Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 sierpnia 2010 r.

I UK 76/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 76/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 sierpnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z odwołania Z. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 sierpnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 października 2009 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 w części dotyczącej

orzeczenia o prawie ubezpieczonego Z. M. do renty z tytułu

częściowej niezdolności do pracy po dniu 20 października 2009

roku i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu -

Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego

rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego;

2

2. odrzuca skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 13 kwietnia 2007 r.

odmówił ubezpieczonemu Z. M. prawa do renty wobec wykluczenia przez Lekarza

Orzecznika i Komisję Lekarską niezdolności do pracy wnioskodawcy.

W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczony domagał się jej zmiany i

przyznania wnioskodawcy prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 29

września 2008 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawcy prawo do

renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 lutego 2007 roku na stałe

i oddalił odwołanie w pozostałej części.

Sąd pierwszej instancji ustalił, iż Z. M. ma 55 lat, z zawodu jest technikiem

energetykiem. W przeszłości zatrudniony był jako: elektryk od 1972 roku do 2

marca 1978 roku, specjalista branżowy w dziale obrotu towarowego od 6 marca

1978 roku do 30 listopada 1980 roku, szwacz od 1 stycznia 1981 roku do 10 lutego

1992 roku, taksówkarz i szwacz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej

od 14 lutego 1992 roku do 15 listopada 1993 roku, krawiec od 3 stycznia 1994 roku

do 23 maja 1994 roku, taksówkarz i szwacz od 24 maja 1994 roku do 30 czerwca

1994 roku i szwacz od 1 października 1994 roku do 17 maja 2007 roku. W dniu 13

lutego 2007 roku złożył wniosek o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności

do pracy. Lekarz Orzecznik ZUS uznał wnioskodawcę za zdolnego do pracy.

Rozpoznał u badanego przebyte leczenie żylaków kończyny dolnej prawej (w

październiku 2006 roku) bez cech czynnego procesu zakrzepowego w układzie

żylnym kończyn dolnych, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego bez

