Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 września 2010 r.

I PK 68/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 68/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa Joanny Z.

przeciwko Prokuraturze Okręgowej

o przywrócenie do pracy na poprzednie warunki pracy i płacy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 września 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 18 grudnia 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2009 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanej

Prokuratury Okręgowej od wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 20 października 2009 r. przywracającego powódkę Joannę Z.

do pracy na poprzednie warunki pracy i płacy. Sąd drugiej instancji podzielił

podstawę faktyczną oraz podstawę prawną zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej

instancji.

Stan faktyczny sprawy był następujący. Powódka Joanna Z. z dniem 1 lipca

1996 r. na podstawie art. 10 ust. 1 b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych została mianowana na stanowisko kierownika

sekretariatu Prokuratury Wojewódzkiej. W akcie mianowania ustalono wysokość

wynagrodzenia zasadniczego oraz wysokość dodatku funkcyjnego. W związku z

wejściem w życie z dniem 18 lipca 2008 r. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości

z dnia 30 czerwca 2008 r. w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad

wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz

odbywania stażu urzędniczego (Dz.U. Nr 117, poz. 742; dalej: „rozporządzenie w

sprawie stanowisk”), porozumieniem stron z dnia 15 września 2008 r. pozwany

zmienił powódce treść stosunku pracy i zatrudnił ją na stanowisku starszego

inspektora Prokuratury Okręgowej. Jednocześnie powódce powierzono na czas

nieoznaczony pełnienie funkcji kierownika sekretariatu Prokuratury Okręgowej i

przyznano dodatek funkcyjny w oparciu o mnożnik 0, 7 odnoszony do najniższego

wynagrodzenia zasadniczego. W dniu 30 września 2008 r. na mocy porozumienia

stron dokonano kolejnej zmiany treści stosunku pracy, określając zatrudnienie

powódki na stanowisku referendarza. W dniu 27 lutego 2009 r. na podstawie § 4

ust. 3 a contrario rozporządzenia w sprawie stanowisk odwołano powódkę z dniem

28 lutego 2009 r. z pełnienia powierzonej funkcji kierownika sekretariatu

Prokuratury Okręgowej oraz cofnięto jej dodatek funkcyjny.

Sąd drugiej instancji ustalił, że powódka od 1 lipca 1996 r. jest pracownikiem

mianowanym na podstawie ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 86, poz. 953 ze zm.). Ustawa o pracownikach

3

urzędów państwowych gwarantuje pracownikowi mianowanemu szczególną

ochronę przed rozwiązaniem stosunku pracy, jak również zmianę warunków

zatrudnienia ustalonych aktem mianowania. Przeniesienie powódki na inne

stanowisko niż określone w akcie mianowania, mogło nastąpić tylko na podstawie

ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Art. 10 tej ustawy enumeratywnie

wymienia kiedy, w jakich okolicznościach i na jaki okres można urzędnikowi

państwowemu powierzyć wykonywanie pracy innej niż określonej w akcie

mianowania, bądź przenieść go na inne stanowisko służbowe. Urzędnika

państwowego można przenieść na inne stanowisko w razie reorganizacji urzędu

(art. 10 ust. 1 a), bądź jeżeli jest to konieczne ze względu na szczególne potrzeby

urzędu z zachowaniem równorzędnego wynagrodzenia (art. 10 ust. 1 b). Sąd

drugiej instancji przyjął, że skoro w Prokuraturze nie nastąpiła reorganizacja

urzędu, to pozwany powinien wykazać przesłanki określone w art. 10 ust. 1 b –

szczególne potrzeby urzędu, które uzasadniałyby przeniesienie powódki na

stanowisko referendarza i pozbawienie jej prawa do dodatku funkcyjnego. Sąd

drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pozwany nie

przedstawił okoliczności i przyczyn, które wyczerpują pojęcie szczególnych potrzeb

urzędu w rozumieniu art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska pozwanego, że w 2008 r.

doszło do wzajemnego porozumienia pomiędzy stronami i modyfikacji stosunku

pracy powódki. Rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2008 r. w sprawie stanowisk

zostało wydane na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. Nr 162, poz. 1125 ze zm.) i regulowało

kwestie związane z określeniem stanowisk, kwalifikacji pracowników, zasad

wynagradzania i odbywania stażu urzędniczego. Rozporządzenie to nie reguluje

kwestii przenoszenia urzędnika na inne stanowisko, ponieważ ta sfera nadal

podlega przepisom ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

Rozporządzenie wprowadziło inne nazewnictwo stanowisk w sądach i

prokuraturach.

