względu na to, że

uwzględnił roszczenie główne w całości – w ogóle nie rozpoznawał żądania

ewentualnego.

Z treści wydanego w sprawie przez Sąd Okręgowy w E. wyroku częściowego

wynika jednoznacznie, że przedmiotem rozstrzygnięcia było jedynie uwzględnione w

całości żądanie główne wydania przez pozwanych oznaczonych w pozwie ruchomości i

urządzeń stanowiących elementy sieci ciepłowniczej. Sąd pierwszej instancji nie orzekał

zatem o skierowanym w stosunku do pozwanej Gminy żądaniu ewentualnym o

zasądzenie oznaczonej kwoty, stanowiącej równowartość rzeczy objętych roszczeniem

windykacyjnym. Żądanie ewentualne jest bowiem żądaniem zgłoszonym w pozwie na

wypadek nieuwzględnienia przez sąd żądania zgłoszonego na pierwszym miejscu. Sąd

orzeka o tym żądaniu tylko wówczas, gdy oddali żądanie zgłoszone na pierwszym

miejscu. Jeżeli zaś sąd – tak jak w rozpoznawanej sprawie – uwzględni żądanie

pierwsze (główne), to nie orzeka już o żądaniu ewentualnym.

W konsekwencji przedmiotem zaskarżenia we wniesionych przez pozwanych

apelacjach mogło być jedynie rozstrzygnięcie w przedmiocie roszczenia

windykacyjnego. Apelacja w szerszym zakresie – zwłaszcza w przedmiocie żądania

ewentualnego – byłaby niedopuszczalna ze względu na wniesienie jej od nieistniejącego

orzeczenia. Tymczasem Sąd odwoławczy orzekł także – na skutek rozpoznania apelacji

pozwanej Gminy – w przedmiocie żądania ewentualnego. W tej sytuacji zarzut wydania

4

zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 378 § 1 i 386 § 1 k.p.c. należało uznać za

uzasadniony.

Nie można także odmówić racji skarżącej, że rozstrzygnięcie tylko przez Sąd

odwoławczy o żądaniu ewentualnym pozbawiło ją możliwości zaskarżenia orzeczenia

wydanego w pierwszej instancji i rozpoznania sprawy w tym zakresie w

dwuinstancyjnym postępowaniu sądowym. Zgodnie z art. 78 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji

wydanych w pierwszej instancji, a w myśl art. 176 ust. 1 Konstytucji postępowanie

sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. Połączenie tych przepisów tworzy – jak

wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 maja 2002 r., III CKN 948/00 (OSNC

2003, nr 5, poz. 68) – konstytucyjną zasadę kontroli orzeczeń i postępowania

sądowego, stanowiącą rozwinięcie prawa do sądu, ustanowionego w art. 45 Konstytucji.

Prawo do kontroli sądowej na gruncie Konstytucji – podobnie jak prawo do sądu – ma

charakter autonomiczny. Nie chodzi zatem o formalne istnienie w danej sprawie co

najmniej dwu instancji sądowych oraz ustanowienie powszechnie dostępnego środka

zaskarżenia, ale o realne zagwarantowanie możliwości skorzystania z tego środka,

przeniesienie sprawy do wyższej instancji i przeprowadzenie merytorycznej kontroli

orzeczenia. W niniejszej sprawie skarżąca została pozbawiona takiej możliwości w

zakresie rozpoznania żądania ewentualnego. Niczego w tej ocenie nie zmienia

okoliczność, że przysługuje jej skarga kasacyjna, ponieważ nie jest ona środkiem

zaskarżenia gwarantującym możliwość kontroli sądowej w zwykłym trybie instancyjnym.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.