istotnego upośledzenia sprawności ruchowej oraz korzeniowych objawów

neurologicznych, niedowidzenie oka lewego, przebyty w 1997 roku udar

niedokrwienny na tle stresowym - bez niedowładów i ubytkowych objawów

neurologicznych (przebyte porażenie lewego nerwu twarzowego) i stwierdził, że

3

Zdzisław M. posiada dobrą sprawność ruchową przy niewielkim ograniczeniu

maksymalnej rotacji na poziomie kręgosłupa Th-L, bez objawów korzeniowych,

niedowładów kończyn, a także cech aktywnej zakrzepicy po skutecznym leczeniu

operacyjnym żylaków kończyny dolne prawej. W ocenie Lekarza Orzecznika

wnioskodawca jako osoba z niewielkim niedowidzeniem oka lewego i pełną

ostrością wzroku w oku prawym nie kwalifikuje się do orzeczenia w stosunku do

niego niezdolności do pracy. Na skutek wniesionego przez ubezpieczonego

sprzeciwu od orzeczenia Lekarza Orzecznika Komisja Lekarska ZUS orzeczeniem

z dnia 6 kwietnia 2007 roku rozpoznała u wnioskodawcy zmiany zwyrodnieniowe

kręgosłupa, zwłaszcza odcinka L-S bez zespołów korzeniowych i bez upośledzenia

sprawności ruchowej, niedosłuch prawostronny po przebytym leczeniu

operacyjnym nawracających zapaleń ucha środkowego bez upośledzenia

komunikacji, niedowidzenie oka lewego, incydent czynnościowego niedowładu

lewostronnego przebyty w 1997 roku bez następstw ograniczających sprawność,

przebyte leczenie operacyjne żylaków prawej kończyny dolnej w październiku 2007

roku bez dalszych powikłań pod postacią zespołu pozakrzepowego. W ocenie

Komisji zawarte w dokumentacji lekarskiej wyniki badań usg oraz wpisy lekarza

prowadzącego nie wskazują na przebycie zakrzepicy głębokiej, co potwierdza fakt

wykonania plastyki żylaków. Wnioskodawca przebył zapalenie żył

powierzchniowych. Nie stwierdzono cech niedowładu. Brak też dokumentacji

potwierdzającej udar mózgu. Okoliczności wystąpienia niedowładu lewostronnego

wskazują na czynnościowy charakter. Nie stwierdzono patologicznych objawów ze

strony obwodowego i ośrodkowego układu nerwowego. Uznano badanego za

wydolnego krążeniowo i oddechowo. Zdaniem Komisja niedowidzenie oka lewego

i niedosłuch prawostronny nie ograniczają zdolności do pracy badanego, zgodnie z

posiadanymi kwalifikacjami.

Orzeczeniem z dnia 13 sierpnia 2007 roku Miejski Zespół do Spraw

Orzekania o Niepełnosprawności postanowił zaliczyć Z. M. do lekkiego stopnia

niepełnosprawności z przeciwwskazaniem do pracy w hałasie, na wysokości oraz

przy maszynach w ruchu. Orzeczenie zostało wydane na stałe, a ustalony stopień

niepełnosprawności datuje się od 24 maja 2007 roku.

4

Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłych: neurologa, ortopedy,

laryngologa, internisty, okulisty, specjalisty w zakresie chirurgii ogólnej, chirurgii

naczyniowej i torakochirurgii oraz kliniki okulistycznej. Wszyscy powołani w

sprawie biegli lekarze – poza specjalistami z zakresu okulistyki – uznali badanego

za zdolnego do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Natomiast

stwierdzona u ubezpieczonego praktyczna jednooczność spowodowana zezem

rozbieżnym i zmianami pozapalnymi lewego oka czyni go częściowo niezdolnym

do pracy od daty złożenia wniosku. Według biegłych lewe oko pacjenta powinno

być traktowane tak, jakby go nie było. Wnioskodawca mógłby wykonywać prace

konserwatorskie lub umysłowe, ale nie na wysokości i nie przy maszynach w

ruchu. Wykluczono możliwość pracy w charakterze taksówkarza, szwacza czy

elektroenergetyka, a więc zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Niezdolność do

pracy ubezpieczonego jest przy tym trwała, o niepomyślnym rokowaniu, gdyż

zmiany są nieodwracalne. Częściowa niezdolność do pracy odwołującego datuje

się od dnia złożenia wniosku rentowego.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał, iż

odwołanie wnioskodawcy jest częściowo zasadne w świetle art. 57 ust. 1 i art. 12

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 roku, Nr 39, poz. 353 ze zm.), co

skutkuje zmianą zaskarżonej decyzji i przyznaniem ubezpieczonemu prawa do

renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od daty złożenia wniosku na stałe.

Natomiast oddalono odwołanie w części dotyczącej roszczeń skarżącego do renty

z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Przedmiotowy wyrok, został zaskarżony w całości apelacją organu

rentowego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, a w szczególności

art. 57 ustawy 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r., Nr 39, poz. 353 ze zm.) poprzez jego

niewłaściwe zastosowanie i ustalenie, że wnioskodawcy przysługuje renta z tytułu

niezdolności do pracy, sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w

sprawie materiału przez przyjęcie, że wnioskodawca jest trwale częściowo

niezdolny do pracy w rozumieniu art. 12 tejże ustawy. Wskazując na powyższe

apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania

5

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 20

października 2009 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w punkcie pierwszym w ten

sposób, że przyznał Z. M. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy

od dnia 1 lutego 2007 roku do dnia 20 października 2009 roku, a w pozostałej

części apelację oddalił.