Sąd drugiej instancji uznał, że „Porozumienie stron zmieniające treść umowy

o pracę” z 15 września 2008 r., zmienia umowę zawartą dnia 22 sierpnia 1986 r.,

gdy powódka była zatrudniona jako starszy referent w Prokuraturze Rejonowej.

4

Kolejne porozumienie z 30 września 2008 r. i propozycja pracy na stanowisku

referendarza dotyczy zmiany umowy o pracę zawartej w dniu 15 grudnia 1994 r. Z

dwóch porozumień zawartych w odstępie 2 tygodni wynika, że pozwany zmieniał

dwie różne umowy o pracę i trudno ustalić, jaka umowa tak naprawdę została

zmieniona w drodze porozumienia stron na podstawie rozporządzenia z 30 czerwca

2008 r. Zdaniem Sądu drugiej instancji nie doszło do zmiany w drodze

porozumienia stron warunków pracy ustalonych aktem mianowania z dnia 1 lipca

1996 r., ponieważ spisane między stronami porozumienia dotyczą umowy z dnia 22

sierpnia 1986 r. (§ 2 porozumień) a nie stanowiska kierownika sekretariatu.

Sąd drugiej instancji nie podzielił poglądu pozwanego, że rozporządzenie z

30 czerwca 2008 r. zmierzało do celowego rozdzielenia stanowisk i pełnionych

funkcji, co umożliwia prowadzenie elastyczniejszej polityki kadrowej. Wprawdzie § 4

ust. 3 rozporządzenia zawiera pojęcie powierzenia pełnienia funkcji, ale przepis ten

dotyczy załącznika nr 4 do rozporządzenia, a ten zawiera jedynie tabele mnożników

służących do ustalenia wysokości dodatku z tytułu zajmowanego stanowiska lub

pełnionej funkcji, przysługującego urzędnikom i innym pracownikom sądów i

prokuratury; § 4 ust. 3 rozporządzenia (wraz z załącznikiem Nr 4) nie stworzył

podstawy do zmiany stanowiska powódki przez wyodrębnienie funkcji kierownika

sekretariatu. Rozporządzenie jako akt prawny niższego rzędu, wydany na

podstawie delegacji ustawowej, nie może regulować treści stosunku pracy

mianowanego urzędnika państwowego. Ustawa z 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. Nr 162 poz. 1125) na podstawie której

(art. 14 ust. 1) zostało wydane rozporządzenie ustalające prawa i obowiązki

urzędników w jednostkach prokuratury, w art. 18 stanowi, że w sprawach nie

uregulowanych ustawą stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych. Wobec tego jeżeli ustawa z 18

grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury nie zawiera przepisów

dotyczących zmiany warunków zatrudnienia urzędnika państwowego, zmiana taka

może nastąpić wyłącznie na podstawie art. 10 ust. 1 b ustawy z 1982 r., czyli w

przypadku szczególnych potrzeb urzędu, a tych pozwany nie wykazał.

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła w całości skargą kasacyjną

strona pozwana. Skargę oparto na obydwu podstawach (art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2

5

k.p.c.). W ramach podstawy naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 3983

§

1 pkt 1 k.p.c.) zarzucono:

niewłaściwe zastosowanie art. 10 ust. 1 b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 86, poz. 953 ze zm.);

błędną wykładnię art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach

sądu i prokuratury (Dz.U. Nr 162, poz. 1125 ze zm.) w związku z § 4 ust. 3

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 czerwca 2008 r. w sprawie

stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników

sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego (Dz.U. Nr 117, poz. 742)

przez przyjęcie, że pojęcie stanowisko występujące w tych przepisach obejmuje

jedynie określenie “pozycji w hierarchii urzędniczej” i nie odpowiada pojęciu

stanowiska w rozumieniu pozostałych przepisów prawa pracy, które swoim

zakresem dodatkowo obejmuje również pełnioną przez pracownika funkcję.