Sąd Apelacyjny uzupełnił zgromadzony materiał dowodowy poprzez

dopuszczenie dowodów z ustnych opinii biegłych z zakresu okulistyki na

okoliczność stanu zdrowia i stopnia ograniczenia zdolności do pracy

wnioskodawcy. Sąd drugiej instancji doszedł do wniosku, że jednooczność –

przyczyna niezdolności do pracy wnioskodawcy - została stwierdzona dopiero w

badaniu z dnia 7 sierpnia 2008 r. i w związku z tym uznał, iż nie ulega wątpliwości,

że w dacie ubiegania się o rentę niezdolność ta nie występowała. Przesłanki

przyznania prawa do świadczenia spełnione zostały dopiero w trakcie trwania

postępowania sądowego. Tymczasem Sąd Okręgowy opierając się na treściach

opinii lekarskich przyjął, iż przyczyną niezdolności do pracy jest praktyczna

jednooczność, a jako datę powstania niezdolności do pracy wskazał datę złożenia

wniosku. Adaptacja do jednooczności nastąpiła w trakcie trwania postępowania

sądowego, tym samym także w trakcie postępowania sądowego ustąpiła

stwierdzona niezdolność. Sąd drugiej instancji stwierdził, że wadliwe było uznanie

przez Sąd Okręgowy wnioskodawcy za osobę niezdolną do wykonywania pracy, i

że niezdolność ta jest trwała, co skutkowało przyznaniem renty z tytułu częściowej

niezdolności do pracy na stałe. Mając jednak na uwadze fakt, iż wnioskodawca w

trakcie przedłużającego się postępowania sądowego stał się osobą niezdolną do

wykonywania pracy, a sąd zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. wyrokuje według stanu

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, istniała podstawa do przyznania renty z

tytułu częściowej niezdolności do pracy. Zważywszy na fakt, że niezdolność ta

ustała w trakcie postępowania drugoinstancyjnego, Sąd Apelacyjny kierując się

powyższą zasadą uznał, że krańcową datą przyznania renty winien być dzień

wydania wyroku przez Sąd Apelacyjny. Podkreślił, iż przyjęcie innego rozwiązania,

zgodnego z wnioskiem apelacyjnym, prowadziłoby do pozbawienia

6

ubezpieczonego prawa do świadczenia mu należnego, gdyż zostałby pozbawiony

możliwości wystąpienia z ponownym wnioskiem z przyczyn od siebie niezależnych.

Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 oraz art. 385

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną

ubezpieczonego. Skargę kasacyjną oparto na podstawie naruszenia przepisów

postępowania, to jest art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 316

§ 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., a także art. 382 k.p.c., w następstwie

którego - zdaniem skarżącego - doszło do pominięcia części materiału

dowodowego zebranego w postępowaniu, braku wyczerpujących ustaleń,

dokonania ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i - z

obrazą przytoczonych przepisów - pominięcia odmiennych ustaleń dokonanych w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym ze skutkami wskazanymi w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c. Skarżący wniósł o uchylenie i zmianę orzeczenia Sądu Apelacyjnego przez

przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do

pracy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny. W uzasadnieniu skargi

wskazano na pominięcie części materiału dowodowego zebranego w postępowaniu

i nie dokonanie wyczerpujących ustaleń a także na to , że poczynione ustalenia są

sprzeczne z całokształtem zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem

skarżącego zdziwienie budzi stwierdzenie Sądu drugiej instancji, jakoby w

przypadku wnioskodawcy ustąpiła ustalona niezdolność do pracy. Niezdolność ta

bowiem nie ustąpiła, co więcej: pogarsza się, powodując niemożność wykonywania

przez wnioskodawcę pracy zgodnej z kwalifikacjami. Adaptacja do jednooczności

nie oznacza wszak ozdrowienia, a jedynie przystosowanie się do kalectwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę

kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a z urzędu bierze

pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga

7

kasacyjna może być oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (pkt1) oraz na zarzutach

naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na

wynik sprawy (pkt 2). Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem

podstawy skargi kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które

zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku

nastąpiło z ich obrazą. W razie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie art. 398³ § 1

pkt 2 k.p.c. konieczne jest przy tym, aby – poza naruszeniem przepisów

procesowych – skarżący wykazał, iż konsekwencje wadliwości postępowania były

tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść zaskarżonego orzeczenia.

W ramach jedynej wskazanej podstawy skargi kasacyjnej jej autor zarzucił

Sądowi drugiej instancji naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2

k.p.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., a także art. 382 k.p.c.

Pozostaje zatem rozważyć zasadność poszczególnych zarzutów.

Odnośnie do podnoszonego przez skarżącego naruszenia przepisu art. 233

§ 1 k.p.c. godzi się przypomnieć treść art. 398³ § 3 k.p.c., zgodnie z którym

podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub

oceny dowodów. Skarżący nie może zatem skutecznie powoływać się na brak

wszechstronnego i wnikliwego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału

dowodowego, ponieważ zakres ten nie jest objęty kognicją Sądu Najwyższego w

postępowaniu kasacyjnym. Takie stanowisko zajął również sam Sąd Najwyższy w

postanowieniu z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05 (OSNC 2006, nr 4, poz.

76). W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że treść i kompozycja art. 398³ § 3

k.p.c. sugerują, iż chociaż generalnie dopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej

na podstawie naruszenia przepisów postępowania, to jednak z wyłączeniem

zarzutów dotyczących ustalania faktów i oceny dowodów, nawet jeżeli naruszenia

te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Inaczej mówiąc, niedopuszczalne

jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie, którą wypełniają takie właśnie zarzuty.

W sytuacji, gdy skarga kasacyjne ogranicza się tylko do zarzutów dotyczących

ustalenia faktów lub oceny dowodów, nie wskazując na inne naruszenia prawa,

byłaby ona niedopuszczalna jako nieopartą na ustawowej podstawie

8

W niniejszej sprawie zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. został jednak

połączony z zarzutem naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

W tej materii warto zatem zauważyć, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

(powinno być: w związku z art. 391 § 1 k.p.c.) może stanowić usprawiedliwioną

podstawę kasacyjną wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie

posiada wszystkich koniecznych elementów lub gdy zawiera kardynalne braki, które

uniemożliwiają kontrolę kasacyjną. Chodzi o sytuację, gdy treść uzasadnienia

orzeczenia uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który

doprowadził do wydania wyroku (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8

października 1997 r., I CKN 312/97; z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00; z dnia

20 lutego 2003 r., I CKN 656/01 i z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/02,

niepublikowane oraz z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4,

poz. 83; z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX nr 190753 i z dnia 9 lipca 2008

r., I PK 2/08, LEX nr 497691). Trzeba przy tym pamiętać, iż art. 328 § 2 k.p.c.

zastosowany odpowiednio do uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji (art.

391 § 1 k.p.c.) oznacza, że uzasadnienie to nie musi zawierać wszystkich

elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, ale takie elementy, które

ze względu na treść apelacji i na zakres rozpoznawanej sprawy wyznaczony

przepisami ustawy są potrzebne do rozstrzygnięcia sporu przez tenże sąd (wyrok

Sadu Najwyższego z dnia 20 września 2007 r., II CSK 244/07, LEX nr 487508). W

sytuacji, gdy sąd drugiej instancji nie uzupełnia postępowania dowodowego ani, po

rozważeniu zarzutów apelacyjnych, nie znajduje podstaw do zakwestionowania

oceny dowodów i ustaleń faktycznych orzeczenia pierwszoinstancyjnego, może te

ustalenia przyjąć za podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia. Wystarczające

jest wówczas, by stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu

orzeczenia sądu odwoławczego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2000

r., I CKN 356/98, LEX nr 50863 i z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/09, LEX nr

518138).

Co do zarzutu naruszenia art. 382 k.p.c. wypada podkreślić, że przepis ten

nie stanowi samodzielnej podstawy działania sądu drugiej instancji, gdyż swoją

funkcję merytoryczną (rozpoznawcza) sąd ten spełnia – w zależności od potrzeb

oraz wniosków stron – stosując (przez odesłanie zawarte w art. 391 k.p.c.)