W ramach podstawy drugiej zarzucono nieważność postępowania z uwagi

na niedopuszczalność drogi sądowej na podstawie art. 379 pkt 1 k.p.c. w związku z

art. 38 § 1 i art. 39 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych stosowanymi odpowiednio na podstawie art. 18 ustawy z dnia 18

grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. Nr 162, poz. 1125 ze

zm.). W uzasadnieniu tej podstawy podniesiono, że niedopuszczalne było

rozpoznanie żądania powódki na drodze postępowania sądowego, ponieważ do

powódki jako mianowanego urzędnika prokuratury na podstawie art. 18 ustawy z

dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury miały zastosowanie

przepisy art. 38 § 1 oraz art. 39 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych. Skarżąca powołała się na postanowienie Kolegium

Kompetencyjnego przy Sądzie Najwyższym z dnia 3 kwietnia 1996 r., III PO 7/96 -

OSNP 1996/19/294. Z uzasadnienia powyższego postanowienia wynika, że

pracownikowi mianowanemu nie przysługiwała droga sądowa a jedynie droga

postępowania administracyjnego. Żądanie powódki sformułowane w pozwie i

podtrzymywane w toku całego postępowania dotyczyło uznania za bezskuteczne

przeniesienia na inne stanowisko, a więc swoim zakresem pokrywało się z

dyspozycją art. 38 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

6

państwowych, zgodnie z którym w sprawach przeniesienia mianowanego urzędnika

albo zlecenia mu wykonywania innej pracy, przeniesienia na niższe lub inne

stanowisko przysługuje droga postępowania administracyjnego a nie postępowania

sądowego. Taką koncepcję przyjęła również powódka odwołując się początkowo od

decyzji Prokuratora Okręgowego do Prokuratora Apelacyjnego (odwołanie z dnia 4

marca 2008 r.) a także Prokurator Apelacyjny stwierdzając w piśmie z dnia 29

kwietnia 2009 r. dopuszczalność wniesienia odwołania na podstawie art. 38 § 1

ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych.

Uzasadniając podstawę materialnoprawną skarżąca podniosła, że Sądy

obydwu instancji niewłaściwie zastosowały przepisy prawa materialnego uznając,

że pojęcie stanowiska występujące w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości

z dnia 30 czerwca 2008 r. w sprawie stanowisk nie jest tożsame z rodzajem pracy

wynikającym z umowy o pracę. W ocenie Sądów pojęcie stanowisko występujące w

tych przepisach nie odpowiada pojęciu stanowiska w rozumieniu pozostałych

przepisów prawa pracy, które swoim zakresem dodatkowo obejmuje również

pełnioną przez pracownika funkcję a w szczególności nie jest tożsame z pojęciem

stanowiska ujmowanego dla potrzeb określenia rodzaju pracy w umowie o pracę.

Zdaniem skarżącej przyjęcie takiej wykładni cytowanych przepisów tj. połączenie

na stałe stanowiska i pełnionej funkcji w jeden nierozerwalny węzeł prowadzi do

sytuacji, w której pracodawca taki jak sąd i prokuratura nie ma praktycznie

możliwości prowadzenia polityki kadrowej dającej gwarancje najlepszego

wykonywania obowiązków przez podległych pracowników. Taka interpretacja

powoduje, że skoro ktoś już zostanie pracownikiem funkcyjnym a jest pracownikiem

mianowanym, to jedyna możliwość wprowadzenia jakichkolwiek zmian na

niekorzyść takiego pracownika możliwa jest w oparciu o przepis art. 10 ust. 1 b

ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych – po

wykazaniu szczególnych potrzeb urzędu. Jednak zgodnie z orzecznictwem nie

będzie to możliwe ani z powodu utraty zaufania, ani nawet w przypadku negatywnej

oceny pracy mianowanego urzędnika państwowego. Taka interpretacja

dokonywana zwłaszcza w sytuacji pracowników pełniących określone funkcje w

sądach i prokuraturach w praktyce uniemożliwia dokonanie jakichkolwiek zmian w

7

zakresie osób funkcyjnych. Zdaniem strony pozwanej rozwiązania przyjęte w tym

rozporządzeniu zmierzały do celowego rozdzielenia stanowisk i pełnionych funkcji a

ich celem było umożliwienie prowadzenia elastyczniejszej polityki kadrowej.