9

właściwe przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Nie można

zatem - z pominięciem wymagań przewidzianych w art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c. –

zasadnie zarzucać naruszenia przez sąd drugiej instancji omawianego przepisu i

przypisywanych temu sądowi kompetencji w postępowaniu odwoławczym. Zarzut

naruszenia art. 382 k.p.c. w zasadzie nie może stanowić samodzielnego

uzasadnienia podstawy kasacyjnej z art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c., lecz konieczne jest

wskazanie także tych przepisów normujących postępowanie rozpoznawcze, którym

sąd drugiej instancji, rozpoznając apelację, uchybił (wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 6 stycznia 1999 r., II CKN 102/98, LEX nr 50665; z dnia 13 czerwca 2001 r., II

CKN 537/00, LEX nr 52600 i z dnia 12 grudnia 2001 r., III CKN 496/00, LEX nr

53130 oraz z dnia 26 listopada 2004 r., V CK 263/04, LEX nr 520044). Jeżeli

podstawa kasacyjna z art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c. ogranicza się do zarzutu naruszenia

ogólnej normy procesowej art. 382 k.p.c., to może być ona usprawiedliwiona tylko

wówczas, kiedy skarżący wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie nie

uzupełnił postępowania dowodowego lub pominął część zebranego materiału, jeżeli

uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy, albo kiedy mimo

przeprowadzenia postępowania dowodowego orzekł wyłącznie na podstawie

materiału zgromadzonego przez sąd pierwszej instancji lub oparł swoje

rozstrzygnięcie na własnym materiale, pomijając wyniki postępowania dowodowego

przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 26 marca 1998 r., II CKN 815/97, Wokanda 1999 nr 1, poz. 6

oraz wyroki z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 520/98, OSNP 2000 nr 9, poz. 372; z

dnia 8 grudnia 1999 r., II CKN 587/98, LEX nr 479343; z dnia 6 lipca 2000 r., V

CKN 256/00, LEX nr 52657; z dnia 13 września 2001 r., I CKN 237/99, LEX nr

52348; z dnia 22 lipca 2004 r., II CK 477/03, LEX nr 269787; z dnia 10 stycznia

2008 r., IV CSK 339/07, LEX nr 492178; z dnia 24 kwietnia 2008 r., IV CSK 39/08,

LEX nr 424361 i z dnia 24 czerwca 2008 r., II PK 323/07, LEX nr 491386). Art. 382

k.p.c. nie nakłada przy tym na sąd drugiej instancji obowiązku przeprowadzenia

postępowania dowodowego, lecz sąd ten jest władny samodzielnie dokonać

ustaleń faktycznych bez potrzeby uzupełniania materiału dowodowego zebranego

przed sądem pierwszej instancji, o ile zachodzą ku temu potrzeby. Uzupełnienie

postępowania przed sądem apelacyjnym o dowody, które mimo wniosku strony sąd

10

pierwszej instancji pominął, jest zaś uzasadnione wówczas, gdy dotyczą one

okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa materialnego mającego znaczenie

dla rozstrzygnięcia sprawy (wyroki Sadu Najwyższego z dnia 26 maja 1999 r., III

CKN 254/98, LEX nr 521901; z dnia 2 marca 2000 r., III CKN 257/00, LEX nr

530723 i z dnia 17 lipca 2008 r., II CSK 102/08, LEX nr 447689).

Wreszcie odnośnie do zarzutu naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., godzi się

zauważyć, że przepis ten, wyrażający zasadę, iż w postępowaniu procesowym

wydanie wyroku nie może nastąpić bez przeprowadzenia rozprawy, a podstawą

rozstrzygnięcia jest stan faktyczny i prawny istniejący w chwili zamknięcia

rozprawy( zasada aktualności orzeczenia sądowego) ma zastosowanie nie tylko w

postępowaniu pierwszo instancyjnym, ale również drugoinstancyjnym, skoro w

systemie apelacyjnym instancja odwoławcza jest przede wszystkim sądem

merytorycznym, a nie tylko kontrolnym. Odpowiednie stosowanie tegoż przepisu w

postępowaniu apelacyjnym oznacza zaś, że sąd drugiej instancji obowiązany jest –

przy uwzględnieniu unormowań zawartych w art. 381 i art. 382 k.p.c. – brać pod

uwagę zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy, wpływające na treść

orzeczenia (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 r., II CKN

748/97, Biul. SN 1999, nr 1, poz. 9 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 259/98,