Zapewniając pracownikom mianowanym ochronę trwałości stosunku pracy w

zakresie zajmowanego stanowiska i związanego z nim wynagrodzenia

rozporządzenie zapewnia jednocześnie możliwość pełnienia funkcji przez

najlepszych pracowników wynagradzanych za to wyższym o dodatek funkcyjny

wynagrodzeniem. Przyjęcie koncepcji zaprezentowanej przez Sądy obu instancji

prowadziłoby do niespotykanej w prawie pracy ochrony trwałości stosunku pracy

pracownika mianowanego zarówno w stosunku do innych pracowników sądów i

prokuratury (których stosunek pracy nie został nawiązany na podstawie

mianowania) ale również do prokuratorów, w przypadku których pełnienie funkcji

jest wyraźnie oddzielone od zajmowanego stanowiska i praktycznie w każdej chwili

prokurator może być funkcji pozbawiony. Powodowałoby to nierówne traktowanie

pracowników, którego nie uzasadniają żadne względy merytoryczne. Przy takiej

wykładni celowościowej tego rozporządzenia naturalną konsekwencją stają się

zmiany w zakresie stosunku pracy wprowadzone aneksami z dnia 15 i 30 września

2008 r. Powódka wyrażając zgodę na te zmiany zaakceptowała rozdzielenie

zajmowanego stanowiska i pełnionej funkcji. Stąd w dalszej konsekwencji

pozbawienie jej funkcji (a co za tym idzie dodatku funkcyjnego) nie musi się

odbywać w warunkach określonych w art. 10 ust. 1 b ustawy o urzędnikach

państwowych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o odrzucenie skargi

oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Bezzasadny jest zarzut nieważności postępowania, która miałaby wynikać z

rozpoznania sprawy w obu instancjach przez sąd powszechny, chociaż – według

poglądu skarżącego – dla dochodzenia uznania za bezskuteczne przeniesienia na

8

inne stanowisko powódki jako mianowanego urzędnika prokuratury wyłącznie

właściwa jest droga postępowania administracyjnego z możliwością skierowania

sprawy do sądu administracyjnego.

Przedstawionego w skardze poglądu nie uzasadniają powołane przepisy art.

38 § 1 i art. 39 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych.

Sprawy o roszczenia ze stosunku pracy – niezależnie od podstawy jego

nawiązania należą do sądów pracy. Wynika to z art. 242 § 1 i art. 262 § 1 k.p. oraz

art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c. Zasady właściwości sądów pracy w sprawach dotyczących

roszczeń pracownika ze stosunku pracy nie przełamują przepisy szczególne

dotyczące stosunku pracy mianowanych urzędników prokuratury. Nie ma w tym

zakresie odmiennej regulacji ani w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. Nr 162, poz. 1125 ze zm.), ani w

podlegającej odpowiedniemu stosowaniu na podstawie art. 18 tej ustawy – ustawie

z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, co oznacza, że

stosunki pracy z mianowania w takim zakresie, w jakim nie są unormowane

przepisami szczególnymi, podlegają unormowaniu kodeksowemu o trybie

rozstrzygania sporów ze stosunku pracy (por. art. 5 k.p.)

W związku z argumentacją skargi należy zauważyć, że wskazane w niej

przepisy o pracownikach urzędów państwowych nie mogą stanowić podstawy do

odstąpienia od kodeksowej zasady, bo ani w art. 38, ani tym bardziej w art. 39 tej

ustawy nie ma unormowania wyłączającego „drogę” sądów pracy. Stosownie do

tego ostatniego przepisu „spory o roszczenia ze stosunku pracy urzędników

państwowych rozpatrywane są w trybie określonym w Kodeksie pracy”. Jest tu

zatem potwierdzona kodeksowa zasada podlegania stosunków pracy ochronie

przed sądami pracy. Także w art. 38 ustawy o pracownikach urzędów państwowych

nie ma szczególnej regulacji ustanawiającej właściwości sądów administracyjnych

Takiego ustanowienia szczególnej właściwości sądów administracyjnych, zamiast

przewidzianej w systemie prawa właściwości sądów powszechnych, w żadnym

razie nie można wprowadzać wyłącznie z zawartego w art. 38 ustawy uregulowania

ustanawiającego możliwość odwołania się urzędnika do kierownika organu

nadrzędnego nad urzędem, w którym jest zatrudniony. Możliwość przeprowadzenia

9

takiego postępowania nie odnosi się do trybu ochrony sądowej, o której natomiast

jednoznacznie stanowi się w powołanym wyżej art. 39 ustawy.

Skarżący bezzasadnie powołuje się na postanowienie Kolegium

Kompetencyjnego przy Sądzie Najwyższym z dnia 3 kwietnia 1996 r., III PO 7/96,

nie zauważając zmiany art. 38 ustawy o pracownikach urzędów państwowych

wynikającej ze skreślenia ustępu drugiego tego przepisu określającego właściwość

sądu administracyjnego. Skreślenie tego szczególnego określenia drogi sądu

administracyjnego (art. 111 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy

wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1271)

przy zachowaniu zasady określonej w art. 39 ustawy, nie może oznaczać niczego

innego jak to, że także sprawy urzędników państwowych mianowanych, o których

mowa w art. 38 ustawy o pracownikach urzędów państwowych poddane są kognicji

powszechnego sądu pracy (por. w tym zakresie jednoznaczną wypowiedź

Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w wyroku z dnia 11 kwietnia 2007 r.

I OSK 924/06, LEX nr 362447).

Za usprawiedliwioną uznał natomiast Sąd Najwyższy pierwszą podstawę

skargi kasacyjnej. Budzi zastrzeżenia ustalenie zaskarżonego wyroku, że powódka

uzyskała – aktem mianowania z 1 lipca 1996 r. – stanowisko kierownika

sekretariatu Prokuratury Wojewódzkiej i że stanowisko pracy tak określone

podlegało pełnej ochronie w trybie przewidzianym w art. 10 ust. 1b ustawy z dnia

16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że akt mianowania powódki z

1 lipca 1996 r. poprzedzała umowa o pracę z dnia 22 sierpnia 1986 r. i że do tej

umowy zmienionej umową z 15 grudnia 1994 r. – a nie do aktu mianowania –

nawiązywały porozumienia stron zawarte w dniach 15 i 30 września 2008 r.

Wskazane porozumienia stron – według dokonanych ustaleń – aktualizują na

zasadzie właśnie porozumienia stron (a nie jednostronnych czynności organu

realizującego kompetencję mianowania) stanowisko pracy powódki i pełnioną przez

nią funkcję. Ponadto Sąd ocenił to porozumienie jako dotyczące umowy z dnia 22

sierpnia 1986 r.

10

Jednakże, jeśli powódka zatrudniona jest na podstawie umowy o pracę

zawartej w 1986 r. i ta umowa o pracę jest „żywym” źródłem zatrudnienia bo

poddawanym aktualizacji i zmianom we wrześniu 2008 r., to nie jest odpowiednio

konsekwentna, a w każdym razie niedostatecznie wyjaśniona ocena Sądu, iż

wszystkie istotne kwestie dotyczące warunków pracy powódki (stanowiska i funkcji)

wynikają wyłącznie z aktu mianowania z roku 1996.

Oprócz wskazanej niespójności zasadniczej oceny Sądu drugiej instancji w

stosunku do faktów nazbyt ogólnie przez ten Sąd ujętych, co uniemożliwia

rzeczową weryfikację tej oceny, należy mieć na względzie określony kontekst

prawny zatrudnienia pracowników prokuratury. Jeżeli przedmiotem oceny pozostaje

mianowanie jako źródło zatrudnienia w 1996 r., to ocena znaczenia tego aktu na tle

wcześniejszej umowy stron i późniejszych dwustronnych uzgodnień w formie

porozumień z września 2008 r. powinna także uwzględniać – czego w uzasadnieniu

wyroku nie ma – regulacje materialnoprawne, na których mianowanie mogłoby się

opierać. Z tego punktu widzenia należy zauważyć, że mianowania jako źródła

nawiązania stosunku pracy z urzędnikiem nie przewiduje ustawa z dnia 18 grudnia

1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury (por. art. 4 ust. 2 tej ustawy

stanowiący, że stosunek pracy z urzędnikiem nawiązuje się na podstawie umowy o

pracę na czas nieokreślony), ale – co dla rozważanego zagadnienia bardziej istotne