OSNC 1999, nr 4, poz. 82 oraz wyroki z dnia 6 czerwca 2000 r., IV CKN 116/00,

LEX nr 52515; z dnia 17 września 2004 r., V CK 58/04, LEX nr 194081 i z dnia 8

lutego 2006 r., II CSK 153/05, LEX nr 192012). Do „stanu rzeczy” w rozumieniu

komentowanego przepisu należą zarówno okoliczności faktyczne sprawy jak i

przepisy prawa, na podstawie których ma być wydane rozstrzygnięcie. Nie

mieszczą się w nim zaś zdarzenia faktyczne wykraczające poza przedmiot sprawy

(wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2008 r., II PK 18/08, LEX nr 491378

i z dnia 5 listopada 2009 r., II UK 103/09, LEX nr 577839). Ocena zebranego

materiału dowodowego jest domeną sądu meriti. Sąd ten decyduje też o

zamknięciu rozprawy i orzeka według stanu z tej chwili. Nie oznacza to, że

zamykając rozprawę sąd ten musi pozostawać w przeświadczeniu, iż został w

postępowaniu osiągnięty skutek w postaci dostatecznego wyjaśnienia sprawy do

rozstrzygnięcia Obowiązek wskazania dowodów, potrzebnych do rozstrzygnięcia

sprawy, obciąża strony, a sąd, zwłaszcza zaś sąd drugiej instancji, nie ma

11

powinności uzupełniać materiał dowodowy, ani wyjaśniać z urzędu istotne

okoliczności sprawy i zarządzać w tym celu przeprowadzenie dochodzeń (wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1996 r., III CKN 6/96, OSNC 1997, nr 3,

poz. 29; z dnia 20 maja 1997 r., II UK 125/97, OSNP 1998, nr 6, poz. 190 i z dnia

12 kwietnia 2000 r., IV CKN 17/00, LEX nr 530724 oraz postanowienie z dnia 26

lipca 2000 r., I CKN 890/00, LEX nr 533898). Przepis art. 316 § 1 k.p.c. może

stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli skarżący wskaże

konkretne zdarzenia, których sąd nie uwzględnił oraz wpływ tych zdarzeń na wynik

sprawy. Nie jest on natomiast podstawą kasacyjną do wysuwania zarzutów w

kwestii błędów w ustaleniach faktycznych i uchybień w postępowaniu dowodowym,

ani określenia konsekwencji wynikających z obowiązywania normy prawnej czy

subsumcji ustaleń faktycznych uznanych za udowodnione do wskazanej normy

prawnej (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2001 r., II UKN 33/01, OSNP

2002, nr 20, poz. 503; z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 700/00, OSNP 2003, nr

21, poz. 517; dnia 21 marca 2006 r., II SK 2/06, OSNP 2007, nr 9 -10, poz. 146 i z

dnia 13 grudnia 2006 r., II CSK 300/06, LEX nr 388845). O naruszeniu przez sąd

drugiej instancji art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. możemy również

mówić wówczas, gdy – wydając orzeczenie w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych – sąd ten nie uwzględnił zmiany stanu faktycznego lub prawnego

zaistniałego w toku postępowania apelacyjnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5

listopada 2009 r., II UK 102/09, LEX nr 574539). Wprawdzie sąd ocenia legalność

decyzji organu rentowego według stanu istniejącego w chwili jej wydania, a z

cytowanego przepisu nie wynika obowiązek przeprowadzania dowodów w celu

ustalenia niezdolności do pracy ubezpieczonego, która powstała po wydaniu

zaskarżonej odwołaniem decyzji odmawiającej prawa do renty (wyrok Sądu

najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 152/04, OSNP 2005, nr 17, poz. 273).

Sąd może jednak przyznać ubezpieczonemu świadczenie, jeżeli warunki je

uzasadniające zostały spełnione po wydaniu zaskarżonej decyzji, a w sprawie o

przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy (świadczenie powtarzające się) w

postępowaniu apelacyjnym można rozszerzyć żądanie, dochodząc świadczenia za

dalszy okres. W sprawach o rentę z tytułu niezdolności do pracy nie jest bowiem

wyłączone orzekanie o tym świadczeniu za okres późniejszy niż określony w

12

decyzji organu rentowego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1998 r., II

UKN 555/97, OSNP 1999, nr 5, poz. 181; z dnia 4 lipca 2007 r., II UK 280/06,

OSNP 2008, nr 17 – 18, poz. 260 i z dni 2 sierpnia 2007 r., III UK 25/07, OSNP

2008, nr 19 – 20, poz. 293). I odwrotnie – ograniczenie przysługiwania renty

okresowej do czasu poprzedzającego wydanie wyroku przyznającego to

świadczenie może nastąpić tylko wówczas, gdy istniejąca w dacie złożenia wniosku

lub powstała w toku procesu niezdolność do pracy ustąpiła przed zakończeniem

postępowania sądowego w instancji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego

2004 r., II UK 245/03, OSNP 2004, nr 20, poz. 357).

Przenosząc powyższe rozważania na płaszczyznę niniejszego sporu warto

przypomnieć, że w oparciu o opinię biegłej z zakresu okulistyki R. M. oraz opinię

wydaną przez specjalistów I Katedry Kliniki Chorób Oczu Uniwersytetu

Medycznego, Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił, iż z

powodu jednooczności będącej skutkiem zeza rozbieżnego lewego oka

ubezpieczony Z. M. jest częściowo niezdolny do pracy, a niezdolność ta

występowała w dacie złożenia wniosku rentowego i ma trwały charakter.

Rozpoznając apelację organu rentowego od wyroku pierwszoinstancyjnego Sąd

Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie poprzestał na materiale

dowodowym zgromadzonym przez Sąd Okręgowy, lecz uzupełnił - zgodnie z

wnioskiem apelującego - postępowanie dowodowe o ustne opinie: lek. med. R. M.

oraz współautorki opinii sporządzonej przez I Katedry Kliniki Chorób Oczu UMŁ -

dr n. med. D. P. , by na tej podstawie dokonać odmiennych ustaleń i w

konsekwencji tegoż - częściowo zmienić zaskarżone orzeczenie. W zaistniałej

sytuacji procesowej w świetle art. 382, art. 233 § 1 i art. 328 § 2 w związku z art.

391 § 1 k.p.c. obowiązkiem Sądu drugiej instancji było rozważenie całego

zgromadzonego materiału dowodowego, odniesienie się do wyników postępowania

przed Sądem Okręgowym i wyjaśnienie dokonanej przez siebie oceny dowodów

oraz przedstawienie poczynionych na tej podstawie ustaleń w zakresie stanu

faktycznego sprawy i danie temu wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Godzi się zauważyć, że Sąd Apelacyjny przyjął – odmiennie niż uczynił to

Sąd pierwszej instancji w oparciu o opinie tych samych biegłych lekarzy okulistów –

13

iż spowodowana jednoocznością niezdolność do pracy ubezpieczonego nie

występowała od dnia złożenia wniosku rentowego, lecz powstała w trakcie procesu

i datuje się od 7 sierpnia 2008 r. Jednocześnie jednak Sąd drugiej instancji nie

zmienił zaskarżonego wyroku w tym zakresie i nie orzekł o uprawnieniach

rentowych odwołującego się dopiero od tego momentu, lecz oddalił apelację

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych co do roszczeń ubezpieczonego za okres od