– mianowanie stało się już wcześniej zdeaktualizowaną formą zatrudnienia. Wynika

to z ustawy z dnia 2 grudnia 1994 r. o zmianie ustawy o pracownikach urzędów

państwowych (Dz.U. Nr 136, poz. 704 ze zm.), która skreśliła w ustawie z 16

września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych jej art. 4 stanowiący

źródłową podstawę nawiązywania stosunków pracy z urzędnikami państwowymi

(innymi pracownikami określonymi w przewidzianym rozporządzeniu

wykonawczym) aktami mianowania. Ustanawiając w art. 2 zasadę umownych

stosunków pracy – ustawa zmieniająca z dnia 2 grudnia 1994 r. zapewniała jedynie

określony zakres ochrony już istniejącym (nawiązanym przed wejściem w życie)

stosunkom pracy na podstawie mianowania (art. 2 ust. 3). Na podobnej zasadzie

oparta jest ochrona stosunków pracy nawiązanych przed wejściem w życie ustawy

na podstawie mianowania według art. 22 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury.

11

Powyższe regulacje nowelizowanej ustawy z 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych oraz ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury wskazują na to, że stosunki pracy tak

urzędników państwowych jak i urzędników prokuratury nawiązywane są na

podstawie umowy o pracę, natomiast dawniej (przed regulacjami określającymi

zasadę umowy o pracę) zawarte stosunki pracy na podstawie mianowania są

zachowywane („pozostają w mocy”) i „mogą być zmieniane i rozwiązywane na

zasadach określonych w ustawie pracownikach urzędów państwowych”. Wynika

stąd, że owe dawniej zawarte, a obecnie „pozostawione w mocy” stosunki pracy

zawarte na podstawie mianowania podlegają zasadniczo przepisom przewidzianym

dla stosunków pracy urzędników prokuratury, a tylko w określonym zakresie (co do

zmiany i rozwiązywania) podlegają zasadom określonym w ustawie o pracownikach

urzędów państwowych. Istotne jest określenie sensu prawnego tej regulacji, który

polega na zapewnieniu pracownikom mianowanym zachowania określonych zasad

stabilizacji. Funkcjonalne znaczenie tej regulacji odnosi się zatem do zapewnienia

“dawnym” pracownikom ochrony praw nabytych. Mając to na uwadze nie powinno

się jednak pomijać wskazanych wyżej pozostałych aspektów regulacji. Nie

należałoby w szczególności uważać, że z ochroną praw nabytych pozostawałyby w

niedopuszczalnej kolizji zmiany stosunku pracy (np. w zakresie określania

stanowiska pracy i funkcji) na podstawie oświadczeń woli, w tym oświadczenia woli

zainteresowanego pracownika, zwłaszcza jeżeli dotyczą one nowych regulacji

prawnych w sprawie stanowisk urzędników prokuratury (por. rozporządzenie

Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 czerwca 2008 r. – Dz.U. Nr 117, poz. 742).

Z uwzględnieniem przedstawionych wyżej okoliczności zachodzi potrzeba

zbadania i wyjaśnienia – czy i w jakim zakresie, a jeżeli tak, to dlaczego – pomimo

ukształtowania stanowiska pracy i powierzonej powódce funkcji – zgodnie

z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 czerwca

2008 r. oraz na podstawie porozumienia stron, powódka nadal zachowała

prawo do ochrony stanowiska pracy ustalonego w akcie z 1 lipca 1996 r. na

zasadach określonych w art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych w związku z art. 22 ustawy z dnia 18 grudnia

1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury.

12

Z powyższych przyczyn, Sąd Najwyższy uznał, że zasadny okazał się

wniosek skargi kasacyjnej o uchylenie zaskarżonego wyroku w celu ponownego

rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej instancji (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.