złożenia wniosku rentowego do przyjętej przez Sąd Apelacyjny chwili powstania

niezdolności do pracy. Co więcej – w uzasadnieniu przedmiotowego wyroku

stwierdza się, że „wadliwe było uznanie przez Sąd Okręgowy wnioskodawcy za

osobę niezdolną do pracy”, by w kolejnym zdaniu przyjąć, iż „w trakcie

przedłużającego się postępowania sądowego wnioskodawca stał się osobą

niezdolną do pracy”. Tego rodzaju nieprecyzyjne i niespójne sformułowania

zamieszczone w pisemnych motywach wyroku, zestawione z treścią samego

orzeczenia sprawiają, że lektura uzasadnienia orzeczenia nie daje odpowiedzi na

pytanie, które ustalenia Sądu pierwszej instancji zostały podzielone przez Sąd

Apelacyjny, a których Sąd ten nie podzielił i dlaczego oraz jakie ustalenia poczynił

w to miejsce.

Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił również, dlaczego nie podziela opinii

wspomnianych biegłych lekarzy wydanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym

odnośnie do trwałego charakteru niezdolności do pracy ubezpieczonego i z jakich

powodów utożsamia przyznany przez obie specjalistki z zakresu okulistyki fakt

adaptacji odwołującego się do jednooczności z odzyskaniem przezeń zdolności do

pracy. Wspomniana adaptacja, oznaczająca przystosowanie się do funkcjonowania

w życiu codziennym pomimo kalectwa, nie jest pojęciem równoznacznym z brakiem

tej przesłanki przyznania prawa do renty, jaką w myśl art. 57 ust. 1 ustawy z dnia

17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 . Nr 153, poz. 1227) jest chociażby częściowa

niezdolność do pracy, zdefiniowana w art. 12 ust. 3 jako znaczna (a więc

niekoniecznie zupełna) utrata zdolności do wykonywania pracy zgodnej z

poziomem posiadanych kwalifikacji. Tymczasem tego właśnie zagadnienia dotyczy

niniejszy spór. Istota problemu sprowadza się zatem do pytania, czy adaptacja do

jednooczności spowodowała, że ubezpieczony odzyskał zdolność do zatrudnienia

14

na stanowiskach pracy odpowiadających jego wykształceniu i kwalifikacjom

zawodowym zdobytym w trakcie dotychczasowej, długoletniej aktywności na rynku

pracy. Sąd Apelacyjny nie poczynił tego rodzaju ustaleń, a w każdym razie nie dał

temu wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Należy zaś podkreślić, że tylko

rzeczywiste ustanie niezdolności do pracy skarżącego przed wydaniem wyroku

drugoinstancyjnego uzasadniałoby w świetle art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. zmianę orzeczenia i pozbawienie ubezpieczonego prawa do renty na dalszy

czasookres. Sąd Apelacyjny w rzeczywistości nie poczynił takich ustaleń,

Wobec trafności podnoszonych przez skarżącego zarzutów naruszenia

przepisów postępowania, Sąd Najwyższy z mocy art. 398¹5

§ 1 k.p.c. uchylił wyrok

w zakresie punktu 1 w części dotyczącej rozstrzygnięcia o roszczeniach rentowych

ubezpieczonego za okres po wskazanej w sentencji wyroku dacie 20 października

2009 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji,

zaś o kosztach postępowania kasacyjnego orzekł stosownie do art. 108 § 2 w

związku z art. 398²¹ k.p.c.

Trzeba jednak zauważyć, że skargą kasacyjną został objęty cały wyrok Sądu

Apelacyjnego, także w tej części, która zawiera korzystne dla skarżącego i zgodne

z wnioskami kasacyjnymi rozstrzygnięcie w postaci utrzymania w mocy orzeczenia

pierwszoinstancyjnego, przyznającego ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu

częściowej niezdolności do pracy za okres od 1 lutego 2007 r. do 20 października

2009 r. i oddalenia apelacji organu rentowego w tym zakresie. W tej więc części

skarga kasacyjna podlega odrzuceniu w myśl art. 3986

§ 2 i 3 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.